Dodaj do ulubionych

Opel Ampera | Pierwsza jazda

IP: *.agora.pl 13.07.11, 16:32
"W trakcie prac nad Amperą inżynierowie zapytali europejskich kierowców ile kilometrów pokonują średnio w swoich autach" - to ciekawe, bo układ napędowy Ampery jest identyczny jak w Volcie, przy okazji debiutu którego też informowano o ankiecie wśród amerykańskich kierowców. Skąd więc ta zbieżność, zawsze nam mówiono, że Amerykanie jeżdżą dużo więcej... :)

"akceptowalnej pojemności bagażnik (310 l)" - akceptowalnej chyba tylko dla właściciela Polo :)
Obserwuj wątek
    • Gość: jezus Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.swidnica.mm.pl 13.07.11, 16:41
      fajne auto
    • Gość: Gość Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.onlinesc.net 13.07.11, 16:43
      cytuje "... Przy baku zatankowanym pod korek (35 litrów) będzie można bezstresowo pokonać dodatkowe 500 kilometrów..." czyli na 100 km 7 litrów, "... przy normalnej jeździe wystarczy, by silnik spalinowy pracował stale na niewielkich obrotach, zużywając przy tym średnio 1,6 l/100 km..."- czyli czysta ściema
    • Gość: jacek Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 16:45
      "W trakcie prac nad Amperą inżynierowie zapytali europejskich kierowców ile kilometrów pokonują średnio w swoich autach. Okazało się, że przeciętny dzienny dystans to 60 km. Przygotowali więc silnik elektryczny oraz odpowiednio pojemny zestaw akumulatorów..."

      Brakuje tylko informacji, że dokładnie takie same oczekiwania mieli Amerykanie, więc bez zmian przejęto układ napędowy z Volta, ale tego niestety w kicie prasowym zabrakło.

      Jak zwykle w cyklu "Pierwsza jazda" mam wrażenie, że jazdy nie było, albo trwała kilkanaście minut. Przy takim samochodzie pierwsze co trzeba sprawdzić, to zasięg na prądzie przy normalnej, w miarę ostrej jeździe. Drugie, to jak brzmi samochód, gdy w czasie jazdy z gazem w podłodze włączy się napęd generatora, zwany kiedyś silnikiem. Trzecie, to sprawdzenie, czy w czasie spokojnej jazdy z pracującym generatorem jego dźwięk jest do zniesienia, a może pracuje tak cicho, że go nie słychać?

      Podobno że ten samochód nadaje się właściwie tylko dla dwóch osób, bo tył jest tak ciasny, że nawet z dziećmi będzie kłopot. Bagażnik też podobno niepakowny ze względu na kształt.

      Panie Bartoszu, jeśli testuje Pan samochód tak inny od wszystkiego, czym jeździli dotychczas czytelnicy portalu, to warto byłoby go przetestować 10 razy staranniej, niż nową wersję czegoś, co i tak znamy na pamięć. Jeśli ma Pan możliwość opracowania obszerniejszego materiału, to namawiam, by to zrobić.
    • Gość: jacek Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 16:51
      Uzupełnienie: dane producenta dotyczące zużycia paliwa rzeczywiście śmierdzą, więc zużycie też trzeba sprawdzić. Kolejna rzecz, to możliwości trakcyjne samochodu po wyczerpaniu akumulatorów. Ciekawe, co może Ampera, gdy do dyspozycji są tylko ampery na bieżąco produkowane przez generatorek.
    • Gość: kw Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.play-internet.pl 13.07.11, 17:12
      Pierwsza jazda jak zwykle żenująca, przwadopodobnie bez jakiejkolwiek jazdy, czysta sciema bez realnych warunków użytkowania auta.
    • Gość: van der Cyc Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.11, 17:16
      Numer 1 wśród hybryd i samochodów elektrycznych. Nissan wypada dużo gorzej ale w USA jest sporo tańczy.
    • Gość: obeznany Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.play-internet.pl 13.07.11, 18:04
      Teraz ja:
      Samochodu na oczy nie widziałem i nie dotykałem chociaż bardzo bym chciał. Mimo to jestem w stanie przytoczyc wiecej sensownych faktów niż żenujacy artykuł który prawdopodobnie jest nieudolnym przekładme o czym świadczy wpadka:
      "W trakcie prac nad Amperą inżynierowie zapytali europejskich kierowców ile kilometrów pokonują średnio w swoich autach"
      Znam dobrze tą tematyke i tak:
      1. Dopóki Volt bedzie wozil w sobie spalinówke dopóty będzię hybrydą a nie żadnym elektrykiem. Nazywanie go samochodem elektrycznym jest swoistym zabiegiem marketyngowym na potrzby walki z konkurencja (np. Nissan Leaf)

      2. 1.6L/100km przy samochodzie wazacym 1700kg byłoby zakpieniem sobie z praw fizyki. Podana wartosc dotyczy zapewne uzupelnienia brakujacego dystansu do 100km z uwzglednieniem pelnego ladunku akumulatorów. Ale tego autor nie podał bo pewnie nie czyta hasel pisanych drobnym drukiem.

      3. Mozliwosc tankowania tradycyjnego paliwa na pewno czyni go bardziej uniwersalnym. Wszedzie tam gdzie plynnosc ruchu bedzie zachwiana samochod da duze korzysci. Jednak wszedzie tam gdzie ruch bedzie w przyblizeniu staly, przyniesie wrecz straty, co jest zgodne z ide tego napedu.
      Na pewno z technicnego punktu widzenie w Polsce ten samochod mialby sens. Z ekonominczego...nie predko.

      5. 9s do "setki" przy TAKIEJ masie i TAKIEJ mocy robi wrazenie. Ale to juz zasluga silnika elektrycznego.

      4. Dynamika pojazdu nie powinna spadac po wyczerpaniu akumulatorow. Deficytowe "ampery" szybko sie tam znajda gdy generator pracoje zapewne z nadywzka mocy na ladowanie i aktualne zapotrzbowanie w calu utrzymania stalej predkosci.
    • red_moto Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda 13.07.11, 18:27
      @jacek: niestety podczas oficjalnych prezentacji modelu rzadko można się autem naprawdę nacieszyć, czyt: sprawdzić wszystko we wszystkich warunkach i wszystko pozostałe zmierzyć i zbadać. Jeśli jest okazja pokonać autem więcej niż 100-200 km to i tak jest wspaniale. Gdy dostaniemy Amperę na typowy testowy okres, "na miejscu", na pewno prześwietlimy ją na wylot.

      A odnośnie Pańskich pytań... Oczywiście zdarzyło się podczas jazd, że uruchomił się generator i - jak pisałem w tekście - silnik spalinowy słychać, ale jest i tak ciszej niż w normalnym samochodzie. Obroty benzyniaka mogą czasem wzrosnąć ponad optymalne, niskie obroty. Szczególnie gdy jedziemy na wyładowanych (dokładnie do 20 proc.) akumulatorach, ale przez większość czasu silnik spalinowy delikatnie "terkocze" sobie pod maską.

      Co z ilością miejsca na tylnych fotelach? Nie jest to z pewnością przedłużona S-klasa, ale dorosła osoba spokojnie się tam zmieści. Taka kompaktowa średnia.

      Pozdrawiam,
      Bartek.
    • skrot.myslowy Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda 13.07.11, 19:10
      Oj Panie autor! Panie autor! Gdyby to było takie proste i efektywne to wszystkie benzyniaki i diesle proponuje przerobić w ten sposób, że silnik spalinowy służy jako generator prądu, a samochód ma napęd elektryczny. Od razu służe panu informacją że każda przemiana jednej energii w druga niesie ze sobą STRATY, im dłuższy łańcuch przemian tym te straty są wyższe. Energia wiązań---> energia mechaniczna prądnicy ---> energia elektryczna ---> energia mechaniczna napędu. Informacja o spaleniu 1,6l/100km oznacza ni mniej ni więcej tylko to że tyle paliwa zostanie zużyte by samochód doczłapał się na bateriach z 80km do upragnionych 100km. A więc mamy spalanie rzędu 1,6l/20km w dodatku znając życie wskaźnik producenta jest jak zwykle zaniżony a test był robiony na nie obciążonym pojeździe w dodatku przy stałej optymalnej prędkości. Tak więc w realnych warunkach obstawiam ok2-2,2l/20km. Teraz wystarczy pomnożyć razy 5 i mamy oszałamiający wynik zużycia paliwa na 100km. Pomijam tu kwestię że po owych 100km mamy ponad półtoratonowy przycisk do papieru, który trzeba na nowo naładować.
    • Gość: hamak Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.07.11, 19:19
      Przejadę nim 80km. Co tu więcej komentować.
      To już jakieś małe auto miejskie z silnikeim 1l jest bardziej eko, niż to nie-wiadomo-co-ale-na-pewno-nie-auto....
    • Gość: hamak-cd Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.07.11, 19:21
      "By rozpędzić się do setki potrzeba tylko 9 sekund"

      W takim stylu przejedziemy pewnie max. 40km
      XXI wiek, a 100 lat temu mieli lepsze pomysły...
    • Gość: Zd-w Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.range109-154.btcentralplus.com 13.07.11, 19:23
      @skrót.myslowy: chyba za dużo Clarksona i Hammonda oglądasz w tv chłopie oglądasz :/ i wikipedia Ci siada na mózg
    • Gość: zycietowiecej.com Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 13.07.11, 19:29
      To wspaniały samochód tylko nad cena musza popracować i jestem gotowy zastanowic sie nad kupowaniem.. Bravo GMC! . Czym jest To zycie. Zycietowiecej.com
    • Gość: sagitarius Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.07.11, 19:31
      No cus podobnego! Amerykanskie auto a chwala, choc z zasady mieli na nie narzekac. Oj bedzie nagana i dywanik u szefa kolego Sinczuk, jak tylko zyczliwi doniosa naczelnemu, ze siem wylamujecie z kolektywu i ustalonych wczesniej zasad. I nic tu nie pomoze znaczek Ch-opla.
    • rrrob Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda 13.07.11, 19:52
      Wszyscy tylko narzekaja na ten samochod. Ja powiem tylko jedno - prawdziwym minusem tego auta jest jego cena. Cala reszta to swietny kompromis pomiedzy tym, czym jezdzimy dzisiaj a tym, czym mozemy jezdzic za kilka / kilkanascie lat. Narzekajcie sobie jak chcecie - prawda jest taka, ze Ampera to bardzo dojrzaly samochod, komfortowy, mogacy nie palic wcale paliwa, jesli ktos porusza sie nim tylko po miescie.

      Chcecie zobaczyc moje video z jazdy Ampera? To zapraszam tutaj. Dla nie rozumiejacych pana prezentujacego auta polecam wsluchac sie w dzwieki auta.
    • rrrob Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda 13.07.11, 19:57
      A tak poza tym: czy Redaktor moglby rozwinac mysl, jakie to ulgi daje panstwo Niemieckie kupujacym Ampere w tym kraju? Czy chodzi o pare euro rocznie podatku drogowego? Bo jesli tak, to biorac pod uwage cene auta prawie 45 tys eur oszczednosc ponizej 100 euro rocznie ma po prostu kluczowy wplyw na decyzje o jego kupnie...
    • Gość: Tirinti Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.acn.waw.pl 13.07.11, 20:06
      Kosztuje o 100tyś więcej niż Astra, która pali o 5 litrów więcej na 100km, co przy cenie 5PLN daje 250PLN za 1tyś km, czyli trzeba przejechać 400tyś km, żeby się zwróciło. Tyle, że znacznie wcześniej padną akumulatory.

      Nie jestem przeciwnikiem napędu elektrycznego, jakby się to opłaciło to bym kupił.
    • hansman Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda 13.07.11, 20:16
      zaraz zaraz, przed chwila na gazecie byl art o tescie skody octavii TDI, ktora spalila 1,89 l/100 km, wiec od takiego opla nalezaloby oczekiwac, ze wrecz bedzie oddawal nadwyzke energetyczna do sieci miejskiej, a tu jednak nie... :)

      a tak na powaznie, to ja sie nie dziwie, ze GM ma co chwile problemy z plynnoscia finansowa, jak proboja wcisnac klientom opla za 200K PLN. gdybym mial przeznaczyc takie pieniadze na hybryde,to kupilbym sobie Lexusa CT200h, ktory w polskim salonie kosztuje 140K PLN, a reszte wydal na fajna wycieczke, np pojechal do Detroit w USA i pozwiedzal ponoc najwieksze na swiecie puste hale jakie zostawilo po sobie upadajace GM - hehe ;)

      dodatkowo napisze, ze znam 4 posiadaczy opla insigni i kazdy z nich ma notoryczne problemy z elektronika, z tego dwoch skonczylo na lawecie i jakos nie wydaje mi sie, zeby w hybrydzie made by opel/GM sytuacja nagle ulegla cudownej poprawie :)
    • Gość: involve Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.play-internet.pl 13.07.11, 20:17
      No coż trzeba to powiedziec tak. W kraju (Polsce) gdzie wszsytko przelicza sie na pieniadze, takie autko jest jedynie ciekawostka.
    • tijeras66 Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda 13.07.11, 20:48
      A ile km na bateriach przejedzie to cudo w Polsce z zimie? Czy od wlasciciela pojazdu bedzie sie wymagalo aby sie dobrze ubral? Bo ogrzewanie z czegos trzeba zasilic. Tu juz nie ma tak duzo ciepla generowanego przez silnik el... bedzie sie musial wlaczyc 'generator', zimny nie spali 1.6l, a na niskich obrotach tez sie dlugo bedzie nagrzewal. Jeszcze gorzej z klima w lecie... tutaj tak czy siak trzeba krecic kompresorem.
    • aprox99 Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda 13.07.11, 20:51
      gowniane auto z gownianym silnikiem i horrendalna cena dla kogo to?
    • Gość: jacek Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.11, 20:51
      Panie Bartoszu, dziękuję za wyjaśnienia i liczę na porządny test, bo jak dotychczas dziennikarze (nie tylko polscy) jeżdżący tym samochodem wykazują dużo więcej wiary w materiały prasowe, niż zapału do sprawdzenia wszystkiego samemu. Czy pracownicy GM bardzo proszą testujących o jakąś wstrzemięźliwość, czy wszyscy nagle stracili jaja?

      Samochód od strony koncepcji jest chyba najrozsądniejszym kompromisem przy obecnie dostępnych akumulatorach. Jego słabą stroną jest fałszywa i niespójna legenda, którą zbudował wokół niego GM (bardziej wokół Volta, niż Ampery): że to technologiczny przełom, że samochód jest całkowicie elektryczny, że pali 1,6 litra na setkę itp., a takie bajki szybko się wysypują i wywołują ostra alergię u niektórych, w tym u mnie. Sprzedawanie Volta i Ampery z premedytacją w bardzo ograniczonych ilościach świadczy, ze sam producent za zastosowane rozwiązania głowy by nie dał. Zobaczymy, jak będzie z niezawodnością, bo nie jest tajemnicą, że cały projekt powstawał na kolanie w firmie przeżywającej wielkie kłopoty.

      Cena jest mocno absurdalna i nie uzasadnia zakupu dla oszczędności, ale przynajmniej otrzymujemy za nią samochód o normalnej funkcjonalności, którym można pojechać na niedzielną wycieczkę, czy na narty, więc nie trzeba mieć drugiego, prawdziwego samochodu w garażu. Przypuszczam, że bez radykalnego wzrostu cen ropy Ampera wielkiej kariery nie zrobi, ale jako produkt niszowy przetrwa i pozwoli na zebranie doświadczeń. Jeżeli nie będzie jakiejś katastrofalnej wpadki technicznej, to Volt i Ampera zarobią na siebie budując pozytywny wizerunek zmartwychwstałego GM-a. Z pewnością warto śledzić losy tego samochodu, ale na początek trzeba go wziąć na porządny test i sprawdzić jak jeździ w różnych warunkach, a nie jak się toczy po parkingu.
    • Gość: Rafael Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda IP: *.home.aster.pl 13.07.11, 20:57
      Bardzo miękkie zawieszenie i, uwaga, TYLKO 9 s do setki. Po pierwsze - jakie tylko - aż. Przecież to słynne silniki elektryczne o magicznym momencie obrotowym. I aż 9 sekund? Jasne, że waży 1700 kg - ale samochód elektryczny to cały samochód, nie tylko silnik.

      Elektryki są przyszłością - jesli w końcu ktoś wyjmie palec i zamiast podlizywać sie usilnie Ekologom i innym Ufologom (tworząc razem EU) zrobi klasyczny samochód - prosty, szybki, bezpieczny (znaczy wyprzedzanie nie będzie modlitwą o życie), o zawieszeniu NORMALNYM. Nie miękkim, nie twardym - normalnym - patrz BMW 3, starsze Hondy Civic z niezaleznym tyłem. 

      No i użyteczny - w temacie ankiety - jeśli z ankiet wyszło 60 km, a auto przemierza 40-80 na baterii - to biorąc pod uwagę jego słabe osiągi 40 to górna granica. Innymi słowy jeździmy po prostu wolną i ciężką benzyną, na produkcję niklowych akumulatorów do którejż zużyto duuuużo "środowiska".
    • heimo Re: Opel Ampera | Pierwsza jazda 13.07.11, 21:16
      Pomijam temat ceny - jest ona rzeczywiście szalenie wysoka.

      Natomiast co do reszty niedowiarków w osiągi (oczywiście te 1,6l/100km to marketingowa zagrywka) - wierzę, że ten samochód da radę zejść ze zużyciem paliwa do bardzo niskich wartości.

      1/ W moim przypadku - dojazdy do pracy - ta koncepcja by się sprawdziła, faktycznie, dojeżdżam raptem 100km dziennie :-)
      2/ oszczędność paliwa z pewnością pojawi się też w przypadku włączenia się silnika spalinowego - ponieważ będzie on pracował z optymalną dla siebie prędkością obrotową, a nie zrywami
      3/ silnik elektryczny pozwoli na odzysk energii kinetycznej podczas hamowania. to ogromny potencjał, kiedyś udało mi się przejechać skodą octavią 1.9 tdi odcinek 50km ze średnią prędkością 55km/h (trasa Grodzisk Maz. --> Warszawa Wawer o godz. 18 w dzień roboczy) zużywając średnio 3,6l/100km. Dla niedowiarków, mam to nagrane :-) wynik udało się uzyskać minimalizując konieczność hamowania i nieprzekraczając prędkości 90km/h (więcej się nie dało, był spory ale płynny ruch).

      Suma sumarum - za 100 tyś bym się zastanowił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka