Dodaj do ulubionych

Co kupić?

22.03.18, 16:28
Wiem,wiem. Pytanie zadawane tysiące razy. Przez leszczy,frajerów,lamusów*(do wyboru). To nie forum dla tego typu pytań. Tu rozmawia się na tematy POWAŻNE. Jednakże w swej przekorności, a także kierowany swoistą desperacją po przeanalizowaniu wielu forów śmiem je zadać. Jakie autko kupić? Kwota do wydania 50/55 tyś.pln. Rocznik tak do 2012. Nie starszy. Benzyna. Tylko nie kombi. Moc od 140 w górę. Z rynku rodzimego czy jednak zagranica. Komisy czy jednak pozostawiane w rozliczeniach od wiarygodnych dealerów. Preferowane BMW,Mercedes,Toyota,Honda. W typie raczej sport,dynamika,moc. P.S. Konstruktywną krytykę przyjmuje z pokorą. Fachowe i życzliwe porady z wdzięcznością.
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Co kupić? 22.03.18, 16:57
      Nic takiego nie znaleziono.
      Dolozenie jedynki przed Twoja kwota do wydanie albo obnizenie min wieku pojazdu o ok 10 lat moze pomoc.
    • loyezoo Re: Co kupić? 22.03.18, 17:23
      Honda Civic 1.8 140KM.
      BMW 1 lub nawet X1 (brzydkie toto hehe)
    • toreon Re: Co kupić? 22.03.18, 21:29
      Przy takich ograniczeniach co do rocznika i budżetu a jednocześnie przy wymaganiach odnośnie mocy, sugerowałbym rozszerzyć obszar zainteresowań na inne marki. Nie jest chyba tajemnicą, że w przypadku wyżej wymienionych marek dopłaca się sporo za sam znaczek.
      Przykładowe modele, które się "łapią" a które warto wziąć pod uwagę:
      - Insignia - w tym budżecie raczej tylko 1.4 lub 1.8 140 PS a warto mieć na uwadze, że to ciężkie auto
      - Mondeo 1.6 Ecoboost 160 PS
      - Focus 1.5/1.6 182 PS
      - Mazda 3 2.0 165 PS. Ewentualnie "6" poprzedniej generacji
      - Civic wyżej wspomniany
      - Avensis - tu jest kłopot z dostępnością mocniejszych jednostek chyba że diesel 2.2
    • galtomone Re: Co kupić? 22.03.18, 21:36
      Odpuść sobie Toyote. Z marki o legendarnej niezawodności zostało logo.
      Materiały w Toyocie sa na pewno o klase gorsze niz w BMW/Mercedesie.
      Czesci drozsze, zamiennikow mniej - psuje sie tak samo.
      • engine8 Re: Co kupić? 22.03.18, 23:34
        To jednak Europa i Stany sie roznia..
        Chyba jest podobnie jak z winami... Te dobre konsumuje sie zwykle w kraju produkcji czy jego sasiedztwie a nadwyzki i te z dobrymi naklejkami ale nie smakiem wysyla/sprzedaje sie za granice...

        Je sie zgadzam ze Mercedes ma mocniejsze i na pozor trwalsze czesci ale co z tego? Jak to wszystko poskladasz do kupy to niestety Toyoty rzadziej odwiedzaja serwisy i rachunki przy odbieraniu sa w wiele mniejsze.. Duzo do czynienia ma tu mentalnosc dzialu produkcji, jakosci i obslugi klienta.
        Ale w powyzszym zakladamy ze obie marki sa ekslopatowane tak jak producent przewidzial..
        Tzn Toyota jest zrobiona dla ludzi klasy sredniej jako srodek do przemieszczania sie a nie do szarzowania... I nikt o zdrowych zmyslach nie porownuje tych marek.
        Toyota i Mercedes to zupelnie dwie inne filozofie jesli chodzi o producentow i klentow tak ze jak ktos ma na tej samej liscie Mercedesa, BMW i Toyote to nic mu nie mozna doradzic jedynie kupuj co ci sie podoba i licz sie z tym ze utrzymanie Mercedesa czy BMW bedzie cie kosztwac kilka razy wiecej od Toyoty.
        Przynajmnije takie sa relacje i mentalnosci po tej stronie kaluzy.
        • galtomone Re: Co kupić? 23.03.18, 07:26
          engine8 napisał(a):

          > To jednak Europa i Stany sie roznia..

          Na pewno.

          > Je sie zgadzam ze Mercedes ma mocniejsze i na pozor trwalsze czesci ale co z
          > tego?

          W tym zakresie chodzilo mi raczej o jakosc materialow wykonczenowych.

          > Jak to wszystko poskladasz do kupy to niestety Toyoty rzadziej odwiedzaja
          > serwisy i rachunki przy odbieraniu sa w wiele mniejsze..

          Zauwaz ze on nie kupuje nowego. A uzywane Toyoty sa bardziej parszywe w naprawach.
          Wiem co mowie - od 2004 jezdze Toyotami - 2x Avensis, Previa, RX

          > Tzn Toyota jest zrobiona dla ludzi klasy sredniej jako srodek do przemieszczan
          > ia sie a nie do szarzowania...

          Tyle, ze u nas nie kosztuje jak produkt dla klasy sredniej.
          Sa rownie dobre - tansze auta - np. Hyundai albo tak samo drogie ale fajniejsze - Mercedes/BMW.

          Toyota, to teraz taka sama tandeta jak u wszystkich, materialy wyk. gorsze niz w Premiu, cena prawie premium, a do tego design... kupa platiku i przersot formy nad trescia. Wszystko poudziwniane.

          Dla mnie RX to ostatni produkt koncernu.


          > I nikt o zdrowych zmyslach nie porownuje tych m
          > arek.
          > Toyota i Mercedes to zupelnie dwie inne filozofie jesli chodzi o producentow

          I co z tego... na rynku wtornym kostuja podobnie i skoro autor watku wyiania i Toyote i BMW tzn, ze porownuje.

          > licz sie z tym ze utrzym
          > anie Mercedesa czy BMW bedzie cie kosztwac kilka razy wiecej od Toyoty.

          W PL to nie prawda, jest dokladnie odwrotnie.
          O ile oczywsicie nie porownujemy kosztow utrzmania X5 V8 czy 535 i Yarisa.

          Ale utrzymanie 520 czy 320 nie bedzie drozsze niz utrzymanie Avensis 2.0.
          Ba, smiem twierdzic, ze w przypadku wielu napraw tansze.
          • nieznajacy_sie Re: Co kupić? 23.03.18, 09:11
            Może i utrzymanie będzie 320 będzie porównywalne do Avensisa, ale ceny zakupu jedna mocno się różnią. Jak by nie patrzeć używana toyota kosztuje mniej niż używana 3. Co do awaryjności się nie wypowiadam, bo jakoś dziwnym trafem używane avensisy są tańsze od używek innych marek (np. opel, ford)
            • galtomone Re: Co kupić? 23.03.18, 10:32
              No nie wiem...
              Roznice beda kosmetyczne a przy uzywanym i tak wazniejszy jest stan niz cena.
              To ja bym wolal rok starsze BMW niz rok mlodsza Tojke za ta sama kase.
        • vogon.jeltz Re: Co kupić? 23.03.18, 09:27
          > To jednak Europa i Stany sie roznia..

          Być może rodzime auta amerykańskie są - jak głosi fama - tak shitowej jakości, że Toyota nawet po obniżce formy błyszczy na ich tle.

          > Toyota i Mercedes to zupelnie dwie inne filozofie jesli chodzi o producentow i klentow

          Toyota to - nie zapominaj - także Lexus, marka ciesząca się chyba największą estymą w USA.
          • engine8 Re: Co kupić? 23.03.18, 17:33
            Amerykanskie auta sa tansze od Toyot jesli chodzi o czesci i naprawy. Toyota jest drozsza ale rzadko potrzebuje wizyt u mechanika wiec koszty posiadania sa mniejsze. Tym m.in sie oba rynki czy produkty roznia.. Toyota jest rowniez wykonana i wykonczona "delikatniej". I moge to potwierdzic wlasnym doswiadczeniem.
            Porownuje tu Toyoty do Mercedesa gdzie Toyota jest jak VW w Europie - auto dla tych dla ktorych najwazniejsze jest jak najtaniej przmeiszczac sie z punktu A do B i preferuja robic to raczej wolno i spokojnie. Toyota nie wklada za duzego marginesu jesli chodzi o "jakosc" i dlatego kiedy Toyta jezdzisz spokojnie to wytrzyma lata a jak ja "docisniesz" to sie rozwali szybko poniewaz nie do takiej eksploatacji jest wyprodukowana.. Do jazdy agresywnej oraz do "szpanowania" i porownywania sie z samochodami premium Toyota ma Lexusa.

            Toyota i Lexus to podobnie jak VW i Audi...
            • vogon.jeltz Re: Co kupić? 23.03.18, 17:54
              > Toyota jest jak VW w Europie - auto dla tych dla ktorych najwazniejsze
              > jest jak najtaniej przmeiszczac sie z punktu A do B i preferuja robic to
              > raczej wolno i spokojnie.

              Chyba dawno nie byłeś w Europie. Taką marką jest tutaj teraz Skoda czy szczególnie Dacia, VW już dawno nie.
              • engine8 Re: Co kupić? 23.03.18, 20:44
                Bylem jesienia ubleglego roku i mialem wypozyczona Toyote Auris.... Takie najzwyklejsze "wozidlo" gdzi nawet do glowy nie przychodzi aby probowac to "cisnac" Taka jak nasza Corolla... czyli auto poziomu ZERO.. Spelnia funkcje i nic poza tym. Ba ta co mialem jeszcze mial silnik - tan miala cos co nazwali silnikiem... .chyba to bylo 1.1 czy cos w tym rodzaju.. ponizek 100KM. Ktos zapytal ile zabiera aby przyspieszyc od zero do 100km/g.... hehehe Mniej wiecej pol dnia...
                • nazimno Re: Co kupić? 23.03.18, 21:20
                  Przypomnij sobie, ile KM mial Fiat125/1300.
                  • engine8 Re: Co kupić? 23.03.18, 22:46
                    Co mi da przypominanie sobie co bylo 40 lat temu?
                    • nazimno Re: Co kupić? 24.03.18, 09:30
                      Marudzisz cos o 100KM, Fiat 1300 mial jakies
                      60KM.
                      Ludzie potrafili jezdzic i wyprzedzac.
    • jestklawo Re: Co kupić? 23.03.18, 09:11
      oczywista_oczywistosc napisała:

      >Jakie autko kupić?

      oszczędne, ale szybkie i dynamiczne
      przestronne, ale zwinne i łatwe do parkowania
      popularne, ale nieopatrzone
      nowoczesne, ale zbudowane tradycyjnie
      ciekawe wzorniczo, ale nie ekstrawaganckie, ani spowszedniałe
      niepsujące się, ale tanie w naprawie
      najlepiej z dieslem 1.9 TDI, trochę wiocha, ale prestiż na bloku
      • vogon.jeltz Re: Co kupić? 23.03.18, 09:28
        No, to jest oczywista oczywistość!
      • nazimno Re: Co kupić? 23.03.18, 10:22
        Podobno takie przypadki nadaja sie do leczenia,
        jednak rokowania sa dosc umiarkowanie
        optymistycznie.

        PS
        Jestklawo - wiem, ze sobie jaja robisz, ale
        moglbys byc bardziej litosciwy, bo stan pacjentki
        stawialbym jednak na pierwszym miejscu.
        • jestklawo Re: Co kupić? 23.03.18, 14:53
          myślę że to jednak pacjent, ale dobrze że zwróciłeś mi uwagę, bo przypomniałem sobie, że nie może to być auto z LPG. To ważne, bo trzeba się szanować, a jak ktoś jeździ na LPG to wiadomo że sknera i nieudacznik, bo nie stać go na normalne paliwo i robi tylko siarę na dzielni. Z takiej ciamajdy to żaden chłopak i mąż, więc żadna typiara nawet go nie zmierzy, a jak spotka znajomego, narobi sobie przypału.
          Koniecznie musi mieć też zapalniczkę i ABS, to wzbudzi pożądanie i zazdrość. Nawet większe niż gdyby golił sie jednorazówką 1 raz
          • misiaczek1281 Re: Co kupić? 24.03.18, 14:22
            "a jak ktoś jeździ na LPG to wiadomo że sknera i nieudacznik, bo nie stać go na normalne paliwo"

            wprost przeciwnie...tankuję LPG bo jest oszczędny i sprytny gościu....płaci 2 zł za litr nie przepłaca haraczu jak frajer prawie 5 zł za litr w tym 60% to podatek by utrzymywać całą armię urzędników i emerytów wojskowych i milicyjnych którzy po 15 latach pracy w wieku 36 lat odeszli na emeryturkę:)
            • samspade Re: Co kupić? 24.03.18, 15:31
              Biedak jesteś innie stać cię na paliwo. Nie ma co dorabiać do tego ideologii
            • vogon.jeltz Re: Co kupić? 24.03.18, 19:36
              Poproś kogoś inteligentnego, chamie, żeby wyjaśnił ci znaczenie słowa "ironia". Może wtedy przestaniesz się wpieprzać ze swymi chamskimi i idiotycznymi postami w dyskusję. Nie, na moje usługi cię nie stać.
    • jeepwdyzlu Re: Co kupić? 24.03.18, 21:03
      Moje 3 grosze...
      -Volvo v60 Za 50 kupisz benzynę z automatem. Dobre auto, w Polsce trochę niedoceniane.
      -Jak juz jesteśmy przy fordach (hehe), to mondeo. Owszem, brzydki, ale wygodny i solidny.
      -Insignia tylko z dieslem, benzyna nie jeździ. No chyba, ze OPC.
      - mazda 6 . Co prawda 2 litrówka słaba, ale może starczy kasy na 2,5
      - jeśli kompakty, to polecany tu już civic 1,8. W drugiej kolejności mazda 3, w trzeciej focus

      Pomyślałbym nad peugotem 508 albo bliźniacza cytryną. Szybko tracą na wartości, a to fajne auta. Tyle, ze najlepszy motor do nich to 2 hdi.
      Wniosek? Nie skreślaj diesla.
      Pozdrawiam
      Jeep

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka