Dodaj do ulubionych

Smogi tu i tam. Bawią i uczą

18.11.11, 19:13
W ramach przestrogi- niezbędnego dla niektórych, jak wiadomo, środka wspomagającego naukę zakładam tu mały, skromy, niepozorny kącik gdzie wrzucę od czasu do czasu informację o jakimś miejscu gdzie ujawniają się skutki "rozwoju" obecnej motopatologi.
Do czego Was też zachęcam.

Broń Boże nie ze złośliwości względem poszkodowanego ludu (oni tylko chcą furami posuwać i nie mogą się intelektualnie przemęczać analizą zależności ).
...choć z drugiej strony zabawa przednia gdy wczytać się w tych informacjach jakich to "światłych" metod próbują użyć lokalni władcy by "rozwiązać" śmierdzący problem
No to na począteczek :
www.sfora.pl/Alarm-na-Wegrzech-nie-wychodzcie-z-domu-a37847
krakow.gazeta.pl/krakow/51,35821,9180997.html?i=1
Obserwuj wątek
    • babaqba Re: Smogi tu i tam. Bawią i uczą 19.11.11, 01:33
      Ryśku, to biedota pali w piecach śmieciami. Taka to motopatologia i tyle. Od kiedy zrobiło się zimno, "ekologiczni" sąsiedzi zabrali się za hajcowanie czym się da. Węglem się nie da, bo górnicy doliczają do ceny trzynastki, czternastki, wczesne emerytury i dopłatę do zupy z wkładką. Nikt go nie kupuje. Pojemniki na śmieci pustawe. Latem się przesypywały, teraz wszystko kończy w piecu. Czułbyś ten smród - nie ma nic wspólnego ze zdrowym NOx z diesla. Umyty samochód po kilku godzinach postoju jest pokryty sadzą i jakimś tłustawym świństwem (po spaleniu butelek PET). Sama tradycja, samo zdrowie!
      • rysiekk111 Kominowi śmierdziele tez, analogicznie jak drogowi 19.11.11, 11:32
        i w ich wypadku jeszcze wyraźniej ujawnia się demoralizacja ludu i zaniechania władzy.
        analogicznie jak w transporcie mamy więc:
        nieposzanowanie ciepła - nieocieplone mieszkania
        drobnomieszczańskie zachcianki "bo ja lubię w podkoszulku chodzić" - w d..ach sie , k.., poprzewracało !!!!
        niesprawne wytwarzania ciepła (naładuje debil jeden z drugim kilka łopat w piec po czym go dusi "by się szybko nie spalił i ciepło trzymał" )
        o paleniu plastików nawet szkoda mówić bo to się kwalifikuje do wysłania do kamieniołomów

        a władza zaniechuje walki z tymi insektami mimo ze łatwiej niz wypadku aut mozna gołym nawet okiem namierzyć szkodników.
        a władza wyższa zaniechuje wydania precyzyjnych rozkazów dla niższych urzędasów , które ZMUSZAŁYBY ich do ruszania d.. w tej sprawie
      • chris62 Re: Smogi tu i tam. Bawią i uczą 24.10.13, 14:09
        babaqba napisała:

        > Ryśku, to biedota pali w piecach śmieciami. Taka to motopatologia i tyle. Od ki
        > edy zrobiło się zimno, "ekologiczni" sąsiedzi zabrali się za hajcowanie czym si
        > ę da. Węglem się nie da, bo górnicy doliczają do ceny trzynastki, czternastki,
        > wczesne emerytury i dopłatę do zupy z wkładką. Nikt go nie kupuje. Pojemniki na
        > śmieci pustawe. Latem się przesypywały, teraz wszystko kończy w piecu. Czułbyś
        > ten smród - nie ma nic wspólnego ze zdrowym NOx z diesla. Umyty samochód po ki
        > lku godzinach postoju jest pokryty sadzą i jakimś tłustawym świństwem (po spale
        > niu butelek PET). Sama tradycja, samo zdrowie!
        ---------------------------------------------

        Wszytko jest rezultatem politykie takiej nie innej.
        Rządzący by chcieli abyśmy byli ekologiczni za nasze pieniądze sami nic w tym kierunku nie robią.

        Aby ludzie nie palili dziadostwem muszą mieć tanie paliwo ekologiczne np gaz tymczasem biedna Polska ma gaz najdroższy w Europie.
        W Holandii jak ktoś pali gazem dostaje dotacje od rządu u nas dostaniesz VAT 23% i opłaty przesyłowe z d..y wzięte.
        Zakazy nakazy, nie bądźmy śmieszni reforma śmieciowa pokazuje jak to wszystko wygląda - śmieci w lesie nawet więcej niż przedtem a miało ich nie być...
        Wystarczy wprowadzić np kaucje za butelki PET np. 10 PLN i nikomu nie opłaci się ich spalać ani wyrzucać do lasu a nawet jeśli ktoś bogatszy wyrzuci to znajdzie się Kazik który to wyzbiera i do skupu odda.
        Niestety takie praktyki są za trudne do pojęcia dla rządzących...
        • rysiekk111 lud winny w równym stopniu bo marnuje wszystko 24.10.13, 17:28
          ogoleni masz sluszne racje we krytyce rząda , ale jedna uwaga:

          chris62 napisał:

          > Aby ludzie nie palili dziadostwem muszą mieć tanie paliwo ekologiczne np gaz ty
          > mczasem biedna Polska ma gaz najdroższy w Europie.

          najsamprzód muszą być nauczone poszanowania do każdego paliwa jak tez do samego ciepła , bo skala marnotrawstwa jest porażająca
    • zgryzliwy1 Re: Smogi tu i tam. Bawią i uczą 19.11.11, 04:37
      ty tez trujesz ....du.pe, jak zwykle
    • rysiekk111 włoski smrodek jesienną porą 20.11.11, 20:09
      doprawdy nie spodziewałem sie że kolejna okazja do odswieżaia tego wątku nadejdzie aż tak szybko... a tu proszę jaka miła niespodzianka i to od razu z grubej rury bo i Wieczne Miasto i Mediolan
      jak to było ? zobaczyć (przez mgiełkę ) Mediolan i umrzeć (wiadomo przez co ) ?
      (albo o Neapol chodziło, wszystko jedno, tam tez przywieje )

      www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/567749,przymusowa_niedziela_bez_samochodow_w_rzymie_i_mediolanie.html
      warto zwrócić uwagę na zdjęcie w czołówce artykułu . wszystkie blachsmrody to długasy, ulice full zapchane (uważni czytelnicy wiedzą juz ze oznacza to brak systemu nadzoru i optymalizacji ruchu )
      Względnie dużo taksówek - dobrze ale : 1. jak widac z aut zupełnie do tego nieodpowiednich ), 2. ich jednaki kolor nasuwa przypuszczenia graniczące z pewnością ze jest jakaś oficjalna mafia (o sorry korporacja ) skutecznie ograniczająca tam konkurencję.
      W sumie wszystko jasne i wygląda ze w kraju scigantów w lambordżini i innych alfach oświecanie publiczne będzie dłuuugie i bardzo bolesne.
      • a_weasley Re: włoski smrodek jesienną porą 07.02.12, 20:49
        > warto zwrócić uwagę na zdjęcie w czołówce artykułu .
        > wszystkie blachsmrody to długasy, ulice full zapchane

        Jak popatrzysz na zdjęcia w artykułach z I podróży JP2 do Polski, to zobaczysz same staruszki.
        Zdjęcia w prasie dobiera się tak, żeby pasowały do tekstu.
    • volkenban Re: Smogi tu i tam. Bawią i uczą 20.11.11, 22:00
      W Rzymie jest dzień bez samochodu, a kara za korzystanie z auta w ten dzień to bodajże 150 euro. Czy to może wystarczyć? Volvo są cenione jako auta ekologiczne dzięki niskiemu spalaniu.
      • rysiekk111 jak Volvo naprawdę bedzie miało sie czym pochwalić 20.11.11, 22:37
        w tym temacie to wtenczas dopiero radziłbym chwalenie się w tym wątku. Póki co chyba nadal tłuczecie pancerwageny, czy coś przeoczyłem ?
        (w każdym razie nic co by rozwiązywało problemy miejskie )
        ale może sie mylę, może czepiam ? Niechże mnie Pan wyprowadzi z mylnego błędu, najlepiej przy pomocy konkretnego wykresu spalania w zakresie 10 do 50 km/h
        (a przy okazji : rozwiązaliście już problem niedogrzanych silników w SUV-ach co w krótkie trasy jeżdżą ? )
    • rysiekk111 wejście smoga ( pewnie nie ostatnie ) 06.12.11, 19:43
      takie wieści z Pekinu to w zasadzie norma, ale zawsze cieszą i zasługują na zaszczytną tu wzmiankę

      www.meteoprog.pl/pl/news/27781/
      www.tvnmeteo.pl/informacje/swiat,27/smog-w-pekinie-sparalizowal-komunikacje,16272,1,0.html
      a jak wynika z komentarzy w Tianjian jest podobnie

      a głębsza nad tym refleksja (u tych którzy są do niej zdolni ) powinna być oczywiście taka ze to skutek antyeko-"liberalizmu", który niektórzy próbują lansować
      • rysiekk111 prawda w żółte oczy kole 24.08.12, 17:29
        sie wstydzą skutków patologi
        pozytyw tej sytuacji jest taki, że widzą i czują, że nie jest OK zamiast tak, jak niektórzy przyjmować to jako "nieodłączny skutek postępu i rozwoju"

        wielce ironiczny jest też fakt ze jednym z głównych demaskatórów i badaczy smogu jest anbasada USiA - kraju gdzie nastąpił największy "rozkwit" tej patologi

        nawet jeżeli jest Twoja racja, to moja jest mojsza niz twojsza, bo tylko moja racja jest racja najmojsza
      • rysiekk111 zagazowało ich ale w mediach cisza 13.01.13, 21:33
        takiewieści zawsze cieszą, gdyż przybliżają moment przesilenia i podjęcia jedynei słusznych decyzji. Może dyktatura póki jeszcze może wymusi.
        Można by zapytać czemu główne musowe media w PL przemilczywują tą sprawę, ale uważny obserwator w mig pojmie że właśnie jesteśmy w okresie nasilenia wyjątkowo bezczelnej motopropagandy pod pretekstem walki z kilkoma % niesłusznie ustawionych fotoradarów, wiec radykalne odmiany oblicza transportu byłyby niezgodne z tą linią propagandową
        • do.ki Zabrać Chińczykom rowery! 13.01.13, 21:41
          Nawet Pekin nie jest jeszcze tak zmotoryzowany jak zachód Europy (ile tam jest aut na mieszkańca w porównaniu z Warszawą?). To pewnie przez te rowery ten smog.

          Rysiu, pieprzysz głupoty.
      • rysiekk111 pieśniarke z USiA tam zaczadziło i wery gut 19.10.13, 09:15
        link
        zawsze szczególnie cieszy gdy spotyka to hamburgerów z USiA- jednych z głównych winowajców
    • rysiekk111 smrodza tuż za miedzą i do nas przywiewa 08.01.12, 21:06
      Czesi, choć naród mądry i zorganizowany, tez oczywiście gangrenie ulegli

      www.tvnmeteo.pl/informacje/swiat,27/mgla-i-potezny-smog-paralizuja-czechy,15566,1,0.html
      freeisoft.pl/2010/10/duszacy-smog-z-czech-nadciaga-nad-polske/
      szczególnie zabawne jest twierdzenie , że "winna jest inwersja"
      Metoda leczenia gangreny tez szczególnie osobliwa gdyż właśnie dziś w TV nadali że "darmowy" będzie odcinek autostrady od polskiej granicy do jednego z tych trujących miast i ze to niby ma zmniejszyć smoga w tym mieście.
      uważnym czytelnikom, nie muszę, jak mniemam, tłumaczyć niedorzeczności tego "leczenia"
      • qqbek Re: smrodza tuż za miedzą i do nas przywiewa 08.01.12, 21:35
        Czy Ty rozumiesz zjawisko inwersji cieplnej?
        Czy rozumiesz też fakt, że jeden samochód z silnikiem diesla, niespełniającym wymogów normy EURO 5 (przynajmniej 95% samochodów z silnikami wysokoprężnymi w Polsce) przyczynia się do emisji sadzy mniej więcej tak, jak 20 samochodów z silnikami benzynowymi?
        Czy rozumiesz też, że za emisję sadzy odpowiadają też (w znacznej mierze) domowe instalacje grzewcze zasilane węglem lub olejem opałowym (ale jakoś nikt w naszym pięknym kraju nie promuje rozwiązań czystszych, a ogrzewanie domu paliwem mniej szkodliwym (gaz ziemny) lub elektrycznością należy przez to do drogich i niepopularnych opcji).
        • rysiekk111 a włatcy 100 lat temu nie wiedzieli ???? 08.01.12, 21:54
          o tych wszystkich rzeczach, które wymieniłeś było wiadomo 100 lat temu gdy zaczynał sie "rozwój" śmierdzącej patologi i władza obrala kurs na wspieranie Bęca i naśladowców. Co bardziej zapobiegliwi protestowali ale zostali zakrzyczeni przez zwolenników "postępu".
          .. a z truciem kominowym nalezy waczyc analogicznymi metodami jak z drogowymi tzn oszczędność energii + policyjna pacyfikacja bardziej trujących
          • qqbek Re: a włatcy 100 lat temu nie wiedzieli ???? 08.01.12, 22:25
            rysiekk111 napisał:

            > o tych wszystkich rzeczach, które wymieniłeś było wiadomo 100 lat temu gdy zac
            > zynał sie "rozwój" śmierdzącej patologi i władza obrala kurs na wspieranie Bęca
            > i naśladowców. Co bardziej zapobiegliwi protestowali ale zostali zakrzyczeni p
            > rzez zwolenników "postępu".

            Czego byś nie robił, ludzi od samochodu nie odzwyczaisz.

            > .. a z truciem kominowym nalezy waczyc analogicznymi metodami jak z drogowymi t
            > zn oszczędność energii + policyjna pacyfikacja bardziej trujących

            Jasne... Ty przypadkiem na PiS głosujesz?
            Kijem byś wszystkim po karku walił, zamiast marchewkę pokazać.
            Moja matka ma spory dom, ogrzewa go gazem.
            Potrójne szyby, dobrze zaprojektowane ściany, dobrze odizolowane fundament i poddasze.
            Komputerowo sterowana temperatura w całym domu. W pomieszczeniach nieużywanych 15 stopni, w kuchni, salonie 18 (noc) lub 20 (dzień).

            Przez płot ma sąsiada.
            Dom postawiony 30lat przed domem mojej mamy. Nieotynkowana cegła + supporex. Okna szczelne inaczej, stare. Strych niedocieplony, izolacja fundamentu "po gospodarsku" (metodami z końca lat 70-tych). W piwnicy piec, palone do wiwatu (nie sposób w środku usiedzieć - ponad 24 stopnie celsjusza). Sterowanie ogrzewaniem z pomocą łopaty (często używanej) do dokładania węgla (nawet zaworów termoregulacyjnych przy grzejnikach brak).

            Powierzchnia obydwu domów podobna.

            Zagadka:
            Komu ogrzewanie wychodzi taniej (sezon w sezon, przez ostatnie 7 czy 8 lat)?

            A także pytanie:
            Jaka kara zniechęciłaby sąsiada do korzystania z pieca węglowego, skoro to dozwolone i karać za to, że używa się do ogrzewania domu węgla i drewna, nie można? Jak przekonać taką osobę do zmiany pieca na czystszy, skoro to po prostu się nie kalkuluje?
            Obok dom ma s
            • rysiekk111 uczyć karząc, karać ucząc 08.01.12, 23:20
              qqbek napisał:

              > Czego byś nie robił, ludzi od samochodu nie odzwyczaisz.
              cała ma praca edukacyjna znów na marne ?

              > Jasne... Ty przypadkiem na PiS głosujesz?

              widzę ze bardzo próbujesz obrazić Prawdziwego Liberała, ale On jest ponad

              > Kijem byś wszystkim po karku walił, zamiast marchewkę pokazać.

              w zadnym razie. Wydałbym organom instrukcję : najpierw idź do szkodnika i przeprowadź rozmowę dyscyplinująco-pouczającą wręczając ulotkę jak dom ocieplić i mniej smrodu wydalać. Dopiero w kroku 2gim restrykcja

              > Moja matka ma spory dom, ogrzewa go gazem.
              > Potrójne szyby, dobrze zaprojektowane ściany, dobrze odizolowane fundament i po
              > ddasze.
              (pytanie na marginesie : czy kładzie firanki na parapety ? czy za grzejnikami ekrany ? )

              > Przez płot ma sąsiada.
              ......
              > Zagadka:
              > Komu ogrzewanie wychodzi taniej (sezon w sezon, przez ostatnie 7 czy 8 lat)?
              zgaduję że Wam,
              a insekt zza plota to właśnie wróg publiczny o którym piszę

              > A także pytanie:
              > Jaka kara zniechęciłaby sąsiada do korzystania z pieca węglowego,
              wiadomo ze skuteczną wysokość trzeba by ustalić doświadczalnie wprowadzając rzecz jasna stosowną zwyżkę dla recydywistów odpornych na perswazję

              >skoro to dozwolone i karać za to, że używa się do ogrzewania domu węgla i drewna, nie można?
              rzecz nie tylko w tym czym palic ale i jak. Niestety lud prosty nie pojmuje ze musi istnieć rownowaga miedzy iloscią ładowanego paliwa i powietrza i tym ulotka powinna mówić, jak również ze: nie ma przymusu ani "prawa" mania ogrzanych 300 metrów, ani tez by piec był w piwnicy. Mozna sobie za kilkaset zl kupić kominek stojący w danym pomieszczeniu
              • qqbek Myślę, że... 09.01.12, 00:33
                rysiekk111 napisał:

                > widzę ze bardzo próbujesz obrazić Prawdziwego Liberała, ale On jest ponad

                > w zadnym razie. Wydałbym organom instrukcję : najpierw idź do szkodnika i przep
                > rowadź rozmowę dyscyplinująco-pouczającą
                wręczając ulotkę jak dom ocieplić i mn
                > iej smrodu wydalać. Dopiero w kroku 2gim restrykcja

                > rzecz nie tylko w tym czym palic ale i jak. Niestety lud prosty nie pojmuje ze
                > musi istnieć rownowaga
                miedzy iloscią ładowanego paliwa i powietrza i tym ulo
                > tka powinna mówić, jak również ze: nie ma przymusu ani "prawa" mania ogrzanych
                > 300 metrów, ani tez by piec był w piwnicy. Mozna sobie za kilkaset zl kupić kom
                > inek stojący w danym pomieszczeniu

                "Prawdziwy Liberał" sam siebie obraża i ja już go obrażać nie muszę.
                • hutchence Re: Myślę, że... 09.01.12, 14:22
                  Daj mu spokój. On wychodzi z założenia, że można zezwalać produkować i sprzedawać pewne dobra i jednocześnie karać za ich używanie. To debil.
                  • rysiekk111 co Ty ,.., wiesz o praworząłności ? 09.01.12, 18:32
                    hutchence napisał:

                    > Daj mu spokój. On wychodzi z założenia, że można zezwalać produkować i sprzedaw
                    > ać pewne dobra i jednocześnie karać za ich używanie. To debil.

                    Sam jestes debil debilu !!

                    pozwolenie na sprzedaz plastiku nie oznacza ze mozna nim palić

                    pozwolenie na sprzedaż nozy, ze mozna go przeciw człowieku użyć

                    pozwolenie na sprzedaż tytoniu ze możesz przy każdym palić

                    i.t.d.
                    analogicznie pozwolenie na uzycie węgla nie powinno oznaczać że byle debil może go bezmyślnie ładować
                    • qqbek Czy mogę już się odmeldować... 09.01.12, 19:50
                      ...czy zamierzasz nadal być tak śmiesznie bezradny i durny, że aż miło będzie czytać Twoje wypociny?
                      Przyznam jednak, że znacznie obniżyłeś w ostatnim poście loty - "Prawdziwy Liberał" był w świetle pozostałych Twoich wypocin daleko śmieszniejszy... jeżeli mam się jeszcze pośmiać, proszę wróć do "mądrości" i przestań rzucać żółcią :)
          • a_weasley Obsesja na punkcie państwa 07.02.12, 20:56
            Rysiekk111 napisał:

            > o tych wszystkich rzeczach, które wymieniłeś było wiadomo 100 lat temu
            > gdy zaczynał sie "rozwój" śmierdzącej patologi i władza obrala kurs
            > na wspieranie Bęca i naśladowców.

            Są ludzie, którzy nigdy nie zrozumieją, że pierwszym ustrojem ekonomicznym, który zbudowano, był socjalizm - wszystkie poprzednie zbudowały się same. Tak samo motoryzacji sto lat temu żadna władza nie musiała wspierać. Ford nie miał koncesji ani GM dotacji.
            Władze to budowały linie tramwajowe i koleje w Europie, a i tak kogo było stać, to kupował najpierw motor, potem samochód.
            • rysiekk111 fundamentalne znaczenie podstaw ogólnych 08.02.12, 19:39
              ujawnia się w kazdej dziedzinie rownież transportu
              -czyż nie nauczałem o potrzebach podstawowych ?

              a_weasley napisał:

              > Są ludzie, którzy nigdy nie zrozumieją, że pierwszym ustrojem ekonomicznym, któ
              > ry zbudowano, był socjalizm - wszystkie poprzednie zbudowały się same.
              o taak, zwłaszcza feudalne i niewolnicze powstawały z radosną i niczym nie wymuszoną współpracą ludu

              >Tak samo motoryzacji sto lat temu żadna władza nie musiała wspierać. Ford nie miał koncesji ani GM dotacji.
              -niemniej uprzywilejowały ten kierunek zaniechując działań antyszkodnikowych pod wpływem krzykaczy "postępowych"

              > Władze to budowały linie tramwajowe i koleje w Europie,
              żadnych dalekich wniosków wyciągać nie można, bo nie było wolnego rynku w tych usługach
              • a_weasley Re: fundamentalne znaczenie podstaw ogólnych 08.02.12, 20:49
                Rysiekk111 napisał:

                > ujawnia się w kazdej dziedzinie rownież transportu
                > -czyż nie nauczałem o potrzebach podstawowych ?

                Nie wiem i, szczerze mówiąc, niewiele mnie to obchodzi.

                > o taak, zwłaszcza feudalne i niewolnicze powstawały z radosną
                > i niczym nie wymuszoną współpracą ludu

                Trudno zaprzeczyć, że niewolnictwo nie powstało w ten sposób, że wśród wolnych ludzi władza ogłosiła, że odtąd można zostać niewolnikiem. W ogóle żadne państwo nie było do tego potrzebne.

                > -niemniej uprzywilejowały ten kierunek zaniechując działań
                > antyszkodnikowych pod wpływem krzykaczy "postępowych"

                Jeśli dobrze rozumiem ten bełkot, chodzi o to, że władze uprzywilejowały motoryzację w ten sposób, że jej nie przeciwdziałały. W zasadzie zgoda, z tym że to jakieś nowe znaczenie wyrazu "uprzywilejować" i wcześniej "wspierać", o którym dotąd nie słyszałem.

                >> Władze to budowały linie tramwajowe i koleje w Europie,

                > żadnych dalekich wniosków wyciągać nie można,

                Można jeden - że władze wspierały aktywnie właśnie transport zbiorowy.
                • hutchence Re: fundamentalne znaczenie podstaw ogólnych 08.02.12, 22:29
                  Po co Ty z tym kretynem dyskutujesz? Lubisz samobiczowanie? Chociaż powiem, że i mnie czasami wciągnie.
                  • a_weasley Re: fundamentalne znaczenie podstaw ogólnych 10.02.12, 19:02
                    Hutchence napisał:

                    > Po co Ty z tym kretynem dyskutujesz?

                    Pro publico bono. Niektóre jego kuglarstwa są na tyle zręczne, że mogą osobie niezorientowanej namieszać w głowie.
                • rysiekk111 Re: fundamentalne znaczenie podstaw ogólnych 09.02.12, 20:44
                  a_weasley napisał:

                  > Jeśli dobrze rozumiem ten bełkot, chodzi o to, że władze uprzywilejowały motory
                  > zację w ten sposób, że jej nie przeciwdziałały. W zasadzie zgoda, z tym że to j
                  > akieś nowe znaczenie wyrazu "uprzywilejować" i wcześniej "wspierać", o którym d
                  > otąd nie słyszałem.

                  słyszałeś tylko nie kojarzysz, n.p. przy okazji spejalnych stref ekonomicznych. zaniechanie kar lub obciążeń względem kogoś kumu się należą (albo przynajmniej są nakładany na innych ) jest uprzywilejowaniem. Marne masz, jak widać, pojecie o ekonomji

                  > Można jeden - że władze wspierały aktywnie właśnie transport zbiorowy.
                  i tylko taki dotyczący właśnie tej formy z państwowymi przewoźnikami
                  ale z tego wniosku, nie wynika że nie powinny tworzyć, z odpowiednim priorytetem, samej infrastruktury sprzyjającej takiemu transportu
      • rysiekk111 ale to Czesi szybciej mądrzeją i "naszych" nauczą 09.09.12, 22:19
        Eurokomisarz szkodników do porządku przywoła

        oj będzie wstydek międzynarodowy
        i bardzo, . k..., dobrze !!!!!!!!!!!
    • rysiekk111 w Zakopanem się gazuje pani z panem 07.02.12, 20:12
      wiadomosci.onet.pl/regionalne/uwaga-na-smog-nad-zakopanem-przekroczone-normy,1,5018523,region-wiadomosc.html
      kuriozalne, choc oczywiscie nie zaskakujące jest to ze lokalny włatca swą "walkę" ze zjawiskiem opiera na wietrze, a że ten niedobry wiatr czasem odmawia wspólpracy..
      W sytuacji jest jedna rzecz pocieszająca : nadzieja że ci warszawscy urzednicy, ci którzy odpowiadają za smog ( grzech zaniechania legislacyjnego ) jeżdżą tam na wywczasy i być może trafi im się w ten smogowy czas
    • rysiekk111 i u nos na Ślunsku tyż 24.08.12, 11:41
      Coś dużo ozonku
      ktoś zapytać mógłby : jakże to, "najlepsza sieć dróg w Polsce" nie rozwiązała problemu ?
      oczywiscie każdy czytajacy uwaznie to , o czym nauczałem, od razu wie : nie rozwiazała bo nie mogła, gdyz hektary wylanego asfaltu bez systemu wtymuszenia uspokojenia docelowo nie poprawiaja lecz pogarszają sytuację.

      ..a jo jak wychom ten syf we lufcie to mom czynściowo satysfakcja, bo wiym że te ciule co som za to łotpowiedzialne tyź wychajom
      • crannmer Kto i co winien sie zapytac 24.08.12, 11:55
        rysiekk111 napisał:
        > Coś dużo ozonku
        > ktoś zapytać mógłby : jakże to, "najlepsza sieć dróg w Polsce" nie rozwiązała p
        > roblemu ?

        Osoba myslaca mogla by sie sie przed zapodaniem tego postu wpierw sama zapytac, na ile stezenie ozonu i pylow zawieszonych ma jakis zwiazek przyczynowo-skutkowy z lepsza lub gorsza siecia drog.

        A na ile jest spowodowana warunkami meteorologicznymi przy wsparciu miejscowego przemyslu ciezkiego i energetyki.
        • qqbek Cranmer... 24.08.12, 12:34
          crannmer napisał:

          > Osoba myslaca mogla by sie sie przed zapodaniem tego postu wpierw sama zapytac,
          > na ile stezenie ozonu i pylow zawieszonych ma jakis zwiazek przyczynowo-skutko
          > wy z lepsza lub gorsza siecia drog.
          >
          > A na ile jest spowodowana warunkami meteorologicznymi przy wsparciu miejscowego
          > przemyslu ciezkiego i energetyki.
          >

          ...czy Ty wiesz, że dyskutujesz z osobą, która jeszcze nie tak dawno nie dała się Tobie przekonać co do błędności swojej tezy, dotyczącej większego zużycia elementów układu napędowego samochodu przy jeździe na pierwszym biegu?

          Z osobą, której zdaniem jazda 30km/h w mieście jest zasadna a osiąganie tej kosmicznej prędkości powinno się odbywać w sposób powolny i rozważny?

          Bo sposobem na korki jest spokojna jazda... nawet jeśli oznacza powolne ruszanie tak, by innych zatrzymać na kolejną zmianę świateł, bo to przecież nie nasz już problem, że my jedziemy a oni przez nas znów stoją?

          Czasami starasz się odnaleźć u swojego interlokutora choćby nieśmiałe oznaki inteligencji, ale w wypadku niektórych spośród nich jest to zabieg z góry skazany na niepowodzenie.
          • rysiekk111 nie widzisz kwesti płynności więc 24.08.12, 17:50
            nie jesteś w stanie pojąć dlaczego i jak należy o tą płynność dbać

            qqbek napisał:

            > ...czy Ty wiesz, że dyskutujesz z osobą, która jeszcze nie tak dawno nie dała s
            > ię Tobie przekonać co do błędności swojej tezy, dotyczącej większego zużycia el
            > ementów układu napędowego samochodu przy jeździe na pierwszym biegu?

            nie zrozumiałeś czegoś ? to dopytaj w stosownym wątku gdzie łopatologicznie wyjaśniłem
            błądzić rzeczą ludzką, ale trwać w błedzie to już wstyd

            > Z osobą, której zdaniem jazda 30km/h w mieście jest zasadna a osiąganie tej kos
            > micznej prędkości powinno się odbywać w sposób powolny i rozważny?

            Nie wszedzie ale często. Człowiek Rozumny bez trudu predkość dobierze
            byś choć raz spróbował byś zauważył ze to skuteczna metoda na unikanie hamowań..

            > Bo sposobem na korki jest spokojna jazda... nawet jeśli oznacza powolne ruszanie
            na ogół tego problemu nie ma gdyz dzieki wyżej^ opisanej metodzie nie ma zatrzymania

            > tak, by innych zatrzymać na kolejną zmianę świateł, bo to przecież nie nasz już problem, że my jedziemy a oni przez nas znów stoją?
            nie "zatrzymać" (patrz wyżej ) i nie "przez nas " lecz przez zarzątcuf co nie dbają o płynność
        • rysiekk111 nie się da zrzucić całej winy na przemysł 24.08.12, 17:37
          crannmer napisał:

          > Osoba myslaca mogla by sie sie przed zapodaniem tego postu wpierw sama zapytac,
          > na ile stezenie ozonu i pylow zawieszonych ma jakis zwiazek przyczynowo-skutko
          > wy z lepsza lub gorsza siecia drog.

          ozon (i cześciowo pył wzbijany z podłoża) jak najbardziej zależą od warunków ruchu, a chodziło mi o to ze samo "rozwinięcie" sieci nie rozwiązuje tego że są nieodpowiednie warunki

          > A na ile jest spowodowana warunkami meteorologicznymi przy wsparciu miejscowego
          > przemyslu ciezkiego i energetyki.

          opierając sie na wypowiedziach państwowych inspektorów od środowiska to przemysł w całym kraju, a zwłąszcza na Śląsku postarał sie w ostatnich latach op redukcję emisji.. w przeciwieństwie do transportu
          • qqbek Rysiu, robaczku... 24.08.12, 18:02
            ...jestem z Lublina, według Targeo jednego z najbardziej zakorkowanych miast w Polsce (średni czas przejazdu 1km w godzinach szczytu wyższy niż w Poznaniu, Warszawie, Krakowie, Gdańsku czy Katowicach).
            Nieopodal centrum, przy Alejach Racławickich, na budynku Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, jest tablica pokazująca zanieczyszczenia - jeszcze nigdy nie widziałem przekroczenia normy.

            Tutaj masz:
            Kraków
            Katowice
            Lublin

            Nigdy nie widziałem jeszcze, żeby stężenie ozonu przekroczyło u mnie na wsi poziom zielony (50% normy).
            To samo z pyłem i dwutlenkiem siarki (tu najczęściej jest niebiesko, czyli do 25%).
            W Krakowie dobrze jest, jak jest w granicach 75%.

            Robisz sobie z płynności ruchu idola, bożka... jednocześnie promując rozwiązania, które sprzyjają jedynie korkowaniu ulic.

            Jaja sobie, jednym zdaniem, robisz.
    • adrian_ktostam ekolodzy do szkoły, do książek 27.08.12, 15:10
      Jest takie miasto Londyn, nie mylić z miejscowością Lądek Zdrój. Tam zjawisko smogu pojawiło się już w połowie XIX wieku i ciągle się nasilało. Przypominam, że pierwsza taśma produkcyjna umożliwiająca masową produkcję samochodów pojawiła się dopiero w 1913 roku i to na innym kontynencie. Tak więc, zjawisko smogu pojawiło się w czasach dorożek i furmanek, a okres masowej motoryzacji w Londynie to lata 50-te i 60-te a więc prawie 100 lat później.

      Dziś po ulice Londynu zapchane są samochodami ale zjawisko smogu prawie nie występuje i jest zdecydowanie mniej groźne niż o połowie XIX wieku a więc w czasach dorożek. Najbardziej pomógł zakaz palenia drewnem w kominku i wprowadzenie do tego celu specjalnego brykietu.

      Oczywiście, są do dzisiaj durni jak but, zindoktrynowani ekolodzy, którzy w swej zawiści chcą pozbawić normalnych ludzi jazdy samochodem i za wszelkie zło tego świata winią motoryzację
      • rysiekk111 Londyn niemiarodajmym przykładem 27.08.12, 17:53
        bo zdaje sie że podejmuje jakieś (ulomne ) działania przeciw nadmiaru blachosmrodów opłatami i względnie dobrym zbiorkomem
        proszę w tym wątku odnosić się do tych patologicznych przykładów które podaję

        adrian_ktostam napisał:

        > Dziś po ulice Londynu zapchane są samochodami ale zjawisko smogu prawie nie wys
        > tępuje i jest zdecydowanie mniej groźne niż o połowie XIX wieku a więc w czasac
        > h dorożek. Najbardziej pomógł zakaz palenia drewnem w kominku i wprowadzenie do
        > tego celu specjalnego brykietu.

        proszę o minimum rzetelności. Wielokroć jasno zaznaczałem ze restrykcje muszą być względem wszystkich szkodników

        > Oczywiście, są do dzisiaj durni jak but, zindoktrynowani ekolodzy, którzy w swej zawiści chcą pozbawić normalnych ludzi jazdy samochodem i za wszelkie zło tego świata winią motoryzację

        "normalni ludzie " w normalnym przemieszczaniu nie odczuliby restrykcji, które postulowałem. ściganci w furach owszem
    • rysiekk111 francuzikom też 02.06.14, 09:16
      zasadniczo nic rewelacyjnego
      ale taka wiadomość z rana zawsze cieszy
      zwłaszcza że kara dotyka tych ,którzy są jednymi z najbardziej winnych
      • rysiekk111 jest coraz weselej 22.03.15, 12:55
        poddusiło ostro
        i zasadniczo poza wyrażeniem satysfakcji nie byłoby o czym pisać, gdyby nie to, że pani mer jako pacanełum zapodała stary numer z reglamentacją prawa wjazdu podług parzystości numerów .
        Jak na rozwinięty kraj z wysoko techniko to żenada
    • rysiekk111 od NIKu prawdy usłuchacie ? 29.12.14, 23:14
      raport

      Zasadniczo wszelkie przyczyny już żeśmy sobie powyjaśniali wielokroć, więc mniemam iż nie muszę tłumaczyć, na czym polega humorystyczność n.p. budowy parkingów jako pacanełum na emisje odautowe, albo i "systemy sterowania ruchem" w postaci obecnych ITSów które SZKODZĄ.
      Znamiennem jest fakt że w "przodujących": smogowo miastach jak Katowice, Gliwice, Zabrze, Kraków sabotażyści..o sorry, fahoffcy od ruhu blokowali czasoliczniki na rzecz ITSów.
      i żech je fest wk..ny, że tych ciuli jes najwycyj u nos, a jak jeszcze doprowadzom ałtobana do cyntrum Gliwic (DTŚ ) to tam byndzie fest dupiato. i to jest tym wiynkszo gańba, że we mieście akademyckim kaj jest dość rechtorów żadyn sie niy znaloz, kiery by pedzioł prezydentowi że óni nie mają rycht....ale to pewni skuli tygo że uni wszyscy ni majom Całośiowyj Koncepcji i niy chcom słuchać tych co majóm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka