Dodaj do ulubionych

Nissan Micra czy Toyota Yaris?

IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 10.07.04, 18:07
Od 1 lipca jest nowa promocja na Micrę (zniżka 4200PLN).
I co wybrać???
Obserwuj wątek
    • Gość: nibelung777 Re: Nissan Micra czy Toyota Yaris? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 10.07.04, 21:25
      Ja bym wybrał MICRE (jezdzilem tym i tym, Micra wg mnie jezdzi sie lepiej pod
      kazdym wzgledem)), ale chyba najlepiej niech Pan wsiadzie do obu, pojezdzi i
      wybierze sam. Zbyt wiele informacji potrzebnych aby radzic,
      pozdrawiam - Nibelung777
      • Gość: poldeck Re: Nissan Micra czy Toyota Yaris? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 22:46
        Ja wybralem Yarisa. Ale chyba tylko dlatego, ze zonie bardziej sie podoba a to
        Ona ma tym jezdzic. No i jeszcze dlatego ze ja tez mam Toyote juz czwarta z
        rzedu i nigdy nie bylo z nimi problemow. To naprawde trudna decyzja dla kogos
        kto nie jezdzil jeszcze Nissanem lub Toyota. Kupisz Nissana to nastepnym autem
        tez bedzie Nissan, z Toyota to samo. Oba sa super, kup to, ktore bardziej Ci
        sie podoba albo na ktore dostaniesz lepsza oferte. Na pewno nie bedziesz
        zalowal wyboru, obojetnie ktore wybierzesz. (sorry za brak polskiej czcionki)
        • Gość: A Re: Nissan Micra czy Toyota Yaris? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 10.07.04, 22:49
          Ile kosztuje ta MIcra i czy ma klimę? Do tej pory Nissany były strasznie drogie
          więc nawet nie zastanawiałem się nad Micrą.

          Pozdrawiam

          A
    • Gość: b. Re: Nissan Micra czy Toyota Yaris? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.07.04, 23:27
      Cenowo wychodzi podobnie:
      - Yaris Sol, silnik 1.3, 87 KM, + Klima: okolo 51.000 zł
      - Micra Tekna, silnik 1.4, 88 KM z klima w standardzie: po promocyjnej cenie:
      50.600 zł

      ale:
      - Yaris Luna, silnik 1.0, 65 KM, + Klima: okolo 47.200 zł
      - Micra Visia A/C, silnik 1.2, 80 KM z klima w standardzie: po promocyjnej
      cenie: 43.600 zł

      -------
      Ja mam Yarisa 1.3 i bardzo go sobie chwale. Micrą niestety nie jezdzilem.
      Proponuje wybrac sie na jade probna tymi modelami oraz przestudiowanie
      informacji na temat tych modeli w internecie - moze to rozwjeje twoje
      wapliwosci.

      Zycze udanego wyboru.
      Pozdrawiam,
      b.
      • odyseusz Re: Nissan Micra czy Toyota Yaris? 11.07.04, 09:45
        Pamietaj ze NIssan ma znaczeni droższy serwis, no i Toyota jest bardziej
        niezawodna, Yaris przoiduje w rankingach mało awaryjnych samochodów
        • apet Re: Nissan Micra czy Toyota Yaris? 11.07.04, 22:37
          odyseusz napisał:

          > Pamietaj ze NIssan ma znaczeni droższy serwis, no i Toyota jest bardziej
          > niezawodna, Yaris przoiduje w rankingach mało awaryjnych samochodów
          Jeżdżę micrą od 4 lat (rocznik 96). Nigdy nie odwiedziłam warsztatu z powodu
          innego, niż przegląd techniczny. Leję benzynę, płyn do spryskiwaczy, a panowie
          w warsztacie zmieniają mi olej, filtry itp. Ponadto nie mam paska rozrządu,
          tylko jakiś łańcuch, co powoduje, że nie muszę tego pierwszego wymieniać co
          ileś tam tysięcy km, co wiąże się z kosztami, a raczej ich brakiem. Jestem
          zachwycona zrywnością tego auta. Zabrzmi pedalsko :), ale kocham je.

          Zgoda o yarisie też słyszałam, a nawet czytałam, że był najbardziej niezawodnym
          autem roku, ale później dotarły do mnie wieści od ludzi z branży
          motoryzacyjnej, że takie rankingi wygrywają głównie ci, którzy lepiej "oliwią".
          Może jest w tym ziarno prawdy, a może tylko plotki i pomówienia - nie mnie
          osądzać. Znam natomiast użytkownika yarisa i nie wyraża się o swoim aucie z
          takim szacunkiem i zadowoleniem, jak ja o micrze. Może mam wyjątkowo udany
          egzemplarz, a może to był dobry rocznik (jak wina ;).

          Mamy też drugie auto - trzyletnią hondę civic. Superbryczka, ale a to klima
          wysiadła, a to uszczelka się rozszczelniła, a to radio się rozkodowało. A
          micra - stara, ale jara. Życzę szerokiej drogi, czymkolwiek będziesz jeździł.
    • Gość: Paweł Re: Nissan Micra czy Toyota Yaris? IP: *.tmxnet.pl / 82.160.69.* 11.07.04, 10:58
      Niema co sie zastanawic.. trzeba brac YARIS-ka!! To niezawodne autko, ma ładna
      stylistyke, dobre silniki...
    • Gość: 01boryna Re: Nissan Micra czy Toyota Yaris? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 13:09
      W yaris bendziesz wyglondal jak pedal, a w w micrze jak mega pedal.
      • Gość: wredny Re: Nissan Micra czy Toyota Yaris? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.04, 13:31
        Gość portalu: 01boryna napisał(a):

        > W yaris bendziesz wyglondal jak pedal, a w w micrze jak mega pedal.

        byc moze
        za to nie ma samochodu w ktorym Ty nie bedziesz wygladal jak pedzio
    • Gość: Aniut Re: Nissan Micra czy Toyota Yaris? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 11.07.04, 20:02
      no i od teraz mam ten sam dylemat. gdy wczesniej sprawdzałam ceny to micra byla nieosiagalna. a tak to jutro lece do dealera zeby sie przejechac na probe :)
      yarisem juz jechałam, super. :)
      Grzegorz, napisz, co wybrałes
      pozdrawiam
      A
    • Gość: laika Re: Nissan Micra czy Toyota Yaris? IP: *.netday.pl / *.NETDAY.PL 11.07.04, 22:47
      ha, mamy z chlopakiem identyczny problem :]
      trudna decyzja,co?
      rowniez nie mozemy sie zdecydowac...kazdy z nich ma swoje wady i zalety.
      chociaz micra jak na razie prowadzi :]
      trafnego wyboru zycze!
      pozdrawiam.
    • Gość: Junkier Dzuma czy cholera ?? IP: 62.181.161.* 12.07.04, 12:15
      Jeden samochod brzydki (yaris), drugi szkaradny (micra). Jeszcze moze dla
      kobiety, to ujdzie, ale dla faceta?? Porazka kompletna. Jesli juz mialbym
      kupowac jakis samochodzik z segmentu B, to cos powazniejszego, nieobciachowego,
      np. vw polo czy nawet nudna, ale niezawodna fabie 1,4 z silnikiem VW.
      • Gość: poldeck Re: Dzuma czy cholera ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 12:32
        Nie przesadzaj. Micra i Yaris to co najwyzej katarek w porównaniu z syfilisem
        (vw polo) i trądem (fabia).
      • Gość: TakMaByc? Re: Dzuma czy cholera ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 12:33
        Gość portalu: Junkier napisał(a):

        > Jeden samochod brzydki (yaris), drugi szkaradny (micra). Jeszcze moze dla
        > kobiety, to ujdzie, ale dla faceta?? Porazka kompletna. Jesli juz mialbym
        > kupowac jakis samochodzik z segmentu B, to cos powazniejszego,
        nieobciachowego,
        >
        > np. vw polo czy nawet nudna, ale niezawodna fabie 1,4 z silnikiem VW.


        taaak, Polo i Fabia sa cudne ha ha ha
        no i nie "obciachowo" mozna sobie z nich poogladac brzydki tylek Yarisa
        • Gość: Junkier Re: Dzuma czy cholera ?? IP: 62.181.161.* 12.07.04, 12:43
          Siedzial kiedys kolega w Yarisie? Przeciez to obraza dla estetyki, ten
          wszechogarniajacy plastik, ta idiotyczna deska rozdzielcza na srodku, z
          wykreconym dziwacznie wyswietlaczem... Ja nie wiem jak w takim wnetrzu mozna
          czuc sie dobrze. Mam znajomych, ktorzy jezdza tym pokractwem od 4 lat i
          wychwalaja jaki ten yaris niezawodny, etc. Zrobilem sobie przejazdzke
          tym "cudem", oprocz przerazliwej brzydoty wnetrza rozczarowuje silnik niczym z
          forda ka, zrywny to on moze i jest, ale im szybciej, tym z przyspieszaniem i z
          elastycznoscia gorzej. Miejskie autko i tyle.

          Nie twierdze, ze Polo czy Fabia sa cudne. Maja jednak bardziej harmonijne
          sylwetki no i NORMALNE wnetrza, dla uzytkownika nie wybierajacego sie na
          gejowskie parady minister Jarugi-Nowackiej. Co do silnikow, odradzam 1,2 z 3
          garami.
          • niknejm Re: Dzuma czy cholera ?? 12.07.04, 13:19
            Akurat w rodzinie mam kogoś, kto kupił Fabię. Tam to DOPIERO jest okropne
            wnętrze - czarny dramat po prostu. Można dostać depresji ;-)

            Pzdr
            Niknejm
          • Gość: TakMaByc? Re: Dzuma czy cholera ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 13:35
            Gość portalu: Junkier napisał(a):

            > Siedzial kiedys kolega w Yarisie? Przeciez to obraza dla estetyki, ten
            > wszechogarniajacy plastik, ta idiotyczna deska rozdzielcza na srodku, z
            > wykreconym dziwacznie wyswietlaczem...

            Nie tylko siedzialem,ale mam juz drugiego ( razem 65tys.)1.0 teraz 1.3
            Co do estetyki i wygladu - kazdy ma swoja ocene.

            > Zrobilem sobie przejazdzke
            > tym "cudem", oprocz przerazliwej brzydoty wnetrza rozczarowuje silnik niczym
            > z forda ka, zrywny to on moze i jest, ale im szybciej, tym z przyspieszaniem
            > i z elastycznoscia gorzej.

            Akurat jest odwrotnie czym wyzsze obroty tym lepiej ciagnie.
            Porownywanie osiagow z Fordem Ka jest bez sensu.Nawet Yaris z silnikiem 1.0
            bije go na glowe a o 1.3 (tak jak w Ka )nie ma co nawet wspominac.

            • Gość: Junkier Re: Dzuma czy cholera ?? IP: 62.181.161.* 12.07.04, 14:20
              "Przetestowalem" yarisa z silnikiem 1,0 i bede sie upieral, jezdzi podobnie jak
              1,3 ka (poza charakterystycznym dla wielozaworowcow wrazeniem ciut pozniejszego
              startu) w tym sensie, ze podobnie brakuje mu dynamiki przy wyprzedzaniu w
              trasie przy wiekszych predkosciach. Jak jezdzi yaris 1,3 nie wiem, ale domyslam
              sie ze duzo lepiej.

              Jesli jestes z tego samochodu zadowolony, to wypada zyczyc dalszej
              satysfakcjonujacej eksploatacji. To w koncu najwazniejsze, chociaz osobiscie,
              chylac czola przed miejscem yarisa w statystykach niezawodnosci, zachowuje
              wstrzemiezliwosc ze wzgledu na kontrowersyjna stylizacje.
              • Gość: Ania Re: Dzuma czy cholera ?? IP: 212.33.91.* 15.07.04, 15:26
                Kochani, jeżdżę Yarisem od lutego br. (wersja LUNA, silnik 1,0, skrzynia MMT) i
                jestem zachwycona. Dla mnie wnętrze jest rewelacyjne (ale rozumiem, że to
                kwestia gustu, plastiki wcale mi nie przeszkadzają, autko jest wygodne, dobrze
                się nim jeździ ( jest to opinia moja - 160 cm wzrostu i mojego o 30 cm wyższego
                męża. Wyświetlacz jest super wygodny, nie zauwazyłam też żadnej z podnoszonych
                wcześniej wad. Dla mnie poprostu bomba. Jedynym minusem, jakiego dopatrzyli się
                moi koledzy z pracy jest niewielki bagażnik.No ale my jeździmy we dwoje i nie
                jest to dla mnie specjalnie istotne... Pozdrawiam wszystkich i stawiam na
                YARISA. Bo wiem, o czym mówię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka