Dodaj do ulubionych

Kupno samochodu

25.10.11, 22:52
Dobry wieczór,
chcę sobie kupić autko używane, do 4000 - 5000. Wiadomo, ze to nie będzie jakieś super auto. Ale chodzi mi o to, czy lepiej kupić samochód z samym silnikiem benzynowym, czy też od razu z instalacją gazową? I na co w szczególności zwrócić uwagę przy zakupie takiego samochodu?
Obserwuj wątek
    • jasiek-23 Re: Kupno samochodu 26.10.11, 00:04
      Dlaczego nie super? Był ostatnio na alledrogo avalon z 96 roku, z dobrą blachą , serwisowany, w bardzo ładnym stanie ,silnik 3.0 v6 192 KM z działającą klimą ,i wszystkimi przydatnymi bajerami w cenie o ile dobrze pamiętam 5300pln z przebiegiem kole 200 tys km bez gazu.. Oczywiście można też kupić w tej cenie matiza (niezbyt super) jeśli masz skłonnosci masochistyczne..
    • feel_good_inc Re: Kupno samochodu 26.10.11, 09:37
      manuskrypt1 napisała:
      > Dobry wieczór,
      > chcę sobie kupić autko używane, do 4000 - 5000. Wiadomo, ze to nie będzie jakie
      > ś super auto. Ale chodzi mi o to, czy lepiej kupić samochód z samym silnikiem b
      > enzynowym, czy też od razu z instalacją gazową?

      Samochód za 4-5kPLN z instalacją gazową? To będzie zajeżdżony do granic możliwości złom. Instalację gazową montuje się po to, żeby robić duże przebiegi, a dobrze utrzymany samochód i do tego tani w eksploatacji (jeżeli już ktoś zdecyduje się sprzedać) pójdzie od ręki do dobrego znajomego lub rodziny.

      > I na co w szczególności zwrócić
      > uwagę przy zakupie takiego samochodu?

      Na stan techniczny - silnik, zawieszenie, hamulce, układ kierowniczy. Czy nie żre go rdza i czy profilem nie przypomina rozprostowanego przystanku.
      Marka i model w tym segmencie cenowym są mało ważne, jednak warto sprawdzić, czy konkretnego modelu nie trapią jakieś częste, drogie awarie.
    • pan99 Re: Kupno samochodu 26.10.11, 09:48
      I na co w szczególności zwrócić
      > uwagę przy zakupie takiego samochodu?

      marka, wiek nieważne.
      należy sprawdzić czy auto odpala z kluczyka (najlepiej na zimnym silniku), czy jedzie w miarę prosto, czy hamuje w miarę prosto i czy rdza pozwoli mu jeszcze chwilę się potoczyć.
      reszta nieważna, a to co powie sprzedawca o tym wózku to włóż między bajki - wszystko będzie podkoloryzowanym kitem.
      • qqbek Święta racja! 26.10.11, 13:40
        pan99 napisał:

        > I na co w szczególności zwrócić
        > > uwagę przy zakupie takiego samochodu?
        >
        > marka, wiek nieważne.
        > należy sprawdzić czy auto odpala z kluczyka (najlepiej na zimnym silniku), czy
        > jedzie w miarę prosto, czy hamuje w miarę prosto i czy rdza pozwoli mu jeszcze
        > chwilę się potoczyć.
        > reszta nieważna, a to co powie sprzedawca o tym wózku to włóż między bajki - ws
        > zystko będzie podkoloryzowanym kitem.

        Choć co do marki i wieku się nie zgodzę.
        Za te pieniądze można kupić Lagunę I czy BMW E36 w znośnym stanie i te samochody raczej można polecić.
        Można też kupić Daewoo Nubirę, którą za takie pieniądze też można polecić (a do tego będzie ładne kilka lat młodsza niż Renault czy BMW).
        Ale można się też wpakować w egzotyczny wynalazek, który będzie służył za zaparkowaną pod domem szafę na graty, bo jeździć już raczej nie zechce.

        Kwestia benzyna/benzyna+LPG - ja wolałbym kupować samochód, który LPG jeszcze nie widział.

        Na diagnostykę raczej rzęcha brać nie warto... wystarczy przejechać się, zobaczyć jak zawieszenie tłumi nierówności (komplet nowych amortyzatorów może kosztować połowę tego, co autor chce wydać na samochód), jak samochód trzyma kierunek jazdy w trakcie jazdy na wprost i przy hamowaniu (koniecznie). Czy silnik pracuje równo, czy wycieki z niego są w granicach rozsądku (bo ot tym, by "nie znaczył terenu" można raczej zapomnieć, no chyba, że trafisz na egzemplarz tuż po wymianie uszczelek i paska). I najważniejsze- elektryka... działać ma wszystko, co niezbędne dla bezpiecznej i w miarę wygodnej jazdy (światła zewnętrzne/sterowanie lusterek/przynajmniej okno kierowcy).

        PS - moje typy (Laguna I/BMW E36/Daewoo Nubira) to raczej sugestie związane z moimi (i moich znajomych) doświadczeniami z tymi pojazdami a nie wyroki. W segmencie D wart rozważenia byłby jeszcze Ford Mondeo (o ile nie zaprzyjaźnił się już z "Rudym"). Z mniejszych aut Opel Astra F (warunek ten sam, co przy Fordzie), Daewoo Lanos czy Nissan Almera.
          • qqbek Odpowiedź:) 26.10.11, 15:53
            panbagien napisał:

            > Nissan Almera to mniejszy samochód? To ile ty masz dzieci/wagi/wzrostu?

            Almera to kompakt.
            Bardzo sympatyczny, ale kompakt.
            Tak samo jak Astra czy Lanos.

            Mam 180cm wzrostu i ważę trochę ponad 80kg. Dzieci zero (jedno w drodze).

            Ktoś, kto w takiej kategorii cenowej poleca coś mniejszego niż kompakt (segment C), powinien się mocno zastanowić nad bezpieczeństwem nastoletniego samochodu miejskiego.

            Dlatego też moje propozycje ograniczyłem do segmentu D (Laguna, Nubira, "3" i Mondeo) i C (Astra, Lanos, Almera).
            • dr.buzz Re: Odpowiedź:) 28.10.11, 13:21
              to bmw za 5 kola tez bedzie mialo nascie lat i swoje za soba...
              laguna to grzmot chyba jeszcze wiekszy niz nubira...zreszta cenowo na tym samym poziomie, wiec nie wiem o czym piszesz hehe
              almera to malo atrakcyjne auto, ciasne, twarde i glosne, astra I o wiele przyjemniejsza...
      • des4 Re: Kupno samochodu 26.10.11, 15:11
        Latem pomogłem ojcu sprzedać 15-letnią hondę civic 1,4i 5d w idealnym stanie, pierwszy wlaścicieł, przebieg 148kkm, zakonserwowane podwozie, w komplecie zimówki

        poszła za 8 tysięcy...
    • fuiio Jak można? 26.10.11, 17:19
      polecać chłopakowi renówkę? laguna to świetne auto jako nowe ,no może roczne. Ale z dwu i więcej letnich to się czem prędzej ucieka bo to skarbonki bez dna. Laguny 1 to autka które powinny już od dawna być na złomie, WSZYSTKIE BEZ WYJĄTKU !
      • only_the_godfather Re: Jak można? 26.10.11, 17:39
        Jakieś konkrety czy kumple z gimnazjum tak mówią? Jakieś doświadczenie czy powtarzamy obiegowe opinie? Jak akurat znam osoby które miały Lagune I i sobie chwalili mimo że nie były to nowe auta.
        • manuskrypt1 Re: 26.10.11, 21:10
          Chłopcy, jestem kobietą :) Poza tym o Lagunie też słyszałam podobne opinie i o Pegeuout. Generalnie nic francuskiego. Preferuję Wolkswageny, Fiaty, Skody i Ople. Ale tak naprawdę nieważna jest marka. Ważne dla mnie jest wspomaganie kierownicy, ilość drzwi (4/5) i nieduże rozmiary. No i nie umiem jeździć dużymi autami. Myślałam może o Punto, o Golfie albo Polówce, może Matiz albo nawet Seicento? Nie wiem, czy umiałabym jeździć większymi samochodami. I chodzi mi jeszcze o to, żeby to nie była skarbonka bez dna. Żeby nie stał w warsztacie po tygodniu jazdy. Ale też chodzi mi o paliwo. Czy lepiej samą benzynę wziąć pod uwagę? Czy też od razu benzynę +gaz, albo może Diesel?
          • only_the_godfather Re: 26.10.11, 21:36
            Generalnie to nie preferujesz francuskich a chcesz fiata? Nie słuchaj obiegowych opinii tylko spytaj się ludzi którzy użytkują takie auta. Ale nie że znajomy znajomego miał tylko kogoś kto na co dzień jeździ. Sam mam Renault i Citroena i nie narzekam mimo że auta już maja 8 i 9 lat. Tak wiec jak się dba to się ma nie zależnie od tego czy to jest Renault Fiat czy Opel.
            • manuskrypt1 Re: 26.10.11, 22:31
              Osobiście nic do nich nie mam, bo ich nie znam. Ale tak mi doradzano. Żadnych francuskich. Słyszałam to od osób, które jeździły Laguną. Natomiast znam Wolkswageny i znam Fiata, i Skodę, dlatego je preferuję. Ale to nie jest tak, ze inne nie wchodzą w grę. Najważniejszy dla mnie jest stan techniczny tego samochodu i jego ekonomia.
              • qqbek Re: 26.10.11, 23:04
                manuskrypt1 napisała:

                > Osobiście nic do nich nie mam, bo ich nie znam. Ale tak mi doradzano. Żadnych f
                > rancuskich. Słyszałam to od osób, które jeździły Laguną.

                Którą Laguną?
                Benzynową "jedynką"?
                Nie sądzę.
                Mieliśmy w rodzinie jednego "laguniarza"... kupił nową jeszcze "w kontygencie" i przejeździł nią kilkanaście lat... poza delikatnym zawieszeniem nic nie mógł jej zarzucić... potem kupił "dwójkę"... i po dwóch latach miał jej dość.

                >Natomiast znam Wolkswa
                > geny i znam Fiata, i Skodę, dlatego je preferuję.

                Volkswagen - dużo pieniędzy za znaczek.
                FIAT - "Fehler in allen Teilen" jak to mawiają Niemcy.
                Skoda - czyli "prawie Volkswagen" - jedyna marka, którą z tych trzech można polecić. Za te pieniądze dostaniesz Felcię z benzynowym silnikiem, garażowaną i po dziadku (o Octavii czy Fabiedzie zapomnij). Jak ktoś jest masochistą, to może i mu by odpowiadało takie autko.

                > Ale to nie jest tak, ze inne
                > nie wchodzą w grę. Najważniejszy dla mnie jest stan techniczny tego samochodu i
                > jego ekonomia.

                Bierz FIAT-a... może zawrzesz jakieś korzystne znajomości w kolejce do warsztatu ;)
                • manuskrypt1 Re: 27.10.11, 22:00
                  To w takim razie jakie samochody polecacie? I dlaczego? I z jakim silnikiem? Aha, i mam jeszcze jedno pytanie. Czy po zakupie każdego samochodu zawsze trzeba zmieniać pasek rozrządu?
                  • qqbek Re: 28.10.11, 11:14
                    manuskrypt1 napisała:

                    > To w takim razie jakie samochody polecacie? I dlaczego? I z jakim silnikiem? Ah
                    > a, i mam jeszcze jedno pytanie. Czy po zakupie każdego samochodu zawsze trzeba
                    > zmieniać pasek rozrządu?

                    Mogę spokojnie polecić 3 z aut, które wymieniłem powyżej.
                    Nissana Almerę (N15) 1,4 i Opla Astrę (tutaj polecałbym benzynowe, 8-zaworowe, 1,4 lub 1,6). W obydwu wypadkach polecenie pochodzi z faktu, że byłem posiadaczem tych aut.
                    W Oplu wymiana paska obowiązkowa (no chyba, że poprzedni właściciel przedstawi faktury na dowód, że wymienił niedawno) silnik Nissana (przynajmniej GA15DE) ma rozrząd napędzany łańcuchem, tak więc nic wymieniać nie trzeba.
                    Ople bardzo lubią się z rdzą i trzeba uważać, by nie kupić "nadjedzonego" egzemplarza.
                    Jakość powłok antykorozyjnych Nissana jest o niebo lepsza, za to trudniej z częściami blacharskimi do niego.
                    Opel mechanicznie jest do du...y, za to prosty w budowie jak konstrukcja cepa a części kosztują grosze (nowa uszczelka pod głowice, planowanie głowicy, nowy pasek rozrządu i pompa wody kosztowały mnie 3 lata temu, wraz z robocizną, coś około 500 złotych na przykład).
                    W wypadku Nissana trzeba się bardzo starać, żeby coś zepsuć, ale jak się już zepsuje, to ceny części przypominają bardziej ceny części do aut o segment lub dwa większych (dramatu nie ma, przynajmniej nie takiego, jaki był jeszcze 7-8 lat temu, ale są zauważalnie droższe niż części do Opla Astry czy nawet VW Golfa).

                    Z trochę większych polecić mogę BMW E36, ale:
                    1. auto specyficzne (niska pozycja za kierownicą, niewiele miejsca w bagażniku jak na tę długość) i trzeba polubić (za to świetnie się prowadzi)
                    2. auto lubiane przez młodzież wiejską... mi to nie przeszkadza
                    3. trudno o zadbany egzemplarz (Opla czy Nissana przy odrobinie szczęścia kupisz "po dziadku", z BMW może być bardzo trudno, chyba, że poszukasz czegoś na własną rękę za granicą). Na giełdzie/z komisu raczej nic wartego kupna za te pieniądze nie kupisz.
                    4. Ma swoje "pięty Achillesowe" - przed kupnem należy koniecznie sprawdzić działanie całego układu elektrycznego i szczelność maglownicy. Elektryka lubi w tych autach szwankować, a regeneracja maglownicy (z chromowaniem listwy) to koszt 1-1,5tys. zł.

                    Silniki: 1,6 i 1,8 są trochę mniej paliwożerne, 2,0 jest w miarę ekonomiczny i oferuje zdecydowanie lepsze osiągi (i doskonałą kulturę pracy). Silniki 1,6 i 1,8 serii M40 mają rozrząd napędzany paskiem, tak więc dochodzi jego wymiana. Silniki 1,6 i 1,8l M43 oraz wszystkie silniki sześciocylindrowe (od 2,0l wzwyż) mają rozrząd napędzany łańcuchem.
                    W tym wypadku polecenie pochodzi od faktu, że od prawie 7 lat jeżdżę 316i E36 i pomimo prób jakoś nie potrafię się przesiąść w inny samochód (mam jeszcze drugie auto a i tak jeżdżę głównie BMW:)

                    W wypadku E36 nie sprawdza się też jedno powiedzenie na temat BMW (czyli rozszyfrowywanie skrótu jako - "Będziesz Miał Wydatki") -> samochód na przestrzeni 7 lat okazał się tańszy w bieżącej eksploatacji od Opli (dwie Astry i jedna Vectra w międzyczasie).
                    • dr.buzz Re: 28.10.11, 13:38
                      ople lubia sie z rdza a japonczyki nie? hehe te to dopiero gnija...blaszki cienkie jak listki...jeszcze nie widzialem starego japiszona za pare tysiecy bez oznak korozji...zreszta, nawet nowe rdzewieja wiec wciaz nie opanowali tego problemu...

                      co do bmw

                      > 1. auto specyficzne (niska pozycja za kierownicą,

                      to chyba atut?

                      > niewiele miejsca w bagażniku jak na tę długość)

                      niewiele? astra czy almera dysponuja wieksza przestrzenia?

                      > 2. auto lubiane przez młodzież wiejską...

                      dawno i nieprawda...teraz to golf, audi, cyfic, calibra, prelude sa ulubionymi

                      > 3. trudno o zadbany egzemplarz

                      no za 5 kola na pewno :D

                      > 4. Ma swoje "pięty Achillesowe" - przed kupnem należy koniecznie sprawdzić dzia
                      > łanie całego układu elektrycznego

                      a co w nim takiego achillesowego? jak dziala to dziala i jak nikt przy nim nie majstrowal to dzialac bedzie dalej...

                      a regeneracja maglownicy (z chromowaniem listwy) to koszt 1-1,5tys. zł.

                      za tyle to juz nowa kupisz :)

                      >M40 mają rozrząd napędzany paskiem, tak więc dochodzi jego wymiana.

                      tania czynnosc i banalnie prosta, przy odrobinie smykalki mozna dokonac samemu, niepotrzebne zadne blokady etc...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka