Dodaj do ulubionych

dyr Cichowski o nowelizacji ustawy o akcyzie

IP: *.kghm.pl 10.08.04, 07:58
www.money.pl/podatki/wiadomosci/20040809/72369/?p=newsl
żegnaj akcyzo, witaj podatku rejestracyjny
ja stawiam na 1500zł, czyli 3% od 50tyz.zł
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Re: dyr Cichowski o nowelizacji ustawy o akcyzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 10:55
      "Chcemy zrezygnować z obecnych rozwiązań, które różnicują zasady naliczania
      podatku dla nowych samochodów i aut używanych. Podatek byłby taki sam dla
      wszystkich samochodów podlegających pierwszej rejestracji, niezależnie czy
      samochód jest nowy, czy stary" - powiedział dyrektor departamentu MF.
      Co oczywiście w dalszym ciągu jest niezgodne z art.90 TWE (patrz wyrok KE vs.
      Grecja C-375/95)
    • Gość: S. Baca Proponuje zwrocic uwage na fragment : IP: 62.181.161.* 10.08.04, 11:22
      "Generalna zasada byłaby jednak taka, że stawka podatku byłaby ustalana w
      rozporządzeniu, natomiast w ustawie określono by górny jej limit."

      Czyli nadal Mr Cichowski proponuje utrzymanie patologicznego, korupcjogennego
      mechanizmu pomegajacego na tym, ze podatki zamiast byc nakladane ustawa,
      wprowadza sie kuchennymi drzwiami i ustala przez niepodlegajacych zadnej
      kontroli spolecznej biuokratow z MFinansow.

      Nastepna sprawa, w roznych dyskusjach o akcyzie daje sie slyszec ze "trzeba ja
      czyms zastapic". A ja sie pytam A DLACZEGO NIE ZNIESC W OGOLE ?!? Od nowego
      samochodu jest placony VAT 22% (druga najwyzsza stawka w Europie) i na tym
      pazernosc urzedasow powinna sie skonczyc.

      Zakichana akcyze przyjmuje sie jako cos koniecznego. BZDURA!! Wprowadzil ja
      bolszewicki rzad Millera w marcu 2002 i to grupie trzymajacej wladze
      zawdzieczamy ten patologiczny podatek. Wyp... Millera i jego ludzi, zniesc
      akcyzowy haracz !!!
      • Gość: Joasia Re: Proponuje ... IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.04, 11:32
        Wprowadzil ja
        > bolszewicki rzad Millera w marcu 2002 i to grupie trzymajacej wladze
        > zawdzieczamy ten patologiczny podatek. Wyp... Millera i jego ludzi, zniesc
        > akcyzowy haracz !!!


        No to w Danii sa wieksi bolszewicy - maja od lat podatek luxusowy od
        noworejestrowanych aut w wysokosci 100 - 180%
        i do tego jeszcze zgodny z przepisami UE.
        • mooj Re: Proponuje ... 10.08.04, 11:40
          czy zgodny to się Komisja wypowie na dniach (akurat nie w pzrypadku Danii)
          tam zdaje sie rząd zastrzegł sobie pzred przystapieniem prawo do narzucenia
          takich obciążeń
          analogicznie - w Dani jest BEZTERMINOWY zakaz sprzedaży ziemi rolnej
          cudzoziemcom , a dokładnie można odmówić sprzedaży
          czy to oznacza, ze Królestwo Danii jest gonde naśladowania?
          analogicznie - przymusowy podatek płącony na kościół itp:)

          szczerze mówić pzrede wsyztskim o Tobie myślałem pisząc posta:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=14718924&a=14718924
          pozdrawiam
          • joasia1 Re: Proponuje ... 10.08.04, 12:05
            Mylisz sie - nie jestem zwolenniczka akcyzy tylko rzetelnej informacji
            a nie udawania ze w innych krajach UE zadnych oplat przy pierwszej rejestracji
            niema.
            • mooj Re: Proponuje ... 10.08.04, 12:10
              tu się zgadzamy i za to Cię zawsze podziwiałem
              tylko nie usprawiedliwiajmy bepzrawnego produkowania "powielaczowych przepisów"
              faktem że gdzieś istnieją podobne (bo nie takie same:) - co do których istnieją
              uzasadnione watpliwości czy sa zgodne z prawem unijnym
              pozostaję z szacunkiem
        • Gość: Robert Re: Proponuje ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 11:55
          Rzeczywiście, w Danii są więksi bolszewicy, ale wprowadzający swoje idee
          zgodnie z prawem. Widocznie rząd duński uważa, że samochód jest w ogóle dobrem
          zbędnym (ich sprawa) niezależnie od tego, czy jest nowy czy używany.
          • Gość: abc Re: Proponuje ... IP: 212.160.172.* 10.08.04, 12:25
            jesli obloza tym podatkiem wszystkie samochody, zarowno sprowadzane, jak i
            kupowane w kraju, to nic nie bedzie mozna zrobic. ale jesli bedzie dotyczyl
            tylko sprowadzanych aut, to nic nie zmieni. znowu pozwy do ETS i znowu wygrane.
            trzymem kciuki panie robercie.

            pzdr

            abc.
            • Gość: Robert Re: Proponuje ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 13:04
              Gość portalu: abc napisał(a):

              > jesli obloza tym podatkiem wszystkie samochody, zarowno sprowadzane, jak i
              > kupowane w kraju, to nic nie bedzie mozna zrobic.
              Nieprawda. Ten podatek, jak zrozumiałem ma być płacony tylko raz, przed
              pierwszą rejestracją. Jeśli zatem wysokość podatku w cenie nowego samochodu
              wynosi np.10%, to w wartości używanego już zarejestrowanego w PL dalej wynosi
              10%, ale jest to już zupełnie inna kwota. Rejestrując taki sam używany
              sprowadzony z UE nie można zapłacić podatku wyższego, niż ten zawarty w cenie
              takiego samego używanego zarejestrowanego od nowości w kraju. W Grecji jednym z
              dwóch podatków, które trzeba było zapłacić przed pierwszą rejestracją był
              podatek kwotowy, zależny jedynie od pojemności silnika, niezależny natomiast
              zupełnie od wieku pojazdu (taki sam dla nowych i używanych). Został on uznany
              przez ETS za niezgodny z art.90 TWE.
            • Gość: Joasia Re: Proponuje ... IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.04, 13:09
              Niestety mylicie pojecia
              - rejestracja samochodu
              - zmiana wlasciciela samochodu

              Wszedzie placi sie tylko przy rejestracji (na terenie danego kraju) a nie przy
              zmianie wlasciciela.
              Dziwi mnie ze wlasnie w PL gdzie niema nawet mozliwosci czasowego
              wyrejestrowania samochodu (tak jak np. w D)malo kto te pojecia rozroznia.

              Nikt pewno jeszcze nie policzyl jakie skutki mialyby oplaty przy kazdej zmianie
              wlasciciela
              przy oplacie 1.000 PLN przy kazdej zmianie wlasciciela
              Samochod z 4-tej reki bylby o 3.000 PLN drozszy niz taki sam samochod z 1-szej
              reki
              Ale moze wlasnie tego byscie chcieli - zeby nie oplacalo sie zminiac auta,
              tylko kupic i jezdzic az do zezlomowania.
              • mooj Re: Proponuje ... 10.08.04, 13:18
                chcielibyśmy braku opłat za czynności urzędowe, możliwości skozrystania ze
                swobody przepływu kapitału, produktów i ludzi
                w jakiej formie to juz szczegóły techniczne
                każda uciążliwośc niespowodowana np koniecznością zapewnienia bezpieczenstwa to
                szykana
                zarówno koniecznosć zmiany dowodu rejestracyjnego przy zmianie miejsca
                zamieszkania jak i koniecznośc ponoszenia dodatkowych opłat przy zmianie
                własciciela
                każde nieuzasadnione koszty transacyjne zmniejszają efektywność handlu
                pozdrawiam
                • Gość: Joasia Re: Proponuje ... IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.04, 13:31
                  > chcielibyśmy braku opłat za czynności urzędowe,

                  wtedy Polska bylaby pierwszym krajem w ktorym takich oplat by nie bylo

                  Wszelkie podatki tez powinni zniesc
                  a pieniadze na pensje pracownikow urzedow to niech sobie kazdy miesiac
                  wydrukuja...
                  • Gość: mooj Re: Proponuje ... IP: *.spray.net.pl 10.08.04, 13:40
                    myślę że ...nie do końca celnie uargumetowujesz
                    raz - używając argumentu "a bo gdzie indziej sa to i w Polsce powinny być"
                    poruszasz się w dlaszym ciągu w obrebie założenia ze oplaty te są prawne -
                    poczekajmy na koniec procedur unijnych
                    dwa: nie ciągnąc dalej myśli o urzędnikach...jakie pensje? skoro zdjęlibyśmy
                    60% obowiązków z uzrędników (np obowiązek meldunkowy i wymianę dokumentów z tym
                    związaną) to i wynagrodzenia byłyby o 60% niższe
                    czyli prawdopobnie znalazłyby sie na bardziej akceptowalnym pułapie
                    a o jakich pieniądzach mówimy? ciągnąc dalej przemeldowanie to około 200 zł +
                    10-20 godzin zainteresowanego
                    przecietny cżłowiek zmienia adres zdaje sie średnio blisko 3 razy w ciągu
                    dorosłego życia 9tzn w cywilizowanym kraju)
                    ząłożmuy ze dwa i przecietne zycie dorosłe trwa 50 lat ..16 miliardów na 50
                    lat..
                    uwalniamy 320 milionów złotych rocznie , zaszczędzony czas i nerwy gratis
                    pozdrawiam
                    • Gość: Joasia Re: Proponuje ... IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.04, 14:07
                      > poruszasz się w dlaszym ciągu w obrebie założenia ze oplaty te są prawne -
                      > poczekajmy na koniec procedur unijnych

                      UE nie reguluje oplat za czynnosci urzedowe w krajach czlonkowskich
                      • mooj Re: Proponuje ... 10.08.04, 14:11
                        więc pzrytaczam zawartość podlinkowanej informacji

                        "BRUKSELA (Reuters) Komisja Europejska rozważa zniesienie podatku od
                        rejestracji samochodów oraz innych opłat, które, zdaniem Komisji,
                        zniekształcają wspólny rynek, poinformował w piątek rzecznik Komisji.
                        "Istotą propozycji jest to, że podatki nie mające odniesienia do ochrony
                        środowiska, np. podatek od rejestracji samochodu, powinny być zastąpione przez
                        opłaty drogowe lub paliwowe" - powiedział Tilman Lueder na briefingu prasowym.
                        Jak powiedział rzecznik, przedstawiciele UE skonsultują plan z rządami,
                        przedsiębiorstwami i innymi instytucjami do 10 września i zaproponują
                        odpowiednie unormowania prawne. Będą one musiały uzyskać aprobatę rządów państw
                        członkowskich i Parlamentu Europejskiego.
                        Podatek od rejestracji samochodów i inne opłaty mają różną wysokość w
                        poszczególnych krajach UE, czego rezultatem są różne koszty eksploatacji
                        samochodu. Utrudnia to swobodny przepływ towarów - jedną z głównych zasad
                        funkcjonowania Wspólnoty.
                        Lueder powiedział, że do momentu kiedy zostanie zniesiony podatek od
                        rejestracji, Komisja zaproponuje jako rozwiązanie tymczasowe system
                        umożliwiający refundację opłaty w
                        przypadku, gdy właściciel samochodu przeprowadzi się, wraz z pojazdem, do
                        innego kraju UE.
                        Oprócz tej sprawy Komisja zamierza zająć się kwestią akcyzy nakładanej na
                        używane samochody w Polsce sprowadzane z zagranicy. Polski rząd nałożył
                        podatek, aby chronić lokalnych producentów ograniczając import używanych
                        samochodów.
                        Analitycy twierdzą jednak, że taka regulacja łamie prawo unijne, ponieważ
                        podatek nie jest nakładany na używane samochody kupowane w Polsce. "
                        /2004-08-06 14:09/
                        pozdrawiam
                        • Gość: Joasia Re: Proponuje ... IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.04, 14:18
                          Mowimy o dwoch roznych sprawach
                          - Ty o podatkach
                          - a ja o oplatach za czynnosci urzedowe
                          • mooj Re: Proponuje ... 10.08.04, 14:25
                            opłaty urzedowe pojawiły siędodatkowo na Twoje pytanie czego chcemy
                            jako rozwinięcie hasła "zmniejszenia kosztów transakcyjnych"
                            co nie oznacza że nie mówię o podatakch badź innych obowiązkowych obciązeniach
                            ustawowych
                            pozdrawiam
                          • Gość: lex Re: Proponuje ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:35
                            Gość portalu: Joasia napisał(a):

                            > Mowimy o dwoch roznych sprawach
                            > - Ty o podatkach
                            > - a ja o oplatach za czynnosci urzedowe


                            w tym sęk, że w Polsce coraz częściej pod pozorem pobierania opłat za czynności
                            urzędowe pobiera się w istocie podatki czy też parapodatki. Bo czym jak nie
                            ukrytym podatkiem jest opłata 500zł (jeszcze niedawno 1000zł!) za wydanie karty
                            pojazdu? Czy w Niemczech wydanie fahrzeugbriefu też kosztuje 25-50% średniej
                            pensji?
                            • Gość: Joasia Re: Proponuje ... IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.04, 14:40
                              Koszt nowego Fahrzeugbrief = 70 Euro
                              • Gość: lex Re: Proponuje ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:48
                                Gość portalu: Joasia napisał(a):

                                > Koszt nowego Fahrzeugbrief = 70 Euro

                                i wszystko jasne! jaki to odsetek średniej pensji w Niemczech? strach policzyć
                                i porównać ten koszt w Polsce!
              • Gość: crx Re: Proponuje ... IP: *.kghm.pl 10.08.04, 13:36
                to raczej tobie się myli,
                od 1 maja aż huczy o tym że karta pojazdu ma podrożeć i ten news właśnie to
                potwierdza,

                choc osobiście jestem zdania, że opłata przy każdym przerejestrowaniu powinna
                byc wyższa, tak przynajmniej z 1tys. zł, w tedy za 1 zamachem ograniczylibysmy
                import złomu i problemu starych kaszlaków poldków etc.
                • Gość: Joasia Re: Proponuje ... IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.04, 14:15
                  Karte pojazdu wystawiana jest tylko raz - przy pierwszej rejestracji w kraju
                  a nie przy kazdej zmianie wlasciciela na terenie kraju

                  Od eliminowania zlomu jest przeglad techniczny a nie sztuczne zawyzanie cen aut
                  uzywanych.

                  Tak na marginesie
                  moj 12-letni "zlom" dostal w ubieglym tygodniu niemiecki TÜV na nastepne 2 lat-
                  co oznacza ze jest tak samo bezpieczny jak nowy samochod.
                  • Gość: Robert Re: Proponuje ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:20
                    Ta twoja Lancia ma już 12 lat????? Nie wygląda na swoje lata.
                    • Gość: Joasia Re: Proponuje ... IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.04, 14:45
                      Pierwszy rejestracja 10/92
                      moja poprzednia (10/89) w 2003 tak samo wygladala
                      niestety naprawa = wymiana uszczelni pod glowica byla nieoplacalna (600 Euro)
                      a wiec kupilam ta aktualna za 500 Euro.
                  • x-darekk-x Re: Proponuje ... 10.08.04, 14:23

                    > moj 12-letni "zlom" dostal w ubieglym tygodniu niemiecki TÜV na nastepne 2
                    lat-
                    >
                    > co oznacza ze jest tak samo bezpieczny jak nowy samochod.

                    nic z tych rzeczy. oznacza to tylko tyle, ze spelnil pewne minimalne wymogi.
                    • Gość: Joasia Re: Proponuje ... IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.04, 14:32
                      Wymogi bezpieczenstwa - hamulce, opony, luzy w ukladzie kierowniczym itd. sa te
                      same dla wszystkich samochodow.
                      • Gość: lex Re: Proponuje ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:37
                        Gość portalu: Joasia napisał(a):

                        > Wymogi bezpieczenstwa - hamulce, opony, luzy w ukladzie kierowniczym itd. sa
                        te
                        >
                        > same dla wszystkich samochodow.

                        Ależ to się dla niektórych wcale nie liczy! Największy prestiż to lśniący, nowy
                        samchód z salonu, choćby na kredyt
                  • mooj Re: Proponuje ... 10.08.04, 14:27
                    dlaczego w kraju???
                    leki np sa rejetsrowane na teren całej UE -prawda?:)

                    a co do
                    "Od eliminowania zlomu jest przeglad techniczny a nie sztuczne zawyzanie cen
                    aut"
                    to oczywiście masz rację!


                    • Gość: Joasia Re: Proponuje ... IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.04, 14:37
                      leki nie sa rejestrowane tylko dopuszczane do sprzedazy = homologowane
                      samochody tez maja homologacje na cala UE (zertyfikat COC)
                      ale rejestrowane/dopuszczane do ruchu drogowego sa w konkretnym kraju/na
                      konktna osobe.
                      • mooj Re: Proponuje ... 10.08.04, 14:42
                        tak i...?
                        tzn co z tego wynika?
                        że jedno i drugie jest dopuszczone do obrotu, ma świadectwo ze spełnia wymogi
                        bezpieczeństwa (nie wiem które ostrzejsze:)
                        towar X i towar Y
                        tyle ze towar X musi mieć zaporowe koszty transakcyjne (rejestracja pojazdu) a
                        towar Y nie (rejestracja recepty)
                        oba imienne - na okresloną osobę, ba recepta nawet szczegółowsza bo zawiera
                        dawkowanie a dowód rejestracyjny nie okresla tak dokłądnei użytkowania

                        ale pożyjemy zobaczymy:)
                    • wampir_666 No to ja... 10.08.04, 14:45
                      ...wprowadzę trochę życia w teoretyczne rozważania.

                      1. Wprowadzenie opłaty rejestracyjnej w wysokości 1000 zł byłoby uczciwym
                      postawieniem sprawy, niezależnie od tego, czy jest to zgodne z przepisami UE
                      czy nie. Pod warunkiem, że nie zmieniłoby się już do końca istnienia Polski w
                      ramach UE (albo byłoby długotrwałym, stabilnym przepisem). Nic tak nie poprawia
                      humoru, jak stabilizacja i klarowność przepisów.

                      2. 500 zł za kartę pojazdu także bym przełknął, pod warunkiem, że te pieniądze
                      przeznaczane byłyby na jakiś racjonalny cel - np. na autostrady albo inne
                      potrzebne wydatki.

                      3. Zapłacenie powyższych haraczów (suma sumarum 1500 zł) zachęciłoby do
                      sprowadzania aut o wyższej żywotności i jakości. Na przykład za Golfa II z 1992-
                      93 roku zapłaciłoby się wszystkiego 2000 EUR plus 1500 zł, czyli jakieś nieco
                      ponad 10000 zł. I o to chodzi.

                      4. Równocześnie ludność zaprzestałaby kupowania złomów, które jeszcze zalegają
                      na niemieckich placach. Trudno natomiast kupić naprawdę porządne auto za 1000
                      EUR, tak jak można to było jeszcze niedawno zrobić (wiem, bo mieszkam w
                      Niemczech i szukam auta dla rodziców).

                      5. Ostatecznie, wielka wędrówka samochodów do PL zaraz się skończy, bo już nie
                      ma tego wiele - zostały same złomy, a wątpię, że Polacy są tacy głupi, żeby
                      kupować stare i naprawdę zardzewiałe samochody. Więc nasi politycy-urzędasy po
                      raz kolejny nie popisali się zdolnością przewidywania. Ale do kogo można mieć
                      pretensje, skoro w większości są to ludzie nie wiedzący, co się w kraju (tzn.
                      za oknem) dzieje.

                      I po co to wszystko było? Ten cały hałas. Od razu można by to było wprowadzić.
                      • mooj Re: No to ja... 10.08.04, 14:52
                        jeśli "opłata rejestracyjna" pokrywałaby koszt obowiązkowego złomowania (czyt.
                        złomowanie i wyrejestrowywanie odbywałby się potem bez obciązania ich kosztami
                        właściciela)
                        jeśli byłaby niezalezna od wieku pojazdu, miejsca produkcji, daty i miejsca
                        nabycia
                        jeśli byłaby "transgraniczna" tj można by jej dokonac w dowolnym miejscu UE

                        to wydaje mi się ze fakt jej istnienia byłby akceptowany przez większość
                        społeczenstwa
                        wysokość? rzecz względna:) moze byc i pzrykłądowe 1500 zł
                        dyskusyjne także odmiejscowienie takiej opłaty - wiem, ale to już konsekwencja
                        swobody przepływu towarów (samochód) i usług (złomowanie)
                        pozdrawiam
                  • Gość: crx TUV ????? IP: *.kghm.pl 10.08.04, 15:19
                    TUV weryfikuje w Niemczech , TYLKO w niemczech, starym złomem mozna teraz
                    spokojnie przyjechać nie tylko z Polski, jeżdżących gratów nie brakuje też w
                    Czechach, na Węgrzech lub w staro-unijnych Włoszech.

                    nasz skorumpowany kraj nie dorósł jeszcze do takich rozwiazań

        • Gość: S. Baca Re: Proponuje najpierw porownac PKB Polski i Danii IP: 62.181.161.* 10.08.04, 16:08
          Juz ktorys raz osobnik podpisujacy sie "Joasia" opowiada bajki o zelaznym
          wilku, czyli o podatkach samochodowych w Danii. Najpierw napisz mi jaki jest
          poziom dochodow w PKB na glowe w Danii i w Polsce, a potem uznaj czy jest
          sensowne porownywanie sie z jednym z najbogatszych panstw Unii. Zaba podsuwa
          lape kiedy konia kuja. A ja ci podam przyklad krajow zblizonych do nas
          gospodarczo : Litwa i Estonia, nie ma ZADNYCH BARIER W IMPORCIE z UE !!!
          (fiskalnych rzecz jasna, nie mowie o technicznych).

          To wszystko cynizm i obluda, w Polsce panuje urzednicza mania powolywania sie
          na "prawo europejskie" tam, gdzie mozna trzepnac obywatela po kieszeni, przy
          jednoczesnym przemilczaniu ZGODNYCH Z USTAWODAWSTWEM UE preferencji
          podatkowych, np. ulg w akcyzie dla mikrobrowarow czy budownictwa socjalnego.

          Niezaleznie od wszystkiego, podatek w wysokosci 100 - 180% to czysty bolszewizm
          i powod do hanby a nie przyklad do nasladowania.
          • Gość: lex Re: Proponuje najpierw porownac PKB Polski i Dani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 16:34
            Gość portalu: S. Baca napisał(a):
            A ja ci podam przyklad krajow zblizonych do nas
            gospodarczo : Litwa i Estonia, nie ma ZADNYCH BARIER W IMPORCIE z UE !!!
            (fiskalnych rzecz jasna, nie mowie o technicznych).

            I skutek jest taki, że na Litwie kupują już samochody nawet Polacy. Znajomy,
            prowadzący legalny biznes samochodowy tak dostał po d... od naszych urzędasów,
            że zdecydował się zlikwidować geszeft w Posce i zostaje oficjalnym
            przedstawicielem niemieckiego przedsiębiorcy. Będzie używane samochody
            sprzedawał jak dawniej tyle, że nasze zachłanne państwo nic z tego nie będzie
            miało.
    • Gość: lex Re: dyr Cichowski o nowelizacji ustawy o akcyzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.04, 14:51
      Gość portalu: crx napisał(a):

      > www.money.pl/podatki/wiadomosci/20040809/72369/?p=newsl

      o tym było wiadomo od dawna to kto w tym Min.Finansów pracuje? Ludzie bez
      wyobraźni?
      • Gość: S. Baca Nielegalna akcyza - bedzie zwrot IP: 62.181.161.* 11.08.04, 09:31
        Dzis w Rzepie jest druzgocaca opinia prawnika z europejskiego osrodka Euro-
        Info. Konkluzja jest jasna, bedzie zwrot nielegalnego haraczu!

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040811/prawo/prawo_a_10.html
        Inny ciekawy artykul z Rzepy mowi o tym, ze wg Eurostatu zacofane onegdaj
        panstwa baltyckie wyprzedzily urzednicza i zbiurokratyzowana Polske w poziomie
        dochodu narodowego w parytecie sily nabywczej, "awansowalismy" wiec, dzieki
        bezprzykladnemu poswieceniu polskich urzednikow wykanczajacych kolejne firmy i
        dreczacych obywatela podatkami i domiarami, do "zaszczytnej" rangi
        najbiedniejszego kraju Unii.
        • Gość: Robert Re: Nielegalna akcyza - bedzie zwrot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 14:05
          Dziwne, a wręcz podejrzane, że w tak wielkim gmachu, jak ten przy
          Świętokrzyskiej nie ma nikogo na tyle mądrego, żeby zwrócić uwagę baranom, że
          do 1-go maja nie mogą uchwalać wszystkich bzdur, jakie im przyjdą do tych
          pustych głów.
          • Gość: S. Baca Re: Nielegalna akcyza - bedzie zwrot IP: 62.181.161.* 11.08.04, 14:26
            Dziwne, a wręcz podejrzane, że w tak wielkim gmachu, jak ten przy
            > Świętokrzyskiej nie ma nikogo na tyle mądrego, żeby zwrócić uwagę baranom, że
            > do 1-go maja nie mogą uchwalać wszystkich bzdur, jakie im przyjdą do tych
            > pustych głów.


            ALEZ BYLY negatywne opinie prawnikow z UKIE przedstawione w trakcie "prac" nad
            slynna ustawa o akcyzie. Oni po prostu w zlej wierze i z pelna premedytacja,
            korzystajac z zerowego nadzoru flegmatyka Raczki, przepchneli sobie te przepisy
            szermujac bzdurnym haslem "akcyza jako podatek niezharmonizowany jest ustalany
            dowolnie prez panstwa czlonkowskie". W jakim celu? A w jakim celu zonka
            Kulczyka kupila za bezcen bezuzyteczny park, ktory po paru miesiacach
            zostal "przypadkiem" przekwalifikowany na teren inwestycyjny?

            A moze zinterpretujemy to wg starej rzymskiej zasady, komu te zlodzisjkie
            przepisy przyniosly zysk :

            1) nie konsumentowi, to oczywiste,
            2)nie srodowisku naturalnemu, bo akcyza-haracz nakreca import wlasnie zywych
            trupow o sladowej wartosci, wtedy podatek jest najnizszy. Import "zdrowych"
            samochodow, 3-6 letnich jest kompletnie udaremniony, kto bedzie placil 6 czy 10
            tysiecy urzedniczego haraczu?
            3) Paradoksalnie, nie dla budzetu panstwa. Gdyby akcyza obowiazywala
            identycznie jak w przypadku "nowek", wtedy wplywy bylyby wyzsze, bo ludzie
            pogodziliby sie pewnie ze stawka 3,1% i nie kreciliby niemilosiernie w
            deklaracjach, jak to sie dzieje dzis.


            Odpowiedz jest jedna : haracz-akcyza dziala wylacznie w interesie lobby
            dilerskiego (nic dziwnego, ilu kolesi politykow para sie tym byznesem), bo
            akcyza, jak wspomnialem, eliminuje wlasnie import 3-6 letnich samochodow
            uzywanych, ktore sa naturalna konkurencja dla nowych pand, agili, fabii,
            corolli i innych motoryzacyjnych cudow, ktore, oczywiscie w podstawowych
            wersjach, usiluja nam wepchnac w lapska dilerzy i oplacani przez nich
            urzednicy.

            Skad te patologie? Jest jedna przyczyna, w Polsce urzedas nie ponosi ZADNEJ
            OSOBISTEJ ANI MAJATKOWEJ ODPOWIEDZIALNOSCI ZA WLASNE DECYZJE. Nieelgalna akcyze
            zwroci oczywiscie budzet panstwa, czyli podatnicy, a Raczce , Brochockiemu i
            innym cwaniakom nie spadnie czapka z glowy. Gdyby mieli "beknac" za akcyzowy
            przekret, nie w glowie bylyby im te antyunijne i antyobywatelskie machloje.
        • Gość: lex co na to RPO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 15:55
          Gość portalu: S. Baca napisał(a):
          dzieki
          > bezprzykladnemu poswieceniu polskich urzednikow wykanczajacych kolejne firmy
          i
          > dreczacych obywatela podatkami i domiarami, do "zaszczytnej" rangi
          > najbiedniejszego kraju Unii.

          jesteśmy najbiedniejsi? chyba nie, oto przykład:

          koszt wydania karty pojazdu w "najbiedniejszym kraju" czyli Polsce - 500zł
          czyli jakieś 25% średniej pensji lub 100% zasiłku dla bezrobotnych
          koszt wydania takiej karty w Niemczech czyli Fahrzeugbriefu - 70 Euro tj ok.
          300 zł czyli ok 2,5 % średniej pensji Niemca

          a więc nie możemy być najbiedniejsi bo na pewno Rzecznik Praw Obywatelskich by
          na takie dysproporcje nie pozwolił!


          • Gość: Robert Re: co na to RPO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 17:35
            W maju napisałem do RPO w sprawie opłat za wydanie Karty Pojazdu. Wysokość tej
            opłaty została ustalona rozporządzeniem Ministra Infrastruktury. W skardze
            wykazałem, że opłata ta rażąco przewyższa koszty wydrukowania i dystrybucji
            Karty Pojazdu (porównując np. z wydaniem Dowodu Osobistego, Prawa Jazdy itd.),
            ma zatem charakter podatku, a nie opłaty za czynności administracyjne. Ale
            podatki, zgodnie z Konstytucją, można wprowadzać tylko w drodze ustawy. Do
            dzisiaj jednak nie otrzymałem żadnej odpowiedzi (zaraz miną trzy miesiące).
            • Gość: lex Re: co na to RPO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:20
              Gość portalu: Robert napisał(a):

              > W maju napisałem do RPO w sprawie opłat za wydanie Karty Pojazdu. Wysokość
              tej
              > opłaty została ustalona rozporządzeniem Ministra Infrastruktury. W skardze
              > wykazałem, że opłata ta rażąco przewyższa koszty wydrukowania i dystrybucji
              > Karty Pojazdu (porównując np. z wydaniem Dowodu Osobistego, Prawa Jazdy
              itd.),
              > ma zatem charakter podatku, a nie opłaty za czynności administracyjne. Ale
              > podatki, zgodnie z Konstytucją, można wprowadzać tylko w drodze ustawy. Do
              > dzisiaj jednak nie otrzymałem żadnej odpowiedzi (zaraz miną trzy miesiące).



              No to witaj w klubie tych którym nie jest wszystko jedno. Ja pisałem w tej i
              innych sprawach dot. rejestracji jakieś dwa lata temu jak ta opłata wynosiła
              jeszcze 1000zł, dostałem odpowiedź że wszystko jest ok. bo: zróżnicowanie opłat
              jest dopuszczalne! Wcale nie chodziło mi o to że opłaty są zróżnicowane (wówcza
              s tak było) tylko o jej wysokość, ale jak się nie wie co odpowiedzieć to się
              pieprzy nie na temat. A cała odpowiedź wyglądała mi na wypociny jakiegoś
              urzędaska z Ministerstwa Infrastruktury, do którego pewnie RPO zwrócił się o
              wyjaśnienie sprawy.
              • Gość: Robert Re: co na to RPO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 09:23
                Może powinieneś napisać jeszcze raz wyjaśniając dosadnie, że chodziło ci o
                odpowiedź na inne pytanie. Z dotychczasowej korespondencji z różnymi urzędami
                wiem, że pytania muszą być sformułowane bardzo precyzyjnie.
                • Gość: lex Re: co na to RPO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 11:36
                  Gość portalu: Robert napisał(a):

                  > Może powinieneś napisać jeszcze raz wyjaśniając dosadnie, że chodziło ci o
                  > odpowiedź na inne pytanie. Z dotychczasowej korespondencji z różnymi urzędami
                  > wiem, że pytania muszą być sformułowane bardzo precyzyjnie.

                  Zapewniam, że nie mam problemów z formułowaniem pytań na piśmie a moje pismo
                  było konkretne i rzeczowe. Dotyczyło zresztą wielu innych kwestii związanych z
                  rejestracją pojazdów, m.in. rejestracji czasowej z urzędu pod
                  pozorem "potwierdzenia danych", braku możliwości wyrejestrowania czasowego
                  pojazdu itd. Na żadną z tych kwestii nie otrzymałem logicznej, wyczerpującej
                  odpowiedzi poza cytowaniem przepisów i ogólnym stwierdzeniem, że RPO nie
                  dopatruje się tutaj żadnego naruszenie praw obywatelskich. Bzdurne przepisy
                  obowiązują nadal, z tą różnicą że zmniejszono opłatę za kartę pojazdu oraz
                  zmieniono przepis dotyczący rejestracji czasowej z urzędu. W okresie kiedy
                  zwracałem się do RPO, w ustawie prawo o ruchu drogowym istniał zapis
                  dopuszczający taką rejestrację w "razie konieczności sprawdzenia lub
                  uzupełnienia dokumentów..." (nagminnie zresztą łamany przez wydz. komunikacji).
                  Być może to czysty przypadek ale niedługo po mojej interwencji zmieniono ten
                  (niewygodny dla urzędników) zapis i obecnie podstawą do rejestracji czasowej
                  jest już samo złożenie wniosku o rejestrację pojazdu-art.74 ust.2 pkt.1 ustawy
                  prawo o ruchu drogowym.
          • Gość: lex Re: co na to RPO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:23
            koszt wydania karty pojazdu w "najbiedniejszym kraju" czyli Polsce - 500zł
            > czyli jakieś 25% średniej pensji lub 100% zasiłku dla bezrobotnych

            co ja mówię! 500zł za kartę pojazdu to prawie 100% pensji niewolnika w
            supermarkecie w moim mieście!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka