Dodaj do ulubionych

Co kupić za 15 tys.zł ?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.04, 00:01
Fiata Siena 1.2, Daewoo Lanos, Skoda Felicja, czy coś innego ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Modo Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.04, 00:28
      Poczytaj sobie o Sienie i Palio www.autocentrum.pl/paliosiena/
      naprawde warte uwagi za niewielki pieniądze
      • Gość: Burżuj Re: Nie żartuj! IP: *.chello.pl 28.04.04, 00:40
        Siena i Palio poza tym, że paskudne to jeszcze na maxa gówniane!
    • Gość: Diament Furmanke z alufelgami i brony! IP: *.sympatico.ca 28.04.04, 00:38
    • Gość: xxx Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.04, 00:43
      rower
      • Gość: unofan Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: 10.10.130.* 28.04.04, 08:27
        A tez sie zastanawiam nad autem za te kase i chyba wezme Felicje Combi -
        znalazlem taka nawet ladna z '96 roku. Siene (1.6) ma moj kolega i szczegolnie
        zadowolony z niej nie jest. A tak przy okazji mam do sprzedania Uno 1.4 z 95
        roku gdyby ktos chcial....
        • Gość: Patricco Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: 212.160.138.* 28.04.04, 08:44
          Polecam Opla Astre. Może nie kupisz samochodu bardzo młodego ale za to solidny
          i idealny na polskie drogi
          • Gość: staniakos Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.dialup.supermedia.pl 28.04.04, 09:22
            Odradzam Skodę Felicję. Ja taką jeżdzę rocznik 1999 1,6 GL. Panowie auto
            skrzypi, cięzko przyspiesza, ogólnie kupa. Nie wspomne o wykonczeniu wnętrza.

            pzdr
            • Gość: Prince Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.04, 22:24
              Zgadzam się, przeglądałem opinie i informacje w necie o Felicjach, mają
              słabiutkie silniki, a zużycie paliwa spore jak na osiągi. Felicja była klepana
              jak dobrze pamiętam od 95 roku, a Lanosy i Sieny od 97 (mają więc nowszą
              konstrukcję). Pozatym słyszłem od właścicieli Felicji, że ma słabą blachę,
              głośny silnik, przy 110km/h huczy i warczy że strach próbować jechać więcej.
              Skierowują się raczej na Lanosa albo Sienę, przyczym bardzie na drugie auto.
    • n0ras Re: Co kupić za 15 tys.zł ? 28.04.04, 09:40
      Ja bym był za Daewoo, ale w tej cenie polecam Espero. Od Lanosa większe, lepiej
      wyposażone, przyjemniej się jeździ - jest ciszej niż w Lanosie (nie ma tego
      blaszanego odgłosu).
      Na drugim miejscu Lanos, za ten "brzdęk" przy zamykaniu drzwi i to, że słychać
      wszystkie kamyczki odbijające się od podwozia.
      Jeśli chodzi o "nowoczesność" - te auta są tą samą konstrukcją (płyta,
      zawieszenie, silnik 1.5 16v) - więc jeśli o to chodzi, to bez różnicy.

      Siena - ogólnie niezłe auto, ale jak dla mnie przeciw jest szerokość - strasznie
      wąskie i źle się zachowuje w zakrętach; wąsko też jest w środku - siedząc na
      przednich siedzeniach trudno się nie stykać ramionami. Ponoć standardowy problem
      z pękającą obudową alternatora i jak dla mnie rzecz odrzucająca - goła blacha
      nia drzwiach (może tylko w niektórych wersjach, ale taką zdarzyło mi się
      jeździć), co mi przypomina malucha.

      Skoda - solidne auto, ale jakby z innej epoki. Miałem kiedyś Favoritkę i byłem
      dość zadowolony, ale w porównaniu do Espero czy Sieny Felicia wypada blado -
      dość głośne w środku, i takie "toporne" - choć solidne. To jednak tylko mocny
      face-lifting Favoritki. IMHO na głowę bije Poloneza, ale takoż przegrywa z
      Espero (porównując do Daewoo).
      Więc ja bym szukał Espero (w tej cenie to 98-99), jakbym nie znalazł sensownego
      to Lanos.

      Skoda/Fiat - jakby mi zależało na solidności to Skoda, jak na wyglądzie i
      "nowoczesności" to Fiat.

      No i oczywiście nie biorę pod uwagę "prestyżu" - bo to dla mnie śmieszne.
      Prestiżowy to może być tytuł profesora, albo złoty medal olimpijski, a uważanie
      samochodu za coś prestiżowego to zwykłe niedowartościowanie i buractwo.
      • Gość: Sławek Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.trzebinia.net 29.04.04, 11:29
        Przez pierwsze lat Espero było sprzedawane z pełną elektryką,a nawet z
        klimatyzacją ale BEZ WSPOMAGANIA!!! więc nie wiem o jakim komforcie mówisz.
        W 100% są to różne konstrukcje: Espero jest przeszczepem Ascony/Vectry A -
        podwozie oraz nadwoziem odrzuconym przez Citroena (tak miała wyglądć Xantia);
        Lanos jest całkowicie nawą konstrukcją.
        Silniki 1.5 16V to równiez inne konstrukcje.
        Elementem wspólnym Espero i Lanosa jest jest tylko nazwa Deawoo.
        Poważnym mankamentem Espero jest korozja (w Lanosach nie występuje) oraz mała
        podaż egzemplarzy od prywatnych właścicieli,z małym przebiegiem,wspomnianym
        wspomaganiem itp.
        Co do Sieny/Palio to z pewnością lepiej jeździ niż wyglada.Jej szerokość jest
        podobna do samochodów klasy B z tamtego okresu (minus 2 cm).
        Jest dobrym narzędziem pracy,gorzej jeśli ma być ładnym ;-) i nowoczesnym
        samochodem rodzinnym.

        pozdr> Ja bym był za Daewoo, ale w tej cenie polecam Espero. Od Lanosa większe,
        lepiej
        > wyposażone, przyjemniej się jeździ - jest ciszej niż w Lanosie (nie ma tego
        > blaszanego odgłosu).
        > Na drugim miejscu Lanos, za ten "brzdęk" przy zamykaniu drzwi i to, że słychać
        > wszystkie kamyczki odbijające się od podwozia.
        > Jeśli chodzi o "nowoczesność" - te auta są tą samą konstrukcją (płyta,
        > zawieszenie, silnik 1.5 16v) - więc jeśli o to chodzi, to bez różnicy.
        >
        • n0ras Re: Co kupić za 15 tys.zł ? 29.04.04, 12:10
          Gość portalu: Sławek napisał(a):

          > Przez pierwsze lat Espero było sprzedawane z pełną elektryką,a nawet z
          > klimatyzacją ale BEZ WSPOMAGANIA!!! więc nie wiem o jakim komforcie mówisz.

          To prawda, ale dotyczy okresu do połowy 96 roku, a 95% espero na polskim rynku
          to lata 97-99. Więc owszem, takie egzemplarze się zdarzają, ale BARDZO rzadko
          (wśród internetowego klubu espero na ponad 100 samochodów są bodaj 2 takie).


          > W 100% są to różne konstrukcje: Espero jest przeszczepem Ascony/Vectry A -
          > podwozie oraz nadwoziem odrzuconym przez Citroena (tak miała wyglądć Xantia);
          > Lanos jest całkowicie nawą konstrukcją.
          > Silniki 1.5 16V to równiez inne konstrukcje.
          > Elementem wspólnym Espero i Lanosa jest jest tylko nazwa Deawoo.

          Naczytałeś się materiałów promocyjnych ?? Bo ja jestem świadomym użytkownikiem
          samochodu i staram się o nim wiedzieć więcej niż napisze producent w materiale
          promocyjnym czy jakiś dziennikarz w auto-szmacie.
          Jeśli chodzi o podwozie, to jakbyś spojrzał w jakikolwiek katalog części
          zauważyłbyś że 90% elementów jest oznaczonych Lanos/Nexia/Espero. (amortyzatory,
          sprężyny, stabilizatory, wszelkie końcówki drążka itd...., układ hamulcowy tył
          identyczny w dodatku z Astrą I, z przodu ciekawostka - w Lanosach startujących w
          Pucharze Daewoo (był kiedyś taki) stosowano zaciski z Espero jako lepsze niż
          seryjne).
          Co do silnika - jeśli dla Ciebie założenie plastikowej nakładki (i nadanie
          szumnej nazwy E-TEC) na blok silnika to zmiana konstrukcji silnika, to się
          zgodzę. Bo zmiany w zasadzie do tego się sprowadziły. Nawet silnik 1.6 16v nie
          jest nową konstrukcją, tylko rozwinięciem A 15 MF.
          Naprawdę polecam - wleź pod jedno i drugie auto, popatrz pod maskę, do katalogów
          części i potem się wypowiadaj na temat "nowa konstrukcja".

          > Poważnym mankamentem Espero jest korozja (w Lanosach nie występuje)

          To chyba popędzę po Lanosa - pokaż mi auto w którym "korozja nie występuje"
          :))). (sorki, jest Trabant)
          Zapraszam na porównanie mojego espero z jakimkolwiek innym normalnie
          eksploatowanym autem '97 - gwarantuję Ci że ilość korozji będzie podobna.
          To bardziej wynik warunków eksploatacji i "dbania" o samochód, niż jego
          właściwości osobniczych.

          oraz mała
          > podaż egzemplarzy od prywatnych właścicieli,z małym przebiegiem,wspomnianym
          > wspomaganiem itp.

          Owszem, podaż jest mała, sam mam auto po firmie i uważam, że to dobre
          rozwiązanie (przeglądy w terminie, usterki usuwane szybko i dobrze, a nie tanio)
          - pod warunkiem, że autem jeździł normalny człowiek, a nie burak granatem od
          pługa oderwany, co w życiu tylko traktor widział.
          Jak już pisałem, co najmniej 90 % espero na polskim rynku jest ze wspomaganiem.

          > Co do Sieny/Palio to z pewnością lepiej jeździ niż wyglada.Jej szerokość jest
          > podobna do samochodów klasy B z tamtego okresu (minus 2 cm).
          > Jest dobrym narzędziem pracy,gorzej jeśli ma być ładnym ;-) i nowoczesnym
          > samochodem rodzinnym.

          Dla mnie od "nowoczesności" ważniejsza jest wygoda. Jeśli ta "nowoczesność" ma
          mi się przechylać i piszczeć w zakrętach i jeszcze mam się dzięki niej trącać
          ramionami z sąsiadem z prawego fotela, to ja za taką nowoczesność dziękuję.
          Na marginesie wspomnę, że "nowoczesna" Siena oparta jest na przedłużonej płycie
          podłogowej fiata Uno (samochód roku 84).

          No, ale cóż - marketing górą.
          • Gość: Sławek Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.trzebinia.net 29.04.04, 18:09
            n0ras napisał:

            > Gość portalu: Sławek napisał(a):
            >
            > > Przez pierwsze lat Espero było sprzedawane z pełną elektryką,a nawet z
            > > klimatyzacją ale BEZ WSPOMAGANIA!!! więc nie wiem o jakim komforcie mówisz
            > .
            >
            > To prawda, ale dotyczy okresu do połowy 96 roku, a 95% espero na polskim rynku
            > to lata 97-99. Więc owszem, takie egzemplarze się zdarzają, ale BARDZO rzadko
            > (wśród internetowego klubu espero na ponad 100 samochodów są bodaj 2 takie).
            >
            >
            > > W 100% są to różne konstrukcje: Espero jest przeszczepem Ascony/Vectry A -
            > > podwozie oraz nadwoziem odrzuconym przez Citroena (tak miała wyglądć Xanti
            > a);
            > > Lanos jest całkowicie nawą konstrukcją.
            > > Silniki 1.5 16V to równiez inne konstrukcje.
            > > Elementem wspólnym Espero i Lanosa jest jest tylko nazwa Deawoo.
            >
            > Naczytałeś się materiałów promocyjnych ?? Bo ja jestem świadomym użytkownikiem
            > samochodu i staram się o nim wiedzieć więcej niż napisze producent w materiale
            > promocyjnym czy jakiś dziennikarz w auto-szmacie.
            > Jeśli chodzi o podwozie, to jakbyś spojrzał w jakikolwiek katalog części
            > zauważyłbyś że 90% elementów jest oznaczonych Lanos/Nexia/Espero.
            (amortyzatory
            > ,
            > sprężyny, stabilizatory, wszelkie końcówki drążka itd...., układ hamulcowy tył
            > identyczny w dodatku z Astrą I, z przodu ciekawostka - w Lanosach
            startujących
            > w
            > Pucharze Daewoo (był kiedyś taki) stosowano zaciski z Espero jako lepsze niż
            > seryjne).

            I co dziwnego w tych zaciskach? Espero jako samochód cięższy musi mieć większe
            lub bardziej wydajne hamulce (to bardzo często stosowana praktyka,a nie
            ciekawostka).
            Ponadto odpowiadam na twoją wypowiedz,ze sa to identyczne konstrukcyjnie
            samochody -piszesz płyta-a, to nie prawda.Również nie dziwi mnie,że pewne
            części są kompatybilne zwłaszcza w ramach tej samej marki i modeli zbliżonej
            segmentacji.
            Mam rozumieć,że w przypadku awarii (zatarcia) silnika 1.5 czy 1.6 (Lanosa) ide
            do pierwszego lepszego sklepu i biore części od Espero bo to 1.5 i to 1.5 i
            będą pasować? Nie sądze.

            > Co do silnika - jeśli dla Ciebie założenie plastikowej nakładki (i nadanie
            > szumnej nazwy E-TEC) na blok silnika to zmiana konstrukcji silnika, to się
            > zgodzę. Bo zmiany w zasadzie do tego się sprowadziły. Nawet silnik 1.6 16v nie
            > jest nową konstrukcją, tylko rozwinięciem A 15 MF.
            > Naprawdę polecam - wleź pod jedno i drugie auto, popatrz pod maskę, do
            katalogó
            > w
            > części i potem się wypowiadaj na temat "nowa konstrukcja".
            >
            > > Poważnym mankamentem Espero jest korozja (w Lanosach nie występuje)
            >
            > To chyba popędzę po Lanosa - pokaż mi auto w którym "korozja nie występuje"
            > :))). (sorki, jest Trabant)
            > Zapraszam na porównanie mojego espero z jakimkolwiek innym normalnie
            > eksploatowanym autem '97 - gwarantuję Ci że ilość korozji będzie podobna.
            > To bardziej wynik warunków eksploatacji i "dbania" o samochód, niż jego
            > właściwości osobniczych.

            To twoje zdanie,osobiście znam samochody lepiej zabezpieczone przed korozją
            (np. równoletni Lanos,Nubira,a o europejskich z tego okresu nawet nie
            wspominając)


            >
            > oraz mała
            > > podaż egzemplarzy od prywatnych właścicieli,z małym przebiegiem,wspomniany
            > m
            > > wspomaganiem itp.
            >
            > Owszem, podaż jest mała, sam mam auto po firmie i uważam, że to dobre
            > rozwiązanie (przeglądy w terminie, usterki usuwane szybko i dobrze, a nie
            tanio
            > )
            > - pod warunkiem, że autem jeździł normalny człowiek, a nie burak granatem od
            > pługa oderwany, co w życiu tylko traktor widział.
            > Jak już pisałem, co najmniej 90 % espero na polskim rynku jest ze
            wspomaganiem.
            >
            >
            > > Co do Sieny/Palio to z pewnością lepiej jeździ niż wyglada.Jej szerokość j
            > est
            > > podobna do samochodów klasy B z tamtego okresu (minus 2 cm).
            > > Jest dobrym narzędziem pracy,gorzej jeśli ma być ładnym ;-) i nowoczesnym
            > > samochodem rodzinnym.
            >
            > Dla mnie od "nowoczesności" ważniejsza jest wygoda. Jeśli ta "nowoczesność" ma
            > mi się przechylać i piszczeć w zakrętach i jeszcze mam się dzięki niej trącać
            > ramionami z sąsiadem z prawego fotela, to ja za taką nowoczesność dziękuję.
            > Na marginesie wspomnę, że "nowoczesna" Siena oparta jest na przedłużonej
            płycie
            > podłogowej fiata Uno (samochód roku 84).

            Tutaj czytasz mało uważnie ponieważ wyszydzam z nowoczesnego wyglądu Sieny...
            Napisałem,ze Siena znacznie lepiej jeździ niż wygląda i tak jest w istocie.
            Jeśli uzytkownik marki która nigdy nie sprzedawała samochodu o przyzwoitych
            właściwościach jezdnych (wszystkie słyną z wręcz skandalicznie miękkiego i
            niedopracowanego zawieszenia) krytykuje samochód o właściwościach jezdnych
            naprawde dobrych jak na klase,cene i prostote zawieszenia oraz wiekszy
            prześwit,mniejszą szerokość itp. to coś tu jest nie tak prawda?

            pozdr




            • n0ras Re: Co kupić za 15 tys.zł ? 30.04.04, 10:33
              Gość portalu: Sławek napisał(a):

              Tak w ogóle to zastanawiam się, czy pisać dalej, czy zastosować się do tezy ś.p.
              ks. Tischnera, że mądry to sam wie, a głupi to i tak nie zrozumie ...

              >
              > I co dziwnego w tych zaciskach? Espero jako samochód cięższy musi mieć większe
              > lub bardziej wydajne hamulce (to bardzo często stosowana praktyka,a nie
              > ciekawostka).

              Nie odniosłeś się do problemu wspomagania - chyba, że przyznajesz, że nie masz
              racji.
              Jeśli chodzi o zaciski - to:
              - jeśli Lanos byłby "zupełnie nową" konstrukcją to nie dałoby się zastosować tak
              ważnego elementu ze starej konstrukcji. Pomijając fakt, że nowa konstrukcja
              powinna być lepsza, więc stosowanie starej byłoby nieuzasadnione.

              > Ponadto odpowiadam na twoją wypowiedz,ze sa to identyczne konstrukcyjnie
              > samochody -piszesz płyta-a, to nie prawda.Również nie dziwi mnie,że pewne
              > części są kompatybilne zwłaszcza w ramach tej samej marki i modeli zbliżonej
              > segmentacji.

              Cóż tak istotnego zmieniło się w płycie? Kształt rowków odprowadzających wodę?
              Bo jeśli punkty węzłowe są takie same, to dla mnie drobne kosmetyczne poprawki
              nie stanowią o "nowej konstrukcji".
              W drugim zdaniu masz trochę racji - tyle, że te części nie są kompatybilne (bo
              to można zachować, nawet przy radykalnej zmianie konstrukcji - tak jak Athlon XP
              jest kompatybilny z Intel 486), a identyczne, co stanowi o tym, że Lanos jest
              rozwinięciem modeli Nexia/Espero - i to oczywiście się często stosuje,
              szczególnie teraz, gdy rynek wymaga "nowego" modelu co 2-3 lata. Postęp
              technologiczny (samochody to nie komputery) takich rewolucji nie uzasadnia, więc
              bierze się "stary" spód (zawieszenie, podwozie, silnik), obkłada nowymi
              blaszkami i pompuje kasę w marketing "nowego modelu".
              (na marginesie - Astra III - "nowy model" z płytą Astry II, i silnikiem 1.4 16v
              stosowanym w astrze I od 1996 roku).

              > Mam rozumieć,że w przypadku awarii (zatarcia) silnika 1.5 czy 1.6 (Lanosa) ide
              > do pierwszego lepszego sklepu i biore części od Espero bo to 1.5 i to 1.5 i
              > będą pasować? Nie sądze.

              Zatarcie silnika wymagałoby od Ciebie dużo pracy, albo wyjątkowego gamoństwa.
              Ale owszem, jest dokładnie tak jak piszesz - silniki te różnią się elementami
              osprzętu, "baza" jest ta sama.
              Ty "nie sądzisz", a ja mam to sprawdzone w praktyce.
              Co powiesz np. na takie pozycję z katalogu:
              NP960/ PIERŚCIENIE TŁOKOWE NOMIN. LA/NE/ESP/NUB
              96350550 NAPINACZ PASKA ROZRZĄDU LA/NE/NU/ESP
              90250437 PODUSZKA SILNIKA PRZÓD LEWA LA/NE/ESP
              Czy tak istotne rzeczy mogłybybyć wspólne w "nowej" i starej konstrukcji??

              > To twoje zdanie,osobiście znam samochody lepiej zabezpieczone przed korozją
              > (np. równoletni Lanos,Nubira,a o europejskich z tego okresu nawet nie
              > wspominając)

              Więcej zależy od eksploatacji niż od fabryki - i to szczególnie przy kupowaniu
              auta używanego. Cóż mi ze świetnego zabezpieczenia antykorozyjnego BMW, jeśli
              kupię auto powypadkowe, zaniedbane? Znam przypadek Poloneza (na oko początek lat
              90-tych), który się błyszczy jak psu jajca.

              >
              > Tutaj czytasz mało uważnie ponieważ wyszydzam z nowoczesnego wyglądu Sieny...
              > Napisałem,ze Siena znacznie lepiej jeździ niż wygląda i tak jest w istocie.

              Bo bardzo źle wygląda. Jakby miała jeździć gorzej niż wygląda, to by musiała nie
              jeździć w ogóle :))))

              > Jeśli uzytkownik marki która nigdy nie sprzedawała samochodu o przyzwoitych
              > właściwościach jezdnych (wszystkie słyną z wręcz skandalicznie miękkiego i
              > niedopracowanego zawieszenia)

              Jeździłeś, czy wiedza twoja pochodzi wprost z auto-szmaty??

              krytykuje samochód o właściwościach jezdnych
              > naprawde dobrych jak na klase,cene i prostote zawieszenia oraz wiekszy
              > prześwit,mniejszą szerokość itp. to coś tu jest nie tak prawda?

              Ja Sienę za właściwości jedzne skrytykowałem jako użytkownik Favoritki. Zakręt,
              który spokojnie i bezpiecznie przechodziłem skodą 70-80 km/h przy 60 km/h w
              Sienie był ceną strachu.
              Potem oczywiście zaparkowałem Sienę przy Favoritce i różnica szerokości i
              długości była oczywista.
              Więc jeśli piszesz, że rozwiązania Sieny są dobre jak na klasę, cenę i prostotę
              - to tak samo zrelatywizuj rozwiązania DU - i wyjdzie Ci, że na swoją klasę,
              cenę i prostotę są po prostu świetne.
              Weź jescze pod uwagę, że masz dostępny szeroki zakres opcji modyfikacji
              właściwości jezdnych DU stosując elementy opla, czy robione dla opla - możesz
              dowolnie utwardzić, zmiękczyć zawieszenie - w przypadku fiata takiej opcji niet.
              • Gość: Sławek Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.trzebinia.net 01.05.04, 12:26
                n0ras napisał:

                > Nie odniosłeś się do problemu wspomagania - chyba, że przyznajesz, że nie masz
                > racji.

                Jeśli faktycznie 98% Espero posiada wspomaganie kierownicy to istotnie podnosi
                to komfort prowadzenia w samochodzie tej wielkości (luknołem teraz na oferty
                sprzedaży Espero i na kilkadziesiąt Esperaków tylko JEDEN był z 1999,a jakieś
                85% z 1996 roku -czyli bez wspomagania...

                > Jeśli chodzi o zaciski - to:
                > - jeśli Lanos byłby "zupełnie nową" konstrukcją to nie dałoby się zastosować
                ta
                > k
                > ważnego elementu ze starej konstrukcji.

                Niby dlaczego?

                > powinna być lepsza, więc stosowanie starej byłoby nieuzasadnione.
                >
                > > Ponadto odpowiadam na twoją wypowiedz,ze sa to identyczne konstrukcyjnie
                > > samochody -piszesz płyta-a, to nie prawda.Również nie dziwi mnie,że pewne
                > > części są kompatybilne zwłaszcza w ramach tej samej marki i modeli zbliżon
                > ej
                > > segmentacji.
                >
                > Cóż tak istotnego zmieniło się w płycie? Kształt rowków odprowadzających
                wodę?
                > Bo jeśli punkty węzłowe są takie same, to dla mnie drobne kosmetyczne poprawki
                > nie stanowią o "nowej konstrukcji".
                > W drugim zdaniu masz trochę racji - tyle, że te części nie są kompatybilne (bo
                > to można zachować, nawet przy radykalnej zmianie konstrukcji - tak jak Athlon
                X
                > P
                > jest kompatybilny z Intel 486), a identyczne, co stanowi o tym, że Lanos jest
                > rozwinięciem modeli Nexia/Espero - i to oczywiście się często stosuje,
                > szczególnie teraz, gdy rynek wymaga "nowego" modelu co 2-3 lata. Postęp
                > technologiczny (samochody to nie komputery) takich rewolucji nie uzasadnia,
                wię
                > c
                > bierze się "stary" spód (zawieszenie, podwozie, silnik), obkłada nowymi
                > blaszkami i pompuje kasę w marketing "nowego modelu".
                > (na marginesie - Astra III - "nowy model" z płytą Astry II, i silnikiem 1.4
                16v
                > stosowanym w astrze I od 1996 roku).
                >
                > > Mam rozumieć,że w przypadku awarii (zatarcia) silnika 1.5 czy 1.6 (Lanosa)
                > ide
                > > do pierwszego lepszego sklepu i biore części od Espero bo to 1.5 i to 1.5
                > i
                > > będą pasować? Nie sądze.
                >
                > Zatarcie silnika wymagałoby od Ciebie dużo pracy, albo wyjątkowego gamoństwa.
                > Ale owszem, jest dokładnie tak jak piszesz - silniki te różnią się elementami
                > osprzętu, "baza" jest ta sama.
                > Ty "nie sądzisz", a ja mam to sprawdzone w praktyce.
                > Co powiesz np. na takie pozycję z katalogu:
                > NP960/ PIERŚCIENIE TŁOKOWE NOMIN. LA/NE/ESP/NUB
                > 96350550 NAPINACZ PASKA ROZRZĄDU LA/NE/NU/ESP
                > 90250437 PODUSZKA SILNIKA PRZÓD LEWA LA/NE/ESP
                > Czy tak istotne rzeczy mogłybybyć wspólne w "nowej" i starej konstrukcji??

                A czy głowica jest taka sama?
                Jesli nie to druga część katalogu z częściami już ci się nie zgodzi.
                Silnik Fabii (1.4) tez w prostej lini wywadzi się z silnika poprzedniczki
                produkowanej 30 lat temu i pewnie pierścienie równiez sa takie same (wymiarem
                bo materiał może być różny),a mimo to nie remontował bym silnika Fabii
                częściami ze 105 -ki.
                Podejrzewam,ze większość dzisiejszych silników o podobnej lub takiej samej
                pojemności ma wspólny np. blok (i np. wspomnianą przez ciebie średnice
                cylindra) ale inną głowice,osprzęt więc każdą kupowaną część musisz sprawdzić i
                nie oznacza to jeszcze,że będzie pasowała.
                (właśnie sprawdziłem kilka silników np. Opla z początku i końca minionej
                dekady - identyczna średnica cylindra i skok tłoka)

                >
                > > To twoje zdanie,osobiście znam samochody lepiej zabezpieczone przed korozj
                > ą
                > > (np. równoletni Lanos,Nubira,a o europejskich z tego okresu nawet nie
                > > wspominając)
                >
                > Więcej zależy od eksploatacji niż od fabryki

                To twoje zdanie -osobiście jeżdze samochodami z blachami ocynkowanymi i o nie
                specjalnie nie dbam (myje tylko nadwozie raz na 3 m-ce) i nic im nie
                dolega.Kiedyś jeździłem samochodem bez w/w blach i co pół roku wymagał
                zaprawek,a dbałem o niego znacznie bardziej.Znajomi mają takie same
                doświadczenia.
                Nie masz takiej możliwości eksploatując narmalnie samochód (cztery pory roku)
                by jego stan po kilku latach równał sie ze stanem nadwozia samochodu z blachami
                ocynkowanymi (pomijając rozbitki) oraz o powłoce lakierniczej lepszej jakości
                jak lakiery DU.

                -i to szczególnie przy kupowaniu
                > auta używanego. Cóż mi ze świetnego zabezpieczenia antykorozyjnego BMW, jeśli
                > kupię auto powypadkowe, zaniedbane? Znam przypadek Poloneza (na oko początek
                la
                > t
                > 90-tych), który się błyszczy jak psu jajca.
                >
                > >
                > > Tutaj czytasz mało uważnie ponieważ wyszydzam z nowoczesnego wyglądu Sieny
                > ...
                > > Napisałem,ze Siena znacznie lepiej jeździ niż wygląda i tak jest w istocie
                > .
                >
                > Bo bardzo źle wygląda. Jakby miała jeździć gorzej niż wygląda, to by musiała
                ni
                > e
                > jeździć w ogóle :))))
                >
                > > Jeśli uzytkownik marki która nigdy nie sprzedawała samochodu o przyzwoityc
                > h
                > > właściwościach jezdnych (wszystkie słyną z wręcz skandalicznie miękkiego i
                >
                > > niedopracowanego zawieszenia)
                >
                > Jeździłeś, czy wiedza twoja pochodzi wprost z auto-szmaty??
                >
                > krytykuje samochód o właściwościach jezdnych
                > > naprawde dobrych jak na klase,cene i prostote zawieszenia oraz wiekszy
                > > prześwit,mniejszą szerokość itp. to coś tu jest nie tak prawda?
                >
                > Ja Sienę za właściwości jedzne skrytykowałem jako użytkownik Favoritki.
                Zakręt,
                > który spokojnie i bezpiecznie przechodziłem skodą 70-80 km/h przy 60 km/h w
                > Sienie był ceną strachu.
                > Potem oczywiście zaparkowałem Sienę przy Favoritce i różnica szerokości i
                > długości była oczywista.

                Mysle,że różnica w szerokości nie była jednak oczywista (obydwa mają po 1620
                mm),długość przy podobnym rozstawie osi wpływa negatywnie.
                Tak się składa,że miałem okazje pojeździć Favoritką oraz Sieną golasem 1.4 i
                uważam,że Siena ma o niebo lepsze zawieszenie (w tym miejscu większość ludzi
                się ze mną zgadza łącznie z dziennikarzami wyśmiewanymi przez ciebie)
                Siene miałem do pełnej dyspozycji więc "orałem" nią jak tylko mogłem (również w
                5 osób) i nie odniosłem wrażenia,że źle się prowadzi (równoczesnie
                eksploatowałem znacznie szerszą oraz niższą Brave)
                W zakęt w który samochody wjeżdżają z predkością około 70-80 km/h przypadkowo
                wjechałem Sieną 160 km/h i jakoś nadal żyje...
                Tak więc nie wiem jaką ty Sieną jeździłeś (moja była nowa)?


                > Więc jeśli piszesz, że rozwiązania Sieny są dobre jak na klasę, cenę i
                prostotę
                > - to tak samo zrelatywizuj rozwiązania DU - i wyjdzie Ci, że na swoją klasę,
                > cenę i prostotę są po prostu świetne.

                Takie,a nie inne ceny ukształtował rynek samochodów używanych (samochody DU
                przed kryzysem były tylko kilka % tańsze (przeważnie za sprawa skrajnych
                golasów) lub w podobnych do konkurencji cenach.

                > Weź jescze pod uwagę, że masz dostępny szeroki zakres opcji modyfikacji
                > właściwości jezdnych DU stosując elementy opla, czy robione dla opla - możesz
                > dowolnie utwardzić, zmiękczyć zawieszenie - w przypadku fiata takiej opcji
                niet

                W przypadku Fiata nie? W samochodach globalnego producenta ze 100 letnią
                tradycją nie ma opcji modernizacji zawieszenia?
                A sprężyny,amortyzatory,szersze felgi czy opony to niby sa zaezerwowane dla
                Opla?
                Zamiast przytaczać Tischnera (nie wiem do kogo pijesz) zastanów sie co ty
                wypisujesz...

                pozdr
                > .
                • Gość: Mik Re: Co kupić za 15 tys.zł ?do Sławka IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 01.05.04, 21:54
                  Cześć
                  Już pisałem--moja Nexia ma już 8 lat -czyli chyba początek-pozwól że wymienie
                  wyposażenie tego golasa:
                  -elektryka
                  szyby-wszystkie4-kierowca blokuje wszystkie,wszystkie elementy otwierania-tzn--
                  kufer,wlew paliwa,regulacja ogrzewaniem,antena
                  -wspomaganie kierownicy
                  -regulacja kierownicy w pionie
                  -regulacja siedzenia kierowcy w pionie
                  -poduszka kierowcy
                  -no i oczywiście klimatyzacja
                  ja nie krytykuje ani fiata,ani skody--ale też prosze nie mówić o tym aucie nic
                  złego---za tą kase ten komfort---dwa tygodnie temu byłem na przeglądzie w
                  serwisie Opla--a że chce wiedziec co w trawie piszczy powiedziałem facetowi by
                  sprawdził dokładnie---spytał czy jestem pierwszym właścicielem bo nie ma oznak
                  zuzycia tego auta--pogratulował nabytku--i zaprosił za rok.Swoją drogą wszystko
                  chyba zalezy od okazji i szczęścia---pozdrawiam
                  • Gość: Sławek Re: Co kupić za 15 tys.zł ?do Mika IP: *.trzebinia.net 06.05.04, 15:02
                    Jak pewnie zauważyłeś nie krytykuje samochodów DU tym bardziej co do
                    ceny/wartości.
                    Całkowicie się z tobą zgadzam,ze za te pieniadze itp.
                    Ja zwyczajnie bronie Sieny z punktu widzenia właściwości jezdnych (zgodziło się
                    ze mna w tej kwestii kilka osób w tym wątku) i tyle (reszta to kicha).
                    Jeszcze raz podkreślam,ze zakup uzywanych samochodów DU to prawdziwa
                    okazja,zwłaszcza tych nowszych (Lanos,Nubira) i niejednokrotnie przymierzałem
                    sie do zakupu tak nowego jak i używanego DU.

                    pozdr
                • n0ras Re: Co kupić za 15 tys.zł ? 04.05.04, 12:55
                  To mój ostatni post w tym temacie.
                  Gość portalu: Sławek napisał(a):

                  > Jeśli faktycznie 98% Espero posiada wspomaganie kierownicy to istotnie podnosi
                  > to komfort prowadzenia w samochodzie tej wielkości (luknołem teraz na oferty
                  > sprzedaży Espero i na kilkadziesiąt Esperaków tylko JEDEN był z 1999,a jakieś
                  > 85% z 1996 roku -czyli bez wspomagania...

                  Czytać też nie umiesz - NIE wszystkie z 96 są bez wspomagania, ale TYLKO z 96
                  występują bez wspomagania. Więc nie jest tak, że 96=brak wspomagania.


                  >
                  > Niby dlaczego?

                  Odpowiedź jest w zdaniu niżej. Czytaj, a potem pisz....

                  >
                  > > powinna być lepsza, więc stosowanie starej byłoby nieuzasadnione.
                  > >
                  > > > Ponadto odpowiadam na twoją wypowiedz,ze sa to identyczne konstrukcyj
                  > nie
                  > > > samochody -piszesz płyta-a, to nie prawda.Również nie dziwi mnie,że p
                  > ewne
                  > > > części są kompatybilne zwłaszcza w ramach tej samej marki i modeli zb
                  > liżon
                  > > ej
                  > > > segmentacji.
                  > >
                  > > Cóż tak istotnego zmieniło się w płycie? Kształt rowków odprowadzających
                  > wodę?
                  > > Bo jeśli punkty węzłowe są takie same, to dla mnie drobne kosmetyczne popr
                  > awki
                  > > nie stanowią o "nowej konstrukcji".
                  > > W drugim zdaniu masz trochę racji - tyle, że te części nie są kompatybilne
                  > (bo
                  > > to można zachować, nawet przy radykalnej zmianie konstrukcji - tak jak Ath
                  > lon
                  > X
                  > > P
                  > > jest kompatybilny z Intel 486), a identyczne, co stanowi o tym, że Lanos j
                  > est
                  > > rozwinięciem modeli Nexia/Espero - i to oczywiście się często stosuje,
                  > > szczególnie teraz, gdy rynek wymaga "nowego" modelu co 2-3 lata. Postęp
                  > > technologiczny (samochody to nie komputery) takich rewolucji nie uzasadnia
                  > ,
                  > wię
                  > > c
                  > > bierze się "stary" spód (zawieszenie, podwozie, silnik), obkłada nowymi
                  > > blaszkami i pompuje kasę w marketing "nowego modelu".
                  > > (na marginesie - Astra III - "nowy model" z płytą Astry II, i silnikiem 1.
                  > 4
                  > 16v
                  > > stosowanym w astrze I od 1996 roku).
                  > >
                  > > > Mam rozumieć,że w przypadku awarii (zatarcia) silnika 1.5 czy 1.6 (La
                  > nosa)
                  > > ide
                  > > > do pierwszego lepszego sklepu i biore części od Espero bo to 1.5 i to
                  > 1.5
                  > > i
                  > > > będą pasować? Nie sądze.
                  > >
                  > > Zatarcie silnika wymagałoby od Ciebie dużo pracy, albo wyjątkowego gamońst
                  > wa.
                  > > Ale owszem, jest dokładnie tak jak piszesz - silniki te różnią się element
                  > ami
                  > > osprzętu, "baza" jest ta sama.
                  > > Ty "nie sądzisz", a ja mam to sprawdzone w praktyce.
                  > > Co powiesz np. na takie pozycję z katalogu:
                  > > NP960/ PIERŚCIENIE TŁOKOWE NOMIN. LA/NE/ESP/NUB
                  > > 96350550 NAPINACZ PASKA ROZRZĄDU LA/NE/NU/ESP
                  > > 90250437 PODUSZKA SILNIKA PRZÓD LEWA LA/NE/ESP
                  > > Czy tak istotne rzeczy mogłybybyć wspólne w "nowej" i starej konstrukcji??
                  >
                  > A czy głowica jest taka sama?
                  > Jesli nie to druga część katalogu z częściami już ci się nie zgodzi.

                  Czytaj! Ta sama pozycja LA(nos)/NE(xia)/NU(bira)/ESP(ero) więc nie tyle, że się
                  "zgodzi", co jest identyczna.

                  > Silnik Fabii (1.4) tez w prostej lini wywadzi się z silnika poprzedniczki
                  > produkowanej 30 lat temu i pewnie pierścienie równiez sa takie same (wymiarem
                  > bo materiał może być różny),a mimo to nie remontował bym silnika Fabii
                  > częściami ze 105 -ki.
                  > Podejrzewam,ze większość dzisiejszych silników o podobnej lub takiej samej
                  > pojemności ma wspólny np. blok (i np. wspomnianą przez ciebie średnice
                  > cylindra) ale inną głowice,osprzęt więc każdą kupowaną część musisz sprawdzić i
                  >
                  > nie oznacza to jeszcze,że będzie pasowała.
                  > (właśnie sprawdziłem kilka silników np. Opla z początku i końca minionej
                  > dekady - identyczna średnica cylindra i skok tłoka)

                  Więc sam widzisz, że nie jest to "nowa konstrukcja" tylko drobna modernizacja.


                  >
                  > To twoje zdanie -osobiście jeżdze samochodami z blachami ocynkowanymi i o nie
                  > specjalnie nie dbam (myje tylko nadwozie raz na 3 m-ce) i nic im nie
                  > dolega.Kiedyś jeździłem samochodem bez w/w blach i co pół roku wymagał
                  > zaprawek,a dbałem o niego znacznie bardziej.Znajomi mają takie same
                  > doświadczenia.
                  > Nie masz takiej możliwości eksploatując narmalnie samochód (cztery pory roku)
                  > by jego stan po kilku latach równał sie ze stanem nadwozia samochodu z blachami
                  >
                  > ocynkowanymi (pomijając rozbitki) oraz o powłoce lakierniczej lepszej jakości
                  > jak lakiery DU.

                  Espero ma blachy ocynkowane i było robione od początku do końca w Korei (tam nie
                  było wpadek typu Lanosy "zdrapki").
                  A przy poszukiwaniu auta "zachodniego" w tej cenie - automatycznie jest ono
                  starsze, więc większa szansa, że było "bite".

                  >
                  > Mysle,że różnica w szerokości nie była jednak oczywista (obydwa mają po 1620
                  > mm),długość przy podobnym rozstawie osi wpływa negatywnie.
                  > Tak się składa,że miałem okazje pojeździć Favoritką oraz Sieną golasem 1.4 i
                  > uważam,że Siena ma o niebo lepsze zawieszenie (w tym miejscu większość ludzi
                  > się ze mną zgadza łącznie z dziennikarzami wyśmiewanymi przez ciebie)
                  > Siene miałem do pełnej dyspozycji więc "orałem" nią jak tylko mogłem (również w
                  >
                  > 5 osób) i nie odniosłem wrażenia,że źle się prowadzi (równoczesnie
                  > eksploatowałem znacznie szerszą oraz niższą Brave)
                  > W zakęt w który samochody wjeżdżają z predkością około 70-80 km/h przypadkowo
                  > wjechałem Sieną 160 km/h i jakoś nadal żyje...

                  Albo jesteś Collin McRae, albo zwykły kiciarz. Ale, jako że Siena nie była w
                  specyfikacji WRC, to raczej kit...
                  EOT.
    • Gość: Kolbasa Cos innego! IP: *.sympatico.ca 28.04.04, 09:43
      • Gość: unofan Re: Cos innego! IP: 10.10.130.* 28.04.04, 11:11
        Espero ??? Kurcze jakos o tym nie pomyslalem - a jezdzi tym ktos - ile to to
        pali, czy to to sie psuje ??? Czy sa do tego cuda czesci ???
        Siena - tak to prawda ten moj znajomy wymienial w Sience obudowe alternatora (i
        wiele innych rzeczy tez)
        Octavia - ja znalazlem za 15 tysiecy takie cudo z silnikiem 1.3 a nie 1.6 ???
        Ciekawa rzecz ze poprzedni wlasciciel wpakowal pod maske taka belke przy
        mocowaniu amortyzatorow - podobno nadwozie ma jakies naprezenia i lepiej to to
        miec - bo inaczej potrafi przednia szyba peknac

        Caly czas szukam tez amatora na 9 letnie Uno 1.4 (69KM) - przebieg 95 tysiecy -
        5 drzwi - kolor bordo metalik
        • Gość: unofan Re: Cos innego! IP: 10.10.130.* 28.04.04, 11:12
          sorki jasne ze Felicja a nie Octavia :)))
        • n0ras Re: Cos innego! 28.04.04, 12:21
          Gość portalu: unofan napisał(a):

          > Espero ??? Kurcze jakos o tym nie pomyslalem - a jezdzi tym ktos - ile to to
          > pali, czy to to sie psuje ??? Czy sa do tego cuda czesci ???

          Ja tym jeżdżę (i trochę innych ludzi też:). Mam 1.5 16v - pali w mieście 10-14 l
          LPG, minimum na trasie 6,5 benzynki (full załadowane, zachodnie autostrady).
          Psuje się bardzo umiarkowanie - w stosunku do Favoritki to się w ogóle nie
          psuje, w porównaniu do aut wśród rodziny - jest lepiej niż z Fiatem (Punto,
          Bravo), niemal identycznie jak Opel (Astra I) - bo to niemal bliźniacze auta.
          Z częściami nie ma najmniejszego problemu, szczególnie że znakomita większość
          pochodzi wprost od opla (m.in. całe zawieszenie, hamulce) - nawet pierdoły typu
          klamki zewnętrzne, zamki są identyczne.
          Silniki 300 kkm przechodzą bez problemu - mój ma 120 kkm i żadnego zużycia oleju
          (w przeciwieństwie do silników Astry, które lubią brać olej).
          Lanos bardzo wiele odziedziczył po Espero.
          Po więcej opinii zapraszam na:
          www.espero.of.pl


    • Gość: malinowy gość Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.class147.petrotel.pl 28.04.04, 11:20
      Witam
      Siena - z racji rocznika może być, wygląd zewnętrzny też. Wnętrze paskudne -
      gołe drzwi tak jak w maluchu, tapicerka jak w autosanie, siedzenia mało
      komfortowe, słabo wykonane, w "NewHoland'zie" są lepsze. Włosi nie potrafią
      robić uszczelek więc przygotuj się na przecieki oleju i coroczną wymiane
      uszczelek drzwiowych. Duży bagażnik. Mało kradną.
      Lanos - duży, wygodny, mało awaryjny, nie rdzewieje, tani, dużo traci na
      wartości - dobrze jeśli kupujesz, słabo jeśli sprzedajesz. Ja bym kupił i nie
      sprzedawał. Projekt kupiony od Opla (miałabyć: Astra classic). Atrakcyjny
      wygląd. Przyjemny do prowadzwenia. Można mieć do niego pretęsję, że w razie
      wypadku jest jak puszka, łatwo się gniecie. Niestety nie ma jakiś dobrych
      perspektyw na przyszłość. Prawdopodobnie powtórzy sukces Daihatsu lub upadłego
      Talbota.
      Możesz poszukać, za ponad 12tys. masz Civic I z 92-94r. Ale musisz sprowadzić z
      zachodu, to samo z VW Vento - jeżeli chcesz dużo miejsca to będzie to, pod
      warunkiem, że zaakceptujesz koszty. Volvo 440 może? Ford Mondeo I "mięta"
      Pozdrawiam.
      • Gość: unofan Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: 10.10.130.* 28.04.04, 13:03
        Bierze mnie to Espero... chyba sie rozejrze za ta limuzynka
        Do uzytkownikow - na co patrzec i o co szczegolnie pytac przy kupnie
        tam zdaje sie sypia sie tylne sprezyny ???
        • n0ras Re: Co kupić za 15 tys.zł ? 28.04.04, 14:53
          Gość portalu: unofan napisał(a):

          > Bierze mnie to Espero... chyba sie rozejrze za ta limuzynka
          > Do uzytkownikow - na co patrzec i o co szczegolnie pytac przy kupnie
          > tam zdaje sie sypia sie tylne sprezyny ???

          Zobacz na forum klubowe (nie wiem czemu link który wkleiłem nie jest linkiem)
          www.espero.of.pl
          Patrzeć na:
          - przebieg (żeby nie było po taksówkarzu, oni je lubią)
          - czy nie był rozbity - jeśli nie był, to o korozję nie ma się co martwić (ew.
          doły drzwi)
          Tylne sprężyny to wada przejęta wprost z opla, więc potraktuj to jako materiał
          eksploatacyjny. Sprężyna kosztuje ok. 80 zł wymiana co 80-100 kkm. Jakbyś
          chciał, mogę Ci pokazać 2 prawie identyczne (różnica 2 cm długości) odłamane
          kawałki tylnej sprężyny - jeden z Astry I kolegi, drugi z mojego Espero.
          Zobacz, może ktoś z klubu espero sprzedaje - będziesz miał auto z pełną
          dokumentacją internetową :)
      • Gość: Prince Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.04, 23:08
        Jesli chodzi o Siene - to wiem ze wersje HL mają pełną tapicerke, no i super
        wyposazenie (reg. kierownicy, bardzo dobre fiatowskie wspomaganie, el.szyby,
        halogeny, zderzaki lusterka i klamki w kolorze nadwozia, dzielona kanapa). A z
        tymi wyciekami i coroczną wymianą uszczelek to mocno przesadziłeś, gównie
        silnik 1.4 ma wycieki (ale on mnie nie interesuje).
        Dalej Lanos - czy żeczywiście wiecej ma miejsca na tylnich siedzeniach niż w
        Sienie ? Może coś powiedzą na ten temat użytkownicy Lanosów i Sien ? Będę
        wdzięczny. Pozatym słyszałem taką opinię, że Lanos lepiej wygląda niż jeździ, z
        Sieną jest dokładnie na odwrót. Czy tutaj też uzyskam potwierdzenie od Was ?
        Aha, nie interesują mnie auta starsze jak z rocznika 98, duże znaczenie ma
        również ekonomia (możliwość taniego montażu LPG).
        • n0ras Re: Co kupić za 15 tys.zł ? 29.04.04, 09:09
          Gość portalu: Prince napisał(a):

          > Jesli chodzi o Siene - to wiem ze wersje HL mają pełną tapicerke, no i super
          > wyposazenie (reg. kierownicy, bardzo dobre fiatowskie wspomaganie, el.szyby,
          > halogeny, zderzaki lusterka i klamki w kolorze nadwozia, dzielona kanapa).

          Heh, jak dla mnie to wersja podstawowa, a nie super wyposażenie :) Espero nie
          występuje w gorszej wersji.

          A z
          > tymi wyciekami i coroczną wymianą uszczelek to mocno przesadziłeś, gównie
          > silnik 1.4 ma wycieki (ale on mnie nie interesuje).

          To akurat nie ja pisałem, ale się odniosę. Mam taki przypadek w rodzinie, że
          delikwent napalił się na Bravo. Bo ładne, bo fajne silniki, bo dynamiczne.... i
          po 2 miesiącach posiadania postanowił go sprzedać. Tak mu dopiekły drobne,
          pierdołowate awarie - a to uszczelka poo klawiaturą, a to regulator napięcia
          akumlatora, a to coś.. niby pierdoły, bo grosze kosztują, ale auto jeździ kulawo
          i nigdy nie wiesz, co się dziś sp... Dzisiaj jeździ astrą I i jest zadowolony,
          choć trochę z niedosytem, że auto dość proste i toporne, bez "polotu" Bravo.
          Ale poza tym autko bardzo fajne - tyle, że trzeba się do tej fiatowskiej
          specyfiki przyzwyczaić. Z tej reguły wyłamuje się Uno - to chyba był najbardziej
          udany fiat.
          Więc tu - kto co lubi. Jak nie przeszkadza Ci, że auto nie będzie w 100% sprawne
          - to fiat może być.

          > Dalej Lanos - czy żeczywiście wiecej ma miejsca na tylnich siedzeniach niż w
          > Sienie ? Może coś powiedzą na ten temat użytkownicy Lanosów i Sien ?

          Tutaj dużo Ci powie szerokość samochodu Lanos - 1678 mm, Siena 1626 mm, Espero
          1718 mm. - więc w Lanosie i Sienie będzie podobnie (5 cm na korzyść Lanosa), w
          espero masz 10 cm więcej niż w Sienie.

          Będę
          > wdzięczny. Pozatym słyszałem taką opinię, że Lanos lepiej wygląda niż jeździ, z
          >
          > Sieną jest dokładnie na odwrót. Czy tutaj też uzyskam potwierdzenie od Was ?

          Ja się nie zgodzę. Jeździłem i Lanosem i Sieną. W Sienie naprawdę przeszkadzała
          mi jej "wąskość" - źle się zachowuje w zakrętach. Lanos znacznie lepiej, choć
          przeszkadza mi jego "puszkowatość". Choć to zdecydowanie łatwiej wyeliminować
          (jakaś mata wygłuszająca) niż zły stosunek długość/szerokość.
          Jeśli chodzi o walory trakcyjne Espero jest zdecydowanie lepsze i od Lanosa i od
          Sieny. (szerokość robi swoje).

          > Aha, nie interesują mnie auta starsze jak z rocznika 98, duże znaczenie ma
          > również ekonomia (możliwość taniego montażu LPG).

          Nie wiem jak jest z Sieną (czy fiat nie wsadził plastikowych kolektorów), Daewoo
          "gazują" się idealnie i marnotrawstwem jest "pędzenie" ich benzyną.
          • fama1979 Re: Co kupić za 15 tys.zł ? 29.04.04, 12:36
            Witam,

            Ja rowniez zastanawiam sie co tu w miare niestarego i malousterkowego kupic za
            15 tys zl i dochodze do wniosku, ze zadne tam koreance czy makarony tylko
            solidny, nawet troszke starszy niemiec, ewentualnie japonczyk. Za te pieniadze
            mozna dostac Honde Civic, Toyote Carine, a z niemieckich Opla Astre. Wszystkie
            te auta sa rocznikowo 1994-1996 rok ale w rankingach usterkowosci sa bardzo
            dobrze oceniane, co swiadczy ze nie zawsze wiek tych aut swiadczy o ich
            potencjalnej usterkowosci. Mnie interesuje auto klasy sredniej i stad takie
            typy. Coraz bardziej przekonuje sie jednak, ze moj wybor padnie na Astre z
            silnikiem 16V. Dynamiczny silnik, niezbyt wysokie koszty eksploatacji, w miare
            nowoczesne rozwiazania technologiczne, to chyba glowne atuty. Zaczekam jednak
            na to, co stanie sie z cenami po naszym wejsciu do UE, moze warto sie wstrzymac
            ten miesiac lub dwa...
            • n0ras Re: Co kupić za 15 tys.zł ? 29.04.04, 13:06
              fama1979 napisał:

              > Witam,
              >
              > Ja rowniez zastanawiam sie co tu w miare niestarego i malousterkowego kupic za
              > 15 tys zl i dochodze do wniosku, ze zadne tam koreance czy makarony tylko
              > solidny, nawet troszke starszy niemiec, ewentualnie japonczyk. Za te pieniadze
              > mozna dostac Honde Civic, Toyote Carine, a z niemieckich Opla Astre. Wszystkie
              > te auta sa rocznikowo 1994-1996 rok ale w rankingach usterkowosci sa bardzo
              > dobrze oceniane, co swiadczy ze nie zawsze wiek tych aut swiadczy o ich
              > potencjalnej usterkowosci.

              Weź pod uwagę to, że porównuje się auta z tego samego rocznika - bo wiek (a
              bardziej przebieg) ma największe znaczenie przy usterkowości.

              Mnie interesuje auto klasy sredniej i stad takie
              > typy. Coraz bardziej przekonuje sie jednak, ze moj wybor padnie na Astre z
              > silnikiem 16V. Dynamiczny silnik, niezbyt wysokie koszty eksploatacji, w miare
              > nowoczesne rozwiazania technologiczne, to chyba glowne atuty.

              I tu Cię zmartwię - za 15 tys. takiej astry nie znajdziesz (pomijam pokasacyjne
              trupy z Niemiec). Jak sam napisałeś, w grę wchodzą roczniki 1994-1996 rok, a
              silnik 16v (x 14 xe) jest stosowany od kwietnia 1996 w Astrach z oznaczeniem 1.4
              16v - więc szanse trafienia astry 96 z x 14 xe są niemal żadne.

              Zaczekam jednak
              > na to, co stanie sie z cenami po naszym wejsciu do UE, moze warto sie wstrzymac
              >
              > ten miesiac lub dwa...

              Raczej prognozowałbym wzrost niż spadek cen. Nie ma uzasadnienia do spadku
              (żadne przepisy w tym zakresie się nie zmieniają) - bo "twoja" astra ma euro 2,
              więc i dziś może być sprowadzona; zaś jest duża grupa ludzi, która wstrzymywała
              się z zakupem, "bo będzie taniej". I ta grupa może wygenerować popyt (bo cóż -
              nie jest taniej, ale kupić chcą/muszą), co w połączeniu z wzrostem cen nowych
              samochodów może się skończyć wzrostem cen używanych aut.
              Weź też pod uwagę, że w obecnej UE aut w dobrym stanie nikt nie daje za darmo.
              Nadal sprowadzić się będzie opłacało jak najstarsze (tu szczególnie przysłuży
              się zniesienie wymogu euro-2), w jak najgorszym stanie, jak najbardziej rozbite,
              po to, żeby tanio podpicować i sprzedać z hasłem, że to choć stare, to
              niemieckie i oczywiście lepsze niż jakiś koreańczyk czy makaron.

              PS.
              Zwracam uwagę, że pojawiły się wątki informujące, że w USA Hyundai (ten jakiś
              koreańczyk) rywalizuje z Toyotą o miano najlepszej marki.
              • fama1979 Re: Co kupić za 15 tys.zł ? 29.04.04, 15:15
                Co do tego sprowadzania aut, faktem jest ze tam tez nikt dobrego auta za pol
                darmo nie oddaje, tym bardziej calego. Wez jednak pod uwage, ze czasem oplaca
                sie sciagnac auto w tej samej cenie jaka obowiazuje w PL chociazby ze wzgledu
                na stan techniczny, serwis, wyposazenie, kulture jazdy za granica itd.
                Ja nie licze ze cena spadna znaczaco, zobacze jak zachowa sie rynek, kto wie
                moze cos sie zmieni.
                Co do koreanczykow i makaronow- osobiscie nie mam nic przeciwko tym autom, tym
                bardziej ich kierowcom. Prosze pokaz mi model auta z tych krajow w jakimkolwiek
                segmencie, ktory przewyzsza auto niemieckie. Zobaczymy jak zmienia sie ceny
                uzywanych koreanczykow i japoncow, przypuszczam ze w zwiazku ze zmniejszeniem
                akcyzy, tu bede wieksze zmiany niz w przypadku aut z UE.

                Pozyjemy, zobaczymy...

                fama1979
              • mafe78 Re: Co kupić za 15 tys.zł ? 06.05.04, 10:05
                Osobiście również poszukuję auta za podobną kwotę. Czy ktoś mogłby powiedzieć
                coś na temat HYUNDAIA ACCENTA? Dużo słyszałem na temat ich bezawaryjności.
                Ktoś może użytkuje takie auto? Ewentualnie może ktoś polecić stronę na której
                jest coś na temat pierwszej jego wersji (udało mi się znaleźć dużo informacji
                ale o drugiej)

                z góry dzieki
          • Gość: Sławek Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.trzebinia.net 29.04.04, 18:24
            > Tutaj dużo Ci powie szerokość samochodu Lanos - 1678 mm, Siena 1626 mm,
            Espero
            > 1718 mm. - więc w Lanosie i Sienie będzie podobnie (5 cm na korzyść Lanosa), w
            > espero masz 10 cm więcej niż w Sienie.

            Lanos podobno jest kompaktem czego z pewnościa nie można powiedzieć o Sienie
            i jego szerokość 1678 to nie sensacja.
            Starsze o 2 lata Bravo jest o 75 mm szersze...
            Tak czy owak Lanos jest bodaj najweższym kompaktem z tamtego okresu.Mało
            tego,szersza od Lanosa jest np. miejska Lancia Y,a wiekszość owczesnych
            samochodzików miejskich osiaga podobne wymiary.Dzisiejsze są szersze (np.
            Ibiza).
            Proponuje odnaleźć gdzieś szerokość Sieny i Lanosa na wysokości ramion gdyż
            nadwozie Lanosa wyraźnie zwęża się ku górze (a wymiar 1678 wziety jest w
            najszerszym miejscu,prawdopodobnie są to błotniki).
            Podejrzewam,ze wygra ze Sieną o jakieś 10 mm,a jest samochodem o klase większym.
            Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku Espero czy nawet nowszej Nubiry -
            szerokość ledwo przekraczająca 1700 mm w samochodzie o długość klasy D (Espero)
            to z pewnością nie powód do dumy (Xantia,Passat,Mondeo,P406 są znacznie
            szersze).
            Tak czy owak ważniejsze są pomiary wnetrza niż wymair zewnętrzny jeśli chcemy
            wiedzieć czy samochód jest ciasny.

            pozdr
          • Gość: Prince Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: 193.128.25.* 05.05.04, 15:34
            > Tutaj dużo Ci powie szerokość samochodu Lanos - 1678 mm, Siena 1626 mm,
            Espero
            > 1718 mm. - więc w Lanosie i Sienie będzie podobnie (5 cm na korzyść Lanosa), w
            > espero masz 10 cm więcej niż w Sienie.

            Czy ktoś wie jakie mają wymiary wewnątrz na tylniej kanapie (licząc realną
            szerokość na ramiona) ? Jak wypada porównanie ?

            • Gość: Prince Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 23:58
              > Tutaj dużo Ci powie szerokość samochodu Lanos - 1678 mm, Siena 1626 mm,
              Espero 1718 mm. - więc w Lanosie i Sienie będzie podobnie (5 cm na korzyść
              Lanosa), w espero masz 10 cm więcej niż w Sienie.

              Czy ktoś wie jakie mają wymiary wewnątrz na tylniej kanapie (licząc realną
              szerokość na ramiona) ? Jak wypada porównanie ?
              (Przypominam się by temat nie zniknął na dalekiej pozycji).
      • Gość: Marek Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.elektrownia.skawina.pl 30.04.04, 13:31
        Ja bym kupił kamerę cyfrową albo profesjonalną lustrzankę cyfrową
    • Gość: full wypas Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.toya.net.pl 30.04.04, 10:40
      pierwszą wpłatę na ciagnik
      • Gość: Mik Re: Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 30.04.04, 20:48
        Witam
        Mam od roku nexie 96--full wypas hihi(elektryka--wspomaganie--pduszka kier.-
        klima)bagarznik 530l--leje i jeżdze--do tego fajnie kołysze--serwis nie za
        drogi--fakt kupiłem z pewnej ręki i z małym przebiegiem--50tyś--i do tego za
        śmieszną kase-12tys więc i ewentualne awarie w to wliczyłem--jak narazie nic
        się nie psuje nic nie stuka--proponuje pszukac fajnego egzemplarza.
    • Gość: poldek POLONEZ GSi 2002 . LPG , klika , airbag. IP: *.icpnet.pl 01.05.04, 12:49
      Poszukaj jakiegoś Poldka.
    • Gość: bywalec... Co kupić za 15 tys.zł ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 13:32
      A ile to będzie na nasze i czy się opłaci?
      Daewoo Espero 2,0 CD
      r.v. 1997
      stav tachometru: 93 750 km
      1.majitel zakoupeno u nás v autosalonu, servisní knížka, Airbag, RMG, el.
      ovládání oken 4x, el. zrcátka, klimatizace, posilovač řízení, centrální
      zamykání + DO, poklice, boční lišty, Tažné zařízení, zadní spoiler, návod
      platnost TK do 2/06
      cena: 95.000,- Kč
      www.daewoodedek.cz/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka