Dodaj do ulubionych

samochód open source? :)

04.01.15, 09:49
mam taki pomysł, może gdzieś na świecie to już wprowadzono?
pomyślałem sobie że sporym składnikiem w cenie samochodu może być pewien narzut producenta - za design, za to że spełnia wymogi wszystkich ustaw a nawet poddał auto badaniom bezpieczeństwa itd.
a co by było gdyby ktoś opublikował na otwartej licencji dokumentację jak zrobić brykę. wszystkie kluczowe elementy typu konstrukcja ramy, jakieś belki itp można by zamówić w każdej hucie wg specyfikacji. rzeczy mniej kluczowe a bardziej kosmetyczne (np. kształt świateł) mogliby projektować nawet studenci i publikować jako "pakiety" do tego wynalazku.

ciągle nie byłby to pomysł żeby przeciętny Kowalski po godzinach mogł zrobić sobie samochód, ale już na zapleczu jakichś warsztatów, mogłyby powstawać tanie i proste samochodziki :)

co Wy na to? pomijając oczywiście wątek taki, że dla niektórych marka jest nośnikiem prestiżu i nie chcieliby pokazać się w "no name'ie" ale z punktu widzenia osoby która traktuje samochód jako środek transportu - to mógłby być prawdziwy VOLKS- wagen :)
jest takie coś możliwe?
Obserwuj wątek
    • trypel Re: samochód open source? :) 04.01.15, 10:02
      kit-cary kupujesz w dwóch wersjach. Gotowej i sporo tanszej, do własnego złożenia.
      Na samodzielne zamawiania elementów wpływających na bezpieczeństwo to raczej bym nie liczył. Chyba że w celu redukcji populacji.
    • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: samochód open source? :) 04.01.15, 10:34
      Podejrzewam, że koszt takiego samochodu open source byłby sporo większy od firmowego wozu podobnej klasy. Przy produkcji masowej występuje efekt skali, który radykalnie obniża koszty produkcji. Inaczej przykładowa huta traktuje producenta, który zamawia 100 tys. blach klap bagażnika, a inaczej kolesia, który zleca produkcję 1 szt, pomijam kwestię przystosowania linii produkcyjne kalibracji urządzeń itp

      W latach 80-tych popularne były tzw. składaki np fiat 126p, ale były to czasy, gdy nowego samochodu nie można było po prostu kupić, ale trzeba wyło wystać w Polmozbycie, zdobyć talony itp. Biorąc pod uwagę koszt części zamiennych, gdyby ktoś chciał sobie złożyć w warsztacie nowego Golfa to musiałby łącznie wybulić za części od 10 do 15 razy więcej niż za nowe auto z salonu.

      Przyznaję, że inaczej mogłaby kształtować się ceny samochodów dla kolekcjonerów np. karoseria przedwojennego mercedesa z nowymi bebechami zapewniającymi osiągi i bezpieczeństwo czy produkcja niepowtarzalnych modeli typu Pan Samochodzik.
      • macgregor-72 Re: samochód open source? :) 04.01.15, 18:27
        Jakieś kilkananaście lat temu eksperymentalnie złożono samochód z nowych części i wyszło ok 4 x drożej niż kupno całego nowego samochodu.
    • rraaddeekk Re: samochód open source? :) 04.01.15, 13:49
      Nie jesteś pierwszy z takim pomysłem.
      To już się dzieje.
      Wiele modeli nawet różnych producentów ma wspólne płyty.
      Podzespoły od dawna są zamawiane w fabrykach zewnętrznych.
      Np. w Polsce fabryki Delphi produkują gotowe elementy podzespołów do wielu marek.
      Teraz samochód to składak z doklejonym na masce logo producenta, który skoordynował składanie tych elementów w całość.

      • heniek.8 Re: samochód open source? :) 04.01.15, 16:10
        > Wiele modeli nawet różnych producentów ma wspólne płyty.
        > Podzespoły od dawna są zamawiane w fabrykach zewnętrznych.

        a no właśnie - tylko że tych części nie widać w otwartym obrocie - teraz żeby mój sen się spełnił, jakiś sklep w stylu OBI / Liroy tyle że samochodowy powinien mieć na placu te płyty, blachy, silniki - tak że przychodzisz z panem Cześkiem, wybierasz, uzgadniasz cenę a on z chłopakami buduje furę :)

        ale rzeczywiście, może być tak że ich chrzanienie się z tym przez tydzień wyjdzie drożej niż roboty w fabryce
        • to.niemozliwe Re: samochód open source? :) 04.01.15, 17:10
          A gdzie tu biznes? Gdzie kasiora do zrobienia?
          Kit cary to nisza. Samochód to symbol statusu, a ten musi kosztować. Prędzej odpali coś na kształt stacji ze skuterem elektrycznym lub małym autkiem na prąd do wynajmu jak rowery veturilo. 🚗
        • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: samochód open source? :) 04.01.15, 17:56
          Biorąc pod uwagę "troskę" wielu kierowców o posiadane przez nich fabrycznie wyprodukowane pojazdy oraz wrodzoną skłonność do minimalizowania kosztów (np. łyse opony) miałbym poważne obawy co do jakości i bezpieczeństwa brand new produktów Panów Czesław&Zenek Szopa Inc.
        • rraaddeekk Re: samochód open source? :) 04.01.15, 18:47
          W obi to faktycznie nie ma, ale wybierz się do większej hurtowni motoryzacyjnej, to może nie na miejscu, ale na zamówienie otrzymasz każdy element.
          Jeśli ktoś się uprze, to jest w stanie zbudować samochód oparty na podzespołach - zamiennikach.
          Jednak nie spodziewam się, że takie kupowanie po kawałku (nawet nie licząc robocizny przy skręcaniu) wyjdzie sporo taniej, bo na częściach też są marże.
          • to.niemozliwe Re: samochód open source? :) 04.01.15, 19:24
            Dokładnie, segment DIY ma swoje prawa i ogranicza się do prostych prac, które nie dotyczą złożonych systemów z uwzględnieniem przepisów bezpieczeństwa.
            Np. są w marketach budowlanych piece gazowe i elementy instalacji elektrycznych lub kominy, ale wymagają montażu przez uprawnione osoby.
            • rraaddeekk Re: samochód open source? :) 04.01.15, 19:55
              Chyba nie do końca masz rację, chociaż w praktyce jest tak jak piszesz.
              Mogę samodzielnie zamontować zarówno piec, jak i wykonać instalację elektryczną w domu.
              Potrzeba tylko "pieczątki" odbioru uprawnionej osoby przed rozpoczęciem użytkowania.
              W praktyce jednak sprawa sprowadza się do tego, że jeśli dam zarobić przy montażu specjaliście, to pieczątkę mam "w cenie", a jak zrobię wszystko sam, to co zaoszczędzę, to wydam na odbiór przez uprawnionego specjalistę.
    • fakej Re: samochód open source? :) 05.01.15, 16:15
      www.theoscarproject.org/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka