Dodaj do ulubionych

Przygotowac sie na chryje z dieslami.

06.09.17, 10:57

moto.onet.pl/aktualnosci/brudne-diesle-trafia-do-polski-to-bardzo-prawdopodobne/xrlelb
Obserwuj wątek
    • samspade Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 11:09
      Trafią? Brudne diesle od lat już tu są.
      • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 11:13
        Teraz bedzie lawina.
        • samspade Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 11:17
          Może te sprowadzane zastąpią stare kopciuchy. Wyjdziemy na tym na plus.
          • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 11:17
            Zwlaszcza jak powycina sie DPFy.
            • samspade Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 11:20
              Wszystkich nie wytną. Mimo wszystko na plus. Dzisiaj jechałem za ekologicznym według niektórych tedeikiem. Wcześniej wiedziałem za czym jadę niż zobaczyłem. Za późno zamkniety obieg włączyem
              • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 11:27
                Ja puszczam takich daleko do przodu ALBO, jesli sa warunki,
                i gdy nie ma policji w lusterkach (oby) natychmiast wyprzedzam.
                I tak trzeba wnetrze przewietrzyc, jesli juz cos wpadlo.
                Nia ma sensu sie tym syfem inhalowac.
                • galtomone Tak przy okazji... to zastanawiajace... 06.09.17, 11:30
                  Swoja droga na tym tle smieszne sie wydaje, ze ludzie nadal innym wypominaja jazde na LPG i ze to ma niby obciach byc.... a zostawianie za soba smrodu i chmury czarnego dymu jest COOL.

                  Nawet na tym forum takie postawy sa prawie na porzadku dziennym...
                  • samspade Re: Tak przy okazji... to zastanawiajace... 06.09.17, 11:32
                    Ale co jest na porządku dziennym? Wypominanie misiowi lpg? Pewnie ze tak. Skoro go nie stać na paliwo....
                    Niemniej nie przypominam sobie wpisów że kocenie i smrodzenie jest ok.
                    • galtomone Re: Tak przy okazji... to zastanawiajace... 06.09.17, 12:14
                      Nie misiowi tylko generalnie...

                      >Niemniej nie przypominam sobie wpisów że kocenie i smrodzenie jest ok.

                      A przypominasz sobie by ktos tu wysmiewal posiadanie diesla i kopcenie w takiej formie jak pisze sie z lekcewazeniem o LPG, autach z instalacja LPG i wlascicielach tychże?
                      • samspade Re: Tak przy okazji... to zastanawiajace... 06.09.17, 12:25
                        Jeżeli pisanie o dieslach jako o samochodach na gnojówkę się liczy to przypominam sobie wyśmiewanie się z posiadania diesla.
                        O kopceniu nie przypominam sobie.
                  • nazimno Re: Tak przy okazji... to zastanawiajace... 06.09.17, 11:33
                    Ja nigdzie nie pisalem o czarnym dymie, ze jest cool. NIGDZIE.

                    Pisalem kiedys, ze jezdze benzyniakiem i gaz mi w zasadzie lata, bo nie przerobilbym porzadnego silnika na to paskudztwo.
                    • galtomone Otoz to! 06.09.17, 12:16
                      nazimno napisał:

                      > Ja nigdzie nie pisalem o czarnym dymie, ze jest cool. NIGDZIE.

                      Ale czy wyrasza sie o dieslu w takiej formie jak nizej o LPG?
                      Nie zauwazylem.

                      > Pisalem kiedys, ze jezdze benzyniakiem i gaz mi w zasadzie lata, bo nie przerob
                      > ilbym porzadnego silnika na to paskudztwo.

                      Ergo... lepiej jak ktos przed toba ma smrodzacego diesla -choc nie jest cool - niz auto jezdzace na paskudztwie.
                      • nazimno Re: Otoz to! 06.09.17, 12:20
                        I tu wlasnie zaczynasz tworzyc swoje konfabulacje.
                        A paskudztwo to paskudztwo.
                        • galtomone Re: Otoz to! 06.09.17, 12:47
                          Nie konfabulacje tylko stwierdzam fakty.
                          • nazimno Re: Otoz to! 06.09.17, 12:55
                            Ciesze sie, ze paskudztwo to fakt.
                            • galtomone Re: Otoz to! 06.09.17, 13:22
                              Bledy wniosek udalo ci sie wyciagnac przez niezrozumienie zdan, ale spoko.

                              Jesli dzieki temu czujesz sie lepiej to mnie to bez roznicy. Natomiast dokladnie potwierdza to moja teze powyzej.

                              Na smrod i dym nazekasz ale jak trzeba cos kopnac to lepiej LPG.
                              • samspade Re: Otoz to! 06.09.17, 13:25
                                Stawiasz dość odważna tezę że samochody zasilane podtlenkiem lpg nie kopca i nie śmierdzą. Odważna i powiedział bym że błędna.
                                • vogon.jeltz Re: Otoz to! 06.09.17, 13:34
                                  Jeśli nawet kopcą, to przecież nie jest to wina LPG jako paliwa. Produktami spalania stechiometrycznej mieszanki LPG z powietrzem jest wyłącznie woda i dwutlenek węgla. Jeśli kopci, to pewnie silnik spala olej albo coś w tym stylu.
                                  • samspade Re: Otoz to! 06.09.17, 13:50
                                    Z dieslami jest podobnie. Tutaj dochodzą oczywiście lejące wtryski.
                                    • vogon.jeltz Re: Otoz to! 06.09.17, 14:02
                                      > Z dieslami jest podobnie.

                                      Jakby z dieslami było podobnie, to by nie wprowadzono obligatoryjnego DPF. Diesel kopci niejako z samej swej natury, a lejące wtryski, walnięta turbina czy zapchany EGR tylko to kopcenie zwiększają. A mówimy tylko o czarnej chmurze, którą widać. Bo są jeszcze np. NOx, których nie widać. Nic z tego nie ma miejsca w przypadku jazdy na LPG.
                                      • samspade Re: Otoz to! 06.09.17, 14:23
                                        Niejako. Jeżeli diesel kopci to coś jest z nim nie tak. A diesle są różne. Od obiektów westchnień ludu polskiego po nowe z dpf/fap, z adblue.
                                        Diesel wcale nie musi dymić. A całe to piepszenie o tym jak to samochody tworzą smog jest delikatnie mówiąc śmieszne.
                                        • galtomone Re: Otoz to! 06.09.17, 15:04
                                          Odchodzisz od tematu...
                                          Ja zwracam tylko uwage, ze z niewiadomych przyczyn to LPG bylo (i jest) stygmatyzowane zamiast diesla...
                                          • samspade Re: Otoz to! 06.09.17, 15:20
                                            Dla mnie wpisy o gnojówce to stygmatyzowanie.
                                        • vogon.jeltz Re: Otoz to! 06.09.17, 16:44
                                          > Diesel wcale nie musi dymić.

                                          Nie musi. Ale - jeśli nie ma DPF - w pewnych okolicznościach dymić może. I jest to całkiem naturalne, nawet jeśli wszystko z silnikiem jest ok. Inaczej niepotrzebny byłby rzeczony DPF. Sprawny samochód zasilany LPG kopcić po prostu nie będzie.
                                • galtomone Re: Otoz to! 06.09.17, 13:52
                                  A widziales kiedys oblok sadzy z rury wdechowej beznynowego auta z LPG? - jak napisal nize Vogon - nie pytam o dym z oleju bo to inna sprawa.

                                  Poza tym nigdzie nie napisalem, ze LPG nie daje spalin...

                                  "Dzisiaj jechałem za ekologicznym według niektórych tedeikiem. Wcześniej wiedziałem za czym jadę niż zobaczyłem. Za późno zamkniety obieg włączyem" - twoje slowa...

                                  Czesto tak robisz za autem ktore jedzie na LPG? Czy moze jednak to mniej dokuczliwe dla ciebie paliwo?
                                  • samspade Re: Otoz to! 06.09.17, 14:04
                                    Wbrew pozorom zdarza się że muszę włączać zamknięty obieg z powodu smrodu za pojazdami Pb*/LPG. Nie prowadzę statystyk. Diesel nie oznacza kopocącego pojazdu.
                                    * - Dla purystów językowych użyłem sformułowania Pb z pełnym rozmysłem wiedząc co ono oznacza.
                                    • hutchence Re: Otoz to! 07.09.17, 21:41
                                      Ty jesteś po prostu pier olnięty. Sprawny technicznie samochód z LPG nie smrodzi i nie kopci. Diesel bez filtra śmierdzi i często kopci. I jak już Ci wyżej napisali, samo kopcenie i smród to połowa syfu jaki wydostaje się z rury ropniaka.
                                      A jeżeli śmierdzi Ci kapustą za jakimś autem tzn., że jeździ na starej instalacji. Z instalacji sekwencyjnej nie śmierdzi. inna sprawa, że w porównaniu do diesla to jest tylko smród.
                                      Ja codziennie kilka razy włączam obieg bo jadę za jakimś kopciuchem. I czasami dymu nie ma a i tak dusi...
                                      • samspade Re: Otoz to! 07.09.17, 22:48
                                        Jakoś nie dziwi mnie że odpowiadasz nie na to co napisałem ale na to co chciałeś przeczytać.
                                        I prawdę powiedziawszy mam w glebokim powazaniu czy i ile razy włączasz zamkniety obieg.


                                        • hutchence Re: Otoz to! 08.09.17, 06:44
                                          Przeczytałem wszystkie twoje wypociny i dlatego napisałem to co napisałem. I po twojej odpowiedzi tylko się utwierdziłem w przekonaniu.
                                          • samspade Re: Otoz to! 08.09.17, 08:41
                                            Wyraźnie widać ze przeczytanie nie idzie w parze ze zrozunieniem. Owszem możesz uwazac ze świat jest czarno biały i nie ma nic pomiędzy. Dla mnie taka postawa cechuje się dużą naiwnością.
                                        • galtomone Re: Otoz to! 08.09.17, 08:49
                                          Sammoze forma zla - ale pisze prawde i dokladnie to samo na co zwrocilem uwage.
                                          Diesle kopcily zawsze... od nowosci - stad wymyslamy coraz wiece pie...przed koncem rury wydechowej.

                                          Benzynowe auta dorobily sie bezolowiowej i katalizatorow... a w przypadku LPG jeszcze czystszego zrodla paliwa...

                                          Jednak od lat w powszechnej swiadomosci ludzi uto z LPG to raczej powod do wstydu - na pewno nie do dumy... a wlasnie TeDeI (i pochodne) sa marzeniem wielu....

                                          Nie smieszne to?
                                          • samspade Re: Otoz to! 08.09.17, 09:41
                                            Ależ ja wiem że diesle potrafią kopcić i kopcą (część z nich). Nie twierdze że jest inaczej. Zauważam że nie wszystkie. W dużej mierze kopcenie oznacza usterkę. Podobnie jak w benzyniaku/lpg. Wczoraj miałem nieprzyjemność jechania za jednym który podaje również zużycie oleju na 100km.
                                            Oczywistą rzeczą jest to że nazwijmy to "bazowo" diesel jest gorszy niż benzyna.
                                            Nie uważam ze świat jest czarno biały. Rozróżniam obiekt westchnienia suwerena od nowych konstrukcji. Nie pisnę słowem gdy wprowadzą strefy wjazdu do miast w zależności od emisji spalin.
                                            Zauważam również że to nie diesle są problemem jeżeli chodzi o czystość powietrza.
                                            A czy lpg w powszechnej świadomości to powód do wstydu? Wątpię. Raczej w świadomości debili.
                                            Nie podzielam obaw o zalanie nas samochodami po dieselgate. W naturalny sposób zastąpią one stare kopcące strupy. Osobną sprawą jest sprawa wycinania filtrów, tolerowanie tego przez państwo oraz kontroli technicznych.
                                            A co do tego co on pisze.
                                            Owszem może się ze mną nie zgadzać ale pisanie od razu że jestem pier olnięty jest delikatnie mówiąc nie na miejscu
                                            • galtomone Re: Otoz to! 08.09.17, 09:53
                                              samspade napisał:

                                              > Ależ ja wiem że diesle potrafią kopcić i kopcą (część z nich). Nie twierdze że
                                              > jest inaczej. Zauważam że nie wszystkie. W dużej mierze kopcenie oznacza usterk
                                              > ę. Podobnie jak w benzyniaku/lpg.

                                              No jednak nie.
                                              Sprawny beznyniak ktory ma powyzej 10-15 lat dymic nie bedzie.
                                              Sprawny diesel, ktory ma taki wiek dymic bedzie.

                                              Poza tym opinia o LPG i boskim TeDeI nie powstala wczoraj, przy wysrobowanych normach eko, gdzie fa.ktycznie diesel tylko smierdzi a za czasow gdy kazdy diesel dymil a oFAP/DPF czy kole dwumasowym nikt jeszcze nie slyszal.

                                              Ile watkow przez lata na na forum pamietasz, w ktorych pojawialy sie kpiace opinie o LPG?
                                              Sam mis sie wslawial swymi madrosciami jeszcze nie tak dawno na ten temat...

                                              I zawsze bylo, ze wioch, wstyd, syf, paliwo do zapalniczek, wlew wsytdu, itd... Przeciez to sie nie pojawilo wczoraj.
                                              A diesle teraz - ostatnimy czasy -dymia mniej, a dymily zawsze i nigdy to fajne nie bylo.

                                              Nie dziwi cie zatem paradoks, ze choc diesel zawsze byl dla wszystkich wokolo bardziej upierdliwy to LPG wyroslo na wroga nr 1?

                                              > A czy lpg w powszechnej świadomości to powód do wstydu? Wątpię. Raczej w świado
                                              > mości debili.

                                              No to jakby w powszechnej :-)

                                              > Owszem może się ze mną nie zgadzać ale pisanie od razu że jestem pier olnięty j
                                              > est delikatnie mówiąc nie na miejscu

                                              Z tym sie zgadzam w calej rozciaglosci i powinien napisac - przepraszam.
                                              Mozna miec inna opinie, ale jak nie bedziemy starac sie nazwzajem chocby o odrobine kultury to sie skonczy jak z dyskusjami z nazimno...
                                              • samspade Re: Otoz to! 08.09.17, 10:12
                                                Kilka rzeczy.
                                                Sprawny 15 letni nie będzie kopcił.
                                                Jak na wroga nr 1 lpg ma dużo zwolenników i użytkowników. Zresztą skąd czerpiesz wiedzę o lpg jako wykpiwanym wrogu? Z tego forum? Słabe źródło. Fora internetowe nie są reprezentatywne.
                                                W świecie realnym opinia wygląda inaczej. W świecie nas otaczającym lpg nie jest żadnym wrogiem.
                                                • galtomone Re: Otoz to! 08.09.17, 10:27
                                                  Co do 15 latka pozwole sobie miec odmienne zdanie.
                                                  Co do LPG nie pisalem chyba o wrogu jako wrogu tylko o obciachowej opinii - i jesli uwazasz, ze takiej nie ma alno ze nie jest to dosc popularny poglad to doprawdy jestem zdziwiony.
                                                  • trypel Re: Otoz to! 08.09.17, 10:32
                                                    Galto
                                                    taki diesel to pikuś
                                                    pomyśl o tym: kopalniawiedzy.pl/skuter-ciezarowka-zanieczyszczenie-emisja,20328
                                                    a dwusuwy wciaz są w ofercie (sam mam jednego w garazu ale fakt ze od 2 lat nie jezdzi)
                                                  • galtomone Re: Otoz to! 08.09.17, 11:15
                                                    1. Ciekawe.
                                                    2. Wysoce prawdopodobne.
                                                    3. Na co dzien nikt o tym nie mysli - bo skuter taki sliczny przeciez..
                                                    4. Jak sie oglada filmy z miast dalekiego wschodu dzie skuterow masa to faktycznie widac jebutne chmury spalin jak u nas za czasow syrenek i wardburgow...
                                                  • nazimno Re: Otoz to! 08.09.17, 11:20
                                                    Sa tez skutery (mopedy) 4-suwowe.

                                                    www.idealo.de/preisvergleich/ProductCategory/9492F839088.html
                                                  • trypel Re: Otoz to! 08.09.17, 11:43
                                                    Nikt tego nie neguje. Ale 50ccm dwusuwowe i czterosuwowego to dwie różne pod katem osiągów pojazdy. Dwusuw to podatność ba modyfikacje, większe cylindry, inne gaźniki i np łatwe zrobienie 10km z 3,5. A dla 16 latka to ważne. A wtedy to to smrodzi jak 100 tedeikow.

                                                    Plizzz tylko nie pisz ze w Niemczech tak nie wolno :D
                                                  • galtomone Re: Otoz to! 08.09.17, 11:57
                                                    Przypuszczam, ze ma tez wplyw na cene...
                                                    A jakby wiecej na drogach mamy pojazdow tanszych niz drozszych....
                                                  • trypel Re: Otoz to! 08.09.17, 12:49
                                                    cena jest podobna
                                                    ale jest prostszy w budowie, czytaj - serwis w szopie możliwy za pomoca narzedzi znalezionych w szufladzie możliwy.
                                                    nie wymaga wymiany oleju (tego w skrzyni nikt nie wymienia), no i podjedzie pod gorke z dwiema osobami :)
                                                    same zalety i dwie wady - smrodzi i duzo pali.
                                                    czego wymagac od nowego sprzeta za allegro.pl/skuter-ventus-prymus-12-2t-super-cena-i6947915504.html
                                                    a 5KM to juz cos.
                                                    podobny 4suw allegro.pl/skuter-romet-router-bassa-2017r-nowy-raty-vmax-i6919414469.html
                                                    ma 3 KM
                                                    czyli dwusuw ma ponad 60% mocy wiecej :)
                                                  • nazimno Re: Otoz to! 08.09.17, 12:55
                                                    Bo male dwusuwy maja dobry stosunek mocy do masy i moga sie szybko krecic.
                                                    Niestety smrodza.

                                                    Moj niezyjacy juz stryj (bardzo dobry inzynier mechanik na kopalni)
                                                    mawial: "dwusuw ma tylko suw wsuwu i suw wysuwu".
                                                  • nazimno Re: Otoz to! 08.09.17, 12:19
                                                    Czyli w Polsce jest jednak prawdziwa wolnosc.
                                                    A tak wszyscy placza.
                                                  • nazimno Re: Otoz to! 08.09.17, 12:24
                                                    Taipei (Taiwan) udostepnia masowo elektryczne skutery do wynajecia, jest tam
                                                    duza liczba ladowarek.

                                                    www.engadget.com/2016/10/28/gogoro-s-performance-electric-scooter/


                                                  • nazimno Re: Otoz to! 08.09.17, 12:37
                                                    I w Paryzu tez:

                                                    www.theverge.com/2017/8/17/16162600/gogoro-paris-electric-scooter-sharing
                                                  • vogon.jeltz Re: Otoz to! 08.09.17, 14:52
                                                    W Chinach kontynentalnych większość skuterów też jeździ na prąd (no w każdym razie nie pierdzą).
                                                  • samspade Re: Otoz to! 08.09.17, 11:08
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Co do 15 latka pozwole sobie miec odmienne zdanie.

                                                    Ok. Weź tylko pod uwagę że twierdzę że sprawny nie kopci. Nie że nie truje.

                                                    > Co do LPG nie pisalem chyba o wrogu jako wrogu tylko o obciachowej opinii - i j
                                                    > esli uwazasz, ze takiej nie ma alno ze nie jest to dosc popularny poglad to dop
                                                    > rawdy jestem zdziwiony.

                                                    Różnica wynika być może z miejsca zamieszkania. U mnie w Polsce B lpg nie ma takiej opinii.
                                                  • galtomone Re: Otoz to! 08.09.17, 11:17
                                                    samspade napisał:

                                                    > galtomone napisał:
                                                    >
                                                    > > Co do 15 latka pozwole sobie miec odmienne zdanie.
                                                    >
                                                    > Ok. Weź tylko pod uwagę że twierdzę że sprawny nie kopci. Nie że nie truje.

                                                    No wlasnie moje doswiadczenia w tej materii mowia, ze jednak kopci. Pewnie, ze nie jak stary zdezelowany Ikarus, ale dym i sadze widac.

                                                    > Różnica wynika być może z miejsca zamieszkania. U mnie w Polsce B lpg nie ma ta
                                                    > kiej opinii.

                                                    U mnie w Polsce S - to nie wiem... - ale wiekszosc znajomych blizszych dalszych nie ma LPG a stosunek benzyny do diesla jest mniej wiecej 50/50.
                                                    Ale raczej odnosze to do opinii ogolnopolskich...
                                                  • samspade Re: Otoz to! 08.09.17, 11:29
                                                    galtomone napisał:

                                                    > samspade napisał:
                                                    >
                                                    > > galtomone napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Co do 15 latka pozwole sobie miec odmienne zdanie.
                                                    > >
                                                    > > Ok. Weź tylko pod uwagę że twierdzę że sprawny nie kopci. Nie że nie truj
                                                    > e.
                                                    >
                                                    > No wlasnie moje doswiadczenia w tej materii mowia, ze jednak kopci.

                                                    Nie mam aż takiego doświadczenia z jeżdżenia 15 letnimi dieslami.
                                                    Bazuję na tym co widzę. A nie każdy kopci.


                                                    A co do lpg. Nie prowadziłem specjalnie dogłębnych analiz ale wielu moich znajomych ma/miało lpg. Kilku nie ma z czego tylko jeden wymyśla niestworzone historie o pożarze i takie tam. Reszta mówi że mało jeździ że zakaz parkowania na podziemnych parkingach i takie tam.
                                                    Stwierdzenia o lpg i kuchenkach padają wyłącznie w formie żartów. Tak więc nie zauważam szyderczej opinii o lpg.
                                                  • galtomone Re: Otoz to! 08.09.17, 11:39
                                                    W srod znajoych szyderczej opiini tez nie... Ale (choc czesc ma auta typu 208 czy 2008, Bora, 320d) to maja je z silnikami diesla... nie z LPG (tras i tysiecy km nie robia). Reszta benzyna bez lpg...
                                                    Kilkoro uwaza, ze lpg to zlo, ktore niszczy silnik...
                                              • vogon.jeltz Re: Otoz to! 08.09.17, 10:43
                                                > Nie dziwi cie zatem paradoks, ze choc diesel zawsze byl dla wszystkich
                                                > wokolo bardziej upierdliwy to LPG wyroslo na wroga nr 1?

                                                Mnie nie dziwi. Polacken to debile.
                                                • tbernard Re: Otoz to! 08.09.17, 13:54
                                                  vogon.jeltz napisał:

                                                  > > Nie dziwi cie zatem paradoks, ze choc diesel zawsze byl dla wszystkich
                                                  > > wokolo bardziej upierdliwy to LPG wyroslo na wroga nr 1?
                                                  >
                                                  > Mnie nie dziwi. Polacken to debile.

                                                  Ja jestem też Polacken i nie mam nic przeciwko LPG.
                                                  • vogon.jeltz Re: Otoz to! 08.09.17, 14:50
                                                    No przecież żartowałem (przyciężko - zmarznięty, gdzieś jest?). Znaczy, faktem jest, że Kult Kopcącego Diesla (w szczególności: niemieckiego) przyjmuje rozmiary quasi-religijne, ale gdyby LPG było wrogiem nr 1 wśród paliw lub choćby tylko głównym obiektem szydery, to by Polska nie była 3 rynkiem gazu na świecie.
                                                  • galtomone Re: Otoz to! 08.09.17, 15:19
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > ale gdyby LPG było wrogiem nr 1 wśród paliw lub choćby tylk
                                                    > o głównym obiektem szydery, to by Polska nie była 3 rynkiem gazu na świecie.

                                                    Mysle, ze to nie ma zwiazku...
                                                    W rynku LPG w PL ponad 70% to autogaz... ale wsrod ogolnej liczby aut - te na LPG to tylko (albo az) 14%.

                                                    To toche jak ze "szmateksami" - ogolnie wszyscy sie z nich smeija, kupowac tam spodnie, bielizne, buty, itd... to obciach, itd... a jednak sporo ludzi z nich korzysta - tylko z powodow ekonomicznych.

                                                    Umowmy sie, ze przy calej "EKOsci" LPG polacy jezda na gazie nie dlatego, ze sa tacy eko-wrazliwy itylko dlatego, ze nie maja kasy... albo nie maja jej az tyle by nie oplacalo sie pare zl zaoszczedzic.
                                                  • vogon.jeltz Re: Otoz to! 08.09.17, 16:20
                                                    > te na LPG to tylko (albo az) 14%.

                                                    Aż. Jest to jeden z największych (o ile nie najwyższy po prostu) odsetek samochodów pędzonych LPG na świecie.

                                                    > a jednak sporo ludzi z nich korzysta - tylko z powodow ekonomicznych.

                                                    Trochę bez sensu porównanie. Mnóstwo ludzi korzysta ze szmateksów NIE z powodów ekonomicznych.

                                                    > polacy jezda na gazie nie dlatego, ze sa tacy eko-wrazliwy itylko dlatego, ze nie maja kasy

                                                    Ale to nie czyni gazu głównym obiektem szydery. Chociaż, kto to tam wie tych Polacken...
                                                  • galtomone Re: Otoz to! 08.09.17, 20:04
                                                    vogon.jeltz napisał:

                                                    > Trochę bez sensu porównanie. Mnóstwo ludzi korzysta ze szmateksów NIE z powodów
                                                    > ekonomicznych.

                                                    Wiesz... to torche jak do jednego worka wrzocac jedzcych na miescie... tylko jedno pojda do jadlodajno MOPS, inni do MAca a innie do restaruacji z wolowina z kobe.

                                                    Ja mowie nie o smateksach butikach tylko tych gdzie faktycznie kupujesz na wage.
                                                    A w mneijszych miejscowosciach po pierwsza sa tylko takie - czesto kilka - po drugie zwykle z ludzmi w srodku...

                                                    Co innego kupic firmowa koszulke za 30-40 za zamiast za 200.. co innego kupic spodnie, majtki, stanik, buty - bez dziur za 15 zl...

                                                    > > polacy jezda na gazie nie dlatego, ze sa tacy eko-wrazliwy itylko dlatego
                                                    > , ze nie maja kasy
                                                    >
                                                    > Ale to nie czyni gazu głównym obiektem szydery. Chociaż, kto to tam wie tych Po
                                                    > lacken...

                                                    Coz... ja tam raczej nie kojarze by ktos komus gratulowal, ze fajniej z LPG niz na benyznie, czy ze dobrze ze LPG a nie diesla kupil.

                                                    Ale nie wazne... taki mis ie skojarzylo wczesniej - nie ma co teog ciagnac.
                                                  • samspade Re: Otoz to! 08.09.17, 22:40
                                                    galtomone napisał:

                                                    > Coz... ja tam raczej nie kojarze by ktos komus gratulowal, ze fajniej z LPG niz
                                                    > na benyznie, czy ze dobrze ze LPG a nie diesla kupil

                                                    Dziwne byly by to gratulacje. I jeszcze jedna rzecz. Na lpg może być max tak samo dobrze jak na benz. Lepiej nie.
                                                  • galtomone Re: Otoz to! 08.09.17, 22:52
                                                    Eko lepiej.
                                                    Eko taniej.
                                                    No to jak tak samo?
                                                  • samspade Re: Otoz to! 09.09.17, 10:34
                                                    I z tego powodu fajniej? Jak tam chcesz.
                                                  • galtomone Re: Otoz to! 09.09.17, 12:27
                                                    Fajnie z p. widzenia np. ciebie jadacego za... chyba ze fajniej ci za dieslem?
                              • nazimno Re: Otoz to! 06.09.17, 14:07
                                Tak, galtomonku.
                                Kopanie zaplanowalem sobie z cala premedytacja, wiedzac, ze twoje dumne ego ucierpi.
                                Czy teraz twoja psychika doznala ulgi?



                                • galtomone Re: Otoz to! 06.09.17, 14:11
                                  Moje ego jest pod kontrola i opinia kogos tak smiesznego jak ty nie wplywa na moje ani lepsze ani tym bardziej gorsze samopoczucie...

                                  Chcialem zwrocic uwage na pewnien paradoks - i udalo sie. A ze nie wszyscy skumali trudno.
                                  W kazdym razie jesli odczowasz potrzebe to daj znac - jak znajde chwile to wyjasnie ci prosszymi slowami o co chodzi.
                                  • nazimno Re: Otoz to! 06.09.17, 14:13
                                    oranyboskie, coz za smiertelna powaga wypowiedzi...mistrza paradoksu...
                                    • galtomone Re: Otoz to! 06.09.17, 15:05
                                      Napisalbym cie, ze mylisz moja powage z brakiem swojej smiesznosci.... ale ci nie napisze bo w zasadzie po co?
                  • vogon.jeltz Re: Tak przy okazji... to zastanawiajace... 06.09.17, 11:50
                    > Nawet na tym forum takie postawy sa prawie na porzadku dziennym...

                    W rzeczywistości, w której literki Te De I są trzema osobami chrześcijańskiego boga - tak. Ale na tym forum nie zauważyłem jakoś specjalnie.
                    • galtomone Re: Tak przy okazji... to zastanawiajace... 06.09.17, 12:17
                      No a ja tak... Nawet wyzej nazimno mowi - ze diesel nie jest cool - ale lpg to juz paskudztwo. To walsnie o to chodzi...

                      A potem marudzimy, ze na drogach czarno od dymu...
    • marekggg Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 12:03
      I do tego jedna ciekawostka - niemieccy producenci moga niby przyciagac klientow na premie ekologiczna jak oddadza w rozliczeniu starego diesla. Problem w tym, ze te premie nie mozna laczyc z rabatami w salonoch. I czesto te zwykle rabaty sa lepsze niz cala premia od producent/rzadu.
      Jezeli juz, to ta premia sie oplaca bardziej przy drogich samochodach.
      • vogon.jeltz Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 12:05
        > premia od producent/rzadu

        Nic mi nie wiadomo o jakichkolwiek premiach od rządu niemieckiego za zezłomowanie starych diesli. Ale może coś przeoczyłem?
        • marekggg Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 12:14
          jest premia:
          www.zdf.de/nachrichten/heute-sendungen/videos/diesel-umweltpraemie-100.html
          • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 12:21
            Audi:

            www.audi.de/de/brand/de/neuwagen/layer/umweltpraemie.html?csref=sea:Phd-Germany::NW_Generic_Umweltpr%C3%A4mie_na_BMM:a:Google:google.de:p~b:fn~Umweltpr%C3%A4mie_BMM:c~%2Bumweltpr%C3%A4mie:mt~p:id~213667313479
        • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 12:15
          To aktualny stan:

          www.focus.de/auto/news/diesel-umweltpraemie-clever-sparen-so-bekommen-sie-die-beste-abwrackpraemie-fuer-ihren-alten-diesel_id_7458911.html


          Rzadowej oficjalnej premii jeszcze nie ma.
          Jeszcze.
          Po wyborach beda sie zastanawiac.
          • marekggg Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 12:34
            po wyborach bedzie jak zawsze - wydymaja wlascicieli i pojda na reke koncernom. i przed wyborami wszystcy politycy sie obawuiaja zeby przypadkiem sady nie zakazly wjazdu do centrow miast diesli. bo sie wszystko posypie.
            • vogon.jeltz Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 12:46
              A co miałoby się posypać? Właściciele diesli nagle zagłosują na AfD?
            • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 12:48
              marekggg napisał:

              > po wyborach bedzie jak zawsze - wydymaja wlascicieli i pojda na reke koncernom.

              Znaczy beda doplaty z publicznej kasy zeby jedne smierdziele zamienic na inne smierdziele.
              • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 12:53
                Te inne beda wszystkie z katalizatorami SCR albo pewna odmiana - BNOx-SCR-S.
                • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 12:55
                  baumot.twintecbaumot.de/produkte/bnox-scr-system/

                  / w fazie prototypowej/
                • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 13:23
                  No i?

                  Beda pobierac brudne powietrze i wypuszczac czystsze czy jednak ich produkcja i żywot to obciążenie dla srodowiska?

                  No i kto na tych doplatach skorzysta bardziej, bo jakos mam przeczucie, ze koncerny...
                  • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 13:33
                    W Europie silniki beda spelniac nowe normy az do "nastepnego razu".

                    Formalnie politycy sa juz w kieszeni sponsorow/lobbystow,
                    a gdy przestana byc politykami, powedruja do pracy do sponsorow/lobbystow.
                    To taka pozorna zamiana rol.

                    A Amerykanie i tak zrobia, co beda chcieli, co juz udowodnili z Toyota i VW.
                    Wkrotce zalatwia Fiata, bo tez podpadl, Opla sie wlasnie pozbyli i Europa moze im naskoczyc.
                    Amen.



                    • vogon.jeltz Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 13:36
                      > Formalnie politycy sa juz w kieszeni sponsorow/lobbystow,

                      A gdzie nie są? Może w Rosji, tam politycy są etatowymi pracownikami służb specjalnych.
                      • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 13:43
                        W Unii sa, w Niemczech sa - sprzezeni z przemyslem, bo co do sluzb nie ma zrodel jawnych.

                        Wystarczy sie orientowac co do funkcji obecnych i poprzednich w tej karuzeli.
                        Banki, koncerny, polityka.

                        Rosja jest od dawna modelem samym w sobie.


                        • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 13:55
                          Tego pytania tez nie zrozumiales... A dosc proste bylo - gdzie nie sa?
                          Zatem odkrywanie tym stwierdzeniem ameryki" i jeszcze pisanie ze "wystarczy sie orientowac" jest smieszne.

                          Znow ci sie wydaje, ze tylko ty wiesz takie oczywistosci?
                          • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 13:58
                            Ale cie ten odkurzacz wciaga.
                        • vogon.jeltz Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 14:09
                          No, w Unii sa, w USA są. Gdzie nie są - ja się pytam? Ostatnim takim był chyba (były już, niestety) prezydent Urugwaju Mujica.
                          • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 14:17
                            To kto i w czyjej kieszeni siedzi okazuje sie dopiero po pewnym czasie.
                            Gdy juz znane sa najpierw poszlaki, a potem fakty.
                            Znane przypadki niemieckie w kontekscie rosyjskim mowia same za siebie.
                            Nawet powazne pisma to jawnie krytykuja.

                            www.ft.com/content/d9f318e0-8007-11e7-a4ce-15b2513cb3ff



                            • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 14:18
                              I niemiecki Die Zeit:

                              www.zeit.de/wirtschaft/unternehmen/2017-08/rosneft-igor-setschin-russland-oelfoerderung-wladimir-putin-gerhard-schroeder
                    • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 13:53
                      Bla, bla, bla...

                      Nie zrozumiales pytania? Bo znow nie widze odpowiedzi... tylko twoje madrzenie sie nie na temat pytania.
                      • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 13:54
                        A co bys mu odpowiedzial, geniuszu polemiki?
                        • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 13:56
                          Nie MU, tylko MNIE - nawet w tym sie gubisz.... załosne.

                          Dla ulatwienia - dwa pytania padly - jedno moje drugie vogna, na zadne nie odpowiedziales konkretnie.
                          • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 14:01
                            Mowie o tobie w trzeciej osobie, bo musisz sobie zdawac sprawe, ze to "mu" mialo zaznaczyc marginalizacje
                            twojego skomplikowanego przypadku.
                            • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 14:14
                              Acha...
                              No jakby nie spodziealem sie nic wiecej.

                              Wrecz zaczynam odosic wrazenie, ze to to jakas daleka rodzina Bimoty jestes - ez jak dopytac o konkrety to nigdy sie ich nie dostaje... Zwykle konczy sie epitatami.

                              Coz... trudno... snu z tego powodu nie strace.

                              Btw: to tak w zakresie twojej wszchwiedzy na kazdy temat ciut smieszy :-)
                              • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 14:20
                                Bierz przyklad i badz lepszy.
                                Niestety, poslugujesz sie bezwartosciowymi zrodlami.
                                • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 15:08
                                  nazimno napisał:

                                  > Bierz przyklad i badz lepszy.

                                  To zaprzeczenie. Lepszy jestem - nie musze zatem byc.
                                  A w przyoadku brania przykladu musialbym celowac w druga strone.
                                  Inna sprawa, ze by osiagnac twoj ujemny poziom to naprawde by sie trzeba postarac.. takze poniekad gratuluje...
                                  • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 15:26
                                    Kiedys juz to w inny sposob sformulowalem.

                                    Koszula, krawat, grzeczne maniery, usmieszki i udawana poprawnosc - nie zastapia ci NIGDY kompetencji.

                                    A jej brak wychodzi, gdy paplesz na rozne tematy. I to jest podsumowanie tych wszystkich "dialogow".

                                    Sprobuj to w koncu zrozumiec.

                                    • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 15:43
                                      Skad tym mozesz miec pojecie o moich kompetencjach lub ich braku skoro mnie nie znasz?
                                      Albo masz szklana kule - co jest malo prawdopodobne, albo przerost EGO - czego jestem pewien.

                                      W przeciwienstwe do ciebie nie odzywam sie na kazdy temat, w kazdym watku... Ty za to chcesz "blyszczec" w prawie kazdym.

                                      A na temat twoich kompetencji wypowiada sie jakby tu wiecej osob - so don't just take my word for it... - tak wiec chylę czoło przed Mistrzem!
                                      • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 15:52
                                        Nie, drogi stary.
                                        Taki jeden maly przyklad.
                                        W watku o zakupie samochodu z Niemiec podalem kilka syntetycznych punktow,
                                        ktorych spelnienie gwarantuje bezproblemowy zakup.
                                        Dokonalem tylko malego uzupelnienia informacji podanych przez qqbeka
                                        na temat dokumentow.

                                        I nagle wp...sz sie ze swoimi spekulatywnymi
                                        teoriami, genialnymi przemysleniami, ...,
                                        ktore nia maja ZADNEGO znaczenia formalnego, a tylko robia nikomu niepotrzebny zamet.

                                        I to jest wlasnie twoja "wiedza & kompetencja".
                                        Tylko, ze ty tego juz nie wyczuwasz.
                                        Amen.



                                        • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 15:59
                                          Ech...
                                          Jestes tak cienki w rozumieniu tresci, ze az strach.

                                          Mylisz formy i stad pewnie calkowite niezrozumienie tego co czytasz.
                                          Nigdzie w tamtym watku nie spekulowalem. BA!!!! Jako osobie co sie - podobno - zna zadalem nwet dosc konkretne pytanie. Odpowiedzi, ktora by sprawe wyjasnila nie dostalem.

                                          Do tego sprawdz kochany znaczenie slow teoria i opinia - bedziesz mylic mniej rzeczy.
                                          • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 16:07
                                            Nastepny przyklad twojej "wiedzy", to byla dyskusja o mocy, momencie obrotowym, energii.
                                            Tam zastosowalem prosta rownosc energii obiektu w ruchu.
                                            Bimota okazal sie jedynym, ktory kilka prostych funkcji skapowal.
                                            I nawet mu wynik dobry wyszedl, choc liczyl inna metoda.

                                            A ty tylko cos plotles pod nosem jak maminsynek.
                                            • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 16:14
                                              Tyle, ze ja tem zadawalem pytanie - znow, w przeciwienstwie do ciebie - ja wiem, ze nie wiem wszystkiego. Tobie zas wydaje sie ze wiesz wszystko...
                                              Efekt jaki jest zapewne sie domyslasz. A jak nie to daj znac - pod powiem.

                                              A co do watku o rejs. auta itd... to tam tez sie popisales "wiedza" stawiajac znak rownosci miedzy wlasnoscia a rejestracja.... - ponownie gratuluje czytania ze zrozumieniem!
                                              • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 16:19
                                                P...sz jak zwykle...

                                                Juz qqbek powiedzial, ze istnieja dwa dokumenty i ja tylko sie na nie powolalem.
                                                Napisalem ponadto, ze urzednik dokonuje adnotacji w obu dokumentach.
                                                Nigdzie nie napisalem, ze dowod rejestracyjny ( Fahrzeugschein) determinuje wlasnosc.
                                                BREDZISZ jak porabany.

                                                Nie wybieraj sie po samochod do Niemiec, bo zrobia cie na 100% w KONIA.

                                                A apele o "zrozumienie" skieruj do samego siebie.

                                                • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 19:16
                                                  Zadlem pytanie - nie odpowiedziales. Reszte madrosci wsadz sobie w kieszen - o nie akurat nie pytalem.
                                                  Na razie kupilem sobie w De jedno auto i problemow nie mialem.
                                                  • nazimno Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 19:19
                                                    Bo nie trafiles na oszustow.
                                                    Przypadek i tyle.
                                                  • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 19:25
                                                    To tez. Ale nie tylko.
                                                  • galtomone Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 06.09.17, 19:26
                                                    Inna sprawa, ze jak sie madrze kupuje to nie ma szans by na oszustów wpasc.
                                                    Raczej mnie przy zakupie traktowano nieufnie i transakcja platnosci odbywala sie w banku, gdzie pan sobie od razu kase na konto wrzucil :-)
    • trypel Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 17:08
      a temacie wycinania DPFow -
      jesli mamy dwa silniki - te same. Jeden ma DPFa a drugi nie. To czy po wycieciu DPFa spaliny w obydwu beda takie same (zakladamy identyczny stan wytryskiwaczy itp)?

      Ja na razie przykazalem żonie ze ma raz w tygodniu na AOW wyjechac i rura na Bielany na zakupy. Nawet sie nie zmartwila.
      Bo DPFa mam. Tyle że akurat w tym silniku dosc bezproblemowy. Byly wersje bez DPFa i z.
      • nazimno Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 17:27
        Zatkany DPF utrudnia wyplyw spalin.
        Mozna podejrzewac, iz to w pewnym stopniu wplywa na funkcje regulacyjne EGR i jakosc spalin sie nieco pogorszy,
        gdy chodzi o zawartosc szkodliwych gazow.

        Brak DPF (bez przeprogramowania sterowania ukladu zasilania) to zalamanie sie ukladu regulacji.





        • trypel Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 17:33

          wiadomo że jak sie usuwa dpf to sie zmienia oprogramowanie (rowniez dotyczace EGR) - jest to element pakietu

          ale czy jesli silnik ma dwie wersje z DPFem i BEZ niego to czy model z DPFem po jego usunieciu i zmianach w oprogramowaniu ma spaliny na takim samym poziomie czy gorsza a moze lepsze?
          • tbernard Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 18:25
            Usuwanie DPF nie ma sensu. Bo jego rolą jest oczyszczanie szkodliwych spalin.
            • trypel Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 18:39
              Rany
              Czy moje pytanie jest zbyt mało precyzyjne?
              Bo Twoja odpowiedz nie ma z nim związku
              • galtomone Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 19:22
                Jesli silnik jest identyczny i dziala identycznie to jak moze miec rozne spaliny?
                Tylko jesli bedzie np. roznica w dawce paliwa, mieszaninie dla takich samych obrotow moze byc - ale roznica ilosciowa.
                Co do skladu to jedynie na koncu rury albo bedzie sadza albo nie.
              • nazimno Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 19:25
                Wg mnie nie bedzie wiekszych roznic,
                poza istotnym wzrostem emisji sadzy.
                Po przeprogramowaniu sterowania,
                oczywiscie.
                DPF nie jest katalizatorem, tylko ukladem
                filtracji.
                Szukalem stosownych pomiarow, ale
                nic konkretnego i godnego zaufania
                nie znalazlem.
                Moze nie oublikuja tego, by nie sklaniac
                do oszustw z wycinaniem DPF.
                • galtomone Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 19:28
                  DPF nie jest czescia silnika wiec jak ma wplywac na to co produkuje pracujacy silnik?

                  Skoro silnik moze pracowac wogole bez ukladu wydechowego - w postaci rury i tlumikow - to czym maja sie roznic - w sakresie spalin dwa takie same silniki?
                  Mozna zadac pytanie o roznice dla aut...z roznymi ukladami wydechowymi, ale dla silnikow ono nie ma sensu.
                  • trypel Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 19:51
                    Silnik potraktowałem jako całość aż do rury wydechowej samego końca.

                    Kupujesz citroena 1.6 hdi z filtrem. Po roku pada silnik i wymieniasz na taki który nie miał dpf. I musisz ten dpf z wydechu usunąć.
                    Jestes oszustem?
                    • galtomone Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 20:08
                      Ale to pytanie z zakresu prawa/moralności/czy techniki? Bo to nie do konca to samo.. :-)
                      • trypel Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 20:26
                        Bo to problem wielopłaszczyznowy
                        :)
                        W każdym razie pokazuje ze usunięcie dpfa nie musi byc planowanym oszustwem :)
                        • galtomone Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 20:27
                          Oczywiscie, ze nie, dlatego pytam pod jakim kontem rozpatrywać pytanie.
                          • galtomone Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 20:27
                            kątem ;-)
                        • tbernard Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 22:15
                          > Bo to problem wielopłaszczyznowy

                          No rzesz ty, a mnie zbeształeś:

                          "Czy moje pytanie jest zbyt mało precyzyjne?"

                          A ja w innej płaszczyźnie widocznie odpowiedziałem ;)
                    • nazimno Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 20:15
                      To przypadek szczegolny.
                      Czym innym jest demontaz DPF z ukladu,
                      do ktorego ten DPF nalezy konstrukcyjnie
                      w momencie homologacji.
                • trypel Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 19:47
                  nazimno napisał:

                  >
                  > Moze nie oublikuja tego, by nie sklaniac
                  > do oszustw z wycinaniem DPF.

                  Takie są i moje przemyślenia.
                  Tylko w takim razie gdzie tu oszustwo?
                  Skoro np mógłbym kupić kolejny silnik który jest częścią zamienna i zamontować w wersji bez dpf
                  • nazimno Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 19:52
                    W Polsce mozesz.
                    W Niemczech to praktycznie gehenna z formalnisciami.
                    • trypel Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 20:24
                      No właśnie. U siebie mogę i nikogo w ten sposób nie oszukuje.
                    • trypel Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 20:24
                      No właśnie. U siebie mogę i nikogo w ten sposób nie oszukuje.
                      • galtomone Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 20:29
                        Wiesz to torche jak pytanie czy korzystajac z VPN czy Smart DNS i placac usludze z karaju X za dostep do tresci (jak kazdy inny uzytkownik z tego kraju) jestes zlodziejem czy nie... Bo przeciez okradasz loklanego dystrybutora.

                        No.... ale jak kupujesz towar za granica taniej to poniekad tez to robisz... :-)
                      • nazimno Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 20:44
                        Formalnie nikt nie moze sie przyczepic.
                        W Niemczech mialbys ekspertyze,
                        nowy wymiar pdatku KFZ Steuer
                        oraz nowa stawke ubezpieczenia
                        i pelne badanie dopuszczenia do ruchu.


                        • trypel Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 21:01
                          A w Gwatemali?
                          • nazimno Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 21:23
                            Zyja mali.
                • grzel500 Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 08.03.19, 18:18
                  Wywalenie grozi mandatem, lepiej regeneruj. Wcale nie wychodzi drogo u regeneracja filtra cząstek stałych
      • galtomone Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 19:20
        trypel napisał:

        > jesli mamy dwa silniki - te same. Jeden ma DPFa a drugi nie. To czy po wycieciu
        > DPFa spaliny w obydwu beda takie same

        Moze sie nie znam - jak nie ktorzy koledzy - ale
        po pierwsze sadze, ze to nie silnik ma DPF tylko uklad wydechowy jest w niego wyposazony
        jesli tak to trudno by dwa identyczne, sprawne silniki maialy rozne sklad spalin (+/- pewnie jakas tolerancja wynikajaca z tolerancji w budowie)

        Natomiast na koncu rury wydechowej dpfvs brak dpf na pewno roznica bedzie - w ilosci czasteczek wegla, ktore DPF ma zatrzymac.

        Ale jedne z kolegow na pewno dokladniej ci to wyjasni ;-)
        • misiaczek1281 Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 22:00
          dla mnie usuwający DPF to coś więcej niż oszuści....to w pewnym sensie mordercy bo trują środowisko i przyczyniają się do wielu chorób i przedwczesnej śmierci...Nie gryzie was czasem sumienie gdy z rury waszego Diesla lecą smrody i ktoś je wdycha? stąd się biorą nowotwory, choroby układu oddechowego i krążenia...ciekawe czy były takie badania ile osób zachorowało w PL od zanieczyszczeń powietrza....100 000 ? 200 000 ?
          Powinno się walczyć z trującymi Dieslami jak walczy się z piecami węglowymi....wiecie że od 1 października wejdzie w życie zakaz sprzedaży pieców na węgiel nie spełniających norm ? Na tej samej zasadzie powinni wprowadzić zakaz sprzedaży Diesli bez DPF-a i nie spełniających najnowszych norm emisji spalin ... Właściciele Diesli powinni płacić specjalny podatek ekologiczny :) a na przeglądzie powinna być kontrola emisji spalin jako warunek dopuszczenia do ruchu .... Jeżdżę na LPG które jest czystym paliwem i nie truję....jestem eko: ekonomiczny i ekologiczny !
          • tbernard Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 06.09.17, 22:19
            Masz moje poparcie, że jeździsz na LPG i dzięki temu mało trujesz. Dzięki temu rehabilitujesz się nieco za trucie na forum.
          • samspade Re: DPF czy nie DPF oto jest pytanie 07.09.17, 08:26
            misiaczek1281 napisała:

            > Na tej samej zasadzie powinni wprowadzić zakaz sprzedaży
            > Diesli bez DPF-a i nie spełniających najnowszych norm emisji spalin

            Nie wiem czy wiesz ale juz jest coś takiego. Każdy nowy sprzedawany pojazd, równiez diesel ma spełniać normy euro6. Więc w dieslach oprócz dpf/fap jest jeszcze adblue

            >... Właściciele Diesli powinni płacić specjalny podatek ekologiczny :)

            A co w przypadku prawdziwych trucicieli środowiska.
          • galtomone Ty tez powinienes! 07.09.17, 09:06
            misiaczek1281 napisała:

            > Właści
            > ciele Diesli powinni płacić specjalny podatek ekologiczny :)

            Ty tez powinienes! tez trujesz - powie ci to kazdy myslacy czlowiek bez samochodu... ze skoro chesz jezdzic, wozic tylek autem a nie rowerem to plac - trucicielu.
            • misiaczek1281 Re: Ty tez powinienes! 07.09.17, 16:53
              galtomone napisał:

              > misiaczek1281 napisała:
              >
              > > Właści
              > > ciele Diesli powinni płacić specjalny podatek ekologiczny :)
              >
              > Ty tez powinienes! tez trujesz - powie ci to kazdy myslacy czlowiek bez samocho
              > du... ze skoro chesz jezdzic, wozic tylek autem a nie rowerem to plac - trucici
              > elu.

              Owszem....LPG jakieś śladowe ilości trucizn wydziela...
              dlatego bardzo chętnie zapłacę taki podatek ekologiczny !
              Powinien on zależeć od stopnia emisji szkodliwych substancji ...zatem jeśli od Polo na LPG płaciłbym 25 zł miesięcznie podatku ekologicznego to proporcjonalnie to stopnia trucia za Diesla bez filtra DPF właściciel powinien płacić 20 razy więcej niż za Polo na LPG czyli 500 zł miesięcznie bo Diesel bez filtra truje 20 razy bardziej :)
              Co wy na to Dieslowcy? :) Haha :)
              • nazimno Re: Ty tez powinienes! 07.09.17, 16:59
                Porownaj sobie swoje pomysly "miesieczne"
                z ROCZNYM podatkiem (KFZ Steuer) w Niemczech
                od np. dwulitrowego, typowego "diesla ludowozowego" : ~ 300 €.

              • samspade Re: Ty tez powinienes! 07.09.17, 18:25
                Jak by cię podliczyli za kopcenie w piecu to byś zbankrutował. I dobrze by było. Nie truł byś innych.
    • sprawnydpf Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 11.08.20, 12:48
      zapraszam na blog o filtrach DPF www.czyszczenie-dpf.com.pl/filtry-dpf-blog.html
    • bywalec.hoteli Re: Przygotowac sie na chryje z dieslami. 12.08.20, 21:22
      Link nie działa. Włącza się www.auto-swiat.pl/
      Opisz problem własnymi słowami, co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka