tisi123
06.10.10, 11:37
Czy nie jest tak, że trwałość silników sprzed paru dekad nie bierze się z prostego faktu, że były to w znakomitej większości jednostki, które pracowały w znacznie niższym zakresie obrotów niż aktualne? Sławetne diesle Mercedesa nie były raczej "wiertarkami". Nie rozumiem więc narzekania na obecne produkty (wytrzymałość ok 250 tys. km czyli jakieś 10-12 lat w rękach normalnego użytkownika), zwłaszcza że chyba nikt nie chciałby jeździć samochodem, który rozpędza się do 100 km/h przez dwadzieściaparę sekund... No chyba że na weekendowy "lans" w coupe z lat 70-ych po profesjonalnej renowacji ;-)