Dodaj do ulubionych

nowe auto made in Poland - odcinek 3599

25.06.15, 09:15
moto.onet.pl/aktualnosci/syrena-ligea-nowy-polski-samochod/trkh6x
Historyjka rzecz jasna z gatunku baśni o żelaznym wilku (dosłownie i w przenośni) ale warty przytoczenia jest jeden fragment:

"Syrena będzie miała silnik benzynowy montowany poprzecznie, podwozie Ligea zostało zaprojektowane od samego początku tak, aby pomieścić różne zespoły napędowe, w tym napęd hybrydowy, napęd w całości elektryczny oraz... napęd elektryczny odrzutowy, jak czytamy w komunikacie prasowym."

Napęd elektryczny odrzutowy....
Nie wiem co to jest ale brzmi fajnie. To może jednak będziemy innowacyjni w motoryzacji? ;-)
Obserwuj wątek
    • waga170 Naped elektryczny odrzutowy wyjasnienie 25.06.15, 09:28
      > Napęd elektryczny odrzutowy....
      > Nie wiem co to jest ale brzmi fajnie. To może jednak będziemy innowacyjni w mot
      > oryzacji? ;-)

      Dobrze gdyby to byl kabriolet. Stajesz na przednim siedzeniu, bierzesz w obydwie rece naped elektryczny i odrzucasz go do tylu. Jezeli samochod jest na luzie to powinien pojechac do przodu ze dwa metry.
      • galtomone TO samo mi przyszlo do glowy :-) 25.06.15, 09:30
        Na stacji laduje się tone zużytych akumulatorow i przez kolejne 3h i 25 m się je odrzuca.... Iznow "tankujesz" :-)
        • waga170 Jak pomyslec to to jest silnik wielopaliwowy 25.06.15, 09:40
          Dobrze jest jebnac do tylu tesciowa, ze 20 metrow drogi uzyskasz a przyspieszenie lepsze niz jakbys rzucal akumulatorami. Szkoda ze ma sie tylko jedna tesciowa (w danym momencie).
          • galtomone Re: Jak pomyslec to to jest silnik wielopaliwowy 25.06.15, 10:17
            No... na z teciowa to jazk LPG - same plusy tylko zasieg marny ;-)
            • tbernard Re: Jak pomyslec to to jest silnik wielopaliwowy 25.06.15, 11:04
              galtomone napisał:

              > No... na z teciowa to jazk LPG - same plusy tylko zasieg marny ;-)

              To może tą teściową nakarmić jakąś treściwą grochówką i zainstalować system odzyskiwania LPG ;)
    • galtomone Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 25.06.15, 09:29
      Hmmmm... to zapewne jest ten reaktor fuzyjny z Enterprise ;-).
      Wpadasz na A4 i Warp2 - no gdzie można zaplacic za pre-order????!!!!!????
    • vogon.jeltz Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 25.06.15, 12:13
      Może chodzi o silnik jonowy? Pewnie chcą wysłać tę Syrenę na Plutona, żeby udowodnić, że Polak potrafi. Jak science-fiction to science-fiction.
      • galtomone Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 25.06.15, 12:40
        Myslisz???
        Na plutona daleko...
        Tu by sie mikro skok przydal, a wszyscy wiem ze np mysliwce TIE (Twin Ion Engine) napedu nadprzestrzennego nie mialy, ergo. silniki jonowe nadaja sie do lotow z predkosciami podswietlnymi
    • poohdell Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 25.06.15, 14:56
      Zamsył takiego auta jest do d... Syrena to żadna tradycja. Tu się nie ma czym szczycić. Tak jak i Warszawą. Może i ktos ma sentyment, ale na pewno nie chce do tego wrócić.
      • liczbynieklamia Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 25.06.15, 19:18
        > Tak jak i Warszawą.
        Trzeba oddać, że Syrena była jedynym polskim samochodem osobowym produkowanym w dużej serii. Warszawa była licencyjna, więc to zupełnie inna bajka. Czy było się czym szczycić? W tym czasie Francja miała Citroena DS, a Czechosłowacja Skodę Octavię, więc chyba jednak nie.
        • wsk175 Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 26.06.15, 13:03
          Syrena-namiastka samochodu osobowego. Wiecznie się psująca archaiczna konstrukcja. Nawet nie prosta ale prostacka, Takie były wówczas realia niestety.
          A wszelkie niusy z dupy o nowych warszawach,syrenkach i polonezach to kit dla zdebilałej gimbazy..
          Jedyna polska powojenna konstrukcja, z której możemy być dumni to beskid. Szkoda że przegrał z fiatem cc.
          • qqbek Było tego więcej. 26.06.15, 13:48
            Tzn. niezłych, ładnych polskich konstrukcji.
            Lata 60-te to Syrena 110 i Warszawa 210.
            Lata 80-te (poza Beskidem) jeszcze Wars.

            Ogara i Syreny Sport nie liczę, bo były rozwinięciem zwykłych konstrukcji (odpowiednio 125p i Syreny).
            "Odkurzacza" (MR300) też nie, bo trudno to nazwać samochodem.
            • galtomone Udane konstrukcje??? 26.06.15, 14:15
              Beskid to od strony wizualnej TRAGEDIA.
              Widzilem go zresztą na zywo i nie wygladal lepiej.
              Zas Wars na pierwszy rzut oka wygląda jak Opel Kadett D.
              • qqbek Re: Udane konstrukcje??? 26.06.15, 14:21
                Ee tam od razu Kadet.
                Mniejszy trochę od D i sporo nowocześniejszy konstrukcyjnie (niezależne zawieszenie wszystkich kół na przykład). No i wskaźnik zużycia klocków w tym czasie był tylko w Mieciu, BMW... i Warsie :)
              • wsk175 Re: Udane konstrukcje??? 26.06.15, 15:19
                Widać wielu rzeczy o beskidzie nie wiesz. Przód faktycznie był dziwnie "spasowany".
                Miał parę bardzo nowatorskich rozwiązań. a wars - auto jakich wiele. Nic nowatorskiego.
                • galtomone Re: Udane konstrukcje??? 26.06.15, 18:29
                  To nie jest kwestia wiedzy tylko estetyki.
                  Beskid (i Wars tez) w sensie estetycznym sa straszne i watpie by był to projekt który by przyniósł zysk.
                  Marka i zafuanie do nie - zero.
                  Jakosc - widać -ze pewnie nie byłoby z tym dobrze.
                  Konkurencja - spora (była).

                  Kto wie czy Bogu dzięki, ze te projekty padly... bo inaczej (wtedy) topiono by w nich publiczne pieniądze
                  A jakos nie sadze żeby znalazło się wielu chętnych na zakup.
                  • liczbynieklamia Re: Udane konstrukcje??? 26.06.15, 20:24
                    > A jakos nie sadze żeby znalazło się wielu chętnych na zakup.
                    Dobrym przykładem jest tu Syrena 105 i Fiat 126p. Cenowo bardzo podobne i wydawałoby się, że nie ma żadnego powodu, dla którego ktoś miałby woleć malucha. Syrena była większa, przestronniejsza, miała normalny bagażnik, lepsze osiągi, zadowalała się tańszą i łatwiej dostępną (także "na lewo") benzyną niebieską. A jednak ludzie woleli maluchy. Dlaczego? Bo ten włoski produkt, nawet w polskim wykonaniu jeździł, a Syrena się głównie psuła.
                  • tbernard Re: Udane konstrukcje??? 26.06.15, 20:27
                    Przesadzasz z tą estetyką, bo chyba zbyt mocno do obecnych pojazdów porównujesz. Na tamte czasy konkurencja w tej klasie pojazdów wcale nie była lepsza. Powiem więcej, Beskid chyba nieco odstawił konkurencję i w seryjnej produkcji miałby spore szanse odnieść sukces. Oczywiście mowa o wyglądzie i to nie tylko takim z paintbrusha. A jak to wyglądało w bebechach, to pojęcia nie mam, pewnie jakby zainwestowano wtedy solidnie, to i ten aspekt metodą stopniową doszlifowano by. Nikt nie startował od zera jako super wypieszczone perfekcyjne cacko, choćby dla przykładu [Kk]oreańce.
                    • only_the_godfather Re: Udane konstrukcje??? 28.06.15, 16:30
                      W tamtych czasach auta zachodnie wcale lepiej nie wyglądały. Po drugie mówimy tutaj o prototypie, a prototypy zawsze różnią się od aut seryjnych, szczególnie jeśli są to jakieś pierwsze wersje prototypowe.
            • liczbynieklamia Re: Było tego więcej. 26.06.15, 20:13
              Podniecanie się prototypami nie ma kompletnie żadnego sensu, bo jest kolosalna przepaść między przygotowaniem prototypu, a wdrożeniem go do produkcji seryjnej.

              Dodatkowo Warszawa 210 nie była żadną polską konstrukcją, tylko kopią Forda Falcona.
              • qqbek Re: Było tego więcej. 26.06.15, 23:57
                iczbynieklamia napisał:

                > Podniecanie się prototypami nie ma kompletnie żadnego sensu, bo jest kolosalna
                > przepaść między przygotowaniem prototypu, a wdrożeniem go do produkcji seryjnej
                > .

                Też racja.
                Ale resorki z renderów nie osiągną nawet stadium prototypu.

                > Dodatkowo Warszawa 210 nie była żadną polską konstrukcją, tylko kopią Forda Fal
                > cona.

                Też racja - mea culpa - z drugiej zaś strony "translacja" całości z systemu imperialnego na metryczny to też było nie lada wyzwanie. Ale - "buda" jest śliczna i zaprojektowana przez Polaków (bo sam Ford Falcon to raczej pospolite, by nie powiedzieć obleśne auto).
      • rysiekk111 demoludy bezmyślnie małpowali zachodnie dekadencye 26.06.15, 23:07
        Zasadniczo temat nie byłby godny mego zabierania głosu
        Nie, nie w sensie krytyki samego projekty lecz "poziomu" dyskusyji o nim a konkretnie tego, że rzuciliście się "analizować" projekty PRL-u podług całkowicie niedorzecznego kryteria "estetyki"
        uświadamiam więc ponownie : błędem wszelkich demoludowych motoprzemysłów było to że próbowali bezmyslnie naśladować ówczesne motortyzancje zgniłego zachodu ,które w powojennych czasach dawno już odeszli od racjonalnych celów zapewnienia przeciętnemu obatelu urządzenia do przemieszczania i szli w kierunkach:
        po primo udziwnień stylistycznych realizowanych koszmarnie drogą metodą tłoczenia
        (czasem szkodliwych jak w epoce kanciastosci )
        po drugo ścigania się w temacie osiagów
        a to tego dochodziło całkowite olewanie eko-wymogów

        Komuniści zmarnowali okazję do wymuszenia eko-transportu , co w temacie aut dla ludności powinno się było sprowadzać do nakazu opracowania eko-urządzeń do przemieszczania zapewniających naprawdę niezbędne cechy ( wygoda, bezpieczeństwo, prędkosci: 50 miasto , 70 szosa, el-napęd )
        Przyczyny tego błeda są psychiatryczno-społeczne : bezmyślna chęć bycia jak zachodnie pany, drobnamieszczańska mentalność ,zdemoralizancja , niemanie pojęcia o ekonomji, krótkawzroczność no i jeszcze parę innych
        a jedyny powód dla którego zadaje sobie trud tego napisania jest taki by Wam próbować uświadomić, że te przyczyny utrzymują się do dziś dając efekty o których sobie na bieżąco piszemy
        • qqbek Re: demoludy bezmyślnie małpowali zachodnie dekad 26.06.15, 23:48
          Dziękuję za uświadomienie Rysiu.
          Jutro jadę obejrzeć dwa produkty "zgniłej cywilizacji zachodu" zmotoryzowane silnikami V8 (odpowiednio 4.4 i 4.8l pojemności)... swoje 50-konne eko-urządzenie lepiej trzymaj z dala (zwłaszcza po tym, co zademonstrowałeś na filmach) od nich ;)

          Mnie już skutecznie wyleczyłeś z ekologii... dwa auta po 1600 centymetrów sześć. pojemności zamierzam zamienić na coś o przynajmniej 3 litrach pojemności skokowej.
          • rysiekk111 Re: demoludy bezmyślnie małpowali zachodnie dekad 27.06.15, 00:11
            utwierdzasz mnię w poczuciu słuszności Misji Oświecenia Publicznego
            • qqbek Mam taką nadzieję! 27.06.15, 21:43
              rysiekk111 napisał:

              > utwierdzasz mnię w poczuciu słuszności Misji Oświecenia Publicznego

              Mam taką nadzieję!
              Bo skoro brednie tobie podobnych, ze świętym Gralem w celu i ze świętą misją do wykonania, mnie, poruszającego się niepozornymi automobilami, ledwo zmotoryzowanymi (bo 100 koni z 1,6 trudno nazwać porywającą mocą) skłaniają do poszukiwania 8-cylindrowych, ryczących potworów... to tylko tak trzymać panie rysiekk111 :D

              Ach - obejrzałem dzisiaj 4.8, ale wziął był się sprzedał tuż przed naszym przybyciem, więc się tylko małżonka przymierzyła i nawet żeśmy się nie przejechali. A 4.4 zostawiliśmy sobie na jutro. W razie czego (jak będzie do niczego to 4.4, albo małżonce się nie spodoba), we wtorek będzie mniejsze (X3) z ledwie trzylitrowym R6 kupione (bo oglądać już raczej nie ma czego, się po prostu pójdzie i kupi - tylko dziś po południu załadowany był na lawetę w Szwajcarii- zdjęcia sprzed załadunku dzisiaj widziałem, więc się jutro w Niemczech nie opłaci akcyzy i trzeba poczekać 3 dni na niego).
              • galtomone Qqbek 28.06.15, 06:19
                Qubek.
                A jk oczeniasz zuzycie paliwa X3 3.0i vs X5 4.4?
                Ten drugi brzmi swietnie, ale sadze ze nawet z lpg byloby to juz finansowo odczówlane.
                Swoja droga wsadzanie 3.0 do X5 to robi z tego znow auto do spokojnego przemieszczania sie.

                W X3 bylo tez 3.5?

                Te silniki - od 3.0 do 4.4... wszystkie bez wad?
                Gdybys mial wybor aut - podobne ceny - wszystke dobry stan to na ktory bys sie zdecydowal I dlaczego?
                • qqbek Re: Qqbek 28.06.15, 09:20
                  Miasto- X5 20 l, X3 16l
                  Trasa odpowiednio 13-14 i 11-12
                  Oba silniki to bardzo udane konstrukcje. Co do R6 to były w E83 dwie wersje. 230- konna bez zmiennych faz rozrządu i 270 konna że zmiennymi fanami. Słabszy silnik uchodzi za ikonę niezawodności, w mocniejszym zdarzają się problemy z rozrządem właśnie.
                  • samspade Re: Qqbek 28.06.15, 10:35
                    Z takimi wynikami chyba latajacy zbiornik na gaz odejdzie w niepamiec.
                    A z ciekawosci ile wyjdzie oc z ac?
                    • qqbek Re: Qqbek 28.06.15, 11:20
                      1200 OC/Ac
                      410 samo OC
                      • samspade Re: Qqbek 28.06.15, 15:02
                        Niezle bonusy a moze inaczej licza dla L niz W
                        • qqbek Re: Qqbek 28.06.15, 16:39
                          Pełna zniżka OC plus zniżka dla pracowników (żona pracuje w jednym z TU)
                  • galtomone Re: Qqbek 29.06.15, 10:18
                    qqbek napisał:

                    > Miasto- X5 20 l, X3 16l
                    > Trasa odpowiednio 13-14 i 11-12

                    To dla mnie 20l to już dużo. Srednia 16 jest dla mnie akceptowalna.
                    Inna sprawa ze 230-270KM wydaje mi się do aut wielkości RX/X3 wystarczające, żeby jechalo się fajnie.
                    Oczywiście V8, ponad 4l i jeszcze więcej mocy - super... ale to trochę jak mieć w domu serwer zamiast PCta - nie mialbym gdzie realnie z takiego nadmiatu mocy korzystać a plaiclbym za to na codzien.
                    Mnie nie stać - wole roznice w cenie wydac na inne przyjemności.
              • rysiekk111 i tak nie bedziecie mieli gdzie posunąć 28.06.15, 11:17
                qqbek napisał:

                > Bo skoro brednie tobie podobnych, ze świętym Gralem w celu i ze świętą misją do
                > wykonania, mnie, poruszającego się niepozornymi automobilami, ledwo zmotoryzow
                > anymi (bo 100 koni z 1,6 trudno nazwać porywającą mocą) skłaniają do poszukiwan
                > ia 8-cylindrowych, ryczących potworów... to tylko tak trzymać panie rysiekk111

                a poszukujcie poszukujcie. Otoczenie, organizacya ruchu, system wymuszanie grzeczności drogowej i tak wyewoluują w takim kierunku, że nadmiarowe moce bedą zbędne bo nie będziecie mieli możliwości coby wyprzedzić pojazdy płynnie i spokojnie poruszające się , a za emisje będziecie karani ( o ile wogóle gdzieś wpuszczeni )
                Mądrzejsza i Moralniejsza Część Społeczeństwa już powooli dojrzewa do podjęcia stosownych decyzyj
                • qqbek Re: i tak nie bedziecie mieli gdzie posunąć 28.06.15, 11:34
                  rysiekk111 napisał:

                  > a poszukujcie poszukujcie. Otoczenie, organizacya ruchu,
                  Akurat jeśli chodzi o infrastrukturę drogową, to nigdy wcześniej w tym kraju nie było tak dobrze jak jest teraz... a ma być jeszcze lepiej.

                  > system wymuszanie grze
                  > czności drogowej
                  Czyli chamskie zajmowanie lewego pasa i jazda z taką prędkością, że prawym wyprzedza Ciebie leciwy Autosan PKS-u?
                  Żebyś kiedyś przy okazji "wymuszania uprzejmości" pierwszeństwa nie wymusił jeszcze.

                  > i tak wyewoluują w takim kierunku, że nadmiarowe moce bedą zbę
                  > dne bo nie będziecie mieli możliwości coby wyprzedzić pojazdy płynnie i spokoj
                  > nie poruszające się , a za emisje będziecie karani[i]
                  X5 które obejrzałem wczoraj miało klasę emisji spalin Euro 5.
                  Twoje Punto ma "2".
                  Kto w pierwszej kolejności zostanie ukarany?

                  > ( o ile wogóle gdzieś wpu
                  > szczeni )
                  No właśnie?
                  Euro 5 czy Euro 2?

                  > Mądrzejsza i Moralniejsza Część Społeczeństwa już powooli dojrzewa do podjęcia
                  > stosownych decyzyj
                  Tak - też już kilka razy widziałem, jak policyjna Vectra u mnie w mieście, miast ścigać jadących ekspresówką z nadmierną, ścigała tych, którzy uparcie sunęli 80-90km/h lewym pasem.
                  A frazesów o moralności najpełniejsze gęby mają zazwyczaj maluczcy ludzie o bardzo niskich pobudkach.
                  • rysiekk111 Re: i tak nie bedziecie mieli gdzie posunąć 28.06.15, 15:24
                    qqbek napisał:

                    > rysiekk111 napisał:
                    >
                    > > a poszukujcie poszukujcie. Otoczenie, organizacya ruchu,
                    > Akurat jeśli chodzi o infrastrukturę drogową, to nigdy wcześniej w tym kraju ni
                    > e było tak dobrze jak jest teraz... a ma być jeszcze lepiej.

                    i to na wstępie pokazuje stan Twej "świadomości"

                    > Czyli chamskie zajmowanie lewego pasa i jazda z taką prędkością, że prawym wypr
                    > zedza Ciebie leciwy Autosan PKS-u?
                    gwoli ścisłości to ten chwast i dwu innych pierwszy mnie sie na mojego pasa przed maskie wepchli i oni są winni temu że byłem na lewym pasie
                    .... ale tu nie o to chodziło ino o odgórne wymuszanie uspokojenia

                    > Twoje Punto ma "2".
                    > Kto w pierwszej kolejności zostanie ukarany?
                    różnica polega na tym że ja tę konieczność przyjmuję pokornie i nie drę sie publicznie w obronie urojonych "praw"
                    • qqbek Re: i tak nie bedziecie mieli gdzie posunąć 28.06.15, 20:06
                      rysiekk111 napisał:

                      > i to na wstępie pokazuje stan Twej "świadomości"

                      Niby co?
                      Że zauważam, że moja wieś, do niedawna przecinana trzema trasami tranzytowymi ma dziś północną obwodnicę w standardzie "S" a za rok będzie miała też zachodnią obwodnicę... a jak miasto dogada się z wojskiem, to za dwa-trzy też wewnętrzny "ring"?
                      Trudno nie zauważyć, że w dziedzinie dróg i ich klasy nie było jeszcze nigdy tak dobrze w tym kraju.

                      > > Czyli chamskie zajmowanie lewego pasa i jazda z taką prędkością, że prawy
                      > m wypr
                      > > zedza Ciebie leciwy Autosan PKS-u?
                      > gwoli ścisłości to ten chwast i dwu innych pierwszy mnie sie na mojego pasa pr
                      > zed maskie wepchli i oni są winni temu że byłem na lewym pasie
                      > .... ale tu nie o to chodziło ino o odgórne wymuszanie uspokojenia

                      Ktoś Ciebie, biedaku wepchnął na lewy pas?

                      > > Twoje Punto ma "2".
                      > > Kto w pierwszej kolejności zostanie ukarany?
                      > różnica polega na tym że ja tę konieczność przyjmuję pokornie i nie drę sie pub
                      > licznie w obronie urojonych "praw"

                      Kupię tego 4.4i chyba (żona się dzisiaj przejechała i jej się też podoba). Nie dlatego, że muszę... dlatego, że to chyba ostatnia chwila, by cieszyć się autem w jego karykaturalnie przerysowanej formie. Za 10 lat ponad dwutonowych SUV-ów już nie będzie... a nawet jeśli, to będą napędzane 1,5-litrowymi, 3-cylindrowymi silnikami turbo z dołączonymi doń bateryjkami i silnikami elektrycznymi. Zero zabawy... a już na pewno nie wielkie cztery rury wydechowe z tyłu :D
                • qqbek I jeszcze jedno. 28.06.15, 11:44
                  Właśnie łajzy na drogach i zmiany w organizacji ruchu (powszechne stosowanie podwójnej linii ciągłej nawet na prostych odcinkach jednojezdniowych dróg) sprawiają, że 100 koni to już za mało dla mnie. Bo jak się zdarzy w końcu kawałek miejsca gdzie będzie możliwość wyprzedzenia, to chcę to zrobić szybko, sprawnie i bezpiecznie.
                  Żeby nie ciągnąć się (jak kilka lat temu przez godzinę na DK8) za łajzowatą panienką w Corsie (było to już po "ugrzecznieniu" DK8, paniusia jechała 45-50km/h... cały czas, za nią sznur aut nikł w lusterku nawet na prostych odcinkach, ja byłem może dwudziesty w kolejce do wyprzedzania jak się na nią natknąłem... i wyprzedziłem ją dopiero po godzinie [bo jeszcze dwóch się znalazło, którym najwyraźniej ten styl jazdy odpowiadał]. Gdybym miał 200 KM pod stopą, wyprzedziłbym pewnie po 30 minutach już).
    • qqbek Innowacyjność w dziedzinie renderingu 3D. 25.06.15, 22:41
      Przeszli nasi konstruktorzy z przaśnych animacji rodem z budowlanego Auto-CAD-a do "profesjonalnego" poziomu prezentowanego 25 lat temu przez aplikacje typu Real3D na Amigę (i wcale się nie nabijam - Spielberg pierwszy "Park Jajcarski" pre-renderował właśnie na Amigach).
      • pies_w_studni Re: Innowacyjność w dziedzinie renderingu 3D. 26.06.15, 21:00
        I jeszcze ten orzeł na dachu, to już chyba jakas desperacja. Próbują podbijac do januszy i dresiarzy?
    • antyk-acap Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 27.06.15, 14:24
      Czy jest miejsce dla polskiej marki samochodowej? Myślę że tak. Po pierwsze mamy w Polsce przemysł samochodowy. Są fabryki samochodów, są firmy produkujące części. Są więc ludzie którzy potrafią produkować samochody. Są możliwości. Po drugie - samochody kupujemy ze względów estetycznych. Czyli produkując ładny samochód jesteśmy w stanie zdobyć klientów. Vide fiaty - od strony mechanicznej nie są udane tak jak samochody niemieckie. Mimo to mają rynek. Drugim czynnikiem jest technologia. Dziś na topie są hybrydy. Ale stare silniki spalinowe trzymaj się. Dlaczego? Bo producenci dużo zainwestowali w tą technologię. Porzucając ją stracą. Tworząc więc nowy samochód hybrydowy moglibyśmy ominąć próg wejścia.
    • toreon Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 27.06.15, 16:22
      Coście wszyscy jacyś tacy sceptyczni heh...

      Fajny "komentarz" znanej nam gazety:

      www.auto-swiat.pl/wiadomosci/zuk-bedzie-znow-produkowany-i-to-jaki/eje55j#fp=as
    • monitorpolskislowianiq24.pl Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 28.06.15, 11:43
      Czy Polonez plus mógłby być dziś alternatywą taniego auta w eksploatacji gdyby wznowić produkcje i sprzedawać za 25tyś zł?

      pokazywarka.pl/polonezplusgsi/
      • antyk-acap Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 28.06.15, 13:25
        Na pewno potrzebowałby zmiany stylistyki. Ale to nie jest największy problem.
        • only_the_godfather Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 28.06.15, 16:27
          Tutaj potrzeba by całkowicie nowej budy, nowego zawieszenia nowych silników, wyposażenie to standardowe jak i opcjonalne musiało by być zupełnie inne i bardziej bogate. Słowem nowy Polonez w wersji z 2002 roku nie ma szans. Z kolei polonez po takiej modernizacji będzie już zupełnie nowym autem.
          • antyk-acap Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 28.06.15, 16:58
            Co nie znaczy że jako nowy samochód nie ma szans. Ciągle powstają nowe marki - Tesla, Tata, chińskie marki...
      • pies_w_studni Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 28.06.15, 19:18
        Żaden janusz nie kupi nowego poloneza za 25 tysiecy ani zadnego innego nowego gowna w tej cenie, jesli ma do wyboru pastucha w gnojowce ze 170 tys km przebiegu. Skonczcie p.ieprzyc glupoty o jakiejs nowej polskiej marce, heheh.
        • antyk-acap Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 28.06.15, 19:37
          No nie wiem. Na zachodzie samochód jest przedmiotem użytkowym. W Polsce to ciągle przedmiot prestiżu. Trudno szpanować gratem.
          • only_the_godfather Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 28.06.15, 21:32
            No nie wiem jeśli było by tak jak mówisz to np Dacie w wersji podstawowej byłby hitem sprzedaży. A jednak tak nie jest i ludzie zamiast za 30 tys z hakiem mieć nowego golasa wolą kilkuletnie ale dobrze wyposażone.
            • antyk-acap Re: nowe auto made in Poland - odcinek 3599 28.06.15, 21:40
              Bo szpanuje się mercem nawet dwudziestoletnim niż nową dacią.
    • antyk-acap A jednak się da!!! 28.06.15, 21:18
      Kiedy pod koniec lata w 2014 roku posłowie przegłosowywali przepisy mówiące o tym, że do kierowania małym motocyklem wystarczy zwykłe prawo jazdy Mikołaj Sibora z Almotu dzwonił już do Chin. – Wysyłam ci nowe projekty. Rób dla nas – mówił znajomemu Chińczykowi z fabryki Lifeng Group Co, dodając kolejne załączniki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka