Dodaj do ulubionych

Przestronnosc wnetrza

17.09.14, 20:35
W najnowszym numerze najstarszego polskiego tygodnika motoryzacyjnego jest test porownujacy przestronnosc wnetrza 264 modeli samochodow w podziale na segmenty.
Zaskakujace wyniki, np. w swoich segmentach bardziej przestronne sa zwykle auta budzetowe.
Obserwuj wątek
    • do.ki Re: Przestronnosc wnetrza 17.09.14, 21:04
      Dlaczego zaskakujace? Porządna tapicerka, wygłuszenie, wygodne podłokietniki i fotele, to wszystko zajmuje miejsce.
    • killer-tom Re: Przestronnosc wnetrza 18.09.14, 07:43
      Bardziej przestronne = lepsze?
      Ja jakoś nigdy tego nie kojarzyłem w ten sposób.
      Ale fakt, generalnie klasa premium ma mniejsze wnętrza od budżetówki, vide Superb, Mondeo kontra "3", C klasa itp.

      W budżetówce otrzymuje się morze przestrzeni, a pozycja za kierownicą jest do d.... Ale szpan jest; panie, pacz pan ile tu jest miejsca!

      Już wolę ciaśniejsze a dopasowane wnętrze takiej "3".
      • trypel Re: Przestronnosc wnetrza 18.09.14, 08:14
        killer-tom napisał:


        > Już wolę ciaśniejsze a dopasowane wnętrze takiej "3".

        Taki lajf - jeden wolni ciasne jajowrzyny a drugi wygodne bojówki.
        Ja należę do tych drugich.
        • liczbynieklamia Re: Przestronnosc wnetrza 18.09.14, 08:37
          > Taki lajf - jeden wolni ciasne jajowrzyny
          Analogię zdaje się potwierdzać styl jazdy znacznej większości posiadaczy BMW 3 - spieszą się tak, jakby marzyli tylko o jak najszybszym dojechaniu na miejsce i uwolnieniu się z samochodu.
        • qqbek Ja wolę "3" od Mondziaka... 18.09.14, 08:57
          ...ale jeżdżę w bojówkach :)
          Sprawa ilości miejsca w środku ma charakter drugorzędny dla osoby "w miarę wymiarowej".
          Gorzej, gdy jesteś "ponadwymiarowy" wtedy rzeczywiście w "3" czy "C" nie masz za bardzo czego szukać i lepiej, jak upierasz się przy segmencie premium, czegoś klasę większego poszukać.
          Przy niespełna 180cm wzrostu E36, E46 i E90 wydają mi się "akurat" - nie wiem, najlepiej chyba angielskie "fits like a glove" pasuje do moich odczuć związanych z tymi modelami "3". F30 jest trochę za duża nawet. Ostatnio kilka dni pojeździłem E61 i czułem się w niej jak właśnie w F30 - trochę za dużo i przestrzeni i ogólnie "auta dookoła" jak na moje przyzwyczajenia.

          Krytycy, opierający się o artykuł "M" zapominają, że w takim BMW czy Mietku sporo miejsca zajmuje tunel środkowy, który akurat kierowcy w niczym nie przeszkadza (wprost odwrotnie - w starszych BMW czujesz się, jako kierowca tak jak w starym Saabie 900/93/9000 - wszystko jest zwrócone w Twoim kierunku i projektant daje odczuć Tobie, że tylko ty się liczysz w tym aucie - czy to polubisz - osobna kwestia, ale braku miejsca się nie odczuwa).
          • trypel Re: Ja wolę "3" od Mondziaka... 18.09.14, 09:10
            3 dni temu ze względów technicznych (kolega haka potrzebował) zamieniłem sie na A4. Ten sam silnik, też automat, tyle że FWD.
            Po tych 3 dniach i ok 800 km już jestem chory i mam dość. Bagażnik mały, z tyłu brak miejsca na fotelik jak małego do przedszkola zawożę a z przodu to już szkoda gadać. Po prostu ciasno i niewygodnie. W sumie pomogło mi to w upewnieniu sie że do A4 nie ma co wracać majac rodzinę :)
            Jeszcze muszę do końca tygodnia wytrzymać...
            • to.niemozliwe Re: Ja wolę "3" od Mondziaka... 18.09.14, 19:38
              Tez wole duzo miejsca w srodku. Nie lubie opierac sie lokciem o drzwi lub stukac prawym kolanem w obudowe tunelu z nawiewami.
              Wole tez siedziec bardziej "siedzaco" za kierownica niz "połlezaco".
              Zestawienie jest ciekawe, bo dla wielu osob ilosc miejsca w srodku obok ceny to podstawowe kryterium. W dodatku pod wzgledem przestronnosci segmenty sa mocno pomieszane. Dla mnie np. pozytywnym zaskoczeniem jest ilosc miejsca w Aveo.
          • nieznajacy_sie Re: Ja wolę "3" od Mondziaka... 19.09.14, 08:28
            Zawsze wydawało mi się, że jestem jak to kolega określił "w miarę wymiarowy". Jednak wole jechać mondkiem niż 3 (to niby jedna klasa). W 3 zresztą jak i w A4 jest porprostu ciasno. I żadne wasze zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni. Oczywiście 3 ma lepszą trakcję, lepsze materiały w srodku, ale i tak wole jechać we wnętrzu o stosunkowo dużej kubaturze. Nie lubię czuć się niejako przyklejony do pasażera, że o niebezpiecznie bliskim sąsiedztwie drzwi nie wspomnę.
            Wracając do meritum sprawy.
            Podział na klasy ma jednak sens. Bo gdy szukam czegoś odpowiedniego dla mnie to wsiadam do byle jakiego przedstawiciela danej klasy i sprawdzam jak się czuję. Jak znajdę klasę to szukam potem w danej klasie i nie muszę latać i przymierzać d..py do każdego który mi się spodoba z wyglądu.
    • liczbynieklamia Re: Przestronnosc wnetrza 18.09.14, 08:31
      Nie ma w tym nic zaskakującego, z trzech powodów.

      1. Samochody najbardziej budżetowe (Dacia, kiedyś Skoda) są bardzo często kupowane jako samochody rodzinne, a nie jako trzeci samochód w rodzinie do jeżdżenia po mieście. Przestronność była w nich szalenie ważna.
      2. Z niezrozumiałych dla mnie powodów samochody nazywane compact executive car - np. BMW 3, Audi A4 czy Mercedes klasy C (klasy C, nie klasy D!) są wrzucane do jednego worka z samochodami rozmiar większymi do segmentu D. Z zewnątrz mogą być nawet zbliżone rozmiarowo, ale wewnątrz - ze względu na wzdłużnie umieszczony silnik i napęd na tył (standardowo lub w opcji AWD) już nie.
      3. Inne jest postrzeganie luksusu w Europie i w USA. U nas królują potężne konsole środkowe, boczki drzwi, deski rozdzielcze, obejmujące fotele. Luksus ma nas obudowywać. Wystarczy jednak wsiąść do Cadillaca czy Lincolna, żeby zobaczyć, że można inaczej. Ogromna przestrzeń, miękkie i wygodne fotele (jak fotele przed kominkiem, a nie krzesła biurowe). U nas, by samochód był odczuwany jako luksusowy zabiera się przestrzeń na te wszystkie puste w środku plastikowe mebelki, bo samochód tego pozbawiony jest uznawany za "tani".
      • vogon.jeltz Re: Przestronnosc wnetrza 18.09.14, 09:51
        > Z niezrozumiałych dla mnie powodów samochody nazywane
        > compact executive car - np. BMW 3, Audi A4 czy Mercedes klasy C
        > (klasy C, nie klasy D!) są wrzucane do jednego worka z samochodami
        > rozmiar większymi do segmentu D.

        Powody są jasne i zrozumiałe. Kiedyś dyskutowałem już o tym z galtomem. Głównym kryterium przynależności modelu do danej klasy jest rozstaw osi (oraz rodzaj nadwozia - stąd np. vany mające podobny rozstaw co samochody segmentu D stanowią osobną klasę). Łatwo sprawdzić, że BMW 3, Audi A4 i Mietek C-klasse mają taki sam rozstaw osi jak Mondeo czy Passat.

        Albo inaczej: jeśli uznać, że wymienione modele są kompaktami, to jak w takim razie sklasyfikować o rozmiar mniejsze BMW 1 czy Audi A3? W segmencie B razem z Corsą i Fiestą? No bez jaj...
        • qqbek Re: Przestronnosc wnetrza 18.09.14, 10:25
          vogon.jeltz napisał:

          > Albo inaczej: jeśli uznać, że wymienione modele są kompaktami, to jak w takim r
          > azie sklasyfikować o rozmiar mniejsze BMW 1 czy Audi A3? W segmencie B razem z
          > Corsą i Fiestą? No bez jaj...

          Dodam jeszcze "Mietka" B-Klasse W245 z jego prawie 279cm rozstawu osi.
          Małe miejskie auto... tak jak i Superb ze stajni zgniłej wrony (2cm mniejszy rozstaw osi niż B-klasa).
        • liczbynieklamia Re: Przestronnosc wnetrza 18.09.14, 10:49
          > Głównym kryterium przynależności modelu do danej klasy jest rozstaw osi
          Tylko jest to kryterium absolutnie idiotyczne. To parametr kompletnie bez znaczenia dla użytkownika, bo choć wykazuje dodatnią korelację m. in. z ilością miejsca w środku, to nie wykazuje związku (czyli większy rozstaw może oznaczać mniej miejsca), na dodatek daje przewagę konstrukcjom ze wzdłużnie umieszczonym silnikiem. Równie "dobrym" kryterium byłoby np. zużycie paliwa - przecież samochody wyższych klas więcej palą, prawda?

          > Albo inaczej: jeśli uznać, że wymienione modele są kompaktami, to jak w takim razie
          > sklasyfikować o rozmiar mniejsze BMW 1 czy Audi A3?
          Czy istnieje jakiś ustawowy zakaz produkowania dwóch modeli w tym samym segmencie rynku? Skoro Jetta jest w segmencie C, to Golf musi być w segmencie B? A może Golf w segmencie C wypycha Jettę do segmentu D, a co za tym idzie Passata do segmentu E?
          • vogon.jeltz Re: Przestronnosc wnetrza 18.09.14, 11:18
            > Tylko jest to kryterium absolutnie idiotyczne.
            > To parametr kompletnie bez znaczenia dla użytkownika,

            Nie bardzo rozumiem twoje zdziwienie. Ogólnie podział na segmenty jest w dużym stopniu bez znaczenia dla użytkownika. To jest raczej marketingowy bulszit typu "ten nasz model ma konkurować z takimi-to-a-takimi modelami innych producentów". Klient kupuje taki samochód, jaki mu odpowiada, po uprzednim obejrzeniu i sprawdzeniu, czy we wnętrzu jest tyle miejsca, ile potrzebuje - bez szczególnego zastanawiania się, do jakiej klasy auto przynależy, nieprawdaż?

            > Czy istnieje jakiś ustawowy zakaz produkowania dwóch modeli w tym samym segmencie rynku?

            Którego słowa w wyrażeniu "o rozmiar mniejsze" nie rozumiesz?
            • liczbynieklamia Re: Przestronnosc wnetrza 18.09.14, 12:05
              > Ogólnie podział na segmenty jest w dużym stopniu bez znaczenia dla użytkownika.
              Podział jest bazą do wszelkich porównań, choćby w mediach. Poza tym do czego by ten podział nie służył, lepiej jeśli jest sensowny niż bezsensowny.

              > To jest raczej marketingowy bulszit
              Oczywiście. Jak porównamy BMW 3 z Passatem, to dopłata do "premium" wyniesie jedynie 30%. Gdy porównamy do Jetty okaże się, że trzeba dołożyć drugie tyle.

              > Którego słowa w wyrażeniu "o rozmiar mniejsze" nie rozumiesz?
              Te samochody, pomijając długość wynikającą z typu nadwozia (hatchback / sedan) i umieszczenia silnika (poprzeczne / wzdłużne) są jeśli nie takiego samego, to przynajmniej podobnego rozmiaru.
              • vogon.jeltz Re: Przestronnosc wnetrza 18.09.14, 12:49
                > Poza tym do czego by ten podział nie służył, lepiej
                > jeśli jest sensowny niż bezsensowny.

                Jest sensowny o tyle, że bierze pod uwagę proste i podawane przez wszystkich producentów kryterium. Jak chciałbyś klasyfikować zamiast tego? Mierząc odległość fotela kierowcy od pedałów? Przestrzeń na nogi z tyłu? Kubaturę? To dopiero byłoby bez sensu.

                > Oczywiście. Jak porównamy BMW 3 z Passatem, to dopłata do
                > "premium" wyniesie jedynie 30%. Gdy porównamy do Jetty okaże się,
                > że trzeba dołożyć drugie tyle.

                Tyle, że Jetta V, jakkolwiek ma taką samą długość jak współczesny jej BMW E90, to jednak ma od niego o 18 cm (!!!) mniejszy rozstaw osi. Porównaj sobie proporcje tych samochodów:
                www.autocentrum.pl/gfx/modele/wymiary/wymiary-bmw-seria-3-e90-91-92-93-limuzyna-e90.jpg
                www.autocentrum.pl/gfx/modele/wymiary/wymiary-volkswagen-jetta-v-sedan.jpg
                Jetta to casus Octavii, samochodu z wielką dupą, który tylko z tego powodu niektórzy próbowali na siłę klasyfikować segment wyżej.

                > Te samochody, pomijając długość wynikającą z typu nadwozia
                > (hatchback / sedan) i umieszczenia silnika (poprzeczne / wzdłużne)
                > są jeśli nie takiego samego, to przynajmniej podobnego rozmiaru.

                Akurat na ten przykład BMW 1 z BMW 3 bardzo łatwo porównać, bo oba mają wzdłużnie umieszczony silnik, napęd na tył i oba występują w nadwoziu coupe. "Trójka" E92 jest od "jedynki" E82 dłuższa o ponad 20 cm, szersza o prawie 5 cm i ma o 10 cm większy rozstaw osi. Jak to są "takie same lub podobne" rozmiary, to ja jestem Nabuchodonozor.
                • bimota Re: Przestronnosc wnetrza 18.09.14, 13:14
                  Jak chciałbyś klasyfikować zamiast tego?

                  DLUGOSC, CENA... ALBO CHOCIAZBY TA PRZESTRONNOSC...
                • liczbynieklamia Re: Przestronnosc wnetrza 18.09.14, 19:15
                  > Jak chciałbyś klasyfikować zamiast tego?
                  Długość wnętrza chociażby.

                  > Tyle, że Jetta V, jakkolwiek ma taką samą długość jak współczesny jej BMW E90,
                  > to jednak ma od niego o 18 cm (!!!) mniejszy rozstaw osi.
                  No i co z tego wynika? Nic. Ciasne BMW serii 3 ma praktycznie taki sam rozstaw osi jak bardzo przestronny Chevrolet Impala.

                  > Akurat na ten przykład BMW 1 z BMW 3 bardzo łatwo porównać
                  No więc bierzemy oficjalne schematy wymiarów wnętrza (oczywiście pozbawione długości) i po przewymiarowaniu dla zachowania tej samej skali, okazuje się, że długości wnętrz są zbliżone w granicach grubości linii na schemacie. To samo dotyczy Audi A3 i A4 (oba mniejsze od BMW). Jetta, jak nietrudno było zgadnąć, jest większa od wszystkich tu wymienionych.
              • schweppes1 Re: Przestronnosc wnetrza 19.09.14, 01:08
                Jetta to Golf z kuperkiem i nikt nigdy nie próbował go wrzucać do klasy D, bo niby z jakiego powodu? Przypominam że była produkowana Bora Variant i Golf Variant, (czego notabene kompletnie nie rozumiem) i chcąc Golfa i Borę wrzucać do różnych klas, musielibyśmy identyczne kombiaki z różnymi światłami z przodu również rozdzielić...
        • schweppes1 Re: Przestronnosc wnetrza 19.09.14, 01:03
          Jakoś śmiesznie mały rozstaw osi Octavii II nie wrzucił jej do klasy B. Ba! Wręcz przeciwnie - skorumpowane pismaki z AutoŚwiata przez wiele lat uparcie porównywali ją z samochodami wyższej klasy - D.
      • schweppes1 Re: Przestronnosc wnetrza 19.09.14, 01:00
        To taka motoryzacyjna analogia meblościanki w salonie za komuny: dużo mebli=dużo "rzeczy" w nich=bogactwo. Amerykanie już wówczas woleli materac na podłodze i szafę ukrytą w ścianie, co w Polsce obserwujemy dopiero od kilku lat, w mieszkaniach warszawskich hipsterów. Również patrząc na wnętrze nowego 308 czy Aurisa można stwierdzić, że zaczyna się minimalizm, jeśli chodzi o kokpity. Nie wiem jak to zrobili, ale wciąż zachowane jest uczucie komfortu i wcale nie jest dużo mniej przytulnie, niż przed samolotowym kokpitem w np. Volvo S80/V70 drugiej generacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka