Dodaj do ulubionych

off topic - golarka - potrzebuję rady :-)

10.12.14, 12:23
Normalnie golę się na mokro i w dodatku brzytwą (tak tak)
Polecam - bajka... Mnóstwo zabawy i czysta przyjemność.
No ale to trwa, wymaga mnóstwo szpeju -zatem w czasie wyjazdów i wypadów muszę używać czegoś prostszego. I awaryjnie mieć coś w aucie..
Kilka razy przymierzałem się do maszynek elektrycznych w życiu - zawsze jakoś nie wychodziło...
Może teraz.
O czym myśleć? Wielogłowicowej? Czy płaskiej foliowej? Chyba jednak do golenia na sucho.
Mam twardy zarost.. Koszt ma znaczenie drugorzędne...
Coś mi doradzicie?
Obserwuj wątek
    • nazimno Ja mam to w schowku: 10.12.14, 12:51

      www.mediamarkt.de/mcs/product/BRAUN-Braun-MobileShave-M90,48353,460103,1230835.html?langId=-3&gclid=CMLixPizu8ICFW3MtAoduzwA_g#technische-daten
      PS
      + blister z 4 -ma AA (paluszek 1,5V)
      Potrzebujesz na zmiane tylko 2 szt.
      Bardzo dobra maszynka na droge.
      • engine8 Re: Ja mam to w schowku: 10.12.14, 19:07
        W schowku Ok - na codzien absolutnie nie...
        • nazimno Re: Ja mam to w schowku: 10.12.14, 20:13
          Uzywam tylko "awa-ryj-nie".
          Czasem trzeba szybko ryja ogolic.
          Dlatego jest w schowku.
          Calkim uzyteczne pudeleczko.
      • tymoteusz.a Re: Ja mam to w schowku: 11.12.14, 09:12
        Miałem wiele różnych. Ale ta okazała się najsłabsza. Szybko przetarła się folia. Coś ok. roku. Wymiana foli nie opłaci się Cena to ponad połowa ceny golarki. Aktualnie używam Brauna Series 1 190. Akumulatorowa.
    • gzesiolek Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 10.12.14, 12:54
      Mnie osobiście przy twardym i niestety "narzucajacym" sie mocno na twarz zaroscie tak naprawde sprawdza sie tylko golenie ostrzem na mokro (ale do brzytwy sie na dluzsza mete nie przekonalem, mam jako gadzet ostrzony i uzywany kilka razy do roku)...
      Mialem kilka golarek elektrycznych, ale i tak wczesniej czy pozniej wracam do porannego rytualu, mimo ze srednio go lubie (jakos tak szkoda mi czasu...)

      Co do moich doswiadczen z golarkami to lepiej mi sie sprawdzaly glowice Philipsa (mialem dwie trzyglowicowe) niz folia Brauna (mialem jedna), ale sadze, ze to kwestia przyzwyczajenia...

    • do.ki Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 10.12.14, 12:58
      Brzytwa to jest to (ja też z tradycjonalistów), ale po co ci ten szprej? A pędzel (z borsuka oczywiście) i prawdziwe mydło do golenia to nie łaska?
      "Na szybko" to golenie ostrzem to jedyny rozsądny sposób. Elektryczne golarki oferują strzyżenie przy skórze, a nie golenie. Ostrze nie musi być wydumane. Potrójne wystarczy.
      • jeepwdyzlu Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 10.12.14, 13:06
        Pewnie że mam pędzle i mydła :-)
        Ale nie podróżuję z lokajem i kuframi
        zatem chcę mieć alternatywę na wyjazdy... Najlepiej do zastosowania w aucie w trakcie jazdy...
        j.
    • trypel Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 10.12.14, 13:02
      od 25 lat maszynka elektryczna. Dwa podejscia do płaskich foliowych i zawsze lądowały w koszu bardzo szybko. Od 10 lat wiernym philipsowi wielogłowicowemu (zmieniam co 3-4 lata), zawsze model akumulatorowy odkąd sie przekonałem ze aku kręci szybciej niż modele sieciowe.
      Muszę sie golić na sucho bo mam uczulenie praktycznie na wszystkie kremy. Zarost twardy i szybki - tzn golę sie 2 x dziennie zazwyczaj.
      • trypel Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 10.12.14, 13:18
        Philips aquatouch - to moja. Ważne podczas używania autem. Nawet przy 2 goleniach dziennie 1 naładowanie starcza na min tydzień używania.
        • tomek854 Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 11.12.14, 02:40
          Ja też ją mam i... w moim przypadku jest do kitu. Zawsze się potem muszę i tak poprawiać żyletką.

          Po pierwsze, ma bardzo duże problemy z moim twardym zarostem. Po drugie - niby się ostrza dostosowują do twarzy, ale goli nierówno. Po trzecie - na szyi mi chyba włoski rosną pod złym kątem, bo zawsze zostawia w tym samym miejscu kilkanaście - kilkadziesiąt długich na kilka ładnych mm...
          • trypel Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 11.12.14, 07:53
            jak sie nie śpi o 2.40 to potem człowiek dogolić sie nie może
            tez to znam :D
            • tomek854 Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 11.12.14, 13:06
              A slyszales kiedys o czyms takim jak strefy czasowe? :-D
        • tomy1985 Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 11.12.14, 14:20
          Też ją mam, konkretnie to ten bardziej wypasiony model z trymerem. I jest naprawdę spoko, głowice (czy jak kto woli okrągłe ostrza) zdecydowanie dają radę przy goleniu i na mokro i na sucho, choć wiadomo że na mokro jest wygodniej :) Natomiast jeżeli jest większy budżet to ja bym poszukał może czegoś z serii sensotouch z 2D albo 3D, tym bardziej że teraz jest na nie promocja na koniec roku (zwracają część wydanej kasy)
    • qqbek Od Voldemortów. 10.12.14, 13:31
      Tzn. ta z 5-ostrzami (i 6-tym z trymerem) i czteroczłonową nazwą (znaczy się z bateryjką w środku, żeby "pierdziało" po naciśnięciu guzika).
      Wcześniej używałem tej z 3-ma ostrzami od tej samej firmy i też byłem zadowolony.
      Zarost bardzo twardy i powoli rosnący.
      Maszynka elektryczna potrafi mnie "pociągnąć" tak więc nie używam, użycie jednorazówki może zaś się skończyć sceną na żywca wyciętą ze świniobicia, tak więc też nie wchodzi w rachubę.
    • novationen Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 10.12.14, 14:13
      Ja po wielu próbach z elektryką wróciłem do tradycyjnego golenia, a ostatnio zastanawiam się nad brzytwą... U mnie przewagą tradycji jest to że oprócz tego iż zarost jest twardy i szybko rosnący, to mam jeszcze dość suchą cerę, w związku z tym zauważam że tradycyjne golenie to przy okazji trochę taki peeling twarzy. Przy elektrycznej maszynce nie opuszczało mnie takie dziwne uczucie niedogolenia i 'brudnej' twarzy...

      Korzystałem tylko z Brauna, zarówno z głowic jak i taśmy. Teraz kupuje 5/6 nożykową tradycyjną i jestem względnie zadowolony. Na chwilowe wypady to myślę że dobrej jakości elektryka będzie Ci służyła, ale jak piszesz że używasz brzytwy, to stawiam dobre piwo ze się nie przekonasz do tej wygodnej formy golenia.
      • novationen Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 10.12.14, 14:15
        I nie wyobrażam sobie golenia elektryczną na mokro. Raz spróbowałem, więcej nie chcę. Doznania jak ruc*anie na sucho.
        • ptsm Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 10.12.14, 14:29
          czy Braun, czy Philips, czy Remington jednym podejdzie płaska, innym wielogłowicowa, kwestia bardzo indywidualna, mnie lepiej się goli płaskim Braunem niż potrójnym Philipsem, a mam oba...

          jak dla mnie podstawa to dobry akumulator wystarczający na co najmniej na kilka goleń, dzięki czemu nie jest się uwiązanym przy gniazdku

          na co dzień wolę zwykłe razory, bo po elektrycznej muszę wrzucać tony nawilżacza na twarz....
    • bimota Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 10.12.14, 14:36
      3-GLOWICOWA OKRAGLA, LUB 2- PLASKA. OBOJETNIE JAKA. ALE NIE WIEM CZY MAM TWARDY... :)
    • samspade Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 10.12.14, 14:40
      To troche jak z samochodami. Musiszsie sam przekonac ci Ci bardziej pasuje. Osobiscie mam brauna 3 i dziala bardzo dobrze. Podejrzewam ze wyzsze modele beda lepsze. Kumpek ma 5 i mowi ze nie zmieni.
      Ciekawe czy jest gdzies mozliwosc "jazd testowych"?
    • liczbynieklamia Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 10.12.14, 18:47
      Kiedyś też miałem podobny plan, ale wysypał się na tym, że moja skóra niezbyt tolerowała zmianę sposobu golenia. Mogłem się golić ostrzem (brzytwą/żyletką/maszynką), albo elektrycznie, ale jak zaczynałem robić to zamiennie, to było kiepsko. Golenie (a raczej strzyżenie) elektryczne na mokro to jakaś bzdura - ani to łagodne, ani skuteczne. Czy ostrza z folią czy okrągłe to już kwestia indywidualna. Kiedyś chyba Braun miał możliwość zwrotu używanej golarki w ciągu miesiąca, jeśli ci nie przypasuje, więc ja bym wybrał sobie coś z takiej firmy. Na początek nie inwestuj - po roku musisz wymienić ostrza, co kosztuje niewiele mniej niż podstawowe modele. Po prostu zamiast kupić ostrza kupisz sobie nowszy model z wyższej półki.
      • adrian2014 Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 13.01.15, 11:04
        Polecam nowy produkt wchodzący na polski rynek. Maszynka TIDY, jedno ostrze, super wyprofilowana rączka i możliwość golenia na sucho, bez żadnych pianek i kremów - rewelacja! Z tego co wiem, to maszynki te stosowane są w szpitalach i gabinetach zabiegowych, a więc maja przeznaczenie stricte medyczne, co oczywiście nie wyklucza ich z użytkowania przez zwykłego Kowalskiego/Kowalską, cena w zakupie też przystępna, a nawet śmiesznie mała
        • xvqqvx Nie polecam golarek TIDY 13.01.15, 11:23
          Są pewnie nic nie warte, jak promujący je durni spamerzy.
          • truth123 Re: Nie polecam golarek TIDY 15.02.15, 20:47
            Tylko ten kto nie korzysta albo pochodzi z wioski wyciąga takie wnioski.
            • truth123 Re: Nie polecam golarek TIDY 15.02.15, 20:50
              Maszynka Tidy jest dopracowana w 100% zaprojektowana od podstaw i składana w całym procesie automatycznie nie jak konkurencja ręcznie ( manofaktura ).
              • truth123 Re: Nie polecam golarek TIDY 15.02.15, 20:51
                Maszynka Tidy jest świetna ....
                • thea19 Re: Nie polecam golarek TIDY 15.02.15, 22:28
                  jest beznadziejna, ten, kto to wymyslil na pewno byl lysy i chcial golic psie zadki. nie polecam spamerskich golarek tidy
                • xvqqvx Re: Nie polecam golarek TIDY 16.02.15, 06:23
                  Golarki TIDY to złom, bo inaczej nie potrzebowałyby do promocji kretynów spamerów.
              • xvqqvx Re: Nie polecam golarek TIDY 16.02.15, 06:21
                Gokarki TIDY muszą być złomem, skoro do promocji potrzebują kretynów spamerów.
            • xvqqvx Re: Nie polecam golarek TIDY 16.02.15, 06:19
              Nie polecam beznadziejnych golarek TIDY, które do promocji potrzebują kretynów spamerów takich jak truth123.
          • xvqqvx Durni spamerzy od golarek TIDY 16.02.15, 08:12
            Na razie po jednym waszym spamie niepolecanie było na 5 miejscu w Google'ach. Pyskujcie dalej, a trafi na pierwsze.

            A zatem:
            Nie polec am golarek TIDY - są pewnie nic nie warte, tak jak promujący je durni spamerzy.
    • jeepwdyzlu ale jaja :-) 11.12.14, 11:09
      Dzięki za cenne wpisy!
      Z Waszych wypowiedzi wynika, że elektryczne są do dupy...
      No cóż....
      Po latach wróciłem do brzytwy - szczerze mówiąc nie ma się czego bać - to nie jest neurochirurgia, a zabawa jest przednia. Jak dodamy ostrzenie na pasku, robienie piany w tygielku - jest zabawa - która stała się wręcz rytuałem. Polubiłem to i jestem pewien - że Wam też by się podobało.
      Niestety - to trwa.
      A bywa, że się śpieszę.
      Stąd pomysł, żeby mieć coś w aucie (i nie samochodową brzytwę ;-)
      Cholera. Z Waszych wpisów wynika, że każda jest taka sobie...

      Bardzo Wam dziękuję - kupię sobie Brauna (coś mi te głowice Philipsa przypominają NRD, nie wiedzieć czemu :-)
      I zobaczę jak będzie...
      Raz jeszcze dzięki
      jeep
      • tomek854 Re: ale jaja :-) 11.12.14, 13:08
        Aaaa, to dlatego moja golarka nie spełnia zadania! Ja się po prostu nia gole na złym końcu!
      • tbernard Re: ale jaja :-) 11.12.14, 17:23
        > Z Waszych wypowiedzi wynika, że elektryczne są do dupy...

        Jak ktoś ma zarost w tym miejscu, to jak najbardziej. Tylko, żeby nie był za twardy.
        • jeepwdyzlu Re: ale jaja :-) 12.12.14, 10:48
          Z Waszych wypowiedzi wynika, że elektryczne są do dupy...

          Jak ktoś ma zarost w tym miejscu, to jak najbardziej.
          ------------
          :-))

          jeep
        • jeepwdyzlu dupa i okulista 12.12.14, 10:52
          Przychodzi facet do lekarza
          przepycha się przez tłum ludzi w poczekalni
          wparowuje do gabinetu
          -Panie, tu kolejka - wrzeszczy tłum, protestuje lekarz
          -Służbowo, służbowo - i tak wszedł
          -Panie - ja tu przyjmuję....
          -Panie doktorze - ja awaryjnie
          I zaczyna rozpinać spodnie, ściąga
          -Panie ja jestem okulistą...
          Facet ściąga gacie.
          O K U L I S T Ą - rozumie Pan
          -Facet wypina gołą dupę w stronę lekarza..
          -Widzi Pan te brązowe włosy?
          -No ku... widzę, no i co - mruczy zrezygnowany lekarz
          -A widzi Pan te brązowe kulki na końcu włosów?
          -Widzę.
          -Bo widzi Pan - jak ja je ciągnę - te kulki - to mi łzy z oczu lecą........


          jeep
    • dziala_nawalony Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 11.12.14, 15:01
      to tak na koniec podsumownie, nauczony wlasnym wieloletnim doswiadczeniem w walce z zarosnietym ryjem powiem tak. po pierwsze nie sieciowki /znaczy tryb zasilania/ bo inaczej upada funkcjonalnosc golarki, po drugie primo zadna folia, to g..no jak tu juz ktos wspominal peka a co najgorsze mi to sie zdarzylo w trakcie golenia i w efekcie pysk ogolony ale porysowany..he..he. i tylko wieloglowicowe marka to kwestia ceny i gustu, remington, braun, philips wsio rawno. I na koniec zadna elektr. maszynka nie nadaje sie zarostu ludzi mlodych, za miekki.. he,..he. obecnie w domu sieciowka a druga akum.
      • gzesiolek Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 11.12.14, 16:03
        To ja chyba nigdy mlody nie bylem...
        Odkad sie w sredniej zaczalem golic to od razu twardziel byl i nie chcial byc inny...
      • old_tom_cat Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 12.12.14, 14:45
        zgodzę się co do przewagi głowic natomiast zdecydowanie nie jest to wsio rawno, bo od marki zależy choćby trwałość poszczególnych części, a wiadomo że to ma wpływ na to ile golarka pożyje. przykładowo w philipsie głowice wytrzymują przynajmniej 2 lata, a z doświadczenia wiem że to może być i dłużej
        • dziala_nawalony Re: off topic - golarka - potrzebuję rady :-) 12.12.14, 15:19
          old_tom_cat napisał:

          > przykładowo w philipsie głowice wytrzymują przyn
          > ajmniej 2 lata, a z doświadczenia wiem że to może być i dłużej

          skoro piszesz to zapewne masz racje, bo ja nie zwiedzilem wszystkich marek i ich modeli, wiec nie bede sie upieral przy philipsie czy braunie..ale z grubsza rzecz biorac to wg. mojego dosw. to sa bardzo porownywalne.Moj remington ma ponad trzy lata,ale juz powoli przychodzi czas zeby go zmienic, zaczyna szarpac i nie wsysa scietego zarostu do srodka. Jednak trzy lata to dla mnie wynik zadawalajacy, ile zaoszczedzilem na kremach, nozykach a zwlaszcza na lejacej sie non stop wodzie z kranu zeby oczyscic zapychajace sie szczeliny miedzy ostrzami tradycyjnego nozyka.. woda w kubku nie ogarnie takich drobiiazgow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka