do.ki
03.06.10, 22:02
dzis w poczcie byl list od Volvo. Jestem w nim ostrzegany przed zjawiskiem podnoszenia sie poziomu oleju w silniku.
Zjawisko wystepuje w 5-cylindrowych silnikach Diesla, ktore sa eksploatowane ne krotkich odcinkach i/lub w ruchu miejskim. W takich warunkach filtr czastek stalych nie osiaga temperatury samooczyszczania, wiec okresowo silnik jest przelaczany w tryb pracy, ktory podaje dodatkowa dawke paliwa do cylindrow. Jakims sposobem czesc tego paliwa dostaje sie do oleju silnikowego.
I teraz: gdyby paliwo bylo z ropy, nie byloby problemu, bo jego nadmiar, ktory jakoby przedostaje sie do oleju, po prostu odparowalby. Ale dodatek biopaliw, ktore tak latwo nie paruja, powoduje, ze biopaliwo gromadzi sie w oleju, podwyzszajac jego poziom nawet powyzej maksimum, co juz grozi uszkodzeniem silnika.
Volvo nie rozsylaloby takiego listu, gdyby czegos tam sie nie obawialo.
"jednoczesnie przypominamy o zaleceniu sprawdzania poziomu oleju co 2500 km".