silje78
22.03.10, 20:51
znów proszę o radę. mój tato chce zmienić auto na nowe (teraz ma
focusa z 2007r). z jego typów widzę, że chłop błądzi i zaczyna
wymyślać. ostatni tyo to honda insight. dla mnie porażka. mieszka w
małym mieście na m,azurach, obawiam się, że z każdą pierdołą będzie
musiał jechać (lub wieźć auto na lawecie) przynajmniej do Olsztyna.
twierdzi, że ta honda taka fajna bo mało pali itp. myśał o jakimś
suv'ie, ale to już koszty powyżej 100tys, choć jakby się uparł to
pewnie by się zdecydował (coś marudzi o fordzie kuga) doraździe co
mogę mu zaproponować. sugerowałam wv jetta (nie bo nie lubi Wv),
octavię (nie bo miał już skodę). wg mnie najrzsądniej byłoby kupić
focusa, lub dopłacić i kupić mondeo. chodzi o coś co nie porażałoby
spalaniem, czyli raczej diesel (wiem, że koszty zakupu wyższe).
mozeci coś doradzić?