Dodaj do ulubionych

Samochód 25tys

26.04.13, 12:48
Witam,

Chciałabym kupić samochód używany (od 2007), benzyna, 1.4. Zastanawiam się nad Skodą Fabią II. Mam budżet do 25 tys.zł. Boję się kupować samochodu drogiego w eksploatacji więc wybór padł na Skodę.
Co sądzicie? Macie swoje przemyślenia?
Obserwuj wątek
    • stutzfan Re: Samochód 25tys 26.04.13, 13:58
      Wiem, że się łatwo pisze, ale spróbuj wysupłać jeszcze 7 tys. i kup Dacię Sandero 1.2 Ambiance. A za dodatkowe 500 zł dostaniesz przedłużenie gwarancji do 5 lat.
      • who_cares Re: Samochód 25tys 26.04.13, 14:43
        Dokładnie 5 lat gwarancji lub 100 tys. , przeglądy ryczałtowe są po 310 PLN co 20 tys lub co rok.
        Kupisz taką używkę i będziesz musiał wsadzić zaraz za 2 - 3 tys a to na rozrząd, a to hamulce , tłumik , płynów eksploatacyjnych nie wspominając.
    • soner3 Re: Samochód 25tys 26.04.13, 14:05
      Za 25-27 tys kupisz NOWĄ Skode Citigo
      Pozornie wydaje sie duzo mniejsza od Fabi ale w rzeczywistosci roznice sa niewielkie
      Wiec jesli nie wozisz permanetnie 4 dorosle osoby to w zupelnosci takie auto wystarczy .
      Nie wierzysz to przejdz sie do salonu i porownaj

      otomoto.pl/skoda-citigo-fabrycznie-nowa-2013-rok-C28898640.html
      A jesli juz koniecznie upierasz sie przy Fabii to za 25 tys kupisz 2 letnia
    • jeepwdyzlu Re: Samochód 25tys 26.04.13, 14:20
      corsa
      fiesta
      polo
      ibiza
      może jazz
      nissan note
      peugeot 207
      Jak jeździsz mało - benzyna
      Jak dużo - diesel (ale przebieg musi być mały i szukaj bez filtrów)
      Jak bardzo dużo - benzyna plus gaz

      Tylko na końcu nie kup BMW X5 z silnikiem 4,4 :-)
      Pozdrawiam
      jeep
      • niakakt Re: Samochód 25tys 26.04.13, 14:36
        Myślałam o Polo - testowałam z silnikiem 1,2 - bardzo słaby, mułowaty. Może z mocniejszym silnikiem - musiałabym sprawdzić.

        Jeżdżę około 15 tys. rocznie - może jak będzie czym wówczas będę robić więcej km. Kiedy opłaca kupić się diesla?
        • who_cares Re: Samochód 25tys 26.04.13, 14:47
          Jeśli potrzebujesz samochodu do jazdy a nie do pokazywania na podjeździe to kup Dacię Logan lub Sandero 1.2. Golas kosztuje 30 tys - wersja z klimą ok 33. Masz 5 lat gwarancji lub 100 tys przebiegu, przeglądy co 20 tys lub rok kosztują w zryczałtowanej ofercie 310 PLN. Jakbyś zaczął dużo jeździć możesz założyć gaz - instalacja sekwencyjna 2 - 2,5 tys. do tego silnika.
        • jeepwdyzlu Re: Samochód 25tys 26.04.13, 15:08
          Jeżdżę około 15 tys. rocznie - może jak będzie czym wówczas będę robić więcej km. Kiedy opłaca kupić się diesla?
          -------------
          jakbyś miał kupić nowe auto i za diesla dopłacić 8-10 tys to oczywiście nigdy się nie opłaca
          Jak kupisz auto używane, to za diesla zapłacisz więcej o ile? 2 tys?
          Wtedy MAŁY diesel - typu 1,5 dci, 1,3 cdti czy 1,4 tdci ma sens O ILE ma przebieg max 80 tys km.
          Wtedy daleko do kosztownych napraw wtrysków, sprężarek czy dwumas

          Zatem - decyzję podjąłbym w ostatniej chwili w zależności od auta, które mi się spodoba, ale diesla miałbym w zasięgu wzroku :-)
          ciao
          jeep
          • gzesiolek Re: Samochód 25tys 20.05.13, 11:57
            Tak jak pisze kolega...
            Dodalbym jeszcze, ze jesli te 15k km robisz w odcinkach po minimum 30km, bez nadmiaru krotkich tras w korkach to dieselek moze dac znaczace oszczednosci...

            No ale na pewno mniejszym ryzykiem jest jakas oszczedna benzyna... Spali te 1,5-2l/100km wiecej, ale za to poza tankowaniem i wymiana filtrow i oleju zapominasz o silniku...

            Aha wzialbym pod uwage tez Fiata Grande Punto... auto tanie i w kupnie i w esploatacji... bierzesz prosty silnik 1,4 8v 77KM, nie ma co sie zepsuc...
            A jakby srednie spalanie na poziomie 7-8l/100km (w zaleznosci od korkow) bylo zbyt wysokie to wkladasz tam LPG za 2tys (pasuje mu jak ulal)...

            Auto zadziwiająco pojemne (no może poza bagażnikiem) i wygodne (dla 4 osób)...
            No i mieli dobre przeceny na nowe auto w niezłym wyposażeniu (klima, elektryka, zestaw audio z głośnomówiącym) z 2012... można było dorwać nówkę za 35tys brutto
    • kontra.punkt Polecam clio III 26.04.13, 18:55
      najlepiej w wersji przed liftingiem, za 25 tys. będzie z klimatyzacją. rocznik 2008 i silnik benzynowy 1.2 75 KM gwarantuje duże przebiegi i nieźle sprawdza się na długiej trasie. Nie jest demonem przyspieszenia, ale na włoskich autostradach bez problemu utrzyma prędkość 130 km/h z 3 osobami i bagażem.
      Jeśli potrzebujesz większego bagażnika polecam renault Thalie, chociaż ma bardziej miekkie zawieszenie niż clio.
      • only_the_godfather Re: Polecam clio III 26.04.13, 19:36
        Nie no nie róbmy sobie żartów że 1.2 sprawdzi się w trasie. Owszem tym można jechać nawet szybciej niż 130 km/h bodaj w Thalii przy tym silniku odcięcie jest przy 180 km/h tylko że to komfortowe nie jest. Ten silnik silnik jest strasznie mułowaty.
          • fuiio Re: Polecam clio III 26.04.13, 21:36
            Porownujac benzynowe polo za 20 tys z lanosem na gaz za 3000 to mozna stwierdzic ze polo jest dla typowych idiotow. Nie dosc ze kosztuje wiecej ,to wiecej kosztuje eksploatacja a zwlaszcza paliwo. Poza tym wizerunek gostka w polo na raty jest pozalowania godny w porownaniu z wizerunkiem ekogoscia z lanosa ktory kupil auto bezposrednio za srodki uzyskane ze sprzedazy oproznionych opakowan szklanych i paru paczek makulatury w pobliskim skupie. Lanos zwlaszcza pomalowany w kwiaty czy plomienie to klasa w porownaniu z opierdzianym polo na raty pucowanym codziennie szmatka.
            • misiaczek1281 Re: Polecam clio III 27.04.13, 12:03
              fuiio napisał:

              > Porownujac benzynowe polo za 20 tys z lanosem na gaz za 3000 to mozna stwierdzi
              > c ze polo jest dla typowych idiotow. Nie dosc ze kosztuje wiecej ,to wiecej kos
              > ztuje eksploatacja a zwlaszcza paliwo. Poza tym wizerunek gostka w polo na raty
              > jest pozalowania godny w porownaniu z wizerunkiem ekogoscia z lanosa ktory kup
              > il auto bezposrednio za srodki uzyskane ze sprzedazy oproznionych opakowan szkl
              > anych i paru paczek makulatury w pobliskim skupie. Lanos zwlaszcza pomalowany w
              > kwiaty czy plomienie to klasa w porownaniu z opierdzianym polo na raty pucowan
              > ym codziennie szmatka.

              Co ty porównujesz? Daewoo które już samochodów nie produkuje z Volkswagenem?
              śmiech na sali !!!
              15 letni zajeżdżony na gazie Lanos to paździeż (350 000 km) a 9 letnie Polo to epoka do przodu(160 000 km)...haha

            • misiaczek1281 Re: Polecam clio III 27.04.13, 12:04
              fuiio napisał:

              > Porownujac benzynowe polo za 20 tys z lanosem na gaz za 3000 to mozna stwierdzi
              > c ze polo jest dla typowych

              Co ty porównujesz? Daewoo które już od dawna samochodów nie produkuje z Volkswagenem? puknij się w łeb !

              15 letni zajeżdżony na gazie Lanos to paździeż (350 000 km) a 9 letnie Polo to epoka do przodu(160 000 km)...haha

              • kontra.punkt chyba w bajki wierzysz 27.04.13, 13:04
                mam na myśli 9-letnie polo - 160 000 km przebiegu. swoim clio III przejechałem 86 000 w 2,5 roku, poprzednim tico jeszcze więcej. Polo używane w Niemczech bez problemu osiąga roczny przebieg 30 000 km. więc sobie policz.
                A co do lanosa, idę o zakład,że w życiu nim nie jeździłeś jako kierowca
                • misiaczek1281 w twoje bajki nie wierzę :) 27.04.13, 14:21
                  kontra.punkt napisał:

                  > mam na myśli 9-letnie polo - 160 000 km przebiegu. swoim clio III przejechałem
                  > 86 000 w 2,5 roku, poprzednim tico jeszcze więcej. Polo używane w Niemczech bez
                  > problemu osiąga roczny przebieg 30 000 km. więc sobie policz.
                  > A co do lanosa, idę o zakład,że w życiu nim nie jeździłeś jako kierowca

                  Nie jeździłem Lanosem bo nie jeżdżę złomami :) Zakładając nawet że ktoś robił moim Polo 20 tys.km to po 9 latach daje 180 000 km przebiegu.To Polo przejedzie drugie tyle ! A na gazie LPG Lanosem jeździł ktoś bardzo dużo bo nikt nie zakłada gazu żeby stać w garażu....a moje Polo nie ma LPG....i stan wskazuje że naprawdę ma te 180 000 km....a złom Lanos to już dawno ma 300 000 km bo na gazie to dopiero się robi przebiegi większe niż niejeden Niemiec....Ja swoje Polo IV za dwa lata sprzedam za co najmniej 12-14 tys.zł bo Volkswageny trzymają wartość!!!....a Ty za ile odsprzedasz Lanosa którego kupiłeś za 3 tys.zł? za 1500 zł? Pod warunkiem że ktoś w ogóle tego trupka zechce kupić!!!!! hehe :)
                • piotr33k2 Re: chyba w bajki wierzysz 28.04.13, 19:22
                  kontra.punkt napisał:

                  > mam na myśli 9-letnie polo - 160 000 km przebiegu. swoim clio III przejechałem
                  > 86 000 w 2,5 roku, poprzednim tico jeszcze więcej. Polo używane w Niemczech bez
                  > problemu osiąga roczny przebieg 30 000 km. więc sobie policz.
                  > A co do lanosa, idę o zakład,że w życiu nim nie jeździłeś jako kierowca
                  w clio po 20 tys to sie juz prawie cale zawieszenie robi , he he. pamietaj nigdy nie kupuj żadnych uzywanych francuzów ,jak używane to tylko japonskie potem niemieckie .
                    • misiaczek1281 Re: chyba w bajki wierzysz 16.05.13, 11:22
                      only_the_godfather napisał:

                      > Pieprzysz głupoty jak misaczek. Wprawdzie nie mam Clio a Thalie ale zawieszenie
                      > robiłem dopiero po 70 tys. To jakieś 50 tys więcej niż te Twoje 20.

                      no współczuję ! thalie masz i już po 70 tys. km zawieszenie padło? to se kup polo albo golfa i po 170 tys.km zawieszenie jeszcze nie robione mam...trzeba myśleć misiu ! hajajajajajajaahahahahaaahaa
        • kontra.punkt mułowaty jest w warunkach polskich 26.04.13, 21:54
          gdy na trasie trzeba wyprzedać stado ciężarówek - to fakt. Jednakże po autostradach porusza się całkiem sprawnie, np. z Gliwic do Monachium bez problemu dojeżdżam w 1 dzień, a co równie ważne - po wyjściu z samochodu nie bolą mnie plecy. Jakość foteli w Clio III jest zdecydowanie lepsza niż skody czy tańszych vw.
          • qqbek Z Gliwic do Monachium dojechać... 26.04.13, 23:21
            ...nie sztuka.
            Dojedź do Szczecina ode mnie ze wsi (Lublin) w jeden dzień tym Clio, bez połamanych pleców to zwrócę honor :)
            Jeździłem już w jeden dzień z Lublina do Monachium (jakieś 14-15 godzin "za kółkiem", licząc przerwy) i tylko w jednym aucie ta trasa mnie nie dobijała (inna sprawa, że było "do Wrocławia" - czyli trudniej i "od Wrocławia" czyli autostradą), wiem więc doskonale o czym mówię.
            • kontra.punkt Do Lublina też jeżdżę... 27.04.13, 13:09
              ale trasa mało zachwycająca, zwłaszcza odcinek od Kurowa. W clio III plecy mnie nie bolą, pasażerów również, dlatego bez problemu możemy nim jeździć na dalsze trasy, np. do Włoch - z noclegiem we wspomnianym Monachium. Jeździłem wieloma samochodami, ale od względem wygody foteli clio III oceniam bardzo wysoko, na pewno wyżej niż astrę III, której używam w pracy. Powiem więcej, astrą nie wybrałbym się na trasę do Monachium.
    • dr.hayd Re: Samochód 25tys 27.04.13, 00:09
      A do czego Ci ten samochód potrzeby? Ile osób będzie jeździć? W jakich warunkach? Z jakim bagażem?
      Bo za 25 tys. jeszcze na początku roku można było wybierać nawet wśród nowych samochodów.
      Np: końcówka produkcji starej dobrej Pandy z dobrym, zmodernizowanym silnikiem 1,2 FIRE 69 KM, Citroen C1 -za tyle robili wyprzedaż rocznika, silniczek oszczędny i dość dynamiczny, samochód zdecydowania dla dwóch osób, Hyundai i10 - autko raczej na krótkie trasy, ale 4 osoby jadą wygodnie i samochodzik generalnie niekłopotliwy. Jak się dobrze potargujesz, albo dołożysz 10% zakładanej sumy to możesz mieć Skodę Citigo.
      Fabia II to dobry samochód, musisz tylko trafić na niezajeżdżony egzemplarz. Bardzo dużo tego jeździ we flotach, przedstawiciele handlowi w 4 lata robią nawet po 200 tys. km, taki samochód jest już zużyty, ale jako 4 latek sprzedawany jest za 50% wartości nowego.
      Fabia II to samochód prawie rodzinny, 3 osoby z tyłu nie stanowią problemów. A jak weźmiesz kombi to wiadomo, bagaże zabierasz bezproblemowe. Silniki różne, wersje wyposażenia też. Zależy jak jeździsz i na czy Ci zależy - najtańszy HTP dla jednego będzie w sam raz, dla innego będzie męczarnią. Diesel jest dobry i oszczędny, ale nie dla każdego. Jak jeździsz na krótkich odcinakach to diesla po prostu szybko popsujesz.
      • kontra.punkt Rzeczowa odpowiedź, dodam tylko 27.04.13, 13:13
        że dla mnie ważne są również koszty eksploatacji - nie tylko paliwa ale i przeglądów. W clio III przeglądy są co 20 000 km, w ostatnio produkowanej thalii co 30 000 lub 2 lata, więc każdy powinien sobie policzyć koszty, wiedząc ile będzie jeździł.
      • niakakt Re: Samochód 25tys 27.04.13, 14:11
        Samochód będzie służył do użytku własnego, czyli jazda na zakupy, do rodziny i od czasu do czasu na jakieś wypoczynki/wakacje. Głównie chodzi o samochód 4-drzwiowy, Hatchback. Coś pokroju Skody Fabii II, VW Golf V, VW Polo IV. Chodzi o mały samochód, który potrafi jeździć. Rocznik maksymalnie 2006/2007 i silnik preferowany 1.4/1.6 oraz benzyna. I wszystko do 25k zł, przez co wybór nie jest łatwy i proszę o jakieś dobre rady.
        P.S. Citroen nie wchodzi w grę, uprzedzenie.
        • misiaczek1281 Re: Samochód 25tys 27.04.13, 14:29
          niakakt napisał(a):

          > Samochód będzie służył do użytku własnego, czyli jazda na zakupy, do rodziny i
          > od czasu do czasu na jakieś wypoczynki/wakacje. Głównie chodzi o samochód 4-drz
          > wiowy, Hatchback. Coś pokroju Skody Fabii II, VW Golf V, VW Polo IV. Chodzi o m
          > ały samochód, który potrafi jeździć. Rocznik maksymalnie 2006/2007 i silnik pre
          > ferowany 1.4/1.6 oraz benzyna. I wszystko do 25k zł, przez co wybór nie jest ła
          > twy i proszę o jakieś dobre rady.
          > P.S. Citroen nie wchodzi w grę, uprzedzenie.

          Z tych które wymieniłeś polecam Fabię II lub Polo IV. Obydwie kupisz poniżej 20 tys.zł.
          Golf V też jest OK ale będzie kilka tysięcy droższy w zakupie i droższy w utrzymaniu...zaparkować też nieco trudniej...najtańsza jest Fabia ale najbardziej tandetna...dlatego wybrałem Polo IV i osobiście jestem z niego zadowolony...Przez rok jazdy psuły mi się drobiazgi np. czujnik świateł stopu...zamiennik koszt 30 zł.Oryginał 100 zł. i zardzewiały tłumik...wymiana 160 zł.

            • misiaczek1281 Re: Dlatego lepsza nowa panda 27.04.13, 15:49
              kontra.punkt napisał:

              > bo jest na gwarancji i nic się w niej nie zdążyło zużyć. Wyobraż sobie sytuację
              > , że jedziesz na rozmowę kwalifikacyjną do nowej pracy a po drodze urywa Ci się
              > tłumik albo pasek klinowy.

              W moim 10 letnim Polo wymieniłem niedawno tłumik końcowy...wymiana kosztowała 160 zł...nowy tłumik przez 3 lata na pewno nie zardzewieje i się nie urwie...
              A teraz wyobraź sobie że Twoje nowe autko (Panda) traci 50% wartości w 4 lata...15 tys.zł idzie w błoto :) Poza tym jazda Polo an Pandą to niebo a ziemia:)
              • kontra.punkt Ile wydałes na wymianę amortyzatorów 27.04.13, 17:55
                tarcz hamulcowych itp. Tylko mi nie mów, ze nie wymieniasz bo to znaczy, że masz jeżdżącą trumnę, a przy pierwszym gwałtownym hamowaniu na mokrej nawierzchni wpadniesz w krzaki. Chyba, ze jeździsz swoim autem tylko w ładną pogodę, na działkę i z powrotem, wtedy może cię nie interesować stan amortyzatorów.
                • misiaczek1281 Re: Ile wydałes na wymianę amortyzatorów 27.04.13, 19:51
                  kontra.punkt napisał:

                  > tarcz hamulcowych itp. Tylko mi nie mów, ze nie wymieniasz bo to znaczy, że mas
                  > z jeżdżącą trumnę, a przy pierwszym gwałtownym hamowaniu na mokrej nawierzchni
                  > wpadniesz w krzaki. Chyba, ze jeździsz swoim autem tylko w ładną pogodę, na dzi
                  > ałkę i z powrotem, wtedy może cię nie interesować stan amortyzatorów.

                  Autko mam od roku...jeżdżę 8 tys.km rocznie więc nie musiałem jeszcze nic wymieniać oprócz tłumika za 160 zł i czujnika świateł stopu za 30 zł i oleju za 120 zł.
                  Razem na naprawy wydałem 310 zł przez rok.
                  A sam przegląd w nowym aucie kosztuje 800 zł nie mówiąc o tym że na dzień dobry trzeba utopić w salonie ze 30-40 tysiaków Hehehehheee ;-)

                    • misiaczek1281 Re: Mogłeś od razu napisać,ze 28.04.13, 10:41
                      kontra.punkt napisał:

                      > masz polo dla szpanu przed sasiadami/rodzina/znajomymi a nie do codziennego uzy
                      > tku. Jeżdżąc 8 tys. km rocznie taniej byłoby wynajmować taksówkę lub samochód z
                      > wypozyczalni.

                      Mam zadbany samochód do codziennego użytku - do dojazdu do pracy 10 km + zakupy...nie każdy spędza za kierownicą 6 godzin dziennie a po 5 latach okazuje się że auto jest zajeżdżone z ogromnym przebiegiem...:)
                    • misiaczek1281 Re: Mogłeś od razu napisać,ze 28.04.13, 10:42
                      kontra.punkt napisał:

                      > masz polo dla szpanu przed sasiadami/rodzina/znajomymi a nie do codziennego uzy
                      > tku. Jeżdżąc 8 tys. km rocznie taniej byłoby wynajmować taksówkę lub samochód z
                      > wypozyczalni.

                      9 letnie Polo do szpanu przed sąsiadami się nie nadaje....Gdyby to było Ferrari albo Mercedes to owszem ale nie Polo:) Mam zadbany samochód do codziennego użytku - do dojazdu do pracy 10 km + zakupy...nie każdy spędza za kierownicą 6 godzin dziennie a po 5 latach okazuje się że auto jest zajeżdżone z ogromnym przebiegiem...:)
          • psa_victim Re: Samochód 25tys 28.04.13, 08:37
            > Golf V też jest OK ale będzie kilka tysięcy droższy w zakupie i droższy w utrzy
            > maniu...zaparkować też nieco trudniej...

            Ha ha ha. No nareszcie Misiaczek wyjawił nam powody swojej miłości do Polo. Po prostu odrobinę większymi autami już nie umiałby jeździć :D
            • misiaczek1281 Re: Samochód 25tys 28.04.13, 10:45
              psa_victim napisał:

              > > Golf V też jest OK ale będzie kilka tysięcy droższy w zakupie i droższy w
              > utrzy
              > > maniu...zaparkować też nieco trudniej...
              >
              > Ha ha ha. No nareszcie Misiaczek wyjawił nam powody swojej miłości do Polo. Po
              > prostu odrobinę większymi autami już nie umiałby jeździć :D

              Umiałbym jeździć większym...ale po co sobie komplikować życie i jeszcze za Golfa płacić 10 tys.zł więcej niż za Polo + droższe części i większe spalanie? hehehe:)
        • kontra.punkt Re: Samochód 25tys 27.04.13, 15:36
          Ważny jest przewidywany przebieg roczny, bo to wpływa na koszty paliwa i serwisu. Zakładam, że nie masz zamiaru serwisować samochodu u przysłowiowego "pana Józia" tylko w sensownej stacji. Nie oszukujmy się, czasy domorosłych serwisantów już minęły, były dobre przy polonezie, lanosie lub golfie III.
          Zanim się zdecydujesz, sprawdź w serwisie lub internecie, jak często należy robić przeglądy i ile kosztują. Teraz przejeżdżam rocznie ok 35 000 km i zdecydowałem się na thalię, bo ma przeglądy co 30 000km za ok. 600 zł, ważna też była dla mnie pojemność bagażnika. Wcześniej jeździłem ClioIII z takim samym silnikiem 1,2 75 KM. Przeczytaj moje wcześniejsze posty. Dobre opinie w necie zbiera opel corsa, ale nie jeździłem.
          Thalia jest moim 9 samochodem, tylko pierwszy był używany (golf II diesel) i nauczył mnie, że lepszy mniejszy ale nowy. Zastanów się nad dołożeniem kilku tys. i kupnem nowej dacii sandero, albo - bez dokładania - pandy classic z końca produkcji. Panda jest mała, ale w ASO można dołożyć instalacje LPG.
          • misiaczek1281 Re: Samochód 25tys 27.04.13, 15:46
            kontra.punkt napisał:

            > Ważny jest przewidywany przebieg roczny, bo to wpływa na koszty paliwa i serwis
            > u. Zakładam, że nie masz zamiaru serwisować samochodu u przysłowiowego "pana Jó
            > zia" tylko w sensownej stacji. Nie oszukujmy się, czasy domorosłych serwisantów
            > już minęły, były dobre przy polonezie, lanosie lub golfie III.
            > Zanim się zdecydujesz, sprawdź w serwisie lub internecie, jak często należy rob
            > ić przeglądy i ile kosztują. Teraz przejeżdżam rocznie ok 35 000 km i zdecydowa
            > łem się na thalię, bo ma przeglądy co 30 000km za ok. 600 zł, ważna też była d
            > la mnie pojemność bagażnika. Wcześniej jeździłem ClioIII z takim samym silnikie
            > m 1,2 75 KM. Przeczytaj moje wcześniejsze posty. Dobre opinie w necie zbiera op
            > el corsa, ale nie jeździłem.
            > Thalia jest moim 9 samochodem, tylko pierwszy był używany (golf II diesel) i na
            > uczył mnie, że lepszy mniejszy ale nowy. Zastanów się nad dołożeniem kilku tys.
            > i kupnem nowej dacii sandero, albo - bez dokładania - pandy classic z końca pr
            > odukcji. Panda jest mała, ale w ASO można dołożyć instalacje LPG.

            Kolejny znawca który chciałby oszczędzać a zachęca do kupowania nowych samochodów (wydawania większych kwot na zakup nowego zamiast mniejszych na zadbanego używanego) ...Świetny sposób na "oszczędzanie"....bałdzo świetny:)
          • dr.hayd Re: Samochód 25tys 29.04.13, 11:43
            kontra.punkt napisał:

            > Ważny jest przewidywany przebieg roczny, bo to wpływa na koszty paliwa i serwis
            > u. Zakładam, że nie masz zamiaru serwisować samochodu u przysłowiowego "pana Jó
            > zia" tylko w sensownej stacji. Nie oszukujmy się, czasy domorosłych serwisantów
            > już minęły, były dobre przy polonezie, lanosie lub golfie III.
            > Zanim się zdecydujesz, sprawdź w serwisie lub internecie, jak często należy rob
            > ić przeglądy i ile kosztują. Teraz przejeżdżam rocznie ok 35 000 km i zdecydowa
            > łem się na thalię, bo ma przeglądy co 30 000km za ok. 600 zł, ważna też była d
            > la mnie pojemność bagażnika. Wcześniej jeździłem ClioIII z takim samym silnikie
            > m 1,2 75 KM. Przeczytaj moje wcześniejsze posty. Dobre opinie w necie zbiera op
            > el corsa, ale nie jeździłem.
            > Thalia jest moim 9 samochodem, tylko pierwszy był używany (golf II diesel) i na
            > uczył mnie, że lepszy mniejszy ale nowy. Zastanów się nad dołożeniem kilku tys.
            > i kupnem nowej dacii sandero, albo - bez dokładania - pandy classic z końca pr
            > odukcji. Panda jest mała, ale w ASO można dołożyć instalacje LPG.

            Mnie Thalia też kusiła, ale odpadła ze względu na ciasnotę na tylnej kanapie. Upychać tam codziennie dzieciaki na fotelikach - o to byłoby za trudne i zbyt niewygodne.
            Chociaż przystępna cena (mnie nówkę z klimą, skórą na kierownicy, lakierem metalik i czymś tam jeszcze oferowali za 36 tys.) i opinia bezproblemowego samochodu przemawiają na korzyść Thalii tak bardzo, że możnaby nawet przywyknąć do nieproporcjonalnego nadwozia. Zaletą jest to, że używane Thalie przeważnie pochodzą od osób prywatnych. Na Zachodzie chyba nie były oferowane, więc egzemplarzy sprowadzanych nie ma. Firmy też raczej nie kupowały ich na wyposażenie flot. Ceny są przystępne, wystarczy nawet mniej niż 20 tys. na zadbaną Thalię.
        • dr.hayd Re: Samochód 25tys 29.04.13, 11:26
          niakakt napisał(a):

          > Samochód będzie służył do użytku własnego, czyli jazda na zakupy, do rodziny i
          > od czasu do czasu na jakieś wypoczynki/wakacje. Głównie chodzi o samochód 4-drz
          > wiowy, Hatchback. Coś pokroju Skody Fabii II, VW Golf V, VW Polo IV. Chodzi o m
          > ały samochód, który potrafi jeździć. Rocznik maksymalnie 2006/2007 i silnik pre
          > ferowany 1.4/1.6 oraz benzyna. I wszystko do 25k zł, przez co wybór nie jest ła
          > twy i proszę o jakieś dobre rady.
          > P.S. Citroen nie wchodzi w grę, uprzedzenie.

          To właściwie wiesz czego chcesz. Teraz pozostaje tylko znaleźć wiarygodny egzemplarz w dobrym stanie.
        • dr.hayd Re: Jak się zachowuje skoda 1.4 29.04.13, 11:17
          kontra.punkt napisał:

          > podczas jazdy na autostradzie, gdy obroty silnika przekraczają 5 000? Słyszałem
          > rózne opinie na ten temat.

          Ale niakakt raczej rzadko będzie przekraczać 5000 obr. Kto z nas kręcąc się wokół domu, do pracy, na zakupy, wypad nad jezioro jeździ autostradą? Jak się jedzie autostradą raz do roku w drodze na urlop to lepiej przepisowych 130 nie przekraczać.
      • dr.hayd Re: Samochód 25tys 29.04.13, 11:23
        edekmacedonski napisał:

        > Fabia II to świetny wybór, szczególnie z silnikiem 1.4 w benzynie - jak to Skod
        > a, nie ma polotu, ale to całkiem solidnie zrobiony, tani w eksploatacji i prakt
        > yczny samochód :)

        Z tego co się orientuje w Fabii były dwa różne silniki 1,4. Jeden to rozwinięcie skodowskiej konstrukcji z Felicji (też poddawany ciągłym modernizacjom silnik bezpośrednio z Favorit, wcześniej jeździł w 120, 105, 100 a debiutował w 1000MB.)
        A drugi to konstrukcja Volkswagena/Audi. Po to VW kupił Audi, żeby mieć te silniki i potem tylko je rozwijał.
        W Fabii 1 oznaczali je jako 1,4 MPI i jako 1,4 16V.
        A co zostało w Fabii II?
        • lapufkasz Re: Samochód 25tys 29.04.13, 11:39

          dr.hayd napisał:
          A drugi to konstrukcja Volkswagena/Audi. Po to VW kupił Audi, żeby mieć te siln
          > iki i potem tylko je rozwijał.


          Nie rozumiem . Po to VW kupił Audi żeby mieć skodowskie silniki 1.4?
          Co ma Audi do silnika 1.4?
          Te 1.4 Skody lepiej omijać i wybiera znacznie lepsze 1.4 od VW
          W Fabii II były już tylko silniki konstrukcji VW
    • niakakt Re: Samochód 25tys 15.05.13, 17:37
      Witam,

      Jednak zdecydowałam się na Golfa V 1,6 FSI. Zeszłam z rocznikiem (2005) aby zmieścić się w cenie. Zdecydował komfort jazdy, opinie innych użytkowników, koszty naprawy.

      Dziękuję za podpowiedzi i wszystkie opinie.
      • buraque Re: Samochód 25tys 15.05.13, 17:50
        niakakt napisał(a):

        > Witam,
        >
        > Jednak zdecydowałam się na Golfa V 1,6 FSI. Zeszłam z rocznikiem (2005) aby zmi
        > eścić się w cenie. Zdecydował komfort jazdy, opinie innych użytkowników, koszty
        > naprawy.

        nie zapomnij tyko o jakości paliwa, FSI jest bardzo wrażliwy na chrzczone paliwo
        • fuiio Re: Samochód 25tys 16.05.13, 00:47
          i dobrze, palanta od opierdzianego polo nikt tu nie slucha. On probowal juz kupic sobie mozg ale nic z tego nie wyszlo. Zajadal sie jak nikt nie widzial kurzymi mozdzkami ale jak sam to napisal wyszedl i tak wielki.."pazdziez" nawet nie pazdzierz przecieRZ..co za tempak!!!!
      • misiaczek1281 Re: Samochód 25tys 16.05.13, 09:16
        niakakt napisał(a):

        > Witam,
        >
        > Jednak zdecydowałam się na Golfa V 1,6 FSI. Zeszłam z rocznikiem (2005) aby zmi
        > eścić się w cenie. Zdecydował komfort jazdy, opinie innych użytkowników, koszty
        > naprawy.
        >
        > Dziękuję za podpowiedzi i wszystkie opinie.

        Brawo ! Podobnie jak ja kupiłaś Volkswagena.....bo to dobre samochody ;-)
        • bemeta podroze w czasie i przestrzeni - misiaczek 16.05.13, 11:32
          Nasz forumowy blazen znowu sie zamotal.
          Po 2 tyg spokoju, pewnie mama zabrala kompa za niezdana klasowke z matematyki, sie znowu odezwal.
          Powyzej pisze "mam polo od roku"
          A o tym samym polo pisze od 3 lat.....
          Oj...... ale wstyd, o zmieniajacych sie dziesiatki tysiecy przebiegu w kazdym poscie nie wspomne..... hihhih.....
          No pisz Misiek pisz dalej.... TROLLWANIE JEST SZTUKA JAK KAZDA INNA
          JESLI NIE POTRAFISZ - NIE PCHAJ SIE NA AFISZ
          • misiaczek1281 Re: podroze w czasie i przestrzeni - misiaczek 20.05.13, 12:44
            bemeta napisał:

            > Nasz forumowy blazen znowu sie zamotal.
            > Po 2 tyg spokoju, pewnie mama zabrala kompa za niezdana klasowke z matematyki,
            > sie znowu odezwal.
            > Powyzej pisze "mam polo od roku"
            > A o tym samym polo pisze od 3 lat.....
            > Oj...... ale wstyd, o zmieniajacych sie dziesiatki tysiecy przebiegu w kazdym p
            > oscie nie wspomne..... hihhih.....
            > No pisz Misiek pisz dalej.... TROLLWANIE JEST SZTUKA JAK KAZDA INNA
            > JESLI NIE POTRAFISZ - NIE PCHAJ SIE NA AFISZ


            ale ja prawdę pisałem...3 lata temu miałem Polo ale III a teraz od roku mam IV...to Polo i tamto też Polo tylko inna wersja:)
            a trollowanie to tobie nieźle wychodzi :)

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka