"Auto dla kobiety" - protestuję

16.02.14, 22:11
Zwykle takim mianem okresla się samochody małe.
Dlaczego małe auta ludzie "przeznaczają" dla kobiet? Przecież małe samochody są mniej bezpieczne, gorzej wypadają w testach zderzeniowych.
Często słyszałam, ze małe jest fajne dla kobiety bo lepiej się nim parkuje, bo wszystko widać. Tyle, ze przecież facet, tak samo jak kobieta, który jeździ małym autem też wszystko widzi - tak samo jak ona.
Facet jeżdząc dużym autem parkuje na czujniki i lusterka - z samego bycia facetem nie widzi w tym samochodzie więcej. A kobietom się mówi (i one często to same powtarzają), ze dużym źle się będzie im jeździć i parkować - rozumiem, ze kobiety mają upośledzony wzrok?
Otóż nie, facet, dokładnie tak samo jak kobieta, widzi w samochodzie to samo i parkuje tak samo (albo na oko - w przypadku aut małych, albo na czujki i lusterka - w przypadku dużych).
Może Panowie tu obecni wypowiedzą się dlaczego tak to wygląda? :)

P.S. Wątek założyłam na kanwie rozmowy z jednym panem, który zapytał mnie, czy po kupnie nowego większego auta zostawiam sobie poprzednie (male, stare auto), bo przecież mąż będzie pewnie jeździł dużym. A tamto poprzednie jest w sam raz dla kobiety. :) Szczerze mówiąc trafiło mnie.
    • pies_w_studni Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 16.02.14, 22:45
      Teraz babsztyle nie jezdza juz malymi popierdolkami, tylko kupuja se SUV-y i inne wielkie krowska. Ze niby wysokie zawieszenie i naped na 4 jest niezbedny w miescie, bo dziury w asfalcie, krawezniki itp. Ja nie mam SUV-a i napedu na 4, ale tez i po kraweznikach nie jezdze, a jak widze dziure to omijam.
      Wlasciwie to po co w miescie sie jezdzi po kraweznikach?
      • dr.hayd Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 00:06
        Kupują duże SUV-y, żeby mieć usprawiedliwienie dla zajęcia dwóch miejsc na parkingu "bo przecież mam dużego suwa i na jednym miejscu i tak się nie zmieszczę".
        Oprócz tego uważają, że posiadanie Suva lub terenówki pozwala im parkować na trawniku lub chodniku: "bo mam wysokie zawieszenie i mogę pokonać krawężnik".
        Usprawiedliwiają też w ten sposób brak znajomości przepisów: "Mam duży, bezpieczny samochód, więc mam pierwszeństwo". Jakby to nie pomogło można przypomnieć: "kobiety się przepuszcza przodem" .
      • chris62 Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 18.02.14, 11:49
        pies_w_studni napisał:

        > Teraz babsztyle nie jezdza juz malymi popierdolkami, tylko kupuja se SUV-y i in
        > ne wielkie krowska. Ze niby wysokie zawieszenie i naped na 4 jest niezbedny w m
        > iescie, bo dziury w asfalcie, krawezniki itp. Ja nie mam SUV-a i napedu na 4, a
        > le tez i po kraweznikach nie jezdze, a jak widze dziure to omijam.
        --------------------

        Taaa ciekawe jakbyś ominął próg zwalniający wysoki na 15 cm w kształcie połówki pnia drzewa odlany z asfaltu i z wgłębieniami po obu stronach powstałymi na skutek wielkrotnych upadków samochodów z tego progu.
        Moja córka jeździ coupe i tą ulicą w mieście nie może przejechać bo sie zawiesi więc musi jechać inną ulicą.

        Po opadach deszczu wpadniesz w dziurę nawet nie wiesz kiedy bo jej nie widać taką mamy kanalizację że ulica przeistacza się w rzekę ale Ty ją omijasz he he pewnie masz amfibię

        Takie mamy warunki, że SUV jest optymalnym pojazdem rzekłbym "Sorry taki mamy klimat".
        A to że Ciebie nie stać to trudno są autobusy i małe popierdółki w stylu Polo, kiedyś też mnie nie było stać na lepsza autko to rozumiem niemniej zawiść nie jest na miejscu postaraj sie lepiej zarabiać to sobie kupisz SUVa wtedy porozmawiamy o wrażeniach i porównamy.

        Owszem coraz więcej pań widuję w SUVach o np wcoraj taka ślicznotka pomykała BMW X5 całkiem sprawnie na pewno sprawniej niż Misiaczek w Polo.

        Pani Autorko wątku:
        Nie ma co uogólniać, zgadzam się że stereotyp kobiety łajzy za kierownica jest powszechny ale to tylko stereotyp nie ma się czym denerwować przeważnie tak faktycznie bywa z kobietami za kierownicą co nie znaczy że to reguła - ważne co się umie, płeć nie ma tu nic do rzeczy.
    • przemekthor Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 16.02.14, 22:55
      Nie wiemy dlaczego to tak wygląda.
      Prawdę mówiąc nie zwracam specjalnie uwagi, któż taki zasiada w aucie, które właśnie spycham z jezdni.
    • jamesonwhiskey Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 16.02.14, 23:28
      Jak bys zobaczyla kolesia cofajacego zastawem w dsiure 20 cm szersza to bys moze nie brerzila o czujnikach poza tym brak orientacji przestrzennej a co za tym idzie parkowanie na trzech miejscach nie bierze sie z nikad
      • solange123 Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 00:14
        Na innym forum ktoś udzielił na moje pytanie takiej odpowiedzi:

        "Bo w naszej kulturze kobieta ma mniejszą rangę niż mężczyzna, więc zwyczajowo przypisuje się jej wszystko, co mniej ważne, no i mniejszą pensję (na mniejszy samochód, który mniej pali i w ogóle jest taki jakby zapasowy w rodzinie).
        Oczywiście to głupota, bo kobiety wożą dzieci (zasrane foteliki!), zakupy itd, no ale takei myślenie wciąż pokutuje."

        Wg mnie ta odpowiedź to strzał w 10tkę. Czekałam, aż ktoś po prostu napisze prawdę - coś, o czym wszyscy wiedzą tylko nikt tego nie chce oficjalnie przyznać. Wszystkie inne "powody" są tylko zasłoną dymną. :)
        • pies_w_studni Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 00:27
          To jest twoje wlasne, babskie zdanie. Prawda jest taka ze malym samochodem robi sie mniej szkod niz duzym, dlatego babom od zarania dziejow dawalo sie male samochody. Niestety ale ostatnio ten trend ulega zmianie.
          • solange123 Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 00:33
            Zauważ, że to nie tylko moje zdanie.
            Przywołałąm czyjąś wypowiedź.
            • pies_w_studni Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 00:39
              Wierzysz we wszystko co ci napisza trolle internetowe?
              • solange123 Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 00:45
                To akurat jest dość wyważony wpis i nie mam powodu przypuszczać, ze autor tamtej opinii uprawia trolling.
            • jamesonwhiskey Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 00:47
              Wypowiedz innej polprzytomnej baby no rzeczywiscie prawda objawiona
        • jamesonwhiskey Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 00:46
          No to odkrylas prawde zaloz drugie google czy sapa czy orakla czy microsof zatrudniaj same baby plac im potrojna rynkowa stawke daj kazej lincolna navigatora I zmieniaj swiat
        • gzesiolek Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 13:41
          U mnie ja czesciej jezdze mniejszym niz zona... ale jak jest dluzsza trasa gdzie jedziemy cala rodzina wiekszym autem to ja robie za szofera... ;)

          No a z obserwacji widze, ze w duzych miastach to jesli widzisz duzego SUVa to za kierownica ani chybi siedzi kobieta...

          A ze w wielu przypadkach jest tak jak piszesz, ze facet to Pan i wladca, a kobieta to szara myszka w popierdowce, to trzeba sie zapytac tych kobiet co: 1) wola byc w roli tej slabszej, 2) nie potrafia sobie same zarobic na duze auto, 3) biora sobie macho czesto gesto z brzuszkiem zafaceta...
          Bo jak kobieta sobie radzi w zyciu to popierdowka jezdzi tylko z wyboru, a nie zali sie na forach...
    • toreon Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 08:37
      Bo tu jest forum a nie parlament gdzie trzeba pleść politycznie poprawne dyrdymały nie mające pokrycia w rzeczywistości aby tylko przypodobać się feministycznym kręgom. Tutaj można mówić jak jest. A jak jest z tą rzekomą równością predyspozycji i umiejętności na drodze to każdy kto robi chociaż kilkaset km miesięcznie wie.
    • qqbek To forum a nie kawiarnia dla spedziałych hipsterów 17.02.14, 09:05
      ...tak zwana "poprawność polityczna" nie obowiązuje.

      Tak więc przyjmij do wiadomości, że kobiety (z racji anatomii mózgu) mają (mowa o statystyce) gorszą orientację przestrzenną.

      Są kobiety z dużo lepszą, niż przeciętna dla ich płci, orientacją przestrzenną i tym nie będzie przeszkadzać duże auto, które wielką kolubrynę (tak jak moja siostra wujeczna Forda Rangera z podwójną kabiną na przykład) zaparkują tyłem, za pierwszym razem, w ciasnej przestrzeni. Tym kobietom nie strach dawać kluczyki do większego auta.

      Są też takie (jak moja ślubna na przykład), które mają orientację ponadprzeciętną i nie strach im dać auta kompaktowego lub małego sedana, bo "dają radę".

      No i jest jakieś 85% pozostałych "bab", które w czymkolwiek większym niż segment "B" stwarzać będą zagrożenie dla siebie i osób postronnych, a na parkingach pozostawiać niszczycielskie ślady swojej "działalności" (tu na przykład jedna z moich ciotek, która Chevroleta Aveo nie potrafiła zaparkować w miejscu, w którym ja chwilę później, na 1 raz, zaparkowałem BMW e39).

      Nie zmienia to faktu, że i wśród facetów zdarzają się jednostki upośledzone, które miast myśleć o kupnie auta, rozważać powinny raczej bilet miesięczny na zbiorkom.

      Tyle tylko, że przypadki takie zdarzają się zdecydowanie rzadziej niż u płci pięknej.
    • dr.hayd Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 11:23
      Bo dziennikarze motoryzacyjni to mężczyźni. Jak taki dostanie "do przetestowania" duży, mocny i szybki samochód, a na drugi dzień ma "testować" samochód normalny (czyli mniejszy) i też musi opisać go pozytywnie. TO co ma bidny dziennikarzyna wymyśleć? Rano opisał jak miał mokro w gaciach gdy na zamkniętym torze osiągnął 240 km/h, a po południu ma coś pozytywnego napisać o samochodzie tej samej firmy, który nigdy takiej prędkości nie osiągnie. To co ma facet dziennikarz wykombinować?

      Ale problem jest złożony, ma wiele wątków i jest głęboko zakorzeniony.
      Początkowo kierowanie samochodem to była ciężka praca fizyczna i kierowcami byli silni mężczyźni. Teraz mamy już hydrauliczne hamulce ze wspomaganiem, elektryczne rozruszniki, zsynchronizowane skrzynie biegów, wspomaganie kierownicy, bezdętkowe opony itd. Ale tradycja i siła przyzwyczajenia pozostała: kierowcą dyrektorskiej limuzyny jest zawsze mężczyzna, niezależnie od płci dyrektora. Bardzo rzadko się też spotyka kobiety kierujące autobusem, ciągnikiem siodłowym, śmieciarką...

      Jak nadszedł ten okres, gdy europejskie rodziny zaczęły się motoryzować to dominowały samochody małe - bo były tańsze niż duże (ale wciąż to było bardzo drogi zakup). Sam pamiętam czasy, gdy 2/3 prywatnych samochodów osobowych to były Fiaty 126p. W innych krajach było podobnie: Włosi mieli Fiata 500, Francuzi Citroena 2CV i Renault 4, Anglicy Morisa Mini, Niemcy WV Kaefer i BMW Isetta oraz tym podobne wynalazki, Niemcy w NRD Trabanta...
      W miarę jak Europejczycy stawali się coraz bardziej zamożni koncerny zaczęły im wciskać coraz droższe samochody. Jak sprzedać droższy produkt, gdy klient już wykorzystuje tańszy i jest z niego zadowolony? Trzeba się odwołać do jego próżności, wykreować nowe potrzeby - słowem najłatwiej było trafić do mężczyzn i wmówić im, że większy samochód to większy prestiż. Faceci są łasi na gadżety i za wszelką cenę chcą czuć się lepsi od innych. Np. na tym forum łatwo natknąć się na trolla, który chwali się, że jego Polo ma 4 drzwi!! (w domyśle - inni są gorsi bo mają 3 drzwi, 2 drzwi, 1 drzwi), a to czy kiedykolwiek z nich korzysta nie ma już żadnego znaczenia. Słowem: facetowi łatwo wcisnąć droższy produkt- jak ma na tyle rozsądku, że mieszkając w gęsto zabudowanym mieści nie kupi "jeepa w dieslu" (cokolwiek to oznacza) to da się namówić na "ścigacza" (mimo że porusza się tylko w strefie 30).
      Pozostał problem - do kogo kierować małe samochody? Jeszcze na początku lat 90 szef VAG w wypowiedziach dla prasy wyraźnie adresował małe samochody do biednych - "Polo to samochód na którego stać sprzątaczkę (pojawia się odbiorca w formie żeńskiej) i studenta, Favorit to kompakt dla ludzi z Europy Środkowo-Wschodniej" (bo nie stać ich na Golfa).

      Ale pojawił się pomysł, aby małe samochody marketingowo adresować do kobiet. Kobiety nie kupują samochodów by przedłużyć sobie męskość, raczej mają do nich stosunek racjonalnie użytkowy, a nie emocjonalny. Np. moja matka stwierdziła, że tak samo dobrze dojedzie do pracy Golfem jak i Seicento, w obu mieszczą się jej zakupy, więc nie widzi sensu kupować droższego. Przykład nr. 2: Mąż kuzynki po narodzeniu ich jedynego dziecka kupił Chevroleta Orlando- no, bo teraz ma rodzinę i potrzebnym im samochód rodzinny. Zdominowała potrzeba pokazania swojego nowego statusu społecznego -rodzica. Kuzynka i tak jeździ Coltem- bo jest wygodniej ze względu na automatyczną skrzynię biegów, a fotelik dziecięcy i wózek też się mieszczą.
      Inna rzecz, że na tanich samochodach zarabia się mało. Ale i na to koncerny znalazły sposób - mały samochód może być drogie, patrz: Smart, Fiat 500, Mini, Opel Adam. Kluczem jest trafienie w emocje - w tych przypadkach łatwiej trafić w emocje klientki niż klienta.
    • jeepwdyzlu z jakimiś dziwnymi kobietami się zadajecie 17.02.14, 11:36
      co to kochają kościół, kuchnię i dzieci...
      i zadowalają się małymi samochodzikami

      Wszystkie moje kobiety od dziesięcioleci kochały auta, wszystkie doskonale, szybko i sprawnie jeździły wszystkie lały z tych maczowskich stereoptypów któretu niektórzy prezentują...
      W jakim Wy świecie żyjecie?
      W moim nie ma bab. Są lekarki, pilotki, szefowe wielkich firm. A nawet jak kierowniczki zwykłej biedronki - to i tak zasuwają lexusem. Może i 12 letnim ale z fantazją i przytupem.

      Trochę mi Was żal. Strach myśleć jak te wasze przygaszone myszki z małych samochodzików zachowują się w łóżku...
      Każdy ma taką kobitę, na jaką zasługuje....

      jeep
      • qqbek Re: z jakimiś dziwnymi kobietami się zadajecie 17.02.14, 11:52
        jeepwdyzlu napisał:

        > co to kochają kościół, kuchnię i dzieci...
        > i zadowalają się małymi samochodzikami
        >
        > Wszystkie moje kobiety od dziesięcioleci kochały auta, wszystkie doskonale, szy
        > bko i sprawnie jeździły wszystkie lały z tych maczowskich stereoptypów któretu
        > niektórzy prezentują...
        > W jakim Wy świecie żyjecie?
        > W moim nie ma bab. Są lekarki, pilotki, szefowe wielkich firm. A nawet jak kier
        > owniczki zwykłej biedronki - to i tak zasuwają lexusem. Może i 12 letnim ale z
        > fantazją i przytupem.
        >
        > Trochę mi Was żal. Strach myśleć jak te wasze przygaszone myszki z małych samoc
        > hodzików zachowują się w łóżku...
        > Każdy ma taką kobitę, na jaką zasługuje....
        >
        > jeep

        A więc potwierdzasz tylko moje obserwacje.
        Są "kobiety" dające radę za kółkiem i stanowiące znikomy odsetek.

        No i przeważająca większość "bab".
        • jeepwdyzlu Re: z jakimiś dziwnymi kobietami się zadajecie 17.02.14, 11:59
          Są "kobiety" dające radę za kółkiem i stanowiące znikomy odsetek.

          No i przeważająca większość "bab".
          ---------
          bo większość facetów tłamsi swoje kobiety i woli je trzymać w parterze
          dlatego jak są dwa auta -to lepszym jeździ PAN domu
          i wygaduje dyrdymały o "babach" za kierownicą...
          może taki jeden z drugim spotka taką na przykład Gosię Serbin na drodze
          i zgubi szczękę ze zdziwienia....
          jeep
          • qqbek Re: z jakimiś dziwnymi kobietami się zadajecie 17.02.14, 12:08
            jeepwdyzlu napisał:

            > bo większość facetów tłamsi swoje kobiety i woli je trzymać w parterze

            Ee- gnębiona kobita jeszcze jakąś niebieską księgę założy ("bo orgazm był za krótki")... lepiej dopieszczać i dbać.

            > dlatego jak są dwa auta -to lepszym jeździ PAN domu

            A moja nie lubi BMW i jeździ Oplem. Ale jak się wymieniony powyżej Ford Ranger na dwa dni trafił, to aż się rwała, żeby sobie pojeździć. Pojechała nim na zakupy, dała radę :)

            Ale problem istnieje - wystarczy wyjechać gdzieś dalej w weekend (a już nie daj panie boziu w święta jakieś), gdzie dyżurnym widokiem jest wlekąca się niemiłosiernie, przylepiona nosem do szyby, przerażona kobita i skacowany/pijany "samiec alfa" siedzący obok, na siedzeniu pasażera.

            > i wygaduje dyrdymały o "babach" za kierownicą...

            Bo większość to jednak "baby".
            Z resztą spora część facetów za kierownicą, to też "baby".

            > może taki jeden z drugim spotka taką na przykład Gosię Serbin na drodze
            > i zgubi szczękę ze zdziwienia....

            Wczoraj jechałem (Oplem, żeby nie było) za panienką w czarnym F30... bardzo się starałem nie zgubić (bo się dobrze i sprawnie jechało), ale niestety... odjechała mi po którejś z krzyżówek... 100 koni w Oplu radę dawało tylko w zabudowanym :)

            > jeep
            >
            >
            >

            Kuba
            • jamesonwhiskey Re: z jakimiś dziwnymi kobietami się zadajecie 17.02.14, 12:14
              Ale problem istnieje - wystarczy wyjechać gdzieś dalej w weekend (a już nie daj panie boziu w święta jakieś), gdzie dyżurnym widokiem jest wlekąca się niemiłosiernie, przyle


              to tez nie zawsze
              jechalem sobie panda we wloskich alpach droga waska dosyc kreta zaden tam os ale jechalem pierwszy raz spokojnie i w limicie predkosci
              nie bylo duzego ruchu ale jak wyprzedzila mnie pani na oko 60 letnia tez w pandzie
              to nie wiedzilem co sie dziej
              druga panienka obleciala wszytkich stojacych lewoskretem i poszla do przodu jakims
              ypsylonem

      • jamesonwhiskey Re: z jakimiś dziwnymi kobietami się zadajecie 17.02.14, 12:10
        > bko i sprawnie jeździły wszystkie lały z tych maczowskich stereoptypów któretu
        > niektórzy prezentują...


        ja codziennie widze przez dobre 5 minut te lejace na stereotypy
        jak probuje wyjechac z podpozadkowanej
        zadna lejaca na stereotypy mnie nie wpusci rozumiem ze ma klapki na oczach i nie widzi
        no ale wypadlo by sie czasem na drodze rozejrzec co sie dzieje
        wczoraj druga gwiazda zablokowala praktycznie mala osiedlowa uliczke
        bo oczywiscie przodem wpieprzyla sie na trawnik
        tylko ze nie zauwazyla ze jej suf wielki jak lokomotywa dupa blokuje praktycznie caly pas
        • gzesiolek Re: z jakimiś dziwnymi kobietami się zadajecie 17.02.14, 16:03
          Akurat te blokujace to potwierdzaja stereotypy, bo brak im wyobrazni przestrzennej...

          Klapki na oczach to dobre okreslenie ;) a i tak najlepsze sa te, ktore wyprzedzaja tych co zatrzymuja sie tak aby nie blokowac wyjazdu z przelaczki/podporzadkowanej i wpychaja sie przed nich blokujac oczywiscie mozliwosc przejazdu... ;)

          Zone powoli oduczam takich zachowan i myslenia tez czasem za/o innych...
      • bimota Re: z jakimiś dziwnymi kobietami się zadajecie 17.02.14, 13:06
        > Wszystkie moje kobiety od dziesięcioleci kochały auta, wszystkie doskonale

        NAWET TWA OSTATNIA ZDOBYCZ - ANIA GRODZKI ? :)
      • toreon Re: z jakimiś dziwnymi kobietami się zadajecie 17.02.14, 13:44
        Jeepie, widzę tu dwie możliwości - albo jestes bardzo ciekawym i obszernym wyjątkiem od reguły albo startujesz do Parlementu Europejskiego z list Ruchu Palikota i te wpisy na forum o równości płci to jakiś element kampanii.
        Jakoś nie chce mi się wierzyć, że jako ktoś kto - jeśli dobrze rozumiem - trochę czasu za kółkiem spędza to ma takie obserwacje mocno trącące wymuszoną poprawnością polityczną.
        A sam fakt bycia tzw. "babą za kółkiem" nie ma nic wspólnego z tzw. szarą myszką. Znam więcej niż jedną taką obywatelkę z cyklu "baba-herod" która jak huknie to wszyscy się chowają do mysiej dziury a kiedy wsiądzie za kółko to wszyscy się chowają ale już gdzie popadnie.
        Niemniej gratuluję pójścia pod prąd, istotą chyba każdego forum jest jakiś element prowokacji.
        • jeepwdyzlu "poprawność" - chyba Was poje ba ło? 17.02.14, 14:05

          ---------------------
          do parlamentu?
          rzygam politykami
          a poprawność polityczna to na pewno nie ja
          Po prostu kocham kobiety. Lubię je, lubię się z nim kochać, rozmawiać, pracować.
          I nie muszę ich poniewierać.
          Ani tak myśleć:
          "to trzeba sie zapytac tych kobiet co: 1) wola byc w roli tej slabszej, 2) nie potrafia sobie same zarobic na duze auto, "

          kasa w małżeństwie (i w konkubinacie moim zdaniem też) jest wspólna, ale widać, że wielu idiotów tego nie rozumie...
          (tylko nie pie...ie o zniesionych wspólnościach - ma je 0,5% małżeństw)


          ale widzę, że nie wszędzie....

          Naprawdę żal mi Was...
          jeep
          • gzesiolek Re: "poprawność" - chyba Was poje ba ło? 17.02.14, 16:34
            Cytujesz moja slowa... ale chyba zle mnie zrozumiales...
            Prawdziwa i drapiezna kobieta nie da sie wstawic w role szarej myszki co to tylko dzieci, zakupy i maly samochodzik, a facet to ma zawsze racje...

            Bo ja akurat tez zwykle w swoim zyciu zadaje sie z kobietami ktore ciezko wpasowac w role szarej myszki i ktore nie zgodza sie na spychanie w okreslona szufladke...

            Dlatego odpowiedzialem na podkreslanie slow:
            "Bo w naszej kulturze kobieta ma mniejszą rangę niż mężczyzna, więc zwyczajowo przypisuje się jej wszystko, co mniej ważne, no i mniejszą pensję (na mniejszy samochód, który mniej pali i w ogóle jest taki jakby zapasowy w rodzinie).
            Oczywiście to głupota, bo kobiety wożą dzieci (zasrane foteliki!), zakupy itd, no ale takei myślenie wciąż pokutuje."

            Dosc prowokacyjnym tekstem, o spytaniu tych kobiet ktore sie same na to zgadzaja, bo ze wystepuja takie uklady to kwestia obydwu stron zwiazku, a nie tylko zlych facetow i tych biednych kobiet...
            Zadna znajaca swoja wartosc kobieta nie bedzie tkwila w takiej roli... przeciez sam dobrze o tym wiesz...

            No wlasnie kasa jest wspolna, z dwoch zrodel zasilana... Ja zarabiam, zona zarabia, nie ma powodu aby u nas w zwiazku zastosowanie mialy slowa o "no i mniejszą pensję (na mniejszy samochód, który mniej pali i w ogóle jest taki jakby zapasowy w rodzinie)"...
            U mnie to zonka zarobila moze 10% mniej ode mnie w zeszlym roku... a w samej podstawowej pensji to juz zarabia wiecej (ja mam jednak ok.30% do wyciagniecia ponad stala pensje)
            Jest dobra w tym co robi i jestem z niej dumny... Przy tym jest dobra matka i zonka (inne przymioty i zalety zostawie juz dla siebie) ;)

            A teraz mi powiedz co w moim traktowaniu rownym kobiet z mezczyznami jest takie, ze sprowadza mnie do bycia "idiota" i ze az tak strasznie Ci mnie zal...

            • jeepwdyzlu 911 i vw polo 17.02.14, 16:44
              A teraz mi powiedz co w moim traktowaniu rownym kobiet z mezczyznami jest takie, ze sprowadza mnie do bycia "idiota" i ze az tak strasznie Ci mnie zal...
              ---------
              jaki wrażliwiec
              nie Ciebie miałem na myśli, choć dla skrótu myślowego użyłem Twojej wypowiedzi
              żal mi tylko Tych - co operują stereotypami
              szukają kobiet słabych (i źle jeżdzących)
              wsadzają je w małe autka
              uważają, że to oni zarabiają kasę
              i mówią o swoich kobitach (albo cudzych) z pogardą..

              Nie wiedzą, że życie z kobietą silną i równą facetowi - jest jak jazda 911
              No ale niektórzy wolą diesle. Najlepiej 3 cylindrowe
              :-)
              jeep
    • bimota Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 12:49
      KOBIETY MAJA UPOSLEDZONE MOZGI, W UPROSZCZENIU, CZYLI POPROSTU INNE... ALE WIEKSZOSC FACETOW TEZ JEZDZI JAK PIPPY...
      • jeepwdyzlu Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 12:56
        KOBIETY MAJA UPOSLEDZONE MOZGI, W UPROSZCZENIU
        ----------------
        jak się ma 3 centymetrowego wacka
        (i nie umie obsługiwać klawiatury)
        to lepiej skorzystać z okazji i siedzieć cicho
        jeep
        • bimota Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 13:07
          UDERZ W STOL, A NOZYCE SIE ODEZWA...
        • misiaczek1281 Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 13:12
          Ja na miejscu kobiety wcale bym się nie obraził że ktoś proponuje mi mały samochód...małe jest piękne i posiada wiele zalet: mało pali i łatwo nim zaparkować ;-)
          • misiaczek1281 Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 13:13
            Takie Lupo na przykład:) 3 litry pali:)
            • aborcjonista Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 17.02.14, 13:54
              Dlaczego małe auta ludzie "przeznaczają" dla kobiet?


              Pewnie dlatego ze baby nie potrafią jeździć i mają gorszy zmysł orientacji w terenie ....
              pomimo że cała masa facetów jezdzą jak ospałe durnie .
          • chris62 Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 18.02.14, 11:52
            I tak ładnie się zgniata przy wypadku, że z Misiaczka tylko futro zostaje...

            O chyba ze 2 tygodnie temu jakiś imbecyl w Audi A6 staranował Pandę i zabił 3 osoby dziadka babcie i wnuczkę jednym słowm ktś stracił rodziców i dziecko w minucie a on ma złamaną nogę
    • galtomone Na stos z genderystka!!!! 17.02.14, 14:19
      solange123 napisał(a):

      > Zwykle takim mianem okresla się samochody małe.
      > Dlaczego małe auta ludzie "przeznaczają" dla kobiet? [...] Tyle, ze przecież facet, tak samo > jak kobieta, który jeździ małym autem też wszystko widzi - tak samo jak ona. [...]
      > rozumiem, ze kobiety mają upośledzony wzrok?
      > Otóż nie, facet, dokładnie tak samo jak kobieta, widzi w samochodzie to samo

      > Może Panowie tu obecni wypowiedzą się dlaczego tak to wygląda? :)

      Ze wszystkim sie zgadzam co napisalas.
      I juz tlumacze, w takim spoleczenstwie wszyscy zyjemy I tak nas wychowuja. stad kobiety (wpomnialas o tym) same w siebie nie wierza, same siebie do garow zapedzaja I pozwalaja soba pomiatac.

      A jak ktokolwiek probuje cos z tym zrobic, np po przez edukacje o rownosci plci, to banda facetow (czesc w kieckach) + glosne ale durne baby w TV krzycza, ze to tworzenie gejow, lesbijek, transeksualistow, konczenie cywilizaji I inne tego typu bzdury.

      Stad takie u nas stereotypy I kropka - ja sama widzisz walczy sie z tym ciezko.

      A biorac powyzszy stereotyp pod uwage (bo nie tylko u nas tak jest) bardzo nnie bawi jedna rzecz.

      Na zachodzie w Mercedesie SLK widuje w 99% kobiety... Male, ladne auto idealnie wpasowujace sie powyzszy stereotyp...

      W PL w 95% widuje w nim "macho - karki" z keta na szyki.
      Nie wiem jak u was ale we mnie taki widok budzi wewnetrznie (na zewnatrz lepiej nic nie pokazywac) wielki rechot... "Chlopie.... jakbys widzial jak w tym wygladasz, to nie mialbys takiej grozniej miny...".
      • aborcjonista Re: Na stos z genderystka!!!! 17.02.14, 15:06
        gdzieś ty widział karki w SLK ? :)


        • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 17.02.14, 15:59
          W PL - czesto! Tzn, samo auto u nas malo polularne - ale na 10 widzianych w 8 siedzial facet z tego w 6 w skorze z lysa glowa I wrogim spojrzeniem :-)
          • aborcjonista Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 15:24
            altomone napisał:

            > W PL - czesto! Tzn, samo auto u nas malo polularne - ale na 10 widzianych w 8 s
            > iedzial facet z tego w 6 w skorze z lysa glowa I wrogim spojrzeniem :-)

            Uogólniaszznam wielu łysych z dziwnym wzrokiem i nie są karkami .... i pewnie połowa tych przypadków to auta dziewczyy czy żony
            • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 16:47
              aborcjonista napisał:

              > altomone napisał:
              >
              > > W PL - czesto! Tzn, samo auto u nas malo polularne - ale na 10 widzianych
              > w 8 s
              > > iedzial facet z tego w 6 w skorze z lysa glowa I wrogim spojrzeniem :-)
              >
              > Uogólniaszznam wielu łysych z dziwnym wzrokiem i nie są karkami .... i pewnie p
              > ołowa tych przypadków to auta dziewczyy czy żony

              Niemniej jednak w UK facetow w tych "brykach" nie widywalem...
              • aborcjonista Re: Na stos z genderystka!!!! 19.02.14, 12:18

                galtomone napisał:
                Niemniej jednak w UK facetow w tych "brykach" nie widywalem

                Całkiem możliwe , ja w ogóle nie widuje facetów w tych autach na śląsku i mało co w ogóle tego modelu .
            • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 20:23
              Nie wnikam czyje auto..
              Stwierdzam fakt, ze u nas "groznych" Panow w SLK widuje a w UK facetow (nie karki) jak juz to w SL.
              • aborcjonista Re: Na stos z genderystka!!!! 19.02.14, 12:21
                galtomone napisał:

                Stwierdzam fakt, ze u nas "groznych" Panow w SLK widuje a w UK facetow (nie kar
                > ki) jak juz to w SL.


                To że ktoś jest łysy bo ma od zaebania testosteronu i akurat ćwiczy na siłowni czy uprawia inny sport nie znaczy ze jest karkiem lub jest groźny , no chyba ze wazysz 60-70 kg i masz 170 cm wzrostu wtedy kazdy dla Ciebie bedzie karkiem :)))
                Czepiam sie bo mega uogólniasz i szufladkujesz ludzi .
                Facet który wazy 120 kg i ma biceps 50cm nie jeździ takim autkiem pierdzącym bo to jak seicento w środku .
                • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 19.02.14, 15:37
                  aborcjonista napisał:

                  > Czepiam sie bo mega uogólniasz i szufladkujesz ludzi .
                  Bo tak najprościej opisac lysego faceta +/- 30-40 lat ze zlotym lancuchem na ciuchach, w czarnej skorze i sporych gabarytach.

                  > Facet który wazy 120 kg i ma biceps 50cm nie jeździ takim autkiem pierdzącym bo
                  > to jak seicento w środku .

                  Acha.... znaczy ty wiesz lepiej co ja widze - gratuluje!!! Cos jeszcze wiesz lepiej za mnie?
      • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 17.02.14, 16:48
        JA JESTEM ZWOLENNIKIEM GENDERSTWA :p ALE JESLI GENDER MA OZNACZAC ROWNOSC, TO NIECH TO BEDZIE PRAWDZIWA ROWNOSC, CZYLI:

        NIECH KOBIETY STAWIAJA W KNAJPIE
        NIECH PRZEPUSZCZAJA W DRZWIACH
        NIECH USTAPUJA MIEJSCA W AUTOBUSIE
        NIECH TO ONE LATAJA ZA FACETAMI
        ZADNYCH PARYTETOW (BO TO DYSKRYMINACJA)
        NIECH ZASUWAJA W KOPALNIACH I NA BUDOWACH
        W DYSCYPLINACH SPORTOWYCH NIECH RYWALIZUJA Z FACETAMI
        ...
        • jeepwdyzlu ja pie...ę, bimota od księdza oko 17.02.14, 16:53
          ten sam poziom IQ, te same argumenty
          tylko Oko umie capsa wyłączyć a bimota za durny jest...

          jeep
          • galtomone Re: ja pie...ę, bimota od księdza oko 17.02.14, 17:26
            A co Ci w tym co proponuje nie pasuje?
            Ja tam w takiej rownosci nie widze nic zlego, wręcz przeciwnie.
            Dzieki temu będziesz mogl chodzic w kiecce (jelsi taki twój kaprys) i nikt nie będzie robil z tego nie wiadomo czego... W koncu jak dziś idzie w spodnaich kobieta to sensacji tez nikt nie robi...
        • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 17.02.14, 17:22
          Ze wszystkim poza ostatnim p. się zgadzam.
          • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 17.02.14, 19:52
            A TO NIEROWNOSC ?
            • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 09:38
              Generalnie tak, w boksie gość co wazy 70kg nie bije takiego co wazy 120... Wiec może tu jednak tez trzeba by zwracać uwagę na warunki fizyczne i możliwości...

              Radykalizm w kazda (dowolna) strone jest idiotyczny i zly. Kazda ide i pomysl można sprowadzić do absurdu... tylko po co. Przeciez ludzie wymyslaja rozne rzeczy (idee) po to by wsztstkim zylo się trochę lepiej a nie na zlosc...
              • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 10:50
                WAGOWE MOZNA ZOSTAWIC, CHOC JA BYM I TO ZLIKWIDOWAL...

                Kazda ide i pomysl m
                > ożna sprowadzić do absurdu... tylko po co.

                JAKIEGO ABSURDU ? PRZECIE "GENDER TO NAUKA" :p
                • jeepwdyzlu fajnego masz galtom sojusznika 18.02.14, 10:53
                  gratuluję...
                  jeep

                  PS. Bimota ty hu j u - chętnie się z tobą spotkam piźdz ielcu w dowolnym miejscu
                  podyskutujemy o moich kobietach
                  pisz na gazetowego maila
                  tylko nie stchórz
                  j.
                  • bimota Re: fajnego masz galtom sojusznika 18.02.14, 11:06
                    ROZUMU NIE STAJE, WIEC SOBIE CPANIEM TESTOSTERONEM CHCESZ ZREKOMPENSOWAC ? :)
                  • galtomone Re: fajnego masz galtom sojusznika 18.02.14, 12:12
                    Nie wiem czy sojusznika... chcial byc zabawny ze swoimi propozycjami I chyba przypadkiem wyszly mu calkiem sensowne....
                • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 12:09
                  bimota napisał:

                  > WAGOWE MOZNA ZOSTAWIC, CHOC JA BYM I TO ZLIKWIDOWAL...

                  Zgadzam się pod warunkiem, ze odważysz się walczyc z gościem dwa razy twojej wagi (wlasciwie z zawodniczka dwa razy twojego rozmiaru, tez może być)

                  > Kazda ide i pomysl m
                  > > ożna sprowadzić do absurdu... tylko po co.

                  > JAKIEGO ABSURDU ? PRZECIE "GENDER TO NAUKA" :p

                  Skoro tak twierdzisz.... ja tam nie wiem czy nauka czy nie. Jest mi tez wszystko jedno czy ktoś sobie fiuta odcina, czy przyszywa o ile będzie ze swa decyzja szczęśliwy.
                  Nie mam tez nic przeciwko zajęciom z rownosci plci w przedszkolu mojego syna, bo wiem, ze z chłopczyka dziwczynki (zajeciamy przedszkolnymi, szkolnymi, ideologia, reklamami, namawiamiem, itd...itd...) nie da się zrobić. Podobnie jak nie da się kogos namowic, żeby został gejem bo to fajne.

                  Albo tak masz albo nie - i tyle.

                  Za to szacunek dla drugiej osoby, dla pracy... bez względu na plec to co innego. Tak samo jak fakt, ze nikt nie ma prawia odmawiać ci np. zawodu/pracy (o ile faktycznie możesz cos robic dobrze) tylko dlatego, ze jesteś kobieta lub mezczyzna.

                  Zas plac srodowisk socjalistyczno-narodowych (PiS) i socjalistyczno-katolickich (prydupasy pierwszego) sam sobie przeczy. Bo z jednej strony twierdza, ze nic się zmienić nie da i Grodzka to dalej facet, a zdrugiej przeszkadzają im zajecia w przedszkolach, bo się wychowa transwestytów, transeksualistow, gejow i lesbijki.

                  To może nich krzykacze się najpierw zdecydują która z wersji jest prawdziwa, a potem będziemy dyskutować....

                  Ja wiem, ze w swoim pierwszym poscie chciales zakpic - ale ci nie wyszlo, bo zamiast sarkastycznych, uzyles prawie sensownych propozycji.
                  • vogon.jeltz Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 12:13
                    > Zas plac srodowisk socjalistyczno-narodowych (PiS) i socjalistyczno-katolickich
                    > (prydupasy pierwszego) sam sobie przeczy. Bo z jednej strony twierdza, ze nic
                    > się zmienić nie da i Grodzka to dalej facet, a zdrugiej przeszkadzają im zajecia
                    > w przedszkolach, bo się wychowa transwestytów, transeksualistow, gejow
                    > i lesbijki.

                    Wiesz, jak ktoś serio wierzy w baśnie starożytnych półdzikich bliskowschodnich kozojebców, to już żadna sprzeczność w jego wydaniu nie dziwi...
                  • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 12:56
                    > Zgadzam się pod warunkiem, ze odważysz się walczyc z gościem dwa razy twojej wa
                    > gi (wlasciwie z zawodniczka dwa razy twojego rozmiaru, tez może być)

                    ALE PO CO MAM SIE ODWAZAC ? UPRAWIANIE TEJ DYSCYPLINY JEST OBOWIAZKOWE ? ZRESZTA... NAJWYZSZA KATEGORIA NIE MA CHYBA GORNEGO OGRANICZENIA, WIEC MOZE KTOS MAJAC 100KG STARTOWAC Z 200KG...

                    CZY NP. W KOSZYKOWCE SA JAKIES KATEGORIE WZROSTU ? NISCY MOGA SIE CZUC POSZKODOWANI...

                    Jest mi tez wszystk
                    > o jedno czy ktoś sobie fiuta odcina, czy przyszywa o ile będzie ze swa decyzja
                    > szczęśliwy.

                    MI TEZ, ALE NIECH NIE WYMAGA BYM NAZYWAL GO KOBIETA CZY FACETEM.

                    Tak samo jak fakt, ze nikt nie ma prawia odmawiać ci np. zawodu/pracy

                    O TYM POWINIEN DECYDOWAC PRACODAWCA, BO TO ON PLACI. JAK JESTEM DOBRY, TO DALCZEGO KTOS MIEL BY NIE CHCIEC MNIE ZATRUDNIC ?

                    > Zas plac srodowisk socjalistyczno-narodowych (PiS) i socjalistyczno-katolickich
                    > (prydupasy pierwszego) sam sobie przeczy. Bo z jednej strony twierdza, ze nic
                    > się zmienić nie da i Grodzka to dalej facet, a zdrugiej przeszkadzają im zajeci
                    > a w przedszkolach, bo się wychowa transwestytów, transeksualistow, gejow i lesb
                    > ijki.

                    TU NIE MA ZADNEJ SPRZECZNOSCI, PRZECIWNIE. BOJA SIE, ZE DZIECIAKOM ODWALI, TAK JAK GRODZKIEMU.

          • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 17.02.14, 19:56
            ALE NIE MA PROBLEMU. ZGODNIE Z GENDERSTWEM OGLOSZE ZMIANE PLCI I BEDE STARTOWAL W BABSKIEJ KATEGORII.. :)
            • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 09:39
              Tylko się jeszcze przerob!
              Przeciez nie będzie ci spoleczenstwo sikaniem na stojąco torturować... zobaczymy czy nadal będziesz taki chętny...
              • jeepwdyzlu Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 10:36
                rozczarowałeś mnie galtom
                te psudodowcipy są takie durne.....
                nawiasem mówiąc - miliony kobiet w Ameryce Południowej sika na stojąco
                tylko trzeba by czasem wyściubić nos poza ślunsk
                eot
                jeep
                • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 10:47
                  A gdzie widzisz dowcip?
                  Jak ktos robi sobie zarty z dosc powaznej sprawy (raczej nikt nie operuje narzadow plciowych dla przyjemnosci...) to trudno powaznie odpowiadac.
                  Chcesz startowac z kobietami - prosze - tylko nie mow , ze jestes a badz.
              • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 10:48
                POWIEM, ZE BOJE SIE POWIKLAN, PRZECIE LICZY SIE "PLEC MOZGU"...

                ALE SA TACY, CO SIE PRZERABIAJA, NP. "KOBIETY" JEEPA :p
                • vogon.jeltz Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 11:07
                  > POWIEM, ZE BOJE SIE POWIKLAN, PRZECIE LICZY SIE "PLEC MOZGU".

                  Biorąc pod uwagę twoje tutejsze wypociny, z przykrością stwierdzam, że płci nie posiadasz.
                  • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 11:14
                    ZLECIELI SIE MEDRCY... CO JEDEN TO Z BYSTRZEJSZA RIPOSTA... :)
                    • jeepwdyzlu bimota wraca do mamusi popłakać 18.02.14, 11:31
                      riposty się nie liczą
                      mężczyźnie pewne spory rozstrzygają na pięści, CIOTO!
                      dojadę do ciebie dziewczynko...
                      jeep
                      • qqbek Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 11:42
                        Psuć sobie nerwy niepotrzebnie.
                        Ty Jeep już w ogóle przesadzasz (mordę chcesz miernocie obić).
                        Nie wiem za co (mam go, jako jedynego, na liście ignorowanych) i mi to zwisa :)

                        Dzieciak, który nie potrafi jeździć (z resztą ma to po mamie, która po 60.000km przebiegu spaliła sprzęgło w Escorcie), nie potrafi wyłączyć CapsLocka, za to potrafi obrażać wszystkich dookoła (no i wszystko wie najlepiej).

                        Ee - nie warto.
                        • jeepwdyzlu Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 11:48
                          sprawdzam maila i widzę że stchórzył
                          a poza tym mój trener twierdzi, że nie ma jak od czasu do czasu sprać kogoś w realu
                          jak ma więcej niż 18 lat... to się pobawimy
                          nie będzie bezkarnie obrażał mojej kobiety
                          mnie - proszę bardzo, ale dobrze wiesz, że są granice których się nie przekracza...
                          jeep
                          • vogon.jeltz Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 12:02
                            > nie będzie bezkarnie obrażał mojej kobiety

                            Jeep, wyluzuj. Tak jak piękno jest tylko w oku patrzącego, tak obrażanie jest wyłącznie w umyśle obrażanego. Jeśli można cię obrazić - w szczególności jeśli może cię obrazić byle internetowy półgłówek - to masz słabość, którą ktoś może wykorzystać.
                            • jeepwdyzlu Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 12:05
                              Jeśli można cię obrazić - w szczególności jeśli może cię obrazić byle internetowy półgłówek - to masz słabość, którą ktoś może wykorzystać.
                              --------------------
                              :-)
                              Dzięki za troskę.
                              Kończę..
                              jeep
                          • galtomone Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 12:17
                            Chyba za nikso oceniasz swoja kobiete....
                            Najpierw trzeba byc w zblizonej lidze by obraza mogla miec wage I znaczenie (tzn miec umocowanie na jakichkolwiek podstawach).

                            To troche jak obrazacsie na psa o to, ze szczeka....
                          • bimota Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 13:10
                            TAK MYSLALEM... SZPRYCUJE SIE STERYDAMI I CIEZKO TRENUJE CALE ZYCIE, BY "UDAWADNIAC RACJE" BIJAC JAKIEGOS NASTOLATKA, KTORY NIGDY W ZYCIU SIE Z NIKIM NIE BIL. Z TRENUJACYMI NIE MA SZANS, NO MOZE ZE SWOIMI "KOBIETAMI"... JESZCZE SIE OTWARCIE DO TEGO PRZYZNAJE... TRUDNO SOBIE WYOBRAZIC WIEKSZY DEBILIZM I PROSTACTWO... A PONIEWAZ KOBIETY ZWYKLE WYBIERAJA MADRZEJSZYCH OD SIEBIE, WIEC PROSTY Z TEGO WNIOSEK, ZE SAME SA JESZCZE WIEKSZYMI DEBILKAMI. TO ZWYKLE STWIERDZENIE FAKTU, NIE ZADNE OBRAZANIE...
                            • vogon.jeltz Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 13:13
                              > A PONIEWAZ KOBIETY ZWYKLE WYBIERAJA MADRZEJSZYCH OD SIEBIE,

                              Jeśli zamierzasz tu wypłakiwać swoje żale z powodu braku jakiegokolwiek życia seksualnego, to chyba pomyliłeś fora.
                              • bimota Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 13:29
                                ZWYKLE NIEWIELE MADRZEJSZYCH, BO GLUPI NIE POTRAFI ROZPOZNAC WYRAZNIE MADRZEJSZEGO, UWAZA GO ZA GLUPKA...
                                • vogon.jeltz Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 13:44
                                  > ZWYKLE NIEWIELE MADRZEJSZYCH

                                  Tak czy owak, "zamoczenie" w twoim przypadku jest niezwykle mało prawdopodobne.
                                  • bimota Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 14:42
                                    JEDEN W KOLKO O FIUTKU, DRUGI O "ZAMOCZENIU", TRZECI PROBUJE MNIE OBRAZIC NAZYWAJAC DZIEWCZYNKA, PRZYZNAJAC TYM SAMYM, ZE KOBETY SA CZYMS GORSZYM I OBRAZAJAC JE...

                                    NAJWYRAZNIEJ MACIE Z TYM JAKIS PROBLEM...
                                • galtomone Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 13:48
                                  bimota napisał:

                                  > ZWYKLE NIEWIELE MADRZEJSZYCH, BO GLUPI NIE POTRAFI ROZPOZNAC WYRAZNIE MADRZEJSZ
                                  > EGO, UWAZA GO ZA GLUPKA...

                                  No wlasnie Bimota... niestety...
                                  Sugeruje krytycznie spogladnac na siebie, skoro nie jedna a co najmniej kilka osob wytyka ci, ze błądzisz...
                                  Ale coz... jak sam napisales... patrz wyżej ....
                                  • vogon.jeltz Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 13:52
                                    > Sugeruje krytycznie spogladnac na siebie, skoro nie jedna a co najmniej
                                    > kilka osob wytyka ci, ze błądzisz...

                                    Przecież wiadomo, że prawicowiec będzie oczekiwał krytycznego spojrzenia na siebie wyłącznie od innych, ponieważ on sam posiadł tzw. prawdę objawioną.
                                    • galtomone Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 14:08
                                      Nie obrazaj prawicy.
                                      PiS i katole to nie prawica - tylko specjalny odłam (bo wybierają z doktryny to co im pasuje) katolicko-nardodowego-socjalizmu.

                                      Który polityk prawicowy będzie obiecywal rozdawnictwo pieniędzy i pomoc biednym????
                                      • vogon.jeltz Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 14:17
                                        > Nie obrazaj prawicy.

                                        Nie obrażam. Stwierdzam po prostu jak jest. Wśród prawicowców wyróżniamy generalnie:
                                        - klerykałów - czyli debili wierzących w jakieś bajki o bozi
                                        - (neo)liberałów - czyli debili wierzących w tzw. "niewidzialną rękę wolnego rynku"
                                        - nacjonalistów - czyli debili wierzących, że o czyjejś wartości stanowi to, że jakaś czysta rasowo suka wysrała go akurat na tym, a nie innym kawałku ziemi, tej ziemi
                                        or any combination thereof.

                                        > Który polityk prawicowy będzie obiecywal rozdawnictwo pieniędzy i pomoc biednym

                                        Oczywiście żaden. Politycy prawicowi uprawiają rozdawnictwo pieniędzy i pomoc wyłącznie bogatym.
                                        • galtomone Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 14:40
                                          vogon.jeltz napisał:

                                          > > Który polityk prawicowy będzie obiecywal rozdawnictwo pieniędzy i pomoc b
                                          > iednym
                                          >
                                          > Oczywiście żaden. Politycy prawicowi uprawiają rozdawnictwo pieniędzy i pomoc w
                                          > yłącznie bogatym.

                                          No... nie przesadzaj. tak jest często ale nie zawsze. Pozatym mnie bardziej w tym wypadku chodzi o idee, aby dac jak najmniej panstwu, i dac wybor obywatelom jak i na co wydaja swoje pieniadze. I PiS to na tym tle żadna prawica...
                                  • bimota Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 14:53
                                    skoro nie jedna a co najmniej kilka o
                                    > sob wytyka ci, ze błądzisz...

                                    CZY W PILCE NOZNEJ KAZDE ZETKNIECIE PILKI Z REKA JEST PRZEWINIENIEM ? JESLI NIE, TO KIEDY NIE ? JAK NIE WIESZ - SPYTAJ ZNAJOMYCH. NA PILCE PODOBNO ZNAJA SIE WSZYSCY...
                                    • galtomone Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 20:22
                                      bimota napisał:

                                      > skoro nie jedna a co najmniej kilka o
                                      > > sob wytyka ci, ze błądzisz...
                                      >
                                      > CZY W PILCE NOZNEJ KAZDE ZETKNIECIE PILKI Z REKA JEST PRZEWINIENIEM ? JESLI NIE
                                      > , TO KIEDY NIE ? JAK NIE WIESZ - SPYTAJ ZNAJOMYCH. NA PILCE PODOBNO ZNAJA SIE W
                                      > SZYSCY...

                                      Nie wiem co ma do rzeczy pilka... przeczytaj swoje wczesniejsze madrosci o glupocie I skoro nie zrozumiales aluzji to napisze ci wprost. Rzuc okiem w lustro, bo sa spore szanse, ze odnosza sie one do ciebie.
                                      • bimota Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 23:28
                                        PEWNIE, ZE NIE WIESZ... I BOISZ SIE ODPOWIEDZIEC... :)
                                        • galtomone Re: Ja was nie rozumiem. 19.02.14, 07:34
                                          ????
                                        • bimota Re: Ja was nie rozumiem. 19.02.14, 10:33
                                          PYTANIE, JAK ZWYKLE, ZA TRUDNE. I TAK WLASNIE WYGLADA "RACJA" TEJ WASZEJ WIEKSZOSCI...
                            • jeepwdyzlu Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 13:14
                              no dziewczynko....
                              cioto z 3 centymetrowym fiutkiem
                              moja rada - jedź do Bangkoku..
                              może zarobisz na internet i mama nie będzie krzyczeć...
                              jeep
                        • galtomone Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 12:15
                          Nie przesadzaj... jak sie okazuje kazdy moze miec moment...
                          Bimota chcial blysnac sarkazmem, a zaproponowal calkiem oczywiste I sensowne rozwizania w zakresie rownosci plci... I teraz ma z tym problem :-)
                        • bimota Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 12:18
                          UBEKOWI SIE WYDAJE, ZE JEST WSZYSTKIM... NIE WYDAJE MI SIE BYM KOGOS PIERWSZY OBRAZIL, ALE UBECTWO MANIPULACJE MA WE KRWI...
                          • vogon.jeltz Re: Ja was nie rozumiem. 18.02.14, 12:24
                            > UBEKOWI SIE WYDAJE, ZE JEST WSZYSTKIM

                            Idź pogadać ze swoim tatusiem, on najlepiej, bo z pierwszej ręki, wie, co się ubekowi wydaje.
                      • bimota Re: bimota wraca do mamusi popłakać 18.02.14, 11:56
                        > mężczyźnie pewne spory rozstrzygają na pięści

                        O MOZGU JASKINIOWCOW...

                        A DOJEZDZAJ...
                        • jeepwdyzlu Re: bimota wraca do mamusi popłakać 18.02.14, 11:59
                          dawaj adres tchórzu
                • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 12:00
                  No tak. plec mózgu liczy się jako p. wyjściowy do zmian. Przeciez (nie kpij choć raz) gdybs obecnie był w ciele kobiety, to jednak chcialbys operacji...
                  Ktos gdzies sugeruje najpierw operacja a potem, sprawdzanie czy ci dobrze...

                  Rozmawiajmy poważnie albo nie rozmawiajamy wcale...
                  • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 12:30
                    JAK MAM O PSYCHOLACH ROZMAWIAC POWAZNIE ?

                    Przeciez (nie kpij cho
                    > ć raz) gdybs obecnie był w ciele kobiety, to jednak chcialbys operacji...

                    TY TAK Z WLASNEGO DOSWIADCZENIA, CZY UWIERZYLES W TE BREDNIE ?

                    WIEC PYTAM POWAZNIE: CZY GRODZKI W ZAPASACH STARTOWAL BY Z BABAMI CZY FACETAMI ?
                    • vogon.jeltz Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 12:36
                      > TY TAK Z WLASNEGO DOSWIADCZENIA, CZY UWIERZYLES W TE BREDNIE ?

                      Ale masz jakieś badania na poparcie swojego pier.dolenia, poza własnym "głębokim przekonaniem"? Bo tak się składa, że na temat zaburzeń identyfikacji płciowej napisano już tony naukowej literatury.

                      Tak się zastanawiam, czy to przypadek, że "bimota" rymuje się z "idiota"...
                      • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 12:59
                        NA TEMAT ROZNYCH CHOROB PSYCHICZNYCH NAPISANO TONY LITERATURY...
                        • vogon.jeltz Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 13:11
                          > NA TEMAT ROZNYCH CHOROB PSYCHICZNYCH NAPISANO TONY LITERATURY

                          No więc uznanym medycznie sposobem leczenia zaburzeń identyfikacji płciowej jest operacja zmiany płci. Masz z tym jakiś problem?
                          • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 13:25
                            NIE MEDYCZNIE TYLKO IDEOLOGICZNO-POLITYCZNIE.
                            • vogon.jeltz Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 13:35
                              > NIE MEDYCZNIE TYLKO IDEOLOGICZNO-POLITYCZNIE.

                              Aha, a ty sam się na tym znasz, żeby móc to odróżnić, czy powtarzasz bezmyślnie za jakimś innym prawicowym przygłupem? Bo środowisko medyczne ma na ten temat radykalnie odmienne zdanie od twojego i jakoś nie widzę szczególnych powodów, żeby brać twoje "głębokie przekonanie" pod uwagę.
                              • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 14:46
                                NIE TRZEBA SIE ZNAC, BY ZAUWAZYC SPRZECZNOSCI, ABSURDY I MANIPULACJE.

                                W SRODOWISKU MEDYCZNYM ZDANIA SA PODZIELONE, A MEDYCYNA JEST OD LECZENIA, A NIE USTALANIA "PLCI MOZGU".
                            • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 13:47
                              ???? Masz polityczno ideologiczny problem???
                      • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 13:08
                        vogon.jeltz napisał:

                        > Tak się zastanawiam, czy to przypadek, że "bimota" rymuje się z "idiota"...

                        Tego nie wiem, ale sadze, ze nie przez przypadek okresla się jako rodzaj zenski ;-)
                        W końcu nikt mu/jej nie kazal...

                        A to chlop anonimowy - wreszcie saba może być. Kiecka na tylek, szminka na usta i jazda na forum ;-)
                    • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 13:07
                      bimota napisał:

                      > JAK MAM O PSYCHOLACH ROZMAWIAC POWAZNIE ?

                      Tak jak na początku, gdy po pierwsze pisales o innych z szacunkiem (zakłada, ze sam tez lubisz jak nie traktują cie równo z gownem) i gdy wypiusales serie dos sensownych postolatow jeśli chodzi o rownosc... bo przecież faktycznie działa to w obie strony.

                      > Przeciez (nie kpij choć raz) gdybs obecnie był w ciele kobiety, to jednak chcialbys operacji...
                      >
                      > TY TAK Z WLASNEGO DOSWIADCZENIA, CZY UWIERZYLES W TE BREDNIE ?

                      Brednie pod jakim względem - doprecyzuj.

                      > WIEC PYTAM POWAZNIE: CZY GRODZKI W ZAPASACH STARTOWAL BY Z BABAMI CZY
                      > FACETAMI ?

                      Obecnie z kobietami... masz z tym jakiś kłopot?
                      Nie wiem tez dlaczego, wyrazasz się z pogarda o kim, kogo nie znasz i kto w żaden sposób (trakujac tak ciebie) na to nie zasluizycl. Tu plec nie ma nic do rzeczy tylko kultura, a w Twoim przypadku chyba jej brak.
                      • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 13:21
                        > Brednie pod jakim względem - doprecyzuj.

                        O PLCI MOZGU. CZY JAK KTOS MA PTASI MOZDZEK, TO GO PROBUJESZ LECZYC, CZY SPYCHASZ Z DACHU BY POFRUNAL ?

                        > Obecnie z kobietami... masz z tym jakiś kłopot?

                        TAK, BO NIE LUBIE OSZUKIWANIA. FEMINISTKI TEZ PEWNIE MAJA... A PYTALES NP. TE BIEGACZKI, KTORE NIE MIALY SZANS Z NIJAKIM KASTEN SEMENIA, CZY JAKOS TAK ?

                        DO KOGO Z POGARDA... ?
                        • vogon.jeltz Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 13:43
                          > A PYTALES NP. TE BIEGACZKI, KTORE NIE MIALY SZANS Z NIJAKIM KASTEN SEMENIA

                          Caster Semenya jest kobietą, co potwierdziły badania płci przeprowadzone przez IAAF. Nie ma więc żadnego związku z twoimi bredniami.
                        • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 13:43
                          bimota napisał:

                          > > Brednie pod jakim względem - doprecyzuj.
                          >
                          > O PLCI MOZGU. CZY JAK KTOS MA PTASI MOZDZEK, TO GO PROBUJESZ LECZYC, CZY SPYCHA
                          > SZ Z DACHU BY POFRUNAL ?

                          A znasz kogos ? To określenie medyczne? Dla ekstremalnych systuacji sa szpitale psychiatryczne...
                          Zatem, zamiast uzywac głupich porownian... czy jednak możesz na powaznie doprecyzować?
                          Czy tez nie i przyznajesz ze dyskusja z Toba to strata czasu....

                          > > Obecnie z kobietami... masz z tym jakiś kłopot?
                          >
                          > TAK, BO NIE LUBIE OSZUKIWANIA. FEMINISTKI TEZ PEWNIE MAJA... A PYTALES NP. TE B
                          > IEGACZKI, KTORE NIE MIALY SZANS Z NIJAKIM KASTEN SEMENIA, CZY JAKOS TAK ?

                          Dziennikarze je pytali... Badania genetyczne wyjaśnili wszelkie wątpliwości... jakos nie slychac o dalszych protestach.
                          Zreszta na przykładzie ktoiry sam dales widać, ze przyroda nie jest nie omylna...

                          Zatem chyba przyznasz, ze skoro moglybyc wątpliwości co do tej biegaczki, to mogą się tez zdarzyć przypadki bardziej ekstremalne gdzie plec będzie na 100% meska a swiadomosc jednak nie. Chyba nie jesteś tal ograniczony by reperkusji własnego przykładu nie zauwazyc...

                          Wracajac do Twojego pytania - dlaczego mialby protestować?

                          > DO KOGO Z POGARDA... ?
                          A jak się wypowiadasz o Pani Grodzkiej?
                          • galtomone Co wiecej!!! 18.02.14, 13:46
                            > bimota napisał:

                            > > DO KOGO Z POGARDA... ?

                            > > O PLCI MOZGU. CZY JAK KTOS MA PTASI MOZDZEK, TO GO PROBUJESZ LECZYC, CZY
                            SPYCHASZ Z DACHU BY POFRUNAL ?

                            Jeśli ta wypowiedz w twoim odczuciu jest bez pogardy to gratuluje wysokiego poziomu kultury osobistej i inteligencji.
                          • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 14:32
                            > A znasz kogos ? To określenie medyczne? Dla ekstremalnych systuacji sa szpitale
                            > psychiatryczne...

                            ZNAM TAKA SZTUKE "PTASIEK"... NIKOGO KTO SOBIE WYBIERA INNA PLEC TEZ OSOBISCIE NIE ZNAM. NIE ZWIEDZAM SZPITALI...

                            CO GLUPIEGO W TYM POROWNANIU ? CO MAM DOPRECYZOWYWAC ? KTOS SOBIE WYMYSLA, ZE JEST KOBIETA, TAK SAMO MOZE SOBIE WYMYSLIC, ZE JEST PTAKIEM... JAKOS TYM DRUGIM SKRZYDELEK NIE DORABIAMY...

                            > Dziennikarze je pytali... Badania genetyczne wyjaśnili wszelkie wątpliwości...

                            JA NIE SLYSZALEM O ZADNYCH BADANIACH, A ZWLASZCZA CO ZBADALI... ZRESZTA - TO TYLKO PRZYKLAD...

                            Chyba nie jesteś tal ograniczony by reperkusji włas
                            > nego przykładu nie zauwazyc...

                            PRZECIE MOWIE, ZE SA ROZNE ZABURZENIA PSYCHICZNE...

                            > > DO KOGO Z POGARDA... ?
                            > A jak się wypowiadasz o Pani Grodzkiej?

                            PODALEM TYLKO PRZYKLAD. A CO DO GRODZKIEGO - SA PODEJRZENIA, ZE TO OSZUST CHCACY ZABLYSNAC POLITYCZNIE I MEDIALNIE. JESLI TO PRAWDA - GARDZE, JESLI NIE - WSPOLCZUJE...
                            • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 14:50
                              bimota napisał:

                              > ZNAM TAKA SZTUKE "PTASIEK"... NIKOGO KTO SOBIE WYBIERA INNA PLEC TEZ OSOBISCIE NIE ZNAM. NIE ZWIEDZAM SZPITALI...

                              Tym bardziej tonuj swoje wypowiedzi. Nikogo nie znasz a swoje opinie opierasz na fikcji literackiej.

                              > CO GLUPIEGO W TYM POROWNANIU ? CO MAM DOPRECYZOWYWAC ? KTOS SOBIE WYMYSLA, ZE JEST KOBIETA, TAK SAMO MOZE SOBIE WYMYSLIC, ZE JEST PTAKIEM... JAKOS TYM DRUGIM

                              A na jakiej podstawie twierdzisz ze wymysla, a ze nie czuje się tak faktycznie?
                              W przypadku ptaka to o tyle absurdalny przykład, ze mówisz o innym gatunku... a tu mówimy tylko o innej plci. Naprawde masz tak ograniczony swiatopoglad ze wierzysz w tylko to co widzisz?
                              Czy tez naprawdę masz tak "nieskomplikowana osobowość", ze wierzysz tylko w to co sam jesteś wstanie zrozumieć?

                              > SKRZYDELEK NIE DORABIAMY...
                              Owszem, nie da się pomoc komus takiemi inaczej niż przez psychiatrę. W przypadku plci wybor jest i to osoba sama decyduje która droge wybiera... masz z tym jakiś problem?

                              Nadl nie mogę zrozumiemic, agresji w twoich wypowiedzich i poglądzie wobec takich "innych" osob. Ktos cie namawia do zmiany plci? Kladzie przed nos swoje zdjęcia genitalow?

                              Twoje zycie jest naprawdę tak nudene, ze obcy fiut lub cipka sa dla ciebie interesujące i kto co i komu wkłada do jakiej dziury???? Naprawde wspolczuje.

                              > > Dziennikarze je pytali... Badania genetyczne wyjaśnili wszelkie wątpliwoś
                              > ci...
                              >
                              > JA NIE SLYSZALEM O ZADNYCH BADANIACH, A ZWLASZCZA CO ZBADALI... ZRESZTA - TO TYLKO PRZYKLAD...

                              Przyjmij do wiadomości, ze jest więcej rzeczy o których nie slyszales i nie masz pojęcia niż odwrotnie. Zatem argument własnej nie wiedzy jest zadnym argumentem. A skoro to tylko przykład (podobnie durny jak ten o praku - bo dwa gatunki, to jednak dwa gatunki (chyba, ze tez znosisz jajka) to następnym razem dobieraj przykłady staranniej, bo się ośmieszasz!!!

                              > Chyba nie jesteś tal ograniczony by reperkusji własnego przykładu nie zauwazyc...
                              >
                              > PRZECIE MOWIE, ZE SA ROZNE ZABURZENIA PSYCHICZNE...

                              No i???? Co dalej...? To nadal nie wyjasnia braku szacunku do drugiej osoby i agresji która prezentujesz.

                              > > > DO KOGO Z POGARDA... ?
                              > > A jak się wypowiadasz o Pani Grodzkiej?
                              >
                              > PODALEM TYLKO PRZYKLAD. A CO DO GRODZKIEGO - SA PODEJRZENIA, ZE TO OSZUST CHCACY ZABLYSNAC POLITYCZNIE I MEDIALNIE. JESLI TO PRAWDA - GARDZE, JESLI NIE - WSPOLCZUJE...

                              Nie wspolczuj wystarczy nie pogradzac. Jeśli Pani Grodzka, chce się okreslac jako kobieta - w czym Ci to przeszkadza?
                              Oswiadzcza ci się? Chce uprawiac z toba seks? Inaczej uprzykrza ci zycie....

                              Sam się wkurzasz, gdy ktoś kwestionuje twoja plec, upodobania seksualne czy ogolny poziom inteligencji...
                              Skoro sam chcesz szacunku i chcesz być traktowany poważniej to tak traktuj innych.
                              • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 15:30
                                > A na jakiej podstawie twierdzisz ze wymysla, a ze nie czuje się tak faktycznie?

                                TO TO SAMO.

                                > W przypadku ptaka to o tyle absurdalny przykład, ze mówisz o innym gatunku...

                                NO TO NIECH ZAMIAST PTAKA SOBIE UROI, ZE JEST CHRYSTUSEM... TO ZDAJE SIE TEN SAM GATUNEK... WTEDY MAM GO NAZYWAC KROLEM ZYDOWSKIM ?

                                > Czy tez naprawdę masz tak "nieskomplikowana osobowość", ze wierzysz tylko w to
                                > co sam jesteś wstanie zrozumieć?

                                CHYBA LEPSZE TO NIZ WIERZYC BREDNIE I KLAMSTWA...

                                W przypadk
                                > u plci wybor jest i to osoba sama decyduje która droge wybiera... masz z tym ja
                                > kiś problem?

                                TLUMACZYLEM...

                                > Nadl nie mogę zrozumiemic, agresji w twoich wypowiedzich i poglądzie wobec taki
                                > ch "innych" osob. Ktos cie namawia do zmiany plci? Kladzie przed nos swoje zdję
                                > cia genitalow?

                                KAZE DZIADA NAZYWAC BABA I DOMAGA SIE PRZYWILEJOW... AGRESJA JEST PRZEZ CIEBIE UROJONA. TO TY CIAGLE OBRAZASZ WRAZ Z TOWARZYSZAMI Z KOLKA WZAJEMNEJ ADORACJI...

                                > Twoje zycie jest naprawdę tak nudene, ze obcy fiut lub cipka sa dla ciebie inte
                                > resujące i kto co i komu wkłada do jakiej dziury???? Naprawde wspolczuje.

                                JA MOWILEM O KATEGORIACH SPORTOWYCH, O CIPKACH TY ZACZALES.

                                TU OFICJANY KOMUNIKAT:

                                www.iaaf.org/news/iaaf-news/caster-semenya-may-compete

                                PISZA WYRAZNIE, ZE SPRAWA JEST POUFNA, CZYLI KOMBINOWANA...

                                PODALEM KILKA PRZYKLADOW, ALE NIE PODOBAJA CI SIE, PONIEWAZ POKAZUJA ABSURDY TWEGO MYSLENIA...

                                > > > A jak się wypowiadasz o Pani Grodzkiej?

                                ZGODNIE Z PRAWDA NAZYWAM JA PANEM. TO OBRAZA ?

                                > Sam się wkurzasz, gdy ktoś kwestionuje twoja plec, upodobania seksualne czy ogo
                                > lny poziom inteligencji...

                                CHCIALBYS,.. :)
                                • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 18.02.14, 20:31
                                  bimota napisał:

                                  > > A na jakiej podstawie twierdzisz ze wymysla, a ze nie czuje się tak fakty
                                  > cznie?
                                  >
                                  > TO TO SAMO.

                                  Pamietaj o tym nasepnym raze, gdy poczujesz sie wazny I madry!

                                  > > W przypadku ptaka to o tyle absurdalny przykład, ze mówisz o innym gatunk
                                  > u...
                                  >
                                  > NO TO NIECH ZAMIAST PTAKA SOBIE UROI, ZE JEST CHRYSTUSEM... TO ZDAJE SIE TEN SA
                                  > M GATUNEK... WTEDY MAM GO NAZYWAC KROLEM ZYDOWSKIM ?

                                  Nazywaj Chrystusa jak chcesz, mnie to ryra, jego jak sadze tez.


                                  > > Czy tez naprawdę masz tak "nieskomplikowana osobowość", ze wierzysz tylko
                                  > w to
                                  > > co sam jesteś wstanie zrozumieć?
                                  >
                                  > CHYBA LEPSZE TO NIZ WIERZYC BREDNIE I KLAMSTWA...

                                  Zatem fale radiowe, grawitacja, fizyka kwantowa, itd.. to pewnie tez brednie I klamstwa - bo jakos nie sadze, bys dokladnie rozumial wszystkie twierdzania I teorie naukowe. Chyba ze jestes ekspertem w kazdej dziedzienie. Bop jesli nie, tzn. ze za kazdym razem gdy TY czegos nie rozumiesz to brednie I klamstwa.

                                  > W przypadk
                                  > > u plci wybor jest i to osoba sama decyduje która droge wybiera... masz z
                                  > tym ja
                                  > > kiś problem?
                                  >
                                  > TLUMACZYLEM...

                                  To wytlumacz prosze jeszcze raz... twoje teorie sa tak zawile, ze do mnie nie trafiaja.
                                  Takze konkretnie.... co Ci w tym przeszkadza?

                                  > > Nadl nie mogę zrozumiemic, agresji w twoich wypowiedzich i poglądzie wobe
                                  > c taki
                                  > > ch "innych" osob. Ktos cie namawia do zmiany plci? Kladzie przed nos swoj
                                  > e zdję
                                  > > cia genitalow?
                                  >
                                  > KAZE DZIADA NAZYWAC BABA I DOMAGA SIE PRZYWILEJOW... AGRESJA JEST PRZEZ CIEBIE
                                  > UROJONA. TO TY CIAGLE OBRAZASZ WRAZ Z TOWARZYSZAMI Z KOLKA WZAJEMNEJ ADORACJI..

                                  Jesli wg ciebie to co napisales wyzej jest mile I sympatyczne a nie agresywne... to gratuluje dobrej znajomosci jezyka pl I wielu słów - chwali Ci sie... bogaty maszzasob slownictwa - nie ma co....

                                  I konkretnie jakich to przywilejow sie Ci wredni transseksualisci domagaja?

                                  > > Twoje zycie jest naprawdę tak nudene, ze obcy fiut lub cipka sa dla ciebi
                                  > e inte
                                  > > resujące i kto co i komu wkłada do jakiej dziury???? Naprawde wspolczuje.
                                  >
                                  > JA MOWILEM O KATEGORIACH SPORTOWYCH, O CIPKACH TY ZACZALES.

                                  Jaaaasne..... Nie traktuj mnie jak kretyna....

                                  > > > > A jak się wypowiadasz o Pani Grodzkiej?
                                  >
                                  > ZGODNIE Z PRAWDA NAZYWAM JA PANEM. TO OBRAZA ?

                                  No tak... Bo ta osoba nie chce bys tak o niej mowil. Naprawde nie rozumiem w czym problem. Jak mnie ktos poprosi bym nazywal go idiota to go tak bede nazywal.
                                  W czym klopot?

                                  > > Sam się wkurzasz, gdy ktoś kwestionuje twoja plec, upodobania seksualne c
                                  > zy ogo
                                  > > lny poziom inteligencji...
                                  >
                                  > CHCIALBYS,.. :)

                                  Nie specjalnie bo twoja osba lekko mi zwisa I powiewa...
                                  • gzesiolek Re: Na stos z genderystka!!!! 19.02.14, 10:31
                                    @galtomone
                                    Z jednej strony rozumiem CapsLocka, bo sam nie potrafie czegos takiego jak plec mozgu zrozumiec... Dlaczego w imie wolnosci Ci co odczuwaja inaczej maja byc tak traktowani... Ale za to Ci co odczuwaja, ze sa kolejnym wcieleniem jakiegokolwiek boga, albo uznaja sie za 3 plec sa juz leczeni psychiatrycznie... Nie potrafie tego zrozumiec...
                                    I wg mnie nie musze... Nie musze tego akceptowac, nie musze rozumiec, nie musze popierac... wazne zebym nie atakowal ludzi ktorzy tak maja, a oni nie zmuszali mnie do zmiany pogladow...
                                    A we wspolczesnym swiecie jesli nie uwazasz "jak trzeba" to jestes pietnowany, atakowany i wyzywany...

                                    I jesli Ty stwierdzisz ze Pani Grodzka jest mezczyzna to jestes wrecz przestepca... jesli obroncy konbiecosci Pani Grodzkiej wyzywac Cie zaczna od debili, ciemnogrodu i zlizywacza pianki z kolan klechu, to nic, bo przeciez robia to w slusznej i politycznie poprawnej sprawie...

                                    Mnie mierzi ta nierownosc w osobistej wolnosci plus polaryzowanie calosci pogladow na dwie grupy... Tak jakby byli tylko kato-narodowcy i lewacy...
                                    • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 19.02.14, 10:36
                                      A Z DRUGIEJ STRONY ? :p
                                    • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 19.02.14, 15:37
                                      gzesiolek napisał:

                                      > @galtomone
                                      > Z jednej strony rozumiem CapsLocka, bo sam nie potrafie czegos takiego jak plec
                                      > mozgu zrozumiec...

                                      Ja tez nie I co z tego... Fizyki kwantowej tez nie rozumiem. Co nie znaczy, ze tego czegos nie ma, czy ze teoria, ktora o tym mowi jest bledna.
                                      Gdyby byla nie spojna to tak jak kazda inna teorie naukowa mozna by ja prosto obalic. A pierwszym I najprostrszym sposobem byloby wskazanie faktu, ze NIE MA na swiecie ludzi, ktorzy czuja sie kobieta/mezczyzna, pomimo posiadania ciala o przeciwnej plci.

                                      Nie chce sie wdawac w szczegoly, ale skoro madrzejsi odemnie nie zakwalifikowali takich osob jako chorych psychiczne, to przypuszczam, ze cos w tym moze byc.

                                      ALE NAWET JESLI!!!! to kompletna bzdura, a tym ludzim sie tylko tak wydaje, luyb tez twierdza tak z jeszcze innych powodow to:

                                      - w czym mi to przeszkadza?
                                      - co trace nazywaja kogos Marysia zamiast Markiem jesli tak ta osoba sobie zyczy?
                                      - co mnie obchodzi czy ktos sobie obcina, czy doszywa?

                                      I na koniec... skoro to cos komplenie wymyslone a nie choroba/wirus przenoszony droga powietrzna, to NAWET GDYBY (co z kolei nie ma miejsca) ktos mowil dzieciom - jak to rewelacyjnie jest zmienic plec to I tak nie wierze w powodzenie.
                                      Raz, ze sam bylem malym chlopcem I co nieco jeszcze pamieta, a dwa, ze mam malego chlopca I wiem co by sie dzialo, gdyby ktos chcial mu zalozyc sukienke wbrew jego woli...

                                      I tak!!! Moj syn chodzil po parku z rozowym wozkiem z lalka w wkieku 3 lat bo mial taka potrzebe I sam mu go kupilem. I tak, jak przychodza do nas dzieci znajomych (dziwczynki) to pierwsze czym chca sie bawic to auta mojego syna (bo w domu ich nie maja). I odwrotnie, gdy my skladamy wizyte, moj pierworodny jest ciekaw lalek , palstikowych kuchni, itd...

                                      Po czym jak wychodzimy to bierze pierwszy napotkany patyk do reki I robi z niego miecz lub pistolet (w zaleznosci od potrzby) I cos tam zabija... Jego kolezanki na takie pomysly NIGDY!!! nie wpadaja.

                                      Zatem caly ten cyrk zwiazny z gender to po prostu smiech na sali.
                                      Dlatego jesli Pani Grodzka, chce by nazywac ja Pania, to nie widze powodow dla ktorych mialbym tego nie robic....

                                      Jesli Bimota mnie poprosi by nazywac go swietym tureckim, bo mu na tym zalezy to tez nie widze klopotu....

                                      Naprawde uwazacie, ze ktos moglby wam lub waszym dzieciom WMOWIS zmiane orientacji seksualne czy wywolac w was chec zmianly plci??? Przciez to NIEMOZLIWE!!! :-)
                                      A skoro tak... to w czym problem , ze ktos jest inny, lubi inne rzeczy, robi inne rzeczy - przeciez nie musimy tego robic razem.

                                      BTW: do tego dochodzi spora hipokryzja w zwalczaniu homoseksualizmu z naszej strony. Bo jak sie mowi o gejach to fuj, to pogarda, smiechy, chichi, itd... Ale jak temat schodzi na dwie ladne Panie, to juz wszyscy sa grzeczni, bo moze sie uda splenic jedna z fantazji.... to juz nie jest fuj, to juz nie jest wtedy smieszne....


                                      > Dlaczego w imie wolnosci Ci co odczuwaja inaczej maja byc t
                                      > ak traktowani...

                                      A dlaczego nie? Czy to ogranicza Twoja wolnosc w jakis sposob???

                                      > Ale za to Ci co odczuwaja, ze sa kolejnym wcieleniem jakiegoko
                                      > lwiek boga, albo uznaja sie za 3 plec sa juz leczeni psychiatrycznie...

                                      Nie wiem! Osobiscie tez sie z tym nie zgadzam, jak dlugo moga normalnie funkjonowac, nie sa zagrozeniem dla siebi/innych - to w czym problem?

                                      Skoro moze mnie obslugiwac facet/kobieta z 3 kolczykami w nosie, wielkim tatuarzem, I innymi takimi... Skoro moze mnie obslugiwac kobieta pracujac w spodniach.. to dlaczego nie moze facet w kiecce I z makijarzem?
                                      Jak sie z tym dobrze czuje to gdzie problem?

                                      Ma ochote pracowac przebrany za Napoleona I nie stoi to w sprzecznosci z dyrektywami/nakazami firmy - gdzie problem???

                                      > Nie pot
                                      > rafie tego zrozumiec...

                                      Ja tez.

                                      > I wg mnie nie musze... Nie musze tego akceptowac, nie musze rozumiec, nie musze
                                      > popierac... wazne zebym nie atakowal ludzi ktorzy tak maja, a oni nie zmuszali
                                      > mnie do zmiany pogladow...

                                      O to chodzi!!!
                                      Pewnie klesiowi/kobiecie, ktorzy przebieraja sie za Napoleona czy smok Ty tez sie wydajesz inny. Niby dlaczego mam uwazrzac, ze to co lubie, robie czy w co wierze jest wazniejsze/lepsze od tego samego czegos innej osoby???

                                      Skoro nawzajem sie do niczego nie przymuszamy to w czym klopot???

                                      > A we wspolczesnym swiecie jesli nie uwazasz "jak trzeba" to jestes pietnowany,
                                      > atakowany i wyzywany...

                                      NIestety...

                                      > I jesli Ty stwierdzisz ze Pani Grodzka jest mezczyzna to jestes wrecz przestepc
                                      > a...

                                      Bo po cholere to twierdzic PUBLICZNIE???

                                      Chcialbys zeby ktos publicznie uwazal cie za kobiete? Za glupiego czy okraslal w jakikolwiek inny sposob ktory jest dla ciebie przykry? Watpie.

                                      Uwazaj sobie co chcesz, ale traktuj druga osobe tak jak traktujesz siebie I jak chcesz by inni cie traktowali....

                                      Wchodzisz na stacje beznynowa I glosno wyrazajac dezaprobate na temat czyjegos stroju/wygladu, itp jak dlugo zachowanie tej osoby jest dla ciebie neutralne? To dlaczego tu musi byc wogole ta dyskusja...

                                      A moze zatem jak kobiecie (brunetce) rzuca sie mocny wasik, to tez trzeba na ten temat publicznie rozmawiac, najpeiej powiedziec jej ze wyglada jak facet a co... Niech jej bedzie nie milo - ma wasa? Zasluzyla!

                                      Ludzie... Wy naprawde uwazacie, ze o Was nikt nie gada? Dopiero by bylo nue sypatycznie jakby ktos w telewizji wypowadal co o was mysli, rozstrzasal wasze wyimaginowane wady... itd...

                                      Przeciez nikt nie wymaga specjalnego traktowania... ale tak jak nie komentuje sie glosno w pracy, ze kolezanka ma fajne cycki I na pewno sutki tez ma w porzadku... czy glosno dyskutuje sie na temat - jak moga wygladac jej wargi sromowe po trzecim dziecku tak chyba I takich rzeczy o ktorych mowimy robic sie nie powinno?

                                      Dla mnie osobiscie granica jest to, czy sprawiam komus przykrosc czy nie I czy sam chcialbym byc tak traktowany.... To dla mnie jest tolerancja.

                                      Kiedys zwalczalismy inny kolor skory, w tym samym czasie generalnie kobiety byly niczym... a teraz wrogiem sa ci "inni".

                                      > jesli obroncy konbiecosci Pani Grodzkiej wyzywac Cie zaczna od debili, cie
                                      > mnogrodu i zlizywacza pianki z kolan klechu, to nic, bo przeciez robia to w slu
                                      > sznej i politycznie poprawnej sprawie...

                                      Nie sa w niczym lepsi niż ci pierwsi... Obie grupy sa siebie warte, bo to czy ktoś taki jest kobieta czy mezczyzna jest tylko i wyłącznie sprawa tej osoby. Zmienia się to w przypadku np. rywalizacji sportowej i jeśli sa wątpliwości to latwo je sprawdzić i wyjasnic, co pokazal przypadek afrykańskiej biegaczki.

                                      Skoro Pani Grodzka nie startuje w zawodach sportowych, to co za roznica jak jest faktycznie????

                                      > Mnie mierzi ta nierownosc w osobistej wolnosci plus polaryzowanie calosci pogla
                                      > dow na dwie grupy...

                                      Nie wiem na czym polega nierownosc wolności osobistej - czegorz to tobie się odmawia?

                                      A grupy polaryzują się same - bo idiotow nigdzie nie brakuje. Trudno jednak nie oczekiwać reakcji gdy ktoś kogos atakuje.

                                      > Tak jakby byli tylko kato-narodowcy i lewacy...

                                      No... mam z tym problem bo nie czuje się dobrze z rzadna z ww. kategorii - obie wkur. mnie prawie tak samo, choć z większym wskazaniem na tych pierwszych (ale może dlatego, ze ich więcej w TV zawsze było).
                                      • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 19.02.14, 16:43
                                        mam male
                                        > go chlopca I wiem co by sie dzialo, gdyby ktos chcial mu zalozyc sukienke wbrew
                                        > jego woli...

                                        POPATRZA... A W SZKOCJI PODOBNO NOSZA...

                                        > Zatem caly ten cyrk zwiazny z gender to po prostu smiech na sali.
                                        > Dlatego jesli Pani Grodzka, chce by nazywac ja Pania, to nie widze powodow dla
                                        > ktorych mialbym tego nie robic....

                                        CALY TEN GENDER TO CYRK. Z JEDNEJ STRONY MOWIA, ZE FACET NIE ROZNI SIE OD KOBIETY, A Z INNEJ, ZE JEST "PLEC MOZGU"...

                                        A GRODZKI BY ZROBIL KARIERE POLITYCZNA GDYBY POZOSTAL FACETEM ?

                                        > Naprawde uwazacie, ze ktos moglby wam lub waszym dzieciom WMOWIS zmiane orienta
                                        > cji seksualne czy wywolac w was chec zmianly plci?

                                        NIE. A TY NAPRAWDE NIE WIDZISZ ZMIANE ZACHOWAN NIEWIAST ? PROBY UPADABNIANIA SIE DO FACETOW ? NP. CORAZ WIECEJ POLICJANTEK I FILMOW W NECIE Z ICH INTERWENCJI ? PO CO TO MAGLOWANIE O ROWNOSCI ITD... ? CZY KOBIETY SAME SA ZBYT GLUPIE, ZE TRZEBA IM MOWIC CO MAJA ROBIC ?

                                        > BTW: do tego dochodzi spora hipokryzja w zwalczaniu homoseksualizmu z naszej st
                                        > rony. Bo jak sie mowi o gejach to fuj

                                        NATURE NAZYWASZ HIPOKRYZJA...

                                        > Nie wiem! Osobiscie tez sie z tym nie zgadzam, jak dlugo moga normalnie funkjon
                                        > owac, nie sa zagrozeniem dla siebi/innych - to w czym problem?

                                        NIE ZGADZASZ SIE Z MADRZEJSZYMI OD CIEBIE SPECJALISTAMI ?? :p

                                        > > I jesli Ty stwierdzisz ze Pani Grodzka jest mezczyzna to jestes wrecz prz
                                        > estepc
                                        > > a...
                                        >
                                        > Bo po cholere to twierdzic PUBLICZNIE???

                                        A PO CHOLERE ON GADA ... ? NIECH SIE CZUJE BABA, A MOWI O SOBIE "DZIAD"...

                                        to la
                                        > two je sprawdzić i wyjasnic, co pokazal przypadek afrykańskiej biegaczki.

                                        NIE KLAM ZNOWU. SPRAWE UTAJNIONO. POZA TYM GENDERYSCI TWIERDZA, ZE WCALE NIE LATWO... NO ALE SKORO UZNAJEMY, ZE JEST BABA, TO DLACZEGO NIE DOPUSZCZAC ? CZYLI "ROWNOSC" TAM, GDZIE NAM PASUJE..

                                        (ale
                                        > może dlatego, ze ich więcej w TV zawsze było).

                                        HA HA... DOBRE...
                                        • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 20.02.14, 10:04
                                          bimota napisał:

                                          > mam male
                                          > > go chlopca I wiem co by sie dzialo, gdyby ktos chcial mu zalozyc sukienke
                                          > wbrew
                                          > > jego woli...
                                          >
                                          > POPATRZA... A W SZKOCJI PODOBNO NOSZA...

                                          A co to ma wspolnego z PL i zmuszaniem kogos do czegos... ?
                                          >
                                          > > Zatem caly ten cyrk zwiazny z gender to po prostu smiech na sali.
                                          > > Dlatego jesli Pani Grodzka, chce by nazywac ja Pania, to nie widze powodo
                                          > w dla
                                          > > ktorych mialbym tego nie robic....
                                          >
                                          > CALY TEN GENDER TO CYRK. Z JEDNEJ STRONY MOWIA, ZE FACET NIE ROZNI SIE OD KOBIE
                                          > TY, A Z INNEJ, ZE JEST "PLEC MOZGU"...

                                          W prawach i obowiazkach sie nie rozni - tylko do wiekszosci na nie ten fragment jakos nie do ciera.... W PRAWACH i OBOWIAZKACH!

                                          > A GRODZKI BY ZROBIL KARIERE POLITYCZNA GDYBY POZOSTAL FACETEM ?

                                          A Ty robilabys kariere na forum, GURU WSZECHWIEDZACa I NAJMADRZEJSZa. Bimota to forma żeńska, nieprawdarz? Może czas sie ujawnic? :-)

                                          A co do twojego pytanie - nie wiem, i ty tez nie wiesz - gdybac mozemy do konca swiata...

                                          > > Naprawde uwazacie, ze ktos moglby wam lub waszym dzieciom WMOWIS zmiane o
                                          > rienta
                                          > > cji seksualne czy wywolac w was chec zmianly plci?
                                          >
                                          > NIE.

                                          To juz postep!

                                          > A TY NAPRAWDE NIE WIDZISZ ZMIANE ZACHOWAN NIEWIAST ? PROBY UPADABNIANIA SIE DO FACETOW ? NP. CORAZ WIECEJ POLICJANTEK I FILMOW W NECIE Z ICH INTERWENCJI
                                          > ? PO CO TO MAGLOWANIE O ROWNOSCI ITD... ? CZY KOBIETY SAME SA ZBYT GLUPIE, ZE T
                                          > RZEBA IM MOWIC CO MAJA ROBIC ?

                                          Widze zmiane zachowania niewiast... i co?

                                          > > BTW: do tego dochodzi spora hipokryzja w zwalczaniu homoseksualizmu z nas
                                          > zej st
                                          > > rony. Bo jak sie mowi o gejach to fuj
                                          >
                                          > NATURE NAZYWASZ HIPOKRYZJA...

                                          Wycielas reszte... lesbijki tez cie obrzydzaja?

                                          > > Nie wiem! Osobiscie tez sie z tym nie zgadzam, jak dlugo moga normalnie f
                                          > unkjon
                                          > > owac, nie sa zagrozeniem dla siebi/innych - to w czym problem?
                                          >
                                          > NIE ZGADZASZ SIE Z MADRZEJSZYMI OD CIEBIE SPECJALISTAMI ?? :p

                                          No... a mam obowiazek? Mnie to nie przeszkadza i tyle...

                                          > > > I jesli Ty stwierdzisz ze Pani Grodzka jest mezczyzna to jestes wre
                                          > cz przestepca...
                                          > >
                                          > > Bo po cholere to twierdzic PUBLICZNIE???
                                          >
                                          > A PO CHOLERE ON GADA ... ? NIECH SIE CZUJE BABA, A MOWI O SOBIE "DZIAD"...

                                          A dlaczego? Ty mozesz mowic o sobie Dziad, choc masz zenski nick i my to mamy szanowac... ze czujesz sie facetem...? :-) To chyba dziala w obie strony...

                                          > to la
                                          > > two je sprawdzić i wyjasnic, co pokazal przypadek afrykańskiej biegaczki.
                                          >
                                          >
                                          > NIE KLAM ZNOWU. SPRAWE UTAJNIONO. POZA TYM GENDERYSCI TWIERDZA, ZE WCALE NIE LATWO... NO ALE SKORO UZNAJEMY, ZE JEST BABA, TO DLACZEGO NIE DOPUSZCZAC ? CZYLI
                                          > "ROWNOSC" TAM, GDZIE NAM PASUJE..

                                          Nic mi na ten termat nie wiadomo - w kazdym razie IAAF do igrzysk w londynie ja dopuscila, wiec w czym klopot... Zreszta po Igrzyskach nikt juz protestow/watpliwosci nie wnosil..

                                          Zreszta to dobry przyklad na to, ze natura jednak moze sie czasem milic w dowolna strone...

                                          > (ale
                                          > > może dlatego, ze ich więcej w TV zawsze było).
                                          >
                                          > HA HA... DOBRE...

                                          Ciesze sie, ze sie zgadzasz.
                                          • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 20.02.14, 12:02
                                            > A co to ma wspolnego z PL i zmuszaniem kogos do czegos... ?

                                            NIE ZMUSZANIA, TYLKO PRZYSWOJENIA PEWNYCH "ZWYCZAJOW".

                                            > W prawach i obowiazkach sie nie rozni - tylko do wiekszosci na nie ten fragment
                                            > jakos nie do ciera.... W PRAWACH i OBOWIAZKACH!

                                            MOWA O UZDOLNIENIACH I PREDYSPOZYCJACH... CZYLI O MOZGU...

                                            Bimota to
                                            > forma żeńska, nieprawdarz?

                                            KIEROWCA TEZ, NIEPRAWDAZ ? ZNOW CIE TO GNEBI... :)

                                            > Widze zmiane zachowania niewiast... i co?

                                            1. JEST TO EFEKT MAGLOWANIA MOZGOW
                                            2. ZWYKLE TE ZMIANY SA NA MINUS

                                            > Wycielas reszte... lesbijki tez cie obrzydzaja?

                                            KOBIETY MNIE POCIAGAJA, FACECI BRZYDZA...

                                            > No... a mam obowiazek?

                                            NIE, ALE MI TO WYPOMINASZ.

                                            > A dlaczego? Ty mozesz mowic o sobie Dziad, choc masz zenski nick i my to mamy s
                                            > zanowac... ze czujesz sie facetem...? :-) To chyba dziala w obie strony...

                                            WLASNIE. WIEC JA BEDE NAZYWAL GO DZIADEM, A TY SOBIE ODSTAWIAJ SZOPKI...

                                            > Nic mi na ten termat nie wiadomo - w kazdym razie IAAF do igrzysk w londynie ja
                                            > dopuscila, wiec w czym klopot...

                                            PODALEM LINKA... A KTO SIE IAAFIE POSTAWI ? DO TEGO TRZEBA MIEC JAJA...

                                            • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 20.02.14, 12:50
                                              bimota napisał:

                                              > > A co to ma wspolnego z PL i zmuszaniem kogos do czegos... ?
                                              >
                                              > NIE ZMUSZANIA, TYLKO PRZYSWOJENIA PEWNYCH "ZWYCZAJOW".

                                              ???? I jakiez to zwyczje przyswoiles skoro to takie powszechne...???

                                              > > W prawach i obowiazkach sie nie rozni - tylko do wiekszosci na nie ten fr
                                              > agment
                                              > > jakos nie do ciera.... W PRAWACH i OBOWIAZKACH!
                                              >
                                              > MOWA O UZDOLNIENIACH I PREDYSPOZYCJACH... CZYLI O MOZGU...

                                              Ja mowie o prawach i obowiazkach, bo o tym mowi zwolennicy rownosci i z tym nie zgadzaja sie przeciwnycy gender.

                                              > Bimota to
                                              > > forma żeńska, nieprawdarz?
                                              >
                                              > KIEROWCA TEZ, NIEPRAWDAZ ? ZNOW CIE TO GNEBI... :)

                                              Bardziej zastanawia...
                                              A czy ja podpisuje sie jako kierowca???


                                              > > Widze zmiane zachowania niewiast... i co?
                                              >
                                              > 1. JEST TO EFEKT MAGLOWANIA MOZGOW
                                              > 2. ZWYKLE TE ZMIANY SA NA MINUS

                                              1. Moze zapytaj niewiasty czemu zmieniaja zachowanie, moze po prostu z powodu tego, ze dotychczasowe bylo NARZUCONE przez facetow a nie WYBRANE prze kobiety?
                                              2. Znow - pytanie dla ciebie? A jesli tak, to twoj problem - zawsze mozna wyjechac do iranu czy arabii gdzie kobieta zajmie u twego boku (a dokladnie to za toba) "wlasciwe" miejsce.

                                              Czy dla kobiet?

                                              I chetnie poznam przyklady tej zmiany zachowan, mysle, ze kobiety odwiedzajace to forum tez... :-)


                                              > > Wycielas reszte... lesbijki tez cie obrzydzaja?
                                              >
                                              > KOBIETY MNIE POCIAGAJA, FACECI BRZYDZA...

                                              Ale ja pytam o zachowania homoseksualne... a nie czy podoba ci sie facet czy baba.
                                              Wiesz ze pisalem o hipokryzji i poniekad ja potwierdzasz skoro nie zaprzeczyles - czyli glosno pomstujemy na homoseksualizm i gejow ale tylko do polowy. Bo jak to robia baby to jest ok. A jak to robia baby z nami to juz wogole super!


                                              > > No... a mam obowiazek?
                                              >
                                              > NIE, ALE MI TO WYPOMINASZ.

                                              Nie wypominam ci ze sie nie zgadzasz, wypoiminam ci fore w jakiej to robisz - to chyba spora roznica?


                                              > > A dlaczego? Ty mozesz mowic o sobie Dziad, choc masz zenski nick i my to
                                              > mamy szanowac... ze czujesz sie facetem...? :-) To chyba dziala w obie strony..
                                              > .
                                              >
                                              > WLASNIE. WIEC JA BEDE NAZYWAL GO DZIADEM, A TY SOBIE ODSTAWIAJ SZOPKI...

                                              ??? Tzn ??? Jakie szopki....

                                              Czyli co - jesli ty, baba kazesz o sobie mowic facet to jest OK, ale jesli facet kaze o sobie mowic baba - to juz nie jest?


                                              > > Nic mi na ten termat nie wiadomo - w kazdym razie IAAF do igrzysk w londy
                                              > nie ja
                                              > > dopuscila, wiec w czym klopot...
                                              >
                                              > PODALEM LINKA... A KTO SIE IAAFIE POSTAWI ? DO TEGO TRZEBA MIEC JAJA...

                                              Ciezki argument....
                                              • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 20.02.14, 14:34
                                                > ???? I jakiez to zwyczje przyswoiles skoro to takie powszechne...???

                                                JKAIE POWSZECHNE ??

                                                > Ja mowie o prawach i obowiazkach, bo o tym mowi zwolennicy rownosci i z tym nie
                                                > zgadzaja sie przeciwnycy gender.

                                                A JA MOWIE O PREDYSPOZYCJACH NP. DO BYCIA INZYNIEREM, BO ZDAJE SIE TWIERDZA, ZE KOBIETY MAJA TAKIE SAME...

                                                > A czy ja podpisuje sie jako kierowca???

                                                A NIE JESTES NIM ? TO BY PONIEKAD TLUMACZYLO NIEKTORE TWE BREDNIE...

                                                > 1. Moze zapytaj niewiasty czemu zmieniaja zachowanie, moze po prostu z powodu t
                                                > ego, ze dotychczasowe bylo NARZUCONE przez facetow a nie WYBRANE prze kobiety?
                                                > 2. Znow - pytanie dla ciebie? A jesli tak, to twoj problem - zawsze mozna wyje
                                                > chac do iranu czy arabii gdzie kobieta zajmie u twego boku (a dokladnie to za t
                                                > oba) "wlasciwe" miejsce.

                                                1. AKURAT SIE PRZYZNA, ZE MA MOZ ZMAGLOWANY...
                                                2. DLA UCZCIWYCH. MOGE TEZ PROBOWAC TEMU PRZECIWDZIALAC...

                                                PRZYKLAD: WZROST AGRESJI

                                                > Ale ja pytam o zachowania homoseksualne...

                                                NO I ODPOWIADAM PO RAZ 3... W WYKONANIU BAB MNIE POCIAGAJA, FACETOW - OBRZYDZAJA. ZGODNIE Z NATURA... PEWNE RZECZY SA DLA CIEBIE ZA TRUDNE, WIEC MYLISZ HIPOKRYZJE Z ANALOGIA...

                                                > Nie wypominam ci ze sie nie zgadzasz, wypoiminam ci fore w jakiej to robisz

                                                TO W JAKIEJ FORMIE DZIADA MAM NAZWAC DZIADEM ? I WYPOMINALAES, ZE NIE WIERZE TYM MANIPULANTOM...



                                                • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 20.02.14, 17:59
                                                  bimota napisał:

                                                  > > ???? I jakiez to zwyczje przyswoiles skoro to takie powszechne...???
                                                  >
                                                  > JKAIE POWSZECHNE ??

                                                  Ok, to nie powszechne. Niemniej jednak pytanie zostaje.
                                                  Do jakich to strasznych zachowan cie zmuszono?

                                                  > > Ja mowie o prawach i obowiazkach, bo o tym mowi zwolennicy rownosci i z t
                                                  > ym niezgadzaja sie przeciwnycy gender.
                                                  >
                                                  > A JA MOWIE O PREDYSPOZYCJACH NP. DO BYCIA INZYNIEREM, BO ZDAJE SIE TWIERDZA, ZE KOBIETY MAJA TAKIE SAME...

                                                  No wiesz... wspolpracuje na budowach I z facetami I kobietami. Znam archotektow I kobiety I mezczyzn I na pewno twoja tez sie z moim dosiwadczeniem nie potwierdza.
                                                  Wrecz przeciwnie, czesto Paniom trzeba mniej tlumaczyc I prosciej sprawy zalatwic...

                                                  Ale skoro uwazasz,. ze sie jako kobieta nie nadajesz to trudno - przeciez do byci inz. nikt nie zmusza...

                                                  > > A czy ja podpisuje sie jako kierowca???
                                                  >
                                                  > A NIE JESTES NIM ? TO BY PONIEKAD TLUMACZYLO NIEKTORE TWE BREDNIE...

                                                  Ale ty sie Żeńsko podpisujesz!!!!, a co to ma wspolnego z prawem jazdy to nie wiem.
                                                  Ty piszesz osobie w rodzaju ONA, ja nie :-) Takie tylko spostrzezenie droga kolezanko

                                                  > > 1. Moze zapytaj niewiasty czemu zmieniaja zachowanie, moze po prostu z po
                                                  > wodu t
                                                  > > ego, ze dotychczasowe bylo NARZUCONE przez facetow a nie WYBRANE prze kob
                                                  > iety?
                                                  > > 2. Znow - pytanie dla ciebie? A jesli tak, to twoj problem - zawsze mozna
                                                  > wyje
                                                  > > chac do iranu czy arabii gdzie kobieta zajmie u twego boku (a dokladnie t
                                                  > o za t
                                                  > > oba) "wlasciwe" miejsce.
                                                  >
                                                  > 1. AKURAT SIE PRZYZNA, ZE MA MOZ ZMAGLOWANY...

                                                  Fakt... ty sie tez nie przyznajesz... wiec dlaczego ONA by miala. Przyznaje Ci racje.

                                                  > 2. DLA UCZCIWYCH. MOGE TEZ PROBOWAC TEMU PRZECIWDZIALAC...

                                                  Ale dlatego, ze to sa zmiany na minus dla Ciebie czy kobiet?
                                                  Eeeee.... aaaaa teraz kumam. Nie no zwracam szmate - jako kobieta oczywiscie masz w 100% byc przeciw narzucaniu ci innej roli niz przy garach. Trzeba bylo od razu zaczac, ze to sa zmiany nie korzystne dla ciebie :-)


                                                  > PRZYKLAD: WZROST AGRESJI

                                                  Przyklada czego? Sorry ale sie zgubilem...


                                                  > > Ale ja pytam o zachowania homoseksualne...
                                                  >
                                                  > NO I ODPOWIADAM PO RAZ 3... W WYKONANIU BAB MNIE POCIAGAJA, FACETOW - OBRZYDZAJ

                                                  To ty nie dosc, ze baba to jeszcze homoseksualna....
                                                  Nie no OK... ja k wiesz ja tam nie mam nic przeciwko mniejszociom...

                                                  A jesli jendak jestes facetem, to moze stosuj te same kreteria dla wszystkich... Nie mowi ze maja ci sie faceci podobac. Ale jesli stwieerdzisz ze panie moga sie razem rozliczac podatkowo to chyba faceci tez?

                                                  > A. ZGODNIE Z NATURA... PEWNE RZECZY SA DLA CIEBIE ZA TRUDNE, WIEC MYLISZ HIPOKRYZJE Z ANALOGIA...

                                                  Obawiam sie, kochana ze jest odwrotnie. Ale jak sama mowisz... od niektorych kobiet za duzo wymagac nie mozna.

                                                  > > Nie wypominam ci ze sie nie zgadzasz, wypoiminam ci fore w jakiej to robi
                                                  > sz
                                                  >
                                                  > TO W JAKIEJ FORMIE DZIADA MAM NAZWAC DZIADEM ? I WYPOMINALAES, ZE NIE WIERZE TY
                                                  > M MANIPULANTOM...

                                                  W zadjen jesli rzeczony sobie tego nie zyczy. I juz...
                                                  Ale coz... culture I dobre wychowanie wynosi sie z domu I jak widac nie kazdej Panience bylo dane - trudno.
                                                  • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 20.02.14, 19:29
                                                    > Ok, to nie powszechne. Niemniej jednak pytanie zostaje.
                                                    > Do jakich to strasznych zachowan cie zmuszono?

                                                    OD RZECZY...

                                                    > Wrecz przeciwnie, czesto Paniom trzeba mniej tlumaczyc I prosciej sprawy zalatw
                                                    > ic...

                                                    PEDAL Z BABA SIE DOGADA... CHODZILO O PROPORCJE...

                                                    > Ale ty sie Żeńsko podpisujesz!!!!, a co to ma wspolnego z prawem jazdy to nie w
                                                    > iem.

                                                    JA TEZ NIE WIEM O CZYM BREDZISZ...

                                                    > Przyklada czego? Sorry ale sie zgubilem...

                                                    OD DAWNA JESTES ZAGUBIONY

                                                    Ale jesli stwieerdzisz ze panie moga
                                                    > sie razem rozliczac podatkowo to chyba faceci tez?

                                                    NIE STWIERDZE

                                                    > W zadjen jesli rzeczony sobie tego nie zyczy. I juz...

                                                    CZYLI ZNOW KRECISZ...
                                                • vogon.jeltz Re: Na stos z genderystka!!!! 21.02.14, 10:18
                                                  > W WYKONANIU BAB MNIE POCIAGAJA, FACETOW - OBRZYDZAJA. ZGODNIE Z NATURA.

                                                  Bredzisz. Że ty tak masz, to jeszcze nie znaczy, że jest to "zgodne z naturą".
                                                  • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 21.02.14, 14:55
                                                    ZDAJE SIE, ZE GAL ZASUGEROWAL, ZE JEST TO TYPOWE ZACHOWANIE...
                                  • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 19.02.14, 10:49
                                    WIEDZE, ZE JUZ CALKIEM POMYSLY SIE SOKNCZYLY...

                                    NIE BEDE 10 RAZY POWTARZAL, BO TY NIE ROZUMIESZ...

                                    > Zatem fale radiowe, grawitacja, fizyka kwantowa, itd.. to pewnie tez brednie I
                                    > klamstwa - bo jakos nie sadze, bys dokladnie rozumial wszystkie twierdzania I t
                                    > eorie naukowe. Chyba ze jestes ekspertem w kazdej dziedzienie. Bop jesli nie, t
                                    > zn. ze za kazdym razem gdy TY czegos nie rozumiesz to brednie I klamstwa.

                                    ZNOW SIE ZAKRECILES...

                                    MICKIEWICZ CALA KWADROLOGIE ZATYTUOWAL "DZIADY", TO CI DOPIERO "AGRESOR"... :)

                                    > No tak... Bo ta osoba nie chce bys tak o niej mowil. Naprawde nie rozumiem w cz
                                    > ym problem. Jak mnie ktos poprosi bym nazywal go idiota to go tak bede nazywal.
                                    >
                                    > W czym klopot?

                                    A JA SOBIE ZYCZE BYS NAZYWAL MNIE "GURU WSZECHWIEDZACY I NAJMADRZEJSZY", BO TAKIM SIE CZUJE PRZY TOBIE. W CZYM KLOPOT?

                                    • galtomone Re: Na stos z genderystka!!!! 19.02.14, 15:37
                                      bimota napisał:

                                      > A JA SOBIE ZYCZE BYS NAZYWAL MNIE "GURU WSZECHWIEDZACY I NAJMADRZEJSZY",

                                      Nie widze problemu i ile będą pamietal... Jeśli to cie dowartościuje czy tez sprawi ze będziesz czuc się szczęśliwy - dlaczegoz miablym Ci tego odmawiać? Mnie niczego nie ubedzie.
                                      • bimota Re: Na stos z genderystka!!!! 19.02.14, 15:50
                                        FAJNIE...

                                        A JA W MOWIENIU KLAMSTW WIDZE PROBLEM...
    • kontik_71 Milcz kobieto! :) 18.02.14, 10:59
      Naprawde chcesz doprowadzic do sytuacji gdy niektorzy faceci beda musieli sobie kupowac ciezarowki bo tylko one swoja wielkoscia pozwola na przedluznie pewnego organu? Kobieta ma jezdzic czyms malym aby niektorzy mogli z poblazaniem zerkac na nie ze swoich "paskow w dyzlu". Jesli w swojej wiekszosci bedziecie poruszaly sie duzymi autami to biedacy albo pogodza sie z faktem, ze nie beda mogli juz zerkac z politowaniem albo przesiada sie na tiry... Miej choc troche litosci dla tych biednych zakompleksionych biedakow.
      A dopuki nie wykazesz sie zrozumieniem dla tych waznych problemow to marsz do kuchni ! :)
      • solange123 Re: Milcz kobieto! :) 18.02.14, 15:25
        O ja głupia kobieta! :)))))))))))))))))))))) Gdybym wiedziala, ile przykrości sprawiają mężczyznom kobiety w dużych samochodach to z pewnością nie kupiłabym tego, co kupiłam. To było chamstwo z mojej strony, ze śmiałam zarobić i kupicćsobie komfortowy i spory samochód! :)

        Na przyszłość będę miała to na uwadze i przy wyborze samochodu zdecyduję się na inny. ............. większy albo droższy :))))

        A teraz idę do kuchni rozpakować i zjeść obiad, który kupiłam na wynos :)
        • kontik_71 Re: Milcz kobieto! :) 18.02.14, 15:38
          Nie chcesz nam chyba powiedziec, ze tym czym gotowym bedziesz takze karmila swojego mezczyzne? Powinnas spedzic conajmniej godzine na ugotowanie mu czegos smacznego i pozywnego... ehh.. makabra, gotowiec z mikrofali :/ Oczywiscie dla Ciebie tez byloby lepiej jesc wlasny wyrob... i do tego ta satysfakcja gdy facet bedzie ukontentowany :)
          • solange123 Re: Milcz kobieto! :) 18.02.14, 15:47
            Mój mężczyzna ma za zadanie od poniedziałku do piątku wykarmić się sam i nieszczególnie mnie interesuje jak sobie z tym poradzi :) Jest dużym chłopcem więc nie powienien mieć z tym problemów w pracy. :)))
            • kontik_71 Re: Milcz kobieto! :) 18.02.14, 16:11
              No coz.. potwierdzasz jedynie slusznosc, znanego od sredniowiedza, stwierdzenia, ze kobieta jest siedliskiem zla wszelakiego :D A na jej lonie diabel uwil sobie gniazdo :)

              A tak w ogole to powinnas sie wstydzic. Swoja nieprzemyslana decyzja publikacji swoich sprzeciwow, prawie doprowadzilas do bijatyki! Jeszcze troche a panowie z wpisow powyzej, wyzwa sie na pojedynek mierzenia dlugosci ogonow.. :D
              • szymi_mispanda co to ku... za gejowanie? 18.02.14, 16:30
                ...wypad na forum dla dzifek albo pederastow i transformersuf a nie tutaj toczycie swoje slodkie pierdzenie
                • kontik_71 Re: co to ku... za gejowanie? 18.02.14, 16:40
                  Jesli ci przeszkadzato nie czytaj... proste jak drut.
                  • szymi_mispanda Kontik slyszalem ze ciebie ... 18.02.14, 16:46
                    ...do chrztu na widlach podawali, prawda to? heę
                    • kontik_71 Re: Kontik slyszalem ze ciebie ... 18.02.14, 17:22
                      Nie chcesz wiedziec bo moglbys zaczac sie moczyc w nocy...
                • vogon.jeltz Re: co to ku... za gejowanie? 18.02.14, 17:25
                  Ale my lubimy jak tłok pracuje w rurze wydechowej, c'nie?
                • galtomone Re: co to ku... za gejowanie? 18.02.14, 20:32
                  Cmoknij mnie trabke! :-)
              • qqbek Ogonki. 18.02.14, 16:36
                kontik_71 napisał:

                > Jeszcze troche a panowie
                > z wpisow powyzej, wyzwa sie na pojedynek mierzenia dlugosci ogonow.. :D

                Śmiem twierdzić, że imć Bimota ogonka żadnego nie ma.
                Kompensuje sobie wrzaskiem (caps) ale to już tylko łabędzi śpiew... bezogoniastego Farinellego;)
        • bimota Re: Milcz kobieto! :) 18.02.14, 16:29
          ALES TY TRENDY... W COSMO CI DORADZILI... ? A KOCHANKOW ILE MASZ ?
          • solange123 Re: Milcz kobieto! :) 18.02.14, 20:54
            Nie czytam ani Cosmo ani innych pisemek dla pustych lal. ;)))) Tam nie ma co czytac.
            Co do kochanków - mam jednego, własnego męża. Fajny jest.
            • bimota Re: Milcz kobieto! :) 19.02.14, 10:50
              TY JESTES PELNA W SWYM WIELKIM AUCIE... :)
    • auto-blog Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 18.02.14, 20:38
      A to taki zwykły chwyt marketingowy. Przynajmniej ja to tego tak podchodzę.
    • jusytka Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 19.02.14, 16:58
      Rozumiem twoje zdenerwowanie, ale ja właśnie dlatego jeżdżę mniejszym autem, bo mi wygodniej w mieście parkować :-) Większe auto stoi w garażu, a mój mąż też woli po mieście jeździć moim! Wyciąga swoje, jak ja korzystam z mniejszego lub wyjeżdżamy z miasta i przydaje się większy bagażnik.
    • thea19 to wina kobiet, ze sie daja r***c bez mydla 20.02.14, 14:48
      biora sobie takich mezow, to potem sa konsekwencje. ja sama sobie kupuje auta, kazde nastepne jest wieksze. obecne ma prawie 5m dlugosci. pierdziawke ma maz bo on nie ma kompleksow. ja musze miec duzy bagaznik i duzo miejsca na fotelik montowany tylem. maz mi nie doradza, najwyzej dopyta czy mi kasy starczy, czy ma cos mi dolozyc. w malym aucie juz bym 2 razy gryzla piach. jak jezdzilam chwilowo yarisem to nie moglam patrzec w lusterko wsteczne bo mialam pelne gacie.
      ps jezdze tez furgonem (jak wioze drzewa do klienta)- na normalnym parkingu sie nie miesci na szerokosc i dlugosc (na podziemne nie wejdzie bo za wysoki) i jezdzi sie lepiej niz osobowkami.
      nie lubie tylko jezdzic z przyczepa - nie umiem zawracac ani cofac.
      • galtomone UFFF ;-) 20.02.14, 17:47
        thea19 napisała:

        w tytule: Re: to wina kobiet, ze sie daja r***c bez mydla

        FAKT! Jak sie ktos sam nie szanuje, to trudno by szanowali go inni. Dalyscie sobie wejsc na glowe I teraz na calym swiecie ponoscicie tego konsekwencje.
        U nas, w porownaniu z Islamem to I tak wakacje...

        > nie lubie tylko jezdzic z przyczepa - nie umiem zawracac ani cofac.

        Wiedzialem, ze nie mozesz byc perfekcyja - Baba z kobity zawsze wylezie ;-)
        (mam nadzieje, ze odczytasz to z humorem a nie wezmiesz zbyt do siebie!)
        • thea19 na swoja obrone 20.02.14, 19:39
          umiem ja podlaczyc i jechac do przodu. jak juz musze ciagnac taczke, to tak kombinuje bym nie musiala zawracac albo jak juz sie nie da nie zawrocic to robie inny myk ale sie nie przyznam. w kazdym razie daje sobie rade.
      • bimota Re: to wina kobiet, ze sie daja r***c bez mydla 20.02.14, 19:34
        FACECI PODOBNO SOBIE FIUTA TAK PRZEDLUZAJA, A BABY... ?
        • thea19 baby to som w nosie 20.02.14, 19:40
          ja mam malego penisa, duze cycki i jestem z tego dumna
          • galtomone Re: baby to som w nosie 20.02.14, 20:11
            Kolezanka Bimta tez ma malego, ale I cycki tez - nie ma z czego byc dumnym... bo intligencja tez sie blyszczec nie daje.
            Tylko jak pluje w okolo to ktos na nia uwage zwraca.
        • galtomone Re: to wina kobiet, ze sie daja r***c bez mydla 20.02.14, 20:10
          Na p[oprzedni post juz nie bede Ci odpowiadal, bo to sie nudne zrobilo. A co do przerdluzania fiuta. To Ci kolezanko nie grozi ale moze pogooglaj jak powiekszyc mozg - moze sie przydac cos w grozniejszym rozmiarze niz orzeszek.

          A teraz oczekuje popisu twej inteligencji oraz bogatego (jak to na wszi slowtworstwa). Na pewnoe znasz wiecej epitetow niz tylko pedal... no badz mistrzynia cietej riposty...

          Zegnam bez zalu!
          • thea19 phi! 20.02.14, 20:14
            • galtomone Nie phi 20.02.14, 21:35
              Bo to nie do ciebie odpowiedz.
              Wiec sie nie obrazaj, bo nie masz o co.
              • thea19 ups 20.02.14, 21:39
                wybacz, nie spojrzalam.
                • bimota Re: ups 20.02.14, 22:34
                  TO POCHWAL GO TERAZ, ZA AMBITNA WYPOWIEDZ :)
          • ursus104 Długo jeszcze będziecie tak ględzić? 21.02.14, 08:16
            Idźcie lepiej na słoneczko.
            • bimota Re: Długo jeszcze będziecie tak ględzić? 21.02.14, 14:56
              ALE MOZE SIE DOWIESZ KIM JEST GENDER, BO CHYBA NIKT TEGO NIE WIE. :)
    • gemowa Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 27.02.14, 12:24
      Mam małe auto, ale mimo to pas bezpieczenstwa jest zamocowany na wysokosci najwyraxniej dla mezczyzny, za wysoko dla mnie (mam 155 cm) i zamiast na klatce piersiowej mam go na szyi. Można zmienić wysokośc - ale tylko na jeszcze wyzszą osobę. Nie obrazilabym sie wiec gdyby w niektorych autach myslano takze o kobietach, chocby o tym, ze sa niższe.
      • vogon.jeltz Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 27.02.14, 12:39
        A nie masz regulacji wysokości fotela?
        • thea19 Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 27.02.14, 14:17
          a ja sie zgodze, ze w babskich autach nie mysla o tym. w starym yarisie tez pas mam na szyi i za chiny nie ma dla mnie w nim wygodnej pozycji. fotel na maxa wysoko a mam 165cm i pas musze sobie przekladac pod pacha bo mi szyje rysuje dosc bolesnie.
          obym nigdy nie musiala jezdzic pudelkiem na buty.
          • bimota Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 27.02.14, 15:46
            POD PACHAMI TO NIE WIEM CZY COS DAJE...

            PODLOZ SOBIE PODUSZKE POD ZADEK, JESLI NIE MASZ REGULACJI WYSOKOSCI PASOW.
            • thea19 Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 27.02.14, 22:21
              ja mam normalny samochod, duzy i z roznymi rzeczami, podalam przyklad czegos, co skonstruowano dla kobiet i czym mialam nieprzyjemnosc chwilowo jezdzic, to bylo zleeeee i nie rozumiem ludzi, ktorzy sie katuja czyms takim.
              o dziwo, w autach klasy D (tych w miare nowych bo nie wiem czy w starszych tez) fotel podnosi sie az za wysoko i jechalam czolem po suficie po ustawieniu na max.
              pod pacha cos tam daje. jak napinacze dzialaja, to nie powinno byc tragedii, przy dachowaniu trzyma pas biodrowy. jak bylam zapieta normalnie, to po wypadku i tak nie mialam miejsca na ciele bez sinca wielkosci dloni.
      • jamesonwhiskey Re: "Auto dla kobiety" - protestuję 27.02.14, 19:49
        W produkcji przypadki skrajne sie odrzuca bo to nie oplacalne ty ze wzrostem dziecka jestes takim wlasnie przypadkiem
Pełna wersja