Dodaj do ulubionych

Radio CB w samochodzie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 02:10
...i nie tylko
jeśli jeździcie z radyjkami, mam pytanko - na ile pomagają na trasach i - co
ważniejsze, jak zdobyć homologację na radio i się zarejestrować - znajomy
zaliczył sąd grodzki przez to, że był nie zarejestrowany.... jak policja
patrzy na to, jeśli / kiedy was za3muje????

a może jest ktoś z okolic Otwocka (tzw. linia warszawska), kto ma radyjko???

będę wdzięczny za komentarze... GreenBlack?

ps. GreenBlack, odezwij się....
Obserwuj wątek
    • Gość: Adek Re: Radio CB w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 08:14
      hej
      od 1.07 nie jest`wymagana homologacja.
      Pomaga bardzo .
      Działa to w 2 strony ,\jak juz amontujesz to rowniez informuj anie milcz jak
      niektorzy.
      pzdr
      • Gość: Kayo Re: Radio CB w samochodzie IP: *.srubex.com.pl / 195.117.241.* 06.09.04, 08:18
        a na jakim kanale są info ?? kiedyś miałem w domu a teraz może bym kupił do
        autka ... :) w polsce jak się jedzie to jest określony kanał dla driverów ??
        • Gość: Amigo Re: Radio CB w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 08:24
          Ch 19 (od zawsze... :-)
    • grissley Re: Radio CB w samochodzie 06.09.04, 08:27
      Radyjko trzeba zarejestrowac w PARze. Warto to zrobic, bo to ogolnie groszowa
      sprawa (kiedys bylo 10zl za rok), a przy okazji dostajesz numerek, ktorym do
      wywolywania i identyfikacji posluguje sie wiekszosc radyjkowcow. A w przypadku
      braku smerfy prawie na bank sie przyczepia (przy okazji kontroli beda
      chcieli "dokumenty", tym razem rozumiane takze jako papierek z PARu).
      • truskava Re: Radio CB w samochodzie 06.09.04, 08:47
        grissley napisał:

        > Radyjko trzeba zarejestrowac w PARze. Warto to zrobic, bo to ogolnie groszowa
        > sprawa (kiedys bylo 10zl za rok), a przy okazji dostajesz numerek, ktorym do
        > wywolywania i identyfikacji posluguje sie wiekszosc radyjkowcow.

        Bez przesady. Nikt w pasmie CB (27 MHz) nie posługuję się numerem wywoławczym,
        nadanym przez PAR. Wszycy używaja "ksywek". Nawet w czasie największego boomu
        na CB (pierwsza połowa lat 90') tylko w śladowych ilościach można było spotkać
        takich magików. Jest to po prostu bardzo niewygodne.
        Co innego pasmo krótkofalarskie, tzw. 2 metry (144 MHz) - tam wszyscy
        używają "numerów" licencji podczas rozmowy.
        • grissley Re: Radio CB w samochodzie 06.09.04, 08:59
          Nie wiem, skad jestes, ale w polowie lat 90 bylem na radyjku dosc czesto
          (radyjko stalo wlaczone non stop jedno na biurku, a drugie w samochodzie). I
          prawie WSZYSCY poslugiwali sie numerkiem - nie samym, w poloczeniu z imieniem
          lub ksywka. Np "Heniek 1234 zglos sie" czy jakos tak. Moze teraz cos sie
          zmienilo, bo od jakiegos czasu nie mam juz kontaktu. Radyjko z samochodu
          ukradli, a antene z dachu zdjalem.... :(
          • truskava Re: Radio CB w samochodzie 06.09.04, 09:46
            Jakby tu powiedzieć... Po prostu też byłem szczęśliwym użytkownikiem tej
            zabawki od 1991 do 2002 roku (byłbym pewnie dalej, tylko zmieniłem adres a
            instalacja została w poprzednim miejscu zamieszkania). I tak jak w wielu
            przypadkach, również u mnie radio "nie stygło" przez kilka ładnych lat.
            Z tego co wiem to w Wa-wie (tu mieszkam) i większych miejscowościach prawie
            nikt nie używał numeru wywoławczego. Przy dużej ilości użytkowników jest to
            bardzo niewygodne i może prowadzić do zamieszania i pomyłek.
            Nawet jak zdażyło mi się być z CBradiem w mniejszych miejscowościach (głównie
            Mazury i Suwalszczyzna), tam również prawie wszyscy posługiwali się "ksywkani"
            bez numerów.

            Ogólnie można było zaobserwować tendencję, że trzymanie się
            wszelkich formalności było udziałem początkujących użytkowników.
            Tacy nowicjusze "wchodząc" do tego świata używali numerów wywoławczych,
            a na koniec rozmowy było obowiązkowe "73" lub "88".
            Ale po krótkim czasie numery wywoławcze zastępywali "ksywami",
            a rozmowe kończyli zwykłym "pozdrawiam".
            • grissley Re: Radio CB w samochodzie 06.09.04, 10:12
              A, co sie bede sprzeczal.
              Co do reszty - zgadzam sie. Co do numerkow - obstaje przy swoim, a jestem
              (bylem, przed przeprowadzka) wlasnie z Mazur. Ludzi poslugiwali sie glownie
              imionami, a ze imiona lubia sie powtarzac - zazwyczaj dodawali numerek do
              imienia (vide wspomniany Heniek 1234). Zarowno mlodzi, jak i starzy (pamietam
              Józka 13tego. Numer 13, to bylo cos - jeden z pierwszych ;)
    • Gość: Wiktor Re: Radio CB w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 08:28
      Trzeba mieć taką wielką antenę na dachu? Czy wystarczy zwykła wewnątrz auta?
      Pozdrawiam!
      • grissley Re: Radio CB w samochodzie 06.09.04, 08:30
        Na dachu.
        I to najlepiej na srodku.
        • Gość: Adrian4u Re: Radio CB w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 12:59
          ja mam na dachu - magnesówę, ale kombinowaną, tzn. podstawa i antena kupione
          oddzielnie na Allegro. plus to to, że mam zestaw jaki chciałem za niewielkie
          pieniądze:
          Antena Lemm 120 za 79pln
          kabel 4 metry z anteną)
          podstawa 110mm (50pln)

          lepsze to niż te 60-centymetrowe midlandy. z dachu nie ucieka, a i niesie
          dalej:)

          tylko widać z daleka - ale (dzwoniłem do PAR) od 30-go homologacja i
          rejestracja nie są wymagane więc niebiescy mogą sie przyczepić co najwyżej do
          koloru autka;)

          no dobra - trasa Otwock - Wawa i okolice, "żabka-mobil" - to ja:)
          no i oczywiście na 19-tym kanałku:)
          • Gość: Michal Re: Radio CB w samochodzie- DoTruskawy IP: *.fornfyndet.se 06.09.04, 20:24
            Witaj Truskawa,
            Pasmo 144MHz nalezy do zakresu UKF.Natomiast pasmo 27MHz jest na granicy
            pomiedzy falami krotkimi a UKF-em.W pasmie 144MHz jest bardzo dobra lacznosc
            amatorska gdyz korzysta sie z automatycznych wiez przekaznikowych,W szwecji tez
            jeszcze to dziala.To sa pozostalosci z lat 60-70 telefoni radiowej.W Szwecji
            sie nie demontuje starych systemow do poki one same pracuja mozna z nich
            korzystac.Tak jest z stara telefonia analogowa z lat 80-tych NTcos zapomnialem
            w dalszym ciagu funkcjonuje samoczynnie i nikt tego nie wylacza ani nie
            konserwuje,korzystaja z niej za darmo emeryci mieszkajacy w swoich domkach nad
            jeziorami itp.Nikt z mlodziezy nie wsadzi do kieszeni telefonu polkilowego.
            Pzdr.Michal
            • truskava Re: Radio CB w samochodzie- DoTruskawy 06.09.04, 21:55
              Gość portalu: Michal napisał(a):

              > Witaj Truskawa,
              > Pasmo 144MHz nalezy do zakresu UKF.Natomiast pasmo 27MHz jest na granicy
              > pomiedzy falami krotkimi a UKF-em.W pasmie 144MHz jest bardzo dobra lacznosc
              > amatorska gdyz korzysta sie z automatycznych wiez przekaznikowych,

              Witaj Michale,

              pewnie masz na myśli tzw. przemienniki.



              > W szwecji tez jeszcze to dziala.To sa pozostalosci z lat 60-70 telefoni
              > radiowej.W Szwecji sie nie demontuje starych systemow do poki one same
              > pracuja mozna z nich korzystac.Tak jest z stara telefonia analogowa
              > z lat 80-tych NTcos zapomnialem

              Jak mniemam chodzi o NMT na 450 MHz znanego w Polsce jako "Centertel".


              > w dalszym ciagu funkcjonuje samoczynnie i nikt tego nie wylacza ani nie
              > konserwuje,korzystaja z niej za darmo emeryci mieszkajacy w swoich domkach
              nad
              > jeziorami itp.Nikt z mlodziezy nie wsadzi do kieszeni telefonu polkilowego.
              > Pzdr.Michal


              Fajnie pomyślane. Kiedy u nas będą podobne standardy...
              • Gość: Adrian4u test na trasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 02:00
                ... jakoś idzie - zrobiłem dla testu traskę Otwock - obwodnica - rodo przed
                Górą Kalwarią, Kołbiel-rondo, lubekska - świerk ... i jest całkiem
                sympatycznie. podobno mam problemy z masą na magnesówce... anyone z okolic może
                pomóc?
                ps. codziennie poruszam się Otwock - wawa i spowrotem... może jest po trasie
                ktoś, kto sprawdzi i pomoże?

                ostatnie radio moiałem 12 lat temu a antenka była przyczepiona do parapetu więc
                nie mam doświadczenia w magnesach...
                teraz mam podstawę - Uniden 510 i antenkę Lemm AT 1200 no i podstawę magnes
                11cm.

                piszcie tu lub
                adrian4u@interia.pl


                dzięki "in forward" za pomoc...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka