Dodaj do ulubionych

Seat wprowadza Economy Parts

IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 19:45
ochujeli, i tak będą drożsi
Obserwuj wątek
    • liczbynieklamia Re: Seat wprowadza Economy Parts 22.09.11, 21:25
      Ta polityka jest głupia. Jeżeli serwis daje klientowi do wyboru dwie części różniące się ceną, to są tylko dwie możliwości:
      - części tańsze są odpowiednio dobrej jakości i serwis próbuje wydymać część klientów sprzedając im równie dobre części za więcej pieniędzy
      - części tańsze są niewystarczającej jakości i serwis próbuje wydymać część klientów wielokrotnie naciągając ich na wymianę tej samej części
      Tak czy inaczej ktoś jest wydymany. Obowiązkiem serwisu, a nie klienta - który przecież nie jest fachowcem - jest wybór odpowiednio dobrej jakościowo części w jak najniższej cenie.
    • Gość: ad KIA Re: Seat wprowadza Economy Parts IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.11, 07:22
      gwarancja na 7 lat to tylko trik; gwarancja taka, jaką rozumie przeciętny użytkownik samochodu kończy się dla KIA max po 3 latach, chociaż fajnie to brzmi przy odsprzedaży 5-letniego samochodu: "proszę pana to auto ma jeszcze 2 lata gwarancji" ;-) na marginesie - użytkuję Kijankę;
    • liczbynieklamia Re: Seat wprowadza Economy Parts 23.09.11, 10:20
      @Oleg
      No to sam wiesz ile już wydałeś na obowiązkowe przeglądy, żeby nie utracić tej 7-mio letniej gwarancji...

      Przegląd w autoryzowanym serwisie jest co najwyżej 200-300zł droższy niż w dobrym serwisie niezależnym. Dla utrzymania 7-letniej gwarancji to imponujące 1800zł. Oczywiście przeglądów możesz w ogóle nie robić, tylko po 7 latach będziesz miał nie samochód, a kupę złomu.

      @ad KIA
      chociaż fajnie to brzmi przy odsprzedaży 5-letniego samochodu

      Nie tylko fajnie brzmi, ale przekłada się na konkretne pieniądze! Wyłączenia z gwarancji owszem są, ale dotyczą częstych, lecz tanich wymian eksploatacyjnych. Gwarancja obejmuje jednak najpoważniejsze i najdroższe awarie, a to ich najbardziej obawia się kupujący niedrogi samochód.
    • Gość: pat Re: Seat wprowadza Economy Parts IP: *.unknown.vectranet.pl 23.09.11, 13:43
      "Gwarancja obejmuje jednak najpoważniejsze i najdroższe awarie, a to ich najbardziej obawia się kupujący niedrogi samochód."

      Tak? Turbinę w dieslu obejmuje? Bo wydaje mi się, że nie. Dwumas? DPF? No właśnie.
    • liczbynieklamia Re: Seat wprowadza Economy Parts 23.09.11, 14:21
      @pat
      Tak? Turbinę w dieslu obejmuje? Bo wydaje mi się, że nie. Dwumas? DPF?

      To są twoim zdaniem najpoważniejsze awarie? To tylko awarie osprzętu silnika, a koszt naprawy to niewielka część ceny używanego samochodu (kilkulatka na gwarancji). Porównaj to na przykład do kosztu naprawy po zatarciu silnika - przecież to mniej więcej tyle, co koszt zakupu samochodu.
    • Gość: pat Re: Seat wprowadza Economy Parts IP: *.unknown.vectranet.pl 23.09.11, 14:50
      Tak, to są najpoważniejsze awarie.

      W samochodzie typu Kia Ceed 2.0 CRDI, który mając 4 lata i pewnie jakieś 100k przebiegu jest warty trochę ponad 20 tysięcy, sprzeżarka (nowa za 3 tysiące lub regeneracja za 2 tysiące), filtr DPF za 3-4 tysiące, dwumas za 2 tysiące, to są poważne kwoty i taką pseudogwarancję można o kant dupy rozbić, zwłaszcza, że takie turbo czy dwumas musisz wymieniać w serwisie i oprócz chorej kwoty za część zapłacić jeszcze wysokie stawki za robociznę. Dla pórownania za cenę turbiny w ASO na Allegro masz nowy silnik ;).
    • liczbynieklamia Re: Seat wprowadza Economy Parts 23.09.11, 17:19
      @pat
      Dla pórownania za cenę turbiny w ASO na Allegro masz nowy silnik ;).

      Gdzie? Możesz podać numer aukcji z nowym silnikiem 2.0 CRDi?
    • Gość: pat Re: Seat wprowadza Economy Parts IP: *.180.220.62.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.09.11, 18:26
      Nowy silnik - tzn. silnik na wymiane z takiego samego rocznika..
    • liczbynieklamia Re: Seat wprowadza Economy Parts 23.09.11, 18:55
      @pat
      Nowy silnik - tzn. silnik na wymiane z takiego samego rocznika..

      No to rzeczywiście "nowy". Możesz kupić taki silnik, tylko nie znasz jego pochodzenia, nie znasz jego przebiegu, ani jego stanu. Dostajesz silnik bez gwarancji, w którym np. turbosprężarka może paść po miesiącu. Mając samochód na gwarancji, jeśli nawet zapłacisz tyle samo za wymianę turbosprężarki, to masz silnik o znanym stanie i niewielkim przebiegu, na gwarancji, z turbiną na gwarancji. Dla mnie wybór jest oczywisty.
    • Gość: pat Re: Seat wprowadza Economy Parts IP: *.unknown.vectranet.pl 23.09.11, 20:41
      "Dostajesz silnik bez gwarancji, w którym np. turbosprężarka może paść po miesiącu."

      A od kiedy silnik kupuje się i jeszcze lepiej, wymienia, z osprzętem? Znasz się na samochodach jak ja na balecie :).
    • liczbynieklamia Re: Seat wprowadza Economy Parts 24.09.11, 10:42
      @pat
      Znasz się na samochodach jak ja na balecie :).

      Na naprawianiu złomu częściami ze złomu faktycznie się nie znam. Przyjąłem jednak, że wymieniając cały silnik zamiast turbosprężarki wymieniasz go razem z turbosprężarką, bo inny silnik z tą samą popsutą turbosprężarką raczej nie będzie lepiej działać.
    • Gość: pat Re: Seat wprowadza Economy Parts IP: *.unknown.vectranet.pl 24.09.11, 12:01
      O, dobrze, że w końcu nazwałeś samochody KIA po imieniu - czyli złomem :-).

      To, że cały silnik jest w cenie turbosprzężarki to był przykład, sugerujący różnice cen między ASO a wolnym rynkiem - podany w odpowiedzi na Twój post, że rzekomo większym problemem dla end-usera jest zatarcie silnika niż wymiana turbo czy dmuasy..
    • liczbynieklamia Re: Seat wprowadza Economy Parts 24.09.11, 12:23
      @pat
      To, że cały silnik jest w cenie turbosprzężarki to był przykład, sugerujący różnice cen między ASO a wolnym rynkiem

      Porównujesz nawet nie jabłka z gruszkami, tylko jabłka z cegłami. Co ma cena nowej turbosprężarki w ASO do ceny używanego silnika bez turbosprężarki ze złomowiska (które pięknie nazywasz "wolnym rynkiem")?

      @pat
      rzekomo większym problemem dla end-usera jest zatarcie silnika niż wymiana turbo czy dmuasy..

      Oczywiście, że tak, bo porządna naprawa turbosprężarki, dwumasy czy DPF to 3-4 tysiące złotych, a porządna naprawa zatartego silnika to 15-20 tysięcy. Chyba przyznasz, że jest różnica między wydaniem na naprawę samochodu 15% a 75% jego wartości - gdyby nabywcę było stać na dołożenie 75% prawdopodobnie kupiłby nowe auto zamiast kilkuletniego. Jedno i drugie możesz oczywiście naprawić częściami ze złomu 3 razy taniej, tylko w efekcie zamiast kilkuletniego samochodu o znanym stanie i na przynajmniej częściowej gwarancji (na samochód i na nowe części) masz kilkuletni samochód bez gwarancji, z kluczowymi częściami w nieznanym stanie.
    • Gość: pat Re: Seat wprowadza Economy Parts IP: *.unknown.vectranet.pl 24.09.11, 13:25
      "Porównujesz nawet nie jabłka z gruszkami, tylko jabłka z cegłami. Co ma cena nowej turbosprężarki w ASO do ceny używanego silnika bez turbosprężarki ze złomowiska (które pięknie nazywasz "wolnym rynkiem")?"

      Ma tyle, że nikt normalny do 5 letniej KIA Ceed nie zamontuje nowego silnika. I przykro mi, ale nie widze nic złego w kupnie do samochodu tej klasy zdrowego silnika np. z samochodu z UK sprowadzonego na części.

      [quote]
      Oczywiście, że tak, bo porządna naprawa turbosprężarki, dwumasy czy DPF to 3-4 tysiące złotych, a porządna naprawa zatartego silnika to 15-20 tysięcy. [/quote]
      A od czego ten silnik miałby się zatrzeć? Bo jak od braku oleju to Ci wspaniała gwarancja KIA tego też tego nie obejmie, bo masz go obowiązek bodajże co 1000 km sprawdzać. Inna sprawa, że za 15-16 tysięcy to masz kompletny remont boxera w Subaru, a nie jakiegoś dyszelka w serwisei KIA..

      Dodatkowo, prawdobieństwo, że własciciel Ceeda zatrze sobie silnik zgodnie z warunkami gwarancji jest 1 na milion. Turbo czy DPF padnie pewnie co trzeciemu przy jakimś tam przebiegu.
    • liczbynieklamia Re: Seat wprowadza Economy Parts 24.09.11, 21:54
      @pat
      Ma tyle, że nikt normalny do 5 letniej KIA Ceed nie zamontuje nowego silnika.

      Zrobi to każdy, komu zatrze się silnik na gwarancji.

      @pat
      przykro mi, ale nie widze nic złego w kupnie do samochodu tej klasy

      A ja widzę, bo wiem, że oszczędzanie na przeglądach, częściach i materiałach się nie opłaca.

      @pat
      zdrowego silnika np. z samochodu z UK sprowadzonego na części.

      Konkretniej samochodu od dziadka-lekarza z UK, który kupił diesla żeby raz w tygodniu pojechać do kościoła (anglikańskiego rzecz jasna).

      @pat
      A od czego ten silnik miałby się zatrzeć?

      Wada materiałowa, awaria pompy oleju, ...

      @pat
      Dodatkowo, prawdobieństwo, że własciciel Ceeda zatrze sobie silnik zgodnie z warunkami gwarancji jest 1 na milion. Turbo czy DPF padnie pewnie co trzeciemu przy jakimś tam przebiegu.

      Padną, bo to części eksploatacyjne, ale raczej nie jest aż tak prawdopodobne by stało się to w obrębie przebiegu gwarancyjnego (150 tysięcy kilometrów). Rzecz jednak nie w prawdopodobieństwie, a w konsekwencjach. Dlaczego zwykle ubezpiecza się dom od pożaru, a nie ubezpiecza się szklanek od stłuczenia? Bo większość osób jest w stanie bez większego problemu odkupić sobie szklankę, a ewentualna odbudowa domu po pożarze dla większości osób byłaby finansowo bardzo trudna bądź niemożliwa. Dlatego dla każdego rozsądnie myślącego gwarancja od naprawdę drogich napraw jest ważniejsza od napraw bardziej prawdopodobnych, ale tańszych.

      Poza tym skupiasz się na silnikach wysokoprężnych, które z natury rzeczy mają niższe wydatki na paliwo kosztem wyższych wydatków na naprawy eksploatacyjne. Myślący nabywca diesla uwzględnia te koszty w swojej kalkulacji i nie powinny one być problemem, bo są przewidziane i się zwrócą.
    • Gość: pat Re: Seat wprowadza Economy Parts IP: *.unknown.vectranet.pl 25.09.11, 02:24
      "A ja widzę, bo wiem, że oszczędzanie na przeglądach, częściach i materiałach się nie opłaca."
      Jeśli oszczędza się kupując koreańskie samochody, to oszczędza się także na ich serwisowaniu.


      "Konkretniej samochodu od dziadka-lekarza z UK, który kupił diesla żeby raz w tygodniu pojechać do kościoła (anglikańskiego rzecz jasna)"

      Dziadki lekarze w UK to jeżdzą Jaguarami i BMW :).

      "Dlaczego zwykle ubezpiecza się dom od pożaru, a nie ubezpiecza się szklanek od stłuczenia? "
      5 czy 7 letnia gwarancja na blok silnika tego typu jak w Ceedzie to jest jak ubezpieczenie od uderzenia meteorytu.

      Z resztą nie będe dyskutował bo nie ma sensu - piszesz dyrdymały.. Gwarancja na elementy silnika może mnie interesować w Audi RS6, a nie w KIA Ceed, gdzie 95% napraw można wykonać u Zenka w stodole (zresztą większość ASO KIA nie stoi na lepszym poziomie).
    • liczbynieklamia Re: Seat wprowadza Economy Parts 25.09.11, 10:28
      @pat
      Jeśli oszczędza się kupując koreańskie samochody, to oszczędza się także na ich serwisowaniu.

      Mylisz się. Oszczędny człowiek kupi nowy lub lekko używany samochód na gwarancji (może być koreański, japoński, czeski, niemiecki - oszczędny człowiek sprawdzi, co mu się opłaca), będzie go serwisował na wysokim poziomie, a potem eksploatował jak najdłużej, bo tak jest najoszczędniej. Człowiek nieoszczędny kupi parę lat starsze auto "premium" przywiezione w ćwiartkach zza zachodniej granicy i będzie go naprawiał tylko jak się całkowicie rozkraczy u pana Zenka, pomijając przeglądy. Po roku-dwóch sprzeda złom i kupi następny, wydając w sumie dużo więcej niż człowiek, który kupił i dbał o nowego koreańca.

      @pat
      5 czy 7 letnia gwarancja na blok silnika tego typu jak w Ceedzie to jest jak ubezpieczenie od uderzenia meteorytu.

      Bzdura. Poza tym gwarancja obejmuje zdecydowaną większość elementów samochodu.

      @pat
      Gwarancja na elementy silnika może mnie interesować w Audi RS6

      Nie może cię interesować z tego powodu, że na RS6 cię nie stać - podobnie zresztą jak na nowego Cee'da - gdyby było inaczej, nie przychodziłyby ci do głowy pomysły w rodzaju wymiany silnika na "nowy" ze złomu.
    • Gość: pat Re: Seat wprowadza Economy Parts IP: *.unknown.vectranet.pl 25.09.11, 12:03
      "Bzdura. Poza tym gwarancja obejmuje zdecydowaną większość elementów samochodu."

      Tak. Poza tymi, które się psują :).

      "Nie może cię interesować z tego powodu, że na RS6 cię nie stać - podobnie zresztą jak na nowego Cee'da "

      Lol, takie komentarze uwielbiam najbardziej. Żebyś się nie zdziwił :-).

      "gdyby było inaczej, nie przychodziłyby ci do głowy pomysły w rodzaju wymiany silnika na "nowy" ze złomu."

      Mi nie przychodzą do głowy takie pomysły - z racji zainteresowania rynkiem motoryzacyjnym wiem co robi przeciętny właściciel tego typu samochódow i jak wygląda rzeczywistość. Ty natomiast żyjesz sloganami, typu samóchod od dziadka lekarza i samochody przywożone w ćwiartkach. Jak się kupuje 20 letnie BMW to na pewno..
    • Gość: miz Re: Seat wprowadza Economy Parts IP: *.unknown.vectranet.pl 25.09.11, 13:00
      wystarczy poczytac mojaceed.pl zeby wiedziec ze wiekszosc powaznych problemow wlascicieli tego auta konczy sie placeniem grubej kasy bo serwis zawsze ma jakas wymowke, zeby nie obejmowac tego gwaracja i powiedziec "ten typ tak ma".. taka jest nagroda za wymuszone przeglady robione w ASO przez 7 lat gdy innym samochodem mozna pojechac do lepszego i tanszego warsztatu niezaleznego.

      owszem, na gwarancji naprawimy sobie np. zardzewiala po 2 latach klape bagaznika, ale czy wlasnie o to chodzi? wolalbym kupic samochod z 3 letnia gwarancja, ale taki ktory nie rdzewieje i nie ma glupich awarii.
    • liczbynieklamia Re: Seat wprowadza Economy Parts 25.09.11, 13:12
      @pat
      Tak. Poza tymi, które się psują :).

      Gwarancja nie obejmuje tych elementów, które się normalnie zużywają - olejów, filtrów, klocków, tarcz, pasków, elementów gumowo-metalowych zawieszenia, elementów wydechu itp., za to normalnie obejmuje zdecydowaną większość elementów, które mogą się popsuć.

      @pat
      Mi nie przychodzą do głowy takie pomysły

      A komu przychodzą, może mi?

      @pat
      wiem co robi przeciętny właściciel tego typu samochódow i jak wygląda rzeczywistość

      Ja też wiem - przeciętny właściciel kupuje samochód bez gwarancji, bo skończyła się kilkanaście lat wcześniej i jak mu się rozkraczy, to kupuje do niego części na złomowisku. Oczywiście wstydzi się tego, więc racjonalizuje sobie swój zakup, wyśmiewając na forach koreańskie i czeskie auta na gwarancji, przechwalając się na co to ich rzekomo stać.
    • Gość: pat Re: Seat wprowadza Economy Parts IP: *.unknown.vectranet.pl 25.09.11, 13:15
      Nie będe dyskutował z trollem wycinającym zdania z kontekstu bo to nie ma sensu.. Dalej wmawiaj sobie, że marzeniem każdego jest nowa KIA i żyj w tym przeświadczeniu :).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka