Dodaj do ulubionych

Ściągać zimówki?

16.01.15, 10:50
Bo z tego co widzę, to już ani nie przypruszy, ani nawet nie przymrozi (przynajmniej w ciągu najbliższych 14 dni).
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Ściągać zimówki? 16.01.15, 10:54
      a to zależy gdzie :)
      na scianie wschodniej dalej rano przymrozki.
      Snieg tam moze spaść w każdej chwili.
      Rano w Warszawie +2
      We Wrocławiu pewnie zaraz wiosna sie zacznie
      • wtopeq Re: Ściągać zimówki? 16.01.15, 11:01
        Ze 4 lata temu jechaliśmy do kuzynostwa na wesele do leśnego zajazdu przy słoneczku i 10C.

        Na drugi dzień, w niedzielę rano szuflowaliśmy zaspy, odkopywaliśmy auto, a dystans niecałe 70 km jechaliśmy prawie 3 godziny.
    • klemens1 Re: Ściągać zimówki? 16.01.15, 11:05
      Koniec marca 2014 - w piątek lato, prawie 20 st. W poniedziałek przymrozek i zamarzający śnieg.
    • galtomone Ja nie sciagam 16.01.15, 11:19
      Raz, ze dla moich Dunlopow to juz chyba I tak ostatni sezon.
      A dwa, ze bylem ostatnio I dwa tyg. temu w Istebnej (droga przez Żywiec/Koniakow zeby w Szczyrku/w Wisle w korkach nie stac) I sie przydaly.

      Swoja droga ludzie na sniegu, w gorach jezdza jak ostatnie cioty!
      Ja rozumiem, ze w dol sie jedzie ostroznie I najlepiej ze sporym oporem silnika.... ale u nas wszyscy napier... ja km w dol na hamulcu (ze te aut wogle pod koniec zjazdu sa w stanie hamowac to ja jestem w szoku!!!).

      Ale zeby sie ku...wa pod gure tak piepszyc??? Toz sie normlanie przeciez jedzie, im stromsza tym bezpieczniej :-)

      No ale pamietam jak jadac pod Salmopol w 2008 r Previa (ktorej lekki tyl z RWD latal na boki jak szalony) wyprzedzalem 4x4 Town & Country, ktorego prowadzil bardzo zestresowany Pan.

      Po co ludzie jada w gory jak sie boja????
      • jeepwdyzlu Re: Ja nie sciagam 16.01.15, 12:31
        też nie ściągam
        ale następnym razem jak będę kupował zimówki
        to szczególnie dokładnie przyjrzę się jak jeżdżą nie tyle na śniegu, ale na asfalcie
        Nawet w Alpach zima lekka i nie tylko drogi ale i parkingi pod wyciągami z reguły całkiem czarne...
        jeep
        • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: Ja nie sciagam 16.01.15, 12:35
          Styczeń rzeczywiście wygląda jak wiosna, ale prawo średniej amplitudy rocznej temperatur mówi, że tej zimy na pewno jeszcze ponarzekamy na śnieg i mróz.
          • galtomone Re: Ja nie sciagam 16.01.15, 12:43
            Mam nadzieje, ze sie ni myslisz.
            To moje pierwsze 4x4 I jeszcze nie mialem okazji tak naprawde sie nacieszyc I pokorzystac z wartosci dodanej.
            + mlodemu spodobalo sie narciarstwo, wiec chcialby by mial warunki do dalszej nauki
            • swan_ganz Re: Ja nie sciagam 16.01.15, 13:33
              a ja odwrotnie; córka jeździ na letnich bo jakoś nie miałem czasu (a może chęci?) się ty zająć i szczerze mówiąc mam nadzieje, że zima pozostanie taka jaka jest...
              • galtomone Re: Ja nie sciagam 17.01.15, 09:14
                Skoro musialem podjechać oplacic przechowalnie, to od rau dokonałem wymianki.
                Jakbym miał domek to kto wie.
                Ale biorac pod uwagę, ze jezdze w góry, jezdze z rodzina, jedze aktywnie (na tyle na ile droga pozwala), to chce mieć optymalna przyczepność w każdych warunkach.

                Wracalem tuz przed sylwestrem z Nowosadeckiego (jak była taki nieby "atak" zimy) i myslalem, ze mnie szlag trafi.
                Na drodze gdzie było 90 można było z tzw. palcem jechać 70 (bezpiecznie) ale większość tubylcow była na letnich wiec kolumna aut jechala 20-25 km/h.
                A ze odciniki prostych krótkie i wiec co chwile, to nawet wyprzedzać nie bardzo jak bo szur aut jechal zderzak w zderzak.
                Masakra!

                Droga do Brzeska (tam wpadłem na A4) zamiast 30-40 minut zajela prawie 1,5h!!! Z powodu lekkich opadow sniegu.

                A tobie się dziwie.
                Corke ma się jedna.
                Pojedzie gdzies dalej, zaskoczy ja snieg i będziesz ty mieć nerwy a ona kłopot.
                Nawet jak się jest doświadczonym kierowca to po sniegu na letnich jedzie się wyjątkowo zle i długo.
                No... ale twój wybor.
          • jeepwdyzlu Re: Ja nie sciagam 16.01.15, 12:46
            ponarzekamy
            tylko jak długo potrwa zima
            dwa miesiące?
            z czego ile dni będzie trudna jazda? 10?
            Bo sól i odśnieżanie działa. Nie od razu, ale działa. Plus rozjeżdzanie...

            Pytam czy warto inwestować kilka tysięcy w opony premium dla kilkunastu dni?
            Na razie to robię, ale mam coraz większe wątpliwości... Ok - chodzi o jazdę nie po białym ale generalnie w niskich temperaturach. Wiem. Ale nie mogą tego realizować opony z nieco niższej półki? Pytam po doświadczeniach z letnimi uniroyalami - bardzo dobrymi, a to tanie gumy są....
            jeep
            • galtomone Re: Ja nie sciagam 16.01.15, 13:26
              No ja planuje zakup zimowek wlasnie z tej polka, chyba ze roznica w cenie nie ebdzie znaczaca.
              Na razie wychodzimi , ze komplet srednik zimowek to +/- 2k w moim rozmiarze, moze troszke mniej.
              • jeepwdyzlu Re: Ja nie sciagam 16.01.15, 13:35
                W zeszłym sezonie byłem 3 razy w Alpach
                i ani razu nie jechałem po białej drodze
                dopiero w jakiś weekendy - jeden w Zieleńcu drugi w Szklarskiej.
                Ok, auto jest drogie, sama polisa AC kosztuje wiadomo ile - trudno oszczędzać.
                Z drugiej strony trudno wywalać kasę w błoto...
                j.
                • galtomone Re: Ja nie sciagam 17.01.15, 09:16
                  Ten jeden raz gdy lepsza przyczepność uratuje cie przed wypadkiem czy tez daci komfort w zakresie prowadzenia auta powinien wystarczyc.

                  Inaczej... skoro nie lubisz wywalać kasy w bloto - po co płacisz AC? Co roku dostajesz z tej polisy wyplate?
    • thea19 Re: Ściągać zimówki? 16.01.15, 22:41
      bedzie zima w lutym. zawsze jest, nawet jak w styczniu +15
      • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: Ściągać zimówki? 16.01.15, 22:47
        Obecna zima jest tylko na kartach kalendarza, ale przypomnę, że dwa lata temu w 2013 roku zima trwała do połowy kwietnia, była mroźna i bardzo śnieżna. W Wielkanoc w pierwszej połowie kwietnia napadało śniegu po pas. Gdybym wówczas nie miał opon zimowych to ze Świąt Wielkanocnych od teściów w Białymstoku musiałbym wrócić po tygodniu. Konkluzja jest taka, że najczęściej zima jest łagodna i dni z trudnymi warunkami jest co najwyżej 20, ale są też zimy, gdy trudne warunki utrzymują się przez kilka tygodni. Mając zimówki płacimy za możliwość jazdy w każdych warunkach pogodowych.
        • tiges_wiz Re: Ściągać zimówki? 16.01.15, 23:03
          ja wrzuciłem łańcuchy do bagażnika tak na wszelki wypadek i chyba wystraszyły śnieg, bo na drugi dzień dzień wszystko stopniało. No ale to okolice Wrocławia.
          Tu zdecydowanie najlepiej się sprawują dobre wielosezonówki.
          Nie boli -15 w październiku i +15 w grudniu.
          • galtomone Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 09:20
            Nie lubie lancochow.
            Jak dotad tylko Previa zmusila mnie do ich używania i jest to koszmarna upierdliwosc.
            Zakladanie tego gowna w nocy, stojac pod gorke, gdy jest zimno i kupa sniego, a potem wrzucanie tego syfu do bagażnika nie jest dla mnie fajne.
            Ale w Previi nawet zimowki specjalnie nie pomagaly i lancuchy były potrzebne często :-(
            • nazimno Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 09:33
              Dlatego istnieja opony wyposazone w specjalny
              bieznik na snieg i dodatkowo tzw. kolce dozwolone w panstwach skandynawskich.

              Istnieja rowniez testowe wersje opon dwukomorowych z kolcami wysuwanymi/chowanymi na zyczenie przy uzyciu pilota.
              To na razie jest science fiction dla przecietnego
              uzytkownika. Ale jest.

              Lancuchy to cholerny, ale skuteczny prymityw.
              W gorach nie do unikniecia.

              • galtomone Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 09:51
                To co piszesz, to faktycznie S/F Albo u nas nie ma, albo cholernie drogie, albo nie wolno uzywac.
                A po Posiadaniu Previi lancuchow NIE NAWIDZE.

                Niestety jak kupowałem soja, to znaleznienie Previi 4x4 z automatem było niemożliwe (tych aut jest baaardzo mało).
                Zas po jej posiadaniu byłem na tyle zmczony RWD i lancuchami, ze na BMW się nie zdecydowałem i wybrałem Avensis z bezpiecznym na zime FWD.
            • jeepwdyzlu Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 10:50
              Nie lubie lancochow.
              Jak dotad tylko Previa zmusila mnie do ich używania i jest to koszmarna upierdliwosc.
              Zakladanie tego gowna w nocy, stojac pod gorke, gdy jest zimno i kupa sniego, a potem wrzucanie tego syfu do bagażnika nie jest dla mnie fajne.
              -------------
              no jak w wątku obok napisałem to samo
              to zaraz mnie zakrzyczeli ci, którzy kochają zakładać łańcuchy i niecierpliwie czekają na zamieci :-)
              To masakra jest. Gorsza niż obiad u teściowej :-)

              Co do prognozy pogody.
              4 dni - taki jest horyzont skuteczności.
              3 dni był 20 lat temu.
              5 dni nie będzie nigdy - jak mi tłumaczył znajomy meteorolog.
              Owszem - można prognozować trendy - np że styczeń będzie chłodny
              a i tak sprawdzalność wynosi 50%
              :-)
              jeep
              • tiges_wiz Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 11:31
                Pewnie sporo zależy od modelu łańcuchów. Specjalnie raz spóbowałem je założyć na śnieg, bo latem treningowe założenie trwało 20 sekund. W zimie przy mrozie i na śniegu założyłem je w 30-45 sekund. Przejechałem się kawałek i zdjąłem.
                • galtomone Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 12:09
                  Poki zakladalem w previi czesto, to tez doszedlem do takiej wprawy, ale nadal bylo to upierdliwe I niewygodne. Szczegolnie, ze jakos zawsze czlowiek kombinowal - a moze sie uda bez... I w efekcie musialem je zakladac po ciemku, tam gdzie byl kony snieg, rowy, niewygodnie (moze nie zawsze ale czesto).
                  Za to zawsze potem usyfiony I kory lancuch (x2) trzeba bylu upychac do bagaznika.

                  Pewnie, ze lepiej miec, pewnie ze sie przydaja - ale zaebym lubil lancuchy - na pewno nie.
                  Naszczescie poza specyficzna Previa w zadnym innym aucie ever nie msuailem tego robic I to mimo jazdy w naprawde ciezkich warunkach I w wysokich gorach.
                  • tiges_wiz Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 13:13
                    ja też nie napisałem, że lubię, i nie napisałem, że nie lubię ;)
                    u mnie się mieszczą w schowku i do tego to kombi jest, więc mogą leżeć.
                    Też jeszcze mi się nie przydały, ale na wszelki wypadek mam i zakładać umiem.
              • nazimno Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 11:32
                Polecam:


                www.sat24.com/pl/pl

        • galtomone Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 09:18
          Zgadza się, swieta Wielkanonce spedzilem na nartach na Pilsku.
          Wtedy mi w Zywcu tyl AVENSIS rozwalili, bo facet jechal tuz za moim zderzakiem i na rondzie nie stanal :-(
      • loyezoo Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 00:13
        Pogoda na cały luty dla Wa-wy

        www.accuweather.com/en/pl/warsaw/274663/february-weather/274663?monyr=2/1/2015

        W zasadzie jedyne prognozy z których korzystam,bo w miare się sprawdzają,aczkolwiek na miesiąc do przodu,to wróżenie z fusów jak dla mnie.
      • galtomone Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 09:17
        Miejmy nadzieje :-)
        Ja tam lubie zime.
        Lubie jak jest wszędzie nawalone tego białego g...na. Jak drogi sa biale, snieg sypie, warunki trudne.
        Im więcej sniegu tym lepiej!!!!
        • wstrzasniety_nie_zmieszany Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 09:48
          galtomone napisał:

          > Miejmy nadzieje :-)
          > Ja tam lubie zime.
          > Lubie jak jest wszędzie nawalone tego białego g...na. Jak drogi sa biale, snieg
          > sypie, warunki trudne.
          > Im więcej sniegu tym lepiej!!!!

          Jako dziecko uwielbiałem zimę, nawet w mieście wiadomo: bitwa na śnieżki, lepienie bałwana, sanki, jako dorosły i kierowca podchodzę już do tego z mniejszym entuzjazmem. Niemniej patrząc czasami na chlapę za oknem, siąpiący deszcz i ponurą aurę, zdecydowanie wolałbym, aby wszystko przykrył biały puch. Krajobraz po świeżym opadzie śniegu ma w sobie coś bajkowego.
          • galtomone Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 10:05
            "Like" ;-)
          • tiges_wiz Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 14:00
            a ja lubię zimę szczególnie, że przeważnie jeździłem autami RWD.
            I jak się okazywało, że PF 125p 1300 to była w latach 90 wspaniała maszyna do power slide'ów ;)

            • galtomone Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 15:32
              No BA! :-)
              Poldek niestety (w wersji 1.5_) byl totalnym nieporozumieniem.

              Aczkolwiek nalezy aznaczy, ze Stomil D124 (?) caloroczna wybitnie w slizganiu pomagala :-)
              • 4slash Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 16:21
                Poldek był o 90 kg cięższy od F125p ważył 1120-1140 kg. Porównując z obecna Astrą był lekkim samochodem ale w tamtych czasach należał do najcięższych w klasie. Silnik 1,5 to konstrukcja z końca lat 30-tych nie dawał sobie rady z tą masą. A D-124 dawały rade i zima i latem jak na tamte czasy.
                W latach 90-tych pomimo dwukrotnie mniejszej liczby pojazdów na drogach ginęło dwukrotnie więcej (ok. 7000 ofiar rocznie) osób niż obecnie.
                Wzoru tego bieżnika nigdy nie zapomnę.

                demot.pl/page/index/title2/78/d-124-opona-z-prl
                • jeepwdyzlu Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 16:29
                  90-tych pomimo dwukrotnie mniejszej liczby pojazdów na drogach ginęło dwukrotnie więcej
                  -----------
                  no właśnie
                  oszalałym posłom do sztambucha
                  chcą zaostrzać kodeks, mierzyć nas sektorowo, płacić w procentach od dochodów (może chleb i wacha też według tych samych zasad? Czemu Misiaczek ma płacic tyle co ja? Niech ma za 3 złote a ja za 30!)
                  ciemność widzę....

                  jeep
          • wtopeq Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 17:38
            Jaki deszcz, za oknem słońce i 10C.
        • 4slash Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 09:49
          Najchłodniejszymi miesiącami w naszym klimacie jest styczeń (druga połowa) i luty. zaczekajmy, zima przyjdzie.
          Co do opon to na moich Pirelli Sottozero jeździ się świetnie nawet gdy jest ciepło.
          • nazimno Re: Ściągać zimówki? 17.01.15, 11:26
            Podobnie jak conti TS850. Nie ma sie do czego
            "przyczepic", a przyczepnosc maja dobra w kazdych warunkach. Z "T" w rozmiarze mozna jezdzic na suchym i do 190. Wiecej na zime nie potrzeba.

    • toreon Re: Ściągać zimówki? 19.01.15, 09:32
      Bez jaj. Dziś na odcinku 30 km chyba ze 3 albo 4 razy widziałem zlot miłośników letniego ogumienia. A przecież spadło bodaj tylko do -2.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka