jeepwdyzlu
19.06.13, 10:19
Ostatnie 3 dni jeżdżę po Polsce autem na francuskich numerach - mojego biznesowego partnera.
Sympatia z jaką się spotykam na drodze - naprawdę mnie zdumiewa. Ustępowanie pierwszeństwa, uśmiechy, próby rozmawiania ze mną po francusku na rogatkach autostrad stacjach benzynowych, przydrożnych knajpach. Życzliwość i bonjour jest zawsze!
A piszę o miejscach, gdzie cudzoziemców jak psów czyli Warszawa, Wrocław i Poznań...
Chyba sobie sprawię takie tablice i będę je zakładał na swoje codzienne auta :-)
Zmieniliśmy się. Na lepsze.
jeep