Dodaj do ulubionych

Przegrzewający się Ford

26.05.13, 14:31
Byłam u dwóch mechaników z tym problemem. W pierwszym warsztacie powiedzieli, że wiatraki działają tylko włączają się późno i że można nim jeździć. Nie przekonało mnie to. Poszłam do drugiego z opinii dobrego i tam mi powiedzieli prawie to samo. Czyli, że wiatraki są sprawne i późnio się włączają. Kazali mi auto poobserwować i wrócić do wymiany chłodnicy. Gdy jadąc na prostej drodze nie mogłam auta rozpędzić do większej prędkości niż 40 km/h włączyłam ogrzewanie i wiatraki wtedy samochód w końcu dostał przyspieszenia. Powiedziałam o tym mechanikom. Wymienili chłodnicę a samochód dalej się przegrzewa. I teraz nie wiem co robić. Czy da się coś zrobić by wiatraki włączały się wcześniej a nie dopiero jak temperatura skoczy do wysokich granic? Czy to może być wina alternatora? Czy samochód poprostu nadaje się na złom. Bo po co będę go dawać do blacharza jak temperatura w nim szaleje? Może dać go zwyczajnie na złom?
Obserwuj wątek
    • aprox99 Re: Przegrzewający się Ford 26.05.13, 14:41
      Trzeba sprawdzić czy pompa wody jest ok.moze urwane łopatki i nie ma wymuszonego obiegu wody.Jeśli wentylator się póżno zalącza to czujnik temperatury wody do wymiany.
      • lidk-a37 Re: Przegrzewający się Ford 26.05.13, 14:56
        Do aprox99 dzięki napewno to sprawdzę.
    • roney03 Re: Przegrzewający się Ford 26.05.13, 15:32
      Pojedz do porządnego mechanika i nie szukaj najtanszego bo bedziesz uzyskiwac takie rady w Twoim przypadku i wymieniac elementy na chybil trafil
      W pierwszej kolejnosci wymienic wlacznik termiczny wentylatorow , zakladam ze uklad chlodzenia nie jest zapowietrzony .Jesli problem z przegrzewaniem wystepuje rowniez w czasie szybszej jazdy to przygotuj sie na powazniejsze naprawy.
      • lidk-a37 Re: Przegrzewający się Ford 26.05.13, 15:59
        Ten ostatni miał na forum dobrą opinię. Postaram się poszukać. Póki co to ani znajomi mi nie doradzili ani dobre opinie w internecie. Ale dziękuję za radę. Jak widać mechanicy nawet ci dobrzy są gdzieś tylko trzeba ich znaleźć.
      • lidk-a37 Re: Przegrzewający się Ford 26.05.13, 18:14
        Jesteś mi w stanie orientacyjnie podać cenę naprawy? Nie żebym chciała oszczędzać ale muszę jeszcze zrobić blachę i zrobić przegląd gazu, wymianę oleju. Poprostu zastanawiam się czy warto jeszcze ten samochód trzymać.
        • roney03 Re: Przegrzewający się Ford 26.05.13, 18:32
          Nawet nie wiem o jakim samochodzie mowa wiec tu o cenach trudno rozprawiac, tym bardziej ze nie wiemy co jest przyczyna problemow
          Mozna probowac samemu poszukac przyczyny zaczynajac od wyrzucenia termostatu i od wymiany wlacznika termicznego wentylatorow (koszt czesci to ok 30-70zl w starszych modelach )
          Jesli to nie pomoze to trzeba sprawdzic czy instalacja gazowa nie zakloca czasem obiegu w ukladzie chlodzenia oraz zrobic test szczelnosci uszczelki pod glowica.
          Uszkodzona uszczelka to wydatek min 300 zl .
          Kolejna przyczyna moze byc zuzyta pompa wody ale przyznam ja sie z takim przypadkiem nie spotykalem


          • lidk-a37 Re: Przegrzewający się Ford 26.05.13, 18:58
            Dziękuję, postaram się powoli to wszystko sprawdzić.
    • derff Re: Przegrzewający się Ford 27.05.13, 13:01
      Panowie mechanicy naciągneli Cie na chłodnicę? Nieżle. Moim zdaniem to najbardziej prawdopodobne jest że czyjnik temperatury umieszczony na chłodnicy zbyt póżno załącza chłodzenie.O uszkodzeniu pompy wody nigdy nie słyszałem (wymienia sie ją ze względu na łożyska i uszczelniacz).
      Zrób coś takiego: Jak wystarujesz zimnym silnikiem obserwuj tempwraturę i gdy przekroczy ona poziom otwierania temostatu (pozim który zawsze sie utrzymywał gdy było OK) to zatrzymaj sie i pomacaj chłodnicę. Powinna być tak samo gorąca na górze jak i na dole.
      Jeżeli tak jest to wymień czujnik temperatury znajdujący się gdzieś na dole chłodnicy.
      Jak to nie pomoże to znaczy, że coś przestawiło się w komputerze np. zapłon.
      Popatrz jescze czy nie zalamał się wąż gumowy albo zwróć uwagę czy w trasie jest tak samo czy tylko w mieście bo może poprostu nie otwiera się termostat? Wtedy chłodnica będzie zimna a silnik gorący.
      • lidk-a37 Re: Przegrzewający się Ford 28.05.13, 20:59
        Bardzo dziękuję, napewno sprawdzę.
      • lidk-a37 Re: Przegrzewający się Ford 01.06.13, 19:48
        Sprawdzałam chłodnicę i jest zimna. Raczej nie wydaje mi się, żeby to była wina termostatu bo był wymieniany. Może rzeczywiście przestawiło się coś w komputerze? Czy to by była praca dla elektryka w takim razie?
        • soner3 Re: Przegrzewający się Ford 01.06.13, 20:40
          No to jesli chlodnica jest zimna to duzo wskazuje na problem z termostatem.
          Zeby sie nie narazic na koszt mozna termostat tymczasowo wyjac calkowicie , choc termostat to nie jest duzy wydatek
          Jesli nadal bedzie sie silnik przegrzewal to przyczyna jest powazniejsza - w najlepszym wypadku pompa wody w najgorszym glowica , uszczelka pod glowica.
          • lidk-a37 Re: Przegrzewający się Ford 01.06.13, 20:57
            Dziękuję, będę dalej sprawdzać.
    • lidk-a37 Re: Przegrzewający się Ford 29.05.13, 15:29
      Wszystkim na forum bardzo dziękuję za rady. Były dość pomocne. Musiałam wymienić włącznik do wentylatorów. Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam.
    • fredoo Re: Przegrzewający się Ford 02.06.13, 11:29
      Zimna chłodnica oznacza na 100% zacięty (nieotwierający się) termostat. Doświadczenie uczy, że podejrzewać należy bardziej nowe niż stare elementy. PRzypadek banalny i na Twoim miejscu zarządałbym zwrotu kosztów od tego mechanika.
      • lidk-a37 Re: Przegrzewający się Ford 02.06.13, 14:06
        Dziękuję wezmę to pod uwagę bo już za długo takim autem się bujam.
      • chris62 Re: Przegrzewający się Ford 08.07.13, 11:30
        nowy to może być z nazwy jak nie patrzył mechanikowi na ręce to istnieje możliwość ze tylko tak mówi ża nowy a stary jak był tak jest.
    • fredoo Re: Przegrzewający się Ford 02.06.13, 11:32
      Jeszcze jedna rada. Termostat sprawdza się wkładając go do małego garka z wodą. Garnek stawiamy na kuchni i gotujemy. Tuż przed zagotowaniem się wody termostst powinien się otworzyć.
      • lidk-a37 Re: Przegrzewający się Ford 02.06.13, 14:08
        Dzięki jak go w końcu naprawię to będę miała większą wiedzę od mechaników :)
    • pomidorkoktajlowy Re: Przegrzewający się Ford 02.06.13, 21:47
      Termostat?

      Trochę się dałaś naciągnąć z tą chłodnicą:( Chłodnica sama w sobie to bardzo prosty komponent, nawet jak skoroduje i powypadają finsy to działa. Ze złomem się wstrzymaj:)
      • lidk-a37 Re: Przegrzewający się Ford 02.06.13, 21:59
        Właśnie trochę się sobie dziwię bo już mi chcieli wymienić w innym warsztacie całkiem dobry akumulator pół roku temu ale coś mi nie pasowało bo dobrze palił zwłaszcza w zimie a to najważniejsze. Ze złomem jeszcze poczekam ale blachę zrobię dopiero jak wyeliminuję przegrzewanie. Pozdrawiam :)
    • lidk-a37 Re: Przegrzewający się Ford 07.07.13, 19:31
      Dziękuję wszystkim za porady w końcu samochód działa tak jak potrzeba. Wymieniłam czujnik, który wiatraki włącza wcześniej oczywiście to nic nie dało. Jadąc na grilla do siostry samochód najpierw się zaczął przegrzewać potem stopniowo zwalniać więc awaryjnie zjechałam na pobocze obok domów otworzyłam maskę żeby samochód szybciej schłodzić. Zainteresował się mną pan mieszkający obok zapytał w czym problem. Opowiedziałam o trzech mechanikach, którzy nic nie poradzili o niepotrzebnie wymienionej chłodnicy i czujnikach włączających wiatrak. Pan był zwykłym amatorem ale jak twierdziła żona przy swoim samochodzie potrafi zrobić wszystko sam. Pan sprawdził pracę silnika, czy są płyny i poprosił mnie żebym wsiadła z nim za kierownicę i przejechała się kawałek. Po krótkiej jeździe stwierdził, że samochód na luzie i przy wciśniętym sprzęgle powinien się toczyć powoli a zamiast tego hamuje. Czyli, że trzymają hamulce. Więc wciskam na gaz i pcham trochę na siłę. Wysłał mnie do dobrego mechanika parę domów dalej. Mechanik zobaczył samochód i dodał, że klocki hamulcowe totalnie zużyte i miałam szczęście jeżdżąc takim autem bo mogłam nacisnąć na hamulec i zostałby w miejscu. Nie mówiąc o ilości niepotrzebnie spalonego paliwa. Mechanik auto naprawił i w końcu chodzi jak trzeba. No i mam dobrego mechanika. Jeszcze raz dziękuję za porady i pozdrawiam.
      • dark13 Re: Przegrzewający się Ford 08.07.13, 07:33
        żeby blokujące się hamulce były powodem przegrzewania się silnika to aż trudno mi sobie wyobrazić jak mocno musiały blokować .I jakim cudem tego nie zauważyłaś jeżdżąc, przecież to musiało ostro hamować po każdym wysprzęgleniu lub wrzuceniu na luz?
        Obawiam się że problem się nie rozwiązał , omijaj korki
      • chris62 Re: Przegrzewający się Ford 08.07.13, 11:40
        lidk-a37 napisał(a):

        Po krótkiej jeździe stwierd
        > ził, że samochód na luzie i przy wciśniętym sprzęgle powinien się toczyć powoli
        > a zamiast tego hamuje. Czyli, że trzymają hamulce. Więc wciskam na gaz i pcham
        > trochę na siłę. Wysłał mnie do dobrego mechanika parę domów dalej. Mechanik zo
        > baczył samochód i dodał, że klocki hamulcowe totalnie zużyte i miałam szczęście
        > jeżdżąc takim autem bo mogłam nacisnąć na hamulec i zostałby w miejscu. Nie mó
        > wiąc o ilości niepotrzebnie spalonego paliwa. Mechanik auto naprawił i w końcu
        > chodzi jak trzeba. No i mam dobrego mechanika. Jeszcze raz dziękuję za porady i
        > pozdrawiam.
        -------------------------------------

        To wszystko nie trzyma się kupy.
        Gdyby hamulce były powodem przegrzewania silnika to chłodnica też byłaby gorąca.
        Być może to dodatkowa usterka ja bardziej skłaniam się do teorii ze to zacięcie termostatu co za tym idzie chłodzenie silnika działa tylko na małym obiegu a duży go nie chłodzi.
        No chyba, że Twoje informacje były niezgodne ze stanem faktycznym....
        Druga rzecz to to, że po dłuższej takiej jeździe na zablokowanych hamulcach trzeba też wymienić tarcze hamulcowe i łożyska - tarcze też się ścierają a łożyska ulegną przegrzaniu.

        Jeżeli silnik się zagotował kilka razy to też mogło dojść do innych uszkodzeń
        Co to za raszpla masz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka