smirek
30.09.04, 14:32
nie ulega wątpliwosci, że nawet najlepszy samochód czeka kiedys smierć
techniczna. Powstaje wrak, który powinin zostać zdemontowany (odzysk
przydatnych częsci i materiałów, bezpieczna utylizacja materiałów
szkodliych). Pytanie: jak zorganizować ten proces,żeby jednoczesnie
zminimalizować koszty dla konsumenta i ograniczyć niekorzystne oddziaływanie
na srodowisko (porzucone wraki, nielegalnie wylewany olej itp.) Aktualnie
przygotowywany jest projket ustawy, który zakłada, że każdy importer będzie
płacił specjalną opłatę "utylizacyjną" w wysokosci 500 zł, przeznaczaną
następnie na specjalny fundusz, który sfinansuje tworzenie profesjonalnych
stacji demontażu. Czy to jest najlepsze rozwiązanie? Jak ten problem
regulowany jest w innych krajach?