Dodaj do ulubionych

OT - laptop.

26.01.18, 22:51
Pozwalam sobie tutaj wkleić swój post z "Komputer" bo tam wisi od 8 godzin bez najmniejszej odpowiedzi, a sprawa (z racji "trupnięcia padem" poprzedniego sprzętu robi się powoli, lecz nieubłaganie pilna - tym bardziej, że weekend, można po sklepach pojeździć, w łapkach potrzymać):

[cycat]
Poczciwy (i bardzo wiekowy) Packard Bell wyzionął właśnie ducha i potrzebuję czegoś nowego.
Wymagania są proste:
1. 15,6'' lub nieznacznie mniejszy, bo w przeciwieństwie do 90% użytkowników często jeżdżę z laptopem i musi się w moją ulubioną torbę zmieścić.
2. i7, 4 rdzenie
3. Znośna grafika (ma pójść Wiedźmin 3 i Fallout 4 w wolnej chwili i bez "klękania").

Miło widziane:
1. Choć 128 GB SSD, żeby system szybko startował,
2. 16 GB RAM
3. Znośna cena.

W tej chwili faworytami (głównie ze względu na cenę) są:
1. Acer VX5-591G (wersja z i7 7700HQ i 128 GB SSD),
2. Dell Inspiron 5577 (j.w.),
3. HP Omen (j.w.).

Kolejność nieprzypadkowa - jak żonie w Acerze padła matryca i we wtorek go kurier odebrał to chyba w piątek był z powrotem naprawiony - nikt chyba nie ma lepszego serwisu w tym kraju.

Czy coś pominąłem, czy coś jeszcze można dodać do listy (a jeśli tak, to dlaczego akurat ten)?
Wszystkie 3 moje typy można dostać za trochę poniżej 4, ale "próg bólu" to 4,5.
[/cycat]

Dodam jeszcze trochę:
1. Nie obchodzi mnie gwarancja na pierdylion lat, bo biorę na firmę (12m),
2. Nie obchodzi mnie to, co sądzicie o tym, że na firmę biorę komputer ciut lepszy niż maszyna do pisania,
3. Nie obchodzi mnie to, co sądzicie o komputerach niespełniających wymagań pierwszych 3 punktów z wyżej cytowanego postu (w tym tych ze znaczkiem jeb-łuszka na obudowie) - to są essentialia negotii, to nie podlega dyskusji.
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: OT - laptop. 26.01.18, 23:30
      U nas sa chyba troche inne modele i ja jedynie moge ci powiedziec ze syn - informatyk mial je wszytkie,
      Nie jestyem na biezaco poniewaz swojego ThinkPada nie moge zajezdzic chyba przez ponad 7 czy wiecej lat..
      W pracy mialem i HP i Dell ale najdluzej ThinkPad(y) - IBM a potem Lenovo..

      Jedynie pare uwag.

      I z tego co zlapalem tzn podslyszalem jak syn komentowal albo doradzal zonie co powinn kupic do pracy to wg niego jesli HP albo Dell to tylko te profesjonalne i tylko z najwyzszej polki, reszta to junk.
      Dla niego latop to jak mlotek dla dekarza i on jedzie juz chyba na 3 Acer w ciagu 4 - czy 5lat ... dla niego wazne jest "feel", wytrzymalosc, serwis i czas na bateriach jak rowniez ilosc i jakosc "Ports", Radia (wi-fi, BT i inne wireless opcje)
      Detaly jesli chodzi o konfiguracje musisz sobie juz dobrac. 16GB RAM wystarczy ale SSD to chyba wybralbym 256GB. Ja mam 128 SSD i to w tej chwili za malo.
      Pamietaj ze albo kupujesz mniejszej pojemnosc SSD ale top jakosc- enterprise grade (i top cena) albo musisz nadrobic jakosc wielkoscia pamieci (kiepskiej jakosci duzej pojemnosci SSD - consumer grade ) niestety ma ogranczona ilosc zapisow i wtedy musi miec miejsce na to aby przenosci dane winne miejsca - mnieje zuzyte,,
      Jesli robisz czesto backup i laptop nie jest "to be or not to be" to consumer grade moze byc OK ale jesli masz wazne i nie dos tracenie inforamcje to w biznesie tylko enterprise.
      Pamietaj ze w sumie "you get what you pay for" i koszt boli tylko raz (jak placisz) .
      • qqbek Re: OT - laptop. 26.01.18, 23:39
        Wszystkie 3 latptopy o których piszę poza napędem SSD nadającym się do zainstalowania na nich systemu i przechowywania najczęściej używanych plików mają też 1TB dyski twarde.

        A co do "you get what you pay for" - padł mi Acer (a właściwie to Packard Bell, ale akurat wtedy Acer przejął tą dobrze znaną amerykańską markę) z zabytkowym już i5 pierwszej generacji (430M!). Komputer, który "zarobił na siebie" w pierwszy miesiąc jego posiadania, a kupiłem go tuż po premierze tych procesorów mobilnych (styczeń czy luty 2010!).

        Szukam nie tyle "top doga" co godnego następcy tamtego Packard Bella... w podobnym przedziale cenowym (z tego co pamiętam, to 4200 chyba wtedy za niego w Vobisie dałem).
        • engine8 Re: OT - laptop. 26.01.18, 23:59
          Pracowalem w firmie (ach) ktora produkowaly i SSD i HDD... i pierwsze co zrobilem kiedy dostalem laptopa z HDD to wymienialem na SSD...
          W HDD masz duza pojemnosc - potrzebujesz naprawde 1/4 tego 1TB ale szanse na uszkodzenie masz 100 wieksze... i tracisz wtedy wszysko. HDD w laptopach mialy sens tylko kiedy nie bylo SSD.. Teraz pomiedzy czasem "budzenia" sie i odpornasci na wstrzasy czy upadki - nigdy bym nawet nie rozwazal z HDD (chyba ze laptop siedzi na bazie 90% czasu i sluzy jako PC) ... Pamietaj ze im wieksza pojemnosc tym bardziej hdd delikatny.. Wyobrazsz sobie ze te male dyski (1 cal (ok 25 mm) uzytecznego promienia (pasek dookola dla zapisu) maja blisko miliona sciezek a glowica lata na wyskokosci pojedynczych nm nad dyskiem... "slider" (mechaniczna czesc na ktrej jest sam glowica) ma szerokosc 2mm a wiec jak walnie o dysk przy wstrzasie to masz 8% informacji z glowy. A jak ci spadnie laptop nawet wylaczony (glowice sa "zaparkowane" i glowica wyleci z parking to koniec, kropka.... przykleja sie do dysku na amen..
          • koza_oddam Re: OT - laptop. 27.01.18, 00:14
            Szukasz czegoś trwałego to tylko biznesówki. W Dell to Latitude, w HP EliteBook, w Lenovo nie wierzę. Niestety, wszystkie powyżej 4.5 raczej, ale jak poszukasz to może, może. Acer to ścierwo, co z tego że ma parametry jak plastiki są byle jakie, klawiatury się wycierają - to jest taki Fiat wśród laptopów. Co byś nie robił, to i tak będzie Fiat, wsiądziesz do takiego nawet jak ma zakryte znaczki w środku to od razu wiesz - Fiat. Jeździ, trąbi i hamuje i to na tyle. Swego czasu pancerne laptopy dla mas robiła Toshiba, seria A300 to legenda trwałości - no ale to było 10 lat temu i nie wróci. Te HP Omeny i inne wynalazki to zabawki na chwilę, a za tą chwilę okaże się że jak swego czasu Paviliony mają wadliwe kluczowe podzespoły na płycie, ale źle obliczone chłodzenie i po 3 latach szrot. Chcesz na lata - szukaj tych z początku postu. I zejdź z i7 na i5, niewielka różnica wydajności tych procesorów nie uzasadnia dość sporej różnicy w cenie.
            • qqbek Re: OT - laptop. 27.01.18, 00:23
              Chcesz zobaczyć klawiaturę w Acerze (Packard Bell-u) po 8 latach?
              Dwie gumki w niej raptem wymieniłem.
              Klepię (bez forum i innych pierduł) jakieś 20.000-30.000 znaków dziennie minimum. 800.000 znaków rocznie. 6,5 miliona najbiedniej przez te 8 lat, będzie po 200.000 uderzeń w każdy klawisz.
              Fakt - części liter nie widać już... ale co z tego... klawiatura działa po takim przebiegu!

              Co do procesora - poszedłem na ten kompromis te 8 lat temu (i5 zamiast i7) i teraz też ostatecznie go nie wykluczam. Ale teraz i7 jest tańszy niż wtedy, więc dlaczego miałbym się "ograniczyć" do i5, skoro w "moim zakresie" jest też i7?
              • qqbek Błędna matematyka! 27.01.18, 00:26
                Rzecz jasna prawidłowe jest pierwsze stwierdzenie (20-30k znaków dziennie).
                Potem mijam się ostro z roczną estymacją (która jest średnią miesięczną).
                Tak więc:
                Ok. 700k znaków na miesiąc.
                Do 9-10M znaków na rok.
                Do 70-80M znaków (2M na każdy klawisz) przez cały okres życia.

                Nie dość, że popijam piwo, to jeszcze jestem już całym dniem zmęczony... stąd też nieskładne obliczenia w pierwszej wiadomości.
                • koza_oddam Re: Błędna matematyka! 27.01.18, 00:47
                  Stary PackardBell jeszcze chyba nie był własnością Acera, stąd pewnie dobra jakość. Dziś to tania marka Acera - czyli jeszcze bardziej budżetowe sprzęty nic Acer - sam nie wiem jak oni to robią. Znaczy wiem, bo miałem na warsztacie jednego i więcej nie chcę. Jak Lenovo kupiło od IBM dział laptopów, to mieliśmy w firmie jeszcze robione przez IBM T42-ki. Wdrażaliśmy system i wdrożeniowcy mieli już T42 robione przez Lenovo. Ciekawi porównaliśmy jest i masakra, Lenovo wyglądało jak skarpeta przy jakimkolwiek samochodzie. Taniość plastików aż biła po oczach.
                  • qqbek Re: Błędna matematyka! 27.01.18, 00:59
                    Jak Acer kupił Packard Bell-a to był 2008 rok i czas Core2Duo i Centrino.
                    Wtedy Acer postanowił zrobić z niego markę premium i tego się trzymał (przynajmniej wtedy, gdy w 2010 kupowałem ich laptopa).
                    Uwierz mi, nie mylę się pisząc, że PB z 2010 to Acer.
                    Potem zaś (bo źle się sprzedawały PB) zrobili z nich w Acerze markę budżetową (nawet jeden PB jest z jakimś pomniejszym prockiem Intela w rodzinie), żeby w końcu zupełnie udupić.

                    Nazywasz Acera ścierwem, podczas gdy ja spokojnie (przynajmniej do trupnięcia padem dysku) eksploatuję (i to dość intensywnie - jak powyżej wskazuję) przynajmniej dwa egzemplarze tego "ścierwa". Bezproblemowo i z satysfakcją. Za to reklamujesz HP, który tak zjechał z jakością przez ostatnie lata, że niedługo trzeba będzie płytę fundamentową pod domem kuć, żeby znaleźć ich "zaginioną" reputację (stąd też trzecia pozycia HP Omen w moim "rankingu kandydatów").
                    • koza_oddam Re: Błędna matematyka! 27.01.18, 01:10
                      Żeby była jasność - Acer działa. Ale jakość plastików jest fatalna, znam modele sprzed lat z C2D, znam nowsze już z i3 i najnowsze i wszystkie mają ten sam problem - wycierają się pady, klawiatury, obudowy. Widać że są tanie. Mechanicznie jakoś tam działają, może i poprawnie i nawet wydajnie. Ale obudowy są poniżej krytyki. Ale to moja subiektywna opinia. Co do HP - uznaję tylko biznesowe produkty. Cywilne mnie nie interesują. Osobiście używam Probooka 6550b z i5 480m, a więc dość leciwy sprzęt i działa poprawnie, wygląda też nieźle. Dlatego też nie wierzę w Omena, tym bardziej że oferuje je nawet jedna sieć komórkowa w ofercie z internetem. Mam podejrzenia że to nie jest na lata a na rok po gwarancji. Jest reklamowany jako sprzęt dla gracza, a ci jak wiadomo dość często sprzęt zmieniają na lepszy. A więc jest obliczony na 2-3 lata. Chcesz na lata i jakościowo dobrze - szukaj biznesówki, a te robi niewielu producentów. Ja uznaję z tej serii tylko produkty HP i Dell, te są też naprawdę niezłe choć dość drogie. Coś za coś
                      • qqbek Re: Błędna matematyka! 27.01.18, 01:23
                        koza_oddam napisał:

                        > Żeby była jasność - Acer działa.
                        I tyle od niego wymagam.
                        > Ale jakość plastików jest fatalna, znam modele
                        > sprzed lat z C2D, znam nowsze już z i3 i najnowsze i wszystkie mają ten sam pr
                        > oblem - wycierają się pady, klawiatury, obudowy. Widać że są tanie.
                        I?
                        Co, ja w klawiaturę, po ciemku, po pijaku nie trafię?
                        Jak na trzeźwo, za dnia muszę kilkadziesiąt tysięcy razy w nią trafić.
                        Oznaczenia klawiatury czy to, że zostaną mi po roku "nadgarstki" odciśnięte po obydwu stronach touchpada - to mi zwisa, to detal.

                        > Mechaniczni
                        > e jakoś tam działają, może i poprawnie i nawet wydajnie.
                        I starczy.
                        Nie szukam laptopa za 10, tylko za 4.

                        > Ale obudowy są poniżej
                        > krytyki.
                        No i?
                        Niech sobie będą. Nie na estetyce mi zależy.

                        > Ale to moja subiektywna opinia.
                        Ale ja się zgadzam z tym, że po roku mam wyślizgane okolice touchpada, po trzech znikające litery na klawiaturze... sęk w tym, że akurat to (dopóki klawiatura działa) mi w najmniejszym stopniu nie przeszkadza.

                        > Co do HP - uznaję tylko biznesowe pro
                        > dukty.
                        Cóż -cenią się na tyle, że "biznesowa" półka jest poza moim zasięgiem. Patelnią bym na wejściu do domu oberwał, gdybym dychę wydał na komputer.

                        > Cywilne mnie nie interesują. Osobiście używam Probooka 6550b z i5 480m,
                        > a więc dość leciwy sprzęt i działa poprawnie, wygląda też nieźle.

                        > Dlatego też n
                        > ie wierzę w Omena, tym bardziej że oferuje je nawet jedna sieć komórkowa w ofer
                        > cie z internetem.
                        Taa - T-mobile, też widziałem :D

                        > Mam podejrzenia że to nie jest na lata a na rok po gwarancji.
                        > Jest reklamowany jako sprzęt dla gracza, a ci jak wiadomo dość często sprzęt z
                        > mieniają na lepszy. A więc jest obliczony na 2-3 lata.
                        2-3 lata to będzie wystarczająco.
                        Serio.

                        > Chcesz na lata i jakości
                        > owo dobrze - szukaj biznesówki, a te robi niewielu producentów. Ja uznaję z tej
                        > serii tylko produkty HP i Dell, te są też naprawdę niezłe choć dość drogie. Co
                        > ś za coś
                        Przyjmijmy nawet, że za 2-3 lata spie_przy mi się komputer za 4 i lecę po nowy za 4. Po 6 latach będę miał drugi zepsuty komputer i rachunek łącznie na 8. Kupując teraz "z górnej" a nie okolic "środkowej niższej" półki wydam 10. Nie dość, że tą patelnią oberwę na wejściu, to nawet jeśli komputer będzie nadal działał po 6 latach, to będzie komputerem z 6-letnim procesorem i "flakami" za 10... w wypadku opcji "za 4" mam jeszcze dwa tysiące na kolejny komputer... z nowym procesorem i nowymi flaczkami.

                        To pytanie o granicę opłacalności.
                        Miałem fuksa i trafiłem bardzo trwały i bardzo długowieczny komputer za śmieszne pieniądze.
                        Nie oznacza to jednak, że teraz jestem gotów dać ponad dwukrotność tej sumy za obietnicę (podkreślmy to - to tylko obietnica, a nie gwarancja) podobnej trwałości.
                        Dużo bardziej jestem skłonny po raz kolejny dać te 4, zaryzykować i zobaczyć "gdzie mnie to zabierze". Tym bardziej, że jak tego PB kupowałem 8 lat temu, to opinie miał gorsze niż teraz nawet (a był marką "topową" a nie "budżetową" wtedy).
                        • koza_oddam Re: Błędna matematyka! 27.01.18, 01:38
                          Bez przesady, 10k to chyba za jakiegoś mac-a dasz. HP EliteBook to coś koło 6k. Bierzesz na firmę, więc i ta 23% odzyskasz. Wychodzi coś koło 5k, może nawet mniej. Sprzęt pochodzi te 6 lat spokojnie, albo i więcej. Czy ja wiem czy jest sens dać 4k za coś na 2-3 lata jak można dać troszkę więcej i mieć na dłużej? Tym bardziej że intensywnie pracujesz, więc wchodzenie w cywilną wersję jest według mnie bez sensu. Że za 6 lat będzie miał stare bebechy? A co, do pisania w Word czy pracy przez www nie wystarczy? Wystarczy, z zapasem. A nawet jeśli zechcesz się pozbyć, to używane biznesówki trzymają niezłe ceny na rynku wtórnym. Spokojnie za te 1500 odsprzedasz, w przypadku 6-letniego Acera czy innego truchła niewykonalne.
                          • qqbek Re: Błędna matematyka! 27.01.18, 11:27
                            Nie jestem VAT-owcem, więc odzyskuję 18% a nie 23% (puszczam w KUP i nie płacę od tej kwoty dochodowego).
                            Sprzedaż używanego komputera ze stanu firmy to już ból zadu, jeżeli chodzi o księgowość (zwłaszcza, jak się nie jest VAT-owcem - bo to podchodzi pod sprzedaż towarów i może ci ciepło skarbówka wkoło jajec zrobić), lepiej zniszczyć po upływie okresu amortyzacji i spisać ze stanu (za prezesem Ochódzkim - "i co się wtedy robi? Protokół zniszczenia!").

                            Co do Worda i www - jasne, że wystarczy.
                            8 lat temu wystarczyłby do tego najprymitywniejszy i3 i 1GB RAM. Tyle, że już po 3 latach byłoby to za mało. Kupiłem i5 z 4GB RAM, jeszcze 2-3 lata temu był to znośny komputer. Gdyby jakimś cudem kolejny komputer miał wytrzymać 8 lat, to niech lepiej ma niezłą specyfikację. Tym bardziej, że rozwój komputerów i procesorów zwolnił znacznie i już nie ma tak, że co 18 miesięcy moc obliczeniowa się podwaja, co wcześniej sprawiało, że komputer 3-letni był już mocno przestarzały, a 4,5-roczny (8 razy wolniejszy niż nowy) był już zabytkiem.
                            • vogon.jeltz Re: Błędna matematyka! 29.01.18, 15:11
                              > już nie ma tak, że co 18 miesięcy moc obliczeniowa się podwaja

                              Tak w kwestii formalnej to, zasadniczo nigdy tak nie było. Prawo Moore'a nie dotyczy bowiem mocy obliczeniowej, tylko liczby tranzystorów w układach scalonych, która podwaja się nie co 18, a co 24 miesiące. Przy czym liczba tranzystorów nie przekłada się liniowo na wydajność, która rośnie wolniej, bo te tranzystory idą w kolejne rdzenie, które tylko oprogramowanie zaprojektowane i skompilowane w odpowiedni sposób potrafi wykorzystać. Dalej - ogromna część obliczeń przeniosła się na GPU. Itd. itp.
          • qqbek Re: OT - laptop. 27.01.18, 00:15
            Ale dlaczego ty mi chcesz tłumaczyć rzeczy oczywiste?
            Tamten Packard Bell pada "od strony dysku", ale jako, że jest to już sprzęt bardzo wiekowy, to postanowiłem nie reanimować go nowym dyskiem i miast tego sprawić sobie nowy komputer.
            Nie trzeba mi przedstawiać zalet napędów SSD, znam je aż za dobrze. Jednocześnie nic poza systemem i może 10-20GB najistotniejszych danych nie muszę na takowym przechowywać, tak więc wyjście "hybrydowe" z dwoma napędami jak najbardziej mi odpowiada.
            A co do pojemności HDD - mój przenośny 2TB dysk jest w 30% zapełniony... ale 1,75TB kupiony przed nim już w 99. Żaden z tych napędów nie "wyszedł" poza dom... może starsze (500 i 320GB) tak, ale te robią za "stacjonarne magazyny danych).
          • loyezoo Re: OT - laptop. 27.01.18, 00:26
            eeee..... to znaczy ,że gó..no nie laptopy teraz robią.Ostatnio sąsiada Toshiba ,zaliczyła "glebę" z 1.5 metra.Modlił się o matrycę.Nic się nie stało.To stary model.
            Ja na szczęście,używam tylko sprzętu do pracy (głównie internet) więc korzystam z zabytkowych,BEZAWARYJNYCH sprzętów :)) Dyski nadal HDD i jakoś w życiu,miałem problem 2 razy i zawsze w stacjonarnych:P
            • qqbek Re: OT - laptop. 27.01.18, 00:31
              Jest jeszcze sprawa "użyszkodników". Ze mnie się ludzie nabijają, że ja mam łapy nad klawiaturą i coś tam latają, ale nic nie widać i nagle tekst jest na ekranie... ostatnio z księgową zaprzyjaźnionej firmy miałem okazję pogadać i ona twierdziła, że jej się klawiatury w mniej niż rok psują. Nie mogłem uwierzyć (zwłaszcza w świetle moich "kosmicznych" wprost "przebiegów" klawiaturowych)... dopóki nie zobaczyłem jej wpisującej coś... jak na maszynie bez elektrycznego wspomagania "tap", "tap", "tap"... ze sporym rozmachem i tylko palcami środkowymi :D
      • lew_ Re: OT - laptop. 27.01.18, 19:50
        Tos ty zrobil w tej Hameryce kariere Engine:) Od zlodzieja czesci do umyslowego w biurze:)
        • engine8 Re: OT - laptop. 27.01.18, 21:11
          Kiedy Ty ostatnio byles u lekarza?
          • lew_ Re: OT - laptop. 28.01.18, 11:11
            Rok temu zrobic ,jak zwykle raz do rooku test:) Ale powiedz tak;Czemu ty sie obrazasz?? Sam pisales ze kradles czesci na schrocie,a teraz piszesz ze miales super komputer w biurze,stad wniosek wyciagnalem zes najpierw kradl a potem sie dochrapales managera:)
            • engine8 Re: OT - laptop. 28.01.18, 17:44
              Widocznie nie zrobili wlasciwych testow... zbadali Ci krew i wyszlo ze jestes OK a Ty powinienes miec wizyte prywatna u psychologa - byc moze da sie ustalic co jest przyczyna takiego myslenia i zachowania i skad sie bierze ta zazdrosc naszpikowan zawiscia?
              • lew_ Re: OT - laptop. 28.01.18, 18:25
                Zazdrosc?? O Co?? o mieszkanie pomiedzy mexykami?? Zapommniales juz cos tu pisales?? Cos robil po przybaciu do USA?? Kradles czesci na schrocie:)Nie martw sie ,,predzej czy pozniej wyladujesz tamm gdzie inni tacy jak TTTy:)
                • engine8 Re: OT - laptop. 28.01.18, 22:16
                  No wiedzisz,, ty sie powtarzasz na kazdym krku i wyszukujesz jakiesz rzeczy u innych.... wiec albo masz problem z "self esteem" czy pewniscia siebie albo jestes tzw gnida?
                  Z jakiegos powodu nie mozesz zakceptowac ze ktos moze byc bardziej zadowolony z siebie i zycia niz Ty?
                  Co ty wiesz o mieszkaniu pomiedzy meksykami i dlaczego ich obrazasz?
                  ... Ci ludzi na pewno maja lepsze charaktery niz Ty...
                  Czy Tobie rzeczywiscie sprawia przyjemnosc ponizanie i obraznie innych? Jesli tak to naprawde z tego trzeba sie leczyc. A tym co piszez naprawde to ponizasz siebie...
                  Zastanowiles sie kiedys na tym ze za zawisc tobie najbardzieje przeszkada i tobie szkodzi..??
                  • lew_ Re: OT - laptop. 29.01.18, 05:18
                    Dlaczego ty b sie wymigujesz od jasnego postawienia sprawy?? Pisales tu o tym ze jak przybyles do USA to kradles z kolega polaczkiem czesci na schrocie czy nie ?? Pisales !! To ma usa z wpuszczenia takich GNID jak TY !! Nie ja jestem gnida ale TY,jestes polskim zlodziejem ,to wszystko !! Jasne,a ktry zlodziej uzna swa wine?? Ale ludzie maja dobra pmiec, i jeszcze weyladujesz za to pierdlu albo sporwotem w kaczolandi,czego ci serdeczenie zycze:)
    • trypel Re: zbieg okoliczności 27.01.18, 08:27
      Chciałem spytać o to samo i nie miałem śmiałości.
      Od firmowego informatyka dostałem cos co zabrzmiało - bez porządnego V8 i 500KM to nie jest komputer.

      A szukam czegoś dla zony: 13-14 cali ( wożony często zbiorkomem), żadnych gier, 256 GB Ssd, RAMu przydałoby sie 8, metalowa odporna obudowa, dobre warunki gwarancji i sprawny serwis.
      No i najważniejsze - żeby był ładny :D
      Do ok 4000.
      Jakieś sugestie?
      • nazimno Re: zbieg okoliczności 27.01.18, 09:22
        www.skapiec.pl/cat/17/1.7
      • do.ki Re: zbieg okoliczności 27.01.18, 14:06
        MacBook Pro.
        • trypel Re: zbieg okoliczności 27.01.18, 14:50
          Żona chciała ale rozsądek mówi nie. W szpitalu ma windowsa. Cześć programów tam, cześć w prywatnym. Przesiada się często od jednego do drugiego a wiemy ze do pracy na Macu trzeba się przyzwyczaić.
          I dlatego odpadł :(
          • do.ki Re: zbieg okoliczności 27.01.18, 21:59
            Jeśli rozsądek mówi nie, to pora na regulację rozsądku. W szpitalu ma windowsa: i co z tego? Ktoś w ogóle jeszcze używa aplikacji natywnych dla systemu? Czy Citrix coś ci mówi? Owszem, dla upartych jest wine, ale jako regularny użytkownik wiem, że to tylko proteza. W tej sytuacji kupiłbym dwa komputery. Jakieś windowsowe dziadostwo do używania w środowisku pracowym i MacBooka Pro do normalnej pracy. Synchronizacja między nimi jest do ogarnięcia przez każdą piśmienną osobę.
            • trypel Re: zbieg okoliczności 28.01.18, 19:13
              widac z tym pisaniem słabo nam idzie bo jak sie przysiadamy do maca u tescia to kompletnie nie umiemy sie odnaleźć. Wszystko jest inaczej.
              iphone i ipad ok, ale komputer na razie zostaje windows
              • do.ki Re: zbieg okoliczności 28.01.18, 21:33
                Poprawka. To w Windowsach jest "wszystko inaczej", na Macu jest wszystko jak trzeba. Wiele osób pracujących regularnie w środowisku Windowsów tak ma, że uważa Windows za normalny system, choć to mordęga.
                • tbernard Re: zbieg okoliczności 28.01.18, 23:04
                  Można też kupić normalny komputer (nie aple) wywalić widowsa i zainstalować Linuksa lub jakiegoś BSD.
                  • engine8 Re: zbieg okoliczności 28.01.18, 23:41
                    Z komputerami to jak z winem... Sa znawcy i eksperci i sa wina dobre lepsze i te najlepsze.. a prawda jest tak ze so jedynie te ktore nam smakuje i te ktore nie i nawet nie jezyk a czesto etykieta nadaje mu smaku.

                    A ja mialem kiedys takigo starszego Pana Hrabiego z Polski co to spraszal emigracyjna szlachte od czasu do czasu na przyjecie i serwowal szlachetne trunki...a oni dyslutowali kto jest a kogo nie ma w herbarzu i jak sie prawidlowo piecztuje listu pierscieniem
                    Kiedys tak sobie siedzimy a on mowi
                    "wiesz , ta szlachta to sami konoserzy i znawcy win jak ich posluchasz to mozna sie zalamac a ryzykownym jest probowac dyskutowac bo cie zapedz w rog i wiesz co ja kiedys zrobilem?
                    Mialem butelke bardzo drogiego francuskiego wina i jak go wypilismy to do butelki wlalem wino z lokalnego sklepu takie za $1.99 za butelke ...i na przyjecieu przy nich przelalem go do karafki tak zeby widzieli i poogladali butelke i popodziwiali .... a potem tak sie zachwycali tym winem i jego doskonaloscia ze jakbym sam nie widzial to bym nie uwierzyl.
                    A komputerami, telewizowrami, pralkami i innymi rzeczami podobnie podobnie - spojrzymy i od razu mamy opinie a potem jedynie sie w niej upewniamy.
                    • qqbek Re: zbieg okoliczności 29.01.18, 00:22
                      Eee - tu się nie zgodzę.
                      Jeżeli chodzi o sprzęt audio czy nawet AGD to są marki, które są znacznie "powyżej".
                      Niech to będzie nawet Miele przy AGD - design niepozorny, ilość funkcji przeciętna, za to trwałość legendarna.
                      Tyle, że ja Apple uważam za odwrotność tego, czym w AGD jest Miele.
                      To produkt w którym płacisz nie za jakość wykonania, a za marketing.
                      Produkt firmy, która mało co sama wynalazła, bezczelnie kradnąc prawie wszystko (z resztą już u zarania jej dziejów jeden Steve (ten na "J.", którego fanboje jeb-łuszka wprost czczą) okradł drugiego (ten na "WOZ.", bez którego nie byłoby Apple II)).
                      A numer z ograniczaniem zegara starszych urządzeń mobilnych każdy inny producent przypłaciłby natychmiastowym spadkiem sprzedaży (i spektakularnym "zjazdem" akcji na giełdzie)... ale Apple to firma dla bezczelnych prowadzona przez bezczelnych... ot obniżyli cenę wymiany akumulatora aj-waj-fona na nowy (do ledwie dwukrotności rynkowej ceny tej usługi dla innego urządzenia o porównywalnym stopniu skomplikowania) i "wsio w pariadkie".
                      • engine8 Re: zbieg okoliczności 29.01.18, 03:09
                        Zgadzam sie ze sa produkty lepsze i gorsze ale na Twoje liscie to wg mnie one sa prawie takie same wiec szkoda czasu...
                        To tak jak wybierac pomiedzy Totota, Honda i Mazda czy Nissanem. KAzdy troche inny ale w kazdym znajdziesz model i wyposazenie ze bedzie Ci pasowac...

                        Akurat ja tez nie jestem zwolenniniem ani klientem Apple ... Ja mowie ze nie kupuje elektroniki w sklepie ogrodniczym. No znaczy si emamy iPoda i - zona ma i cigle sie nie moze doczekac kiedy sie zepsuje i kupis sobie drugiego Samsunga.. Pierwszy sie zepsol po 2 latach a ten ma chyba 8 czy wiecej i nic go nie moza zabic..... ale caly czas i tak go nie lubi i teskni za Samsungiem... Tacy jestesmy...
                        Niby szukamy najwiekszej jakosci a okazuje sie ze inne rzeczy sa wazniejsze.. M. in. dlatego mamy BMW a nie Hondy LOL
                        A co do kradniecia to nie tylko Apple ale i Facebook i HP i wile innych.... Rzecz w tym ze inzynier nigdy nie bedzie dobrym biznesmenem dlatego jak maja dobry pomysl to trzeba im w odpowiednim momencie to odebrac - ladnie zapakowac i sprzedac a odpwiednim momentem na to jest jest kiedy produkt jest "good enough".
                        Skad to wiem? Poniewaz jestem inzynierem...i dla mnie nigdy nie jest good enough...
                        • trypel Re: zbieg okoliczności 29.01.18, 08:08
                          miałęm takiego w poprzednim R&D. Dla Tadzia ZAWSZE było za słabe, za mało długowieczne, za mało szczelne itd. I co z tego że norma przewidywała 600 Pa a my robilismy na 1400. On uważał że powinno być 1500.
                          pozniej dostalismy strzała od włascicieli że przesadzamy z jakością i tracimy na nią zbyt dużo zasobów - klienci jej nie oczekują :D
        • kotek_persik Re: zbieg okoliczności 28.01.18, 12:07
          A i owszem ...
          Ale wraz z całym " ekosystemem ".
          Czyli - plus iPhone, plus iPad Pro, plus MacBook Air. Kto lubi wynalazki, dorzuca do kolekcji iMac.
          To naprawdę ma sens i działa !

          :)
      • ari Re: zbieg okoliczności 28.01.18, 17:11
        @trypel
        polecam HP Probook 430. Ma wewnątrz slot domyślnie przeznaczony do modemu GSM, ale można tam zamontować drugi dysk i wtedy w jednej obudowie masz SSD do szybkiej pracy systemu i klasyczny dysk do przechowywania danych. Ja bardzo sobie chwalę to rozwiązanie.
        Do tego dobre materiały, ładny design, czytnik linii papilarnych i parę innych elementów sprawiających, że nie wstyd wyciągać lapka przy ludziach ;)
        • trypel Re: zbieg okoliczności 28.01.18, 19:10
          dzięks
          ja mam elitebooka folio 1040 i i w sumie jestem bardziej zadowolony niże z thinkpada
          moze HP ma sens równiez prywatnie
        • jackk3 Re: zbieg okoliczności 29.01.18, 09:04
          Co takiego dobrego jest w klasycznym HD?
          • nazimno Re: zbieg okoliczności 29.01.18, 10:13
            Takie pytanie nalezy do kategorii "pytan malych Kaziow"...

            uk.pcmag.com/storage-devices-reviews/8061/feature/ssd-vs-hdd-whats-the-difference
          • ari Re: zbieg okoliczności 29.01.18, 12:01
            @jackk3
            po zapoznaniu się z artykułem zalinkowanym przez nazimno, proponuję jeszcze sprawdzić z czym wiąże się odzyskiwanie danych po awarii SSD i jaki jest tego koszt.
            • jackk3 Re: zbieg okoliczności 29.01.18, 18:02
              W domu 3 laptopy plus 1 stacjonarny. Od lat mam wyłącznie SSD. W stacjonarnym 3 SSD Intela w laptopach po dwa Evo 850 Samsunga plus dla mojego dodatkowo zewnętrzny z ISO image. Każdy komp w domu ma Co najmniej 2 backupy plus główny PC jeszcze jeden ekstra (wszystkie zdjęcia mam zabezpieczone 4 razy). Żywotność tych 10 HD jest w dalszym ciągu na poziomie 100%. O szybkości systemów nawet nie wspomnę bo załączanie to sprawa sekund nigdy nie miałem najmniejszych problemów z SSD czego nie mogę powiedzieć o tradycyjnych twardych. Naziemno się zna na motoryzacji ale jeśli chodzi o komputery to przy mni jest właśnie małym Kaziem bo pracuje przy systemach CAD-u od 25-ciu lat i trochę się orientuje chcąc nie chcąc. Mówimy tutaj o wyborze taniego laptopa a nie o lotach na księżyc. Kupowanie dzisiaj laptopa z tradycyjnym dyskiem to trochę jak radzić komuś kto chce posłuchać muzyki aby sobie adapter kupił.
              • nazimno Re: zbieg okoliczności 29.01.18, 18:26
                Ja ci niczego nie radzilem, tylko podeslalem
                w miare syntetyczne porownania.
                Wiec nie gledz bez sensu i nie konfabuluj.
                • jackk3 Re: zbieg okoliczności 29.01.18, 18:40
                  Nie ględzę. Ten artykuł to był dobry 10 lat temu.
                  • nazimno Re: zbieg okoliczności 30.01.18, 10:26
                    Cytowany artykul jest calkiem aktualny {By Joel Santo Domingo 9 Jun 2017, 10:01 p.m.}.
                    Nie chedoz po proznicy i nie plec bzdur, jesli nie musisz.

                    10 lat temu swiat technologii byl zupelnie inny:

                    arstechnica.com/gadgets/2008/03/ssds-in-2008-fast-speeds-200mbsec-over-price-cuts/

                    PS
                    Pewnie ci wtedy rodzice wlasnie odstawiali pampersy.

                    • jackk3 Re: zbieg okoliczności 30.01.18, 17:32
                      Ale ty gościu jesteś upierdliwy współczuje twoim pracownikom. Napisałem pół żartem pół serio co nie zmienia faktu ze pierwszy SSD Miałem już 7 lat temu kiedy Intel zaczął wypuszczać nowe NAND flash memory oparte na 25 nonometer procesie. Notabene Intel już produkował SSD od 2008 roku tylko wtedy cena była zaporowa nie dzisiaj. Dzisiaj jak ktoś chce mieć naprawdę szybki komp to się instaluje M2 PCI-E ale to inna historia. Uwaga o pumpersach udowodniles ze gó...arz z ciebie. EOT.
                      • nazimno Re: zbieg okoliczności 30.01.18, 18:24
                        ...oranyboskie, czego ty nie miales...poza pampersami, oczywiscie...
              • ari Re: zbieg okoliczności 30.01.18, 10:16
                www.krollontrack.pl/blog/2016/07/20/dyski-ssd-coraz-powszechniejsze-ale-za-jaka-cene/
                W tych 64% jest kilku moich znajomych ;)
                Ponadto sam akcentujesz, że chodzi o taniego lapka, a SSD o przyzwoitej pojemności typu 512GB kosztuje 5 x więcej od klasycznego dysku.
                Rozwiązanie mniejszy SSD (do szybkiej pracy systemu) + większy HDD (do danych) uważam za optymalne. a backup i tak możesz zrobić.

                PS Winyle super sprawa. Nie znasz się ;)
                • jackk3 Re: zbieg okoliczności 30.01.18, 17:07
                  Znam się bo mam kolekcje winyli i ‘niezły’ sprzęt ale kupowanie nowych winyli uważam za nonsens. Co do SSD to np 850 Evo 250 można kupić już za poniżej $100. Jeśli ktoś faktycznie pracuje na laptopie a nie udaje ze to robi to to jest duży wydatek?
                  • jeepwdyzlu Re: zbieg okoliczności 30.01.18, 23:33
                    Znam się bo mam kolekcje winyli i ‘niezły’ sprzęt ale kupowanie nowych winyli uważam za nonsens.
                    -------
                    Ooo ja też :-)
                    • carnivore69 Re: zbieg okoliczności 31.01.18, 17:29
                      A przedwczoraj Spotify dostępną dyskografię Budki ograniczył do dwóch płyt. To tyle w temacie niekupowania winyli ;-)

                      Pzdr.
                      • vogon.jeltz Re: zbieg okoliczności 31.01.18, 17:33
                        > dyskografię Budki

                        Borysa?
                        • carnivore69 Re: zbieg okoliczności 31.01.18, 22:42
                          Stana Borysa nie zdjęli.

                          Pzdr.
                      • jackk3 Re: zbieg okoliczności 31.01.18, 18:30
                        To dla mnie raczej plus, nieprawda?
                        • carnivore69 Re: zbieg okoliczności 31.01.18, 22:43
                          E, tam. "Ratujmy co się da" jest dobre (cała płyta).

                          Pzdr.
                • jackk3 Re: zbieg okoliczności 30.01.18, 18:18
                  No wreszcie z laptopa pisze... Dla mnie optymalnym rozwiązaniem byłoby kupno najlepszego w tej cenie laptopa (np do gier które są z natury rzeczy dużo lepsze) nawet bez SSD i dokupienie dwóch niekoniecznie najdroższych SSD i migracja systemu. Troche upierdliwe ale całkowicie bezpieczne obecnie. Wyczyszczenie systemu przy okazji.
                  • qqbek Re: zbieg okoliczności 31.01.18, 00:01
                    Zamówiłem co najlepsze się znalazło w założonym przedziale cenowym . Tak, jak pierwotnie założyłem - mały SSD na system i najważniejsze aplikacje /dane, duży HDD na dane rzadziej wykorzystywane.
                    Jak SSD stanieją to wymienię HDD na SDD. Póki co będę miał komfort pracy z SDD. A co do danych i ich ochrony - najważniejsze i tak trzymam w chmurze i to od dawna, mniej istotne dość regularnie archiwizuję. Dlatego też 'trupnięcie padem' poprzedniego laptopa traktuję w kategoriach konieczności dziejowej a nie osobistej tragedii (porównywalnej jedynie z zakupem niesprawnego Lanosa).
                    • jackk3 Re: zbieg okoliczności 31.01.18, 04:21
                      No i dobrze. Wyczyść tylko go dobrze.
    • kotek_persik Re: OT - laptop. 27.01.18, 12:27
      Już wczoraj mialem napisać, ale piłem akurat Atak Chmielu - bałem się więc, by nie ogarnął mnie atak śmiechu ...

      Twoja, tyleż heroiczna - co komiczna, obrona marki Packard Bell może budzić wyłącznie politowanie.
      Pamięć mam naprawdę dobrą ! Komputery tej "firmy" stały przeważnie w sklepach Tesco i Carrefour,
      obok worka kartofli, pomiędzy cebulą a pułapkami na myszy. Padlina totalna ...
      Kombinujesz, marnie zarabiasz z pisania podań, żyjesz ponad stan - udając Grafa !
      Tak, wiem, są w życiu inne preferencje. ;)
      Dlaczego zatem dwudziestoletnie BMW, auto o wartości Fiata Panda (z gumowym wężem doprowadzającym gaz)
      wcale a wcale mnie nie dziwi ??? Śmieszny zwyczajnie jesteś, niedoszły Młodszy Kolego.
      1. Kup sobie do domu porządnego blaszaka z 32 GB RAM. Złóż samemu lub zleć to fachowcom.
      2. Do biura weź coś solidnego - nie zapomnij o bezprzewodowej myszy i takowej klawiaturze !
      3. Na wyjazdy polecam trzynastocalowego Maczka.

      P.S.
      Zresztą - piszemy łącznie ...

      miau
      • qqbek Re: OT - laptop. 27.01.18, 14:57
        kotek_persik napisał(a):

        > Już wczoraj mialem napisać, ale piłem akurat Atak Chmielu - bałem się więc, by
        > nie ogarnął mnie atak śmiechu ...

        Nic dziwnego jak tę przereklamowaną cieniznę z Pindy, o przepraszam Pinty pijasz. IPA jest dla ciot w rurkach :P

        > Twoja, tyleż heroiczna - co komiczna, obrona marki Packard Bell może budzić
        > wyłącznie politowanie.
        > Pamięć mam naprawdę dobrą ! Komputery tej "firmy" stały przeważnie w sklepach
        > Tesco i Carrefour,
        > obok worka kartofli, pomiędzy cebulą a pułapkami na myszy. Padlina totalna ..

        Po 2012 tak.
        Wcześniej stały w Vobisie obok "średniej półki" - HP i Della.

        > Kombinujesz, marnie zarabiasz z pisania podań, żyjesz ponad stan - udając
        > Grafa !
        1. Nie piszę podań.
        2. Mam świadomość swoich ograniczeń finansowych, jasno podałem je na samym początku.
        3. Od 10 lat nie mam ani jednego kredytu, mam dwie nieruchomości, stary samochód i spore (przynajmniej jak na Polskę) oszczędności. Śmiem wątpić bym żył ponad stan.

        > Tak, wiem, są w życiu inne preferencje. ;)
        > Dlaczego zatem dwudziestoletnie BMW, auto o wartości Fiata Panda (z gumowym w
        > ężem doprowadzającym gaz)
        > wcale a wcale mnie nie dziwi ??? Śmieszny zwyczajnie jesteś, niedoszły Młodszy
        > Kolego.
        Dziwne rzeczy ciebie śmieszą.
        Ale na 12 postów tu na forum w co 2 wyjeżdżasz komuś od biedaków, strasznie sam biedny (umysłowo) musisz być, że to robisz. Ciekawy jestem, pod jakim nickiem piszesz "normalnie", zakładam bowiem, że to jedynie twoje troll-konto.

        > 1. Kup sobie do domu porządnego blaszaka z 32 GB RAM. Złóż samemu lub zleć to
        > fachowcom.
        Nie potrzebuje stacjonarnego komputera. Piszesz nie na temat.

        > 2. Do biura weź coś solidnego - nie zapomnij o bezprzewodowej myszy i takowej
        > klawiaturze !
        Lubie klawiatury laptopów i (choć większość osób to zdziwi) przyzwyczaiłem się na nich pracować. Mysz - owszem, dużo wygodniejsza nich touchpad. Ale klawiatura może być wbudowana.

        > 3. Na wyjazdy polecam trzynastocalowego Maczka.
        Mam alergię na "jeb-łuszko", co zresztą także zaznaczyłem w pierwszej wiadomości.

        > P.S.
        > Zresztą - piszemy łącznie ...
        Pierwsza konstruktywna uwaga - szkoda jednak, że dopiero na sam koniec.
        • lew_ Re: OT - laptop. 27.01.18, 19:49
          Ale cie skopal kotek persik:) Cos czuje ze troche racji mial:) Lepiej sie za duzo nie chwal takk qubek:) Kontaktu do siostry-milionerki do dzis nie dales:)
          • qqbek Re: OT - laptop. 27.01.18, 20:09
            lew_ napisał:

            > Ale cie skopal kotek persik:)
            Jaki persik, to przecież troll-konto jednego z użytkowników, co to Greka udaje.

            > Cos czuje ze troche racji mial:)
            Pewnie coś ci strzyka na zmianę pogody, tyle czujesz.

            > Lepiej si
            > e za duzo nie chwal takk qubek:)
            Proszę jedynie o radę, chwilę komputera nie kupowałem, nie wiem co warto rozważyć.

            > Kontaktu do siostry-milionerki do dzis nie
            > dales:)
            I nie dam.
            • lew_ Re: OT - laptop. 28.01.18, 11:08
              Qubek,,ja cie nawet lubie,bo nie piszesz az takich bzdur jak galto czy jak mu tam,ale:Za duzo sie chwalisz rzeczami ktrych nie masz:)Kontaktu do siory podobno milionerki nie dasz ,bo siora pracuje ze 8.50 na godzine, a ja chce zobaczyc to mieszkanie wlasnosciowe w München:)co zreszta ujmy nie przynosi:) Moja pierwsza godzinna stawka wynosila 16 marek:) To byly dobre czasy i polaczkow tu jeszcze nie bylo:)
              • engine8 Re: OT - laptop. 28.01.18, 17:47
                Ah teraz powoli zaczynam rozumiec Twoje frustracje.. no ale dopuki Ty tego nie zrozumiesz to nie ma szans na porawe.... a wiec polecam jeszcze raz wizyte u Psychologa
                • lew_ Re: OT - laptop. 28.01.18, 18:26
                  Powoli tez zaczynam rozumiec,ze kazdy polak w pierwszych latach za granica,kradnie co w lapy wpadnie :)
                  • engine8 Re: OT - laptop. 28.01.18, 22:17
                    Plyta ci sie zaciela czy pojemnosc mozgu taka mala?
              • engine8 Re: OT - laptop. 28.01.18, 22:29
                Ja w 1981 pracujac w Austrii na budowie jako nielegalny dostawalem 100 shillingow na godzine to chyba jakies ~14-15 marek. Tak ze sie nie ma czym chwalic.
                To ile ty teraz zarabiasz i gdzie?
                • lew_ Re: OT - laptop. 29.01.18, 05:20
                  Glupku,poo co tak kalmiesz?? W tamtym czasie,,14 marek bylo legalnie na godzine i tylko dla niemcow a nie dla bialych murzynow zwanych polakami:)Czy w Austrii tez dorabiales krandac czesi??
                  • engine8 Re: OT - laptop. 29.01.18, 17:10
                    Znow sie pogorszylo? Teraz juz jasne ze Ciebie zazdrosc rozwala od srodka....
                    I nie dosc ze nam placili po 100 schylingow - i zwykle godziny zaokraglai do gory i dodrzycali bonusy to "szopka" byla zawsze zaopatrzona w piwo... i jak kiedys zabraklo to szef budowy kazal czekac az zona przywiezie... W zimi przynosli nam goraca herbate z rumem a w sobote szef zapraszal do domu na spritzer.
                    A budowe prowadzil policjant z bratem - agentem ubezpieczeniowym a budowalismy dom (jak bylo cieplo) i remontowalismy biura (w zimie) dla adwokata.. Tak ze albo nas niezle traktowano albo ciebie traktowano kiepsko..
                    • lew_ Re: OT - laptop. 29.01.18, 20:23
                      A zone i corka szefa tez mogly polaczki uzywac?? Alez tak,jestem strasznie zazdrosny o twoj dom zza milion dolarow pomiedzy mexykanami,:)
                      • engine8 Re: OT - laptop. 29.01.18, 23:15
                        Oj to ty jeszcze masz jakies problemy na tle seksualnym? No to rzeczywiscie masz problem.
                        • lew_ Re: OT - laptop. 30.01.18, 04:50
                          Powiedz mi jedno:Dlaczego Ty tak o wszystkim klammiesz?? Czujesz sie lepiej na sie pochwalisz ze masz dom za milion dolarow pomiedzy mexykanami?:)
      • kotek_persik Re: OT - laptop. 28.01.18, 11:18
        Zapomniałem dodać - używanego Fiata Panda poprzedneij generacji, auta z tych Tychów ...

        :)
    • liczbynieklamia Re: OT - laptop. 27.01.18, 20:22
      W laptopie wbrew pozorom najważniejsze są cechy "organoleptyczne". Dobra klawiatura, dobre urządzenie wskazujące, dobry ekran, dobra obudowa. Cała reszta jest drugorzędna. W tych kategoriach liczą się moim zdaniem tylko dwie dobre serie laptopów - MacBooki i wysokie modele ThinkPadów T-series. Rozważ używany komputer z tych serii, będziesz znacznie bardziej zadowolony niż z nowych plastikowych zabawek w tej samej grupie cenowej.

      > nikt chyba nie ma lepszego serwisu w tym kraju
      W Dellu z gwarancją NBD po zgłoszeniu usterki w poniedziałek we wtorek miałbyś naprawionego laptopa.
      • qqbek Re: OT - laptop. 27.01.18, 20:43
        Większość (o ile nie wszystkie - nie wiem jak jest z HP, Acer i Dell na pewno) z podanych przeze mnie typów ma już obudowy metalowe i matowe ekrany z powłoką antyrefleksyjną (inna sprawa, że we wszystkich trzech przypadkach matryce są raczej przeciętnej jakości).
        Co do klawiatur - ja się do wszystkiego przyzwyczaję. Tłukę tak dużo, że nowy układ klawiatury to kwestia jednego, góra dwóch dni do przyzwyczajenia się.

        Rzeczywiście zobaczę może co w "polizanych" da się znaleźć (jest nawet spory sklep ze sprzętem poleasingowym u mnie na wsi), ale nie jestem tutaj optymistą.

        Co do gwarancji NBD - sprawdzę, ale zakładam, że kosztuje sporo.
        • engine8 Re: OT - laptop. 27.01.18, 21:21
          Czyli kazdy z tych wybranych bedzie dobry dla Ciebie.. Wybierz ten tanszy albo ten ktory ktory ci "pasuje".
          Reszta to osobiste preferencje innych.
          To tak jak z TV...
          Gdybys poszedl do sklepu i byly tylko Samsungi i kupilbyc to bylbys zadowolny, Gdyby tylko byly Toshiby czy Mitsubishi byloby podobnie poniewaz wszyscy kupuje ekrany od samsunga i wszyscy aby konkurowac musza robic podbnej jakosci w danym segmencie....
          Ale kazdy stara sie zroznicowac na tyle aby zachecic kupujacych - i wszyscy maja kilentow w more podobnie zadowolonych...



          • misiaczek1281 Re: OT - laptop. 27.01.18, 21:53
            Laptop i7 , 16GB - to ma być laptop do gier ? po co wytrzeszczać gały na 15 calowym ekraniku laptopa w gry skoro można sobie ciupać na stacjonarnym komputerze na 19 lub 22 cali albo jeszcze większym monitorze - większa perspektywa i obraz :)
            • qqbek Re: OT - laptop. 27.01.18, 23:01
              Nie - mają na nim chodzić, w przerwie w pracy, moje gry z konsoli. Dwie konkretne.
              Mam X-Box-a, więc jak mam Windows 10 to mogę też grać na laptopie w gry z konsoli (tak samo jak mogę grać na telefonie w gry z PS4 szwagra, bo on nie korzysta z tej opcji).
              Jak sobie zechcę pograć w domu, to włączę konsolę i pogram na 49 calach... ty się męcz na 22'' monitorze z jego "większą perspektywą i obrazem" :)
              • marekggg Re: OT - laptop. 28.01.18, 11:44
                mam dostep do sporej liczby roznych laptopow.
                to czego mi sie NIE podoba to:
                - brak podswietlenia klawiatury
                - brak klawiatury numerycznej
                - podlaczeniem video - HDMI/Displayport

                co bym zatem doradzil
                - i7
                - 8-16 GB pamieci
                - minimum 256 GB SSD

                narazie jako najtrwalsze okazaly sie HP EliteBook - choc - HP przyznal ze jest problem z bateria w niektorych seriach.
                w firmach widze tez Dell czy Thinkpad - ale najlepsze sa te ktore sa Pro, Business. Mam w domu Dell ktory moze i jest OK pod wzgledem wydajnosci, ale jest tak tandetnie zrobiony ze szok, OK, kosztowal 2300 PLN jakies 2-3 lata temu.

                Macbook - OK, ale za drogi i za duzo kombinowania zeby wszystko dzialalo tak jak chce czlowiek a nie Apple. Oczywiscie - X-Boxa na tym nie odpalisz.

                • qqbek Re: OT - laptop. 28.01.18, 12:10
                  marekggg napisał:

                  > mam dostep do sporej liczby roznych laptopow.
                  > to czego mi sie NIE podoba to:
                  > - brak podswietlenia klawiatury
                  Nie jest wymagane, ale dlaczego nie?

                  > - brak klawiatury numerycznej
                  Mus.
                  Jak mam wklepać dłuższe liczby gdzieś, to nie wyobrażam sobie korzystania ze "skróconej". To samo kalkulator - obsługiwany "po księgowemu" całą jedną dłonią. Numeryczna to mus. Ostatni komputer jaki miałem bez numerycznej (i męczyłem się przy tym trochę) to była Amiga 600... tak dawno temu, że najstarsi górale już nie pamiętają ;)

                  > - podlaczeniem video - HDMI/Displayport
                  Tu nie rozumiem po co miałbym mieć jakieś inne wyprowadzenie sygnału video niż HDMI?

                  > co bym zatem doradzil
                  > - i7
                  To, jak pisałem wyżej nie podlega nawet dyskusji, ma być i tyle (i to koniecznie 4 rdzenie/8 wątków).

                  > - 8-16 GB pamieci
                  Preferowałbym 16 (i to w miarę możliwości w jednej kości, żeby w razie czego drugie 16 kiedyś dołożyć).

                  > - minimum 256 GB SSD
                  Tu potrzebowałbym szerszego uzasadnienia. 128 chyba wystarczy na system i najczęściej otwierane dokumenty, resztę można zawsze tradycyjnym HDD "dopchnąć".

                  > Macbook - OK, ale za drogi i za duzo kombinowania zeby wszystko dzialalo tak ja
                  > k chce czlowiek a nie Apple. Oczywiscie - X-Boxa na tym nie odpalisz.
                  Otóż to.
                  A po co mam 2x płacić za coś, co w domu już mam?
                  Ja wiem, że bym musiał przykładowo przejściówkę kupić, żeby zagrać w coś wymagającego Kinecta, ale w Forzę Horizon, Fallouta czy Wiedźmina to bym sobie mógł bez problemu pograć. Każda z tych gier kosztowała ponad 200 złotych przy zakupie, dokładać teraz po stówie za ich pecetowe wersje nie ma sensu, skoro licencja pozwala mi na ich używanie z konta X-Box-a.
                  • marekggg Re: OT - laptop. 28.01.18, 12:47
                    qqbek napisał:

                    > Nie jest wymagane, ale dlaczego nie?
                    bardzo wygodne

                    > > - brak klawiatury numerycznej
                    > Mus.
                    > Jak mam wklepać dłuższe liczby gdzieś, to nie wyobrażam sobie korzystania ze "s
                    > króconej". To samo kalkulator - obsługiwany "po księgowemu" całą jedną dłonią.
                    > Numeryczna to mus. Ostatni komputer jaki miałem bez numerycznej (i męczyłem się
                    > przy tym trochę) to była Amiga 600... tak dawno temu, że najstarsi górale już
                    > nie pamiętają ;)

                    tak jest

                    > > - podlaczeniem video - HDMI/Displayport
                    > Tu nie rozumiem po co miałbym mieć jakieś inne wyprowadzenie sygnału video niż
                    > HDMI?
                    no bo HDMI troche odchodzi w przeszlosc na notebukach, ale OK Displayport mozna miec, przejciowka Displayport/HDMI kosztuje 80 PLN-ow
                    > > co bym zatem doradzil
                    > > - i7
                    > To, jak pisałem wyżej nie podlega nawet dyskusji, ma być i tyle (i to konieczni
                    > e 4 rdzenie/8 wątków).

                    tutaj juz bedziesz mial troche problem z cena kompa, bo takie procesory sa raczej w high-end laptopach. nie mowie tutaj o workstationach z Xeonem.

                    > > - 8-16 GB pamieci
                    > Preferowałbym 16 (i to w miarę możliwości w jednej kości, żeby w razie czego dr
                    > ugie 16 kiedyś dołożyć).

                    zalezy od architektury plyty, czesto nie masz wyboru, bo jest zaprojektowana tak jak jest A kupno dwoch kosci do konkretnego modelu moze sie okazac fanaberia za kilkaset zlotych. Nie oplaca sie.

                    > > - minimum 256 GB SSD
                    > Tu potrzebowałbym szerszego uzasadnienia. 128 chyba wystarczy na system i najcz
                    > ęściej otwierane dokumenty, resztę można zawsze tradycyjnym HDD "dopchnąć".

                    OK. 20 GB na dysku zajmuja serwisowe partycje na Win 10. czyli masz 100 GB. To jest niewiele a koszt 256 GB nie jest az taki straszny dzisiaj. Oczywiscie sa rozne technologie wykonania - drozsze tansze.

                    geberalnie - od 6-7 tysiecy idzes w gore. mysle ze patelnia w leb garantowana. wiec sie zastanow.
                    • jeepwdyzlu Re: OT - laptop. 28.01.18, 12:51
                      Qqbek
                      Kup appla nie będziesz żałować. A gierkami baw się nie na ekraniku 15 cali a na konsoli podłączonej do projektora...
                      J.
                      • marekggg Re: OT - laptop. 28.01.18, 13:26
                        przepraszam, ale dzisiaj apple nie proponuje zadnych lepszych rozwiazan niz W7 albo W10. i na dodatek jak kupisz dzis super Mac'a , to za 2-3 lata na nim nie zainstalujesz nowej wersji OS-a.
                        Office musisz kupic od Miscrosofta tak czy siak, a wiele rzeczy z Windowsa po prostu nie dziala. Oczywiscie mozna sie bawic w wirtualne maszyny, ale nie wiem po co.
                        A jezeli ktos nie ma zawsze z roznych powodow dostepu do duzego ekranu - no to sobie kupuje lepszego notebooka.
                        No i za cene 2x wyzsza nawet nie wiesz co za procka ci apple daje - napisane jest tylko ze jakis i7 4 core. to troche za malo za te cene.
                        • liczbynieklamia Re: OT - laptop. 28.01.18, 16:37
                          > na dodatek jak kupisz dzis super Mac'a , to za 2-3 lata na nim nie zainstalujesz nowej wersji OS-a
                          Ostatnio na mojego prawie 10-letniego maka dostałem darmową aktualizację macOS.

                          > Office musisz kupic od Miscrosofta tak czy siak
                          Nie musisz. Większość ludzi na Windowsie i tak używa Open/LibreOffice. Na Maku masz na dodatek świetne i darmowe Pages, Numbers i Keynote z genialnie działającą synchronizacją między urządzeniami.
                          • qqbek Re: OT - laptop. 28.01.18, 16:45
                            liczbynieklamia napisał:

                            > Ostatnio na mojego prawie 10-letniego maka dostałem darmową aktualizację macOS.
                            Fajnie. Czyli tak jak ja na 8-letniego Packard Bell-a, który z Win7 aktualizowałem do Win10 bez problemu.

                            > > Office musisz kupic od Miscrosofta tak czy siak
                            > Nie musisz. Większość ludzi na Windowsie i tak używa Open/LibreOffice. Na Maku
                            > masz na dodatek świetne i darmowe Pages, Numbers i Keynote z genialnie działają
                            > cą synchronizacją między urządzeniami.

                            No u mnie to byłby dodatkowy koszt.
                            Jednak wszyscy pracują na MS Office i ja też od dawna (od bardzo dawna).
                            Mam od ponad 10 lat "pudełkowego" Office 2007 SB (z racji tego, że wykorzystuje go do działalności żaden "Basic", "Home", czy "Standard" nie wchodzą w rachubę).
                            MS nie robi problemów z migracją na inny sprzęt (byle nie częściej niż 4 razy w roku), więc coś czuję (mimo zakończenia wsparcia) jeszcze trochę na nim pociągnę.
                            Ceny nie zmieniły się przez te 10 lat i za kolejnego (2016 Small Business) też musiałbym (jak 10 lat temu) dać niecały tysiąc złotych.
                          • marekggg Re: OT - laptop. 28.01.18, 18:47
                            Yhm... no to sprobuj zainstalowac High Sierra....

                            nie jestem wielkim fanem Microsoftu, ale niestety - z LibreOffice oraz nie wiadomo jakimi aplikacjami nie masz szans jezeli masz w pracy rozne templaty offica, tabele z makramy. Przrabialem, wiec prosze nie wciskac kitu
                            • liczbynieklamia Re: OT - laptop. 29.01.18, 16:23
                              > Yhm... no to sprobuj zainstalowac High Sierra....
                              Zainstalowałem. Działa świetnie.

                              > w pracy rozne templaty offica, tabele z makramy
                              Jeśli potrzebujesz jakieś rzeczywiście zaawansowane rzeczy z MS Office (co dotyczy może kilku procent użytkowników komputerów) po prostu kupujesz tego Office'a, płacąc tyle samo, co za Office'a dla Windowsa.
                      • qqbek Re: OT - laptop. 28.01.18, 13:51
                        Drogi Jeepie, jest jeden kłopot.
                        Mam potężną, absolutnie subiektywną (i tym samym niepoddającą się nijakiej perswazji i logicznym argumentom), alergię na Apple. Nawet jak się (dawno temu) w DTP chwilę bawiłem, to Apple nie kupiłem (choć akurat jeżeli chodzi o DTP to nie było lepszego tandemu wtedy niż Apple i QuarkXPress).
                        • jeepwdyzlu Re: OT - laptop. 30.01.18, 10:23
                          Drogi Jeepie, jest jeden kłopot.
                          Mam potężną, absolutnie subiektywną (i tym samym niepoddającą się nijakiej perswazji i logicznym argumentom), alergię na Apple.
                          ----
                          Ok
                          Nie bedę namawiał... Chociaż wiele tracisz :-)

                          Ale gry na 15" ???
                          Tu koniecznie konsola.

                          Jeep
                          • qqbek Re: OT - laptop. 31.01.18, 00:07
                            Gry w pracy, w wolnej chwili.
                            W domu oczywiście konsola. Kupowanie blaszaka do gier mnie nie bawi. Tym bardziej, że blaszak kiepsko pasuje do torby na laptopa :)
                  • lew_ Re: OT - laptop. 28.01.18, 15:23
                    Quber ostasunkuj sie :) Zajmij pozycje to kocika:)
                    • qqbek Re: OT - laptop. 28.01.18, 15:47
                      lew_ napisał:

                      > Quber ostasunkuj sie :) Zajmij pozycje to kocika:)

                      A do czego mam się niby ustosunkować?

                      Niech on się lepiej odstosunkuje :)
                      • lew_ Re: OT - laptop. 28.01.18, 16:43
                        Quber bron sie bo cie myszy zezra jak kocik persik cie przed myszami nie bedzie bronil.Na poczatek piszy tylko o tym co masz naprawde,albo wcale :) Siora-milionerka bym chetnie poznal,nawet jak jest brzydka bo ma mieszkanie za milion w München:)
                        • engine8 Re: OT - laptop. 28.01.18, 17:54
                          Oj coraz gorzej z Toba....
                          To tak jakby zwykly rudy wylenialy kocur chcial uchodzic np za Lwa pomimo ze tu zadnego podobienstwa nie widac...i nikt nawet nie probuje go za lwa uwazac... A do kocura to nie dociera i sfrustrowany prubuje ryczec jak lew to z geby i tak miauczenie wychodzi...
                          • lew_ Re: OT - laptop. 28.01.18, 18:28
                            Poczytaj te Twoje posty przed lat,zaraz przypomni ci sie co ttu pisales:) i Skad ja to mam:) Wiem,mierzi cie ze niektorzy maja dobra pamiec:)
                            • engine8 Re: OT - laptop. 28.01.18, 22:19
                              Dobra pamiec maja ci co pamietaja wszytko a ci co zapamietali jedna rzecz z przeszlosci i to negatywna i powtarzaja ja caly czas jak plyta sa chorzy na dementie.
                              • lew_ Re: OT - laptop. 29.01.18, 05:23
                                Znowu piszesz bzdury,chorzy na demecje nie pammietaja nic:) Jasne,,a ktry sie przyzna ze kradl jak czarny kruk co w lapy wpadnie ?? Czy to w austrii czy to w USA.Typowy polaczek zlodziejaszek,,tak urobiles TY i tobie podobni opinie polakomm na 50 lat do przodu
                                • engine8 Re: OT - laptop. 29.01.18, 17:13
                                  A ktos tu mowil ze w Niemczech maja dobra opieke medyczna....Zaczynam watpic...
                                  • lew_ Re: OT - laptop. 29.01.18, 20:25
                                    Dobra zadam ci ostatnie pytanie:Dlaczego zaprzeczasz rzeczom ktrymi sie sam chwaliles rok temu tu??
                                    • engine8 Re: OT - laptop. 29.01.18, 23:15
                                      Gdzie zaprzeczam? dawaj dowody, pokazuj
                                      • lew_ Re: OT - laptop. 30.01.18, 04:51
                                        Caly czas piszesz ze ma isc do lekarza,jak napisze ze kradles czesci o ktrych tu sam pisales,wiec??
            • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 29.01.18, 14:32
              > po co wytrzeszczać gały na 15 calowym ekraniku laptopa w gry skoro
              > można sobie ciupać na stacjonarnym komputerze na 19 lub 22 cali

              Zadaj sobie sam to pytanie następnym razem gdy przyjdzie ci do głowy porównywanie srolo z, like, czymkolwiek.
        • liczbynieklamia Re: OT - laptop. 28.01.18, 16:28
          > matowe ekrany z powłoką antyrefleksyjną
          Kiedyś utarł się mit, że matryce błyszczące są be, bo odbija się w nich światło i nic nie widać. Niestety prawda jest taka, że matryca matowa wcale nie odbija mniej światła - trochę je tylko przy odbiciu rozprasza, co niewiele daje. Jedyna skuteczna metoda walki z odbiciami to zwiększenie jasności wyświetlacza. Dobrze podświetlona matryca błyszcząca jest używalna w jasnym oświetleniu, w przeciwieństwie do kiepskiej matrycy matowej. Dobry IPS jest dobrze widoczny niezależnie od kąta, z którego patrzysz, przy TN tylko przestawiasz ekran, żeby kolory nie "odjeżdżały".

          > nowy układ klawiatury to kwestia jednego, góra dwóch dni do przyzwyczajenia się
          Nie mówię o układzie klawiatury, tylko o tym, jak działają klawisze i jak się starzeją.
          • qqbek Re: OT - laptop. 28.01.18, 21:08
            Uwagi o matrycy wezmę pod uwagę.
            Właśnie wróciłem z zakupów (tj. wpierw rozpakowałem zakupy a potem dopiero siadam do pisania) i tak - wszystkie 3 wymienione w pierwszej wiadomości komputery miałem w dłoniach. Jeżeli chodzi o klawiaturę to HP chyba żartuje. Jedyne co w niej mi się podoba to lepsze (niż w Acerze) podświetlenie. Reszta klawiatury to tandeta jakich miało.
            Doszedł za to do "zawodów" Asus ROG Strix i jakiś MSI (nie pamiętam nazwy). W "dotyku" najbardziej podobał mi Microsoft Surface Laptop, ale za te pieniądze miałbym i5, 4GB RAM i najmniejszy dysk - a to jest nie do zaakceptowania :)
            • nazimno Re: OT - laptop. 29.01.18, 12:17
              uk.pcmag.com/laptops/6014/guide/the-best-gaming-laptops-of-2018
              • qqbek Re: OT - laptop. 29.01.18, 12:54
                Jak zwykle "na temat".
                My tu o komputerze budżetowym, a ty wrzucasz artykuł o "rodzynach" po 10 kafli.
                Właściwie wybór dokonany, jeszcze jutro rozejrzę się dokładniej, ale na chwilę obecną wygrywa...

                Acer - ale Aspire 7 (NX.GP9EP.004-120SSD M.2) jedna z sieci ma go za znośne pieniądze z dołożonym już od razu akcesoryjnym HDD 1GB.
                "Za" przeważyły:
                - aluminiowa obudowa (całość, nie tylko pokrywa i "tyłek"),
                - mniej upierdliwe (dyskretne, białe) podświetlenie klawiatury,
                - matryca (IPS)
                - serwis

                HP odpadł z powodu tandetnej klawiatury.
                Dell z powodu strasznej wprost matrycy.
                Acer VX5 i Helios przez podświetlenie klawiatury :P
                • nazimno Re: OT - laptop. 29.01.18, 13:01
                  ...dla kontrastu, qqbek, dla kontrastu...

                  PS
                  A sterownik audio w HP wykonuje dodatkowo "keylogging" w ramach hobby.

                  www.bleepingcomputer.com/news/security/keylogger-found-in-audio-driver-of-hp-laptops/
                • nazimno Uzupelniajaco, rozne kategorie "lapkow": 29.01.18, 14:57

                  www.laptopmag.com/best-laptops
                • jackk3 Re: OT - laptop. 29.01.18, 19:12
                  Ale sam wyskoczyłeś z tym ROG. Seria ROG to są jedne z najlepszych laptopów. Mogę osobiście potwierdzić.
      • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 29.01.18, 14:28
        > MacBooki i wysokie modele ThinkPadów T-series

        Bzdura. Biznesowe linie Della spokojnie dotrzymują im kroku, a z gwarancją NBD są nie do pobicia.

        Z kolei jeśli chodzi o Thinkpady T - miałem firmowego T540p i zaprawdę powiadam wam, był to najgorszy szajs, na jakim dane mi było pracować. Dość powiedzieć, że gniazdo zasilania (prostokątne, xurwa, a więc niekompatybilne z żadną ładowarką w okolicy) było umieszczone najwyraźniej zbyt blisko radiatora i wylotów gorącego powietrza przez co dwa razy(!) zwyczajnie przestało działać. Thinkpadom serii T mówimy gromkie "NIE!".
        • nazimno Re: OT - laptop. 29.01.18, 14:35
          Macie wszyscy wstret do Toshiby?

          • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 29.01.18, 14:45
            > Macie wszyscy wstret do Toshiby?

            Ach, nie. Jakieś 6 lat temu kupiłem żonie Toshibę właśnie, taką małą 13", lżejszą niż ówczesny Makbuk Powietrze w tym rozmiarze. Piękna rzecz. Może i parametry miała takie sobie (czego oczekiwać po laptopku ważącym kilogram), ale po kilku latach ciężkiego ciorania, wożenia jej po świecie itd. działa do dziś. Teraz katują ją dzieci. Ale Toshiba nie ma chyba jakiejś bogatej oferty na polskim rynku, mylę się?
            • nazimno Re: OT - laptop. 29.01.18, 14:50
              Alez ma. Wystarczy sobie poszukac.
              "Ma nawet wlasna strone internetowa"...

              • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 29.01.18, 14:55
                Być może. Ale jakoś do szerszej świadomości się nie przebija.
                • nazimno Re: OT - laptop. 29.01.18, 15:10
                  Ludzie wiedza, ze "jest drozej" i boja sie nie wiadomo czego.
                  Pare lat temu nabylem solidny lapek Tecra majacy WiFi a/b/g/n (2.4 i 5 GHz) modul modemu GSM/3G, modul GPS - oprocz obowiazkowych innych cech potrzebnych softowi narzedziowemu.
                  Po upgrade z Win7 Pro na Win10 Pro wszystko biega bez zarzutu i na razie nie ma potrzeby sie martwic czymkolwiek.





                  • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 29.01.18, 15:16
                    > Ludzie wiedza, ze "jest drozej" i boja sie nie wiadomo czego.

                    Ja się nie boję. Tylko jak mogę kupić model biznesowy Della z 3y NBD, w którym nawet po gwarancji wszystkie części mogę łatwo samodzielnie wymienić i są one powszechnie dostępne: oryginały, chińskie zamienniki i używane z rozbiórki, w umiarkowanych cenach - to co sobie będę jeszcze Toshibą głowę zawracał (chyba, że szukam np. czegoś ultralekkiego i akurat Toshiba to ma, jak w opisanej historii).
    • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 29.01.18, 14:21
      > nikt chyba nie ma lepszego serwisu w tym kraju.

      Ma. Jak weźmiesz Della z gwarancją Next Business Day, to następnego dnia po awarii przyjeżdża do ciebie serwisant i masz naprawiony bez słowa.

      > 1. Nie obchodzi mnie gwarancja na pierdylion lat, bo biorę na firmę (12m),

      No i to jest kolejna zaleta gwarancji NBD - to jest gwarancja producenta, a nie ustawowa "rękojmia" czy "niezgodność z umową". Jak kupisz lapka z 3 lata NBD, to będziesz miał 3 lata ochrony niezależnie, czyś prywatny, czy smolbiznes.
      • qqbek Re: OT - laptop. 29.01.18, 18:42
        Tylko te matryce w tym "zakresie cenowym". Obrzydliwe. "Tańsze" Asus i Acer mają już przyzwoitej klasy IPS... Dell nie.
        • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 30.01.18, 10:31
          A to już zależy, czy wolisz wrażenia wizualne, czy święty spokój :)
          • qqbek Re: OT - laptop. 30.01.18, 13:14
            vogon.jeltz napisał:

            > A to już zależy, czy wolisz wrażenia wizualne, czy święty spokój :)

            Jak się siedzi nierzadko po kilkanaście godzin dziennie przed komputerem to uwierz mi, święty spokój zależy też od tego, jakiej jakości jest wyświetlacz :)
            Dwa najważniejsze kryteria (poza bebechami) to były jednak klawiatura i wyświetlacz. Z tych powodów wyeliminowałem i HP i Dell-a, nad czym niezmiernie ubolewam ;) Gdybym chciał ze dwa więcej dać za komputer (ale nie chcę) to Dell byłby w ścisłej czołówce.
            • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 30.01.18, 13:38
              > Jak się siedzi nierzadko po kilkanaście godzin dziennie przed komputerem
              > to uwierz mi, święty spokój zależy też od tego, jakiej jakości jest wyświetlacz

              Siedzę nieraz po kilkanaście godzin dziennie przed wyświetlaczem Della i to wcale nie nowym. Nie mam powodów do narzekań, nawet okularów nie noszę.

              > klawiatura

              Nie ma dla mnie lepszych klawiatur niż klawiatury w starszych Dellach Latitude. To jedyna klawiatura laptopowa, na której jestem w stanie normalnie pracować bez wxurwiania się. Powszechnych obecnie klawiatur typu wyspowego organicznie nie trawię.
              • qqbek Re: OT - laptop. 30.01.18, 14:35
                vogon.jeltz napisał:

                > > Jak się siedzi nierzadko po kilkanaście godzin dziennie przed komputerem
                > > to uwierz mi, święty spokój zależy też od tego, jakiej jakości jest wyświ
                > etlacz
                >
                > Siedzę nieraz po kilkanaście godzin dziennie przed wyświetlaczem Della i to wca
                > le nie nowym. Nie mam powodów do narzekań, nawet okularów nie noszę.

                Ja też, 40-tka za pasem, czas zadbać o wzrok.
                Lepiej już było.

                > > klawiatura
                >
                > Nie ma dla mnie lepszych klawiatur niż klawiatury w starszych Dellach Latitude.
                > To jedyna klawiatura laptopowa, na której jestem w stanie normalnie pracować b
                > ez wxurwiania się. Powszechnych obecnie klawiatur typu wyspowego organicznie ni
                > e trawię.

                Właśnie dlatego ostatecznie odpadł Helios i ten drugi Acer - wyspowa klawiatura. Aspire ma "pełną", tak jak lubię.
                • jackk3 Re: OT - laptop. 30.01.18, 18:13
                  Wiem ze zdecydowałeś się na kupno 15-tki ale jeżeli tak długo siedzisz przed kompem to dlaczego nie 17 cali? Większy ekran robi olbrzymia różnice w komforcie pracy za troche cięższy sprzęt.
                  • qqbek Re: OT - laptop. 30.01.18, 22:27
                    Bo go noszę. W plecaku na rowerze, w torbie w komunikacji miejskiej... 17,3'' właśnie przerabiam w tej roli i jest absolutnie do dupy.
            • engine8 Re: OT - laptop. 07.03.19, 22:04
              Wlasnie moj Lenovo Thinkpad po 6 latach eksploatacji zaczal prawic humory wiec pojdzie do lamusa.. Na smietnik jeszcze nie ale NIE to NIE.. Zaczal mi blyskc ekranem i budzil sie normalnie albo i nie - udawal niezywego...
              Wiec zapytalem dziecko co by kupilo jakby mialo placic moimi pieniedzmi i mi doradzil :)
              wiec wyskoczylem do sklepu i wymienilem na "malucha" Dell XPS 13 z i7 gen 8, 16GB RAM i 512GB SSD... zobaczymy jaki bedzie.. Ale cieniutki, malutki i leciutki...
              • qqbek Re: OT - laptop. 07.03.19, 23:32
                13 to nie laptop, to jakieś cudo niewido.
                Ja muszę mieć namiastkę pełnej klawiatury.
                Przy 15,6'' to możliwe, przy 13'' wykluczone.
                • engine8 Re: OT - laptop. 08.03.19, 00:31
                  Klawiatura akurat rzni sie niewile wilekoscia pomidzy moim ogrmnym 15.6 i tym malym - duza ma 28x11cm a mala 27x10cm Na duzym klawisze za solidniejsze oczywiscie . Duzy po prostu ma glosniki po obu stronach klawiatury..
                  Duzy wazy 2.4kg a maly 1.2kg. wymary duzego 38x 24.5 x 3.25 cm a maluch 30x20x1.75
                  Ekran duzego 34x19 a malego ~30x17 - ma bardzo waskie ramki dookola ekranu.
                  Czyli taki co mozna brac ze soba wszedzie...
                  No i oczywiscie mozna paluchami wszytko przesuwac i 4k resolution... B dobra jakos dzwieku...
                  Nie ma oczywoscie DVD i tylko USB typu C (ale dolaczony kabelek A/C
                  Tak ze jak prownywalem 15 calowe i ten to nie az tak roznica i biorac do reki jeden i dugi - dla mnie decyzja latwa ale ja potrzebuje laptop do zabawy a nie do pracy....
                  • qqbek Re: OT - laptop. 08.03.19, 07:39
                    Eee do zabawy to są konsole, a nie laptopy 🤪
                    • engine8 Re: OT - laptop. 08.03.19, 17:47
                      No i na azie ten dotykowy mnie Wk..... bo zwyklem ustawiac kat nachylenia ekraknu prawa reka chwytajac ekran w prawym gorym rogu... a ze ten nie ma prawie ramki to co jaki cas dotykam tego K krzyzyka w prawym gornym i wiecie co sie dzieje....
                      • tbernard Re: OT - laptop. 08.03.19, 18:53
                        Okno się zamyka wtedy?
                        Czy może zamknięcie okna uruchamia wbudowany silniczek zamykający klapę i przytrzaskuje palca?
                        ;)
                  • jestklawo Re: OT - laptop. 08.03.19, 19:45
                    engine8 napisał:
                    > potrzebuje laptop do zabawy

                    przyznam sie bez bicia że etap gier zakończyłem na wolfenstein, quake i duke nukem, dlatego zagadką dla mnie jest w jaki sposób instalujesz grę z płytki na cacku bez napędu optycznego?
                    • engine8 Re: OT - laptop. 08.03.19, 20:01
                      Bawienie sie nie znaczy wcale ze gram.. Nigdy ni grlem i nie gram. BAwinei sie to siedzenie na internecie
                      A myslame o tym kupujac... To jest kompromis wagi /wielkosci i jak czesto potrzebuje tego type dodatki. W poprzednim mialem i wiem ze bez tego moge sie obyc bardzo latwo. Zdecydowana wiekszosc programow mozna ladowac z DVD albo z sieci...
                      A CD/DVD naped podlaczany przez USB kosztuje tak malo ( ok 1- 2% wartosci koputera ) ze jak sie bez tego nie bede mogl obejsc to to kupie..
                      Plusem jest to ze nie musz tego "nosic" 24/7 aby uzyc to bardzo rzadko...
                      • engine8 Re: OT - laptop. 08.03.19, 20:13
                        I pierwszy dzien przestawinia sie na mini laptop idzie dosc dobrze. Nauka poslugiwania sie czym co jest amle i delikatne w porownaniu z kolosem do ktorego bylem przyzwyczajony... Zdaje sobie sprawe ze to troche zajmie.
                        Czuje sie tez ani nic nie wazy ani nie potrzebuje czasu na nic... Wszytko dzieje sie latwo i szybko.... Klawiatura jest inna ale ucze sie dzileic tym do czego uzywam klawiatury a do czego placow i dotyku,, Nie slychac ciagle pracujacego ventylatora, jakosc dzwieku fantastyczna..
                        No i nowy system ma nowe rzeczy np to ze rozpznaje twarz i nie musze sie logowac.... ale to jest w kazdym nowym. JEstem zaskoczony ze takie Male i lekkie G tak sie sparawuje...
                      • jestklawo Re: OT - laptop. 09.03.19, 15:26
                        > CD/DVD naped podlaczany przez USB kosztuje tak malo ( ok 1- 2% wartosci koputera )

                        ;) bardziej chodziło mi o to, że w sprzęcie za 8 kawałków nie ma napędu CD. Dobrze, że chociaż dali gniazdo na słuchawki
                        • engine8 Re: OT - laptop. 09.03.19, 17:15
                          No a jak to bys zrobil zeby to nie wazylo duzo i zeby byla male cienkie... a jednoczesnie uzyteczne zebys nie zalowal...
                        • engine8 Re: OT - laptop. 09.03.19, 23:00
                          Jakie 8 kawałków, ja zapłaciłem 1349
                          • engine8 Re: OT - laptop. 14.03.19, 20:43
                            I sie zesralo..... Audoi zaczelo znikac.. i za kazdym raze pokazywalo blad i zalecenie aby "restart" .Pomagal na jakis czas i znow ....to samo.
                            Probowalem przez pare dni robic to co Dell radzil ale nic nie pomoglo...chcieli ejszcze cos tam probowac ale ja mowie ze nie mam czasy aby za nich robic robote wyszukiwani i narawinia problemow... Ich komuter, ich problem i jak chca to musz mi placic.
                            Dzis wymienilem na nowy... Jak ten sie tez sprzeniewierzy to bedziemy szukac innej opcji. Cale szczescie ze u nas to proste. Kladziesz pudelko na ladzie i nie pyatja w czym problem tylko zwracja kase... Miwie ze ten byl kupiony na promocji i chce zamiennik za ta sama cene...bo dzis sa duzo drozsze.
                            OK. No problem..
                            Ah poszedlem "na sklep" i widze ze maja kilka pudelek z ta sama data produkcji co moj - tzn koniec listopada 2018. Mowie znajdz mi inna - starsza date.. Popatrzyl na mnie i mowi ze nie rozumie dlaczego chcialbym starszy.. "nowy chyba lepszy?" Wiec mu mowie ze nie chce nic zrobine na koncu roku kiedy trzeba zrobic plan... Dal mi z czerwca...
                            Zobaczymy ...
                    • qqbek Re: OT - laptop. 08.03.19, 20:28
                      jestklawo napisała:

                      > przyznam sie bez bicia że etap gier zakończyłem na wolfenstein, quake i duke nu
                      > kem, dlatego zagadką dla mnie jest w jaki sposób instalujesz grę z płytki na ca
                      > cku bez napędu optycznego?

                      A ja grywam do tej pory.
                      Większość gier jest dostępna na platformach online, co przy łączu 200 Mbit nie jest bolesne.
                      Starsze gry instaluję używając zewnętrznego napędu. Jak wymagają obecności płyty w napędzie, to się robi obraz płyty i gra z zainstalowanego w wirtualnym napędzie obrazu.
                      • jestklawo Re: OT - laptop. 08.03.19, 20:55
                        > to się robi obraz płyty

                        :) ale do tego trzeba mieć legalną aplikację
                        • qqbek Re: OT - laptop. 09.03.19, 13:28
                          jestklawo napisał:

                          > :) ale do tego trzeba mieć legalną aplikację

                          Wykonać obraz zabezpieczonej płyty i stworzyć dla niego wirtualny napęd potrafią programy darmowe (Deamon Tools Lite, albo Alcohol 52%, żeby wspomnieć najlepsze) - to do nagrania takiego obrazu na nośnik fizyczny trzeba najczęściej programu z odpłatną licencją (ale są też i darmowe).
                          • jestklawo Re: OT - laptop. 09.03.19, 15:22
                            > potrafią programy darmowe (Deamon Tools Lite, albo Alcohol 52%

                            dzięki, potrzebuję cos takiego
                          • engine8 Re: OT - laptop. 09.03.19, 17:17
                            dokladnie...
                            Ale w najgorszym wypadku mozna kupic sobie taki naped.
              • engine8 Zgrzeszylem... 10.04.19, 17:59
                Po miesiacu zabawy z Dellem tzn z dwoma bo pierwszy oddalem liczac na to ze drugi bedzie lepszy i zrobieniu sobie wielu dobrych znajomych w ich Customer service...w koncu stracilem zapal i oddalem i tego drugiego drugiego. Dell ma milych ludzi w Customer service i chetnie spedziaja godziny probujac zreperowac rzeczy ktore wg nich pracuja zupelnie normalnie a wiec nie da sie zreperwac... a prawda jest ze im sie nie oplaca.
                No i pomimo ze jestem raczeje przeciw kupowaniu chinszczyzny zwlaszcza Huawei - ktorzy kopiwali moje produkty i byli na liscie wrogow przez dlugie lata..... to wymienilem Dell na Huawei Matebook X - Pro Singature edition.
                W sumie $100 tanszy i wyglada bardzo podobnie jak Macbook od Apple... po kilku dniach uzytkowania uwazam ze jest spokojnie o klase lepszy. BArdzo solidna konstrukcja. Wszytko pracuje tak jak powinno, Ekran ma inne proporcje - tzn "wyzszy" od Dell co jest lepsze.... Wszytkie guziki i przyciski pracuje idealnie...
                Swietnie wywazony ... Della trzeba bylo otwierac jak osttrygi - rozpierac gore i dol a ten podnosi sie ekran a dol sie nie podnosi...
                Dell mial "face recognition" do logowania i co troche to nie rozpoznawal a bo to bez okularow a to inne swiatlo itp ... a ten nie ma tej opcji ale ma wbudowany we wlaczniku czujnik odciskow palca i przy wlaczaniu rozpoznaje - nawet zanim sie obudzi....
                Kamera polozona w smiesznym miescu i ludzie uzywajacy kamery narzekaja - i slusznie bopokazuje podbrudek, ale dla mnie - ktory kamera zakleja plasterm, jest super bo sie chowa pod klawiatura i jej nie widac i nie potrzeba zaklejac.
                Huawei weszlo na rynek laptopow naprawde mocno i zrobili solidny produkt - cena oczywiscie zanizona aby sie przebic ....
                No i musze przyznac ze jak na razie bije na glowe naszego Della...
                Syn ma taki model od pol roku i ja sie smialem ale pare dni temu pytam jak sie sprawuje Customer service Huawei - on mowi ze nie wie bo nie korzystal.. A jak poznalem 3 poziomy pomocy i szefstwo u Della nawet.. hehehehehe.
                Ten model Della ma ten sam problem (tzn kilka) od momentu kiedy wypuscili piersza serie w 2016 i do tego czasu nic nie zrobili - twierdza ze to sterowniki... nawet najnowszy model - tegoroczny ciagle ma te same problemy... po prostu maja w nosie. Gdyby to sterowniki to dawni by poprawili... Co ciekawe ze Huawej uzywa tych samych chipow i sterownikow w swoim modelu - i tu pracuja bez zastrzezen... a wiec Dell ma problem z HW a zganiaja na SW...
                Eh, nasi mysla ze "being an american" wystarczy na to aby pobic chinczykow na rynku ....
                Mnie sie tez wydawalo ze Dell z ich ttradycja potrafi zrobic lepiej... G prawda. Tzxzn moga ale sie nie oplaca.
                W sumie mam duzy niesmak ze tak zrobilem i ze Huawej jest tak wyraznie lepiej zrobiony....
                W sklepie faccet mowil ze Huawei sie sprzedaje slabo ze wzgledu na ostatnia propagande ze Huawei ma "back door" i wlasnie Mocrosoft je "odkryl" i huawei natychmiast zareagowalo i "zamknelo" ........mnie to nie straszy bo ja wiem ze wszytkie amerykanskie komutery i chipy telekomunikacyjne zawsze je mialy.. i przy kazdym nowym modelu FBI zyczyl sobie "kluczyki"..

                No coz..okres wielkanocy - czas na spowiedz....
                "ojcze - zgrzeszylem - wybacz i odpusc mi moje grzechy" (pokute mozesz sobie darowac)
    • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 11.04.19, 09:48
      > Kolejność nieprzypadkowa - jak żonie w Acerze padła matryca i we wtorek go kurier
      > odebrał to chyba w piątek był z powrotem naprawiony - nikt chyba nie ma lepszego serwisu w tym kraju.

      Jest - jeśli znajdziesz Della z gwarancją Next Business Day. Coś ci padnie - dzwonisz i następnego dnia roboczego przyjeżdża serwisant i wymienia uszkodzony podzespół u ciebie na miejscu, bez żadnych pytań. I ta gwarancja obowiązuje niezależnie, czy bierzesz jako prywatny konsument, czy jako przedsiębiorca. Dowiedz się, czy tego Inspirona możesz mieć z taką gwarancją, ewentualnie ile by to dodatkowo kosztowało.
      • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 11.04.19, 09:49
        Dammit, dopiero teraz zauważyłem, że to stary wątek, w którym zresztą pisałem już to samo.
        • qqbek Re: OT - laptop. 11.04.19, 13:56
          vogon.jeltz napisał:

          > Dammit, dopiero teraz zauważyłem, że to stary wątek, w którym zresztą pisałem j
          > uż to samo.

          😁
          Mój laptop już za połową amortyzacji, na jakość nadal nie narzekam (jedyny mankament to to, że mam metalową obudowę i po lewej stronie trochę ją sprzączką od paska zegarka obskrobałem, co nie wygląda estetycznie).
          W międzyczasie "na koszty" kupiłem jeszcze jednego Acera (siedemnastkę, z gorszym prockiem - i5 8. generacji, z gorszą grafiką - 150; za to z napędem optycznym i większym dyskiem SSD "w zestawie") na "półstacjonarny" do domu. Ja z niego korzystam sporadycznie, za to żona ma do filmów, bo jej poprzedni laptop skończył już był 11 lat (Core2Duo z technologią Centrino - o dziwo też Acer i żyje do dziś) i delikatnie "odstawał" już we wszystkich zastosowaniach (dołożyłem dysk SSD, RAM do oporu (3GB), postawiłem od zera gołą siódemkę i oddałem teściowej, która ma ambicje na emeryturze w końcu zacząć się komputerem posługiwać).
          • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 11.04.19, 14:23
            > RAM do oporu (3GB), postawiłem od zera gołą siódemkę

            Rozumiem, że dołożyłeś kość 2GB? Trzeba było spróbować włożyć czwórkę, wiele laptopów nie ma napisane w specyfikacji, że kości pamięci danej wielkości obsługuje, a obsługuje. Plus zainstalować jakiegoś lightweightowego Linuxa - Windows siódemka na 3GB to trochę overkill, a przy okazji teściowa wirusów nie nałapie - jak moja ;)
            • qqbek Re: OT - laptop. 11.04.19, 14:58
              Dołożyłem dwa giga do dwóch. Niestety "7" w wersji home ma w dupie PAE i adresuje trochę ponad 3GB z tego. Na upartego mógłbym pewnie i 8 GB włożyć, a skutek byłby taki sam.
              • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 11.04.19, 15:14
                > Niestety "7" w wersji home ma w dupie PAE i adresuje trochę ponad 3GB z tego.

                To zdaje się nie jest kwestia wersji Home, tylko 32-bitowej. Zainstalowałbyś 64-bitową - miałbyś w Home obsługę bodaj do 8 GB. A tak w ogóle to tym bardziej trzeba było zainstalować Linuxa ;-)
                • qqbek Re: OT - laptop. 11.04.19, 15:18
                  RAM kupiłem od miejscowego serwisu, SSD na wyprzedaży, Win 7 miałem na półce (wersja z nośnikiem jeszcze!). Gdybym miał kupić najbiedniejszą licencję 64bit to bym za całą modernizację trzy razy więcej zapłacił 🤪
                  • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 11.04.19, 15:30
                    > RAM kupiłem od miejscowego serwisu

                    Kupiłeś? Kości do takich starych laptopów to się po śmietnikach walają ;-)

                    > Gdybym miał kupić najbiedniejszą licencję 64bit to bym
                    > za całą modernizację trzy razy więcej zapłacił

                    Przecież klucze do Win7Pro można kupić na allegro za jakieś kilkadziesiąt zeta. Nie wiem do końca, jak z legalnością takiej licencji, ale COA i faktura jest i ponoć aktywuje się bez problemu.
                    • qqbek Re: OT - laptop. 11.04.19, 23:24
                      vogon.jeltz napisał:

                      > > RAM kupiłem od miejscowego serwisu
                      >
                      > Kupiłeś? Kości do takich starych laptopów to się po śmietnikach walają ;-)

                      Nie wiem jak kolega, ale ja nie przegrzebuję starych śmietników.
                      Mam za to zaprzyjaźniony serwis "na dzielni" i płacę im za to, że mają do mnie cierpliwość :)

                      > > Gdybym miał kupić najbiedniejszą licencję 64bit to bym
                      > > za całą modernizację trzy razy więcej zapłacił
                      >
                      > Przecież klucze do Win7Pro można kupić na allegro za jakieś kilkadziesiąt zeta.
                      > Nie wiem do końca, jak z legalnością takiej licencji, ale COA i faktura jest i
                      > ponoć aktywuje się bez problemu.

                      No tak. Nie, żebym MS jakoś specjalnie kochał, ale uważam, że za licencje oprogramowania należy płacić uczciwie i to uprawnionym do ich sprzedaży.
                      • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 12.04.19, 10:49
                        > Nie wiem jak kolega, ale ja nie przegrzebuję starych śmietników.

                        Ja też nie. Przegrzebuję tylko te nowe. A serio - to taka kość zawsze leży u kogoś w szufladzie, albo zaprzyjaźniona firma pozbywa się dawno zamortyzowanego złomu albo coś w ten deseń.

                        > No tak. Nie, żebym MS jakoś specjalnie kochał, ale uważam, że za licencje
                        > oprogramowania należy płacić uczciwie i to uprawnionym do ich sprzedaży.

                        Ja też. A ponieważ temat jest wyjątkowo pojebany, to prywatnie nie zawracam sobie głowy licencjami i używam open source, ewentualnie OEM, które przyszło z kompem. Natomiast, z tego co się orientuję, odsprzedaż licencji jest zgodna z prawem, w myśl wyroków jakichś tam sądów europejskich. Szczegółów nie znam.
                • tiges_wiz Re: OT - laptop. 11.04.19, 15:51
                  Windows 2000 datacenter 32 bit adresował chyba 128 GB dzięki PAE
                  • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 11.04.19, 15:54
                    Siódemka w edycji Home była celowo okrojona. Poza tym - zainstalowałbyś komputerowej analfabetce W2k datacenter? Serio? Już nie wspomnę, że gdzie byś to kupił i że nie obsługiwałoby żadnego współczesnego hardware.
                    • tiges_wiz Re: OT - laptop. 11.04.19, 23:14
                      A co to ma do rzeczy, że MS olał PAE i robi sztuczny podział?
                      • qqbek Re: OT - laptop. 11.04.19, 23:36
                        tiges_wiz napisał:

                        > A co to ma do rzeczy, że MS olał PAE i robi sztuczny podział?

                        Otóż to.
                        Teściowa jest cyfrowym przedszkolakiem, nie postawię jej bardziej wymagającego systemu.
                        Win 7 to zaś maksimum, co tam pójdzie (jak go kupiłem, to chodził jeszcze na Vista, ale dokupiłem Win 7 bo Vista mnie irytowała legendarną "stabilnością").

                        Bardzo, bardzo długo (do 2007 czy 2008 roku) używałem systemu z Win 2000 Pro i nadal uważam ten system za jeden z najlepszych, najstabilniejszych, najbardziej udanych.
                        Ale nie bez wsparcia, bez zabezpieczeń Windows Defendera, bez aktualizacji dla początkującego użyszkodnika!

                        Nie lubię wypierdzielania sprawnego sprzętu na śmietnik i uważam, że zrobiłem ze starego laptopa najlepszy możliwy użytek. Poprzedni firmowy (i5 pierwszej generacji) użytkuje córka, która ma tam Scratch-a do nauki, przeglądarkę do zaznajomienia się z Internetem i pasjansa do zabicia czasem kwadransa czasu.
                      • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 12.04.19, 10:50
                        > A co to ma do rzeczy, że MS olał PAE i robi sztuczny podział?

                        Robi, bo mu wyszło z tabelek w Excelu, że takie pozycjonowanie produktów da mu więcej kasy.
        • engine8 Re: OT - laptop. 11.04.19, 17:42
          hehe Ja ten watek "odnowilem" piszac ze wymienilem Dell na Huawei...i jest mi bardz przykro z tego powodu i aby pokazac ze w sumie Dell sam sobie dolek kopie bo wie ze ma felerny produkt i udaje ze nie ma problemu a w miedzyczasie Chinczycy ich mijaja na zakrecie, Dell sobie nic z tego nie robi a rzad amerykanski reaguje na to propaganda ze chinskie firmy i komputery szpieguja...
          • vogon.jeltz Re: OT - laptop. 12.04.19, 10:52
            Nie wiem, co się dzieje z Dellem. Kiedyś miałem XPS-a z bardzo starej serii - był świetny, ale w końcu padł. Nie z winy Della tak naprawdę, tylko nVidia wypuściła felerną serię chipów graficznych, z których jeden użyty był w tym modelu. Natomiast Latitude wciąż trzymają formę, IMO.
            • engine8 Re: OT - laptop. 12.04.19, 18:42
              No jak poszedlme kupic huawei - bo z jakichs tam powodow tylko niektore sklepy maja, i kupilem do w sklepi Microsoftu BTW... to oczywscie mnie namawiali na wykupinie extra gwarancji.... Ja mowie za jak rok wytrzyma tzn ze dobry.... Ale sziedzi obok chinka i sie wtraca "Kup kup, widzisz ja kupilma 2 i jestem tu czestym gosciem " Pytam a Jakie masz modele ze sie tak psuja ?
              - Ano 2 Dell XPS LOL
              XPS jest najbardzije kompaktowym - wcisneli co sie dalo i to jakos sobie nie radzi.... Ale dziwie sie ze Dell olewa keidy Huawei zyskuje popularnosc ..
              JA w pracy uzywalem najpier wIBM ThinkPad - potem to sie zrobilo Lenovo ThinkPad oraz HP i Dell.
              Thinkpad byl najbardziej solidny - pod obydwoma flagami, Dell Lattitude rzeczywiscie niezle sie spisywal.... Mial swoje problemy ale byl OK. Natomiast HP - makabra... A i w HP pracowalem wiec HP mialo durrna polise ze nie wolno bylo miec ani pracwnikom ani nawet kontraktorom czy przedstawicielom wspolpracujacym , innego komputera niz HP.
              Kiedys przyszli klienci to ich na recepcji poinstruowano aby nakleimi stikerek na nazwe aby nie blo jej widac.
              Ale HP to byla mentalnosc inna zupelnie... dla nich swiat skladal sie z HP i reszty...
              Myslme ze to zart ale tak bylo.. Bo wg nas to bali sie ze pracownicy zobacza ze wszytkie inne sa lepsze? ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka