Dodaj do ulubionych

Zastrzyk a karmienie

04.03.12, 19:11
Kobietki... pomóżciesmile
Wczoraj wylądowałam na pogotowiu z bólem brzucha niewiadomego pochodzenia i dostałam jakiś zastrzyk, bodajze rozkurczający. Pani dr, na pytanie po jakim czasie mogę wrócić do karmienia dziecka (2 lata), odpowiedziała że już czas przestać karmić. Oczywiście nie udzieliła mi odp. na właściwe pytanie! Więc moze Wy mi powiecie czy 24 godziny wystarczy na wchłonienie się się leku. Będę bardzo wdzięczna za odp., moja córka takżesmile
Obserwuj wątek
    • asjula1 Re: Zastrzyk a karmienie 04.03.12, 20:42
      Zastrzyk był wczoraj? No to już śladu po nim nie ma. A co to było? Chyba dali Ci jakiś świstek??
      A na przyszłośc proponuję nie dawac się zbywać Xiężniczce Doktoressie, tylko cisnąć. Jej obowiązkiem jest udzielić Ci informacji, o jakie prosiłas.
      A co do bólu brzucha - mnie się od razu moje kamienie w pęcherzyku żółciowym przypomniały, wycinane tuż po ciąży z towarzyszącym zapaleniem otrzewnej, no ale może tylko ja mam takiego pechawink Możesz sobie USG zrobic, jezeli zdarzy Ci się jeszcze raz.
      • lemurka3 Re: Zastrzyk a karmienie 05.03.12, 10:20
        moim zdaniem mozesz spokojnie juz karmić. Mi kiedyś ciołek jeden nie pozwolił karmić po Berodualu smile i komentując przy tym, że 9 mies dziecka już sie piersią nie karmi wink. Temat konowałów g...o znających się na KP co raz tu sie przewija, bo niestety takich ciołków nie brakuje.
        • ostrosia27 Re: Zastrzyk a karmienie. Dzieki:) 05.03.12, 20:33
          Dzięki dziewczyny, zaczęłam karmic po 28 godz. od podania zastrzyku(już nawet nie miałam wyjściasmile ) A propos lekarzy... ciekawi mnie, dlaczego wszystkim tak przeszkadza dłuższe karmienie piersią? W czym Im to przeszkadza???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka