Dodaj do ulubionych

Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 7

28.02.12, 15:27
carscoop.blogspot.com/2012/02/first-official-photos-of-kia-new-k9-rwd.html
Kia przeszła daleką drogę:)
Obserwuj wątek
    • milos75 Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 28.02.12, 17:07
      Bardzo daleką. Od zżynania od Mazdy do zżynania od BMW :-) W tej klasie nikt podróby nie kupi, za wysokie progi. Japończycy od 20 lat walczą w tej klasie, mają odrębne luksusowe marki, a jeszcze nie do końca są postrzegani tak jak niemiecka konkurencja. Ta Kijanka sprzedawana pod własną marką, wizualnie będąca ordynarną zżynką z BMW (tak nisko Japończycy nigdy nie upadli) kariery w świecie Zachodu nie zrobi. Co najwyżej chłonny chiński rynek wchłonie trochę egzemplarzy, jeżeli cena będzie dobra - tam lubią podróbki :-)
      • lazy.eye Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 29.02.12, 01:55
        Baaaaardzo się mylisz:)
        Kia K9 to siostrzany model Hyundai Genesis, których w Stanach sprzedaje się więcej niż Mercedes S, BMW 7 i Lexus LS razem wziętych.
        Hyundai, marka do niedawno równie prestiżowa co Kia, zmiotła całą konkurencję w segmencie najbardziej luksusowych limuzyn.
        www.goodcarbadcar.net/2012/01/us-best-selling-luxury-vehicles-2011.html
        Hyundai i Kia mają też najwyższe wartości dla wierności marce.
        carscoop.blogspot.com/2012/01/new-survey-shows-which-owners-would-buy.html
        Kia K9 to nie jest nieudolna chińska podróbka. Owszem jest ordynarnie zerżnięta z BMW 7 ale... wygląda lepiej. Gdyby postawić te 2 samochody obok siebie i zdjąć znaki firmowe na BMW nikt by nie spojrzał:)
        • karakalla Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 01.03.12, 12:50
          Moment, Hyundai Genesis nie zmiótł konkurencji niemieckiej, bo przecież nie konkuruje z BMW 7, MB S, skoro kosztuje 35-46 000 dolarów, a tamte modele zaczynają się od okolic 70 000 dolarów (Mercedes S od 90 000). Cenowo Genesis to segment BMW 3 czy Mercedesa C, bo już 5 i E są sporo droższe. Wystarczy spojrzeć na wieloletnie statystyki sprzedaży najdroższych modeli BMW czy MB, żeby zobaczyć, iż ich wahania nie mają nic wspólnego z Genesisem, prędzej z kryzysem, np. BMW 7 spadło z ponad 12 000 w 2008 do niewiele ponad 9000 w 2009, aby w 2010 odbić znów do ponad 12 000, nieco spaść w 2011, ale początek 2012 jest dla modelu lepszy niż 2011. Najdroższe BMW i Merce musiały też podzielić się swoją częścią tortu z Porsche Panamerą (start około 75 000 dolarów), która z wyjściowego poziomu niewiele ponad 1000 w 2009 zrobiła w 2010-11 sprzedaż rzędu 7000, Jaguarem XJ (od 73 000), którego w 2008-9 na rynku prawie nie było, ledwo przekraczał 1000 sztuk, a dzięki nowemu modelowi w ub. roku przekroczył 5000 oraz nowym Audi A8, którego w 2011 zeszło 5700 wobec 1521 w 2010 i ledwie niecałych 4000 w 2007. Spadek Niemców w segmencie luksusowym został skompensowany przez znaczne wzrosty w klasie E, Mercedesa E sprzedało się w ub. roku ponad 60 000, najwięcej od ponad 10 lat, podobnie rzecz się ma z BMW 5.

          Faktem jest, że w Stanach dostał poważnie Lexus, LS i GS nurkują, 9568 tego drugiego w 2011 wobec ponad 35 000 w 2007 przy spadku drugiego z ponad 23 000 do 3746 w tym samym czasie wygląda żałośnie, ale częściowo tłumaczy to fakt, że są to już stare modele. Infiniti z M też nie wraca do wysokich poziomów z połowy lat 00. Gdyby ten trend się utrzymał mimo wymiany generacji, mogłoby to znaczyć, że Koreańczykom udało się nowymi modelami nieco podgryźć Japończyków, ale też że tak naprawdę Lexus i Infiniti nie miały stabilnej pozycji i de facto nie były postrzegane jako prawdziwe marki prestiżowe.
          • karakalla Errata 01.03.12, 12:52
            9568 tego drugiego w 2011 wobec ponad 35 000 w 2007

            miało być "tego pierwszego", albowiem liczby te odnoszą się do Lexusa LS.
          • lazy.eye Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 01.03.12, 15:51
            Fakt, pomyliłem klasy.
            Do full-size luxury cars należy Hyundai Equus a nie Genesis.
            Genesis to executive class czyli Merc E lub BMW 5.
            Klasy nie dzieli się ze względu na cenę tylko na objętość przestrzeni pasażerskiej i bagażnika i wyposażenie.
            W każdym razie 33 tysiące sztuk starszego już modelu Genesis w porównaniu do 51 tys BMW 5 (które w 2011 sprzedawało nowy model) robi wrażenie.
            • milos75 Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 01.03.12, 16:19
              Genesis czy Equus wyglądają kiepsko ale przynajmniej indywidualnie, więc przy dobrej cenie, niezłych opiniach i posmaku nowości mogą robić w USA mniej lub bardziej tymczasową karierę. Na pewno ich pozycja na tamtejszym rynku nie jest stabilna i jeszcze długo nie będzie ale ze względu na cenę póki co sprzedają się nieźle. Wcale nie znaczy to, że tak samo będzie w wypadku Kia K9, która jest tak ordynarną zżynką z BMW i całą sobą krzyczy o właścicielu "chciałbym mieć BMW tylko mnie nie stać", że nie liczyłbym na podobny do Hyundaia sukces. Zwłaszcza, że i marka gorsza (niżej plasowana) niż sam Hyundai a w tej klasie ma to ogromne znaczenie. Ogólnie chyba Hyundai zrobił błąd, że śladem Toyoty, Nissana i Hondy nie stworzył odrębnej luksusowej marki (o nazwie Genesis czy Equus), ale bał się wtopić większej kasy nie będąc wcale pewnym sukcesu. Zemści się to na Hyundaiu raczej prędziej niż później. Albo chce produkować tego typu auta na poważnie albo ich główną klientelą będą miejscowi koreańscy bogacze i trochę chińscy.
              • lazy.eye Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 01.03.12, 16:43
                Owszem Kia K9 będzie miała ciężko w klasie Merca S i BMW 7 ale nie jest bez szans.
                BMW czy Merc nie może w tej klasie wypuścić samochodu, który nie byłby w pełni akceptowany przez główną klientelę czyli emerytów. Dlatego np. BMW 7 wygląda przy Kii K9 jak ubogi krewny z lat 80tych. Kia może powalczyć o młodszego klienta, który chce mieć wypasione auto ale niekoniecznie dla dziadka a w tej klasie nie ma takich, może poza Jaguarem.
              • karakalla Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 01.03.12, 16:50
                No właśnie, nie wiadomo czy próba pójścia śladami Lexusa i Infiniti byłaby racjonalna, celowa i finalnie efektywna. Japończycy na przełomie lat 80. i 90. znaleźli pewną lukę, ale ją wypełnili, zagęszczając segment premium. Czy teraz jest miejsce na powtórzenie tego samego numeru ze sztuczną marką? Alternatywą mogłoby być kupienie jakiejś starej, podupadłej, ale istniejącej w świadomości marki, potrzebującej podretuszowania, a nie pompowania od zera, tu narzucałyby się obie szwedzkie, jednak na to Koreańczycy też się nie zdecydowali.
                • milos75 Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 01.03.12, 17:08
                  Życzę jak najlepiej Hyundai/KIA ale patrząc realistycznie to właściwie dlaczego miałoby im się udać to co nie udało się Mazdzie, która też swojego czasu chciała zaoszczędzić i zrezygnowała z prawie gotowej marki Amati. W Europie (wiem, że to teraz drugorzędny rynek) taki numer również nie udał się nikomu, a probowali prawie wszyscy w tym czy innym czasie, niektórzy po wielokroć. Jakoś nie jestem sobie w stanie wyobrazić klienta na takie auta, a już na pewno nie w liczbie, która uczyniłaby cały interes opłacalnym a nie jedynie obliczonym na promowanie i sprzedaż tańszych modeli obu marek.
                  • karakalla Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 02.03.12, 15:03
                    Niby Hyundai ma w ręku to, czego Mazda wtedy jeszcze nie miała w metalu, udanego tylnonapędowca z dużymi V8, jednak zgoda.
                    • milos75 Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 02.03.12, 15:38
                      Drugi przykład porażki na tym polu, w miarę świeży i adekwatny to VW Phaeton. Przy czym VW cieszy się jednak dużo większą renomą niż Hyundai/KIA, jest koncernem globalnym w przeciwieństwie do np. marek francuskich i korzysta z doświadczeń Audi. Więc teoretycznie mogło mu się udać, a jednak stało się inaczej.

                      Z drugiej strony mimo licznych zapowiedzi Honda nie miała i do tej pory nie ma ani V8 ani tylnego napędu, a jednak udało jej się znakomicie zwiększyć sprzedaż i odnieść sukces w USA w wyższych segmentach rynku dzięki odrębnej marce Acura.
                      • karakalla Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 02.03.12, 16:56
                        Co do VW - tu chyba dość niedwuznacznie zaszkodził kojarzony jednak z samochodem popularnym znaczek i wcześniejsze istnienie Audi A8. W tej sytuacji, kiedy dodatkowo miało ono wyróżnik techniczny w postaci aluminiowego nadwozia, a VW nie oferował niczego, co w stosunku do starszego i zakorzenionego na rynku brata byłoby dystynkcją in plus, nie było dobrego powodu, aby go wybierać. Gdyby jednak Audi nie było, a VW spróbował wykreować osobną markę Phaeton, z identycznym modelem, kto wie.

                        Acura jednak poniosła z RL sromotną porażkę, sprzedaż nawet na początku nie zadowalała firmy, a w ostatnich latach jest zupełnie żałosna, Hondzie wyszedł niesprzedawalny kasztan, którego w zeszłym roku zeszło sporo mniej niż modelu 9-5 martwego praktycznie Saaba.
                        • milos75 Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 03.03.12, 11:02
                          Co do Acury to nie piszę tylko o RL. Marka ta niewątpliwie odniosła ogromny sukces w Stanach w wielu segmentach rynku, właśnie dlatego, że Honda zdecydowała się na oferowanie droższych modeli pod odrębną marką i to mimo braku takich atutów jak V8 i RWD. Co do Phaetona to Hyundai wcale nie ma lepszego znaczka od VW a wręcz powiedziałbym, że przeciwnie. Dlatego sprzedaż Equusa, Genesis czy K9 pod popularnymi, koreańskimi markami o kiepskiej reputacji z daleka wygląda na szaleństwo albo brak odwagi do pójścia na całość i zajęcia się tematem na poważnie. Chyba, że ma to służyć jedynie lepszemu samopoczuciu właścicieli i tym samym zwiększeniu sprzedaży Ceeda i Elantry. Jeżeli tak jest rzeczywiście to szkoda naszego pisania.
                          • karakalla Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 03.03.12, 11:37
                            Punkt 1 - owszem, odniosła, nie neguję tego. I, jak się wydaje, trzyma się w tej chwili (stosunkowo) lepiej niż Lexus.

                            Punkt 2 - nie ma polemiki, też uważam, że wyżej niż, niemały wprawdzie, sukces Genesisa Hyundai w Stanach nie pójdzie. To samo w kwestii znaczków VW/Hyundai. Ale, jako się rzekło, są jeszcze sama Korea ze znacznym rynkiem wewnętrznym, Chiny, reszta Dalekiego Wschodu, kraje arabskie, Rosja i w mniejszym stopniu azjatyckie kraje postsowieckie.
            • karakalla Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 01.03.12, 16:31
              Na temat właściwych kryteriów podziału na klasy wylano już morza pikseli, każde stanowisko jest tu dyskusyjne i podważalne. W każdym razie zdroworozsądkowa wydaje się zasada, żeby klasę dzielić dodatkowo na segmenty cenowe i, co z tym związane, wizerunkowe, przyciągające odmienne grupy klientów.

              A sam sukces koncerny Hyundai/KIA na pewno jest zjawiskiem bardzo pozytywnym, zapracował on na niego ciężko, robiąc w ciągu paru lat niebywały postęp w zakresie techniki i zaczął robić po prostu ciekawe, nie tylko niezawodne, auta, przez co zagroził Japończykom, z których jedni dostali zadyszki, drodzy jakby osiedli na laurach (tu chyba Toyota ze wspomnianym wyżej Lexusem).
              • lazy.eye Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 01.03.12, 17:08
                Klasy przynajmniej w USA są sztywno określone. Jakiś czas temu zmieniono tylko kryterium rozstawu osi na łączną pojemność przestrzeni pasażerskiej i bagażnika: executive 3110-3370 litrów, full size luxury cars powyżej 3370l. Do tego uwzględnia się wielkość i rodzaj silnika i wyposażenie. Cen nie uwzględnia się. Gdyby tak robiono samochody w promocji zmieniałyby klasy:)
                • milos75 Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 02.03.12, 12:39
                  Jakiś czas temu zmieniono tylko kryterium rozstawu osi na łączną pojemność przestrzeni pasażerskiej i bagażnika executive 3110-3370 litrów, full size luxury cars powyżej 3370l.

                  Czy to oznacza, że w USA Mercedes E kombi należy do klasy full size luxury cars?
                  • lazy.eye Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 02.03.12, 13:48
                    Nie, te dane dotyczą sedanów.
                • karakalla Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 02.03.12, 14:58
                  OK, ale na ile sztywny jest ten podział w faktycznym użyciu? FBI chyba nie ściga za odstępstwa od niego. Dla mnie jakimś wyznacznikiem swobody są kategorie, na jakie dzieli samochody IIHS, który wrzuca do "midsize moderately priced cars" Audi A3 i Toyotę Camry, a samochody duże dzieli na kategorie "large family cars", z Toyotą Avalon czy Chryslerem 300 i "large luxury cars", do której wpadają BMW 5, Mercedes E, Genesis i, co z europejskiego punktu widzenia nielogiczne, Lexus LS (ale nie testują samochodów najdroższych, 7 czy S-klasse, a robienie osobnej kategorii dla jednego Lexa byłoby bez sensu).
              • jackk3 Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 02.03.12, 18:48
                Nie przesadzajmy z ta niezawodnoscia. W Ameryce to glownie cena (czesto duzo nizsza) decyduje o zakupie.
    • bbmkp Re: Kia K9 czyli jak będzie wyglądać następne BMW 03.03.12, 10:27
      Całkiem ciekawe....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka