wlascicielkacitroenac3
30.11.11, 15:06
Witajcie!
Zakładam temat laitowy, troszkę z przymrużeniem oka i dawką humoru:) autko to z uwagi na swoje kształty ogólnie wzbudza dużo sympatii. Z jakimi żartobliwymi określeniami Waszych Citroenków się spotkaliście/ -łyście? Moje, poza standardową "cytrynką" zostało ochrzczone "Kulką" a ostatnio Czitroidem (babcia, 80 lat :) ) Czekam na Wasze propozycje i pozdrawiam :)