Dodaj do ulubionych

wampiry na drogach

24.07.12, 07:57
Od 2 msc jezdzę do roboty nowym skrótem.
Skrót charakteryzuje się tym ze pod koniec ma skrzyzowanie T gdzie wszyscy dojezdzają od dołu tego T i skręcają w lewo, a daszek jest główną. Widoczność w prawo ZERO, murek do końca podporzadkowanej, ruch na tym daszku T też znikomy ale ktoś mądry postawił naprzeciwko wyjazdu wielkie lustro wypukłe ktore fantastycznie pokazuje to co dzieje sie po prawej stronie na odległość co najmniej 100 m.
W ciągu 2 msc dzisiaj zobaczyłem pierwszego kierowcę który nie zatrzymał sie na końcu ulicy podporządkowanej i jak ostatnia c*pa nie zaczął się wysuwać po centymetrze próbujac wyczaić czy coś jedzie czy nie tylko po prostu wyjechał...

Ponieważ z literatury wiem że w lustrze nie odbijają sie tylko wampiry to jednoznacznie wynika z tego że albo wiara w nie jest bardzo silna w naszym społeczeństwie albo jest ich naprawdę dużo i tylko ja mam pecha bo nigdy nie spotkałem zadnego.

Wy też wierzycie w wampiry czy jednak wierzycie lustrom?
Obserwuj wątek
    • toreon Re: wampiry na drogach 24.07.12, 10:26
      Kolejne potwierdzenie, że dobre 30 % korka ma swoje źródło w szeroko rozumianej niegramotności naszych rodzimych kierowniczych. Części korków w ogóle by nie było gdyby niektórym dodac odrobinę dynamizmu w myśleniu i działaniu.
    • nazimno Lustro. 24.07.12, 10:58
      To brzmi optymistycznie, ze to lustro jest tam jeszcze w calosci.
      Moze obecnie sa lepiej zabezpieczone (antywandalistycznie).

      Inne znane mi lustra nie mialy tyle szczescia.

      A co do korzystania z luster - najlepiej wychodzi to kobietom, bo faceci nie maja
      o tym zielonego pojecia.
      • trypel Re: Lustro. 24.07.12, 11:05
        widać kobiecy pierwiastek mojej duszy jest bardzo mocny :)

        lustro całe bo jest to zadupie gdzie pieszych brak (osiedla domków na przedmiesciach)

        i ciężko go nie zauważyć. Duże i naprzeciwko :)

        I jak jedzie 8 aut i każde sie tam zatrzyma na 5 s (tak średnio) to sie robi minuta podjeżdżania. Niby nic ale w ten sposob trafia sie na następną zmiane świateł (długie bezkolizyjne) wiec wychodzi ze 3-4 minuty straty na drodze do pracy co ma minut 15 :)
        • nazimno I jeszcze lustro. 24.07.12, 11:33
          Zaleta lustra jest nie tylko to, ze tam stoi, ale i rowniez to, ze jest czyste (jeszcze).

          Wyobraz sobie, ze macie tam kilku smarkaczy ze sprayami w kieszeniach.
          I czar lustra pryska.

          Oszczednosc czasu jest bezsporna.
          Nie mowiac juz o bezpieczenstwie.

          • trypel Re: I jeszcze lustro. 24.07.12, 11:46
            lustro jest fantastyczne pod jednym względem - jak jest sprawne to widać to na pierwszy rzut oka. Jak jest pomazane/brudne/pekniete to wiadomo że nie widać i jedzie sie inaczej ale jak stoi przede mną lustro, i widze w nim wyraźnie jakiej marki auto nadjezdza to nie ma wytłumaczenia dlaczego boję sie go użyć.
        • do.ki Re: Lustro. 24.07.12, 12:29
          Jak masz do pracy 15 minut, to czy jest sens wyciagac z garazu samochod?
          • trypel Re: Lustro. 24.07.12, 13:10
            jest, jak mam cały dzień w biurze to jadę rowerem (10 km - 25-28 min), komunikacji miejskiej brak na tym odcinku.
            ale jesli w ciągu dnia mam spotkania poza biurem, albo leje, albo śnieg, albo gradobicie to rzecz inna :)
            albo jak odwożę małego do przedszkola ,
            jak widać sens jest
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka