Dodaj do ulubionych

Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem.

11.07.14, 13:05
Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem, autem rzadkim na swiecie gdyz jest produkowana ich limitowana ilosc.

de.wikipedia.org/wiki/Porsche_918
commons.wikimedia.org/wiki/File:Porsche_918_Spyder.jpg
www.porsche.com/microsite/918/germany.aspx?ws=1&gclid=CNCDrMSGvb8CFWKWtAodQ2MAFw#chapter-performancehybrid
Cena tego autka okolo miliona euro, rozpoczyna sie od przeszlo 700 tysiecy Euro, a konczy sie jak i jakie kto sobie zazyczy.

_______________________________________________________________
16 oznak zbliżającej sie reformy walutowej
www.wallstreet-online.de/nachricht/6708556-16-anzeichen-bevorstehende-waehrungsreform
www.youtube.com/watch?v=5_c2-Yg5spU#t=297
Obserwuj wątek
    • citizenwhite Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 11.07.14, 13:10
      No dobra, ale cos wiecej? Czy tylko tak piszesz, zeby sie pochwalic?
      • zwykly_kierowca Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 11.07.14, 13:14
        Pewnie tylko tak sobie pisze, GDYŻ chciał się pochwalić. ;)
        • ocala Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 11.07.14, 19:42
          I bardzo dobrze, bo ciekawymi rzeczami należy się chwalić nie bacząc na to, że innym z zazdrości ciśnienie skacze.
          • nie-tak Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 11.07.14, 20:01
            ocala napisał(a):

            > I bardzo dobrze, bo ciekawymi rzeczami należy się chwalić nie bacząc na to, że
            > innym z zazdrości ciśnienie skacze.
            ------------------------------
            no wlasnie, rzadkosciami ktore spotyka sie raz albo pare razy w zyciu nalezy sie pochwalic, widzialam juz dwa takie, jeden zolty a ten ostatni srebrny. To jest auto nie z sztangi jak leci, te auto jest rzadkoscia, produkuje sie tylko okreslona ilosc i na tym koniec. Okolo miliona euro nie kazdy moze wyciagnac z kieszeni, wlasnie ten ostatni srebrny jest w granicach tej ceny.
            _______________________________________________________________
            16 oznak zbliżającej sie reformy walutowej
            www.wallstreet-online.de/nachricht/6708556-16-anzeichen-bevorstehende-waehrungsreform
            www.youtube.com/watch?v=5_c2-Yg5spU#t=297
      • swan_ganz Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 16.07.14, 09:31
        kurde ...też bym się pochwalił gdybym powoził taką bryczką...
        Fakt, że nei skończyłbym tylko na informacji o cenie ale powiedział tez coś o wrażeniach z ujeżdżania takiego potwora..
    • galtomone I? 11.07.14, 14:10
      Ja tez wczoraj mialem przyjemnosc, nawet dwa razy.
      • qqbek Re: I? 12.07.14, 00:56
        galtomone napisał:

        > Ja tez wczoraj mialem przyjemnosc, nawet dwa razy.

        Gratuluję żony (/kochanki) - zwłaszcza, jeśli na "przyjemność" ma ochotę dwa razy dziennie codziennie ;-)

        Muszę jednocześnie nadmienić, że jechałem już za Leopardem 2 za 100 milionów dojczmarek, tak więc Porsche 918 za milion eurokapusty mnie nie rusza.
        Nie rusza mnie też "jechałem za", dopóki nie stanie się "jechałem za kierownicą".

        Najdroższym autem jakie prowadziłem było (kilka lat temu) 500-konne Porsche 997 Turbo, Kabrio za jakieś 200.000 eurokapusty.

        Za to co kilka dni dojeżdżam do pracy Mercedesem Citaro, Autosanem Sancity albo Solarisem Urbino/Trollino za jakieś pół miliona Euro sztuka i z kwoty tej nie robię sobie totemu.
        • kontik_71 Spotkanie z Leopardem 12.07.14, 09:13
          Ty miales przyjemnosc jechania dla Leopardem a mnie takie bydle chcialo rozjechac.. Uwidzialo mu sie, ze zaparkuje na moim miejscu i zabraklo jakies pol metra aby mnie zaczal rozjezdzac :)

          A co do jazdy to "milej" jedzie sie PRZED czolgiem.. ma sie niezly widok wylotu lufy w lusterku :)
          • nazimno buhaha 14.07.14, 11:08
            Jesli woz pancerny porusza sie po drodze publicznej (rzadki wyjatek) albo transportowany jest na
            platformie, to wylot dziala zabezpieczony jest przed ewentualnym zapyleniem albo innymi zanieczyszczeniami specjalnym pokrowcem ochronnym. Tak jest rutynowo.

            I wtedy "wylotu lufy" nie zobaczy sie w zadnym lusterku...
            Chyba, ze ktos ma "wyobraznie kreatywna".
            • kontik_71 Re: buhaha 14.07.14, 11:38
              Jak zwykle gowno wiesz a gadasz..
              • nazimno To "g...o", o ktorym piszesz, to Twoje zmyslenia.. 14.07.14, 11:55
                (podobnie jak jazda po bylym NRD)

                Wsciekasz sie, bo pleciesz.


                • kontik_71 Re: To "g...o", o ktorym piszesz, to Twoje zmysle 14.07.14, 12:40
                  Tak, tak... nazimno.. ty jestes jedyna wyrocznia, sam wszystko wiesz i na wszystkim sie znasz.. wszyscy na forum to wiedza.. Wyrocznia z ciebie sie zrobila..

                  • nazimno Nie musisz sie podlizywac. 14.07.14, 12:46
                    Lepiej byc wyrocznia niz plesc androny.
                    • kontik_71 twoja wlasna metoda... 14.07.14, 13:16
                      "Jesli woz pancerny porusza sie po drodze publicznej (rzadki wyjatek) albo transportowany jest na platformie, to wylot dziala zabezpieczony jest przed ewentualnym zapyleniem albo innymi zanieczyszczeniami specjalnym pokrowcem ochronnym. Tak jest rutynowo. "

                      Jeszcze raz powtorze.. gowno wiesz ale udajesz wszewiedzaca wyrocznie..




                      Takie to rzadkie wypadki.. cos mniej wiecej dwa razy do roku sa cwiczenia wojsk pancernych, rutynowo zaklada sie.. buhahaha... rutynowo to ty odbierasz zapomoge z sozialamtu...

                        • jeepwdyzlu kontik, przesadzasz 14.07.14, 13:47
                          ta Twoja wojenka z nazimno - bardzo fajnym Forumowiczem
                          staje się dziecinadą...
                          I Ty, i On - jesteście ważni dla tego forum
                          więc sekowanie się
                          jest gupie dość
                          Luz!!!
                          jeep
                          • kontik_71 Re: kontik, przesadzasz 14.07.14, 13:56
                            Chwilka.. to nie ja wciskam swoje komentarze do jego watkow i jego wypowiedzi.. z zasady ignoruje go bez wzgledu na to jakie bzdury wypisuje. Nie pozwole sie jednak obrazac tylko dlatego, ze jemu sie WYDAJE, ze zjadl wszelkie rozumy. I wlasnie mu udowodnilem, ze wypisuje glupoty i moze sie wreszcie nauczy, ze jesli nie ma nic do powiedzenia to powiniem milczec.
                            • jeepwdyzlu Re: kontik, przesadzasz 14.07.14, 13:57
                              No i udowodniłeś i jest udowodnione
                              :-)
                              jeep
                              • nazimno Kontik niczego nie udowodnil. 14.07.14, 14:20
                                Wrecz przeciwnie, podal link do filmiku z przejazdu kolumny Bundeswehry:

                                www.youtube.com/watch?v=7J1da0e8Bw0
                                Okolo minuty 2:40 i dalej widac jak na dloni.

                                On nawet nie potrafi zauwazyc, ze dziala zabezpieczone sa pokrowcem na czas podrozy.
                                Gdyby czolgisci nie zabezpieczyli wnetrza lufy dziala, mieliby niezle "po jajach" od przelozonych.
                                I tyle.



                                • jeepwdyzlu nazimno 14.07.14, 14:27
                                  naprawdę uważasz, że ktoś śledzi tę waszą kopaninę???
                                  w dupie mamy co kontik wkleja
                                  co myślisz ty czy on o zaklejaniu luf
                                  wasza polemika jest nie tyle zabawna
                                  ale żałosna
                                  Kończ Waść
                                  jeep
                                  • nazimno Zanim skoncze ... z kontikiem. 14.07.14, 15:08
                                    Nawet w wikipedii kazdy znalezc sobie moze widok:

                                    de.wikipedia.org/wiki/Rheinmetall_120-mm-Glattrohrkanone#mediaviewer/Datei:Rheinmetall_120_mm_gun-inside-muzzle_view_PNr%C2%B00109.JPG
                                    Jest to wypolerowane wnetrze dziala gladkolufowego.

                                    Jezeli ktos sadzi, ze takie cos mozna sobie pozostawic bez oslony, to sie myli.
                                    Od tej reguly jest oczywiscie wyjatek: wyrazny rozkaz.
                                    Normalnie kazde dzialo jezdzi w "gaciach".
                                    Bo wymiana takiej rury niezle kosztuje.

                                    Z kontikiem skonczylem.
                                    On swietnie nawigowal po NRD.
                                    Sam o tym pisal.

                                  • nazimno A to jest lufa w ostrzegawczym niemaskowanym 14.07.14, 15:12
                                    kondoniku na wylocie rury.


                                    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/d/d6/Leo2A6M_li.jpg/800px-Leo2A6M_li.jpg
                                    Sa rowniez kondoniki w kolorach maskujacych i te na gownianych filmach sa prawie
                                    niedostrzegalne.

                                    Do wyboru do koloru.
                                    Zwlaszcza na obszary pustynne o duzym zapyleniu.

                        • nazimno Sam sie wrobiles. 14.07.14, 14:13
                          Przyjrzyj sie dokladnie kolumnie Bundeswhry i popatrz na "kalesony" (pokrowce) na dzialach
                          czolgow.

                          Link, sam wstawiles.
                          Niezalozenie tych kalesonow to pewny opier..... od dowodcow.


                          • nazimno I jeszcze. 14.07.14, 14:16
                            To, co robia Abramsy na ulicach Calagary mnie nie obchodzi.
                      • crannmer Re: twoja wlasna metoda... 14.07.14, 20:59
                        kontik_71 napisał:

                        > Takie to rzadkie wypadki.. cos mniej wiecej dwa razy do roku sa cwiczenia wojsk
                        > pancernych, rutynowo zaklada sie.. buhahaha... rutynowo to ty odbierasz zapomo
                        > ge z sozialamtu...

                        Uzywajac metod nazimnego nie stajesz sie sympatyczniejszy.

                        Faktem jest, ze w przypadku Leo 2 zarowno do transportu jak i do przejazdu drogami publicznymi w zdecydowanej wiekszosci przypadkow wieza blokowana jest na godzine szosta, lufa zapinana jest do podporki, a na wylocie armaty znajduje sie pokrowiec.

                        Przyklady przypadkow, gdzie jest inaczej, nie sa dowodem na obalenie calej tezy.
                        To pisze jako byly mechanik czolgowy.
                        • nazimno Dziekuje za obiektywizm techniczny. 14.07.14, 21:16
                          Bo tak wlasnie jest.
                        • jeepwdyzlu Re: twoja wlasna metoda... 14.07.14, 23:08
                          To pisze jako byly mechanik czolgowy.
                          ---------
                          to wiele wyjaśnia....
                        • kontik_71 @crannmer 16.07.14, 09:57
                          Toz ja nigdzie nie pisze i nie pisalem, ze tak nie jest i ze nie ma procedur stosowanych w czasie przemarszu jednostek pancernych.
                          Na jednym z filmikow widac kierunkowskaz na miejscowosc Lupfig, to jest niecale 10 km od mojego bylego miejca zamieszkania w CH i w tych regionach stacjonuja oraz cwicza jednostki pancerne. Dzieki temu raz lub dwa razy do roku nie jest niczym niezwyklym jazda w kolumnie czolgow lub transporterow opancerzonych. Oni sa na cwiczeniach a nie w przemarszu i dlatego nie zabezpieczaja luf. Szwajcaria jest specyficzna i cos, co w innych krajach jest wyjatkiem lub wrecz niemozliwe, tam jest calkiem normalne. Nie jest niczym niezwyklym parkowanie z Leopardem lub M113 na jednym parkingu, nie jest niczym niezwyklym gdy okolice domu staja sie miejscem ukrycia np dziala przeciwlotniczego. Chyba nigdzie indziej nie widzi na dworcachsie zolnierzy wracajacych do domu, targajacych ze soba karabin szturmowy.

                          Gdzie indziej drogi (nie tylko mosty i autostrady) sa przygotowane do wysadzenia? Jeszcze pare lat temu w kanalach brakowalo tylko zapalnikow


                          Wkurzajace jest to, ze pare osob na tym forum uznalo sie za wyrocznie, majace prawo do skrytykowania kazdego i wszystkiego nawet gdy kompletnie nic nie wiedza w danym temacie (i niemam CIebie na mysli)
        • swan_ganz Re: I? 16.07.14, 09:35
          zwłaszcza, jeśli na "przyjemność" ma ochotę dwa razy dziennie codziennie ;-)

          chyba cię pogieło... Żylaków chcesz się z uszami dorobić?

          btw; każda ma ochotę tylko trzeba umieć dozować przyjemności bo ich nadmiar prowadzi do spowszednienia i potem w celu uatrakcyjnienia pojawiającej się nudy ludzie wymyślają jakieś pierdoły pt. "złoty deszcz"...
    • nazimno Czekamy, na te sama wiadomosc bez przyimka "za". 11.07.14, 14:19
      .
    • jamesonwhiskey Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 11.07.14, 17:33
      no i rewelacja
      za to u mnie na bocznej malo uczeszczanej uliczce jakies dwa razy w tygodniu
      jakis maniak przegazowuje i ryczy bialym lambo
    • konrad022 Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 11.07.14, 18:15
      chciałeś sobie stronę wypozycjonować czy coś poza tym??
      • 4slash Wczoraj miałem przyjemność w domu kiedyś w Porsche 11.07.14, 18:41
        Miesiąc temu jako pasażer miałem przyjemność jeździć Porsche 911 Turbo S i poznać 100% możliwości samochodu ze startem launch control 0-200 km/h włącznie.
        Cena auto wg cennika od 976 900 PLN.
        Potwierdzam osiągi z linku poniżej, wrażenia niesamowite.

        www.youtube.com/watch?v=HoKst5KKtdQ
        918 ma o 0,1 s do 100 km/h i 0,5 s do 200 km/h lepsze osiągi ale jest 3x droższy.
    • soulshuntr Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 11.07.14, 20:40
      A spaliny pachnialy konwaliami lub fiolkami, czy smierdzialy jak od poloneza? Bo przyznam ze nie rozumiem zachwytu.
      • loyezoo Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 11.07.14, 21:03
        Nie jestem woskowym ani tym podobne, a leciałem (nie ZA tylko W) Su-33.

        Żale się czy chwale teraz,sam nie wiem...
        • soulshuntr Re: Wczoraj mialuam przyjemnosc jazdy za tym autem 11.07.14, 21:10
          A ja lecialem I klasa w Boeingu 747-400 (to te okienka, ktore znajduja sie pod kabina pilotow).
          • citizenwhite Re: Wczoraj mialuam przyjemnosc jazdy za tym aute 11.07.14, 21:48
            No dobra, to ja pilotowalem Huskyego. Tez nie wiem czy sie chwale czy zale, ale jak juz podnosimy cisnienie na forum... :P
    • nie-tak Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 11.07.14, 22:26
      No, no bardzo "inteligentne" wpisy z piana na ustach o najszybszym aucie swiata ktore jako jedyne z taka predkoscia jest dopuszczone do jazdy na publicznych drogach.
      Spotkanie takiego auta nie jest codziennoscia!!!
      www.youtube.com/watch?v=P3UAcUW-saQ
      clip.zostojsiab.com/cWxCVUI5UnFZX0k1
      Konkurencja dla Porsche 918 byly juz prezentowana na salonie wystwy aut w Genewie 5. marca 2013 nazywa sie LaFerrari, poczekajmy zobaczymy jakie beda efekty czy wersja prezentowana bedzie realnoscia i czy bedzie odpowiadac standartom Porsche.
      _______________________________________________________________
      16 oznak zbliżającej sie reformy walutowej
      www.wallstreet-online.de/nachricht/6708556-16-anzeichen-bevorstehende-waehrungsreform
      www.youtube.com/watch?v=5_c2-Yg5spU#t=297
      • citizenwhite Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 11.07.14, 22:30
        Z piana na ustach? Nie no ziom, nie mierz wszyskich wlasna miara. Miales "szczescie" zobaczyc samochod po czym poleciales do kompa by o tym zatrabic na forum - troche gimbaza zalatuje. To tylko samochod. Gdybys nim sie kajtnal i dal troche szczegolow, no to mialoby to jakas wartosc, a ze jechalo po ulicy? A co mialo robic, chodzic? Pare dni temu parkowalem kolo salonu ferrari, mam o tym pisac? W koncu stoi tam od pyty aut o wartosci milionow zlotych na ktore nie stac 99,9% naszego spoleczenstwa.
      • loyezoo Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 11.07.14, 23:42
        Jak juz na wakacjach od gimnazjum znajdziesz trochę czasu,to poczytaj,że LaFerrari można już dawno kupić.Ba, stałem obok,widziałem na sprzedaż w Holandii.
        Żeby było śmieszniej v-max 390km/h contra 345km/h Porsche więc o czym gadka.

        P/S tak hiper super limitowana wersja tego Porsche,a nadal bez problemu do kupienia hehe.Oczywiście nowe z salonu.
        P/S2 jakby każdy szanowany moto maniak interesował się tylko tym co widział i opisywał to na forum,to nie wiem ile tu by było wątków i w ogóle kto by je czytał
        P/S3 naprawdę latałem Su
      • qqbek Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 12.07.14, 01:04
        nie-tak napisała:

        > No, no bardzo "inteligentne" wpisy z piana na ustach o najszybszym aucie swiata
        > ktore jako jedyne z taka predkoscia jest dopuszczone do jazdy na publicznych d
        > rogach.

        1. Jechałeś "za" nim, więc wąchałeś spaliny. Co ma to do jazdy tym autem? Ja jechałem autem rozpędzającym się do 312km/h. Jechałem też kiedyś 260km/h.
        2. McLaren F1 był dopuszczony do jazdy po drogach publicznych z prędkością 360km/h na kilkanaście lat przed premierą Porsche 918 (VMax 345km/h czyli 15km/h bidniej niż McLaren F1).
        3. Pianę na ustach i mokro w gaciach masz ty, nie my.

        Co do LeFerrari - ktoś już Tobie napisał poniżej.
      • tomek854 Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 15.07.14, 23:37
        Dlaczego z pianą na ustach?

        Regularnie bywam w Londynie i stoję w korku za różnymi wynalazkami na blachach z Dubaju czy UAE. Stoi się (czy jedzie się) dokładnie tak samo jak za Reliantem Robinem.

        To, że nie rozumiem Twojego zachwytu nie oznacza, że mam pianę na ustach. Jeśli Cię to bawi - super, fajnie, że Ci się tak zdarzyło. Ale nie wszystkich to musi zachwycać.
        • crannmer Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 16.07.14, 17:44
          tomek854 napisał:

          > Stoi się (czy jedzie się) dokładnie tak samo jak za Reliantem
          > Robinem.

          Reliant IMHO znacznie bardziej smierdzi nieoczyszczanymi spalinami.
          • tomek854 Re: Wczoraj mialam przyjemnosc jazdy za tym autem 16.07.14, 19:42
            No tak ;-) za to jest dużo cichszy.

            Mi jednak chodziło o wrażenia czyto estetyczne od strony wizualnej :)
    • jeepwdyzlu a ja mam dłuższego, a ja mam większego... 14.07.14, 12:33
      ja kilka lat temu przejechałem ponad 1000 km porsche 911 z 1971 roku
      lewa noga od wciskania sprzęgła do dziś mnie boli :-)
      i ogłuchłem rzecz jasna....

      jeep
      • kontik_71 Re: a ja mam dłuższego, a ja mam większego... 14.07.14, 12:36
        A jak stan "odwloka" bo najwygodniejsze te auta nie byly?
        • jeepwdyzlu Re: a ja mam dłuższego, a ja mam większego... 14.07.14, 12:39
          wygodne?
          wygodne to są fotele w syrenie
          w 911 jest jak w czołgu tygrys
          (zresztą pozycja kierowcy i komfort kierowania - zerżnięta wprost z czołgowej dokumentacji - daleko nie miał -w końcu Tatuś projektował :-)

          jeep
          • kontik_71 Re: a ja mam dłuższego, a ja mam większego... 14.07.14, 12:41
            No wlasnie dlatego pytam. nadal masz zdretwiale posladki :)?
            • jeepwdyzlu Re: a ja mam dłuższego, a ja mam większego... 14.07.14, 12:42
              dlatego pytam. nadal masz zdretwiale posladki
              ----------
              facetom nie udzielam odpowiedzi na takie pytania :-)
              ale nie zaprzeczam....

              jeep
          • crannmer W Moskwie, na Placu Czerwonym... 14.07.14, 20:50
            jeepwdyzlu napisał:
            > w 911 jest jak w czołgu tygrys
            > (zresztą pozycja kierowcy i komfort kierowania - zerżnięta wprost z czołgowej d
            > okumentacji - daleko nie miał -w końcu Tatuś projektował :-)

            Od pewnego czasu walisz w kazdym poruszonym temacie glupoty jedna za druga.

            1. Pozycja kierowcy w 911 nie ma nic wspolnego z pozycja kierowcy w czolgu Tiger I czy II. Jedyny zwiazek pozcyji kierowcow 911 i czolgow to prace koncepcyjne do Leoparda 2, gdzie jako material pogladowy sluzyla __miedzy__innymi__ pozycja kierowcy i model antropometryczny z 911.

            2. Tatus nic w prawdziwym Tygrysie nie projektowal. Tatus popelnil babola w postaci projektu VK4501(P) (zwanego czasem Tiger (P)). Ktory byl tak zly, ze zostal odrzucony mimo doskonalych koneksji Porschego z wodzem. A ktorego na wyrost i bez zamowienia wyprodukowane podwozia posluzyly jako podstawy do rownie nieudanego niszczyciela czolgow Ferdinand/Elefant.

            Natomiast prawdziwy Tiger I jest dzielem firmy Henschel.

            Nie w Moskwie, nie na Placu Czerwonym, nie Wolgi. I nie rozdaja.
            • jeepwdyzlu cranmer znowu złośliwie 14.07.14, 23:07
              Od pewnego czasu walisz w kazdym poruszonym temacie glupoty jedna za druga.
              -------------
              nie
              jestem zabawny
              a ty tego nie ogarniasz....

              1. Pozycja kierowcy w 911 nie ma nic wspolnego z pozycja kierowcy w czolgu Tiger I czy II.
              ----------------
              Żartujesz!
              No gdybyś nie napisał, wszyscy żyliby w niewiedzy.....





              2. Tatus nic w prawdziwym Tygrysie nie projektowal.
              ----------------------------
              Tatuś prpojektował a tygrysów było kilka
              Napisałem, że wziął PROJEKT
              ale to był ŻART
              wiem, że 911 nie jest człogiem.
              Mam PRZELITEROWAĆ???


              Tatus popelnil babola w postaci projektu VK4501(P) (zwanego czasem Tiger (P)). Ktory byl tak zly, ze zostal odrzucony mimo doskonalych koneksji Porschego z wodzem. A ktorego na wyrost i bez zamowienia wyprodukowane podwozia posluzyly jako podstawy do rownie nieudanego niszczyciela czolgow Ferdinand/Elefant.
              ----------------------
              to forum auto, więc o jakości tych czołgów czy niszczycieli nie będę się wypowiadał....

              Cranmer
              Wiesz co udowadniasz?
              Że połknąłeś kij, nie masz za grosz poczucia humoru i jesteś upierdliwy
              Co mi zarzucasz?
              Że Henschel wyprodukował większość tygrysów?
              Co mnie to obchodzi????
              Tatuś nie miał PROJEKTU czołgu?
              Miał
              Choć oczywiście twierdzenie, że go użył było żartem...
              Nie ogarniętym przez Ciebie - ale to nie moja wina...
              Mała prośbaodierdolsię ode mnie


              jeep
              • soulshuntr Re: cranmer znowu złośliwie 15.07.14, 23:06
                > Że połknąłeś kij, nie masz za grosz poczucia humoru i jesteś upierdliwy

                Taaaa, odezwal sie ten, ktory nie polknal kija i nie poobrazal sie na wszystkich we wlasnym watku o rowerach elektrycznych.
            • qqbek Cranmer znów trafnie i złośliwie, ale myli się... 14.07.14, 23:23
              ...bo myli się Cranmer w jednym.
              Napęd VK4501(P) był wypisz wymaluj taki, jak ten z Porsche 918 (prawdziwy silnik i elektryczne motorki). Tak więc coś w rodzinie, z niewydarzonych pomysłów z epoki późniejszego Sd.Kfz 184 zostało (i tu, bardzo szczątkowo, rację ma też jeep;).
              • jeepwdyzlu Re: Cranmer znów trafnie i złośliwie, ale myli si 14.07.14, 23:28
                rację mam szczątkowo?
                I Ty Brutusie????
                • qqbek Re: Cranmer znów trafnie i złośliwie, ale myli si 14.07.14, 23:35
                  Też jechałem 911 (z końcówki lat 70-tych)... ale z racji swoich innych "zboczeń" siedziałem też w prawie każdym pojeździe pancernym (i samolocie - ale to tu nieistotne) w którym da się zasiąść, a który służył w trakcie II WŚ.
                  Śmiem wiec twierdzić, że rozwiązania Porsche z lat 70-tych są dalece bardziej komfortowe, niźli te wcześniejsze.

                  Stąd szczątkowe przyznanie Tobie racji - z racji "hybrydowych" koneksji Ferdynanda/Elefanta z Porsche 918.
                  • crannmer Re: Cranmer znów trafnie i złośliwie, ale myli si 16.07.14, 17:57
                    qqbek napisał:
                    > Stąd szczątkowe przyznanie Tobie racji - z racji "hybrydowych" koneksji Ferdyna
                    > nda/Elefanta z Porsche 918.

                    Z calym szacunkiem, ale ta koneksja jest tego samego rzedu, co wspolne uzywanie benzyny i toczenie sie kolami po ziemi (w jednym przypadku z gasienicowa przekladka).

                    Zaczelo sie o rzekomego pochodzenia geometrii siedzen w 9_11_ z popularnego czolgu Tiger. Oraz o udziale prof. Porsche w konstrukcji Tegoz czolgu.

                    Choc geometria siedzen w 911 _nie_ pochodzi z czolgu Tiger, a ani F. Porsche, ani firma Porsche __nie__ brala udzialu w konstrukcji czolgu Tiger. Tiger zostal skonstruowany przez firme Henschel.

                    Porsche skonstruowal wspomniany nieudany prototyp czolgu projektu VK 4501 (P), ktory _nie_ wszedl do produkcji.

                    Skoro ani o 918 nie bylo wczesniej mowy, ani Ferdinand/Elefeant nie jest tygrysem, ani nie ma napedu hybrydowego (a jedynie przekladnie elektryczna), to zupelnie nie widze jakiejkolwiek szczatkowej racji jeppa w temacie.
                    • jeepwdyzlu Re: Cranmer znów trafnie i złośliwie, ale myli si 16.07.14, 18:53
                      najzabawniejsze jest to
                      że o czołgach z kontekście 911
                      napisałem TYLKO z powodu romansu FP z przemysłem czołgowym w latach Wojny...
                      W ogóle o tych plotkach dotyczących WSPÓLCZESNOŚCI, prawdziwych czy nie zapożyczeniach czy współpracy - zupełnie o tym nie wiedziałem....

                      jeep
                      • crannmer Re: Cranmer znów trafnie i złośliwie, ale myli si 16.07.14, 19:04
                        jeepwdyzlu napisał:
                        > o czołgach z kontekście 911
                        > napisałem TYLKO z powodu romansu FP z przemysłem czołgowym w latach Wojny...

                        No to tu masz o rzeczywistym zwiazku modelu antropometrycznego pozycji kierowcy 911 z Leopardem 2.

                        books.google.de/books?id=q1gd7AuQvqIC&pg=PA142&lpg=PA142&ots=MD67HDw1rn&focus=viewport&dq=leopard+2+fahrer+sitzposition+porsche&hl=de#v=onepage&q=leopard%202%20fahrer%20sitzposition%20porsche&f=false

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka