Dodaj do ulubionych

VW Long Life a DPF

30.11.11, 17:44
Czy w Volkswagenach z DPF konieczne jest trzymanie się programu obslugi Long Life (przeglady co 2 lata, ale olej drogi)?
Obserwuj wątek
    • rraaddeekk Re: VW Long Life a DPF 02.12.11, 00:09
      Long Life nie polega na wydłużeniu czasu, ale przebiegu.
      Przeglądy według kontrolki long life wypadają około 30 000.
      Jeśli ktoś kupuje diesla, to robi taki przebieg w około 6 miesięcy.
      • rraaddeekk Re: VW Long Life a DPF 02.12.11, 00:11
        Ale do meritum.
        Nie musisz robić przeglądów według long life.
        Ja zrobiłem wcześniej - nie czekałem na kontrolkę.
        Możesz poprosić w ASO, aby przeprogramowali komputer, aby wzywał szybciej do przeglądu.
        • ostlander Re: VW Long Life a DPF 02.12.11, 12:32
          Jemu nie chodzi o termin przeglądu tylko o drogi olej typu Long Life.

          W dieslach z DPF-em musisz bezwzględnie lać olej oznaczony normą 507.00.

    • do.ki odpowiem zbiorczo 03.12.11, 15:48
      @ rraaddeekk

      "Long Life nie polega na wydłużeniu czasu, ale przebiegu."

      Czasu tez. Zwykly rytm przegladow: co roku albo co 20000. Long Life: co 2 lata albo co 30000.

      "Jeśli ktoś kupuje diesla, to robi taki przebieg w około 6 miesięcy."

      Niekoniecznie, ale to osobny temat. Po poltora roku nasz dieselek ma 17000 km. A dieselek dlatego, bo nie ma w tym segmencie auta benzynowego w podobnej cenie, z podobna emisja dwutlenku wegla i z dobrym automatem.

      "Możesz poprosić w ASO, aby przeprogramowali komputer, aby wzywał szybciej do przeglądu."

      No wiec podobno nie moge. Patrz nizej.

      @ ostlander

      "W dieslach z DPF-em musisz bezwzględnie lać olej oznaczony normą 507.00."

      Nie wszystkie marki tego wymagaja. VW tak, ale Volvo (jak pamietamy, nadal jezdze XC70 z DPF) juz nie.

      Moje pytanie wzielo sie z zamieszania. Po roku i ok. 12000 km Polo z DPF zaczelo domagac sie przegladu. Polski dealer, ktory sprzedal auto, zaproponowal: zresetowac komputer i jezdzic dalej.

      Pojechalem do dealera za rogiem tu w Belgii, zostalem poinformowany, ze ten caly Long Life to sciema. Long Life ma oznaczac czujnik lepkosci oleju i komputer zaczyna sygnalizowac potrzebe przegladu, jesli wartosc lepkosci znajdzie sie poza zadanym zakresem normy. Ale, zdaniem "specjalisty", malo komu udaje sie przejechac deklarowane 30000 km na oleju Long Life, przy duzym udziale ruchu miejskiego sygnalizacja zuzycia oleju po kilkunastu tysiacach to nic niezwyklego. Poradzil przejsc na zwykly tryb obslugi. Komputer zresetowano, a ja zaplanowalem przeglad ze zmiana oleju przed zima. Teraz zadzwonilem, zeby sie umowic, tym razem na linii byl inny "specjalista", ktory mowi "panie, jakie czujniki, jaka lepkosc? Jezdzic spokojnie przez 2 lata, olej Long Life jest obligatoryjny przy DPF, pan przyjedzie za pol roku, sie zrobi".

      No i teraz sa juz trzy wersje. Oczywiscie, najprosciej zmienic stacje obslugi. Ale ciekawi mnie jak jest naprawde- stad ten watek.
      • rraaddeekk Re: odpowiem zbiorczo 03.12.11, 17:03
        Zalewam olejem według standardów wymaganych do Long Life.
        Jednak pierwszą wymianę oleju zrobiłem po przebiegu 15 000 km (czyli po około 3 miesiącach jazdy - jak przystało na diesla).
        Podczas wymiany zażyczyłem sobie, aby przeprogramowano komputer i teraz będzie przypominał mi o przeglądzie co 15 000 km.
        Dla ASO to przecież dobry biznes, bo 2 razy częściej będę dostawac kasę za przeglądy.
        Samochodowi to też nie szkodzi, więc dlaczego nie?

        Tylko 1 mojego życzenia nie spełnili w ASO.
        Chciałem, aby zasilanie w gnieździe zapalniczki było dostępne po wyjęciu klucza.
        Potrzebne mi to jest po to, aby np. zostawiać w samochodzie ładującą się nawigację lub akumulatory do aparatu fotograficznego.
        Zna ktoś sposób jak to przeprogramować samodzielnie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka