Dodaj do ulubionych

Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie !

20.09.10, 15:01
Raz w miesiącu przydałoby się opłukać samochód. Wyrosłem już z ganiania ze kubłem i jeżdżę, a w zasadzie jeździłem do myjni ręcznej przy Bryły.

Niestety bardzo nieprzyjemna i opryskliwa obsługa (taki stary dziad) , wieczne kolejki i jakość mycie poniżej wszelkiej krytyki.

Po urlopie przyjechałem brudniejszym niż zwykle samochodem i oczywiście wyjechałem totalnie nie domytym. Wróciłem z reklamacją, przeprosili i poprawili, a raczej usiłowali poprawić. Efekt mierny.

Czarę goryczy przepełniła rozmowa właściciela z pracownikiem, a właściwie połajanka, że chłopak za bardzo się przyłożył do tego mycia i usiłował dokładniej doczyszczać zakamarki , a jak usłyszałem od właściciela ,że "klient płaci za mycie to powinno się myć, a nie domywać samochód" to stwierdziłem, że kończę tę współpracę.

Płaci człowiek nie małe pieniądze zostawia napiwki i spodziewa się za to dokładnego umycia jakie powinno być domeną mycia ręcznego, a tu nic:( .

Ponieważ mycie tam odbywa się ze znikomą ilością wody, jest obleśnie i jeszcze nie dokładnie myją postanowiłem odradzić wszystkim tę myjnie.

Jeździłem tam latami bo najbliżej. W międzyczasie to już drugi właściciel tego przybytku ale to koniec.

Kto może polecić dobrą i sprawdzoną myjnię ręczną na Mokotowie ?

Oczywiście chodzi o rozsądną cenę w okolicach 20 złotych za samo mycie z zewnątrz
Obserwuj wątek
    • robert888 no Adaś, nareszcie - pojedź do Landu, będzie git 20.09.10, 16:52
      • zdecydowany4 Re: no Adaś, nareszcie - pojedź do Landu, będzie 20.09.10, 17:22
        Dzięki. Łzy wzruszenia zalały mi oczy:)

        Sprawdzony ten Land? Trochę tam ciemno w tym garażu na dole.

        Dokładnie myją?

        Ci partacze z Bryły mnie wykończyli.
    • swan_ganz koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 20.09.10, 17:21
      wjazd jest od Idzikowskiego; bardzo dobra i chyba niedroga (za A6 kombi) pełne mycie wraz ze sprzątaniem wnętrza (bez czyszczenia skór) z woskiem biora 115 złociszy.... Ile kosztuje samo mycie to nie wiem bo nigdy tego nie robiłem...

      Jest tylko jeden mały kłopot z ta myjnia; jak przyjedziesz tam czyms gorszym niz jakas porszawka czy bentley to wpadniesz w kompleksy tak jak ja tam wpadam ze dwa razy w miesiącu.. :-)
      • zdecydowany4 Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 20.09.10, 17:31
        Tam jest cholernie drogo!!!!! Ta myjnia jest własnością faceta, który ma taki przybytek przy Racławickiej i ceny są kosmiczne.

        Byłem tam wczoraj i widziałem, że to najtańsze mycie i to w myjni automatycznej kosztuje 20 zł, a za ręczne zimą zapłaciłem chyba z 40 to niestety nie mój próg akceptacji. 20-25 to O.K., ale powyżej to moim zdaniem trochę za drogo.

        • swan_ganz Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 20.09.10, 17:59
          > Tam jest cholernie drogo!!!!!

          tia? To kawałek dalej jadąc Sikorskiego w strone Dolinki masz po drodze myjnie typu
          " umyjsesam"; bedziesz miał taniej... :-)
      • trypel Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 20.09.10, 20:36
        swan_ganz napisał:

        est tylko jeden mały kłopot z ta myjnia; jak przyjedziesz tam czyms gorszym ni
        > z jakas porszawka czy bentley to wpadniesz w kompleksy tak jak ja tam wpadam z
        > e dwa razy w miesiącu.. :-)

        Nie przesadzaj. Myjemy tam firmowo a bentlyów jeszcze nie mamy. Prywatnie zajezdzałem tam nawet 20 letnim wranglerem. Też jakoś bezkompleksowo.

        Moge tylko potwierdzić że naprawde są najlepsi. W tej okolicy. Bo lepszego to mam goscia w Piasecznie ale rzadko po drodze :)
        • swan_ganz Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 21.09.10, 02:14
          od jakichs dwóch lat korzystam z tej myjni (zima raz w tygodniu) i chyba się jeszcze nie zdazyła sytuacja by mój samochód był najdrozsza w danym momencie myta fura...
          Zawsze jest tam cos pocowane z górnej półki; jak nie porszawki których jest tam jak psów to DB 9 albo jakis SL65 AMG albo (tak jak ostatnio) Rollce... Sie kurde czuje tam tak jak jakis ogrodnik.... :-)
          • trypel Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 21.09.10, 11:20
            to że zawsze są lepsze nie oznacza że trzeba wpadać w kompleksy :)
            wystarczy przeciąc oponę lub dwie w tym bentleyu i od razu lepiej :D
            • jbl25 Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 21.09.10, 11:52
              A później zbierać zęby i kończyny po lasach.
              • trypel Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 21.09.10, 13:45
                pozazdrościć doświadczeń.
                Przyszyli przynajmniej? :)
                • jbl25 Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 21.09.10, 13:55
                  Nie musiałem nic szyć ani niczego zbierać, jakoś obce są mi debilne pomysły niszczenia cudzego mienia.
                  • trypel Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 21.09.10, 18:06
                    mniej debilne pomysły krojenia ludzi znasz z własnego doswiadczenia natomiast :)
                    ciekawe
                    • jbl25 Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 21.09.10, 21:21
                      Nie, wychodzę z założenia, że jeśli ktoś posiada samochód za prawie milion złotych, to generalnie takiemu człowiekowi nie chciałbym podpaść. Nie mówię, że każdy z nich to gangster, ale tak czy siak, czy to Bentley czy Polonez, niszczenie cudzego mienia to ciężki grzech społeczny.

                      Zapytaj co sądzi o tym Swan_Ganz.
                      • trypel Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 22.09.10, 07:00
                        jbl25 napisał:

                        >
                        > Zapytaj co sądzi o tym Swan_Ganz.
                        >
                        >
                        ja nikogo nie pytam bo odpowiedź mnie nie interesuje. Sam zgłosiłeś sie nie pytany do odpowiedzi mając w tym temacie coś do powiedzenia na temat odciętych części ciała i wybitych zębów. Ja nie mogę sie wypowiadać bo nie mam doświadczenia w tym temacie a z myjni korzystać będę dalej bo są dobrzy :)
            • swan_ganz Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 22.09.10, 10:32
              > wystarczy przeciąc oponę lub dwie w tym bentleyu i od razu lepiej :D


              a myślisz, że nie chciałem tego zrobić ? To dobrze myslisz... :-)

              Tak naprawde to współczuję niektórym z klientów tej myjni; tak silnie zestresowanych ludzi jak co po niektórzy z właścicieli tych wypasionych furek to poza ta myjnia to tylko na oddziałach psychiatryków mozna spotkać... Innymi słowy; pieprzę taki stan posiadania, który okupiony miałby być takim stanem umysłów..:-)

              Raz tylko poczułem zazdrość i to nie wtedy gdy zobaczyłem jakiegos mentalnego menela w DB 9 na niemieckich blachach i nie wtedy tez gdy widziałem b. doradcę ekonomicznego b. prezydenta Polski (dziś to uznany medialnie telewizyjny ekspert od ekonomii) w pięćsetce od merola (takiego slangu świata przestępczego jaki on uprawiał przez komórke to nie słyszałem nigdy wczesniej) tylko wtedy gdy podjechała jakas małolata Impalą... Tata jej kupił na osiemnastkę ( wiem bo oczywiście nawiazałem z nia kontakt... :-) )
              • trypel Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 22.09.10, 11:00
                swan_ganz napisał:

                > pod
                > jechała jakas małolata Impalą... Tata jej kupił na osiemnastkę ( wiem bo oczywi
                > ście nawiazałem z nia kontakt... :-) )
                >
                I teraz dopiero jest czego zazdrościc. Za rzadko tam bywam. Raz na miesiac góra :(

                musze czesciej wranglem co by sie odróżniać od tych bentleyów jakoś
              • jbl25 Re: koło toru łyżwiarskiego "Stegny"... 22.09.10, 11:05
                No ale gdzie tu widzisz problem Swan ?
                Jakbyś miał tyle kasy, że dziecku kupujesz samochód to co Ci szkodzi? W końcu po to się zapierdziela, żeby potomstwo miało łatwiej.

                Ja ostatnio kupiłem swojemu dzieciakowi elektryczny samochodzik zabawkę, to miałem przez chwilę wyrzuty sumienia ale potem sobie przypomniałem te wszystkie nocki i długie godziny w pracy i już wyrzutów nie miałem.
    • jestklawo Re: Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie 21.09.10, 12:59
      zdecydowany4 napisał:

      >jeździłem do myjni ręcznej przy Bryły.
      >Niestety bardzo nieprzyjemna i opryskliwa obsługa (taki stary dziad) , wieczne kolejki i >jakość mycie poniżej wszelkiej krytyki.

      >Sprawdzony ten Land? Trochę tam ciemno w tym garażu na dole

      >Tam jest cholernie drogo!!!!! Ta myjnia jest własnością faceta, który ma taki przybytek przy >Racławickiej i ceny są kosmiczne.

      >Kto może polecić dobrą i sprawdzoną myjnię ręczną na Mokotowie ?

      to napisz wreszcie jaka jest prawidłowa odpowiedź (gdzie pracujesz?), bo chłopaki nie mogą zgadnąć :)))
      • nioma Re: Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie 21.09.10, 15:35
        a czy na Idzikowskiego piora tez tapicerke?
        • zdecydowany4 Re: Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie 21.09.10, 18:56
          Miało być o dobrej i taniej myjni na Mokotowie, a tu się jakiś rejwach zrobił.
          Do tej pory jedyny Robuś podał sensowne miejsce tj. Land.

          Pozostałe z wymienionych są albo za drogie albo źle myją czyli szukamy dalej.

          Oczywiście pomysł samodzielnego popylania w myjni w myjni samoobsługowej na żetony zostawiam pasjonatom:) chodzi o dobrą i tanią myjnię tj około 20 złotych.

          Rozumiem, że można sobie robić komplet z woskiem nawet na klacie za 180 złotych, ale pytam o dobrą i tanią myjnię.
          • trypel Re: Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie 22.09.10, 07:03
            zdecydowany4 napisał:

            > i na Mokotowie, .....
            > , ale pytam o dobrą i tanią myjnię.

            Czyli uściślając - szukamy organizacji charytatywnej zajmujacej sie myciem aut na Mokotowie. Inaczej dobre i tanie to tylko w tesco
            • zdecydowany4 Re: Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie 22.09.10, 09:43
              Czy według Ciebie 20 zł plus napiwek to działalność charytatywna?

              Nie chodzi mi o p...... o Chopinie tylko o parę sprawdzonych adresów.

              Na razie przetrenuję ten Land i jeszcze sąsiad wspominał mi o jakiejś myjni na rogu Garażowej i Wołoskiej , ale to też w garażu podziemnym i w związku z tym mam wątpliwości co do dokładności ich mycia.

              Ma być dobrze i tanio. 20 zł mieści się w granicach mojej tolerancji za taką usługę.
              • swan_ganz Re: Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie 22.09.10, 10:23
                > Ma być dobrze i tanio. 20 zł mieści się w granicach mojej tolerancji za taką usługę.


                nie ma co szaleć chłopie... Dwie dyszki za proste umycie auta? Szukaj takiej myjni za dyszkę :-)

                Pomysl chwile; ktos otwiera myjnię bo chce w ten sposób zarabiac na zycie, zatrudnia kogos kto tez che w ten sposób zarobić na swoje zycie.... Musza opłacic koszt energii, zakup środków pracy, zamortyzowac maszyny i zarobic na podatki itd.. I ty uwazasz, że te twoje dwie dyszki im na to wystarczą? To ile Twoim zdaniem powinna kosztować robocizna w takiej myjni? Ile właściciel myjni powinien zapłacić temu co ci auto pucuje by mu sie chciało to zrobic dokładnie a nie odpieprzyć swoja robotę?

                Poprzedni samochód myłem na stajcach Shella i tam skorzystanie z programu; mycie aktywną pianą + natryskiwany wosk = 38 zeta. Oczywiście w myjni automatycznej, która tak naprawdę jest maszyną przygotowująca karoserie do procesu galwanizcji...
                Nie sądze więc bys miał szanse znaleźć myjnie ręczną w Warszawie, która spełni Twoje jakościowo-cenowe oczekiwania....
                • celicaman Re: Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie 22.09.10, 12:56
                  >.. I ty uwazasz, że te twoje dwie dyszki im na to wystarczą?
                  Nie wiem jakie sa ceny w Wa-wie ale w Poznaniu standardowe mycie z zewnątrz normalnej wielkości auta na ręcznej myjni to wlasnie ok 20-30 zł. Sprawdziłem na kilku myjniach. I myją całkiem nieźle.
                  > Poprzedni samochód myłem na stajcach Shella i tam skorzystanie z programu; myci
                  > e aktywną pianą + natryskiwany wosk = 38 zeta
                  Drogo. W BP za program srebrny (ten sam zakres) zapłacisz trochę ponad 20 zetów.
              • jestklawo Re: Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie 22.09.10, 10:26
                >sąsiad wspominał mi o jakiejś myjni na rogu Garażowej i Wołoskiej

                i to będzie szczęśliwy zwycięzca konkursu:))) Naprawdę macie taki zastój?
                • zdecydowany4 Re: Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie 22.09.10, 10:46
                  Stary nie uprawiam krypciochy i nie mam nic wspólnego z żadną myjnią.

                  Po prostu szukam miejsca gdzie można tanio i dobrze umyć samochód. To wszystko!!!
                • swan_ganz Re: Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie 22.09.10, 10:47
                  > >sąsiad wspominał mi o jakiejś myjni na rogu Garażowej i Wołoskiej
                  >
                  > i to będzie szczęśliwy zwycięzca konkursu:))) Naprawdę macie taki zastój?


                  nie sądzę by mieli zastój; kolega wskazał miejsce koło zagłębia białych kołnierzyków (gdzie zreszta za chwile sie udam bo musze troche poferdować) więc raczej na brak klientów to tam nie powinni narzekać... Chyba, że odpieprzają swoją robotę i poszła juz fama o tych olewaczach... :-)

                  Dać dwie dyszki za to , ze ktos ci samochód z karczera opryska ? Za taka kwotę nikt na pewno samochodu recznie nie umyje a prysnąć karczerem to sam sobie moge bo nabyłem taki sprzęt do mycia dachu... Trafiłem kiedys takiego cwaniaka w sklepie, który mi to wcisnął a ja kupiłem choc miałem pełna świadomość, że przeciez nie będę zapierniczał po dachach z jakims patykiem.... Do tej pory nie wiem jak to mu sie wtedy udało... :-)
    • rupi517 Re: Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie 24.05.14, 11:04
      jak chcesz dobrze i tanio umyć samochód to na Wałbrzyskiej przy Dominikańskiej na przeciwko cmentarza jest nowa myjnia ręczna byłem i myją bardzo dobrze cena za nadwozie 20 ze środkiem 50 zł . Żona wstawiła passata to za pranie tapicerki sprzątanie i mycie zapłaciła 300zł
      • pacanek_ten_prawdziwy Re: do rupi 517 !! 24.05.14, 11:44


        Hallo rupi

        Podejrzewam ze to auto od zdecydowany4 jest juz dawno umyte -
        • rupi517 Re: do rupi 517 !! 26.05.14, 08:10
          ciebie chyba głowa boli pacanek , jest pytanie ,czy znam dobrą tanią myjnię ? jest odpowiedż- tak znam Wałbrzyska przy cmentarzu i wszystko w temacie. a ty ze swoimi teoriami spiskowymi nie polecaj i git .
      • jestklawo Re: nie polecam myjni na Wałbrzyskiej przy Dominik 26.05.14, 08:18
        niedawno na Wałbrzyskiej przy Dominikańskiej próbowałem umyć auto, ale cena/jakość nie była OK, miałem wrażenie ze są nieuczciwi, że chcą mnie naciągnąć 

        NIE POLECAM MYJNI na Wałbrzyskiej przy Dominikańskiej
        • rupi517 Re: nie polecam myjni na Wałbrzyskiej przy Domini 26.05.14, 10:54
          widzę atak na mnie prawdopodobnie tej samej osoby ale do rzeczy nie polecasz myjni dlatego bo PRÓBOWAŁEŚ umyć auto ale nie umyłeś i dlatego wydaje ci się że jest zła buahahahha dobry jesteś i jeszcze jakość zła według ciebie a przecież nie umyłeś to jakie masz porównanie kolo zastanów się co piszesz a w ogóle masz samochód bo zaczynam wątpić w twoją wiarygodność a ja dziś tam jadę , umyję i wiem że będę zadowolony POLECAM MYJNIĘ NA WABLRZYSKIEJ 4
          • loyezoo Re: nie polecam myjni na Wałbrzyskiej przy Domini 26.05.14, 11:11
            Jakbyś bywał na tym forum nie jako spamer,to byś wiedział,że to różne osoby,a że stali bywalcy ( w tym ja) nie lubimy spamu to...

            NIE POLECAM MYJNI NA Wałbrzyskiej przy Dominikańskiej
          • jestklawo Re: nie polecam myjni na Wałbrzyskiej przy Domini 27.05.14, 08:16
            rupi517 napisał(a):

            > PRÓBOWAŁEŚ umyć auto ale nie umyłeś ... jest zła

            mam za drogie auto, żeby pozwalać dotykać je po tym co zobaczyłem na WABLRZYSKIEJ 4

            > jakość zła według ciebie a przecież nie umyłeś

            jakoś tak specjalnie rozgarnięty nie jestem, ale nie trzeba mi powtarzać 2x.


            NIE POLECAM MYJNI NA WABLRZYSKIEJ 4
      • pacanek_ten_prawdziwy Re: Poszukiwana dobra myjnia ręczna na Mokotowie 26.05.14, 14:33
        Hallo rupi

        hmm masz racje, jak czytam wpis spamera , ktory wygrzebuje temat z roku 2010 i probuje tu naForum robic darmowa i Do tego watpliwa reklame Jakiesy myjce ,to jak napisales , boli mnie glowa.
        Jak nisko trzeba upaść aby w ten sposób robic reklamę.
        Jeśli mogę coś poradzić. To zamiast wyciągać stare post, w celu reklamy, zadbaj o jąkość usług,posprzataj teren,bądź uprzejmy i pomocny dla klientów to zaczną przyjeżdżac,
        reklama ustną zadowolonego klienta jest więcej warta niż panowanie tu Na Forum i robienie sobie antyreklamy.
        Bo ani ja sie ani nikt z moich znajomych nie przyjedzie do was -efekty ustnej antyreklamy.
        Zrób p i s i to wszystko
        A ten założyciel tego tematu już dawno wyprowadził się z tych okolic,więc to było pudło z tym spamem


      • qqbek Nie polecam myjni na Wałbrzyskiej 26.05.14, 16:36
        Porysują tobie tylko auto i zasyfią wnętrze, jeżeli do mycia podejdą choć w połowie tak "profesjonalnie" jak do reklamy w internecie :)

        (I tak "porysują tobie tylko auto" też trafi do wyników Google, jako początek wiadomości:)
    • lollollollollollollollollollol myjnia 09.07.14, 23:14
      Ta myjnia jest wspaniała. Najlepsza myjnia na Mokotowie z super kadra. Znają się na robocie. Super użyli mi moje Porsche. Polecam!
      • xvqqvx Myjnia na Wałbrzyskiej jest do niczego. 10.07.14, 07:07
        Kretyńsko spamuje zamiast dobrze pracować.
    • lollollollollollollollollollol ok 09.07.14, 23:16
      Polecam myjnie na WALBRZYSKIEJ. UCZCIWI LUDZIE
      • xvqqvx Nie polecam myjni na Wałbrzyskiej. 10.07.14, 07:04
        Nie polecam myjni na Wałbrzyskiej - kretyńsko spamuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka