Dodaj do ulubionych

Handlarski słownik-zapodaj

18.08.12, 15:07
Aby ustrzec się przed handlarzami wraków, przed różnymi Heńkami czy Cześkami o kaprawym obliczu, należy poznać ich słownictwo, ich ulubione zwroty i powiedzenia. To właśnie oni używają z lubością określeń "nic nie puka, nie stuka", samochód w dieslu, w klimie, w skórze". Ludzie się trochę wycwanili, a kaprawe Cześki i Heńki starają się ukryć swoja wstydliwą profesję. Ostatnio dość łatwo ich poznać po określeniach:

- "jestem na kupnie" - tzn. kupuje samochód od jelenia,
- "zainwestuj pan ...np. w opony" - kup pan opony. Ludzie o nędznym wykształceniu nie rozumieją różnicy pomiędzy słowem inwestycja, a wydatek.

Absolutnym zaś hitem jest słowo ZAPODAJ . Kaprawi handlarze używają je z lubością. Słowo to ma rodowód buraczano-wiejsko-robotniczy. Używają tego słowa klucza zamiast daj mi, przedstaw, pokaż, zaprezentuj itp itd.

Gdy więc usłyszymy zdania : "zapodaj mi numer telefonu", "zapodaj mi klucze", "zapodaj temat" , to wiejmy gdzieś daleko - mamy do czynienia z Cześkami czy Heńkami, którzy chcą nam sprzedać "ulepa" czyli wrak ściągnięty z Niemiec.
Obserwuj wątek
    • lew_ Re: Handlarski słownik-zapodaj 18.08.12, 18:13
      Nie podniecaj sie tak bo w gacie narobisz
      • czujny_obywatel Re: Handlarski słownik-zapodaj 20.08.12, 09:30
        A co, prawda w oczy kole.

        Nie możemy dopuścić do tego, aby półanalfabeci rodem z pegeeru, z nowomową rodem z rynsztoka, nam uczciwym obywatelom RP wciskali posklejane trupy-ulepy, narażając nas na śmierć drogową.

        Przykład ogłoszenia takiego kaprawca:

        Zapodaję wam piękny samochód. Igła. Jeden dzień w kraju. W Niemczech jeździł nim emerytowany lekarz tylko do kościoła i na zakupy. Nic nie puka i nie stuka. Zainwestuj dobrze swoje pieniądze. Jedyna okazja. Igła w skórze, w klimie i w dieslu. bardzo oszczędny.

        • tisi123 Re: Handlarski słownik-zapodaj 20.08.12, 12:43
          Koniecznie jeszcze dodanie, że "silnik bardzo oszczędny, a zarazem dynamiczny" :))
          • darmowy1 Re: Handlarski słownik-zapodaj 20.08.12, 14:35
            Nie bitel... (handlarzyna ściśle współpracuje na rynku niemieckim)

            "pali jeżdzi" też jest przesympatycznym określeniem szrotu.
          • swan_ganz Re: Handlarski słownik-zapodaj 06.02.15, 20:43
            [i"silnik bardzo oszczędny, a zarazem dynamiczny" ][/i]

            ale są takie silniki... Na przykład silnik od BMW; dwulitrowy turbodiesel... Ma 184 kuce, 380 njutonometrów.. BMW serii 3 mająca taki silnik przyspiesza do setki w niespełna 8 sekund a budzik zamykasz w okolicach 240km/h... Jesli pojedziesz wolno (tak gdzieś stówką) to masz szansę w trasie spalić poniżej 5 litrów... To jest właśnie dokładnie taki silnik o jakim piszesz; "oszczędny" a jak trzeba to "dynamiczny"..
            • mapo0 Re: Handlarski słownik-zapodaj 06.02.15, 21:12
              Silnik dzwonek, laleczka :) a takze zabronienie spisania tablic rejestracyjnych na gieldzie. Ale handlarze tak naprawde sa odzwierciedleniem malej sily nabywczej Polaków.
            • tisi123 Re: Handlarski słownik-zapodaj 06.02.15, 22:06
              Oczywiście że są takie silniki. Ale dla handlarzy KAŻDY silnik jest taki :-)
        • kapselodtymbarka Re: Handlarski słownik-zapodaj 20.08.12, 19:39
          Ale to chyba był żart :>> Za dużo tych określeń spotykanych w ogłoszeniach, tylko zamiast tradycyjnej starszej pani występuje emeryt i to lekarz. To chyba akurat było pisane z przymrużeniem oka..

          Ale ja kupiłam od handlarza auto z Niemiec, minął ósmy miesiąc codziennego życia z tym samochodem i jestem bardzo zadowolona. Jedyne naprawy to te spowodowane przeze mnie samą, niedoświadczonego kierowcę. Kupowałam z pomocą kogoś, kto naprawdę się znał i wydaje mi się, że właśnie to jest kluczowa sprawa, nie lektura ogłoszenia. Oczywiście coś trzeba było jednak wymienić (akumulator nie na naszą zimę), poza tym wszystko gra. Nic nie puka, nic nie stuka, odpukać :>
        • a_weasley Dealerski słownik - "handlarze sprzedają śmierć" 07.02.15, 20:16
          Czujny_obywatel napisał:

          > A co, prawda w oczy kole.
          >
          > Nie możemy dopuścić do tego, aby półanalfabeci rodem z pegeeru, z nowomową rode
          > m z rynsztoka, nam uczciwym obywatelom RP wciskali posklejane trupy-ulepy, nara
          > żając nas na śmierć drogową.

          I tu mamy w pigułce, excusez les mot, narrację lobby dealerów samochodowych.
          BTW co do, jak to nazywasz, "ulepów", to numer z przecinaniem i spawaniem (jeśli nawet nie był miejską legendą) stracił sens, odkąd przewożenie całych pojazdów nie jest nic droższe od przywożenia ich w kawałkach.
    • wujaszek_joe Re: Handlarski słownik-zapodaj 20.08.12, 14:40
      Ludzie faktycznie nienawidzą handlarzy.
      tydzień temu sprzedawałem swój samochód. Poszedł w jeden dzień po wystawieniu na allegro. Najważniejsze dla dzwoniących było to, że nie jestem handlarzem i mam ten samochód od kilku lat.
      • 40angel Re: Handlarski słownik-zapodaj 20.08.12, 15:04
        Ja sprzedałem auto w 3 dni w niedziele wystawiona aukcja allegro w środe finał i podpisanie umowy , Byłem 3 włascicielem ale miałem to auto od 5 lat , i sprzedawałem je jako osoba prywatna . Miałem ponad 400 wejść na aukcje w ciągu 48 godzin .
        Dzisiaj mija juz jakiś czas i mijam moje byłe auto na trasie :)
        • czujny_obywatel Dalszy ciąg rynsztokowej handlarskiej nowomowy 20.08.12, 17:49
          Zapodaję wam paska w tedeiku, w kombiku i w klimatroniku, bananowe skóry i stołki w prądzie, szyby w pełnym elektryku. Igła z przelotem 150tys, po dziadku niepalacym i niedowidzącym więc dużo nie jeżdżącym.

          He, he
          • galtomone Re: Dalszy ciąg rynsztokowej handlarskiej nowomow 20.08.12, 18:18
            Oooo.... wiela chcesz za to cudo?
            Biere jak stoi!
            • czujny_obywatel Re: Dalszy ciąg rynsztokowej handlarskiej nowomow 26.08.12, 10:01
              A jeszcze zapominałem o gwarze. Jak zetkniemy się z młodym człowiekiem, który mówi gwarą, to też powinniśmy uciekać gdzie pieprz rośnie. Chyba jedyną akceptowalną gwarą cywilizowanych ludzi, jest gwara góralska, kaszubska.

              Gwara wsiowa jednoznacznie wskazuje na osobnika, który nie skończył nawet podstawówki, a bierze się za handel samochodami.
              • paralityk_murzynski Re: Dalszy ciąg rynsztokowej handlarskiej nowomow 26.08.12, 15:13
                Zapomniales o obuwiu - mokasyny plecionki z dwoma kutasikami .
                • konrad022 Re: Dalszy ciąg rynsztokowej handlarskiej nowomow 27.08.12, 08:48
                  tzw. buty z szyszką
              • xvqqvx Re: Dalszy ciąg rynsztokowej handlarskiej nowomow 27.08.12, 17:57
                > Chyba jedyną akceptowalną gwarą cywilizowanych ludzi, jest gwara góralska, kaszubska.
                Jeszcze śląska. :-)
                • czujny_obywatel Jeszcze śląska. :-) 27.08.12, 19:00
                  Całkiem zapomniałem, ja gwary śląskiej nawet nie traktuję jako gwary, tylko jako piękny, regionalny język. Uwielbiam też górnośląską kuchnię - absolutnie doskonała (rolada, modra kapusta- cudo).

                  Kocham Górny Śląsk, uwielbiam Górnoślązaków, wspaniali ludzie. Pozdrawiam ich.


              • a_weasley Odezwał się MWiZWO 07.02.15, 20:09
                Czujny_obywatel, którego wszyscy krewni do trzech pokoleń wstecz niezawodnie mówili wyłącznie literacką polszczyzną, napisała:

                > A jeszcze zapominałem o gwarze. Jak zetkniemy się z młodym człowiekiem, który m
                > ówi gwarą, to też powinniśmy uciekać gdzie pieprz rośnie.

                A co, kupujesz tylko od ludzi z wyższym wykształceniem?

                > Chyba jedyną akceptowalną gwarą cywilizowanych ludzi, jest gwara góralska,
                > kaszubska.

                Po pierwsze nie ma gwary kaszubskiej, jest język kaszubski, a po drugie w czym gwara góralska lepsza od na przykład białostockiej? Górale są bardziej cywilizowani?
                A może tacy chorobliwie uczciwi i nie korzystają z każdej okazji, żeby z pona wycisnąć dutki?

                > Gwara wsiowa jednoznacznie wskazuje na osobnika, który nie skończył
                > nawet podstawówki, a bierze się za handel samochodami.

                Najbardziej wskazuje na wiochmena - bez względu na wielkość miejscowości, w której mieszka - traktowanie "wsiowych" jak śmieci.
                • bimota Re: Odezwał się MWiZWO 08.02.15, 10:13
                  JA NIE MOGE ODZALOWAC, ZE ZANIKA GWARA POZNANSKA I JEJ NIE ZNAM...
                  • hutchence Re: Odezwał się MWiZWO 08.02.15, 20:29
                    No nie pier... tej.
      • czujny_obywatel Re: Handlarski słownik-zapodaj 20.08.12, 19:34
        > Ludzie faktycznie nienawidzą handlarzy.

        I bardzo dobrze wujaszku. Ludzie zaczynają przeglądać na oczy. Widzą, co handlarzyny im sprzedają. Zamiast samochodu, jeżdżąca trumna ulepiona z czterech ćwiartek. To nie są handlarze, ale zbrodniarze. Później ludzie giną, bo samochód nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu, nie potrafił wyjść z zakrętu czy nagle hamulce przestały działać.

        Handlarzyny zapodają, ale zamiast samochodów ZAPODAJĄ ŚMIERĆ.

        • fuiio Re: Handlarski słownik-zapodaj 27.08.12, 10:01
          Nie ma co podniecac sie plotkami z gieldy..
          Na mnie bardziej dziala gwara marketingowcow ktorzy w salonach upychaja calkowicie nowe buble. Pomijajac rozne oszustwa i niedomowienia np. 7lat gwarancji na kijanke ktora ma malym druczkiem wykluczenia wykluczajace wszystkie elementy ktore zaraz padaja wiaze sie to tez ze specyficznym jezykiem marketingowcow obrobionym odpowiednio przez sprzedawcow tego shitu i dopasowanym pod konkretnych jeleni..
          np. to juz jest nowa jakosc fiata, jest calkiem bezobslugowy..(a za sciana serwis peka w szwach..)
          -"najlepszy w swojej klasie" maluch tez byl najlepszy w klasie malucha-typowy przyklad mowy trawy ktora nic nie znaczy..
          "wyzszy model" -w sensie bus? nonie..bubel dla zamozniejszego jelenia..
          -
    • jureek Re: Handlarski słownik-zapodaj 30.08.12, 08:21
      Przykład z forum żargonu handlarskiego (ciekawe, czy autor to handlarz, czy tylko tyle z handlarzami ma do czynienia, że nasiąkł już ich żargonem):
      "podstawi mi samochód zastępczy. I wcale nei w dużych pieniądzach."

      forum.gazeta.pl/forum/w,20,138280899,138505376,Re_DEBIL_albo_prowokator_z_ciebie_obywatelu.html



    • ineedonedolar Re: Handlarski słownik-zapodaj 01.09.12, 22:50
      Jest jeszcze nieśmiertelna "igła". Jak widzę to słowo w tytule ogłoszenia na allegro to nawet nie klikam na link. A jak nie ma w tytule i kliknę, to od razu wychodzę i nawet nie czytam treści. Mam na to uczulenie. Podobnie jak pisanie całości ogłoszenia dużymi literami bez znaków interpunkcyjnych - na 99% do handlarzyna, który chce się wyróżnić.

      Poza tym tak na marginesie. Handlarze się wycwanili i podszywają się pod osoby prywatne (być może wynika to też z niechęci do kontaktów z US). Rozpoznaje ich także po to że często używają zwrotu: "Mam do zaoferowania....". Pozornie wyrażenie jest neutralne ale w 90% wypadków to handlarz (sprawdzam to sobie czasami dla zabawy wpisując numer telefonu w google - zazwyczaj wyskakuje wtedy historia działalności handlowej).
    • marekdradom Re: Handlarski słownik-zapodaj 06.02.15, 19:18
      No tak Niemiec płakał jak sprzedawał,silnik igła,wnętrze gabinet,w Niemcach lekarz jeździł,a rozrusznik kręci szybciej jak Turek kebaba.Można setki takich tekstów,śmieszą,bawią,tylko nie tego kogo wydymali.Panie kierownica zdarta bo Niemiec w sygnecie jeździł. ;-)
    • bimota Re: Handlarski słownik-zapodaj 07.02.15, 05:35
      Ludzie o nędznym wykształceniu nie rozumieją różnicy pomiędzy słowem inwestycja, a wydatek.

      TO MOZE NAM WYJASNISZ, PANICZU JASNIE OSWIECONY... PEWNIE TAK TO "ROZUMIESZ" JAK OWO "ZAPODAJ"...
      • wujaszek_joe Re: Handlarski słownik-zapodaj 07.02.15, 21:10
        inwestycja to działanie w celu osiągnięcia zysku. Kupno samochodu czy pralki to wydatek.
        • a_weasley No właśnie ;) 07.02.15, 22:30
          Wujaszek_joe napisał:

          > inwestycja to działanie w celu osiągnięcia zysku.

          ...czyli w szczególności uniknięcia straty. Wypadek generuje straty, a porządne opony zwiększają szansę, że do takowego nie dojdzie.
          • misiaczek1281 Co to znaczy: 08.02.15, 11:53
            Co w praktyce oznaczają określenia w ogłoszeniu:

            1. "ogłoszenie nie stanowi oferty w rozumieniu kodeksu cywilnego"
            - Jak kupisz tego bezwypadkowego złoma i ci się zepsuje i nie będziesz zadowolony to możesz mnie pocałować w d....bo nie oddam ci kasy ani nie pójdziesz do sądu bo to nie była oferta?

            2. "przed przyjazdem proszę zadzwonić" - auta nie ma na placu, jest w warsztacie, spawacz spawa ćwiartki a lakiernik nakłada kolejną warstwę szpachli :)

            3. "nieuszkodzony" - co prawda jest wypadkowy pospawany z ćwiartek, po powodzi ale pomalowany , wypastowany i wygląda całkiem nieźle

            4. "wyjazdy po auta do Niemiec" - wciskamy 30 frajerów do busa, kasujemy każdego po 4 stówy i jedziemy do Niemiec...na miejscu wozimy po 10 komisach i sam se pan szukaj, jak se pan znajdziesz to se pan kupisz i będziesz pan miał auto a jak nie pasuje to wypad:)
            • a_weasley Dwa pytania 08.02.15, 15:26
              1. Co się robi, żeby zamiast złoma kupić taką lukstorpedę szos po Niemcu, który jeździł tylko do kościoła, przy czym był niewierzący, jak Twoje wielkiej mocy polo?
              2. Co masz z tymi ćwiartkami? W ogóle orientujesz się, o co chodziło w pomyśle (mniejsza o to, czy faktycznie realizowanym) przecinania auta i wwożenia do Polski w kawałkach? Bo żebyś wiedział, co się zmieniło i dlaczego teraz nie ma to nawet najbardziej teoretycznego sensu, to nie wymagam...
              • approved Kolejny "miszcz piura" z Allegro 08.02.15, 16:01
                sprzedam volvo s80 d5 diesel automat silnik jest w bardzo dobrym stanie skrzynia terz karoserja ladnie wyglonda bez rdzy pelne wposarzenie auta navi telefon skura siedzenia z pamienciom podgrzewane auto zajerstrowane wpolsce oplacone gotowe do jazdy ekonomiczne i komfortowe sprzedaje ze wzglendu jest za durze dla mie zamienie na miejszy .przed opcjiom kup teraz prosze o kontakt
    • warnijak Re: Handlarski słownik-zapodaj 09.02.15, 16:52
      a tutaj krótki tekst o tym jak radzi sobie z taką nowomową przeciętny klient szukający auta:

      Nauka języka autokomisjańskiego: szybki kurs & ankieta

      i sylwetka przeciętnego misiaczka - tyle, że buja się beemką a nie polo:
      O panu Sławku i jego E61

      • hukers Re: Handlarski słownik-zapodaj 11.02.15, 12:29
        Jeszcze trochę semantyki - "samochód bezwypadkowy", czyli samochód, który nie brał udziału w zdarzeniu, w którym byli zabici lub ranni.
        A kolizja to i owszem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka