Gość: Hmm
IP: *.adsl.inetia.pl
21.10.11, 13:13
Jezeli ktos ogladal testy mercedesow wzmacnianych przez AMG i nie byl to program typu Automaniak, gdzie prowadzacy jedzie 50 na godzine, rozkoszujac sie drugim biegiem, to pewnie widzial, ze te samochody cierpia na permanentny nadmiar mocy i momentu w stosunku do mozliwosci trakcyjnych. Kazde auto ze znaczkiem AMG palilo opony. A tu kolejny tuner dorzuca do pieca.