eurofan74
10.05.13, 15:19
W ramach polisy dostaliśmy samochód zastępczy z wypożyczalni – nie musieliśmy wpłacać kaucji ani podawać nr karty kredytowej.
Niestety, na parkingu ktoś uderzył w nasze drzwi i zarysował lakier – kilka niedużych rys, ale do podkładu. Sprawca jest nieznany. W lakierni powiedzieli, że fachowa naprawa wymagałaby polakierowania całych drzwi, cena byłaby raczej wysoka.
W umowie wypożyczenia mamy limit udziału własnego. Koszt lakierowania drzwi byłby od niego niższy, więc teoretycznie musielibyśmy w całości pokryć koszty naprawy. I tu moje pytanie – czy ktoś ma doświadczenie, jak wypożyczalnie podchodzą do tego typu uszkodzeń? Opisana rysa nie jest jedyną na tych drzwiach, więc wypożyczalnia nie usuwa systematycznie zarysowań. Godzić się na jakieś odszkodowanie dla nich – jakie?