karus1a
26.06.14, 11:27
Witam, parę dni temu wymieniałam przewody hamulcowe u mechanika. Kiedy auto było u mechanika pytał dlaczego samochód mu gaśnie. Wcześniej mi nie gasł. Auto ma też zainstalowany gaz. Kiedy jest ustawione na benzynę i puszcza się pedał gazu auto gaśnie, na gaz zupełnie nie chce się przełączyć. Mechanik stwierdził że może rura się poluzowała i auto bierze "lewe" powietrze do silnika. Niby poprawił a jest tak samo. Do tego nawet jak jadę trzymając cały czas pedał gazu to trochę szarpie. Czy ktoś może wie jaka jest przyczyna?