Dodaj do ulubionych

Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!!

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 00:51
Po prostu ręce opadają jak sie pomyśli, co tu nawyprawiano. 40 mln ludzi i
nie umieja wlasnego samochodu zrobic i sluchają z rozdziawionymi gebami jak
to nowoczesna gospodarka ma sie opierac na uslugach. Najlepiej na takich
pozaprzemyslowych - ja tobie strzyge wlosy, ty mi reperujesz buty, etc. Od
dawna znane jako zdechle (a przynajmniej nie nadzwyczajne) firmy obecnie
swiecą sukcesy - renault, skoda, nawet dacia i aro; stają się jednymi z
motorow gospodarki w swoich krajach. Czy nikt nie rozumie tego, ze te 20%
bezrobocie to w duzej mierze za sprawa sprowadzajacych golfiki dyzelki z
reichu i inne tego typu gówna? Francja, Wlochy, Hiszpania - kraje wina,
kultury i turystyki stają się motoryzacyjnymi potegami. Tamtejsze firmy dają
prace ludziom i stymulują rozwoj nowych technologii. My się cofamy w tempie
tak przerażającym, ze aż trudno to zwerbalizaować. Jakieś smetne debaty z
Roverem, nawet Indie mialy u nas zainwestować :((((( To już Rumuni o wiele od
nas lepiej stoją. Troche popracują nad Dacią i Aro i bedą mieli wozy klasy
srednich renault czy fiata. To, co zrobiono z naszą motoryzacją to po prostu
zbrodnia. Teraz każde pieprzone gowno do Berlingo, seata, skody, renault musi
być importowane. Dajemy prace naszym sąsiadom odbierając ja sobie. Caly swiat
dawno zrozumial tak proste zależnosci, ale my mamy zawsze kurwa klopoty z
uswiadomieniem sobie, ze 2+2 = 4, a nie 22. I wierzymy w siłę eksportu
wyrobów z wikliny i wódki. Fuck!!!

as

Obserwuj wątek
    • sympatico.ca Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! 11.02.04, 00:53
      Mudlmy siem za polskom motoryzacjem...
      • Gość: brzezik Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.bnet.pl / *.bnet.pl 11.02.04, 23:09
        Sympatico pisz po Polsku
    • charlie_x Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! 11.02.04, 01:04
      ..w kilku innych tematach i poza Europą też wzbudzamy wesołość.Sumtne, ale
      prawdziwe.pozdr.
      • Gość: D Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 01:18
        Moze jak polaczki produkowali by dobre auta to bym kupil , ale w tym kraju nic
        sie nie oplaca , i nie produkuje sie dobrych samochodow. Nawet blachy nie
        potrafia ocynkowac , wstyd.
        • sympatico.ca Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! 11.02.04, 01:24
          W tym kraju tylko potrafia plakac i narzekac
          • Gość: Henio Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.sympatico.ca 11.02.04, 02:23
            Na a kombajny Bizon, Tarpany, Lubliny, Nyski, Jelcze, Fiaty i Fiaciki,
            Polonezy, Syrenki to niby byly polskie? Jedynie Stary byly czensciowo
            rodzimym produktem! A kiedy Polska miala Kopernika, Szopena,
            Sklodowskom ... ach, gdzie te czasy?
            • Gość: Michal Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.telia.com 11.02.04, 11:02
              Panowie nie ma co rozpaczac,dobrze zescie sami takie wnioski wyciagneli i co ,a
              no brac sie do roboty i zrobic cos konkretnego.Nigdy nie chcialem na ten tenmat
              pisac,zawsze byloby zle ocenione,ale niestety macie w tych humorystycznych
              wypowiedziasch duzo racji. Jeszcze uplynie tropche wody w Wisle zanim politycy
              to zrozumieja i przestana myslec o swoim,tzn o parti ,kieszeni wlasnej i
              szwagier polityce.No niestety wszystkie kraje przez to przeszly z wiekszym lub
              mniejszym natezeniem.Pzdr.Michal
    • klemens1 Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! 11.02.04, 13:10
      > Czy nikt nie rozumie tego, ze te 20%
      > bezrobocie to w duzej mierze za sprawa sprowadzajacych golfiki dyzelki z
      > reichu i inne tego typu gówna?

      Popyt ksztaltuje podaz.
      Jezeli w kraju bylyby produkowane samochody ktore ludzie chcieliby kupowac, to
      by ich nie sprowadzali.
      • Gość: A. Sharon Oczywiscie - IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 13:26
        czesciowo to prawda. Ale tylko czesciowo - bo Polak ze swoją mentalnością
        niewolnika nawet bity bedzie panu buty lizał. Niemiec by kupowal swoje, nawet
        gdyby polskie bylo lepsze. Po prostu ze względu na zwyklą wiarę, ze to się w
        końcu opłaci. I się opłaci. Dzisiaj wielu by chetnie kupilo Poldasa kombi na
        gaz za 27 000 PLN, ale zamiast niego kupia jakieś gówno z reichu włażąc
        przedtem w dupę sprzedającemu, ze może by "obstalował" i zostawił jakiś fajny,
        niedrogi złomek. Bo golfik dyzelek to szpan, nawet jesli rok 1980. A nasze to
        szajs. Sprawa oczywiscie nie jest az tak prosta, gdyż do upadku polskiej
        motoryzacji bardziej niż zwykli obywatele przyczynili się decydenci - takie
        chooje jak Tyszkiewicz (dyrektor FSO przy sprzedazy go Daewoo) i inne buce z
        rządu. Ale naród zrobił resztę. Nas, zwyklych zjadaczy chleba, ja winie jednak
        w zdecydowanie mniejszym stopniu. Winni sa ci, ktorzy podejmują decyzje. Ale
        czyż rozbiorów Polski nie uchwalil polski sejm? No to co to qrwa za
        społeczeństwo, ja się pytam?

        as
        • klemens1 Polski patriotyzm 11.02.04, 13:54
          Polacy sa dobrze gdy trzeba heroicznie umierac a jeszcze lepsi gdy trzeba
          pozniej stawiac pomniki. Gdy trzeba wesprzec swoich - zaczynaja sie problemy.
          Co do decydentow - to zazwyczaj sa to tchorzliwi karierowicze dla ktorych liczy
          sie wlasna prywata. Ale Ameryki chyba nie odkrylismy.
          • ponury_zniwiarz najwieksza zaraza to skoda 11.02.04, 21:17
            To przez nia ludzie nie kupuja lanosow, ktore sa jako takim produktem.
            Ludzie kupujacy skody to sprzedawczyki i parobki!

        • Gość: Eros Re: Oczywiscie - IP: 213.17.181.* 11.02.04, 14:19
          Dzisiaj wielu by chetnie kupilo Poldasa kombi na
          > gaz za 27 000 PLN, ale zamiast niego kupia jakieś gówno z reichu włażąc
          > przedtem w dupę sprzedającemu, ze może by "obstalował" i zostawił jakiś
          fajny,
          > niedrogi złomek. Bo golfik dyzelek to szpan, nawet jesli rok 1980.


          za 27 000 PLN (~5500 EUR) to ja kupie Honde Accord 2.0 LS z 98/99 z przbiegiem
          jakies 50 000 km a nie starego Golfa

          jak ktos woli nowego Poldka to niech sie puknie w czolo

          a co do motoryzacji:
          Niemiec to moze kupi to co niemieckie nawet jesli jest troche gorsze od np.
          japonskiego - ale na pewno by nie kupil czegos co jest zapoznione w rozwoju o
          kilkadziesiat lat - bez przesady!

          ma byc wolny rynek i koniec - nie umiemy stworzyc koncernu samochodowego? to
          nie i juz. Plakac nie bede. za to jest firma Groclin ktora prowadzi Pan ktory
          umial stworzyc firme produkujaca siedzenia do Volvo i Porsche i wszystko gra.

          ciao!
        • aliali1 Re: Oczywiscie - 12.02.04, 13:26
          Sama prawda ja bym jeszcze dodał zasłyszane:

          Dlaczego w polsce nie ma pracy

          Wstaje rano, wlaczam moje japonskie radio, zakladam
          amerykanskie spodnie, wietnamski podkoszulek i
          chinskie tenisowki, po czym z holenderskiej lodowki
          wyciagam niemieckie piwo. Siadam przed koreanskim
          komputerem i w amerykanskim banku zlecam internetowe
          zakupy w Anglii, po czym wsiadam do czeskiego
          samochodu i jade do francuskiego hipermarketu na
          zakupy. Po uzupelnieniu zarcia w hiszpanskie owoce,
          belgijski ser i greckie wino wracam do domu, siadam na
          wloskiej kanapie i szukam pracy w polskiej gazecie.
          Znowu nic...
          Zastanawiam sie, dlaczego do cholery w Polsce nie ma
          pracy...?
        • Gość: peloponez polonez na gaz IP: *.lubin.dialog.net.pl 25.02.04, 00:09
          Gdybym mial jezdzic polonezem na gaz, to by mnie koszty "zjadly". Przy podanej
          kwocie 27.000zł mozna kupic porzadne i tansze w eksploatacji auto - np opla
          vectre b z 1999-2000 roku. No oczywiscie jak ktos przejezdza 5.000km rocznie to
          polonez by sie nadawal, ale przy przebiegach rzedu 40.000-50.000km polonez by
          calkiem 'zjadl'. Mi jest obojetne, gdzie produkuje sie samochod - ja chce miec
          niezawodne auto. Gdyby Twoj sąsiad otworzył bar i serwował wstrętne jedzenie
          (po którym byłbyś chory) to też byś chodził jeśćdo jego knajpy, żeby wspomagac
          jego firmę?
    • x-darekk-x Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! 11.02.04, 14:12
      swojej wlasnej motoryzacji (mowa o osobowych) nie maja tez:
      - hiszpanie - seat przez dziesiecioleta pod skrzydlami fiata, a teraz vw, wiec
      sie nie liczy. zostaje santana i inne drobiazgi.
      - cala skandynawia - w szwecji wszystko sprzedane do forda lub gm
      - benelux - bo kogo obchodzi donkervoort i inne im podobne
      - szwajcaria
      - austria - steyr-puch?
      - grecja
      - irlandia

      nawet w wielkiej brytanii wszystko poszlo albo na sprzedaz, albo produkuje
      przestarzale auta balansujac na skraju bankructwa (vide: mg-rover) - o kit-
      carach pokroju ginetty, morgana czy ac nie ma sensu wspominac.

      a mimo to te wszystkie kraje sa bardzo dobrze rozwiniete gospodarczo (no moze
      za wyjatkiem grecji i hiszpanii). nie dramatyzowalbym.

      w pl produkuje sie fiaty, ople, volkswageny... zawsze cos.
      • greenblack Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! 11.02.04, 14:18
        Nawet takie potęgi jak Kanada nie mają własnego przemysłu motoryzacyjnego. W
        Szwecji tylko ciężarówki Volvo i Scania są szwedzkie - osobowe Volvo i Saab
        należą do Amerykanów. Większość marek japońskich należy do Amerykanów i
        Francuzów.
        • Gość: A. Sharon Oczywiscie, ze IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 14:39
          lepiej miec wlasną markę jak Niemcy czy Francuzi czy Wlosi. Ale jak tego nie ma
          to dobrze chociaz przyciągnąc inwestora, ktory bedzie produkowal. Jesli ktos
          nie rozumie jak znacząca silę stanowi pzemysl samochodowy niech spojrzy
          chociazby na Niemcy. Rzecz w tym, ze nasze FSO moglo pojsc w slady Skody. Ale
          nie poszlo. Być moze Ci, ktorzy dzis nie wiedza co z sobą poczac i zbierają
          zlom wykonywaliby jakies proste prace dla koopoerantow duzych konecrnow, ktore
          produowalyby w Polsce. Kazdy normalny kraj - USA, Niemcy, Francja, walczy, aby
          produkcja miala miejsce u nich. W USA utrata miejsc pracy na produkcji jest dla
          biedniejszych Stanow tragedią, gdyż zadne uslugi (przenoszenie skrzynek w
          markecie?) nie da takich zarobkow, jak praca u Forda czy GM. Rozumiem, ze
          chciales cos powiedzeić, zeby powiedziec. Ale nie musisz mi przypominać jak
          wyglada sytuacja na ryznku motoryzacyjnym w Europie. Ja to wiem. Szwajcaria tez
          nie produkuje (o ile wiem) samochodow. Ale sa np. potega w farmaceutycznym
          przemysle czy bankowosci. A u nas nie ma nic a Polacy aż się trzęsa za dobrym
          samochodem. Jak na razie na tej sytuacji zarabiają wszyscy wokół tylko nie my.
          • greenblack Re: Oczywiscie, ze 11.02.04, 14:45
            Niepotrzebnie jesteś złośliwy...

            O znaczeniu przemysłu, zwłaszcza motoryzacyjnego, dla gospodarki nie musisz
            mnie przekonywać. Na temat "sektora usług" mam podobne zdanie. Ja także
            chciałbym, żeby tu produkowano jak najwięcej. Nieważne pod jaką marką i czyje
            by to miały być fabryki. Ale co zrobić, jak rządzi nami hołota...


            Pozdrawiam
            • Gość: A. Sharon Owszem, IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 15:55
              bylem troch e zlosliwy, bo mialem wrazenie, ze nie odbierza braku przemyslu
              motoryzacyjnego u nas jako problem. A ja uwazam, ze to jest STRASZNY problem.
              Nie kazdy kupuje dom, zcy mieszkanie, ale zaraz po tym (cenowo) jest samochod.
              To kupuje prawie kazda rodzina. Kazde 50 tys PLN za skode, berlingo, etc to ok.
              30 000 PLN (albo wiecej) wytransferowane z Polski i now w plecy naszej
              gospodarki. W zamian perspektywicznie nie otrzymujemy nic. Malo tego - dajemy
              krok w tyl, bo się uzależniamy od ich przemyslu. Juz powoli świadomośc w Polsce
              jest taka, ze nie bedziemy robic, bo nie umiemy, bo nie damy rady, etc. Jakoś
              Rumuni tak nie myślą i caly kraj jexdzi Dacią i Aro (prawie). I to lepsze dla
              tego kraju niz te smierdzace dyzelki ze zlomow w reichu regularnie do nas
              sprowadzane do miast i wsi. To moze w ogole przestanmy ksztalcic inzynierow w
              zakresie motoryzacji - do remontu silnika i wyklepania blachy wystarczy dobra
              zawodowka. Andoria pewnie padnie, Fiat zawsze moze stąd sobie pojsc, FSO moim
              zdaniem już nie ma (choć cuda się zdarzają). Nie miemy prawie nic robić
              wysokiej technologii - motoryzacja - dno; elektronika - dno; przemysl
              maszynowy - dno. Co za upadek, po prostu nie mam slow.

              as
              • Gość: venivv Re: Owszem, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 21:45
                Dobrze, że chociaz Dębica i Stomile produkują - a wytwarzają dużo i w dużym
                stopniu na export. Przykro jedynie, iż w ramach zakupów licencji są realizowane
                transfery dużych kwot do spółek-matek (Stomil-Michelin), a zaplecze badawcze
                praktycznie nie istnieje.

                pozdr
          • x-darekk-x Re: Oczywiscie, ze 11.02.04, 14:49
            okay, czesi jak na razie maja vw (skoda). bedzie toyota. i tyle. wegrzy? suzuki
            i audi. slowacy? vw i wkrotce psa. reszta europy post-rwpg? bida.
            na prawde nie wydaje mi sie, zebysmy strasznie lezeli na ich tle. bo
            porywnywanie nas do panstw o ponad 50-latach kapitalizmu jest chyba
            nieporozumieniem.
            a w czym te inne rwpgowskie kraje sa taka potega?
            • x-darekk-x Re: Oczywiscie, ze 11.02.04, 15:00
              ale obydwaj macie racje: dobrze by bylo gdybysmy mieli wiecej inwestycji w
              fabryki samochodow niz mamy (to mozna bylo miec, ale rzadzi nami bydlo) lub
              zebysmy mieli silne wlasne marki (ale to juz utopia) - karty rozdaja wylacznie
              usa, niemcy, japonia, francja, korea i w coraz mniejszym stopniu wlochy. reszta
              sie nie liczy.
          • undercover_brother Re: Oczywiscie, ze 12.02.04, 22:41
            Co do pojscia w slady Skody, to nie przesadzalbym. Owszem - moglo byc duzo lepiej, ale nie az tak dobrze jak w przypadku Skody. Skoda to firma z przedwojenna tradycja. W Polsce takich tradycji nie miala zadna.
        • Gość: Acura Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.sympatico.ca 11.02.04, 17:24
          ...Nawet takie potęgi jak Kanada nie mają własnego przemysłu motoryzacyjnego...

          Dwoja- nie przygotowany do tematu. Zadanie domowe na jutro - who`s the largest
          transit bus manufacturer in North America??? ;)
          • cracovian Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! 11.02.04, 17:52
            A kto produkuje kupe innych samochodow typowo "amerykanskich" na rynek
            amerykanski i swoj? (nie tylko Meksyk ale sasiad na polnoc tez)
            • viper39 Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! 11.02.04, 18:08
              eee nie sympatico... w modleniu, pielgrzymkach, budownictwie kosciolow (i
              wogole sakralnym), produkcji ksiezy na 1000 mieszkancow polska jest potega
              swiatowa,
              a co do Chopina... no coz teraz przeciez w polsce sa lepsi, a taki Lepper
              panowie no co wy cudze chwalicie swojego nie znacie...heheheh

              "sympatico.ca 11.02.2004 01:24 odpowiedz na list odpowiedz cytując
              W tym kraju tylko potrafia plakac i narzekac"

              a tak powaznie to nie trzeba "wybudowac" sobie nowej marki mozna skorzystac juz
              z istniejacych na swiecie, ktore w zasadzie trzeba dobrze zachecic aby
              zainwestowaly w polsce, nie wiem kto byl pomyslodawca wprowadzenia deawoo (czy
              jak to sie pisze) do polski ale tego goscia powinni powiesic za jaja juz dawno,
              nie wiem tez kto z tych glupkow rzadowych negocjowal VW (ktory odlecial do
              czech) czy tez z japoncami ktorzy tez pewnie nam beda sprzatnieci sprzed
              nosa... ale ja powaznie bym sie zastanowil nad "obstalowaniem kos na sztorc" i
              jazda na warszawke bo ich tam i za duzo w tym rzadzie i nie dosc ze za duzo to
              zbyt mocna juz kradna....
              czy bylo by to zle dogadac sie z amerykancami i np produkowac forda focusa w
              polsce?... to w sumie tanie auto nie skomplikowane a produkowane w polsce
              mogloby byc dostepne dla kazdego... albo produkowac jakiegos nissana toyote czy
              honde, a moze subaru... przeciez nie ma w tym nic zlego... czy te cymbaly w
              warszawce nic juz nie moga wymyslec?... na kogo wy ludzie glosujecie co?...
              no juz wszyscy co wybierali leppera reka do gory....


              • Gość: A. Sharon Obawiam się, ze IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 18:52
                glowna mysl warta wdrozenia z Twojego postu to ta o kosach na sztorc. Nasze
                wladze i warszawka sa jak pyskujacy licealista. Dopiero jak oberwie w ryj
                zaczyna odczuwać pokore i sluchac co sie do niego mowi. Albo jak jakiś git-
                czlowiek, ktorego tylko waleniem i kopaniem w ryj mozna nauczyć respektu. Inny
                język nie trafia. Angole demokracji się dorabiali niekiedy w straszny sposob,
                ale w koncu sprawujacy wladze nauczyli się czym jest wola ludu (vide:
                Cromwell).

                as
            • Gość: Acura Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.sympatico.ca 11.02.04, 23:53
              cracovian napisał:

              > A kto produkuje kupe innych samochodow typowo "amerykanskich" na rynek
              > amerykanski i swoj? (nie tylko Meksyk ale sasiad na polnoc tez)


              Greenblack`owi chodzilo zapewne nie o te miliony samochodow roznych marek
              (Lexusa tez) wytwarzane w Kanadzie, a o brak rodzimej kanadyjskiej konstrukcji.
              I ten wlasnie blad nieuctwa mu wytknalem. Co jest tym produktem? To na razie
              jego temat zadania domowego. ;)
              • greenblack Strzelam! 12.02.04, 09:48
                www.novabus.com/frameset.cfm?l=en&c=/en/intro/index.cfm
                O to chodzi?
                • Gość: Acura Re: Strzelam! IP: *.sympatico.ca 12.02.04, 18:01
                  Strzal w obrebie czarnego pola, ale jeszcze nie dziesiatka ;)
                  www.newflyer.com/
                  • greenblack Re: Strzelam! 12.02.04, 20:09
                    Jeśli możesz, to radzę się logować bo śmieć henio się pod Ciebie bardzo
                    nieprzyjemnie podszywa.


                    Pozdrawiam
                    • Gość: Acura Re: Strzelam! IP: *.sympatico.ca 13.02.04, 00:30
                      Zbyt rzadko tu zagladam by zadawac sobie "trud logowania", a i styl mamy z
                      Heniem zdecydowanie inny, wiec nie trudno nas odroznic :)
                      Jesli interesuja cie suche liczby dotyczace kanadyjskiego (lekkiego) przemyslu
                      matoryzacyjnego, to sporo tego znajdziesz tutaj
                      strategis.ic.gc.ca/epic/internet/inauto-auto.nsf/vwGeneratedInterE/am01613e.html#MANU
      • Gość: Venator Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: 217.17.46.* 13.02.04, 10:42
        > - austria - steyr-puch?
        Nie ma już koncernu steyr-daimler-puch. Dział cieżarówek kupil MAN, fabrykę
        produkującą "on contract" kanadyjska Magna International (stąd nazwa Magna
        Steyr), dziala motocykli sprzedano Piaggio, a autobusów Volvo. Te dwie ostatnie
        fabryki zostały zamknięte - produkację przeniesiono odpowiednio do Włoch i
        Polski (Wrocław). W rękach austriackich pozostała tylko część zbrojeniowa.
        Czyli, jak w Polsce wszystko rozgrabiono, a robotnika nie uszanowano. Leppera
        na nich trzeba.
        BTW Twój post to jedyna sensowana wypowiedź w tej dyskusji. Szacunek.
    • Gość: Gabriel Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.ipt.aol.com 11.02.04, 19:25
      Europejczycy nie widza w stu procentach zadnego powodu do smiechu w fakcie,ze
      Polacy nie produkuja wlasnych samochodow.W chwili obecnej nie ma na swiecie ani
      firmy, ani nacji, ktore moglyby cos takiego stwierdzac.
      Szeroko pojeta kultura techniczna nigdy nie byla polska specjalnoscia.Nic wiec
      dziwnego, ze rozwoj techniki to nie obszary nadwislanskie.
      Nikt na swiecie nie kojarzy Polski (Szwajcarii,Austrii,Finlandii,Norwegii,itd)
      z samochodami i nie warto o to walczyc.
      Lepiej pedzic dobra wodke niz produkowac warte smiechu "wlasne " samochody.
      Pozdrowienia.
      • viper39 Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! 11.02.04, 19:30
        no chyba zle zostalem zrozumiany, nie trzeba od nowa nic wymyslac, mowie aby
        dogadac sie z kims i produkowac autka w polsce aby i ludzie mieli prace i
        obnizyc koszty samochodu, zamiast zlomu sprowadzanego z niemiec...czy innej
        belgii (to ostatni trend ... no chyba ze nie jestem na czasie)....
        i nikt tutaj nie mowi ze akurat zawojowac polskimi samochodami caly swiat
        bo jesli stworzymy zaklad pracy ludzie wyprodukuja samochody, kupia za
        zarobione pieniadze ...itd itd....



        Gość portalu: Gabriel napisał(a):
        > Europejczycy nie widza w stu procentach zadnego powodu do smiechu w fakcie,ze
        > Polacy nie produkuja wlasnych samochodow.W chwili obecnej nie ma na swiecie
        ani
        • Gość: Gabriel Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.ipt.aol.com 11.02.04, 19:50
          viper39 napisał:
          ....i nikt tutaj nie mowi ze akurat zawojowac polskimi samochodami caly swiat
          bo jesli stworzymy zaklad pracy ludzie wyprodukuja samochody, kupia za
          zarobione pieniadze ...itd itd....

          Jezeli Tobie o to chodzi, to uwazam,ze nie jest az tak tragicznie.Wiele duzych
          firm zwiazanych z motoryzacja ma juz swoje male coreczki w Polsce.Nie mozna
          oczekiwac sensownych inwestycji bez zadbania o infrastrukture, prawodawstwo,
          likwidacje prymitywnej korumpcji.Bez tego wszystkiego w Polsce beda powstawaly
          jedynie nowe stacje benzynowe (tez do czasu) i olbrzymie centra handlowe, a
          wiekszy kapital pojedzie gdzie indziej.
      • Gość: A. Sharon Widzisz - IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 19:46
        w moim rozumieniu cywilizacja to ciągła zmiana - parcie ku lepszemu, bardziej
        rozumnemu. To, ze kiedyś, coś, ktoś nie oznacza, ze tak ma być zawsze. W
        przeciwnym razie nadal uganialibyśmy się za zwierzakami po lasach z toporkiem z
        kamienia. Czy byla wielka roznica miedzy jakoscia skod a poldasow w latach np.
        80-tych? Nie sądze! Minelo ok. 20 lat i jaka mamy w tej kwestii sytuację? Ano
        zobacz sobie np. Skodę Superb. Robiona w Czechach. Czy VW ucieknie z Czech za
        pare lat? Bardzo watpie. Kto robi te Superb? Czesi - ich inzynierowie i ich
        robotnicy. Rządza Niemcy, ale nie mozna oczekiwać rozwiązań idealnych - w koncu
        to VW jest wlascicielem. Czy ktoś kiedys poważnie traktowal francuską
        motoryzację? Synonim bylejakości i zawodności to byly te ich samochody. A
        zobacz chociazby na nowe Berlingo, nowe C8, i wiele wiele innych. I co? Mieli
        pozostac takimi jakimi byli? Nie pozostali. Przy duzym udziale panstwowych
        pieniedzy zrobiliz Renault jedną z lokomotyw ich gospodarki. A ja nie uwazam,
        aby wodka i wiklina to byla przyszlosc. Taki towar to i Sudan jest w stanie
        wyprodukowac (moze najwyzej zamiast wikliny bedzie cos innego).

        as



    • Gość: TO JA Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.honeywell.com 11.02.04, 19:26
      Garrett, producent turbodoladowywarek, przeniosl produkcje z Francji do Rumunii
      w zeszlym roku. W Bukareszcie produkuja 3 tysiace turbo dziennie, glownie dla
      Volkswagena. Dlaczego nie w Polsce? Pewnie cos sie w Polsce nie podobalo, bo na
      pewno rozne kraje byly brane pod uwage. Byc moze my sami nie potrafimy zabiegac
      o wygranie takiego przetargu. W kazdym razie my to kraj zmarnowanych szans.
      • Gość: A. Sharon Może nawet IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 19:36
        znani z dośc lapowkarskiego zalatwiania interesow Francuzi nie wytrzymali w
        starciu z polską (carskiej proweniencji) pazernością i krętactwem. Toz ci nasi
        urzednicy to pewnie jak z Czechowa zywcem wzięci - jak zaczną kręcic, kluczyć,
        kłamać, nie dotrzymywać słowa, to kazdy normalny inwestor machnie ręką i
        pojdzie gdzie indziej.

        as
        • viper39 Re: Może nawet 11.02.04, 23:39
          ta... oj kiedy do nas cywilizowani politycy trafia....
          cholera... przeciez to moze szlag czlowieka trafic jak sobie pomysli ze czesi
          wyrolowali nas w VW, rumuni z turbo, pewnie znow ktos inny z japoncami...
          na kogo wy ludzie glosujecie?
          jak tak dalej pojdzie to nic tam nie bedzie dobrego....
          a wydawaloby sie ze to takie proste... zaklady sa, ludzie przeszkoleni sa,
          wprowadzic nowa technologie i juz sie wszystko buja.....
          no chyba ze to co mowie to nie trzyma sie logiki
    • 01boryna nalezy do innych 12.02.04, 13:02
      Padaly tu argumenty ze firmy samochodowe naleza do kogos innego. A czy to zle?
      Swiat sie tak uformowal ze tylko najwieksi i najsilniejsi moga przezyc.
      Przyklad Saab i Volvo. Naleza do amerykanow. I co z tego. Czy firmy te moglyby
      przetrwac same? A tak bedac pod skrzydlami gigantow produkuja wlasne (no moze
      nie do konca) samochody, maja wlasne biura konstrukcyjne, zachowaly wlasna
      stylistyke i ciaglosc produkcji. A w zlych czasach matka pomoze. Najwazniejsze
      ze placa podatki i zatrudniaja Szwedow (i obcokrajowcow tam zyjacych). Ci maja
      pieniadze i tez placa podatki. I nie ma tej calej pseudopatriotycznej paranoi.
      • viper39 Re: nalezy do innych 12.02.04, 15:23
        hmm... nie mysle ze ktos tutaj ma cos przeciwko temu aby produkowac jakikolwiek
        samochod byle on byl produkowany w polsce, co daje jakies tam mozliwosci dla
        polskiego biznesu i ludzi, oprocz wspomnianych juz aut...
        moze byc i saab i volvo a moze byc i ford czy inny gm albo inna toyota czy
        nissan.... byle produkowany w polsce....
        jest kupa modeli ktore napewno mozna by zaadoptowac na nasz rynek i na
        wschodnioeuropejski rynek, kwestia tylko kto sie odwazy inwestowac w polsce...

        • 01boryna Re: nalezy do innych 13.02.04, 11:57
          Obserwowalem (co prawda z daleka) to co sie dzialo po okraglym stole w Polsce.
          Wygladalo to na wielka wyprzedaz i rozdrapywanie (rozkradanie) resztek tego co
          jeszcze po komunie zostalo. Pozniejsze rzady, przede wszystkim lewicy,
          dopelnily reszty. Czerwoni doszli do wladzy nie poprzez zamach stanu tylko
          zostali przez Polakow wybrani. Doswiadczenia PRL-u i pierwsze rzady niczego
          ludzi nie nauczyly. Wystarczylo obiecac gruszki na wierzbie i wiekszosc zaczela
          wierzyc i klaskac. Ale oczywiscie na tym Forum nie ma nikogo kto na nich
          glosowal. Stan przemyslu motoryzacyjnego odzwierciedla stan gospodarki wogole.
          W Niemczech czy we Francji jest to glowny stymulator rozwoju. Ale zamiast
          rozwoju i Balcerowicza (okrzyczany bandyta i zlodziejem) macie Pola i jego
          kumpli. Zalosc......
    • Gość: Robert Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: 212.76.52.* 12.02.04, 18:49
      Szczerze mowiac, czytajac naglowek, to spodziewalem sie innego tematu. Ale
      skoro juz ten jest to odpowiem.

      Szpan jest ostatnia rzecza o ktorej mysle. Jesli bym mial kupowac samochod
      (kolejny) to napewno bym kupil:
      1. Nowy... gdyz stawiam na niezawodnosc a kupujac zlom z zachodu bede na pewno
      musial duzo przy nim grzebac.
      2. Uniwersalny... gdyz potrzebuje pomiescic cala rodzinke wraz z bagazem.
      Kupowanie bryki dla szpanu np, 2osobowego scigacza, kompletnie mija sie z
      sensem.
      3. Tani...zwlaszcza w eksploatacji gdyz moja glowna skarbonka jest dom i
      pkowanie szmalu w druga skarbonke jest bezsensowne.
      4. Niezawodny... gdyz samochod ma jezdzic a nie stac w warsztacie.

      Czy zatem bazujac na w/w punktach znajdziesz cos dla mnie na krajowym rynku?
      • Gość: Bonzo Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.isko.net.pl / *.k1.isko.net.pl 12.02.04, 20:05
        Kup Astrę 2 z Gliwic , jeszcze ich chyba nie produkuja ale możesz poczekać , w
        ten sposób wilk będzie syty i owca cała .
        Ty będziesz jeżdził w miarę dobrym samochodem , państwo zarobi na podatkach ,
        robotnicy będą mieć pracę .
        • Gość: A. Sharon Co racja to racja - IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 22:26
          tak robią Niemcy i tak my powinniśmy robić. Ja zresztą pewnie też ją kupię.

          as
          • Gość: Acura Re: Co racja to racja - IP: *.sympatico.ca 13.02.04, 01:20
            Niemcy skladaja Astry? Komu?
            • Gość: Acura Re: Co racja to racja - IP: *.sympatico.ca 13.02.04, 07:41
              I tak wszyscy wiedza ze to ty Heniu. Nice try ;)
    • Gość: Venator Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: 217.8.186.* 13.02.04, 10:07
      Koleś powinieneś się podpisać A. Lepper a nie A. Sharon. Tekst "To, co zrobiono
      z naszą motoryzacją to po prostu zbrodnia" powalił mnie na kolana. Co zrobiono?
      Zaprzestano produkcji Nysy i Tarpana? Skończyła się produkcja Starów i FSO
      125p? Twoje, żale wynikają z niewiedzy. Co jest podstawową pozycją w polskim
      eksporcie ? WYROBY PRZEMYSŁU MOTORYZACYJNEGO!!! Nie polskie złoto - węgiel
      kamienny, jak za komuny (nic innego wtedy nie było). W Polsce są fabryki Fiata
      (Tychy), Opla (Gliwice), Volkswagena (Poznań), fabryki silników Fiat-GM
      Powertrain (Bielsko - silniki dla Fiata, Opla, Suzuki), Volkswagena
      (Polkowice), Isuzu (Tychy - silniki dla Opla i Hondy), Toyoty (Wałbrzych, na
      razie skrzynie biegów, ale wkrótce też silniki). Kolejna fabryka Toyoty
      powstaje w Jelczu-Laskowicach. Daje to potencjał 1,7 mln silników rocznie. Ile
      produkowano za komuny?. A przejdźmy do autobusów: Volvo (Wrocław), MAN (Sady k.
      Poznania i Starachowice czyli ex-Star), Scania (Słupsk) i polscy producenci:
      Solaris, Autosan i Jelcz (ale ten ostatni pewnie padnie). Dziesiątki fabryk
      komponentów najlepszych firm światowych (Delphi, Visteon, Bosch, Eaton, Wabco,
      Valeo, Mahle, Faurecia, Takata Petri, Lear, Johnson Controls i wiele innych).
      Zapewniam, że Rumunia wypada zdecydowanie gorzej. Jest tam należąca do Renault
      Dacia. Pozostali producenci to pusty śmiech: Daewoo Automobile Romania padanie
      jak FSO, Aro produkuje w porywach kilkaset samochodów rocznie.
      Trzeba się z tym pogodzić, ze przemysł samochodowy jest zdominowany przez obcy
      kapiatał. Nawet w Japonii pełną niezależność zachowały tylko Toyota i Honda.
      Inni producenci są w mniejszym lub większym stopniu kontrolowani przez kapitał
      zagraniczny. Niestety w Polsce cały czas panuje tęskonota za czasmi minionymi,
      gdy Polska była gospodarczą potęgą, a fabryki należały do przodującej klasy
      robotniczej. Każda modernizacja poloneza (nowa listwa lub klamka) odbijała się
      szerokim echem w prasie, radio i telewizji.
      Może zamiast narzekać, zalóż Narodowo-Robotniczo-Chłopską Fabrykę Samochodów nr
      1 im. Feliksa Dzierżyńskiego i wreszcie zacznij coś produkować. Dla siebie i
      podobnych sobie oszołomów.
      • Gość: WOTUR Lepperzątka IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 13.02.04, 10:42
        Gość portalu: Venator napisał(a):

        > Koleś powinieneś się podpisać A. Lepper a nie A. Sharon.

        Nareszcie napisał ktoś, wiedzący o czym mówi. Bo lepperzątek namnożyło się tu
        jak królików....
        Pozdrawiam normalnych
        W.
      • Gość: nitroo Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.herby.kielce.pl / *.herby.kielce.pl 22.02.04, 15:41
        mocne słowa...
        wyłączając inwektywy kończące post masz dużo racji...
        pamietam słowa irlandzkiego ministra (zabijcie mnie nie pamiętam od czego: przemysłu? gospodarki? spraw zagranicznych?) który stwierdził, że ich interesuje przyciągnięcie jak największej ilości kapitału spec. się w wysokich technologiach, a przemysł np. motoryzacyjny zostawiamy krajom rozwijającym się (cytat oczywiście nie dosłowny, ale sens zachowany)... daję pod rozwage płaczącym nad brakiem "polskiej" marki... a była kiedykolwiek taka??
        • Gość: Henio Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.sympatico.ca 22.02.04, 15:48
          Lublin byl oparty na Gaz-5 (gaz piat z gory jediot, a pad gurku pchat!). Warszawa, Zuk i Nyska
          byly oparte na tych samych 2 (hehe!) silnikach od Pabiedy - dolno i gornozaworowe. Wsio na tej
          samej platformie, hehe! Iacocca siem kiedys chwalil, ze wymyslil minivana na platformie K-Car, a
          Nyska to co?
        • Gość: A. Sharon hahaha!!! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.04, 16:31
          Przecież ja z tym gościem nawet nie polemizuję, bo nie ma z kim. Krajom
          rozwijającym się!!! Hahaha!!! Ktore to? USA, Japonia, Francja, Niemcy,
          Wlochy!!! Czy to aby nie prawie G7 całe? A od kiedy to Irlandczyk, potomek
          żebrakow i pijaków, co spod buta Anglika dalej jak na metr nie widzieli, jest
          wyrocznią w kwestiach ekonomii?


          as
          • Gość: nitroo Re: hahaha!!! IP: *.herby.kielce.pl / *.herby.kielce.pl 23.02.04, 18:07
            od kiedy? od kiedy jest najlepiej rozwijającym się krajem UE (i jednym z najlepiej rozw. się krajów świata) o wzroście gosp, który takie socpotęgi jak Francja czy Niemcy moga obecnie pomarzyć... po prostu nie mając tradycji motoryzacyjnych nie mają zamiaru rozpoczynać takiej działalności skoro drzwiami i oknami wali do nich biznes po trzykroć bardziej dochodowych gałęzi przemysłu...
            kraje rozwijające się to takie jak Polska, Słowacja itp. gdzie siła robocza jest wystarczjąco tania, żeby opłaciło się przerzucać moce produkcyjne do skręcania samochodów z przywiexionych gotowych części ... Irlandia ma po prostu ten okres już za sobą... oni mogą co najwyżej zaoferować know-how, który "od pijaczków" kupują z pocałowaniem rączki (i nie mówię o samochodzikach)
            • Gość: A. Sharon Poświęcę się - IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 20:23
              nie pisze tego pretensjonalnie, ale sa źródła, wcale nie niedostępne, takie jak
              chociażby "The Economist (moge nawet linka Ci podeslac), gdzie regularnie
              oceniają kraje rozwijające się w oparciu o kilka podstawowych wskaźnikow.
              Jednym zciekawych wskaznikow jest, oczywscie GDP growth on year-to-year basis,
              albo quarter-to-quarter basis. Nie trzeba być geniusze, aby zrozumieć, ze
              szybko mogą rozwihac się tylko kraje biedne. Wzrost dwucyfrowy w skali roku
              nigdy nie bedzie osiagalny dla Niemiec, USA, japonii, kanady, ale jest
              osiągalny dla Mozambiku, Wybrzeża Kości Sloniowej, etc. I wcale się nie
              nabilam. Nie mialem czasu grzevac w economist.com, ale to mniej wiecej te kraje
              mają od kilkunastu do nawet kilkudziesieciu procent przyrostu GDP. Ktos Ci
              zrobil strasznej sieczki z mozgu, ale moze kiedyś zrozumiesz pewne prawa
              rządzące rzezczywistością i jeszcze nie bedzie za pozno. Pewnie uwazasz tez
              Hiszpanie za cud spowodowany przez UE? Zanalizuj skale eksportu Hiszpanii do
              bylych terytoriow zaleznych lub powiazanych + dochody z turystyki i masz
              odpowiedz. To tak jakby Ukraina, Bialorus i kawal Rosji braly od nas na pniu
              wszystko, co wyprodukujemy.

              pozdro
              • Gość: Begin Re: Poświęcę się - IP: *.sympatico.ca 24.02.04, 02:55
                "To tak jakby Ukraina, Bialorus i kawal Rosji braly od nas na pniu wszystko, co wyprodukujemy."
                ___________________

                Hehehe! Polska ma deficyt z Rosja 10:1 ... jeszcze gorzej niz w czasach RWPG-ie!
              • Gość: nitroo Dziękuję za "Poświęcenie" IP: *.herby.kielce.pl / *.herby.kielce.pl 24.02.04, 13:08
                > Nie trzeba być geniusze, aby zrozumieć, ze
                > szybko mogą rozwihac się tylko kraje biedne.
                > Wzrost dwucyfrowy w skali roku
                > nigdy nie bedzie osiagalny dla Niemiec, USA, japonii, kanady, ale jest
                > osiągalny dla Mozambiku, Wybrzeża Kości Sloniowej, etc.

                po kolei... (jak powiedział min Pol zamykając ostatnbią czynną stację PKP)
                1. NIe jestem geniuszem i doskonale to rozumiem. Przykład pierwszy z brzegu - Rosja... część komentatorów pomyliła wychodzenie z głębokiej zapaści z rzekomym "cudem" gospodarczym i podatkiem liniowym jako remedium na wszelkie bolączki (biorąc pod uwagę Twoje, słuszne, spostrzeżenie).
                2. Daruj sobie, ale porównywanie Irlandii z Mozambikiem to delikatna przesada...
                3. Stawianie w jednym rzędzie dzisiejszych NIemiec Z USA, Kanadą czy Japonią to też nie najszczęśliwsze porównanie. Pomijając kłopoty gospodarcze Japonii to USA przykładowo miało w ostatnim kwartale 8% tempo wzrostu PKB... a Niemcy... przyrost ujemny. Niemiecki socland jak narazie musi zająć się obcięciem swoich bizantyjskich kosztów biurokracji i obsługi socjalnych przywilejów kurczowo bronionych przez zwiążki zawodowe...
                4. Nigdy nie uważałem UE za "cudotwórców". Tworek trzęsiony przez biuroktatyczną Gargantuę pod przewodnictwem coraz mocniej zdziecinniałego społeczeństwa (pod względem mentalnym, bo wiekowo zaczyna to przypominać geriatyczny ogródek jordanowski) Francji, Belgii, Holandii, NIemiec to nie jest szczyt moich marzeń. Szczerze mówiąc lepszym wzorcem jest dla mnie Nowa Zelandia, Singapur, Australia... tyle tylko, że w warunkach polskich to pobożne życzenia.
                5. Nie mówię, że mamy w ogóle porzucić przemysł samochodowy... ale przestańmy mówić bajki, że możemy nagle z nieczego zbudować rozpoznawalną i POSLKĄ markę motoryzacyjną...
                • Gość: nitroo Dziękuję za "Poświęcenie" ad.4. IP: *.herby.kielce.pl / *.herby.kielce.pl 24.02.04, 13:28
                  ad 4. a co do dokonań motoryzacyjnych ostatniego 10-lecia to coś mi mówi, że opinia o niemieckich samochodach nie jest już taka jak drzewiej bywało... Golfy. Beemki itd. jakoś nie sa już wzorem niemieckiej solidoności i coraz niebezpieczniej zbliżają się do francusko-włoskich "stanardów" jakościowych
                • Gość: A. Sharon A ja Ci powiem, ze IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.04, 13:42
                  pomyslalem sobie, iż zamiast kupować za kilka bln USD F16 mozna by za ta kase
                  wykupić Daewoo FSO. znacjonalizowac, w prowadzić rade Nadzorczą, zarząd, etc,
                  od Toyoty, czy GM, czy Hyundai kupić na poczatek jakąś licencę i robić lantre
                  kombi, albo cokolwiek dobrego w trzech czterech modelach: na miasto maly,
                  sredni typu Astra, wiekszy typu Astra kombi. I cos dla taksiarzy typu Poldas +
                  Poldas kombi. I dzialac!!!! I myslec nad nastepnymi modelami. Nikt mnie nie
                  przekona, ze takie przedsiewziecie byloby zle. Sa,mochod to drugi po dom\u
                  wydatek kazdej rodziny. Zadne madre panstwo nie oddaje przemyslu mot. bez
                  walki.

                  as
                  • Gość: nitroo Re: A ja Ci powiem, ze IP: *.herby.kielce.pl / *.herby.kielce.pl 24.02.04, 13:58
                    wspomniałes o Astrze...
                    patrząc na ostatni raport TUV zastanawiam się jaką wagę przywiązują do w/w koncerny, a konkretnie GM. może widząc jak rewelacyjnie potrafią skręcać Polacy Agilę (2 miejsce pod względem awaryjności!) może dostaniemy coś lepszego, większego do składania...
                    > wykupić Daewoo FSO. znacjonalizowac, w prowadzić rade Nadzorczą, zarząd, etc,
                    > od Toyoty, czy GM, czy Hyundai
                    nigdy nie uwierzę, że coś państwowego będzie lepsze od czegoś prywatnego... tę bajkę już przerabialiśmy przez 50 lat... wróc do postu Venatora (od którego zaczęła się nasza polemika)... nie jest aż tak tragicznie z naszym przemysłem samochodowym... a we własną markę ja po prostu nie wierzę... przy dzisiejszej globalizacji i powrzechnym łaczeniu się koncernów możemy tylko liczyć na to co już mamy... spływanie inwestycji...
                    dla mine ideałem byłoby nie powstawanie nowych, polskich marek, ale firm na kształt Boscha... oferującego wysokie technologie... może wirnik Łagiewki :) ? (a'propos... coś się dzieje w sprawie owego cudu techniki czy będzie to kolejna kaczka dziennikarska na wzór filipińskiego cudu jeżdżącego na "kropelkę" ropy?)
        • Gość: Oldman Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 19:14
          Eurobełkot rzadko spotykanej jakości. A co to jest Irlandia? 3-milionowa
          wysepka utrzymywana i właściwie zbudowana od nowa przez Unię i USA. Cała
          gospodarka jest w rękach Amerykanów i Unijczyków. Jak myślisz, kto (jaki
          przemysł) jest odbiorcą produktów tych wysokich technologii?

          Kanada, jedna z potęg gospodarczych tego świata, kraj dziesięciokrotnie większy
          od Irlandii, kilka tygodni temu ogłosiła nowy plan przyciągnięcia nowych
          inwestycji w sektorze motoryzacyjnym. Przemysł motoryzacyjny jest najważniejszą
          gałęzią gospodarki i największym eksporterem Kanady. Teraz tam jest strajk na
          kolei i wszyscy walą w pory ze strachu, żeby to nie zniechęciło nowych
          inwestorów.
          • Gość: Jan Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.04, 21:08
            Nie przeceniajcie tak przemyslu samochodowego.W Niemczech to 10% produktu narodowego brutto i 21% z eksportu...
            • Gość: Henio Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.sympatico.ca 24.02.04, 12:25
              A reszta to eksport slonych prezli i filmow z drugiej wojny swiatowej, no nie?

              Niemcy maja 6-krotnie wyzsze dochod na glowe niz Polska, kraj ktory bez zmruzenia oka oddal
              bankowosc i slowo drukowane w obce rece. Przemysl stoczniowy zarznieto, hutnictwo i
              gornictwo to agonia bez konca, drog sie Polakom budowac nie chce, na lecznictwo brak
              pieniedzy, a jak Unia do rolnictwa nie doplaci to tez niedlugo padnie - zal dupem sciska!
          • Gość: nitroo Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.herby.kielce.pl / *.herby.kielce.pl 24.02.04, 13:20
            hmmm... czemu każdy podejrzewa mnie o euroentuzjazm?? dla Twojej wiadomości... mam odruch wymiotny jak patrzę na setki przwalających się przez Bruxelę eurourzędników, europarlamentarzystów itd. ustalających euronormy określające dopuszczlną krzywiznę eurobanana czy klasyfikujące euromarchewkę jako owoc (bo akurat wyjątkowo Portugalia ma takowy dżem)... ale to nie temat dyskusji więc dość o tym
            Irlandia to po prostu przykład... były sobie dwa kraje o podobnej wartości PKB na starcie - Irlandia i Grecja. Te dwa kraje razem zaczynały swój zywot wówczas jeszcze w EWG... mieli te same możliwości rozwoju... tyle tylko, że w Irlandii rządzili i rządzą ludzie rozsądni, którzy zliberalizowali (na tyle, na ile unia pozwala) gospodarkę i dziś zbierają tego owoce. A Grecy? od lat rządzi tam "wesoła" lewica opowiadająca podobne absurdy ekonomiczne jak nasze PLSki, PiSy (nie wspomnę nawet o SLD, samo czy LPR bo szkoda miejsca). I efekt mamy... jak byli najsłabiej rozwiniętym krajem UE tak są.... My wchodzimy do UE (chcąc czy nie chcąc) i też "jesteśmy krajem rozwijającym się"więc najlepiej porównywac się do krajów unijnych (też bym chciał, żeby porównywali nas z Taiwanem, Malezją, Nową Zelnadią itd.).
            p.s.
            wolę być budowany przez USA niż przez pogrobowców Gierka - który co mógł to spiep....
            • Gość: Henio Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.sympatico.ca 24.02.04, 14:05
              Skaond ta nieprawdopodobna wiara w sile rzondu w Polakach? Za dlugo byl ten kraj w niewoli ...
              Miedzy Grekiem a Irlandczykiem jest tak wiele roznic w podejsciu do niemalze wszystkiego, ze
              to kto rzadzi nie ma akurat najmniejszego znaczenia. Popatsz ze, w Najjasniejszej byla juz i
              prawica i lewica a dalej jest taka kaszana jak byla, moze z wyjontkiem kosciola i agencji, ale do
              nich Skarbowka sie nie wtronca (czarnym jeszcze nawet kasy dajom, hehe!)
              • Gość: nitroo Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.herby.kielce.pl / *.herby.kielce.pl 24.02.04, 14:50
                kiedy Ty miałeś prawicę rządzącą w Polsce?! chyba nie jesteś tak naiwny, żeby rząd związkowców (AWS) nazywać "prawicą'? jak w Polsce, gdzie 80% chce "darmowej" opieki zdrowotnej, przywilejów socjalnych, edukacji itp. może rządzić prawica?
            • Gość: pazdzioch Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.chello.pl 24.02.04, 14:23
              To nie UE rozpieprzyła FSO,górnictwo,hutnictwo stocznie i co tam
              jeszcze."Wszyscy" są za a nawet przeciw?To kto opowiada się sie za
              Samoobroną,LPR,PSL,PIS,SLD?Razem mają ponad 50% głosów!I nie sądze żeby
              przemysł motoryzacyjny coś pomógł.Pan wrzodak roz......ł URSUS,związki zawodowe
              pakietami socjalnymi rozp.....y FSO,Starachowice,stcznie i dalej blokuja
              motoryzacje.
              Gość portalu nitroo napisał(a)"wesoła"lewica opowiada absurdy ekonomiczne,tak
              ma racje,tyle że w te aburdy wierzy połowa Polski!
              Kiedyś był taki program w TV "Telewidzu obudz się zaczynamy".
              • Gość: Henio Re: Polska - motoryzacyjne posmiewisko Europy!!! IP: *.sympatico.ca 24.02.04, 23:50
                W absurdy wierzy polowa Polski? Ja myslalem, ze tam jest 95% katoli ...
    • Gość: Usługi USŁUGI!!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.02.04, 23:58
      Autorowi proponuje sprawdzenie statystyk - to wlasnie uslugi generuja ogromny
      dochod w UE i w uprzemysłowionych krajach a co najwazniejsze nie wymagaja
      kolosalnych nakladow.
      Nie przecze, milo byloby sie pochwalic wspanialm polskim autem - ale
      rzeczywistosc jest inna i trzeba z tym zyc i zakasac rekawy. Samo narzekanie
      nic nie da.
      Pozdr.
      • Gość: Henio Re: USŁUGI!!! IP: *.sympatico.ca 25.02.04, 00:02
        W kazdej dziurze w Najjasniejszej jest po kilka agencji, wiec na co tu narzekac?
      • Gość: A. Sharon Podaj IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 01:03
        przyklad usług o znaczącym wplywie na GDP i mogących istniec poza przemyslem,
        please! Czyzbys moze chcial budowac dobrobyt Polski na uslugach prawniczych lub
        fryzjerskich? A wiesz co to znaczy generowanie przychodu z uslug? Jak trzech
        prawnikow wyswiadczy sobie wzajemnie uslugi za 1 000 000 PLN (moga byc też lewe
        dla kosztow) to w analizie ekonomicznej liczy się to jako przychod do GDP w
        wysokosci tejże wlasnie. A jeszcze pare lewych uslug konsultingowych i masz
        kupe kasy w GDP. A teraz odpowiedz mi potęgo intelektu jak to sie ma do
        realnego wzrostu dobrobytu obywatela/panstwa? Dlaczego w hierarchii dobr zwykle
        jest dom auto sprzet ciuchy, etc. Gdzie tu masz miejsce dla uslug nie
        bazujących na przemysle? Ech, szkoda gadać, ciemnota w kraju az się patrzy.
        Poslucha jeden z drugim glupkow z PR III albo poczyta GW i mysli, ze już coś
        wie o gospodarce.

        as




        as
        • Gość: Henio Re: Podaj IP: *.sympatico.ca 25.02.04, 03:04
          No to moze by tak na Zeraniu zainstalowac linie do produkcji ludowych koszykow z wikliny i
          zrobic z tego szlagier na Zachodzie?
          • Gość: A. Sharon hahaha!!! IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 09:29
            Wiklina to nasz hit. Nie żartuj sobie waćpan więc.
            • Gość: Henio Re: hahaha!!! IP: *.sympatico.ca 25.02.04, 14:00
              Wiklina tak, samochody nie. Amen!
              • Gość: pazdzioch Re: hahaha!!! IP: *.chello.pl 25.02.04, 16:25
                I tu Henio ma racje!Po cholere brać się za coś co inni robią lepiej?
                A skody,dacii czy syrenki nie da się zmodernizować tak by ktoś/poza paroma
                entuzjastami/chciał to kupić.Pewien człowiek robi w Polsce siedzenia
                samochodowe,robi to chyba niezle skoro"wielcy"swiata motoryzacji kupują nie?
                I to jest chyba dobry przykład?Wystarczy tylko jak na drodze,nie przeszkadzoć!
                Pozdr.
                • Gość: A. Sharon O qrważ, IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 17:48
                  jakby wszyscy tak mysleli to bysmy z jaskiń nie wyleźli nigdy.
                  • Gość: Maciek Re: O qrważ, IP: 209.161.199.* 25.02.04, 18:34
                    No i wyszlismy, dlatego jedzimy teraz furmankami
    • Gość: ciochotek beznadziejny temat IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.04, 18:52
      jeśli nawet to i co z tego, że za granicą jeżdzą troche nowszymi wóżkami po troche lepszych drogach.
      Autostrady mamy i tak na ogół lepsze niż w Niemczech, Austrii, Włoszech itp. jest ich mało ale są nowe, ludzi niestać żeby tym jeżdzić i jest mały ruch - pusto. Jak się jedzie A2 to jest cicho, jak jechałem ostatnio we włoszech niby to samo a jednak co jakiś czas jakiś odgłos łączenia.
      Poza tym co mamy zrobić, że ludzie nie potrafią zrozumieć, że nowa skoda fabia jest zawsze nowsza technologicznie niż nawet Volvo40 czy Civic
      • Gość: DD Re: beznadziejny temat IP: *.chello.pl 25.02.04, 20:18
        Temat moze i beznadziejny,tak jak jazda fabią!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka