Gość: berdys
IP: *.multimo.pl
16.03.10, 20:44
jezdzilem fiesta na prawku- a wlasciwie jezdzilem punto 1 generacji. Jak wsiadlem do fiesty, to dowiedzialem sie, ze zeby wcisnac sprzeglo, nie trzeba uzyc calej sily w nodze, manewrowanie wymagalo polowe mniej sily niz w punto ( w obu nie bylo wspomagania ) , widocznosc byla lepsza a silnik zwawszy. . Chcialem zostac na fiescie, ale okazalo sie ze juz jest zaklepana na dwa nastepne kursy ;) Na puntach nikt nie chcial jezdzic. Nie dziwie sie- to badziewie. Odtad unikam fiata i bede sie tego trzymal nadal.