Dodaj do ulubionych

Maybach w Waw.!

IP: *.zapora / 212.160.172.* 05.05.04, 16:58
W ub. czwartek (w trakcie Euro Szczytu Gosp. w Waw.) widziałem po raz I na
żywo Maybacha! Był chyba na niem. nr rej., w ok. pl. Zawiszy. Czy ktoś też go
widział?
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek Re: Maybach w Waw.! IP: *.arkonskie.v.pl 05.05.04, 17:18
      Jak jechalem przez Poznan widzalem Maybacha na polskich numerach...Kulczyk chyba
      jechal w srodku!
      Cala ulica stala zeby czekac az auto obok przejedzie...kazdy wgapiony i z
      otwarta szyba!
      No ale ja patrzylem chyba bardziej zeby zobaczyc auto za 1,2 miliona zlotych
      (standard)...bo wygladem nie rzuca mnie ono na kolana!
      • Gość: mooj Re: Maybach w Waw.! IP: *.spray.net.pl 05.05.04, 17:56
        na 99% nie Kulczyk :)
        • Gość: verte Re: Maybach w Waw.! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 17:57
          Gość portalu: mooj napisał(a):

          > na 99% nie Kulczyk :)


          Pewnie że nie.On jeździ tylko tymi które sprzedaje.Jego rodzinka też.
          • Gość: mooj Re: Maybach w Waw.! IP: *.spray.net.pl 05.05.04, 18:35
            1% zostawiam na to że mógł być zaproszony;)
            • jan.kulczyk Re: Maybach w Waw.! 06.05.04, 01:22
              Macie racje, to nie byłem ja. Leciałem wtedy prywatnym odrzutowcem na spotkanie z kolumbijskimi handlarzami kokainy. Zakładam w Polsce nowy biznes i musiałem przetrzeć szlaki...

              A Maybach...? To amatorszczyzna. Prawdziwy biznesmen jeździ tylko Fiatem Tipo!
    • p-iotr Re: Maybach w Waw.! 05.05.04, 18:16
      Heh.. widzialem widzialem.. ciemnobordowo-brazowy.
      Stal dostojnie na Okeciu przed terminalem. Na niemieckich blachach.
      Piekny.

      pzdr
    • Gość: Szczesciarz Re: Maybach w Waw.! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.04, 22:36
      Co prawda Maybacha nie widziałem, ale ostatnio mijał mnie SUPERB! Tak samo
      wsztyscy się patrzyli... Cudowne przeżycie.
      Może to był Kulczyk?
      • jan.kulczyk Re: Maybach w Waw.! 06.05.04, 01:25
        Tak, masz rację, to byłem ja. Ja też cię widziałem i też jestem pod wrażeniem. Podaj swój telefon, mam dla ciebie pracę. Będziesz zajmował się kupowaniem mi nowej Skody Super - co tydzień ma być w innym kolorze. Ach jak ja kocham to auto...
        • Gość: bart Re: Maybach w Waw.! IP: *.media4.pl 06.05.04, 10:22
          podobno prezes firmy HELLENA jeździ maybachem.
          • Gość: mooj Re: Maybach w Waw.! IP: *.spray.net.pl 06.05.04, 10:26
            właściciel nie prezes:)
            • Gość: Zenek Re: Maybach w Waw.! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 10:34
              ja ogldalem w Niemczech to cudo
              jak dla mnie nadmuchana S-klasa no i duzo dluzsza...
              • Gość: mooj Re: Maybach w Waw.! IP: *.spray.net.pl 06.05.04, 10:38
                mówimy o maybachu nie zenonie s.?:)
                • Gość: ania Re: Maybach w Waw.! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 14:34
                  a ja widzialam dwa na zywo w marcu w chicago i powiem - okropne landary:) a
                  szczegolnie badziewiarskie firanko-zaslonki z tylu - jak w ruskim pociagu. nie
                  wiem po co i dlaczego w polsce ludzie patrzyli na te balie z otwartymi ustami -
                  tysiac razy ladniejsze i efektowniejsze sa np. ferrari albo lamborghini..
                  • Gość: go Re: Maybach w Waw.! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.05.04, 10:18
                    aniu sory ale pierdoliszpierdolisz
                    widzialem wczoraj na terasie z janek starszy typ z kobitka a auto na niemcach
                    jak to sie zbiera rewelacja

                    ps.a skad ta niechec do firanek i zaslon czyzbys duzo ich prala na domkach
                    • art_0 Re: Maybach w Waw.! 07.05.04, 10:42
                      W zamierzchlych czasach nasi "przyjaciele" za wschodniej granicy lubowali sie
                      wlasnie w takich firankach w swoich Czajkach i ZILach. Moze dlatego?

                      Art
                    • Gość: ania odpowiedz do "go" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 11:07
                      go - rozumiem ze takiemu "typowi" jak ty - ktory nie umie sie poprawnie
                      wyslowic - operujac (jako argument) prostackim wulgaryzmem - moze taki maybach
                      rzeczywiscie imponowac - jego "baliasty" wyglad z firankami.

                      mi - on nie imponuje. No, ale wyraznie jestesmy z innego kregu kulturowego
                      • Gość: go odpowiedz do ania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.05.04, 12:24
                        ale ja za hajsem nie dymam do juesej moja droga,
                        no ale nie ma sie co wstydzic
                        • Gość: Ania do ga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 13:21
                          ??????
                          1. skad ty mozesz wiedziec gdzie jezdze, po co i dlaczego?????
                          2. co to za "porady" o wstydzeniu????
                          2. co ten twoj "post" ma do rzeczy???? - dyskusja jest na temat Maybacha

                          podsumowanie twojego krotkiego wypowiedzi:

                          jak najbardziej uswiadczyla mnie ponownie o wielkiej roznicy pomiedzy nami -
                          przepasci kulturowej, a takze bez watpienia ogromnej roznicy poziomu
                          inteligencji, pogladow....
                          Widzisz "go" - nie okreslaj kogos i nie oceniaj swoja miarka.
                          Ty jak widzisz slowo "Chicago" to myslisz o pracy na czarno - o tyraniu w pocie
                          czola za pare nedznych dolarow, co jest dla ciebie notabene powodem do
                          zazdrosci:) - Ale wyobraz sobie - do Chicago mozna takze jezdzic na sympozja,
                          konferencje, mozna tam tez jechac turystycznie - piekne miasto
                          Ty jak widzisz ze ktos sie nie zgadza z twoim pogladem - to od razu zwracasz
                          sie (nota bene - do kobiety) pierd...*&^% .sz - rozumiem, ze w twoim kregu tak
                          sie wlasnie traktuje kobiety, ale wyobraz sobie, ze nie jest to normalne.
                          Ty jak widzisz firanki w samochodzie to rozmyslasz o tym jakie to piekne i ze
                          trzeba je prac - inni mysla ze jest to badziewiarski kicz
                          Reasumujac - zadna "dyskusja" z toba nie ma sensu - nie zmienisz sie, bo jak
                          sie w gnoju urodzilo, to sie gnojem obroslo ...i trudno z tego "wyrosnac". Ale
                          oczywiscie mozesz sie starac - kto wie...
                          • Gość: go do enia IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.05.04, 17:30
                            ale mamy z ciebie beke
                            sympozja konferencje to ty moze widzialas w tv

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka