Dodaj do ulubionych

Hydrofobizacja szyby

23.05.14, 15:24
Przy okazji watku o wybijaniu szyb, chcialem sprawdzic ile moja mala kosztuje.
Na jednej ze stron - linku nie daje, znalezlem info o usludze hydrofobizjacji szyby.
Ktos moze to przyblizyci powiedziec co to warte?

Pamietam, ze wiele lat temu zastosowealem, "kosmiczna technologie, wprost z promow kosmicznych) na swoja przednia syzbe, czyli tzw. niewidzialna wycieraczke.

Przez pierwszy deszcze czy dwa bylo ok... ale przednia szyba to nie tylko desz ale tez brud. Jak sie to zaczelo rozmazywac, to zrobil sie zajgon. Ani wycieraczkami wody sie zdjac nie dalo - jakos sie rozmazywala miedzy syzba a wycieraczka, ani tego gowna z szyby usunac.

TRAGEDIA!

To jest to samo?
Obserwuj wątek
    • nazimno To tem sam syf. Trzymaj sie daleko. 23.05.14, 15:34

    • 1realista to straszny syf 23.05.14, 16:46
      Któryś z poprzednich właścicieli nałożył to gó.... Wyrzuciłem poprzednie pióra wycieraczek, poszło 1/3 opakowania płynu do czyszczenia szyb i rolka ręcznika do usunięcia tego. Nowe pióra wycieraczek nadal rozmazują i piszczą. Trochę zeszło po zimie. Prawdę powiedziawszy poważnie rozważam wymianę całkiem dobrej i bez uszkodzeń przedniej szyby na nową... z tym że poczekam jeszcze jakiś czas. Jak po nastepnej zimie nadal bedzie ten problem to wymienię szybę. Jest lepiej po wielu miesiącach ale jeszcze nie jest idealnie.
      Nic mnie tak nie wku...a jak brudne szyby. Muszą byc idealnie czyste. Okulary moge mieć brudne ale brud na drugiej warstwie szkła czyli szybie to zbyt wiele. Prawdopodobnie jest za dużo załamań i rozproszeń światła a człowiek może znieść tylko jedna warstwę brudnego szkła na oczach czyli jedynie brudne okulary ;-). Z tego powodu nie używam żadnych wynalazków do szyb a jak trafi mi się myjnia z woskowaniem szyb to pierwsze co robię to zmywam ten wosk ze szyby płynem do czyszczenia szyb i papierowym ręcznikiem. Nienawidzę jak się coś rozmazuje po przedniej szybie.
      • nazimno Re: to straszny syf 23.05.14, 17:06
        Kup litr alkoholu izopropylowego.

        Nawilzajac zawsze nowy odcinek
        recznika papierowego, czysc szybe i wyrzucaj go do pojemnika.

        Po kilkunastu cyklach
        szyba bedzie czysta.
        Nie polewaj szyby alkoholem, nie wolno.

        Nie smaruj niczym po lakierze.
        Rob to na otwartej przestrzrni, a nie w garazu.

        Tak samo przetrzyj wielokrotnie piora
        wycieraczek.

        Nie stosuj wody ani innych plynow do mycia.

        Wyrzucone reczniki papierowe zalej woda
        przed wrzuceniem tego do smieci,
        bo ktos moze spowodowac przypadkiem
        pozar.

        To wszystko.

        • 1realista Re: to straszny syf 23.05.14, 18:18
          zakładałem że mróz i śnieg zabije tę powłokę. Jednak to zachodzi jak dla mnie zbyt wolno bo zima się nie popisała poprzedniej zimy.
          • swan_ganz Re: to straszny syf 23.05.14, 18:20
            trzaśnij motkiem i niech ci ubezpieczyciel wymieni na nową.. Po co przepłacać? :-)
            • 1realista Re: to straszny syf 23.05.14, 18:49
              po pierwsze stać mnie na samochód to i stać na wymianę szyby.
              po drugie nie mam pakietu "szyby" bo przecież strać mnie na wymianę szyby.
          • nazimno Re: to straszny syf 23.05.14, 19:02
            Sposob podalem.
            Spirytus izopropylowy czysty chemicznie
            jest dobrym rozpuszczalnikiem dla tej
            substancji.

            Rob, co chcesz.
    • galtomone A moze to trzeba stosowac systematycznie? 24.05.14, 17:20
      I wtedy bedzie git? :-)
      Sie zdemontuje zwykle wycieraczki mam oszczednosc na piorach + na oporze powietrza przez nie powodowanym - LOL!
      • nazimno Re: A moze to trzeba stosowac systematycznie? 24.05.14, 18:13
        Preparaty takie stosuje sie tez w lotnictwie
        sportowym ( samoloty ultra light, szybowce,
        samoloty sportowe).

        Zeby to bylo skuteczne wymagane sa
        warunki takie jak temperatura, czystosc
        powierzchni oslony kabiny, starannosc
        nakladania, czas schniecia, polerowanie
        na sucho.

        I w tych zastosowaniach to ma sens.

        W samochodzie ze wzgledu na warunki
        uzytkowania jest to przegiecie paly.

        • killer-tom Re: A moze to trzeba stosowac systematycznie? 26.05.14, 09:16
          A to ciekawe.
          Ja używam na bocznych i tylnej i jest super. W czasie jazdy w deszczu na bocznych w ogóle nie ma kropel a na tylnej przy 60 wszystkie spływają (sedan).
          Na przedniej to już zależy co kto lubi, ja miałem, ale zdjąłem, teraz na przedniej mam tylko w miejscu gdzie nie pracują wycieraczki.
          Tak jak przedmówcy pisali; odprowadzanie wody zależy od czystości szyby, staranności nałożenia i pewnie też samego specyfiku.
          • galtomone Re: A moze to trzeba stosowac systematycznie? 26.05.14, 09:33
            A jak ze zmywaniem tego, czyszczeniem tych szyb czy nakladaniem kolejnej warstwy?
            • killer-tom Re: A moze to trzeba stosowac systematycznie? 27.05.14, 19:57
              Zmyć to można np. alkoholem izopropylowym.

              Rozumiem, że pytasz o zwykłą pielęgnacje odnośnie czyszczenia?
              Brud łatwiej schodzi, bo szyba jest bardziej gładka. Pomijając to, że się wolniej brudzi :)
              Na razie nakładałem drugi raz po ok 10 tygodniach od pierwszej w życiu aplikacji (ale jeszcze starej warstwy trochę było).
              Nakładałem też na inne samochody i nie działało to tak jak u mnie, domyślam się że tam szyby były albo "brudne" albo fabrycznie ich powierzchnia była gorszej jakości (bardziej porowata)...

              PS Nie trudnię się sprzedażą żadnego typu tego środka, hehe.

              Pozdrawiam!
          • trypel Re: A moze to trzeba stosowac systematycznie? 26.05.14, 09:43
            ja używam od lat anty-raina na motocyklu, do kasku (brak wycieraczki) i szyby przedniej.
            Działa świetnie ale własnie póki nie zacznę zgarniać wody palcem czy sciągaczką na postoju. Wtedy sie zamazuje.
            A tak działa świetnie. Krople same uciekają, brud sie nie czepia.
            Technika nakładania też prosta, ważna polerka po nałożeniu bo po wyschnieciu szybę pokrywa jakby mgła.
    • przemekthor Re: Hydrofobizacja szyby 27.05.14, 21:24
      Dałem nałożyć preparat hydrofobowy w punkcie auto-spa.
      Było super, widocznie mieli dobry i umieli kłaść.
      Niestety, przez zimę się wytarło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka