Dodaj do ulubionych

A corolleczka sie wam podoba?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 11:17
Bo mi nie bardzo. Chyba trochę starawa sylwetka? Co? Ale zonka się uparla ...
A zony trzeba słuchać, jak się jest pantoflarzem:(
Obserwuj wątek
    • Gość: ASDFGH Re: A corolleczka sie wam podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 11:30
      NaM TAK, ALE TYLKO ts 1.8
    • konrad.boryczko Re: A corolleczka sie wam podoba? 04.08.04, 11:31
      Corolla swoim wygladem uczciwie zapracowala na powszechne juz okreslenie "resorak". Rzeczywiscie wyglada jak tania zabaweczka :(
      • Gość: janek Re: A corolleczka sie wam podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 11:37
        ja nie narzekam, sylweta jest ok i autko sspisuje się super - mama ją 6 lat i
        nie mam zamiaru się jej pozbyć, kupuj, nie będziesz zalować.
        • konrad.boryczko Re: A corolleczka sie wam podoba? 04.08.04, 11:39
          Dziekuje, ja tego nie kupie:)))))
          Pytanie bylo o wyglad. A ten jest ... luzujacy:)
        • mooj Re: A corolleczka sie wam podoba? 04.08.04, 11:42
          ale wygląd to najsłabszy jej punkt -zgodzimy się?:)
          • Gość: miko Re: A corolleczka sie wam podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 11:50
            Niekoniecznie. A co piękny moze jest renault z tą dupą, może opel astra III.
            Corolla ma spokojną, delikatnie wysublimowaną sylwetkę. Kosztuje sporo, ale
            chyba warto. Mnie ma nią nie stać więc jeżdże koszmarnym rocznym "peżodzikiem",
            który mi wciąż nawala
            • Gość: fan Re: A corolleczka sie wam podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:48
              corolla jest super i wygląd też
    • Gość: AdM Nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:53
      Corolla była i jest dla mnie najbardziej nieciekawym z wyglądu samochodem klasy
      C. No, może jedynie Almera jej dorównuje.
      • Gość: Tomek F. TAK IP: *.terminus.pl / *.terminus.pl 04.08.04, 12:55
        moim zdaniem bardzo ladne autko. Najbrzydsza jest wedlug mnie nowa Astra III
        • Gość: Marcin Re: TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:58
          Zgadzam się z Tomkiem. Fajne autko ale mnie po prostu na nie nie stać. Wygląd
          stonowany, elegancki. Toyota to toyota w końcu i niech nie plotą głupstw. Zaj.
          wóz
          • Gość: kimkol Re: TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 12:59
            Bryka zajebista
    • ben.gurion Sylwetka swoja droga 04.08.04, 13:09
      O gustach sie nie dyskutuje.

      Ale w zadnej wersji nie dostaniesz ESP. A to powazna wada. No chyba ze poo
      liftingu cos sie zmienilo.

      Silniki zadna rewelacja. Brakuje spokojnego benzywnowca wiekszego niz 1.6 (nie
      mowie o 1.8 TS tylko na przyklad 2.0 130-150 koni).

      Ta cholerna Toyota zawsze musi sie, nie liczac Lexusa, Land Cruisera i Supry,
      zatrzymac w polowie drogi i jakies takie niedorobione, ani zle, ani dobre,
      samochody wypuszcza.
      • Gość: johndoe Re: Sylwetka swoja droga IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.04, 14:18
        ben.gurion napisał:

        > O gustach sie nie dyskutuje.
        >
        > Ale w zadnej wersji nie dostaniesz ESP. A to powazna wada. No chyba ze poo
        > liftingu cos sie zmienilo.

        to faktyczne wada
        >
        > Silniki zadna rewelacja. Brakuje spokojnego benzywnowca wiekszego niz 1.6 (nie
        > mowie o 1.8 TS tylko na przyklad 2.0 130-150 koni).
        >
        silniki ma takie, jakie powinien miec compact dla srednio wyamagajacego uzytkownika. 1,4 okolo 100km; 1,6 odpowiednio wiecej. w porownaniu do 75 konnego silnika vw, to kosmos.

        > Ta cholerna Toyota zawsze musi sie, nie liczac Lexusa, Land Cruisera i Supry,
        > zatrzymac w polowie drogi i jakies takie niedorobione, ani zle, ani dobre,
        > samochody wypuszcza.

        samochod jest dobry, a ze nie Ty jestes w targeie Toyoty to trudno.
      • proceaupe Re: Sylwetka swoja droga 04.08.04, 14:30
        po liftingu Corolli przybylo ESP, czujniki deszczu, tempomat, dodatkowe poduchy
        i cos tam jeszcze.
    • Gość: Trąba Zalezy ktora. Sedan i kombi sa OK IP: 62.181.161.* 04.08.04, 14:07
      ale hatchbacki 1) maja po prostu brzydki, kwadratowy, z gruba ciosany tyl, 2)
      obiektywnie, wydaja sie sporo mniejsze od innych samochodow klasy C, np. Golfa
      V czy 307 (ile tam miejsca!).

      Poza tym, wkurzajaca jest polityka handlowa Toyoty w Polsce, ktora tak
      uwierzyla w swoj sukces handlowy ze czesto zatrudnia arogantow i burakow (sam
      bylem swiadkiem jak kolega poszukujacy w styczniu 2004 samochodu zostal
      potraktowany formulka "przeciez jak sie panu nie podoba (ze nie ma rabatow) to
      sa inne firmy". W ten sposob zamiast "corolleczki" jezdzi Octavia TDi i ma w
      d... arogantow z toyoty), to po pierwsze.

      Po drugie, od konca ub. roku rozpoczeli fale bezprecedensowych podwyzek,
      srednio 1000,- PLN za model miesiecznie. Takie numery mozna robic tylko w
      Polsce, gdzie ludziska kieruja sie jakims baranim, stadnym instynktem, i jak
      ktos wmowi im ze "tera to nie niemce, ale japonce trza kupywac", to oni sa
      gotowi przeplacac i czekac np. 8 miesiecy na avensisa. Co kto lubi
      • proceaupe Re: Zalezy ktora. Sedan i kombi sa OK 04.08.04, 14:22
        Wzrost cen u Toyoty nie jest efektem polityki cenowej koncernu, a nastepstwem
        ujednolicania cen na terenie UE. Jakbys sie interesowal rynkiem motoryzacyjnym,
        zauwazylbys symultaniczny wzrost cen wszystkich marek.

        Jako (poki co) uzytkownik Toyoty przetestowalem w Wawie juz kilka
        salonow/serwisow tej marki i z arogancja sie jszce nie spotkalem. No ale
        mogliscie miec pecha.
        • Gość: Trąba Re: Zalezy ktora. Sedan i kombi sa OK IP: 62.181.161.* 04.08.04, 14:52
          **Jako (poki co) uzytkownik Toyoty przetestowalem w Wawie kilka
          > salonow**

          Gdansk


          **Wzrost cen u Toyoty nie jest efektem polityki cenowej koncernu, a nastepstwem
          > ujednolicania cen na terenie UE. Jakbys sie interesowal rynkiem
          motoryzacyjnym, zauwazylbys symultaniczny wzrost cen wszystkich marek.**

          W dziedzinie podwyzek toyota poczyna sobie chyba najsmielej i pewnie wkrotce
          osiagna trudnoakceptowalny dla rynkuk poziom VW (Jan Ka).

          Poza tym, nie ma sensu kupowac hasla Wyborczej o "ujednolicaniu cen na terenie
          UE", bo czegos takiego nie ma. Inna jest cena samochodu w Hiszpanii, inna w
          Niemczech i inna w Szwecji. Nie ma harmonizacji cen bez harmonizacji dochodow
          i, UWAGA, podatkow.
          • proceaupe Re: Zalezy ktora. Sedan i kombi sa OK 04.08.04, 15:51
            wszystko w swoim czasie. tak to juz bywa z panstwami wstepujacymi do UE, ze
            najpierw ujednolicane sa ceny, a dopiero pozniej place i podatki. i mimo ze
            malo komu to odpowiada. coz...

            a co do podwyzek u Toyoty, to przyznaje racje, ze relatywnie sa najwieksze. ale
            proces wzrostu cen jeszcze sie nie zakonczyl (ba, nie zaczal sie jeszcze na
            dobre...) i podejrzewam, ze procentowy wzrost cen aut roznych marek wyrowna sie
            w ostatecznym bilansie.
            • Gość: Trąba Re: Zalezy ktora. Sedan i kombi sa OK IP: 62.181.161.* 04.08.04, 16:31
              ***proces wzrostu cen jeszcze sie nie zakonczyl (ba, nie zaczal sie jeszcze na
              dobre...)

              To ile wedlug szanownego rozmowcy taka corolla, poza legendarna niezawodnoscia
              niczym specjalnie nie wyrozniajacy sie pojazd klasy C(compact) ma kosztowac? 70
              tysiecy zl czy moze 80? Nie przesadzajmy, wkrotce zapewne zniesione zostana
              sprzeczne z ustawodawstwem UE przepisy o akcyzie na prywatny import i z
              przewartosciowanymi cenowo samochodami z salonow konkurowac zaczna 3-5 letnie
              uzywane samochody z Zachodu, ktorych naplyw hamuja w tej chwili urzednicy
              siedzacy w kieszeni Jana K. Juz w tej chwili sprzedaz nowych samochodow w
              Polsce opiera sie w glownej mierze o zamowienia firm oraz, o czym malo sie
              mowi, rozbuchanego "sektora panstwowego" (ministerstwa, urzedy marszalkowskie,
              starostwa, agencje, BOR-y, Inspekcja, policja, sady, etc.....). Dla ludzi nawet
              o srednich dochodach ceny salonowe sa na granicy akceptacji, a nie kazdego
              zadowoli "oferta dla ubogich" typu Panda, Daewoo czy Thalia.

              Ad. wzrostu dochodow, odsylam do prognoz Banku Swiatowego, wg ktorego
              wyrownywanie poziomu dochodow w Polsce i innych nowoprzyjetych krajach mowe
              trwac nawet 40 lat. Radze porownac to ze strategia cenowa "co miesiaczek nowy
              tysiaczek" (za "wymarzona" Toyote).
              • proceaupe Re: Zalezy ktora. Sedan i kombi sa OK 05.08.04, 01:21
                Gość portalu: Trąba napisał(a):

                > ***proces wzrostu cen jeszcze sie nie zakonczyl (ba, nie zaczal sie jeszcze
                na
                > dobre...)
                >
                > To ile wedlug szanownego rozmowcy taka corolla, poza legendarna
                niezawodnoscia
                > niczym specjalnie nie wyrozniajacy sie pojazd klasy C(compact) ma kosztowac?
                70
                >
                > tysiecy zl czy moze 80? Nie przesadzajmy, wkrotce zapewne zniesione zostana
                > sprzeczne z ustawodawstwem UE przepisy o akcyzie na prywatny import i z
                > przewartosciowanymi cenowo samochodami z salonow konkurowac zaczna 3-5 letnie
                > uzywane samochody z Zachodu, ktorych naplyw hamuja w tej chwili urzednicy
                > siedzacy w kieszeni Jana K. Juz w tej chwili sprzedaz nowych samochodow w
                > Polsce opiera sie w glownej mierze o zamowienia firm oraz, o czym malo sie
                > mowi, rozbuchanego "sektora panstwowego" (ministerstwa, urzedy
                marszalkowskie,
                > starostwa, agencje, BOR-y, Inspekcja, policja, sady, etc.....). Dla ludzi
                nawet
                >
                > o srednich dochodach ceny salonowe sa na granicy akceptacji, a nie kazdego
                > zadowoli "oferta dla ubogich" typu Panda, Daewoo czy Thalia.
                >
                > Ad. wzrostu dochodow, odsylam do prognoz Banku Swiatowego, wg ktorego
                > wyrownywanie poziomu dochodow w Polsce i innych nowoprzyjetych krajach mowe
                > trwac nawet 40 lat. Radze porownac to ze strategia cenowa "co miesiaczek
                nowy
                > tysiaczek" (za "wymarzona" Toyote).

                To prawda, to bedzie dlugi i zmudny proces. Tylko ze majac na uwadze dobro
                wspolnego rynku, a niestety tak wlasnie jest, priorytetowa sprawa nie jest
                wyrownywanie plac, tylko (m.in.) ujednolicenie cen.
                Chyba nikt trzezwo patrzacy na zycie nie spodziewal sie cen rosnacych
                proporcjonalnie do wynagrodzen, przekladajacych sie na poziom zycia.
                Przytaczasz dane BS. No niestety racja - sa prawdopodobne. Ale myslisz, ze
                zmienia polityke Wspolnot? Spojrz na Hiszpanie - kraj, w ktorym znajdziesz
                wiele analogii do naszego rodzimego grajdolka. Wstapili do Unii w 81, czy 85 r.
                (teraz nie pomne), a pierwsze dojrzale owoce tego wydzarzenia zebrali dopiero w
                tej dekadzie.
                Pytasz do jakiego stopnia moze jeszcze zdrozec Corolla? Nie wiem, ile dokladnie
                to auto kosztuje w Niemczech, ale Civic 1.6 z uczciwym wyposazeniem kosztuje
                ponad 90 tys. zl w przeliczeniu. I cena Civica w polskim salonie bedzie rosla
                doputy, dopoki Hansowi przestanie sie oplacac przyjezdzac do nas kupic to auto.
                I faktycznie moze to spowodowac wielki boom na rynku aut uzywanych i rownie
                wielki krach na rynku aut nowych. Tobie sie to nie podoba i mi rowniez. No ale
                co z tego?
            • Gość: Gamoń Re: Zalezy ktora. Sedan i kombi sa OK IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.08.04, 22:14
              Jeśli chodzi o wzrost cen nowych samochodów w naszym pięknym kraju, to nie ma on żadnego związku z mitycznym "ujednolicaniem cen w UE". Po prostu jest to skutek uboczny naszej granicy z Niemcami, które przecież zaliczają się do absolutnej unijnej czołówki zarówno w zakresie wynagrodzeń jak i cen samochodów. Producenci aut nie chcą "psuć" sobie lukratywnego rynku na zachód od Odry (ostatecznie co powstrzyma Niemca przed przyjazdem do Polski i kupieniem tego samego samochodu za pieniądze mniejsze, niż musiałby wyłożyć w Vaterlandzie?) i dlatego podnoszą ceny w Polsce. Jest to proces rozciągnięty w czasie i będzie trwał tak długo, aż poziom naszych cen nie osiągnie takiego pułapu, że statystycznemu Helmutowi nie będzie się opłacało przyjechać do nas na moto-zakupy. Ot i tyle.

              Zaś co do Corolli to cóż - wygląd to kwestia gustu i żadne racjonalne argumenty w tej materii paść nie mogą. Niewątpliwie plusem tego auta jest legendarna niezawodność - i jak narazie nie słychać, aby obecna generacja wyróżniała się zwiększoną awaryjnością. Od strony technicznej to kompetentnie (choć bez szczególnych wodotrysków) zaprojektowany samochód, ze sporą ilością miejsca w środku, dobrym wykończeniem i niezłym wyposażeniem. Wadą modelu hatchback jest mały bagażnik - poniżej 300 litrów, choć tak po prawdzie, to większość z nas (choć nie wszyscy) z reguły na codzień wozi w bagażniku powietrze... Niemile też zaskakują ceny aut po liftingu. Nie wiem, czy w chwili obecnej dla osoby zainteresowanej kompaktowym "japończykiem" nie lepiej byłoby (z czysto praktycznego punktu widzenia) podumać nad np. Hondą Civic. Bardziej przestronna, z większym bagażnikiem, też ciesząca się dobrą opinią a przy tym o szczególnie niskim spadku wartości. Czy cenowo konkurencyjna? Nie wiem - dawno nie zaglądałem do salonu Hondy. Ale podpytać zawsze warto...

              • proceaupe Re: Zalezy ktora. Sedan i kombi sa OK 05.08.04, 00:57
                Gość portalu: Gamoń napisał(a):

                > Jeśli chodzi o wzrost cen nowych samochodów w naszym pięknym kraju, to nie ma
                o
                > n żadnego związku z mitycznym "ujednolicaniem cen w UE". Po prostu jest to
                skut
                > ek uboczny naszej granicy z Niemcami, które przecież zaliczają się do
                absolutne
                > j unijnej czołówki zarówno w zakresie wynagrodzeń jak i cen samochodów.
                Produce
                > nci aut nie chcą "psuć" sobie lukratywnego rynku na zachód od Odry
                (ostatecznie
                > co powstrzyma Niemca przed przyjazdem do Polski i kupieniem tego samego
                samoch
                > odu za pieniądze mniejsze, niż musiałby wyłożyć w Vaterlandzie?) i dlatego
                podn
                > oszą ceny w Polsce. Jest to proces rozciągnięty w czasie i będzie trwał tak
                dłu
                > go, aż poziom naszych cen nie osiągnie takiego pułapu, że statystycznemu
                Helmut
                > owi nie będzie się opłacało przyjechać do nas na moto-zakupy. Ot i tyle.


                Dokladnie tak. I powiem Ci wiecej - proces harmonizacji/ujednolicania cen ma na
                celu dokladnie to, co opisales. Po to sie go w glownej mierze przeprowadza, aby
                ograniczyc odplyw kapitalu, co w tej konkretnej sytuacji oznacza kupowanie aut
                poza granicami macierzystego kraju, a w kraju, gdzie to samo mozna kupic taniej.



                > Zaś co do Corolli to cóż - wygląd to kwestia gustu i żadne racjonalne
                argumenty
                > w tej materii paść nie mogą. Niewątpliwie plusem tego auta jest legendarna
                nie
                > zawodność - i jak narazie nie słychać, aby obecna generacja wyróżniała się
                zwię
                > kszoną awaryjnością. Od strony technicznej to kompetentnie (choć bez
                szczególny
                > ch wodotrysków) zaprojektowany samochód, ze sporą ilością miejsca w środku,
                dob
                > rym wykończeniem i niezłym wyposażeniem. Wadą modelu hatchback jest mały
                bagażn
                > ik - poniżej 300 litrów, choć tak po prawdzie, to większość z nas (choć nie
                wsz
                > yscy) z reguły na codzień wozi w bagażniku powietrze... Niemile też zaskakują
                c
                > eny aut po liftingu. Nie wiem, czy w chwili obecnej dla osoby zainteresowanej
                k
                > ompaktowym "japończykiem" nie lepiej byłoby (z czysto praktycznego punktu
                widze
                > nia) podumać nad np. Hondą Civic. Bardziej przestronna, z większym
                bagażnikiem,
                > też ciesząca się dobrą opinią a przy tym o szczególnie niskim spadku
                wartości.
                > Czy cenowo konkurencyjna? Nie wiem - dawno nie zaglądałem do salonu Hondy.
                Ale
                > podpytać zawsze warto...
                >


                >
    • grzek Re: A corolleczka sie wam podoba? 04.08.04, 16:11
      W porównaniu z poprzenia wersją, szczególnie liftback to duży postęp w
      wyglądzie, a tak ogólnie to taka sobie, bez rewelacji.
      • Gość: Zbycho Re: A corolleczka sie wam podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:05
        No i odebrałem autko. Jeździ się super. Podoba mi się. Chyba zonce kupie yaris
        a coroleczke sobie zostawię. A was niech trafi. Zwlaszcza tych, ktorzy maja
        spore ale.
        • Gość: toy Re: A corolleczka sie wam podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 22:26
          mi sie tyz podoba
          • Gość: wojtek Re: A corolleczka sie wam podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 09:25
            Zbychu! Bryka jest ok. Co za glupstwa wypisują o sylwetce, ze dupa nie taka, ze
            to nie takie. Badziewiami jeździcie i tyle. corolla moze sie wam tylko marzyć.
            A teraz wsiadajcie w swe nedzne ople, renówki i punta.
            • Gość: Kasia Re: A corolleczka sie wam podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 12:27
              Moje marzenie! Moze za dwa lata.
              • Gość: Soki Re: A corolleczka sie wam podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 20:43
                Zbychu, w ktorym salonie kupiles auto? Jaki wybrales kolor?
    • Gość: Mirek Re: A corolleczka sie wam podoba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 14:27
      zbychu, w ktorym salonie w W-ie kupileś corollę, jaką i ile dałeś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka