Dodaj do ulubionych

czym usunąć pozostałości jajka z karoserii???

07.09.11, 16:14
jakiś idiota ostatniej nocy miał super radochę i z okien mieszkania ciskał surowymi jajami kurzymi w auta stojące na parkingu , dostało się także mojemu .niestety po umyciu i woskowaniu zostały ślady. nie są to co prawda odbarwienia lakieru , ale widać ( szczególnie pod słońce) lekkie zmatowione zacieki. miał ktoś podobny problem?? jest jakiś dobry środek chemiczny na likwidację tych zacieków?
Obserwuj wątek
    • nazimno Ale jaja !!! 07.09.11, 17:53
      Zadnego srodka chemicznego. Odczekaj po prostu, bo zrobisz gorzej niz bylo.

      Jedyne, co mozna zrobic, to po idealnym wymyciu tego fragmentu woda i szamponem,
      mozesz sprobowac poprosic u lakiernika o delikatne wypolerowanie na mokro.

      Najlepiej sam nic nie rob, bo bedziesz miec potem "kaca" jak cos spartolisz.
      I wtedy bedzie drogo.



      • okoni Re: Ale jaja !!! jak berety!!! 07.09.11, 19:25
        sugerujesz że aura jesienna "wyrówna teren"? ok, to chowam szczotę drucianą ;)))

        trochę się obawiam , gdzieś w necie czytałem że białko z kurzego jaja działa żrąco lub wybielająco . niby pod ręką nie czuć nierówności ,ale wizualnie jest gorzej. katastrofy nie ma , ale cholera mnie strzela jak przypominam sobie że na drzwiach i masce mam zacieki. :(((
        • morderator Re: Ale jaja !!! jak berety!!! 07.09.11, 21:26
          troche pasty polerskiej K2 i do dzieła,
          nawet dwuleworęczy i dwulewonożny sobie z tym poradzi
        • nazimno na marginesie... 08.09.11, 11:17
          Czyzby lakier twojego cacka reagowal z niewielka zawartoscia zwiazkow siarki w jajach?
          W zasadzie to bylaby niezla informacja technologiczna dla producenta.
          Moze dobrzte byloby nawiazac kontakt z tym producentem?

          To oznacza, ze lakier ten w poblizu jakiejs starej huty na Slasku albo koksowni
          (wegiel zawiera piryt) tez uleglby zabarwieniom.
          To ciekawe nawet jest.
          • okoni Re: na marginesie... 08.09.11, 14:55
            wyczytałem że białko nasze babcie czy prababcie stosowały przy wybielaniu ubrań . natomiast w starej poligrafii białko używane było jako składnik farb drukarskich lub ich zmywaczy . także nie jest to jakaś tam popierdółka. zastanawiam się czy nie powęszyć i amatorowi ciskania jajami nie wręcxzyć rachunku za polerkę karoserii ;))
            • nazimno Jesli masz dowody... 08.09.11, 15:07
              Jesli ich nie masz, zapomnij.
    • legend3.2 Re: czym usunąć pozostałości jajka z karoserii??? 07.09.11, 22:33
      Pasta Tempo:)
      • nazimno Reklama... 08.09.11, 16:40
        Teraz jasne. Ustawka byla. Ciekawe, ile placa za taka zabawe.
        • okoni Re: Reklama... 09.09.11, 10:56
          że co ? stary , chyba ci trochę przygrzało. nie pij tyle !
          • nazimno Nie zarzekaj sie, sam rzucales jajami... 09.09.11, 11:09
            ( wszysko musisz brac tak ponuro/powaznie?)
            • okoni we własny samochód ?!? 09.09.11, 11:29
              jeśli miał być to żarcik to sorry nie zrozumiałem ( mogłeś wstawić emotkę dla lepszej orientacji) . co do amatora surowej jajecznicy , właśnie go zlokalizowałem . sąsiad-gnojek zrobił gimnazjalną imprezę i to od niego z balkonu latały nie tylko jajka. za rękę nie złapałem i pewnie koszty czyszczenia pokryję sam, ale "miła" rozmowa z jego rodzicami gdzie poinformuję ich o kosztach które ich synek (lub jego koledzy) spowodował znacznie poprawi mi humor.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka