mrugam_swiatlami
26.06.10, 17:25
Mam problem - nigdy nie kupowałem nowego auta.
Teraz mam pieniądze (znaczy nie mam, ale firma leasingowa chętnie mi leasingu
udzieli:) i nawet wybrałem cel - odpowiada mi tytułowe SX4. Rozważałem też
Nissana Note, ale wolę automat, Notka w automacie nie mają, więc odpadł...
teraz trochę żałuję, że nie poprosiłem o rozpisanie wersji 1.6 manual,
naprawię ten błąd w poniedziałek.
Dealer Suzuki zaproponował mi 57 tysięcy, brak dopłaty za lakier metaliczny i
rok darmowego ubezpieczenia za SX4 w wersji 1,6 2WD A/T (wersja "ze wszystkim"
oprócz ESP). Według jego słów, ostatni egzemplarz w takiej cenie (katalogowa
to jakieś 64 tys), ale wiadomo, traktuję to trochę z przymrużeniem oka.
No właśnie... Brać, czy się targować? Nigdy nie kupowałem nowego, nie wiem jak
to jest.