Dodaj do ulubionych

Sprzedawca ma wybór?

IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 02.09.05, 22:52
"Ciężka i odpowiedzialna praca za niewielkie pieniądze nie jest już
atrakcyjna." - a kiedy była atrakcyjna?!!
Obserwuj wątek
    • Gość: swiatowy Re: Sprzedawca ma wybór? IP: *.in-addr.btopenworld.com 03.09.05, 15:02
      Niech zaplaca ludziom chociaz z 1000zl to chetni sie znajda a za 700 zl niech
      sami zapiep.....
    • Gość: gochak Re: Sprzedawca ma wybór? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 20:35
      Dziwicie się po aferach w Biedronce, że nie ma wielu chętnych do pracy?Ja się
      nie dziwię, tym bardziej , że sami piszecie że pracować trzeba po 10 lub 12
      godzin za 700zł!W sklepach przeważnie pracuja kobiety i nie wszystkie mogą tyle
      czasu poświęcać pracy, bo w domu czekają dzieci.Zapłaćcie odpowiednio , to i
      chętnych nie zabraknie.
    • Gość: o'o'o Re: Sprzedawca ma wybór? IP: *.olsztyn.mm.pl 03.09.05, 21:52
      wszystko dotyczy pieniędzy. niech lepiej płacą.
    • Gość: cykl Re: Sprzedawca ma wybór? IP: *.olsztyn.mm.pl 04.09.05, 12:21
      Dlaczego się dziwimy , to jest chyba normalne że ludzie mogą wybierać i nie
      pójdą tam gdzie mają głodowe płace i godziny pracy ponad normatywne za 600 zł
      wolą iść tam gdzie sie ich szanuje i ceni za wkład jaki dają.
    • madziarix Re: Sprzedawca ma wybór? 04.09.05, 15:41
      Może nareszcie trochę normalniej będzie w tym kraju. Ja mam już dość zarabiania
      najniższej krajowej. Bo zapłaceniu stancji i sieciówki, ledwo na jedzenie
      starczy. Uwolnić płace!
    • Gość: mmmm Re: Sprzedawca ma wybór? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 16:45
      Ludzie narzekają że nie ma pracy. Jednak gdy tylko dostana jakąś propozycję
      odmawiają, gdyż nie podobają im się godziny pracy, to że może być ciężko itp.
      Chcieliby dużo zarabiać i mieć lekką i przyjemną pracę. Trzeba wziąć pod uwage
      fakt, iż praca od 7-15 jest tylko w jednostakach państwowych a w firmach
      prywatnych jest niestety ciężko, nie pracuje się tu od ..do. Czasami trzeba
      wziąć pracę do domu.
      Irytuje mnie to, że ludzie pracujący w sklepach typu Max Duet narzekają. Często
      są to ludzie ze średnim wykształceniem. Wydaje mi się że musi być przedział
      zarobkowy pomiędzy osobą, która ma odpowiedzialną pracę a osobą która podaje
      towar klientowi.
      Śmieszne byłoby gdyby Pani sprzedająca w sklepie zarabiała więcej od osoby
      wykształconej.
      "Odpowiedzialna praca" - to z pewnością nie praca sprzedawcy!!!!
      • madziarix Re: Sprzedawca ma wybór? 04.09.05, 17:15
        Chyba nigdy w sklepie nie pracowałeś. Posiedź 10 godzi na kasie i się nie
        pomyl. Wystarczy mały błąd, robisz manko na 40 zł i okazuje się że dzisiaj
        pracujesz za darmo. Więc nie mów mi że praca nie jest odpowiedzialna.
      • Gość: witek Re: Sprzedawca ma wybór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 17:20
        Irytować to Cie może wiele rzeczy, ale twarde fakty sa faktami. Jesli sklep nie
        znajduje ludzi chcących pracowac 12 godzin dziennnie za 600-700 zl, to nie
        mozna sie obrazac na rzeczywistosc, tylko trzeba tym ludziom zaplacic wiecej.
        Albo zamknac sklep. Dla kupujacych nie bedzie tragedii, obok rozwinie sie
        drugi. Prawa rynku dzialaja w obie strony! I dobrze, że nareszcie ten rynek
        zaczyna dzialac! A co powiesz o piłkarzu ze średnim wyksztalceniem,
        zarabiajacym miliony, a wiec niewyobrazalnie wiecej od osoby wykształconej?
        Śmieszne, prawda? Ale prawdziwe.
        • Gość: mmmm Re: Sprzedawca ma wybór? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 20:27
          Piłkarz jest skazany na sukces i dobre zarobki. Jego pracy nie mozna porównywać
          do podawania sera bądź wędlin
      • Gość: Ewwie Re: Sprzedawca ma wybór? IP: *.jdj-cafe.pl 05.09.05, 09:34
        Hmm z tym wykształceniem to róznie bywa. Ja skonczyłam wyższe studia, zrobiłam
        podyplmowe teraz robie nastepne podyplmowe i niestety jest mi bardzo trudno
        znalezc prace mimo ze znam dobrze angielski, zaczelam sie uczyc rosyjskiego i
        frnacuskiego i nic dlatego pracuje jako kasjerka w DUecie bo tylko ta firma
        dała mi umowe o prace i wszystkie niezbedne swiadczenia. Nie mam wyboru, robie
        tak samo za najnizsza krajowa a jakie mam wyjscie? Jest sytuacja jaka jest.
        Teraz to ja juz na prawde nie wiem jakie studia trzeba zrobic by znalezc dobra
        prace. A co do tego ze sprzedawca to nie jest odpowiedzialna praca ?? W takim
        razie jaka jest odpowiedzialna praca?? Przeciez taka osoba ma rowniez do
        czynienia z pieniedzmi, z klientem?? I zauwaz ze Pani sprzedajaca w sklepie
        niekiedy ma wyzsze wyksztalcenie od Pani siedzacej za biurkiem jakiegos Urzedu
        gdyz Pani sprzedajaca w sklepie nie ma tak dobrych znajomosci jak ww Pani.
        Realia Polski - Najpierw znajomosci - pozniej wyksztalcenie. :|
    • Gość: ja Re: Sprzedawca ma wybór? IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 04.09.05, 17:51
      Niech już przestaną biadolic właściciele stoisk w Alfie. Mam wyższe
      wykształcenie i złożyłam juz wiosną cv do kilku, którzy tam stoiska będą
      otwierac i dotąd nikt nie odezwał się, a obiecali że jak będzie nabór to
      porozmawiamy. Nauczyli się tak narzekać że nikt nie chce pracować w handlu.
      jakie to smutne.A jeśli chodzi opracę to kazdy jeśli się zatrudni musi ją
      wykonać i za pieniądze uwłaczające godności ludzkiej.
      Coś chyba z tymi pracodawcami nie tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka