tocqueville 04.03.10, 12:52 co sądzicie? ma szansę w Polsce? wygląda nienajgorzej, a cena atrakcyjna motoryzacja.interia.pl/samochody/premiery/news/duster-za-39-900-zl,1446978,326 Link Zgłoś Obserwuj wątek
soner3 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 04.03.10, 13:14 Zalezy co to znaczy sukces, logan go jakos nie odniosl a zbudowany w/g takich samych zalozen. 40tys to cena papierowa, ten samochod nie posiada wyposazenia za to ma wyjatkowo tandetne wnetrze. To sa samochody praktycznie do niczego i nie wiem czy adresatow w Polsce stac na takie fanaberie. Zaraz sie pojawia glosy ze ma wysoki przeswit i swietnie nadaje sie na polskie drogi .Ja mam normalnie zawieszone auto i nie ma z tym klopotu. Link Zgłoś
cloclo80 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 04.03.10, 16:17 Alfa Rumano popełniła pojazd który ma tylko dwie zalety: porządny system napędu 4x4 i cenę zdecydowanie poza zasięgiem konkurencji. Dość powiedzieć, że najdroższa wersje Dustera kosztuje tyle ile najtańsza Skody Yeti. Pytanie tylko czy te dwie zalety są w stanie skompensować długą listę rozmaitych niedostatków takich jak: -wygląd, sugerujący raczej końcówkę tak 70-tych ubiegłego wieku -rozmiary, co by nie mówić Duster to relatywnie małe auto. W nawale jego zdjęć jak do tej pory nie ma takich na których są ludzie, aby była skala do porównań -mały bagażnik, 410 litrów raczej nie wzbudzi zachwytu, składane oparcie kanapy pozostawia bardzo wyraźny garb. -motory dCi, niestety nie cieszą się one dobrą opinią, znane są rozliczne przypadki poważnych problemów z wtryskiwaczami -auto jest generalnie słabe, w ofercie brak mocniejszego silnika. Skutek jest przewidywalny, niskie Vmax w okolicach 160km/h. -auto w wersjach 4x4 ma sześciobiegową skrzynie, ale jej przełożenia wykorzystane są "na dole". 6-ty bieg jest bardzo krótki i w benzynie daje zaledwie 32km/h na 1000 obr, a zatem jazda powyżej 110km/h nie będzie ani komfortowa ani ekonomiczna. -spalanie motora benzynowego, średnio 8l/100km dla silnika 1.6 trudno uznać, za wynik przyzwoity. To jest dno. W połączeniu z emisją na poziomie 180g/km, może się to skończyć sporymi kosztami nie tylko eksploatacji ale i ewentualnego podatku ekologicznego -prymitywne zawieszenie (kolumny MacPhersona z przodu i z tyłu w wersji 4x4). -bieda wnętrze -spartańskie podejście do pojęcia komfort O ile pamiętam Logan był wprowadzany pod hasłem alternatywy dla bitego szajsu z Zachodu. Lud tego pomysłu nie kupił. Duster wchodzi jako tanie 4x4. I tu sytuacja się powtórzy, bo za 55-60kPLN da się znaleźć porównywalne używane auto konkurencji nie tylko z mocniejszym silnikiem, ale i bez porównania lepiej wykonanym wnętrzem i wyposażeniem. W tym momencie Alfa Rumano wystawia potencjalnych klientów na uroki produktu recyclingu technologicznego do którego mimo wszystko dodano zbyt mało dodatków uszlachetniających. Jeśli Alfa Rumano chce uniknąć kolejnej klapy na naszym rynku sugeruje: -dodanie do oferty motora 2.0. Może to być nawet stare F4R, co zdecydowanie poprawi osiągi auta -zmiana przełożeń skrzyni biegów, 5 i 6 muszą być dłuższe -dodanie klimy automatycznej, choćby jednostrefowej -przemodelowanie przodu auta, aktualny okrutnie trąci myszka -fabryczna instalacja LPG(?) Z ostatecznym werdyktem trzeba jednak poczekać do pojawienia się pierwszych testów, a tych póki co brak. Możliwe, że suche dane specyfikacji nie do końca przekładają się na subiektywne wrażenie kierującego. Link Zgłoś
v-6 Przekonujące, cloclo. 05.03.10, 00:18 Z przyjemnością przeczytałem. Wiesz może jeszcze, jaki konkretnie 4x4 zastosowali? Coś a la kaszkaj? Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
cloclo80 Re: Przekonujące, cloclo. 05.03.10, 20:34 Z dostępnych informacji wynika, że jest to rozwiązanie pożyczone z X-Traila. Sprzęgło elektromagnetyczne z ustawianymi przez kierowcę trybami: 2WD, Auto i Lock. W kategorii tanich 4x4 to rzadkość gdyż z reguły stosuje się w nich rozwiązanie w pełni automatyczne gdzie elektronika decyduje o rozdziale momentu bez interakcji z kierującym. Link Zgłoś
v-6 Re: Przekonujące, cloclo. 05.03.10, 22:08 No to faktycznie nieźle. Myślałem, że to raczej taka panda 4x4 - dwa otwarte dyferencjały na osiach, sprzęgło wiskotyczne pośrodku i dalej jazda, będzie co Bóg da ... Dzięki v-6 Link Zgłoś
jestklawo Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 05.03.10, 22:51 cloclo80 napisał: > Alfa Rumano popełniła pojazd który ma tylko dwie zalety: porządny system napędu > 4x4 i cenę zdecydowanie poza zasięgiem konkurencji a potrzeba jakiejś trzeciej zalety? :))) > -wygląd, sugerujący raczej końcówkę tak 70-tych ubiegłego wieku wyobraź sobie twoją fabiedę (szczególnie w nowej wersji) z bagażnikemn :))))) Link Zgłoś
cloclo80 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 05.03.10, 23:37 jestklawo napisała: > cloclo80 napisał: > > > Alfa Rumano popełniła pojazd który ma tylko dwie zalety: porządny > system napędu > > 4x4 i cenę zdecydowanie poza zasięgiem konkurencji > > a potrzeba jakiejś trzeciej zalety? :))) Jeśli ją znasz to podaj. > > -wygląd, sugerujący raczej końcówkę tak 70-tych ubiegłego wieku > > wyobraź sobie twoją fabiedę (szczególnie w nowej wersji) z > bagażnikemn :))))) ??? Skoda to syf i nie ulega to wątpliwości, ale do Dustera to jej jeszcze daleko. Link Zgłoś
laisar Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 01:40 Czytam raz, potem drugi i... oczom nie wierzę - autor niby na początku dość składnie i rozsądnie pisze, ale jak się przyjrzeć dalej, to prawie same głupoty! No to jedziem: > -rozmiary, co by nie mówić Duster to relatywnie małe auto. Relatywnie - czyli w porównaniu do... czego? Należy się chyba domyślać, że: "zbliżonej funkcjonalnie konkurencji" - zatem kolejność wg dlugości (mm): jimny: 3645 niva: 3720 urban cruiser: 3930 sx4: 4115 yeti: 4223 duster: 4310 rav4: 4315 qashqai: 4315 sportage: 4350 compass: 4405 patriot: 4408 ix35: 4410 tiguan: 4427 kuga: 4443 actyon: 4455 vitara: 4500 koleos: 4520 forester: 4560 x5: 4569 Te przed Dusterme to, jak mniemam, "bardzo małe", "bardzo bardzo małe" oraz "jeszcze bardziej małe" <; > -mały bagażnik, 410 litrów raczej nie wzbudzi zachwytu Kolejność wg bagażników (L): jimny: 113 niva: 265 sx4: 270 urban cruiser: 305 actyon: 312 patriot: 320 yeti: 322 sportage: 332 compass: 334 vitara: 398 duster: 408 qashqai: 410 kuga: 410 tiguan: 430 rav4: 450 koleos: 450 forester: 450 ix35: 465 x5: 480 Z pojazdów o większych bagażnikach tylko Qashqai i RAV4 są bardzo podobnych rozmiarów, natomiast pozostałe auta są ok. 15 cm dłuższe. > -motory dCi, niestety nie cieszą się one dobrą opinią, > znane są rozliczne przypadki poważnych problemów z wtryskiwaczami Na Zachodzie dotyczyło to silników z początkowych lat produkcji, natomiast w krajach nieco mniej cywilizowanych zdarza się to obecnie wyłącznie przez kiepskiej jakości paliwo. > -auto jest generalnie słabe, w ofercie brak > mocniejszego silnika. Skutek jest przewidywalny, > niskie Vmax w okolicach 160km/h. NISKIE? A niby ILE miałaby wyciągać TERENÓWKA? 250? :P Większość konkurencji ma ów mocno teoretyczny parametr gdzieś na poziomie ~180, więc różnica bierze się jak zwykle po prostu z cen. A żadna sztuka przecież dołożyć turbodoładowaną trzylitrówkę - ale jaki ma to sens ekonomiczny? Czy KOGOKOLWIEK skusiłaby taka oferta po koniecznej "drobnej" podwyżce? > -auto w wersjach 4x4 ma sześciobiegową skrzynie, > ale jej przełożenia wykorzystane są "na dole". > 6-ty bieg jest bardzo krótki i w benzynie daje > zaledwie 32km/h na 1000 obr, a zatem jazda powyżej > 110km/h nie będzie ani komfortowa ani ekonomiczna. To jest ROZMYŚLNE - i dość sensowne - działanie producenta. W bezyniaku z 4x4 pierwszy bieg ma bowiem obniżone przełożenie celem zwiększenia możliwości terenowych (pseudo-quasi-prawie-redutkor) - de facto więc "6" funkcjonalnie jest zwykłą "piątką". Sprytne, tanie - i efektywne. Tradycyjna sześciobiegówka jest z mocniejszym dieslem z 4x2 - dla osób odrobinę bardziej ceniących komfort na zwykłych drogach. Wersja kompromisowa jest z tym samym silnikiem i napędem 4x4. Dla każdego coś miłego (: > -spalanie motora benzynowego, średnio 8l/100km > dla silnika 1.6 trudno uznać, za wynik przyzwoity. > To jest dno. Znowu: coś za coś - prostota, odporność i niska cena starego benzyniaka musi się czymś "zemścić". Supernowoczesny i oszczędny wypas byłby po prostu za drogi, żeby to miało dla kogokolwiek sens. > -prymitywne zawieszenie (kolumny MacPhersona > z przodu i z tyłu w wersji 4x4). W 4x4 jest z tyłu wielowahacz - razem z całym mostem żywcem wzięty z Xtraila, Murano, Qashqaia, Koleosa... W 4x2 jest faktycznie prymitywna, ale absolutnie WYSTARCZAJĄCA do wszystkiego belka skrętna - prosta, odporna, tania. * * * O ocenach zależnych od subiektywnych przekonań - wygląd zewnętrzny i wewnętrzny, komfort - nie ma co dyskutować, jak to zwykle o gustach (; GDYBY jednak nawet przyjąć, że są to zasadne zastrzeżenie - to trzeba pamiętać, że są one po prostu wynikiem nie tylko ceny, ale również ZAŁOŻONEGO priorytetu większej wytrzymałości. Aczkolwiek należałoby zauważyć, że do komfortu zaliczają się również - niekwestionowalne - obszerne wnętrze, dobra widoczność i wygodne siedzenia. * * * > Lud tego pomysłu nie kupił ...w Polsce - szczęśliwie dla Dacii, celuje ona teraz w dojrzalsze rynki i wygląda bowiem na to, że tam Duster powtórzy sukces wcześniejszych modeli. Po nas producent niespecjalnie płacze, więc jest bardzo wątpliwe, żeby spełniał wydumane sugestie... ...Aczkolwiek i bez tego na pewno znajdą się u nas osoby, które jednak docenią istotne dla nich walory nowej Dacii: niską cenę za spore możliwości terenowe. (A niedowiarkom polecam Jutubka i hasło "dacia duster off-road"). Link Zgłoś
spark1.8 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 07:59 Brawo laisar. Cały ten tekst sprawia wrażenie, że napisał go dziennikarz AŚ, żeby obrzydzić to auto dodatkowo: cloclo80 napisał: > trzeba jednak poczekać do pojawienia się pierwszych > testów, a tych póki co brak. testów nie było, ale już wiadomo że to kiszka jest >Możliwe, że suche dane specyfikacji nie do końca >przekładają się na subiektywne wrażenie kierującego nikt tym jeszcze nie jeździł, ale cloclo jak najbardziej :) na rzeczowy argument: > a potrzeba jakiejś trzeciej zalety? :))) (pytanie sugeruje raczej że nie trzeba trzeciej, 5-latek by zrozumiał) odpowiada rzeczowo :) >Jeśli ją znasz to podaj. Link Zgłoś
trypel Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 08:07 wszystko fajnie tylko wsadzenie do Twojego porównania jimnego i nivy ma tyle logiki co dodanie z drugiej strony stara 266. jimny i niva to samochody terenowe o zupełnie innych cechach użytkowych niż pseudo SUVy takie jak duster. Zaden z następnych pojazdow przez Ciebie wymienionych nie ma choć w połowie takich własciwosci terenowych jak te 2 pierwsze pojazdy :) Link Zgłoś
spark1.8 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 08:28 > jimny i niva to samochody terenowe o zupełnie innych cechach >żytkowych niż pseudo SUVy takie jak duster Albo mam coś z monitorem, albo on porównywał długości i bagażniki tych aut. Własności terenowych nie porównywał Link Zgłoś
trypel Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 08:41 no wiec napisałem że równie dobrze można do porównania dodać Stara i jego długośc paki. Link Zgłoś
spark1.8 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 09:23 Noooo, teraz wszystko jasne. To rozwiązuje problem. BTW, ORP Błyskawicę też można by dodać. Do porównania. Jej kilwater Link Zgłoś
trypel Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 09:33 no już złapałeś. Jak porównywać to cos co porównać można. A nie można porównać dustera do jimnego tak jak nie można dustera do octavii kombi. Link Zgłoś
spark1.8 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 10:52 Borze, to takie trudne? Długości i bagażniki tych aut można. Jak najbardziej można. I duster jest dobry w tym porównaniu Link Zgłoś
trypel Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 11:04 Lesie (też rodzaj boru), to jednak trudne. W takim razie łatwo wykazać że Duster jest po prostu najlepszy jesli chodzi o pojemność bagażnika ( w porównaniu z 126p) albo najszybszy w porównaniu ze skuterem z marketu, albo najtańszy w porównaniu z RR :) ale chyba nie o to chodzi. Link Zgłoś
laisar Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 10:55 Jeśli jest wystarczająco dużo cech wspólnych, to tak naprawdę porównywać można wszystko ze wszystkim - BYLE zrobić to rzetelnie, tzn. wyartykułować w razie potrzeby pewne fundamentalne różnice i ich wpływ na pozostałe cechy. Każde auto to wynik pewnych założeń oraz kompromisów - jeśli więc rozpatrujemy np CENĘ, ROZMIAR oraz MOŻLIWOŚCI TERENOWE różnych pojazdów, to jest dość oczywiste, że przy zachowaniu pewnej sumarycznej równowagi zmiana jednej z tych cech automatycznie wpływa na pozostałe. Jimny i Niva to zatem po prostu przykłady samochodów, których duże możliwości terenowe WRAZ z niską ceną spowodowały znaczne ograniczenie rozmiarów. Duster ma być za to rozsądnym kompromisem WSZYSTKICH tych cech: tylko tyle - i aż tyle. Roboczo przyjąłem widełki: cena <100 tys. zł, długość <4600 mm, napęd 4x4 - jest to oczywiście wybór arbitralny, ale chętnie podyskutuję co i dlaczego można by w nim zmienić. Jak widać, Star byłby znacząco sporo większy i droższy, nawet jeśli przyjąć, że miałby podobne możliwości terenowe (co też jest naciągane właśnie ze względu na rozmiary). Link Zgłoś
trypel Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 11:11 własnie dzieki porównywaniu wszystkiego ze wszystkim mozna udowodnić dowolną głupotę. Akurat jestem pełen podziwu dla dacii bo w krajach gdzie jej wizerunek zbudowany przez lata nie był tak zły jak u nas zdobywa ona dość szybko mocną pozycję auta z klasy "Low budget", mało tego odgrywała w zeszłym roku i odgrywa dalej rolę konia pociągowego dla rumuńskiego exportu. Jeste też jednym z niewielu aut osobowych (mówie o loganie) które potrafi przezyć rok jezdzenia po Bukareszcie bez remontu zawieszenia :) Dlatego duster pewnie zdobędzie poza Polską jakąś tam swoją pozycję i bedzie sie sprzedawał świetnie w swoim segmencie. Ale daleki jestem od tego żeby pisać że ma bagaznik mniejszy od octavii scout wiec jest od niej gorszy albo wiekszy od jimnego wiec jest od niego lepszy. Moje jeansy są lepsze od szortów bo mają dłuższe nogawki :) Link Zgłoś
laisar Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 11:21 Aaaa, i tu się nie zrozumieliśmy - ja NIE twierdziłem, że Duster jest LEPSZY, bo ma większy kufer od Nivy. Ja jedynie starałem się pokazać, że NIE jest taki mały, jak to próbuje twierdzić cloclo80. Link Zgłoś
trypel Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 11:31 i uzyłeś samych swietnych przykładów typu SX 4 ale pomyłką są własnie te dwa które wskazuje czyli niva i jimny. Bo są autami nie z tej klasy. I nie są zbliżoną funkcjonalnie konkurencją. Choćby dlatego że nie nadają sie do podróży dalszych niż 150 km :) (podróż nivą i jimnym pow 100/h to już wyzwanie) w miescie ich zawieszenie nie oferują wbrew pozorom żadnego komfortu a sposób przeniesienia napedu jest bezuzyteczny w warunkach miejskich. Używając nomenklatury z prasy - jimny i niva: 90% offroad, 10% miasto, reszta z dusterem 90% miasto, 10% offroad. Link Zgłoś
tocqueville Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 12:02 nie rozumiem o co ta kłótnia Duster jest propozycją w segmencie aut typu: Sportage, Tuscon, Yeti, Kaszkaj, Tiguan itd. W żadnym razie nie odstaje od tych aut przestrzenią czy pojemnością bagaznika. 410 litrów to bardzo przyzwoita wielkość, zupełnie wystarczająca dla małej rodziny: 2+1, 2+2, tym bardziej, że łatwo ją powiekszyć, pakując ponad roletę - (w odróznieniu od sedana) Link Zgłoś
trypel Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 12:26 kłótnia? :) gdzie Ty tu kłótnie widzisz :) zgadzam sie w 100% że duster nalezy własnie do wymienionego przez Ciebie segmentu Link Zgłoś
laisar Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 10.03.10, 00:34 Ależ właśnie są z tej samej klasy - cenowej (; Rozmiary trochę mniejsze, terenowość znacznie większa - ale powtarzam: stanowią jedynie pewien dodatkowy punkt odniesienia. (Tak naprawdę powinny być jeszcze dobre i duże terenówki, ale jakoś żadna nie chciała kosztować poniżej 100 tys. zł... Co oczywiśiue samo w sobie jest kolejnym punktem odniesienia). A zresztą: jeśli nawet nie brać ich pod uwagę - to w końcu niewiele to przecież zmienia. Link Zgłoś
cloclo80 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 22:29 laisar napisał: > Czytam raz, potem drugi i... oczom nie wierzę - autor niby na początku dość > składnie i rozsądnie pisze, ale jak się przyjrzeć dalej, to prawie same głupoty > ! > > No to jedziem: > > > > -rozmiary, co by nie mówić Duster to relatywnie małe auto. > > Relatywnie - czyli w porównaniu do... czego? Należy się chyba domyślać, że: > "zbliżonej funkcjonalnie konkurencji" - zatem kolejność wg dlugości (mm): Miałem na myśli przede wszystkim wielkość kabiny pasażerskiej. Na nielicznych zdjęciach Dustera na których są również ludzie ewidentnie widać, że auto nie powali ilością miejsca. Poza tym szacowanie wielkości samochodu na podstawie jego długości jest pomysłem mocno wątpliwym. Podobnie jeśli chodzi o szerokość. Np. zewnętrznie węższe od Dustera Yeti oferuje szersze wnętrze. > > -mały bagażnik, 410 litrów raczej nie wzbudzi zachwytu > > Kolejność wg bagażników (L): > > jimny: 113 > niva: 265 > sx4: 270 > urban cruiser: 305 > actyon: 312 > patriot: 320 > yeti: 322 > sportage: 332 > compass: 334 > vitara: 398 > duster: 408 > qashqai: 410 > kuga: 410 > tiguan: 430 > rav4: 450 > koleos: 450 > forester: 450 > ix35: 465 > x5: 480 > > Z pojazdów o większych bagażnikach tylko Qashqai i RAV4 są bardzo podobnych > rozmiarów, natomiast pozostałe auta są ok. 15 cm dłuższe. Możliwe, że w dwóch pierwszych punktach różnimy się zasadniczo optyką spojrzenia na auto. Ja patrzę na Dustera jako na tanie jedyne auto dla rodziny z plusem w postaci 4x4. Ciebie zdaje się interesuje jedynie 4x4 i cena. Dla mnie jest istotna przestronna kabina i spory bagażnik. Jednocześnie. > > -motory dCi, niestety nie cieszą się one dobrą opinią, > > znane są rozliczne przypadki poważnych problemów z wtryskiwaczami > > Na Zachodzie dotyczyło to silników z początkowych lat produkcji, natomiast w > krajach nieco mniej cywilizowanych zdarza się to obecnie wyłącznie przez > kiepskiej jakości paliwo. Na jakość paliwa nie masz wpływu, więc wrażliwość dCi na jego jakość to ewidentna wada. > > -auto jest generalnie słabe, w ofercie brak > > mocniejszego silnika. Skutek jest przewidywalny, > > niskie Vmax w okolicach 160km/h. > > NISKIE? A niby ILE miałaby wyciągać TERENÓWKA? 250? :P > > Większość konkurencji ma ów mocno teoretyczny parametr gdzieś na poziomie ~180, > więc różnica bierze się jak zwykle po prostu z cen. A żadna sztuka przecież > dołożyć turbodoładowaną trzylitrówkę - ale jaki ma to sens ekonomiczny? Czy > KOGOKOLWIEK skusiłaby taka oferta po koniecznej "drobnej" podwyżce? Nie przekonasz mnie. Duster powinien mieć w opcji mocniejszy motor i przywołane tutaj Vmax w okolicach 180km/h. Mała moc uwala go w charakterze auta do dalszych podróży, nie mówiąc już o ciągnięciu przyczepy. I zapewniam, że znaleźliby się chętni, bo aktualna cena podyktowana przez Dacie daje ciągle spory margines przewagi nad konkurencją w którym zmieści się motor. > > -auto w wersjach 4x4 ma sześciobiegową skrzynie, > > ale jej przełożenia wykorzystane są "na dole". > > 6-ty bieg jest bardzo krótki i w benzynie daje > > zaledwie 32km/h na 1000 obr, a zatem jazda powyżej > > 110km/h nie będzie ani komfortowa ani ekonomiczna. > > To jest ROZMYŚLNE - i dość sensowne - działanie producenta. > > W bezyniaku z 4x4 pierwszy bieg ma bowiem obniżone przełożenie celem zwiększeni > a > możliwości terenowych (pseudo-quasi-prawie-redutkor) - de facto więc "6" > funkcjonalnie jest zwykłą "piątką". Sprytne, tanie - i efektywne. > > Tradycyjna sześciobiegówka jest z mocniejszym dieslem z 4x2 - dla osób odrobinę > bardziej ceniących komfort na zwykłych drogach. > > Wersja kompromisowa jest z tym samym silnikiem i napędem 4x4. > > Dla każdego coś miłego (: Kwestia priorytetu. Ewidentnie widać, że poszli w własności terenowe (nieprzydatne 95% użytkowników) niż w ekonomię eksploatacji. To się zemści. > > -spalanie motora benzynowego, średnio 8l/100km > > dla silnika 1.6 trudno uznać, za wynik przyzwoity. > > To jest dno. > > Znowu: coś za coś - prostota, odporność i niska cena starego benzyniaka musi si > ę > czymś "zemścić". Supernowoczesny i oszczędny wypas byłby po prostu za drogi, > żeby to miało dla kogokolwiek sens. No nie wiem. Koszty paliwa buchają po kieszeni każdego dnia, więc nie sądzę, żeby to było całkiem bez znaczenia. Inna sprawa, że Renault nie specjalnie ma co tam włożyć, bo małe turbo w ich wykonaniu to porażka. > > -prymitywne zawieszenie (kolumny MacPhersona > > z przodu i z tyłu w wersji 4x4). > > W 4x4 jest z tyłu wielowahacz - razem z całym mostem żywcem wzięty z Xtraila, > Murano, Qashqaia, Koleosa... Obecność kolumny MacPhersona nie wyklucza obecności wielu wahaczy, ale jako żywo nie ma to nic wspólnego z zaletami układów wielowahaczowych znanych z innych aut. Zastosowano to, bo jest to najtańszy sposób realizacji niezależnego zawieszenia z tyłu wymaganego w tego typu autach. > O ocenach zależnych od subiektywnych przekonań - wygląd zewnętrzny i wewnętrzny > , > komfort - nie ma co dyskutować, jak to zwykle o gustach (; > > GDYBY jednak nawet przyjąć, że są to zasadne zastrzeżenie - to trzeba pamiętać, > że są one po prostu wynikiem nie tylko ceny, ale również ZAŁOŻONEGO priorytetu > większej wytrzymałości. > > Aczkolwiek należałoby zauważyć, że do komfortu zaliczają się również - > niekwestionowalne - obszerne wnętrze, dobra widoczność i wygodne siedzenia. > > * * * > > > Lud tego pomysłu nie kupił > > ...w Polsce - szczęśliwie dla Dacii, celuje ona teraz w dojrzalsze rynki i > wygląda bowiem na to, że tam Duster powtórzy sukces wcześniejszych modeli. Po > nas producent niespecjalnie płacze, więc jest bardzo wątpliwe, żeby spełniał > wydumane sugestie... Jak pisałem w jednym z poprzednich postów Dacia jest dla reszty Europy przygodą i nie jest to z pewnością jedyne auto w domu. > ...Aczkolwiek i bez tego na pewno znajdą się u nas osoby, które jednak docenią > istotne dla nich walory nowej Dacii: niską cenę za spore możliwości terenowe. > (A niedowiarkom polecam Jutubka i hasło "dacia duster off-road"). Nie sądzę. Skoro jest do wydania mimo wszystko 50-60kPLN lud skieruje się po używane ale bez porównania lepiej wyposażone i wykonane używki. Siermięga Dacii okazała się trudna do zaakceptowania w naszych warunkach. Link Zgłoś
laisar Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 11.03.10, 02:53 Zacznę trochę od końca, ale to będzie chyba najważniejsze: > widać, że poszli w własności terenowe (nieprzydatne > 95% użytkowników) niż w ekonomię eksploatacji > patrzę na Dustera jako na tanie jedyne auto dla rodziny > z plusem w postaci 4x4. > Ciebie zdaje się interesuje jedynie 4x4 i cena. Nie, nie mnie - PRODUCENTA! Każdy może oczywiście patrzeć sobie na wszystko jak chce - ale uczciwa ocena MUSI uwzględniać to, co CHCIAŁ zrobić projektant. A ZAŁOŻENIE jest takie: daciagroup.com/en/today-s-headline/dacia-duster-un-4x4-veritabil.html - to MA BYĆ 1) dość dobra "terenówka", która jest 2) dość tania - oraz z 3) resztą cech tak dobrych, jak się da po spełnieniu dwóch pierwszych: dość duża, dość wygodna, o dość dobrych osiągach... Nawet w krajch z dobrą i dobrze utrzymaną siecią drogową znaczny odsetek populacji (większy niż sugerowane 5%) dość często porusza się po obszarach, gdzie auto o zwiększonej dzielności terenowej jest bardzo przydatne - i to przede wszystkim DLA NICH jest przeznaczony Duster. Niemniej jednak, nawet ktoś, kto absolutnie nie ma takich rzeczywistych potrzeb - albo ma je dośc rzadko - może się oczywiście zastanowić nad Dusterem i tym jak wypada on na tle konkurencji... Zatem: > Miałem na myśli przede wszystkim wielkość kabiny pasażerskiej. Od początku było wiadomo, że ma być prawie identyczna jak w Loganie czy Sandero - i potwierdziły to po opublikowane wymiary. Oto więc jak wyglądają na tle konkurencji (mm): - szerokość kabiny z przodu: DUSTER: 1400 compass: 1400 forester: 1475 koleos: 1380 kuga: 1440 qashqai: 1450 rav4: 1500 sportage: 1470 sx4: 1450 tiguan: 1500 vitara: 1430 yeti: 1430 - przestrzeń wzdłużna z przodu (min-max): DUSTER: 760-1100 compass: 930-1140 forester: 820-1050 koleos: 860-1100 kuga: 770-990 qashqai: 880-1060 rav4: 920-1140 sportage: 850-1060 sx4: 890-1100 tiguan: 820-1050 vitara: 870-1080 yeti: 910-1090 - wysokość nad siedzeniami z przodu: DUSTER: 990 compass: 1000 forester: 950 koleos: 1010 kuga: 1030 qashqai: 950 rav4: 1030 sportage: 1000 sx4: 1050 tiguan: 1060 vitara: 1020 yeti: 1030 - szerokość kabiny z tyłu: DUSTER: 1420 compass: 1410 forester: 1440 koleos: 1370 kuga: 1460 qashqai: 1420 rav4: 1490 sportage: 1450 sx4: 1445 tiguan: 1470 vitara: 1400 yeti: 1420 - przestrzeń wzdłużna z tyłu (min-max): DUSTER: 650-880 compass: 590-870 forester: 730-980 koleos: 640-880 kuga: 680-940 qashqai: 680-880 rav4: 670-890 sportage: 710-950 sx4: 600-840 tiguan: 680-980 vitara: 620-830 yeti: 470-810 - wysokość nad siedzeniami z tyłu: DUSTER: 920 compass: 950 forester: 1010 koleos: 990 kuga: 960 qashqai: 930 rav4: 980 sportage: 960 sx4: 970 tiguan: 970 vitara: 1000 yeti: 1020 Wnioski? Owszem, prawie we wszystkich kategoriach Duster mieści się w dolnej połowie stawki - ale jednocześnie tylko w jednej, ostatniej, jest najgorszy. A do tego WSZYTSKIE te samochody są przecież de facto kompaktami - czyli wcale nie autami małymi. > Na nielicznych zdjęciach Dustera na których są również ludzie (Obecnie nie ma już tego problemu - np daciagroup.com/saloane-auto/dacia-la-salonul-auto-de-la-geneva-martie-2010.html czy wiele innych fotoreportaży z Genewy). > ewidentnie widać, że auto nie powali ilością miejsca. Nie taki był CEL jego skonstruowania, ale jak widać powyżej - i tak wcale nie jest źle. > Poza tym szacowanie wielkości samochodu na podstawie > jego długości jest pomysłem mocno wątpliwym. To był tylko przykładowy parametr - ale w końcu długość to jedna z wielkości, więc dopóki nie byłeś łaskaw sprecyzować, że piszesz "rozmiar auta", a masz na myśli "rozmiar kabiny", był równie dobry do porównywania jak każdy inny. > Dla mnie jest istotna przestronna kabina i spory bagażnik. Jednocześnie. No to ten drugi (L): DUSTER: 408 compass: 334 forester: 450 koleos: 450 kuga: 410 qashqai: 410 rav4: 450 sportage: 332 sx4: 270 tiguan: 430 vitara: 398 yeti: 322 (Wszystkie oczywiście jedynie w rozpatrywanych przeze mnie wersjach 4x4 i z pełnym kołem zapasowym - w innych przypadkach wartości rosną, np dla Dustera aż do 475 L). Wnioski? Mało odkrywcze: większe auta mają większe bagażniki, w mniejszych preferowana jest (całkiem słusznie) raczej kabina. A Duster? Dokładnie w środku stawki! [: > Na jakość paliwa nie masz wpływu, więc wrażliwość > dCi na jego jakość to ewidentna wada. Rzecz w tym, że to nie wada _dCi_, ale WSZYSTKICH common raili - a wada, która dotyczy dokładnie wszystkich zawodników, jest idealnie bez znaczenia. Ale... oczywiście można też wybrać benzynę: > Nie przekonasz mnie. Nawet nie próbuję - niejako z definicji Ty sam najlepiej wiesz, co Ci bardziej odpowiada (; > Duster powinien mieć w opcji mocniejszy motor > i przywołane tutaj Vmax w okolicach 180km/h. > I zapewniam, że znaleźliby się chętni, bo aktualna > cena podyktowana przez Dacie daje ciągle spory margines > przewagi nad konkurencją w którym zmieści się motor. Rzecz w tym, że tych chętnych byłoby raczej bardzo niewielu, a już samo DODANIE wyboru wpływa na zwiększenie kosztów produkcji - i albo trzeba podniesć cenę modelu bazowego, albo dopłata za fanaberię staje się nierealistycznie wysoka... Kicha do kwadratu. Ale oczywiście w przyszłości... kto wie? > Mała moc uwala go w charakterze auta do dalszych podróży, Nie "dalszych" podróży, a jedynie "szybszych", jak już - i jest to świadome ZAŁOŻENIE projektowe. Po prostu nie do tego jest to auto. (Chociaż tak naprawdę istnieje wersja "autostradowa": 4x2 dCi 110 - tyle że jak na razie nie wiemy jaka się okaże pod względem głośności czy faktycznego zużycia paliwa. Tak czy owak z powodów logicznych osobiście uważam ją i tak tylko za ciekawostkę, a nie coś wartego rozważania). Natomiast długie podróże - jak najbardziej; jak widać powyżej przynajmniej pod względem miejsca jest całkiem komfortowo [: > nie mówiąc już o ciągnięciu przyczepy. Zgodnie z przepisami: 80 km/h nawet na autostradzie. Nie chce mi się sprawdzać jak jest zagranicą, ale chyba wielkiej różnicy nie ma - to ograniczenie nie wynika przecież z jakiejś złośliwości, tylko z fizyki. Ale nawet zakładając chęć szybkiego wyprzedzenia kogoś - co wymaga nie tylko momentu, ale chociaż przez chwilę faktycznie określonej mocy - to MCV-ka 1.6 z 87 kucykami pod maską i 1000 kg przyczepą na haku osiąga co najmniej 120 km/h... Patrząc dodatkowo na osiągi innych aut - nawet z "ogonem" o maksymalnej dopuszczalnej masie (wynikającej przecież z wagi pojazdu) nie będzie żadnych problemów. Jeśli jednak ktoś chciałby znacząco łamać przepisy - to chyba faktycznie musi poszukać czegoś z większym wygarem... > Koszty paliwa buchają po kieszeni każdego dnia, więc > nie sądzę, żeby to było całkiem bez znaczenia. No to z ciekawości sprawdziłem benzyniaki konkurencji (moc - L/100km w cyklu mieszanym): DUSTER: 105 - 8 compass: [tylko diesel] forester: 150 - 8,4 koleos: 170 - 9,9 kuga: 200 - 9,9 qashqai: 140 - 8,4 rav4: 158 - 7,6 sportage: 143 - 8,2 sx4: 107 - 7,1 tiguan: 150 - 8 vitara: 106 - 8,2 yeti: 160 - 8 Wniosek: 8 to wcale nie jest dużo! Owszem, moc MAKSYMALNA jest u większości rywali sporo większa, ale codzienna eksploatacja kosztuje de facto tyle samo... > Obecność kolumny MacPhersona nie wyklucza obecności wielu wahaczy, Nic innego nie twierdziłem - a jedynie, że nie jest to aż taki całkowity prymityw... > Dacia jest dla reszty Europy przygodą > i nie jest to z pewnością jedyne auto w domu. Obawiam się, Link Zgłoś
laisar Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 11.03.10, 11:15 > Jak pisałem w jednym z poprzednich postów > Dacia jest dla reszty Europy przygodą > i nie jest to z pewnością jedyne auto w domu. Obawiam się, że fakty przeczą Twemu przekonaniu o nieustalonych źródłach... > Siermięga Dacii okazała się trudna do zaakceptowania w naszych warunkach. Tyle tylko, że to raczej świadczy o naszych warunkach, a nie o - rzekomej - siermiędze Dacii... Link Zgłoś
cloclo80 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 11.03.10, 20:30 laisar napisał: > > Siermięga Dacii okazała się trudna do zaakceptowania w naszych warunkach. > > Tyle tylko, że to raczej świadczy o naszych warunkach, a nie o - rzekomej - > siermiędze Dacii... Ale to jest fakt, a nie urojenie. Nie widzę nic złego, że lud szuka możliwie najlepszych aut w ramach dostępnego budżetu a biorąc pod uwagę podaż używek Dacia nie ma i nie będzie miała lekko. Link Zgłoś
laisar Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 16.03.10, 02:59 > > rzekomej siermiędze Dacii... > > Ale to jest fakt, a nie urojenie. Sorry, ale subiektywna ocena - a TYLKO tym jest określenie "siermiężność" - nigdy nie jest faktem. Np ja uważam wyposażenie za całkowicie wystarczające i adekwatne do ceny. I co teraz? d: (Ano nic - bo o ile fakty nie mogą być sprzeczne i jednocześnie prawdziwe, to opinie oczywiście jak najbardziej). > Nie widzę nic złego, że lud szuka możliwie > najlepszych aut w ramach dostępnego budżetu Ja też rzecz jasna nie - ale mam po prostu odmienną opinię nt efektów: > a biorąc pod uwagę podaż używek ...w stanie technicznym... noo, jakim? (Ano widać po ich średniej cenie - i potem, po statystykach wypadków...). > Dacia nie ma i nie będzie miała lekko. Osobiście jestem jednak optymistą (: (chociaż nie pokładam wielkich nadziei akurat w Dusterze) - młodzi wydają się mieć w większości "normalniejsze" podejście do tego tematu [: Link Zgłoś
cloclo80 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 11.03.10, 20:12 laisar napisał: > Zacznę trochę od końca, ale to będzie chyba najważniejsze: > > > > widać, że poszli w własności terenowe (nieprzydatne > > 95% użytkowników) niż w ekonomię eksploatacji > > > patrzę na Dustera jako na tanie jedyne auto dla rodziny > > z plusem w postaci 4x4. > > > Ciebie zdaje się interesuje jedynie 4x4 i cena. > > Nie, nie mnie - PRODUCENTA! > > Każdy może oczywiście patrzeć sobie na wszystko jak chce - ale uczciwa ocena MU > SI uwzględniać to, co CHCIAŁ zrobić projektant. > > A ZAŁOŻENIE jest takie: > > daciagroup.com/en/today-s-headline/dacia-duster-un-4x4-veritabil.html > - to MA BYĆ 1) dość dobra "terenówka", która jest 2) dość tania - oraz z 3) res > ztą cech tak dobrych, jak się da po spełnieniu dwóch pierwszych: dość duża, doś > ć wygodna, o dość dobrych osiągach... > > Nawet w krajch z dobrą i dobrze utrzymaną siecią drogową znaczny odsetek popula > cji (większy niż sugerowane 5%) dość często porusza się po obszarach, gdzie aut > o o zwiększonej dzielności terenowej jest bardzo przydatne - i to przede wszyst > kim DLA NICH jest przeznaczony Duster. Jak do tej pory szczery entuzjazm z pojawienia się Dustera widziałem jedynie na ruskich stronach. Reszta Europy zwraca uwagę na 4x4 i cenę, własności terenowe schodzą na dalszy plan. > Niemniej jednak, nawet ktoś, kto absolutnie nie ma takich rzeczywistych potrzeb > - albo ma je dośc rzadko - może się oczywiście zastanowić nad Dusterem i tym j > ak wypada on na tle konkurencji... Zatem: > > > Miałem na myśli przede wszystkim wielkość kabiny pasażerskiej. > > Od początku było wiadomo, że ma być prawie identyczna jak w Loganie czy Sandero > - i potwierdziły to po opublikowane wymiary. > Wnioski? Owszem, prawie we wszystkich kategoriach Duster mieści się w dolnej po > łowie stawki - ale jednocześnie tylko w jednej, ostatniej, jest najgorszy. A do > tego WSZYTSKIE te samochody są przecież de facto kompaktami - czyli wcale nie > autami małymi. > > Na nielicznych zdjęciach Dustera na których są również ludzie > > (Obecnie nie ma już tego problemu - np daciagroup.com/saloane-auto/dacia-la-salonul-auto-de-la-geneva-martie-2010.html czy wiele innych fotoreportaży z Genewy). > > > ewidentnie widać, że auto nie powali ilością miejsca. > > Nie taki był CEL jego skonstruowania, ale jak widać powyżej - i tak wcale nie j > est źle. Powiedzmy nie jest tragicznie. Na przywołanych zdjęciach ewidentnie widać, że to może być pięta achillesowa auta. W tradycyjnym dla Renault stylu przednie drzwi, są wyraźnie większe od tylnych. Trudno nie dostrzec też wzorowany zdaje się na Jeepach nieproporcjonalnie masywny przód, sugerujący, że mamy do czynienia z olbrzymem. > > Na jakość paliwa nie masz wpływu, więc wrażliwość > > dCi na jego jakość to ewidentna wada. > > Rzecz w tym, że to nie wada _dCi_, ale WSZYSTKICH common raili - a wada, która > dotyczy dokładnie wszystkich zawodników, jest idealnie bez znaczenia. > Ale... oczywiście można też wybrać benzynę: Ani fiatowskie motory JTD, ani TDI od VW nie uchodzą za motory tak wrażliwe na jakość paliwa ja pomysły Renault, więc trudno zgodzić się z tym, że wszyscy bez wyjątki cierpią tak samo. Benzyna? 1.6 to silnik III ligi stosowany w Meganach sprzed 8-10 lat. Paliwożerny i słaby. Zapewne Dacia wychodzi z założenia, że to auto dla krajów III świata a tam faktycznie benzyna jest znacznie tańsza niż w Europie więc zużycie paliwa nie jest krytyczne. > > Duster powinien mieć w opcji mocniejszy motor > > i przywołane tutaj Vmax w okolicach 180km/h. > > I zapewniam, że znaleźliby się chętni, bo aktualna > > cena podyktowana przez Dacie daje ciągle spory margines > > przewagi nad konkurencją w którym zmieści się motor. > > Rzecz w tym, że tych chętnych byłoby raczej bardzo niewielu, a już samo DODANIE > wyboru wpływa na zwiększenie kosztów produkcji - i albo trzeba podniesć cenę m > odelu bazowego, albo dopłata za fanaberię staje się nierealistycznie wysoka... > Kicha do kwadratu. > Ale oczywiście w przyszłości... kto wie? Dacia ryzykuje albo przegraną w starciu z konkurencją, albo niezadowolenie klientów. Nie mają wyboru. Będą musieli wstawić coś mocniejszego. > > Mała moc uwala go w charakterze auta do dalszych podróży, > Nie "dalszych" podróży, a jedynie "szybszych", jak już - i jest to świadome ZAŁ > OŻENIE projektowe. Po prostu nie do tego jest to auto. > > (Chociaż tak naprawdę istnieje wersja "autostradowa": 4x2 dCi 110 - tyle że jak > na razie nie wiemy jaka się okaże pod względem głośności czy faktycznego zużyc > ia paliwa. Tak czy owak z powodów logicznych osobiście uważam ją i tak tylko za > ciekawostkę, a nie coś wartego rozważania). Jak do tej pory żaden producent SUV nie odważył się na taki obciach własności szosowych ja to ma miejsce w przypadku Dustera. Jedyne usprawiedliwienie to przeznaczenie auta - kraje III Świata. > Natomiast długie podróże - jak najbardziej; jak widać powyżej przynajmniej pod > względem miejsca jest całkiem komfortowo [: Tyle że komfort podróżowania to też zawieszenie, wyciszenie, klimatyzacja. W tym momencie wiadomo o tym bardzo niewiele, poza oczywistym faktem, że klima będzie manualna. > > nie mówiąc już o ciągnięciu przyczepy. > Zgodnie z przepisami: 80 km/h nawet na autostradzie. Nie chce mi się sprawdzać > jak jest zagranicą, ale chyba wielkiej różnicy nie ma - to ograniczenie nie wyn > ika przecież z jakiejś złośliwości, tylko z fizyki. > Ale nawet zakładając chęć szybkiego wyprzedzenia kogoś - co wymaga nie tylko mo > mentu, ale chociaż przez chwilę faktycznie określonej mocy - to MCV-ka 1.6 z 87 > kucykami pod maską i 1000 kg przyczepą na haku osiąga co najmniej 120 km/h... Na 3 cim biegu, z gazem w podłodze i po minucie rozpędzania. Link Zgłoś
cloclo80 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 11.03.10, 22:49 Trudno to nazwać testem, ale przynajmniej jest interakcja z autem. www.youtube.com/watch?v=Fyd2Ku_4GdM&feature=related Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 04.03.10, 16:33 O ile pamiętam Logan był wprowadzany pod hasłem alternatywy dla bitego szajsu z Zachodu. Lud tego pomysłu nie kupił. ------------ no własnie w Polsce dacia kojarzy sie fatalnie i dlatego sprzedaż taka sobie, mimo że auta dobre Poza Polską - może byc nieźle, logan wberw zdaniom powyzejsukces odniósł - reno samo jest zaskoczone.. (oczywiscie nie w Polsce) Stąd nowe modele i dalszy rozwój.. a duster? ciemność widzę.. jeep Link Zgłoś
szymizalogowany A kto sie tam pomroczną przejmuje hehe 04.03.10, 16:40 w Skodzie w computerze nie ma nawet języka polskiego (takiej sprzedawanej w polskim salonie) a jest jakiś chiński czy inne znaczki dacia tez wątpię żeby sie przejmowała rynkiem w pomrocznej Link Zgłoś
axermann Re: A kto sie tam pomroczną przejmuje hehe 07.03.10, 21:40 Dokładnie! nawet dla takiej DACII Pyrlandia to samochodowy trzeci świat, pies z kulawa nogą nie przejmuje sie co sobie tutaj myśla tubylcy.Taka Duster na zachodzie to będzie drugi samochód dla żony na zakupy bo wysoka buda ułatwi parkowanie.A nam zostaną audice A4 w dyzlu kombi po hansie esesmanie-weteranie co to się na starośc nawrócił i raz w miesiącu na msze jeżdził-jego ostatnią wolą było aby taki glans audi jakiemuś polaczkowi za bezcen sprezentować.-to co pisze to akurat prawda-kumpel handluje takim złomem i taką historyjkę wcisnął jakiemuś czereśniakowi spod Myślenic.A A4 to była z dwóch połowek tył z 99 a przód z 2001 takżę gościu się cieszył że w "nowej budzie kupił" Link Zgłoś
lapufkasz Re: A kto sie tam pomroczną przejmuje hehe 08.03.10, 15:07 axermann napisał: -to co > pisze to akurat prawda-kumpel handluje takim złomem i taką historyjkę wcisnął > jakiemuś czereśniakowi spod Myślenic.A A4 to była z dwóch połowek tył z 99 a > przód z 2001 takżę gościu się cieszył że w "nowej budzie kupił" Ten twoj kolega to trafil na dwoch czeresniakow - jednemu wcisnal bajeczke o esasmanie a drugiemu (tobie) o audi z dwoch polowek roznych modeli. Obawiam sie ze z ciebie mial wiekszy ubaw. Link Zgłoś
cloclo80 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 04.03.10, 16:48 Dla Zachodniaków kontakt z Alfa Rumano to przygoda. Zapewne każdy z nich ma w domu alternatywne auto(a). Z reguły są zaskoczeni, że auto za 1/3 ceny potrafi co samo co drogie markowe, mimo spartańskiego wyposażenia. Grunt by się nie psuło, a to Dacia jest w stanie zadowalająco zapewnić. W Polsce lud nie ma luksusu przebierania w autach. Mimo wszystko 55-60kPLN to spory szmal i wydając go trzeba się tęgo zastanowić co wybrać a Duster raczej nie jest (przynajmniej z takimi motorami i wyposażeniem) konkurentem dla używanych mini-SUV innych marek. Link Zgłoś
jestklawo Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 05.03.10, 22:58 cloclo80 napisał: >mimo spartańskiego wyposażenia. Grunt by się nie > psuło, a to Dacia jest w stanie zadowalająco zapewnić w Polsce lud nie ma luksusu blablabla, w tfojej oktawi pewnie masz klime? ;) Link Zgłoś
cloclo80 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 05.03.10, 23:39 Lepiej idź się wys(p/r)ać, bo pieprzysz coś bez sensu... Link Zgłoś
1realista Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 07.03.10, 13:40 > Dla Zachodniaków kontakt z Alfa Rumano to przygoda. Podobnie jak skoda. Jest równie egzotyczna choć ostatnio zaczynaja być to tam rozpoznawalne marki. Link Zgłoś
dark13 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 07.03.10, 14:06 Skoda jest rownie egzotyczna jak Dacia?Ty chyba jeszcze Odry nie . przekroczyles .Na zachodzie w wielu krajach Skoda jest bardziej popularna od Fiata.Egzotyczna to moze byc Honda ale nie Skoda. Link Zgłoś
tomek854 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 19:31 Akurat. Skoda to jedna z popularniejszych marek w UK i druga (po leksusie) pod względem zadowolenia klientów. Większość private hire cabs to octavie albo superby. Tu na zachodzie nie mają kompleksów i jeżeli auto jest dobre i ma dobrą cenę, to się dobrze sprzedaje. Proste. Link Zgłoś
laisar Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 11:13 > Dla Zachodniaków kontakt z Alfa Rumano to przygoda. > Zapewne każdy z nich ma w domu alternatywne auto(a) No więc: nie. Wizyta na zagranicznych forach użytkowników Dacii przynosi odpowiedź, że dla znacznej większości (z 75%?) są to albo auta jedyne w rodzinie, albo podstawowe, jeśli potrzebują również czegoś innej klasy. Aczkolwiek rozwój marki także w tym przypadku daje im wciąż nowe możliwości - np MCV-ka na pewno nie jest nawet quasi-Espacem, ale dla bardzo, bardzo wielu ludzi jest WYSTARCZAJĄCA. Bo o to w tym właśnie chodzi: to nie żadna przygoda czy prymat niskiej ceny - po prostu Dacia odkryła swoją niszę jako "no nonsense car". Jak się okazało - jest sporo osób, które to doceniają POMIMO pewnych niedostatków quasi-renówek (; I to na tyle, że decydując się na kolejne auto, znowu biorą Daćkę... Link Zgłoś
cloclo80 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 09.03.10, 22:44 Wielce ciekawe z jakich krajów pochodzą te fora? Francja, Rumunia. W obu przypadkach będą podnoszone różne walory. Rumuna na nic innego nie stać, Francuz nic więcej nie potrzebuje. Kupując Dacie nie staje się przed dylematem czy kupuje się szajs czy nie. To jest dylemat czy akceptuje się auto zbudowane z komponentów drugiej jeśli nie trzeciej ligi (liga = poziom techniki, nie jakości) i zdaje się, że w Polsce ten dylemat rozstrzyga się na niekorzyść Dacii - na naszym rynku to ciągle nisza. Link Zgłoś
laisar Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 10.03.10, 00:26 Przede wszystkim Niemcy, potem Holandia, Francja, Włochy, Hiszpania... Rumunii wbrew pozorom wcale nie są takimi wielkimi entuzjastami Daciek - bardzo wielu podaje dokładnie te same argumenty, co nasi rodacy: "nawet 10-letnia full wypas używka jest lepsza, bo bardziej prestiżowa" <: I jakoś takim osobom nie przeszkadza, że obecnie to też właśnie owa trzecia liga poziomu techniki - a do tego sterana, a nie nowa, jak w przypadku Dacii. No ale cóż, wbrew wielkim aspiracjom motoryzacyjnie należymy jednak wspólnie do "trzeciego świata"... (Choć nie wszyscy, oczywiście - np ja mam MCV-kę (((: ). Link Zgłoś
roney03 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 12.05.10, 10:24 Niemcow w to nie mieszaj .Skonczyly sie doplaty i sprzedaz Daci jest marginalna. Zdecydowanie Logan czy Sandero przez biedniejszych Niemcow wybierany byl jako drugi i kolejny samochod w rodzienie. Prawda natomiast jest ze w Francji Dacia wystrzelila na czolowe miejsca w rankingach sprzedazy i to generalnie jedyny rynek zachodni na ktorym sprzedaz Daci jest znaczny. Link Zgłoś
hiphopowiec.man Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 04.03.10, 23:34 Nie kupiłbym, wolałbym kupić używaną Vitarę/Rav/CRV/Kaszkę czy parę innych niby terenowych aut. moto.allegro.pl/item934380109_suzuki_grand_vitara.html Link Zgłoś
ma.rker Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 05.03.10, 08:46 Za tą kasę konkurencja mu nie podskoczy, chociażby Skoda Yeti. Gama silników niezbyt ciekawa, ale za to konstrukcje dosyć sprawdzone. Jako mała terenówka może sie sprawdzić. Podobno dobry napęd 4x4 to może być + na korzyść. Generalnie uważam że trzeba poczekać na testy z jazdy, no i jeżeli nie będzie awaryjny to ma szanse na sukces. Link Zgłoś
tocqueville Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 10.05.10, 13:49 w prasie motoryzacyjnej duster zbiera wysokie noty - przede wszystkim za zawieszenie i własności terenowe (podobno jak na taką cenę są swietne) doczytałem, że napęd 4x4 ma od Murano, a zawieszenie z X-traila (I) - jednoczesnie auto ma być maksymalnie proste w budowie (żadnych skomplikowanych gadżetów elektronicznych) przeznaczone do napraw w domowym warsztacie Link Zgłoś
v-6 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 11.05.10, 23:29 Też czytałem dobre recenzje. Zawieszenie wygląda na bardzo udane (nawet nie hałasuje), prześwit 21 cm imponuje. Ten system napędu 4x4, zapożyczony od Nissana, zdominował obecnie klasę tańszych SUV-ów. Tył dołączany automatycznie przez sprzęgło wielopłytkowe, możliwość zblokowania osi do jakiejś tam prędkości. Na taką zimę, jak ostatnia, w zupełności wystarczy. Pamiętam, że przymierzałeś się do jakiegoś SUV-a. Z dusterem widzę dwa problemy: 1. Najmocniejszy silnik (110 KM diesel) wydaje się absolutnym minimum. Klima i ESP też być powinny. Pytanie, czy tak wyposażony duster będzie nadal tak atrakcyjny cenowo. 2. To jest typowe auto na złe drogi. Dla jego zachowania na asfalcie testujący używają określeń "przyzwoicie", "całkiem nieźle" itp. Jeśli nie mieszkasz na wsi i nie musisz na codzień pokonywać złych dróg, powinieneś koniecznie zafundować sobie długą jazdę próbną w warunkach miejskich. Układ kierowniczy, zwrotność, reakcja na gaz, takie rzeczy. Bo nawet SUV z górnej półki może rozczarować kierowcę przyzwyczajonego np. do poręczności kompakta. A gdyby duster ci pasował, to musisz jeszcze zdobyć się na odwagę i olać snobistycznych prześmiewców ;) Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
tocqueville Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 12.05.10, 09:59 To jest typowe auto na złe drogi mieszkam w dużym mieście i czasem mam wrażenie że powinny po nim jeździć same suvy (nie wspominając o terenówkach) - dziura na dziurze, strach jeździć szybciej niż przepisy nakazują :) mam takie potrzeby, że SuV ala Dacia ich chyba nie zaspokoi 1. auto mu się b. dobrze prowadzić na asfalcie 2. auto musi być ptrzestronne i funkcjonalne, choć nie za duże (ciasnota parkingowa), najlepiej ok. 4,5m 3. b. mile widziane oddzielne, wyjmowane tylne siedzenia z tyłu (kwestia przyzwyczajenia) 4. powinno dobrze radzić sobie poza asfaltem (nie chodzi mi o przypadki ekstremalne, ale takie drogi rekreacyjne-dojazd na działkę) oraz w trudnych warunkach zimowych - dlatego 4x4 5. musi być w miarę oszczędne (dużo jeżdzę po mieście), nie jest to priorytet, ale 20 l/na 100 km nie akceptuję :) - szukam tylko benzyny ponieważ takie rzeczy tylko w erze :), trzeba pójść na kompromis kompromis mi podpowiada uwżywaną CRV lub forestera ew. wynalazki w stylu Touran Cross "problem" w tym, że jestem b. zadowolony z mego obecnego auta (bez 4x4) i nie wiem czy chce mi się eksperymentować z awd Link Zgłoś
v-6 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 12.05.10, 22:46 tocqueville napisał: > ponieważ takie rzeczy tylko w erze :), trzeba pójść na kompromis > kompromis mi podpowiada uwżywaną CRV lub forestera > ew. wynalazki w stylu Touran Cross O foresterze tyle już było na forum, że nic dodać. O CRV: Jej napęd 4x4 nazwany został Real Time 4WD. Do 2005 roku to "real time" należało traktować z wielkim przymrużeniem oka. W 2005 wprowadzono tzw. sprzęgło pilotażowe, które wyraźnie zmniejszyło opóźnienie w dołączaniu tylnej osi (ale nadal jest wyczuwalne). Konstrukcyjnie to taki Haldex bez elektroniki, w tego typu sprzęgłach ciernych nie ma możliwości zblokowania osi przez kierowcę, co moim zdaniem bywa przydatne. Ale podobno jakoś sobie na śniegu radzi. Poza tym CRV, szczególnie ostatniej generacji, wygląda na bardzo przyzwoity samochód - przestronny, komfortowy i solidnie wykonany, z bardzo dobrymi dieslami. Touran Cross z kolei w ogóle nie ma napędu 4x4, oferuje za to dostęp do silników TSI i automatów DSG. Gdybym dziś miał kupować kompaktowego vana, wybrałbym jego. Ale jedno zastrzeżenie - ja nie zwracam uwagi na tzw. urodę samochodów. Chociaż niedawno widziałem takiego w kolorze pomarańczowym, prezentował się dzielnie z powiększonym prześwitem i na wielkich kołach. Tylko Cross to rzadka wersja, używanego musiałbyś chyba poszukać w Niemczech, a i to bez gwarancji sukcesu. > "problem" w tym, że jestem b. zadowolony z mego obecnego auta (bez 4x4) i nie > wiem czy chce mi się eksperymentować z awd Hehe, myślę że na twoją i nie tylko twoją decyzję wpłynie następna zima: po tej zauważyłem wyraźny wzrost zainteresowanie awd i SUV-ami. Jeśli następna będzie podobna, pójdą w ruch portfele. Jeśli będzie łagodna, ludzie machną ręką. I pewnie będą mieli rację. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
roney03 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 12.05.10, 10:30 Caly sekret niskich cen Dustera to absolutnie zerowe wyposazenie, niska jakosc oraz przestazala technika. Wyposazony w minimum jak na dzisiejsze standardy Duster z silnikiem diesla i napedem na 4 kola to juz ok 70tys zl. Link Zgłoś
tocqueville Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 12.05.10, 11:40 przestarzała technika? to znaczy mająca kilka lat? no i co z tego? to znaczy sprawdzona, wypróbowana, w której potencjalne usterki zostały zminimalizowane - ja wolę taką niż supernowoczesną której będę królikiem doświadczalnym każdy wie, że jakość jest niższa niż w Audi - a technika ma swoje lata I dlatego takie auta się produkuje - nie każdy robi w aucie bankiety i używa ich do szpanowania pod blokiem :) Link Zgłoś
cloclo80 Re: Duster za 40 tys. (4x4-50 tys.) 12.05.10, 18:36 v-6 napisał: > Pamiętam, że przymierzałeś się do jakiegoś SUV-a. Z dusterem widzę dwa problemy > : > 1. Najmocniejszy silnik (110 KM diesel) wydaje się absolutnym minimum. Klima i > ESP też być powinny. Pytanie, czy tak wyposażony duster będzie nadal tak atrakc > yjny cenowo. Ruskie portale moto donoszą, że dla nich i Ameryki Łacińskiej jest przygotowywana wersja z motorem 2.0(Pb), ewentualnie automatem i innym, bardziej dostojnym wystrojem wnętrza. Coś jest na rzeczy, bo układ napędowy zakoszony z wielkiego Murano ma spory zapas pozwalający na przeniesienie znacznie większych mocy. > 2. To jest typowe auto na złe drogi. Dla jego zachowania na asfalcie testujący > używają określeń "przyzwoicie", "całkiem nieźle" itp. Jeśli nie mieszkasz na ws > i i nie musisz na codzień pokonywać złych dróg, powinieneś koniecznie zafundowa > ć sobie długą jazdę próbną w warunkach miejskich. Układ kierowniczy, zwrotność, > reakcja na gaz, takie rzeczy. Bo nawet SUV z górnej półki może rozczarować kie > rowcę przyzwyczajonego np. do poręczności kompakta. Otóż to. Wszystkie dostępne testy i materiały promocyjne nakierowane są na promocje własności terenowych. O szosie nie mówi nikt a jest przecież dość oczywiste, że mało kto zainteresuje się Dusterem tylko po to by go katować na bezdrożach. Mimo wszystko tanich aut 4x4 niezależnie od klasy jest jak na lekarstwo. Link Zgłoś