Dodaj do ulubionych

Diesel powoduje raka

17.05.17, 10:33
Kopciuchy

Podjęto walkę z piecami węglowymi....super...ale dlaczego nikt nie walczy z wycinającymi DPF-y cwaniaczkami i nie bada na przeglądach norm emisji spalin w Dieslach?
Powinno być tak:
Wycięty DPF = brak przeglądu....brak przeglądu = kara jak za brak OC (5 tys.zł).....
Obserwuj wątek
    • nazimno Re: Diesel powoduje raka 17.05.17, 10:59
      Sami sobie zabronia wycinac?
      Przeciez "lobby" tez jezdzi takimi.
    • samspade Re: Diesel powoduje raka 17.05.17, 11:28
      Ale tak nie będzie ponieważ twoja propozycja jest bezsensownie restrykcyjna.
    • karkochas Re: Diesel powoduje raka 17.05.17, 11:32
      Też jestem za tym, żeby sprawdzać emisję w trakcie przeglądu i nakazywać ponowny montaż DPF'ów. Jawne i bezwstydne reklamy warsztatów wycinających filtry to jakaś aberracja.
      • nazimno Re: Diesel powoduje raka 17.05.17, 12:00
        Podobnie jak tych od krecenia licznikow.
        • galtomone Re: Diesel powoduje raka 17.05.17, 12:05
          Z tym, że z brakiem filtrów względnie łatwo walczyć...
          • grzek Re: Diesel powoduje raka 17.05.17, 12:25
            W obecnych warunkach może być jednak trudno.
            • galtomone Pytanie konkursowe dla znawców 17.05.17, 13:04
              grzek napisał:

              > W obecnych warunkach może być jednak trudno.

              Takie mamy świetne prawo, które nie wymaga pomiaru czystości spalin przy badaniu technicznym.
              BTW... diesli... a ile starych benzynowych jezdzi bez katalizatora?

              PYTANIE KONKURSOWE

              Czyja to wina, że jest jak jest?

              A). wyborców i polityków
              B). sądów, sędziów i wymiaru sprawiedliwości
              • tbernard Re: Pytanie konkursowe dla znawców 17.05.17, 14:19
                To wszystko z powodu skorumpowania w narodzie. Taką mamy modę.
                • misiaczek1281 Re: Pytanie konkursowe dla znawców 17.05.17, 14:30
                  wszystko przez to że przegląd techniczny nie jest obowiązkowy...nic nie grozi za brak przeglądu...za brak OC jest kara finansowa a za brak przeglądu nawet 100 zł mandatu nie dają tylko zabierają dowód i oddają po zrobieniu przeglądu i mogą go zabrać tylko gdy stwierdzą brak przeglądu podczas kontroli drogowej....ja miałem kontrolę drogową ostatnio 8 lat temu ... za komuny był taki film: "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" .... nic :)
                  • loyezoo Re: Pytanie konkursowe dla znawców 17.05.17, 21:03
                    ".......tylko zabierają dowód"

                    Jak się nie ma przeglądu,to się "zapomina" dowodu i nie mają co zabrać.Mandat 50zł.
                    • tbernard Re: Pytanie konkursowe dla znawców 17.05.17, 22:06
                      Jak funkcjonariusze mają dobry humor to 50 zł. A jak mają zły, to mogą nabrać podejrzeń i wezwać lawetę i odesłać na płatny parking. Właściciel jak dostarczy "zapomniany" dokument, to okaże się, że badania były nieważne, więc wydadzą właścicielowi pojazd tylko pod warunkiem, że lawetę zamówi w celu dowiezienia do stacji kontroli.
                      No i co wtedy cwaniaczany burak do sądu poleci beczeć i poskarżyć się?
                      Ale jak zacznie w końcu prawidłowo działać baza (o ile już nie działa) to nawet na miejscu sprawdzą po numerze VIN i "zapomniałem" nie zadziała. Burak będzie mógł co najwyżej łapówą próbować przekupić funkcjonariusza.
                      • misiaczek1281 Re: Pytanie konkursowe dla znawców 18.05.17, 10:33
                        tbernard napisał:

                        > Jak funkcjonariusze mają dobry humor to 50 zł. A jak mają zły, to mogą nabrać p
                        > odejrzeń i wezwać lawetę i odesłać na płatny parking. Właściciel jak dostarczy
                        > "zapomniany" dokument, to okaże się, że badania były nieważne, więc wydadzą wła
                        > ścicielowi pojazd tylko pod warunkiem, że lawetę zamówi w celu dowiezienia do s
                        > tacji kontroli.
                        > No i co wtedy cwaniaczany burak do sądu poleci beczeć i poskarżyć się?
                        > Ale jak zacznie w końcu prawidłowo działać baza (o ile już nie działa) to nawet
                        > na miejscu sprawdzą po numerze VIN i "zapomniałem" nie zadziała. Burak będzie
                        > mógł co najwyżej łapówą próbować przekupić funkcjonariusza.

                        przekupić ? za próbę wręczenia łapówy to dopiero miałby kłopot w sądzie:) 3 latka odsiadki by mu groziły :) to oznacza utratę pracy...utratę samochodu (bo nie będzie miał na opłaty i mógł nim jeździć bo będzie siedział:) wtedy już przegląd nie będzie potrzebny:)
                    • misiaczek1281 Re: Pytanie konkursowe dla znawców 18.05.17, 10:29
                      loyezoo napisał:

                      > ".......tylko zabierają dowód"
                      >
                      > Jak się nie ma przeglądu,to się "zapomina" dowodu i nie mają co zabrać.Mandat 5
                      > 0zł.
                      >
                      to że fizycznie nie masz dokumentu przy sobie nie znaczy że nie mają co zabrać....prawka nie masz przy sobie a uprawnienia zabiorą....i niepotrzebnie 5 dych w plecy ...miałbyś za to dwie flaszki wódki ...myśl , to nie boli:)
                  • samspade Re: Pytanie konkursowe dla znawców 18.05.17, 12:06
                    Ale klepiesz misiaczku bzdury bez zastanowienia. Kara za brak przegladu? Przecież to nonsens. Kolega "odnawiał" malucha. Samochód nie jeździł przez jakieś 2 lata. W każdym razie w jaki sposób mialby zrobić przegląd gdy samochód byl całkowicie rozebrany?
                    • tbernard Re: Pytanie konkursowe dla znawców 18.05.17, 18:48
                      Chyba jasne jest, że nie chodzi o sam brak ważnego przeglądu, co fakt poruszania się takim pojazdem. Domyślam się, że kolega nie miał kontroli drogowej po przyłapaniu na poruszaniu się tym rozebranym na części maluchem.
                      • samspade Re: Pytanie konkursowe dla znawców 18.05.17, 22:34
                        Wcale nie jest jasne. W pierwszym poście misiak napisał wyraźnie: brak przeglądu = kara jak za brak OC (5 tys.zł).....
                        Karę za brak oc dostaje się nie przy kontroli ale nawet gdy samochód nie jeździ.
                        • galtomone Re: Pytanie konkursowe dla znawców 19.05.17, 08:15
                          Biorac pod uwage, ze wg Misia 5%z 1 mln to 500000 to cholera wie.

                          Tak to niestety u nas jest, ludzie liczyc nie potrafia ale z kazdej sytuacji wywolanej wlasna glupota (np. brak odpowiedzi na pismo z sadu, itp) winia za problemy wszystkich poza soba.

                          Sady sa skorumpowane, i generanie caly system i elity sa przeciwko nim.

                          Dlatego wygrywaja populisci, zerujac na glupocie takich misiow i innych niemot
              • car_fox Re: Pytanie konkursowe dla znawców 17.05.17, 22:18
                No jak u Was w czasie badan technicznych czystosci spalin nie sprawdzaja to zaskoczenie poniewaz u nas jedynym badaniem jest sprawdzanie czystosci spalin jako ze to zagraz wiekszej ilosci ludzi.
                Widocznie czystosc spalin to problem polityczny albo medyczny a nie techniczny?
                • galtomone Re: Pytanie konkursowe dla znawców 18.05.17, 09:09
                  Na razie to problem prawny...
              • grzek Re: Pytanie konkursowe dla znawców 18.05.17, 22:27
                Na przestrzenie ostatnich lat, różne lobby pilnowały, żeby nie było obowiązku pomiaru czystości spalin przy badaniu technicznym. Teraz też pilnują i raczej nie widzę możliwości, żeby to się zmieniło. Poza tym może być tak, że nikt nie ma dobrego pomysłu, jak to skutecznie zrobić i egzekwować.
                • galtomone Re: Pytanie konkursowe dla znawców 19.05.17, 08:16
                  No ja mam. Przypuszczam, ze i problem ryczacych moocykli daloby sie latwo rozwiazac.
                  • grzek Re: Pytanie konkursowe dla znawców 19.05.17, 22:26
                    Tylko jak zapewnisz sobie większość żeby to przeforsować.
    • car_fox Re: Diesel powoduje raka 17.05.17, 22:15
      Dlatego ja Diesela nie pije... Walker nie powoduje raka.
      • tbernard Re: Diesel powoduje raka 17.05.17, 22:37
        A próbowałeś Walkera wlewać do baq?
        • car_fox Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 00:35
          O nie bezposrednio ale przez gardlo i po przefiltrowaniu dopiero
      • qqbek Re: Diesel powoduje raka 17.05.17, 23:22
        Ja tych szczyn nie pijam.
        Od czerwonego mam odruch wymiotny, czarnego z obrzydzeniem wypiję, jak nic lepszego nie dają na imprezie... za złotego czy (zwłaszcza) zielonego mogę mieć przyzwoitą słodową, więc po co?
        • car_fox Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 00:34
          Wiem, wiem wasze gardla to do krzaklowki nawykle.... Tylko na bogatych przyjeciach whisky pija ...Widzialem ze Januszki to Ballantine's Finest pija :)
          • qqbek Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 00:44
            Chwila 12-latka Ballantine jest całkiem przyzwoitą 'wódzią na myszach', czego o czarnym Walkerze nie da się powiedzieć. Finest to siki św. Weroniki, ale i tak sporo lepsze niż czerwony 'Jaś'.
            • engine8 Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 00:58
              No zgadzam sie,,, ja jaks z definicji nie kupuje mieszanek - o Jasku juz nie wspomne i ni ekomentuje poniewaz ich nigdy nie pije. Zawsze mowie ze za to co zaplacisz za zielonego to mozna kupic super flaszke prawdziwej Whisky :)
              Niekonicznie sa zle ale jakos tak zwykle siegam po single malt i referuje Isla taki mocno torfem zajezdzajace - bez niczego , najwyzej z cygarem... Kobiety tego nie ruszaja i pija inne (poslednie) - ale one i tak mieszaja to z jakims plynami i robia "drinki" wiec nie ma znaczenia...
              • tbernard Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 10:20
                A co myślicie o Tullamore Dew? Albo o Jack Daniel's?
                Bo ja się na tym nie znam, ale żona twierdzi, że te łyski są modne i takie mi kupuje. Ja dodaję do tego odrobinę wyciśniętego z cytryny soku i trochę wody mineralnej, ale czy nie popełniam jakiegoś wielkiego grzechu w ten sposób?
                • carnivore69 Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 12:02
                  W kwestii Jacka Daniel'sa wypowiadano sie juz trzy dekady temu:

                  www.youtube.com/watch?v=eGDTrWw_APM

                  Pzdr.

                • nazimno Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 15:29
                  Szkocka pije sie albo w temp. pokojowej albo z dodatkiem lodu. Zadnych innych plynow/smakow.
                  Niektorzy dodaja wode.

                  a tu dla dummies:

                  www.whiskyforeveryone.com/whisky_basics/adding_water_or_ice.html


                  PS
                  To tak jakbys ktos chcial skazic koniak sokiem malinowym.

                • engine8 Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 22:15
                  Ja jakos nigdy nie zlapalem smaku na irlandzka whisky czy tez amerykanskiego JD..
                  Tullamore Dew - ma reputacje ze to "Whiskey dla amatorow" ale nie pilem i nie mam zamiaru wiec nie mam opini. Pewnie nadaje sie na "damskie driinki" :)
                  a Jack Daniels? Ma swoich zwollenikow ale to kukurydziany bourbon - ja tego nie pije poniewaz mi nie smakuje i po tym boli mnie glowa, tak jak w Polsce Zwykla Wodka.

                  Raczej preferuje Single malt Scotch z Isla i tez nie wszytkie. Ostatnio nasze Costco ma dosc dobre i zwykle maja Swoja specjalna wersje Kirkland Signature z jakiegos regionu. Mieli 20 letnia z Highlands w dobrej cenie i sprzedawala sie jak woda. Skonczyla sie teraz maja "Alexander Murrey 16" tez niezla ale jakas tak bez charakteru
                  Chyba wroce to starych i sprawdzonych - w tej mniej wiecej kolejnosci
                  1) Lagavulin 16 (isla)
                  2) Laphroaig (10 year) Cask Strength
                  3) Oban 14 (Highlands)
                  4) Laphroaig 10 (Isla)
                  • garkuchta Re: Diesel powoduje raka 19.05.17, 20:17
                    Laphroaig (10 year) Cask Strength
                    Tak.
                    Po wypiciu go pierwszy raz zrozumiałam, co znaczyły słowa z książek podróżniczych, czytanych w młodości 'Pił whisky i czuł, jak dymne ciepło rozlewa się wzdłuż gardła i przełyku'.
                    I pokochałam whisky.
                    Bo wszystko, czego próbowałam wcześniej, było na szczurach, nie na torfie i dymie.
                    Pozdrawiam :)
            • misiaczek1281 Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 10:40
              a co ma wóda do Diesla? że niby Ballantine zapobiega rakowi?:)
        • waga170 Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 05:17
          > Ja tych szczyn nie pijam.
          > Od czerwonego mam odruch wymiotny, czarnego z obrzydzeniem wypiję, jak nic leps
          > zego nie dają na imprezie... za złotego czy (zwłaszcza) zielonego mogę mieć prz
          > yzwoitą słodową, więc po co?

          Moj rekord zyciowy byl osiagniety czarnym jasiem, ale mowili mi ze na czyims weselu wczesniej bylo wiecej wypilem jakiegos Hennessy cztery butelki jednego wieczoru ale nie pamietam:)
          Podaj mi w takim razie "insider information" co pic (nawet chowajac przed innymi) zeby byc lwem salonow na party i nie miec POTEM ku... kaca. Nie pytam ile tylko co pic.

          Jak dasz mi dobry cynk to sie zrewanzuje:)
          • qqbek Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 14:56
            Bez kaca to tylko czysta :)
            Belvedere jest dobra, ale za droga, nadal dobra jest Wyborowa. Pijałem też Żytnią kiedyś, ale od pamiętnej reklamy już nie pijam.
            • engine8 Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 22:30
              Ale powiedz mi jak ta wodke pic zeby smakowala bo jak shots - to nic nie pobije dobrej Tequili
              • engine8 Re: Diesel powoduje raka 20.05.17, 00:41
                No moze ktos napisze jak pic wodke z kultura i zeby smakowala bo ja nie wiem.. Co kto z Polski przyleci to przywozi pare flaszek. Te "smakowe sa fatalne ...Zreszta tu wszedzie sa polskie wodki w sklepach i jak widze to ludzie jedynie pija w drinkach z jakims sokiem..
                Krzaklowka albo Sliwowica Lacka to idzie szybko i gladko bo to meskie ale reszta to nie wiadomo co z tym zrobic - walic 50ki cieplej jak za dawnych czasow? - tak robilismy ze szwagrem o polnocy jak rozwiazywalismy Polskie problemy polityczne ale tak "kulturalnie" bym chcial np z sasiadem? Probowalem roznie no i nie idzie za nic...
                • qqbek Re: Diesel powoduje raka 20.05.17, 12:59
                  Siadasz, pół basa i dwa szkła na stół i dyskutujesz ze szwagrem o polskich problemach politycznych ;)
                  A tak naprawdę - kulturalnie wódkę winno się pić w okrągłych szklankach z grubym dnem, nalewając tylko odrobinę i sącząc powoli (coś jak whisky, którą pijamy tutaj z prostokątnych szklanek najczęściej - a powinno się akurat whisky pijać ze szklanek w kształcie tulipanów). Przed piciem napój należy schłodzić w zamrażarce.
                  Kieliszki są dopuszczalne, ale wykluczają delektowanie się smakiem (narzucając miast tego picie "na raz").

                  A - podając "niższą półkę" (Wyborowa) i "wyższą" (Belvedere) zapomniałem o "średniej" (J.A. Baczewski - bardzo smaczna i przystępna cenowo wódka).
                  • misiaczek1281 Re: Diesel powoduje raka 20.05.17, 20:52
                    Dla mnie jedyny szlachetny trunek to prawdziwe wino z rejonów Toskanii...wódkę piję a winem się delektujesz sumakiem , chwalisz marką, rocznikiem, nutką owocową winogron dojrzewających w południowym słońcu ...wino ma swoją historię, tradycję, smak, aromat....a wódkę się chleje żeby się opić:)
                    • qqbek Re: Diesel powoduje raka 20.05.17, 22:26
                      Piwo człowiek piją dłużej niż wino, zamierzasz nam jakiś wykład na temat piwa tutaj zrobić?
                      A wino włoskie jest w większości za mocno owocowe i 'treściwe' dla mnie. Chociaż jeśli o Toskanię chodzi to prawdziwym Chianti DOCG nie pogardzę, byle nie tym co w Biedrze było kiedyś na promocji- tamto było średnie. A z win i tak wolę Bordeaux.
                      • engine8 Re: Diesel powoduje raka 21.05.17, 01:21
                        Z winami to jest tak ze najlepsze sa zwykle lokalne.. Tzn we wloszech wloskie, we francji francuskie a w stanach Kalifornijskie :)
                        Dobre francuskie czy wloskie w Kaliforni koszuje za butelke co najmniej $50 - i to sa takioe ktore we francji mozna kupic w markiecie za $10... Podobnie z wloskimi. Zasada zwykle tak ze dobre wina spija sie lokalnie a te kiepskie a tzw mass markiet eksportuje.
                        W Polsce jak widze co za Kalifornijskie wina sie sprzedjae jako z najwyzszej polki i za taka wlasnie cene to mnie skreca - tego ja bym sie tutaj nie dotkanal i u nas to sa wina za $5....
                        A bywajac we Wloszech w Toscani najbardziej mi smakowaly Barolo i Barbaresco.
                        Lokalnie teraz ciagle pijemy duzo wina - praktycznie codziennie do obiadu... Zona preferuje biale Chardonnay (nie kazde oczywiscie jest takie samie wiec mamy tylko kilka winiarni z ktorych mozna kupic naprawde dobre) Ja pije co leci ale zwykle preferuje czerwone....kiedys pijalismy Cabarnet Suvignon - ale z czasem przerzucilem si ena "ciensze" i teraz praktycznie tylko Pinot Noir... Jak maja jakies 90 punktow+ to zwykle niezle.
          • engine8 Re: Diesel powoduje raka 18.05.17, 22:31
            To Ty tzw Hard Core?
        • samspade A przy okazji pisania o łyski 18.05.17, 11:58
          Jaką colę dodawać? Pepsi coca cole czy jakieś inne?
          • qqbek Re: A przy okazji pisania o łyski 18.05.17, 14:57
            samspade napisał:

            > Jaką colę dodawać? Pepsi coca cole czy jakieś inne?

            Że niby do Whisky colę chcesz dodawać?
            Piwo też tylko z sokiem pijasz?
            • nazimno Re: A przy okazji pisania o łyski 18.05.17, 15:17
              Szkocka conajwyzej i tylko z lodem.
              Nigdy sie tego z zadnym syfem nie powinno mieszac.
              • engine8 Re: A przy okazji pisania o łyski 18.05.17, 22:28
                z odrobina lodyu najwyzej aby nie rozwadniac - najlepsza straight bez lodu.,
            • samspade Re: A przy okazji pisania o łyski 18.05.17, 17:28
              Napisałem mocno dla żartu ale w sumie czemu nie dodawać. Jeżeli komuś smakuje. To trochę jak z piwem. Jaknktos chce z sokiem niech pija. A jesli ktoś lubi wiśnię w piwie to też nien widzę w tym problemu.
              • qqbek Re: A przy okazji pisania o łyski 18.05.17, 17:34
                Tyż racja.
                Z drugiej strony po co psuć, co dobre? Fakt - czerwonego "Jasia" to pewnie tylko z takim "zamulaczem" bym przełknął... ale dobrą whisky?
                Wiśnia z piwem to jednak uznany napój (Belgowie od wieków to robią)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka