glide22
26.05.10, 08:51
witajcie,
ostatnio dużo poruszam się autostradą z Poznania do Strykowa i
zacząłem się zastanawiać nad jedną rzeczą. Mianowicie, czemu służą
kierowcom TIR-ów manewry wyprzedzania innego TIR-a? Przecież i tak
żaden z nich nie przekracza swoich 90 km/h? wyprzedzając inną
ciężarówkę zyskują jakieś 50 metrów i dalej jadą z tą samą
prędkością. Dla kierowców aut osobowych to jest duże utrudnienie,
gdy jeden TIR jadąc 90 km/h wyprzedza innego jadącego 88 km/h.
Uważam że każdy jest użytkownikiem drogi i ma prawo wyprzedzić inny
pojazd, zastanawiam się tylko nad zasadnością takiego działania.
Może ktoś z Was wie?