Dodaj do ulubionych

rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni

10.05.13, 15:19
W ramach polisy dostaliśmy samochód zastępczy z wypożyczalni – nie musieliśmy wpłacać kaucji ani podawać nr karty kredytowej.

Niestety, na parkingu ktoś uderzył w nasze drzwi i zarysował lakier – kilka niedużych rys, ale do podkładu. Sprawca jest nieznany. W lakierni powiedzieli, że fachowa naprawa wymagałaby polakierowania całych drzwi, cena byłaby raczej wysoka.

W umowie wypożyczenia mamy limit udziału własnego. Koszt lakierowania drzwi byłby od niego niższy, więc teoretycznie musielibyśmy w całości pokryć koszty naprawy. I tu moje pytanie – czy ktoś ma doświadczenie, jak wypożyczalnie podchodzą do tego typu uszkodzeń? Opisana rysa nie jest jedyną na tych drzwiach, więc wypożyczalnia nie usuwa systematycznie zarysowań. Godzić się na jakieś odszkodowanie dla nich – jakie?
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 10.05.13, 20:46
      Ale podpisaliscie warunki i mieliscie opcje wykupic dodatkowe ubezpieczenie na wypadek czegos tam??? Podejrzewam ze tak. to byl moment decyzji i ewentualnego ryzyka.
      Kazda wypozyczalnia rzadzi sie wlasnymi prawami.. Jesli przy odbiorze mieliscie "obchod" i usterki czy ich brak zostaly zanotowane to przy oddawaniu auta bedzie podobnie i roznica nalezy do Was.
      Wyglada iz Wasza rysa jest wyrazna wiec ryzyko wam nie wyszlo i beda koszty..Firma ma proawo was obciazyc a czy naprawi czy nie to juz ich sprawa. Wiele firm nie reperuje drobnych zadrasniec tylko skrupulatnie odnotowuje i obciaza a potem przed sporzedaza auta maluje wszytko... i to ma sens.
      A godzic sie bedziecie na to co wam zaproponuja - tu akuran chyba macie male pole do negocjacji.. A wiec moze lepiej i pewnie taniej naprawic za to co "zaoszczedziliscie" podpisujac kontrakt?
      • eurofan74 Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 10.05.13, 21:22
        Samochód już oddany. Ostatecznie stwierdzili, że rysa jednak była już wcześniej.
        Powiedzili mi jednak, że w każdym przypadku, niezależnie od wartości szkody, musiałbym zaplacić całą kwotę tego udziału - alternatywnie mógłbym zobowiązać się do pokrycia faktycznych kosztów naprawy.
        Przy odbiorze samochodu nie dostałem informacji o możliwości wykupienia dodatkowego ubezpieczenia. Nie wiem więc, czy jest opcja, o której piszesz, jest tylko "dla wtajemniczonych", czy w ogóle nie jest oferowana.
        Ponieważ samochód zapewniał ubezpieczyciel, nie wiedziałem nawet, do momentu odbioru nie wiedziałem nawet, skąd będzie pochodził. W zasadzie zapłacilem za niego wcześniej, kupując polisę dla naszego auta.
        • przemekthor Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 10.05.13, 22:40
          Kiedyś przerysowałem drzwi w wypożyczonym peugeocie. Kupiłem na stacji tubkę pasty polerskiej, poprawiłem permanentnym markerem i grała gitara :)
          • tomciesz Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 15.05.13, 10:00
            Brawo, bardzo chytrze :)
      • garinio Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 10.11.13, 10:29
        Może mi ktoś wyjaśnic o co chodzi z tym udziałem własnym?

    • rraaddeekk Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 10.05.13, 23:43
      Raz oddałem uszkodzony samochód z wypożyczalni
      Podpisałem tylko oświadczenie, że nie znam sprawcy oraz prowadziłem trzeźwy i po problemie.
      Przecież w opłacie za wypożyczenie wliczone jest ubezpieczenie.
      • eurofan74 Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 11.05.13, 11:03
        Faktycznie ta wypożyczalnia oferuje możliwość wykupu dodatkowego ubezpieczenia od udziału własnego. Tylko, że jak przyjechali do nas z tym samochodem, to nam o tym nie powiedzieli. Na przyszłość zawsze będę pytał o źródło samochodu i zawczasu sprawdzę warunki. Wezmę też pod uwagę patent z pastą szlifierską i markerem.
        • misiaczek1281 Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 11.05.13, 11:15
          Nie powinieneś nic płacić....Ich ubezpieczenie powinno wszystko pokryć....
          A tak wogóle to dobry zwyczaj - nie pożyczaj ;-) Żony i samochodu się nie pożycza ;-) hehe
          • eurofan74 Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 11.05.13, 13:17
            Ale komuś czy od kogoś? :-) Zawsze myślałem, że to powiedzenie odnosi się do pierwszej sytuacji ... Zwłaszcza w odniesieniu do żony.
            • misiaczek1281 Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 11.05.13, 15:48
              eurofan74 napisał:

              > Ale komuś czy od kogoś? :-) Zawsze myślałem, że to powiedzenie odnosi się do pi
              > erwszej sytuacji ... Zwłaszcza w odniesieniu do żony.

              Zarówno lepiej nie pożyczać komuś jak i od kogoś....
              Dla mnie żona i samochód to sfera intymna jak majtki...tylko ja je mogę używać...a bzykać cudzą żonę i jeździć cudzym autem to dziwne uczucie ;-)

              • only_the_godfather Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 11.05.13, 16:38
                Skoro porównujesz żonę i majtki do samochodu to rozumiem że żonę też "kupiłeś używaną"bo nowa "traci na wartości aż 50% w 3-4 lata" i majtki tez kupujesz używane bo nowe tracą aż 50% na wartości, a ich zawyżona cena sklepowa wraca do realnej ceny rynkowej.
                • chris62 Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 25.09.14, 09:32
                  Majtki to chyba tracą 100%? :)
        • przemekthor Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 11.05.13, 15:55
          Numer z markerem wychodzi dobrze na czarnym i granacie.
          Tak poza tym to wypożyczalnie raczej olewają wgniecenia i rysy mniejsze niż 3 cm (np. AVIS, gdzie zgłaszałem wgniecenie od walnięcia drzwiami na parkingu). W ogóle nie zwracają uwagi na koła (przytarte alu czy kołpaki).
          W sumie pożyczałem dziesiątki aut, nigdy nie było najmniejszego problemu z takimi pierdołami.
          • eurofan74 Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 12.05.13, 22:03
            Nasz samochód był właśnie czarny. A rysy były po ok. 2 cm.
            Na szczęście nie musiałem testować, czy faktycznie tak rygorystycznie pobierają to odszkodowanie.

            Jeśli wypożyczyłeś kilkadziesiąt samochodów - czy za każdym razem przy tobie były spisywane (zaznaczane na schemacie) wszelkie, nawet najdrobniejsze zarysowania, uszkodzenia itp.?
        • rraaddeekk Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 12.05.13, 13:10
          Wazaj na rozne opcje. Czesto szyby i lusterka wymagaja doplaty do ubezpieczenia. Ubezpieczenie nie obowiazuje na drogach szutrowych - to czeste praktyki np. Na Kanarach.
        • garinio Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 10.11.13, 10:05
          Może ktoś mi powie o co chodzi z tym udziałem własnym?
          • jgaska Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 10.11.13, 14:56
            Chodzi o to, że teoretycznie samochód ma ubezpieczenie AC, ale jeśli coś się stanie to płacisz sam za naprawę do określonej kwoty (np. 1500 euro), a ubezpieczenie pokrywa tylko naprawę uszkodzenia powyżej tego. Innymi słowy, w razie czego koszty napraw do tego udziału pokrywasz Ty (jeżeli są większe to płacisz właśnie ten udział), a powyżej ubezpieczenie. We wszystkich wypożyczalniach z których wypożyczałem można było za dodatkową kwotę wykupić "zniesienie" udziału własnego, dzięki czemu nie trzeba płacić nic w razie uszkodzenia.
        • to.niemozliwe Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 23.09.14, 20:50
          Krem do rąk lub po goleniu tez sie sprawdza awaryjnie, jak trzeba szybko ryse "wygladzic". :-D
    • mapo0 Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 11.05.13, 12:35
      Kiedy wreszcie staniemy się normalnym społeczeństwem i ludzie nie będą się spuszczać nad małą ryską czy wgnieceniem o średnicy 5 mm...
      • rraaddeekk Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 12.05.13, 13:17
        Pozyczylem kiedys samochod na jednej z hiszpanskich wysp. Wieczorem mialem zostawic samochod na parkingu, a klucz wrzucic do zamknietego juz biura przez uchylone okno.
      • agulha Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 15.05.13, 00:24
        Ludzie przestaną się martwić, jak np. leasingodawcy przestaną ich obciążać kosztami za byle ryskę albo wgniecenie.
        Mam samochód służbowy leasingowany. Każdą p*łę muszę zgłaszać do ubezpieczyciela. Jako że nie wszyscy niestety odpowiednio dbali o samochody, wprowadzili nam udział własny w szkodach, łącznie ze szkodami parkingowymi (nieznany sprawca).
        Z tych kilku szkód, które miałam przez 10 lat, to bym naprawiała może jedną, gdyby to był mój samochód.
        • rraaddeekk Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 15.05.13, 06:39
          Nigdy nie zgłaszam pojedynczych drobnych otarć itp.
          Dopiero gdy po 2 latach oddaję samochód wszystko jest sumowane jako 1 szkoda i płacę raz tyle samo za kilkanaście zadrapań, co za pojedyncze.
          • jestklawo Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 10.11.13, 23:20
            rraaddeekk napisał:

            > po 2 latach oddaję samochód wszystko jest sumowane jako 1 szkoda i
            > płacę raz

            ty płacisz? Oni powinni dopłacić.
            Zakładając 100 zł dziennie (mniej sie nie da) za wynajem, każdy kto kupi auto na własność jest idiotą. Taksówka wyjdzie taniej.
            Przy okazji, kto dopłaca właścicielom wypożyczalni?
      • szczurek3 Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 23.09.14, 21:32
        popieram, ludzie dostają pie...a w temacie zadrapań rys itp nie mających wpływu na stan techniczny auta i jego żywotność , a sami o siebie zadbać nie potrafią , o własne zdrowie. a co ważniejsze, to dopiero dotrze do nich w szpitalu.
    • xvqqvx Nie polecam www.techniki-lakiernicze.pl - dno 23.09.14, 20:13
      Nie polecam www.techniki-lakiernicze.pl - denna firma zatrudniająca kretynów spamerów.
    • xvqqvx Nie polecam wypożyczalni Panek 27.09.14, 21:05
      Nie polecam wypożyczalni Panek - skoro firma zamiast porządnej promocji woli zatrudniać kretynów spamerów, to z pewnością ma gdzieś klientów.
      • nietolerancyjny3 Re: Nie polecam wypożyczalni Panek 04.11.14, 16:49
        Również nie polecam!!!
        pokazywarka.pl/panek/
        Firma Panek - nie polecam, odradzam korzystanie z usług tej firmy!!

        Firmy Panek nie stać nawet na parking dla swojej floty. W Katowicach na os. Tysiąclecia ponad 15 samochodów firmy Panek od pół roku jest parkowanych pod blokiem nr 90 i 88 na miejscach przeznaczonych dla mieszkańców (mieszkańcy zmuszeni są parkować na chodnikach/trawnikach ryzykując mandat, bo flota firmy Panek musi stać pod blokiem - chociaż 100m dalej jest duży płatny parking). Nic sobie nie robią z uwag mieszkańców! Ludzie glosujcie portfelami, nie korzystajcie z usług tej firmy ponieważ nie potrafi współżyć z lokalnymi społecznościami. Zdjęcia będą dodawane sukcesywnie.
        • petroli Re: Nie polecam wypożyczalni Panek 28.11.14, 14:18
          Kolejny dziwny komentarz. Co ma piernik do wiatraka? Nie widzę związku nie polecania jakiejkolwiek firmy do tego gdzie parkują. Może coś bardziej konstruktywnego?
          • xvqqvx Re: Nie polecam wypożyczalni Panek 28.11.14, 15:03
            Ja wiem, że szef ci płaci za spamowanie dla firmy, ale ciole spamuj inteligentniej. W wyszukiwarce widać, jak spamowałeś. A zatem:
            Nie polecam wypożyczalni Panek - kretyńsko spamują i pyskują, że nie są spamerami.

            Pyskujcie dalej, a pogrążycie się bardziej.
      • petroli Re: Nie polecam wypożyczalni Panek 28.11.14, 14:03
        Po pierwsze to znieważasz użytkowników zgodnie z polskim prawem. Po drugie trzeba mieć dowody, że ktoś jest spamerem, po trzecie może Ty jesteś spamerem konkurencji, po czwarte nie polecanie firmy bo nie to żaden argument.
        Jak poczytasz sobie to może i zdarzają się wpadki jak w każdej innej firmie, ale nigdy nie spotkałem się z opinią aby mieli klientów w poszanowaniu.
        • xvqqvx Re: Nie polecam wypożyczalni Panek 28.11.14, 14:55
          Po pierwsze spamerem jest ten, kto zamieszcza ogłoszenia pomimo takiego zakazu - to wystarcza za dowód. Po drugie nazywanie spamera spamerem jest prawdą i podlega wyłączeniu z odpowiedzialności za znieważenie. Po trzecie niepolecanie firmy stosującej nielegalne praktyki marketingowe jest uzasadnione. Po czwarte skoro pozwalają sobie na takie praktyki, to tym bardziej mogą mieć klientów gdzieś. i po piąte:
          Nie polecam wypożyczalni Panek - nie dość, że głupio spamują, to jeszcze pyskują.
        • xvqqvx Jeszcze do spamera petroli 28.11.14, 17:20
          Nawiasem mówiąc SPAMERZE wyszukiwarka forumowa pokazuje, jakim jesteś spamerem przygłupem - przed dzisiejszymi 2 postami napisałeś pod koniec 2013 roku 2 posty i oba spamy na rzecz Panka. Przy czym 1 z nich napisałeś w wątku sprzed 2 lat (po prostu nie umiesz ciole liczyć).

          Więc tu nie podskakuj przygłupi spamerze, bo jesteś na samym dnie (zatrudniony na śmieciówce w małej agencji podwykonawcy podwykonawcy agencji reklamowej, z którą współpracuje Panek) i po dzisiejszym dniu wylądujesz jeszcze niżej.

          A żeby to się przygłupie spamerze stało szybciej, to:
          Nie polecam dennej wypożyczalni Panek S.A., która zatrudnia kretynów spamerów, takich jak petroli, którzy nie umieją nawet czytać i liczyć, a jeszcze pyskują na krytyków spamowania.
    • mironaoleru Re: rysa na lakierze w samochodzie z wypożyczalni 29.09.14, 15:08
      Sam prowadzę wypożyczalnię, współpracuje też z ubezpieczalniami w zakresie aut zastępczych. Jeżeli klient uszkodzi samochód w czasie wynajmu i nie ma sprawcy, jest to traktowane, jako wina najemcy. Jeżeli koszt naprawy nie przekracza wysokości udziału własnego, pobierana jest kwota potrzebna na naprawę, jeżeli natomiast przewyższa to pobierana jest opłata w pełnej wysokości udziału własnego.
      Wypożyczalnie nie naprawiają od razu niewielkich uszkodzeń, nie ma to większego sensu, w przypadku tej opłaty chodzi także o utratę wartości samochodu a w przypadku większych uszkodzeń likwidowanych z AC, o zwyżkę składek w kolejnym roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka