Dodaj do ulubionych

patenty na radio....

IP: *.csc.com.pl 11.04.02, 17:43
jechałem dzis z kolegą samochodem i poprosił mnie żebym włączył radio.
Spoglądam wiec na miejsce w którym powinno ono sie znajdować (gdzieś na
środkowej konsoli) i widzę....dziure po radiu i wiązke kabli. Zacząłem się
śmiać, że mu zajeb***, a on nawet nie widział. A ten otwiera zamykany schowek
i włącza pięknie przymocowane radio z CD dobrej klasy. Byłem w szoku - z
powodu jego pomysłowości. Jak tylko zmienie samochód zastosuje taki system z
radiem (o ile sie w schowku zmieści)...

...jakie macie swoje patenty na ukrycie radia, może da się jeszcze gdzies je
schować?

pozdrawiam ktos.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: patenty na radio.... IP: 172.18.118.* 11.04.02, 18:56
      Widzialem takie radia co jak sie je wylacza to im sie panel obraca i wygladaja
      jak zwykla zaslepka. Niezly patent...
      • Gość: ktos Re: patenty na radio.... IP: *.csc.com.pl 11.04.02, 19:19
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Widzialem takie radia co jak sie je wylacza to im sie panel obraca i wygladaja
        > jak zwykla zaslepka. Niezly patent...

        tak ,te radia są nawet ciekawe, ale myślę że dla znawcy tematu (czyt. złodzieja)
        to jest oczywiste że tam jest radio, może poznać po zaślepce - bo te oryginalne
        zaślepki są przeważnie z logo producenta samochodu. A u kolegi ta wiązka kabli,
        metalowa ramka od radia... to naprawdę wyglądało jakby ktoś tam sobie wziął
        radio jeszcze przed złodziejem...
        • Gość: Marek Re: patenty na radio.... IP: 172.18.118.* 11.04.02, 19:32
          Nie doprowadzajmy sie do paranoi. W ten sam sposob nalezaloby namalowac
          wgniecenia i zadrapania na nowym samochodze by go nie ukradli.
          • Gość: ktos Re: patenty na radio.... IP: *.csc.com.pl 11.04.02, 19:47
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Nie doprowadzajmy sie do paranoi. W ten sam sposob nalezaloby namalowac
            > wgniecenia i zadrapania na nowym samochodze by go nie ukradli.

            tak, ale ten samochód to maruti (ma ze 12 lat - drugi w rodzinie) i ten sprzęt
            kosztował ponad połowę ceny tego wózka, więc przykro było by go stracić....

            w nowym, ładnym samochodzie wyglądało by to co najmniej brzydko, ale w strupie
            do jazdy po mieście i czasami poza miasto na papierosa myślę że to dobry pomysł.


            pozdrawiam ktos.
      • Gość: Kicur Mam takie... IP: *.bielsko.msk.pl 11.04.02, 19:40
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Widzialem takie radia co jak sie je wylacza to im sie panel obraca i wygladaja
        > jak zwykla zaslepka. Niezly patent...

        .. DO SPRZEDANIA!!! Kenwood z najwyższej półki - faktycznie super! Prawie nowe -
        1,5 roku. Zadbane - jak nówka.
        kocuras@go2.pl
    • Gość: Kicur Re: patenty na radio.... IP: *.bielsko.msk.pl 11.04.02, 19:46
      Najlepszy patent to chyba (mimo pewnych minusów) UBEZPIECZYĆ lub doUBEZP. radio
      BEZ udziału własnego. Ukraść jak ktoś będzie chciał to pewnie i tak ukradnie, a
      nie można popadać w skrajność - tak jak niektórzy montują 5 zabezpieczeń
      mechanicznych - różnego rodzaju blokad i później 10 minut je demontują (chodzi
      mi o auto).
      Ja mam 3 elektroniczne i nawet ŻADNEGO wyłącznik nigdy nie muszę naciskać
      (no..., poza pilotem, ale to też zamyka ;))
      • Gość: Marek Re: patenty na radio.... IP: 172.18.118.* 11.04.02, 19:59
        Gość portalu: Kicur napisał(a):
        > Ja mam 3 elektroniczne i nawet ŻADNEGO wyłącznik nigdy nie muszę naciskać
        > (no..., poza pilotem, ale to też zamyka ;))

        A ja nie mam zadnego zabezpieczenia. Co wiecej zwykle nie zamykam samochodu. I od
        dwoch lat nikt mi niczego nie ukradl...
        • Gość: ktos Re: patenty na radio.... IP: *.csc.com.pl 11.04.02, 20:08
          Gość portalu: Marek napisał(a):


          > A ja nie mam zadnego zabezpieczenia. Co wiecej zwykle nie zamykam samochodu. I
          > od
          > dwoch lat nikt mi niczego nie ukradl...


          polska być piękny kraj...inny kraj...(le swojego CC też nieraz pod blokiem nie
          zamykam, a nikt nie chce go wziąć)
    • Gość: PG Re: patenty na radio.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.02, 23:58
      A ja mam firmowe Ford'owskie radio, ktore jest niemal kwadratowe. Zabieram
      tylko malutki panel i sie nie martwie. Zaden zlodziej go nie chce, bo ew.
      nabywca musialby byc idiota. Radio jest polaczone z komputerem samochodu, w
      ktorym zostalo zamontowane i w innym dzialac po prostu nie bedzie. I takie tez
      rozwiazanie polecam. Stosuje to tez Peugeot, Fiat i Opel, tylko w nieco innej
      formie: wyswietlacz oddzielnie, reszta oddzielnie. Radia firmowe graja dosc
      przyzwoicie i jesli ktos nie jest wyjatkowo drobiazgowy, sa rozsadnym
      rozwiazaniem. Do poprzednich samochodow kupowalem drogie radia z frontpanelami
      i dwa mi ukradli. A teraz mam swiety spokoj.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka