kuuban
05.05.15, 10:34
Witajcie,
Prawdopodobnie padł mi alternator w moim Fordzie... zupełnie nie chce mi odpalac auto podladuje go przez noc prostownikiem przejade pare kilometorw i potem nie moge ruszyc z parkinkgu bo nawet raz rozrusznik nie zakrecie... Myslicie, ze mam go wymienic kupic nowy czy w chodzi w grę jakas regeneracja?