Dodaj do ulubionych

Welcome to POLAND

IP: *.gemini.net.pl 04.04.04, 23:06
Zaparkowalem w centrum Krakowa na 3 godziny swojego 14 letniego Opla, ktorym
przyjechalem z Niemiec. Kiedy przyszedlem zamek w prawych drzwiach byl
przekrecony i otwarty. Nic nie zginelo bo niczego w srodku nie mialem. Z
reszta to, ze nic w srodku samochodu nie bylo mozna bylo zobaczyc bo to
jest "combi".

Mam takie retoryczne pytanie: po co ktos mi sie wlamywal skoro w srodku nic
nie bylo? Strace z godzine na naprawe i troche kasy, a w tym czasie moglbym
spokojnie pracowac, a kase wydac na piwo.
Kiedy mieszkalem w Niemczech moglem zostawic na noc otwarty samochod, nie
martwic sie o radio, czy zakupy. Po przyjezdzie do Polski ucze sie wyciagac
radio i sprawdzac czy aby drzwi sa zamkniete, ale jak widac niewiele to
pomaga.

Mam dobra, interesujaca prace ale spadam z kraju przy pierwszej mozliwosci.
Bede mieszkal tam, gdzie policja pyta sie ludzi czy i jak im pomoc, gdzie
mozna przejsc przez park wiedzac, ze nikt nie wyskoczy zza krzaka i zostawic
otwarte auto z portfelem i komorka w srodku.

Howgh!
Obserwuj wątek
    • Gość: Kompressor Re: Welcome to POLAND IP: 212.160.230.* 05.04.04, 00:23
      tak, tak...i tam gdzie wszyscy sie zwracaja o siebie z usmiechem od ucha do
      ucha, wszyscy sie kochaja i nikt nie jest sobie wrogiem...Utopia sie zwie ta
      kraina...
      (przypomina mi sie film Equalibrum)
      • kollector Re: Welcome to POLAND 05.04.04, 01:08
        nie wiem skąd u Ciebie skojarzenia z tym filmem.
      • Gość: alek Re: Welcome to POLAND IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 05.04.04, 02:04
        przyjedz do mnie,do UTOPII na poludnie USA. Jak zostawisz na noc otwarty nie
        tylko samochod, ale i kluczyki w stacyjce i do tego otwarty na osciez garaz i
        niezamkniete drzwi do domu to rano sam bedziesz sie zastanawial, czy to madrze
        tak kusic los.
        Jak bedziesz szedl do domu piechota, to badz przygotowany ze wielu nieznajomych
        zatrzyma sie aby zaproponowac podwiezienie, a jezeli trafi sie szeryf to badz
        przygotowany na mocna prelekcje o niebezpieczenstwie przypadkowego potracenia
        na drodze.ZAPRASZAM :))
        • Gość: mak Re: Welcome to POLAND IP: *.proxy.aol.com 05.04.04, 03:47
          jak bys zostawil drzwi niezamkniete tak jak to robisz w Niemczech to nie musial
          bys zamka naprawiac,nie tak !?
        • dieldok Re: Welcome to POLAND 05.04.04, 06:20
          Gość portalu: alek napisał(a):

          > przyjedz do mnie,do UTOPII na poludnie USA.

          a gdzie jest ta Utopia?
          w Stanach sa lepsze i gorsze stany miasta i dzielnice
          ale przestepczosc wcale nie jest taka niska
          samochody kradna na czesci nawet w USA
          a i wandale zdarzaja sie tez

          pzdr
        • Gość: Scarlet Spider Re: Welcome to POLAND IP: *.client.comcast.net 06.04.04, 07:27
          wow ale Ci zazdroszcze. W CT kiedys tez byl spokoj a teraz tydzien temu na
          mojej ulicy 7 samochodow stracilo szyby. (na szczescie mojego akurat omineli
          (???:)???)
      • 01boryna Re: Welcome to POLAND 05.04.04, 09:00
        Gość portalu: Kompressor napisał(a):

        > tak, tak...i tam gdzie wszyscy sie zwracaja o siebie z usmiechem od ucha do
        > ucha, wszyscy sie kochaja i nikt nie jest sobie wrogiem...Utopia sie zwie ta
        > kraina...

        No moze nie az tak, ale sa takie krainy. Gdzie czlowiek nie jest czlowiekowi
        wilkiem, gdzie policjant przyniesie do domu klucze od auta zostawione w zamku,
        gdzie pytajac o cos nieznajomego mozesz oczekiwac zyczliwosci a nie nieufnego
        warkniecia itp, itd.
        Ale nie wiadomo jak dlugo tak bedzie, Unia otwiera swoje podwoje.

        Pozdrowienia

    • Gość: Mar [...] IP: *.skorosze.2a.pl 05.04.04, 06:22
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: a [...] IP: *.acn.waw.pl 05.04.04, 08:28
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: j23 [...] IP: 213.77.14.* 06.04.04, 18:35
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • remo29 Re: Welcome to POLAND 05.04.04, 08:39
      [...]
      > Bede mieszkal tam, gdzie policja pyta sie ludzi czy i jak im pomoc, gdzie
      > mozna przejsc przez park wiedzac, ze nikt nie wyskoczy zza krzaka i zostawic
      > otwarte auto z portfelem i komorka w srodku.

      No lepiej uważaj - nasi już dawno dostają paszporty "od ręki" i jeżdżą gdzie chcą :)
    • Gość: Joasia Re: Welcome to POLAND IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.04, 12:51
      > otwarte auto z portfelem i komorka w srodku.
      >
      Za co - jak samochod stoi na drodze publicznej - mily policjant wlepi Ci mandat
      bo to jest "zachecanie do popelnienia przestepstwa"
      Tez mam taki nawyk ze jak ide na chwile do sklepu a w samochodzie nic nie lezy
      na widoku nie zamykam auta - ktoregos dnia panowie policjanci pouczyli mnie ze
      tak nie wolno.
    • cracovian Utopia 05.04.04, 18:15
      Ja tez mam zamek spieprzony od 7 lat, bo mi sie murzyn kiedys wlamal - musze
      otwierac drzwi wpierw od strony pasazera... Teraz mieszkam z 30 mil od tego
      dawnego miejsca, niby utopia, wszystko moge zostawic otwarte, ale nigdy nic nie
      wiadomo - wreszcie bandyci sa tuz za rogiem.
      • Gość: Michal Re: Utopia IP: 82.182.199.* 05.04.04, 18:27
        Nawet w Szwecji nie zostawisz tak,nasi czuwaja wszedzie.
        W portfelu masz karte z iloscia pieniedzy na jedne zakupy,mobila nosisz w
        kieszeni chyba ze bardzo stary to nie wezma,dzrwi zamkniete ale nie za mocno
        wtedy mniejsze koszty naprawy i lakier nie poobijany.
        Tutaj sa cale gangi co opierniczaja klientow z zakupow pod supermarketami.Przy
        uwazaja jak ktos zostawil czesc zakupow idzie dalej kontynuowac,wtedy szybka
        najmniejsza buch za siatke i chodu.Nie jeden nie mial co pozniej zrec
        wieczorem.Pzdr.Michal
        • Gość: Odin Re: Utopia IP: *.telia.com 06.04.04, 19:47
          Michale zapomniales dodac ,ze jezeli kradna szwedzi to sa to
          narkomani,najczesciej kradna albancy i inne ptaszki z cieplych krajow.
          Ja mieszkam na obrzezu K-stad i nigdy nie zamykam garazu,w nim nie zamkniete
          samochody z kluczykami w stacyjkach,ale my mamy "grann samverkan" i
          dzienicowego na naszym villa område.
          Ty mieszkasz w duzym miescie wiec zlodzieji masz wiecej,ja nie musze o nich
          myslec-sa bez szans u nas. Pozatem moj Dobermann ma lekki sen i apetyt na
          lobuzow. Pzdr.
          ________________________________________________________________________________
    • guest_of_honour ??? 06.04.04, 20:01
      to po co Wam więzienia i wogóle policja jak u Was tak spokojnie. Przecież
      policjant mógłby wykonywac zawód lodziarza, który z uśmiechem na ustach, paczką
      icecream pod pachą przypominałby o niedomkniętj szybie w samochodzie.
      U "siebie" mieszkasz na zadupiu miasta to porównaj to miejsce nie do centrum,
      ale też zadupia, zapewniam Cię, że w Polsce na peryferiach też jest spokój.
      • Gość: gość..... Re: ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.04, 20:21
        Pomarzyć dobra rzecz.
        Pozdrowionka!
      • Gość: Odin Re: ??? > guest_of_honour ... IP: *.telia.com 07.04.04, 09:28
        ... ,co masz na mysli piszac zadupie ?, rozjezdzone/dziurawe drogi prowadzace
        do wioski i chat pod strzecha?,- jest to dzielnica villova blisko natury i
        czystsza niz niejedno "uzdrowisko" w Polsce.Mamy wlasna tzw."gwardie"-grann
        samverkan ktora pilnuje ladu i porzadku,policjant dzielnicowy tez na naszym
        terenie ma swoja ville,oprucz tego rodzina Pastora tez na tym terenie mieszka-
        rozladowuja wszelkie ew.napiecia. W Szwecji w duzych miastach (mieszkania)
        mieszkaja ludzie ktorzy innego wyjscia nie maja,wzglednie mlodzi ludzie ktorzy
        duzo podruzuja-po diabla im chata.
        Oczywiscie jezdze do miasta (centrum) dwa razy w tygodniu ale i tam ludzie
        zwracaja uwage na podejzanych typow,-narkomanow i inne grupy spoleczne znane z
        swych ciagot zlodziejskich,zdazylo mi sie dwa razy w ostatnim decennium
        zlodzieji od obcego auta odgonic,w jednym przypadku zrobilem im zdjecie-
        zlodzieje
        okazali sie byc narkomanami i dostali odwykowke,ponoc teraz sa praworzadnymi
        obywatelami,- moze by tak w Polsce ? ,bylo by mniej narkomanow/zlodzieji. Pzdr.
        ________________________________________________________________________________
    • greenblack Największe złodziejstwo to szkopy i ruskie 06.04.04, 20:26
      Z przerwami przez 200 lat okradali Polskę. Pomijam już wkład tych nacji w
      wymyślanie i doskonalenie technik masowego mordowania całych narodów. Brzydzę
      się ludźmi, którzy wychwalają szwabów, jednocześnie publicznie gnojąc naród, z
      którego mimo wyszystko się wywodzą.
      • Gość: Gienio Re: Największe złodziejstwo to szkopy i ruskie IP: *.speed.planet.nl 06.04.04, 20:38
        Jezu to znowu ty. Jestes jednak strasznym niedouczonym, przyglupim zerem. Sam
        tez kradniesz, czy mordujesz?
      • 01boryna [...] 06.04.04, 20:47
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • 01boryna Re: Największe złodziejstwo to szkopy i ruskie 06.04.04, 20:50
        greenblack napisał:

        > Z przerwami przez 200 lat okradali Polskę.

        Proponuje zaznajomic sie np. z naukami humanistycznymi. Jakies ksiazki poczytac
        a mogloby sie okazac ze przez ostatnie 200 lat to wszyscy wszystkich okradali.

        > Pomijam już wkład tych nacji w
        > wymyślanie i doskonalenie technik masowego mordowania całych narodów.

        Chetnie skoryguje braki w wyksztalceniu przypomnieniem kto wymyslil i po raz
        pierwszy zastosowal w praktyce oboz koncentracyjny po krwawym zdlawieniu
        powstania Burow. Zeby nie bylo niejasnosci: ktos inny to pozniej udoskonalil i
        zastosowal w praktyce na skale przemyslowa.

        > Brzydzę
        > się ludźmi, którzy wychwalają szwabów, jednocześnie publicznie gnojąc naród, z
        > którego mimo wyszystko się wywodzą.

        Doprawdy nie czesto sie to ostatnimi czasy zdarzalo, ale w tym wypadku zgodze
        sie z toba. Niemniej jednak chcac uchronic cie przed zarzutem ze jestes
        prowincjuszem z klapkami na oczach, proponuje mysl te uogolnic i napisac "ktorzy
        wychwalaja innych". Gdybym tak dorwal w swoje rece tego co wychwala szwabow a
        wlasny narod itp ....

        I tak na koniec co maja te twoje glebokie przemyslenia i godna pochwaly chec
        podzielenia sie nimi z ogolem do powyzszego watku? Totalne, monotematyczne,
        zagubienie w rzeczywistosci?

        Jak zwykle niezwykle serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka