Gość: AHA
IP: 194.92.239.*
20.03.02, 10:54
Czesto podrozuje na trasie A2: Warszawa - Poznan. Przez 5 lat przyzwyczailem
sie do tego, ze jadac moim samochodem (Peugeot 406) po wyzerowaniu podlicznika,
od tablicy WARSZAWA do tablicy POZNAN, mialem na nim 298 km.
Ostatnio kupilem w Warszawie dla mojej zony Forda Ka. Odprowadzajac woz do
Poznania zauwazylem, ze podlicznik Forda wskazywal przejechane 100 km i w
zwiazku z tym powinienem byc w miejscowosci Bedlno, gdy tymczasem do tego
miasteczka pozostawalo mi jeszcze kilka kilometrow. Po minieciu tablicy POZNAN
na podliczniku mialem 288 km. Gdzie zgubilem te 10 kilometrow???? Przeciez
odleglosc z W-wy do POZ nie jest odlegloscia umowna?!
Zaznaczam, ze w obu autach mam fabrycznie zalecane rozmiary kol. Mial ktos
podobne doswiadczenia?
pzdr.